21.05.13, 10:06
Dziewczyny napiszcie proszę z doświadczenia co zabrać na jednodniowy spływ kajakowy. Jedziemy z dziećmi (8 i 12 lat). Czy od wody w tyłek nie jest zimno? Nigdy nie byłam wink
Obserwuj wątek
    • esr-esr Re: spływ 21.05.13, 11:39
      wodoodporną torebkę na telefon/aparat i coś na kluczyki od samochodu, co zawsze będziecie mieli na sobie (nerkę, torebkę na szyję, etc) w razie wywrotki, poza tym ciepłe ubrania na zmianę w samochodzie, ręcznik, jedzenie, picie, dobry krem z filtrem. reszta jak na każdy wyjazd za miasto. koniecznie ubrać dzieciaki w kapoki i uzbroić się w dobry humor.
      • slonko1335 Re: spływ 21.05.13, 11:43
        dopisze jeszcze coś na komary i u nas rewelacyjnie sprawdziły się ogrzewacze do rąk-te wielokrotnego użytku-które się potem do wrzątku wrzuca po użyciu. Pod tyłek bym coś wzięła bo twardowink
        • guderianka Re: spływ 21.05.13, 11:45
          Termos z ciepłą herbatą/kawą
          Snickersy
          Chustkę na głowę (czapkę mogą ściągnąć jakieś badyle)
          Podręczne torby-w środku ręcznik, jak musisz to telefon, napój, jedzenie, chusteczki nawilżające gdyby potrzeba złapała-wszystko w worku foliowym)-sama torba też w worku.
          W razie wywrotki może nie zamoknie wink
          • slonko1335 Re: spływ 21.05.13, 11:49
            Magda pływacie? mamy problem z dzieciakami teraz. Wcześniej zostawialiśmy Szymka gdzieś i zabieraliśmy tylko ALkę, braliśmy jeden kajak. Ja się nie nadaję sama z dzieckiem do kajaka a teraz Szymek nie chce dać się zostawićwink no i przede wsyztskim chciałabym aby można było rodzinnie. Jest jakaś mołżiwośc dójki dorosłych z dwójką dzieciaków w jednym kajaku? są takie? na Dziewokliczu nie było...
            • guderianka Re: spływ 21.05.13, 11:57
              Ja jako nastolatka pływałam często
              Z M byłam tylko raz-4 lata temu
              Bez dzieci
              Moglibyśmy już z dzieciakami, bo dziewczynki pływają i sprawne są-ale teraz Mały jest za mały
              uncertain
            • esr-esr Re: spływ 21.05.13, 12:00
              a do kanadyjki nie wejdziecie? turystyczne są dosyć szerokie, więc dzieci powinny się zmieścić.
              • guderianka Re: spływ 21.05.13, 12:01
                w 5 osób ?wink
                • esr-esr Re: spływ 21.05.13, 12:03
                  a słonko ma 3 dzieci? pisałam o czymś takim www.kanadyjka.pl/kanoe470.php albo www.kanadyjka.pl/kanoe490.php. jak byłam dzieckiem to i w piątkę pływaliśmy smile
                  • guderianka Re: spływ 21.05.13, 12:08
                    słonko ma dwoje wink
                    może i by dali radę
              • slonko1335 Re: spływ 21.05.13, 12:12
                a może i wejdziemy, musiałabym poszukać gdzie takie są w naszej okolicy, dzieciaki drobniaki, oboje jak jednowink
            • pszczolaasia Re: spływ 23.05.13, 09:04
              wydaje mi sie ze do kajaka to raczej problem 2-ka dzieci i doroslych. moze canoe? nigdy na nich nie plywalam ale wydaja sie byc duze..?
          • esr-esr Re: spływ 21.05.13, 11:49
            aaaa jeszcze pelerynę, może być taka z kiosku po 5 zeta - w razie deszczu można schować kolana i plecak. ja uczulam, żeby rzeczy bardzo ważne (kluczyki i telefon) mieć przyczepione do siebie bo po co potem nurkować i szukać.
    • ladnyusmiech Re: spływ 21.05.13, 11:55
      Na spływy koniecznie ubieram sandały, w razie konieczności wyjścia z kajaka ułatwiają sprawę. Szybko schną i nie mam cały czas mokrych stóp. Mój mąż za to pilnuje abym to ja zawsze je miała, wtedy on nie musi wychodzić wink
    • jusytka Re: spływ 23.05.13, 08:45
      Weekendowe spływy to nasza pasja, którą zaraziliśmy dość pokaźną grupę przyjaciół. Nasze nastolatki niestety uznały, że to jest nudne i jadą z nami tylko wtedy, kiedy są inne dzieciaki w ich wieku, o co zwykle się staramy wink
      Co zabieram? Nigdy jeszcze nie miałam wywrotki, ale zawsze jestem na nią przygotowana, wszystkie rzeczy pakuje do specjalnego worka, który nie przemoknie, czyli ciepłe i nieprzemakalne ubranie dla siebie i dzieci, kiełbaski i chleb na ognisko, które zawsze w połowie spływu sobie robimy, słodycze i picie. Na szyi mam komórkę w specjalnym, nieprzemakalnym etui. Na sobie ostatnio miałam nawet piankę (polecam!), bo tam gdzie byliśmy było duże ryzyko wywrotki, ale zwykle zakładam sportowe szybko schnące spodenki i koszulki oraz specjalne wodne buty (reebok ma świetne), dzieciom piankowe sandałki. Na głowę czapka z daszkiem!
      • jusytka Re: spływ 23.05.13, 08:53
        Dodam, że jak ktoś nie ma specjalnego worka na rzeczy można wykorzystać grubsze worki na śmieci, a jak ktoś nie ma specjalnych butów to sportowe sandałki, które szybko schną też się sprawdzają. Jednak nie zakładajcie zwykłych adidasów, albo klapek, bo prawdopodobieństwo że je zgubicie w jakimś bagnie lub w wodzie jest zbyt duże. Z kajaka nikt nie wyjdzie całkiem suchy, dlatego ubrania muszą oddychać i szybko schnąć i wtedy nie będzie zimno. Potrzebne są też dobre kurtki nieprzemakalne w razie deszczu. Nie zawsze będzie gdzie się schronić!
    • larysa-1 Re: spływ 23.05.13, 08:54
      My na spływach zawsze robimy rodzinny piknik po drodze, okazuje się że po wszystkim to on był przez dzieciaki najlepiej zapamiętany i wszystkim opowiadany. Zabieram w tym celu średniej wielkości koc w worku na śmieci big_grin, przygotowuję kanapki a w pojemniki pomidorki, ogóreczki itp., oczywiście potem słodka zagrycha w postaci ciasteczka czy kawałka czekolady. Trochę z tym zabawy, ale warto. Atrakcją są również nietypowe sztućce podróżne 3 w jednym (łyżkowidelconóż). Dzieci w wieku 6 i 9.
    • olena.s Re: spływ 23.05.13, 08:56
      Zależy jaki kajak, mają bardzo zróżnicowaną przestrzeń na graty.
      Jak pływasz, to rozważ zakup torby wodoszczelnej na aparat, dokumenty, telefon, forsę. Alternatywnie weź takie plastikowe torby na suwak, do zamrażarki. Krem przeciwsłoneczny, koniecznie.
    • pszczolaasia Re: spływ 23.05.13, 08:56
      nieprzemakalana torebke na dokumnety, kase, telefony i aparat fotograficzny, picie cieple/zimne w zaleznosci od tego czy cieplo czy zimno, klapki zeby wylezc bez stresu z kajaka ze sie zamoczy trampki lub inne glany, kanapki, czapke na glowe i krem z filtrem. mozna tez zaplanowac sobie postoj z ogniskiem albo innym cieplym zarelkiem wiec wziasc przenosna kuchenke i jakas zupe np bocwinke albo kielbasy na patykach usmazyc wiec prowiant wzias trzeba. zwlascza jak zimno i pada to pod jakims mostem sdzybko kuchenke rozpalic i na szybko wrzatku i zupe ugotowac i z jednego garnczka wciagnac. nawiazane wiezi- bezcenne! nawiazane znajomosci spodmostowe bezcenne! do dzis sie na swieta sms-ami wymieniami choc spotykalismy sie pod mostem i poplynelismy juz razem dalej jakies 8 lat temuwink
    • szaszka Re: spływ 23.05.13, 10:51
      Odkąd przesiedliśmy się z kajaka do kanu, jestem ich fanką. Są mniej wywrotne i pojemniejsze, wygodniejsze, mają mniejsze zanurzenie. Na weekendowy splyw z 2 dzieci zmiescicie sie w jedno z palcem w nosie.
      Wady kanu:
      - jest powolniejsze i wymaga wiecej wysilku przy wioslowaniu, szczegolnie jesli wieje, bo stawia większy opór
      - osoba siedząca z tylu (sternik), musi opanować nowy sposób wiosłowania (trzeba na końcu ruchu wzdłuz burty zrobic lekki zawijas wiosłem), ale to kwestia kilku minut aby sie tego nauczyc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka