Dodaj do ulubionych

Winna zawsze kobieta-Richardson

25.04.13, 15:10
Richardson na łamach Vivy, zauważyła, że jest obwiniana za rozbicie rodziny i związek z Zamachowskim.
Tu
fragment ale nie musicie czytać, bo źródło nielepsze.
Dla mnie to strasznie przykre. To, że obwiniana jest kobieta, a nie główny winowajca. Zamachowski jest traktowany jak bezwolny misio.
To samo Krawczyk/Włodarczyk. Krawczyk zostawił rodzinę, ale gromy posypały się na Włodarczyk. Ona przestała mieć jakiekolwiek propozycje zawodowe, a on sobie dalej gra.
Smutne to i mam nadzieję, że się kiedyś zmieni.
Obserwuj wątek
    • gaskama Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:16
      Sorry, ale co się ma zmienić???? Musiałabyś połowę ludzkości wydusić. I to tę piękną. Jeśli żona wini nie swojego męża-gwałciciela, tylko jego ofiarę (bo dała), to czego Ty oczekujesz? Taki lajf.
      • aneta-skarpeta Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:36
        a jak mąż znajdzie sobie kochanke, to ONA GO OMOTAŁA, tak długo go męczyła, ze biedak uległ, ale tylko dlatego, ze ma dobre serce i nie umie odmawiać...

        jak suka nie da...

        itd itd

        a to dlatego, ze wiele/wiekszośc kobiet i duza czesc meżczyzn uważa płeć brzydszą za nieporadną

        sami mężczyzni uwielbiają robić z siebie ofiary losu- ja nie umiem zrobic herbaty, a gdzie mamy w domu chleb? w której szufladzie sa moje skarpety, ja nie umiem zrobic prania...
        • paskudek1 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:47
          dodaj jeszcze do tego, ze jak zdradził to zapewne "miał powód" bo mu "żona nie dała tego czego potrzebował' no to biedny no MUSIAŁ se pójść na lewo.
          • aneta-skarpeta Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:50
            nie pisałam o tym, BO TO OCZYWISTE że zona mu widocznie nie dawała wink
    • bri Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:26
      Richardson jest obwiniania chyba raczej o afiszowanie się z tym związkiem w mediach, a nie o samo rozbicie rodziny. Niespecjalnie delikatne jest opowiadanie o seksie z nowym kochankiem zważywszy na porzuconą kobietę, dzieci, którą muszą to oglądać itd.
      • luska1973 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:31
        Dokładnie.
        Rodziny się rozpadały i będą rozpadać, ale styl prezentacji nowego związku i ten szum medialny, który sama nakręciła we mnie osobiście wzbudza rzyg...
        i tak... uważam Zamachowskiego za "bezwolne mięcho" bo się na to wszystko zgadzał i nie powiedział stop.
        Jeszcze gorszy był Marcinkiewicz.
    • chipsi Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:28
      Też mnie to irytuje. Do kompletu w druga stronę to nie działa. Jak facet odbije żonę innemu to winna jest wyłącznie ona. Jeśli babka zostawi faceta bo to cham i prostak to też ona winna że rodzinę rozbija, że nie walczyła i że za takiego wyszła.
      • shor-tie Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:37
        To, że obwiniana jest kobieta, a nie główny wino
        > wajca. Zamachowski jest traktowany jak bezwolny misio.

        Bo to jest bezwolny misio. Jak widzę,jak Monisia wszędzie wlecze go ze sobą jak pieska,to zaśmiewam się do łez.A jeszcze bardziej jak plecie bzdury w tv a Zbysiu nie wie,gdzie oczy schować. Razem z nią wygląda jak ktoś,kto nie odnalazł się w nowej bajce.

        A że kobieta winna? Jasne,tak bylo,jest i będzie.To kobieta ponosi ciężar zdrady/rozstania-niezależnie od tego,czy znalazła się po stronie porzuconej, czy rozbijającej związek. Agnieszka Wlodarczyk kwitnie,choć nie ma żadnych propozycji zawodowych a środowisko aktorskie ją odrzuca,jej rywalka nie ma pełnej rodziny,ale dzieci na własnym utrzymaniu i brak alimentów,a Krawczyk-dupek/głupek jeden zadowolony,bo skorzystał.Z Hanną Lis środowisko obeszło się jeszcze gorzej - na trwałe jest postrzegana jako osoba nielubiana,chytra i zadzierająca nosa.Ale z drugiej strony to obie panie mają partnera,dobre związkowe perspektywy i nie przymierają glodem(zwłaszcza Hania)-więc może jednak da się zbudować "szczęście na cudzym nieszczęściu",tylko barometr opinii społecznej daje niskie noty,ale przecież nie decyduje o wszystkim...
        • aneta-skarpeta Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:42
          szczęscie na cudzym nieszczęściu nie odnosi sie tylko do kasy

          oczywiscie nie jest to zasada, która sprawdza się zawsze i wszędzie, ale często budowanie nowego szczęścia na nieszczęściu poprzedniego partnera sie jakos odbija- np odtrąceniem przez otoczenie, które dla kogos moze byc bardzo bolesne i nie do konca nowy zwiazek moze to w pełni rekompensowac
    • kawka74 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:44
      Faktycznie bezwolny, skoro drugi raz dał się... hm... ponieść?
      Justa ma najbardziej przegwizdane - nie tylko mąż ją zostawił, ale i współczucia pewnie doczekała się dużo mniej jako ta, która wcześniej 'odebrała' męża pierwszej żonie Zamachowskiego.
    • rhaenyra Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:48
      ale richardson sama traktuje go jak biednego misia i obwinia kobiete tyle ze nie siebie tongue_out
      ona nie rozbila malzenstwa ona go przygarnela bo byl taki smutny big_grinbig_grinbig_grin
      to wszystko wina tej zuej zony big_grinbig_grinbig_grin
      • antyideal Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:54
        Richardson to dobra kobieta jest, zaopiekowala sie biednym smutnym (brzydkimtongue_out) misiem
        i z litosci uprawia z nim nawet poranny seks...;D
        • rhaenyra Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:56
          a ciekawe kiedy misio znowu sie zrobi smutny ...
          • antyideal Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:05
            Proszę panstwa oto Zbyś
            Zbyś jest bardzo grzeczny dzis
            chetnie panstwu łapke poda
            nie chce podac ? a to szkoda
            wink
            • duola77 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:34
              albo i tak :

              Proszę pani oto Zbyś
              Zbyś jest bardzo smutny dziś
              może łapkę pani podać
              nie chce podać ? niemożliwe sad
          • antyideal Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:08
            rhaenyra napisała:

            > a ciekawe kiedy misio znowu sie zrobi smutny ...

            A , przypomnialo mi sie, ze kilka lat temu smutnego misia Zbysia
            pocieszala jedna pani rezyser, Agnieszka Glinska bodajze...
          • agaja5b Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:44
            Jak mu oczko odpadnie, temu misiusmile
        • olena.s Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:44
          I opowiada o tym seksie, żeby go pocieszyć.
    • attiya Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 15:59
      nie, no gdzieżby Moniczka była winna, to ta druga, ta żona Zbynia go nie kochala, zua z niej kobieta była, jak nic zua uncertain
      a Moniczka to bez skazy, chodzące niepokalane poczęcie uncertain
    • tully.makker Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:01
      Mysle, ze nikt nie kwestionuje winy misia. Ale zrozumiale jest, ze sie tez pietnuje osobe, ktora brala udzial w rozbiciu rodziny i czerpie z tago korzysci - nawet prawo karze paserow, choc nie oni ukradli, czy alfonsow jako czerpiacych korzysci z cudzego nierzadu.

      Dlaczego mialoby byc inaczej wobec kochankow czy kochanek?
      • liliankaa77 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:32
        no właśnie o to chodzi, że tu nie ma żadnego też
        piętnowane są Richardson i Włodarczyk
        a Zamachowski i Krawczyk nie
        i to jest problem
        • bri Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:36
          Przyszłabyś posłuchać jak sobie z mamą w kuchni rozmawiam, uwierz mi, że Zamachowski i Krawczyk dostali za swoje, kiedy razem przeglądałyśmy Życie na gorąco czy co tam moja mama kupuje. Przy okazji wspomniałyśmy jeszcze Sojkę, Lisa, Clintona i Marcinkiewicza wink
          • agaja5b Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:49
            Może winny tu ich wygląd i zachowanie, bo sprawiaja wrażenie, że to kompletne sieroty. Jakby to był taki maczo z wyglądu to wyglądałoby przynajmniej, że tu dwie strony działały, a tak to przyszła niegrzeczna dziewczynka i wyciągneła misia za uszko, bo druga zła kobieta nie chciała sie misiem bawić.
        • marzeka1 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:39
          Cóż, ja tylko obu paniom się dziwię, bo i Zamachowski, i tandetny jak bazar turecki Krawczyk są jako faceci -dla mnie- straszni. Pani R. poraża tylko głupotą w tym, jak mówi, co mówi, ile z prywatności ujawnia (słynne dywagacja na fb o porannym bzykanku ze Zbyniem).
        • sumire Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:47
          no, Zamachowskiemu ostatnio też trochę się dostało - w Newsweeku bodaj - że dzięki temu romansowi z aktora Kutza i Kieślowskiego stał się celebrytą z telewizji śniadaniowej. co jest niewątpliwie prawdą.

          ogólnie racja, zwykle winna jest jedynie ta zła, co przyszła i odciągnęła biednego bezwolnego męża od kochającej żony.
          z drugiej strony prawda taka, że gdyby się tej jakże romantycznej historii nie rozgrywało publicznie, to by się teraz nie kontynuowało użalania w kolorowych magazynach.
      • aneta-skarpeta Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:56
        ja mam ciut inne zdanie na ten temat
        otóz misia nie mozna sobie wziąć bez pozwolenia

        misio sam sie daje

        troche tak jakbys sama dała zlodziejowi samochód, a potem oskarżała złodzieja, ze wział
    • asia_i_p Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:44
      Nie jestem zwolenniczką obwiniania wyłącznie kobiety, ale nie jestem też zwolenniczką jej stuprocentowego uniewinniania.
      Nie wiem, może spada na nie miłość jak w "Annie Kareninie" i nic nie da się poradzić? W takim razie rzeczywiście musi być im trudno i współczuję. Ale jeśli to jest jednak tak, że aby się coś zaczęło trzeba sobie dać wewnętrzne pozwolenie na flirt, potem na coś więcej - to uważam, że kiedy ma się do czynienia z mężczyzną zajętym, to się sobie tego pozwolenia dawać nie powinno. Chociażby ze względu na samą siebie, bo mężczyzna zaczynający flirt bez zakończenia poprzedniego związku nie wystawia sobie najlepszego świadectwa.
    • edelstein Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:45

      Do tanga trzeba dwojga.Powinna zamknac twarz,ale nie,ona jeszcze sie afiszuje gdzie sie da.Wspolczuje bylej zonie i dzieciom.Tak jej nie kochal,ze jej 4dzieci zrobil.

      “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
      Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
      • liliankaa77 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:58
        Nie wiem czy pamiętasz, ale Justa i Zamachowski zaczynali związek w ten sam sposób co teraz Richardson i Zamachowski. Kiedyś Zamachowski zostawił poprzednią żonę dla związku z Justą.

        Ja też nie jestem zwolenniczką całkowitego uniewinniania pań. Są winne chociażby głupoty-serio, kto by chciał zajętego faceta?
        Ale głównymi winowajcami są panowie. Co do Richardson i Zamachowskiego to się mogę zgodzić, Zamachowski nie opowiada publicznie o swoim związku. Ale Krawczyk/Włodarczyk?
        Przecież to głównie on opowiada o nowym cudownym związku. A opinia publiczna obwinia Włodarczyk, to ona nie dostaje ról. Krawczyk gra przynajmniej w 2 produkcjach, a co jak co, ale lepszym aktorem od Włodarczyk nie jest. Wręcz powiedziałabym, że dużo gorszym.
        • edelstein Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:48

          Nie wiem z nim byl Zamachowski x lat temu,zupelnie gosciu mnie nie interesuje.Nie mam pochlebnego zdania o kobietach,ktore czepiaja sie cudzych chlopow,tak jakby wolnych nie bylo.Same pod soba dolki kopia.Oboje winni.A to,ze niektorzy sie wyzywaja bylo so przewidzenia,nic nowego.
          Kto sieje wiatr,zbiera burze.Oboje Maja za uszami.
    • j_a_ch Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 16:50
      Coś w tym jest, ale Krawczyk jest chyba bardziej napiętnowany społecznie od Zbysia-Misia. To inny typ, taki dżolero. Razem z Włodarczyk są z jednej bajki, chociaż ona zapłaciła zawodowo bardziej za ten związek. A Zbyś-Miś to pantoflarz, który daje sobą powodować ale widać, że ma niesmak sytuacji. Robi dobra minę do złej gry i jak ktoś wyżej napisał, nie odnalazł się w tym. Imho to nie przetrwa. Na jego tle Moniczka robi gorsze wrażenie bo obnosi się z tym związkiem jak z trofeum i bardziej skupia agresję.
    • liliankaa77 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:02
      No i nie zapominajmy o Dodzie, która twierdzi, że kobieta z którą jej ojciec ma dziecko pochodzące ze zdrady małżeńskiej zniszczyła i wykorzystała jej rodzinę, zbudowała życie na cudzym nieszczęściu. Tatuś za to to taki bezwolny miś, który popełnił błąd.
      • girl.anachronism Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:58
        Popełnił błąd? A w życiu! Po prostu wziął jak dawali, normalka. A ten babsztyl wredny, suka ostatnia, nogi rozłożył przed najlepszym i najwierniejszym mężem i ojcem. Sama jest sobie winna.
      • tosterowa Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 18:00
        hmm, Doda to raczej inna para kaloszy, to jest jej osobisty dramat, patrzy z perspektywy dziecka, i to jej przyrodnia siostra wywleka brudy w mediach, trochę to wszystko usprawiedliwia gadanie głupot. Ponadto, te wszystkie pudelki z jej postawy jednak się naśmiewają.
        I z tego co zauważyłam po pudelkach itp. to z Krawczykiem też ostro jadą. Nie wiem jak z Zamachowskim.
        A Włodarczyk/Richardson dostaje się, bo obie panie nie mają instynktu zachowawczego -bądź co bądź lansowanie się ze swoim niewątpliwym szczęściem z panem, który dopiero co zostawił dla nich rodzinę, jest niezbyt rozsądne.
    • kol.3 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:10
      Jakoś nie zauważyłam, żeby ktoś obwiniał tylko Richardson o rozbicie małżeństwa Zamachowskiego. On rozbił swoje małzeństwo, ona swoje. Na nim też psy wieszają. Poza tym faktycznie to sama Justa przyznała, że pogrążyła się w sprawach domowo-dzieciowych a Zamachowski zarabiał.
      Dla wyjaśnienia nie lubię ani MR ani ZZ.
    • kol.3 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:17
      A poza tym, dzisiaj trzeba się umieć sprzedać, zrobić sobie PR w mediach. Media potrafią albo wybielić albo oczernić. Ileż to heroin romansów, które porzuciły mężów i dzieci święci tryumfy w mediach u boku nowego fotogenicznego męża/partnera, prezentując się na tle nowego luksusowego domu. Media są po stronie zakochanych i ich romantycznych historii, kogo interesuje zdradzany mąż albo porzucone dziecko, czyjaś tragedia? To jest niefotogeniczne i nie może stanowić dobrego tematu dla rubryk towarzyskich.
      • alinawk Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 09:24
        Ileż to heroin romansów, które porzuciły
        > mężów i dzieci święci tryumfy w mediach u boku nowego fotogenicznego męża/par
        > tnera, prezentując się na tle nowego luksusowego domu. Media są po stronie zako
        > chanych i ich romantycznych historii, kogo interesuje zdradzany mąż albo porzu
        > cone dziecko, czyjaś tragedia? To jest niefotogeniczne i nie może stanowić dobr
        > ego tematu dla rubryk towarzyskich.

        No na przykład Brad Pitt i Angelina Jolie. On przecież porzucił żonę i kogo to wzrusza? Na ich karierę też to wpływu nie miało żadnego, oboje bryluja w mediach jako wzorcowe małżeństwo z gromadą dzieci a fotoreporterzy dostają sraczki z emocji na ich widok.
        No ale to Hollywood tongue_out
    • marychna31 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:23
      > Dla mnie to strasznie przykre. To, że obwiniana jest kobieta, a nie główny wino
      > wajca.
      A dlaczego uważasz, ze to zamachowski jest głównym winowajcą a nie, że wina rozkłada się po połowie (jsli nie na więcej osób)?
      • croyance Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 19:24
        Ja w ogole nie bardzo rozumiem rozpatrywanie tego typu spraw w kategoriach winy, raczej - jesli juz - przyczyn i skutkow.
    • iuscogens Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 17:38
      Kiepski przykład wybrałaś, bo właśnie ona tu o nieudane małżeństwo obwinia byłą żonę, nie dosłownie oczywiście, ale wydźwięk jest dość jednoznaczny. Biedny, smutny, niekochany Zbysio.
      Myślę, że nie tyle chodzi o rozbicie rodziny, co styl tego rozstania. To co ona wyprawia w mediach jest po prostu żenujące. Inna sprawa, że od czasu jej wywiadu na temat naszej prezydencji uważam ją za 100% idiotkę.
    • eliszka25 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 18:30
      dla mnie facet, ktory ma rodzine odpada w przedbiegach. jednak jesli juz mowic tu o winie, to winni sa co najmniej oboje. gdyby nie ona, to pewnie poszukalby sobie innej. raczej nie sadze, ze go zwiazala, zakneblowala, uwiazala na lancuchu i sila zaciagnela do swojego domu i lozka. to on ZOSTAWIL rodzine i poszedl do innej, ale przeciez byl biedny i niekochany, wiec tylko ona winna uncertain. swoja droga co mozna widziec w takim zamachowskim, to ja nie wiem. przeciez to brzydki kurdupel jest.
      • volta2 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 18:45
        ale u zamachowskich nie dział się najlepiej od jakiegoś czasu, co fakty donosiły skrupulatnie. jakaś pani glińska się tam przewijała...

        wtedy być może kobieta się wycofała, być może zz. a małżeństwo formalnie przetrwało.

        no, ale jak rozchichotana monisia się znalazła chętna, i może bardziej zdecydowana to i zz się łatwiej było wypisać z domu?

        tak czy owak - wystartowali fatalnie, ciekawe jaki będzie koniec tej historii?
        • thegimel Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 21:53
          IMO rychły.
    • rubia88 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 18:55
      akurat nie potrafię wykrzesać z siebie ani krzty zrozumienia dla Moniczki, ta kobieta wydaje się być tak dramatycznie nieinteligentna wink
    • peggy_su Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 25.04.13, 19:59
      Winni oboje, a ona do tego głupia.
    • 18lipcowa3 ohoho moja sytuacja 26.04.13, 08:45
      Czytałam. Zgadzam się, o ile sama bym nie weszła w związek z poczwórnym tatusiem, to uważam że winą za rozpad małżeństwa Państwa Z można obciązyć tylko Zbyszka i Justę - coś tam było nie halo po prostu , a nie Monikę.

      Pamiętam jak zaczęłam być ze swoim mężem, też rozbiliśmy związki swoje poprzednie- na szczęscie bez wspolnych majuntków i dzieci, no ale... i ja też byłam winna. Skandal był dosłownie, a ja najbardziej winna, nieważne że to on zaczął.
      Jak mój mąz spotkał swoją ex na ulicy to ona powiedziała mu '' do ciebie nie mam pretensji tylko do niej'' WTF????????????????
      • lilly_about Re: ohoho moja sytuacja 26.04.13, 08:59
        Bo kobieta to jest ta, co rozkłada nogi, a biedny misio jest zniewolony - made by rosa. Monika mówi w wywiadzie, ze jej mąż miał romans. Zle się działo w ich związkach, trafili na siebie, są razem. A ludzie do dziś podniecają się tym, ze Zamachowski czwórke dzieci i zonę zostawil.
        • 18lipcowa3 Re: ohoho moja sytuacja 26.04.13, 15:10
          A ludzie do dziś podniecają się tym, ze
          > Zamachowski czwórke dzieci i zonę zostawil.

          Ponoć bezrobotną i tą co kariere dla niego poświęciła :

          www.filmweb.pl/person/Aleksandra+Justa-119948#
          • notting_hill Re: ohoho moja sytuacja 26.04.13, 15:42
            No bo faktycznie z czwórką dzieci to nic tylko karierę aktorską robić.... Mając przy tym męża aktora na stanie.
    • lauren6 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 08:51
      Oczywiście, że Zamachowski jest winny, ale przynajmniej siedzi cicho.
      Richardson zachowuje się kompletnie bez klasy, afiszując się porannym seksem z kochankiem, opowiadając w mediach o byłym małżeństwie Zbyszka, że był niekochany itd. To nie jej zakichany interes jak wyglądało i dlaczego rozpadło się małżeństwo Zamachowskiego. Nie jej to komentować. Niech zajmie się budowaniem nowego związku, a nie skupia na dowalaniu przy każdej okazji byłej żonie.

      Podobnie Krawczyk/Włodarczyk. Atakuje się ich głównie za "ciało astralne" i wygadywanie głupot w prasie, wbijanie szpil w byłą partnerę Krawczyka, która sobie niczym nie zasłużyła by tak po niej jechać.
      • jowita771 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 15:28
        Zgadzam się w stu procentach. Trzeba nie miec za grosz klasy, żeby komentować w mediach były związek swojego partnera.
        A Włodarzcyk i Krawczyk tak się ośmieszyli opowieściami o ciele astralnym i kochających się kotach, że chyba opinia publiczna długo im tego nie zapomni.
    • graue_zone Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 08:58
      Owszem, kobieta pchająca się w związek (i to z dziećmi) jest winna. Tak samo jak facet, puszczający w trąbę własną rodzinę. Niestety, ale mam bardzo złe zdanie o takich paniach. I nie ma co się wybielać, że nie ona przysięgała itp. Trzeba mieć trochę rozumu i godności, a nie pchać się tam, gdzie się chętne portki pojawią. Co nie zmienia faktu, że facet korzystający z takiej sytuacji jest absolutnym zerem.
      • marzeka1 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 09:02
        Problemem pani R. już nawet nie jest to, czy rozbiła, czy nie rozbiła- problemem jest nagle ujawniona głupota, ekshibicjonizm związany z życiem intymnym: a to oznajmia na fb, ze bzykała się ze Zbyniem rano i rano lubi to robić, a to zdradza kolejne szczegóły , np.
        zaręczyny ze Zbyniem - tak pewnie będzie po kolei: ślub, podróż poślubna, dzieciątko-owoc miłości wielkiej itp. big_grin -a w tym czasie pan Z.Z. rozwala sobie karierę celebryckim postrzeganiem siebie.
        • lilly_about Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 09:24
          A jak się rozstaną to powie, że to wina mediów.
        • rhaenyra Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 09:30
          zia ma godna nastepczynie big_grinbig_grinbig_grin
        • kol.3 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 27.04.13, 08:20
          Pani R. należy do świata celebrytów, a ich problemem jest ciągłe istnienie w mediach, ciągle podgrzewanie sytuacji, ciągłe dorzucanie pieprzyku. Ten, kto przyciąga ludzi/widownię, nawet w sposób negatywny, ma jakąś wartość dla mediów, bo może dla nich zarobić. I o takich ludzi mediom chodzi. Szumek wokół pary R-Z przekłada się na pieniądze, ludzie obejrzą ich audycję z niezdrowej ciekawości, pooburzają się, ale obejrzą. A to oznacza oglądalność dla TV i honoraria dla R-Z za jeden występ sięgające paru tysięcy.
          Zauważ jak wyczuła sytuację mamusia Paulinki, przyrodniej siostry Dody, poleciala do mediów opowiadać o swoim romansie. Doda się oburza chociaż sama lata bez majtek, żeby tylko o tym napisali.
          Siedzisz cicho i nobliwie w kącie - nie masz kasy. Dzisiaj niekoniecznie zarabia się, mając wysokie kwalifikacje i siedząc w biurze od 8 do 16. Taki lajf, niestety
        • nabakier Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 27.04.13, 13:07
          Marzeka, ale Ty- zajmując się jej ekshibicyjnymi szczegółami z życia, dorównujesz jej. Po co się tym w ogóle zajmujesz? Jest nadawca, jest odbiorca. Razem stanowią całość.
          • marzeka1 Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 27.04.13, 14:24
            Odbiorcą byłabym, gdybym kupowała te gazeciory, w których co i rusz ujawnia się, ale przeglądając różne strony w necie (łącznie z główną u dołu na gazecie.pl)nie sposób nie natknąć się , no i tak poczytałam, dowiedziałam się i komentuję.
    • nowi-jka Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 09:36
      bo po co sie pinda bierze za zonatego?
      • rhaenyra Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 26.04.13, 15:47
        przeciez powiedziala
        bo byl taki smutny tongue_out
    • bei Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 27.04.13, 09:39
      Żonaty - trędowaty.

      Solidarność kobiet- raczej nie występuje.
      Męska jest częściej zauważana.
    • ashraf Re: Winna zawsze kobieta-Richardson 27.04.13, 11:15
      Trzeba nie mieć klasy i za grosz poczucia uczciwości, żeby pchać się do kolejnego łóżka bez uprzedniego rozwiązania swojej dotychczasowej sytuacji, choćby poprzez rozwój. Już dla samych dzieci warto to zrobić... no ale wiadomo, łatwiej opowiadać jakim się to jest biednym, niekochanym misiem i z tego niekochania d...czyć kolejną. Ciekawe ile Zbynio wytrzyma z żoną nr 3. Natomiast zachowania MR nawet nie warto komentować, nie wiem czym się tu chwalić? Rozbiciem swojego małżeństwa i dołożeniem się do rozpadu drugiego? Seksem z żonatym mężczyzną? Są siebie warci - oboje bez zasad, ona do tego żenująca i głupia.
      Para Włodarczyk-Krawczyk jest jeszcze lepsza, "ciała astralne" wink) Moim zdaniem idealnie do siebie pasują, rzadko trafiają się dwie równie mało inteligentne osoby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka