yenna_m 21.06.13, 11:26 - Załóż skarpety pod sandały (w sensie: żebyś sobie nóg nowymi butami ewentualnie nie poobcierał) - Mamo, nie jestem wieśniakiem. Kurtyna. Wieśniakiem nie jest mój 10-latek. O! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropkacom Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:27 Co mu zrobili wieśniacy? Kto takich tekstów nauczył? Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:29 Zastanówmy się nad tą niezwykle zagadkową kwestią... hmm... koledzy? nieee, to byłoby za proste... Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:35 zwazywszy, że jest to pierwsze aż tak bardzo miastowe pokolenie to rzeczywiście zagadka hmmm... koledzy? w szkole? na podwórku? zdecydowanie za proste Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:23 Koniecznie podwórko, bo rodzice (znaczy ojciec i matka) nie Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 14:56 Może naiwnie zakładam, że skoro matka zaskoczona, to takimi tekstami syna nie karmi. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 21:36 nie, no gdzie, przecież matka i ojciec karmią dziecko określeniem "wieśniara/wieśniak" kropka wie lepiej kropko droga otóż matka preferuje raczej określenie "burak" jest bardziej soczyste, cokolwiek to znaczy wieśniak mi nie leży, więc jestem tym bardziej zaskoczona, bo słowem tym posługiwałam się jakieś trzydzieści lat temu, w czasach trzepakowo-podwórkowych i byłam do dziś przekonana, że wyszło z użycia swoją drogą, jak to do żartobliwego dialogu prosto z życia prawie pełnoletniego dziecia ten kto chce może dorobić piękną historyjkę (ten mechanizm jest chyba nawet nazwany jakoś przez psychologię, ale ni choinki nie pamiętam jak się nazywa) oj kropka, kropka... temu przychodzą takie myśli do głowy, kto sumienie ma nieczyste, ot co Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 23:14 > oj kropka, kropka... temu przychodzą takie myśli do głowy, kto sumienie ma niec > zyste, ot co : Znaczy co? Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:34 wiesz co, moja -wprawdzie 13 latka-ale rozmawiając dzisiaj i wchodząc na tematy modowe powiedziała (skąd ona to wie, na jakiej podstawie?) , że Polaka można rozpoznać łatwo bo ma skarpetki i sandały (sic!) Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:55 Oprowadzałam ostatnio grupę Szwedów po Poznaniu i okolicach. Ponad połowa panów miała skarpety i sandały. Przekaż córce, że łatwo może się pomylić Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:25 Może ci Szwedzi maja w d... modę lansowaną przez media tylko patrzą żeby im wygodnie było, a na wycieczce z gołymi stopami pewnie zaraz by odciski mieli. Ależ to wredny pragmatyczny naród. Powiem tak, rozumiem ze wysoka moda nakazuje nie miec skarpet do sandałów, ale ja dziecku nie założę sandałów na gołą stopę bo zaraz ma otarcia (bo dziecko biega, skacze, generalnie w ruchu jest, a nie leży czy na ławce siedzi), więc ważniejsze dla mnie jest by otarć nie miało niż zasady mody. Podobnie mąż ostatnio jak bylismy na wycieczce założył sandały ale po 2 godzinach miał odciski rozwalone do krwi, ledwie szedł więc wszedł do sklepu kupił skarpety i powiedział że nigdy więcej bez skarpet sie nie wybiera. I ok, moda jest dla ludzi a nie ludzie dla mody. Sama skarpet do sandałów nie noszę, ale jakbym była na wycieczce, lub był chłodny dzień a brak innego obuwia to nie mam oporów. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:29 czad mi to lotto-po prostu mi się to wydaniu męskim nie podoba Mlodsza nosi i na gołe nogi i do skarpetek, Starsza nie nosi sandalów, ja tylko na gole Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:35 Za juz nie wspomne o tym, ze sie piasek do sandalkow dostaje, a wtedy obtarcia gotowe - moja corka tez nosi skarpety. A co do innych nacji - wrzucalam tu ostatnio fotki meskich nog i obuwia, zrobione w biurze miedzynarodowej firmy w stolicy Norwegii - kto widzial - ten wie Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:38 Norwegia,Japonia czy USA-nieważne-nie podoba mi się Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:54 A ja np nie lubię patrzec na męskie stopy, no jakoś nie mogę się przekonać zwłaszcza takie czyściuchne, wypieszczone, wypolerowane (nie to że wolę brudne pazury i powykręcane). Śmieszne jest dla mnie samo wyobrażenie męskich palców, taka zabawna część ciała, kobiece palce mnie nie śmieszą. Nie wiem może wg moich podświadomych kryteriów facet powinien mieć kopyta? A miec stopy jak u niemowlęcia w przypadku faceta, to dla mnie takie niemęskie. Takie coś mi się wykluło z głowie Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 14:02 Hehe, o diable i kopytach marzysz, przyznaj się ja mam fetysz z kolei-męskich stóp, stóp w ogóle. Tak jak czyta się z dłoni-ja czytam ze stóp, lubię je masować, ugniatać, pieścić w sypialni jest zdjęcie-męska i damska stopa-splecione w uścisku wariuję jak widzę faceta w jeansach,na bosaka, stopy szczupłe, subtelne i jak te stopy są na grzbiecie owłosione mrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 14:14 www.tumblr.com/tagged/hobbit%20feet Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 15:25 A ja lubie stopy w tym meskie, to prawda niektore nie sa ladne ale czesto widze ladne. Gapie sie ukradkiem na ludzkie stopy. Uwazam ze to fascynujaca czesc ciala. I zadbane wcale nie sa jak stopki niemowlaka. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 16:30 o franczi,bratnia duszo w tym względzie prawda, że są fascynujące ? Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:45 Bo ja, to jak widze takie artykuły że ktoś tam jest pod pręgierz postawiony, bo cos tam "modowo mu nie wyszło", albo ma to w nosie, myslę tak: a dajcie mi spokój z tym osądzaniem i ocenianiem ludzi, bo ich największym przestepstwem jest np założenie skarpet do sandałów, bo powiedzmy komus się tak uwidziało, że tak się nie nosi. Skoro ja nosze tzn że sie nosi. Oczywiście że przestrzegam zasad ubioru odpowiednio do okoliczności, czysto, ale moim celem jest szacunek dla siebie i innych, a nie że tak moda nakazuje. Normalnie orwell i wielki brat patrzy. Odpowiedz Link Zgłoś
mae24 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:42 no to ty nie wiesz, ze chlopu bardziej niz dziecku trzeba przygotowac stare sprawdzone buty na wycieczke? Jak se taki nogi poobciera to wszystkim wyjazd i zabawe spaskudzi. Ja z moim nigdzie nie jade w nowych butach, jak kupi nowe, to go zaraz ganiam kolo domu, zeby rozchodzil. Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:48 Wiesz, buty nowe nie były tylko wycieczka była długa Poza tym ja wychodze z założenia, że wychodząc za mąż nie podpisywałam papierów adopcyjnych tylko małżeńskie i nie mam zamiaru chłopczykowi mówić, w czy ma iść. On by tak wolał, bo by mógł potem na mnie winę zwalić, że to ja mu złe buty dałam a tak sam ma, co wybrał. Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 17:13 Ja nie mam nic do Szwedów, próbuję tylko powiedzieć, że stereotyp polaka w skarpetach do sandałów jest nieprawdziwy - chodzą tak wspomniani Szwedzi, widywałam też Niemców. Sama w skarpetkach do sandałów nie chodzę, mój mąż też nie - ale jak ktoś chce, to proszę bardzo, jego sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:35 Wy tam w tym W-u w ogole sie na najnowszych swiatowych trendach nie znacie facet.wp.pl/kat,1034181,wid,15742519,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:35 no wiesz, ale ja ze wsi w sumie wieśniara Odpowiedz Link Zgłoś
antyideal Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:40 Moj 9latek za nic w swiecie nie zalozy sandałow bez skarpet, chocby bylo 40 stopni w cieniu delikatne stópki, po mamusi ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mearuless Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:38 moje tez nie chca nosic. ale jak ostatnio założyła nowe sandaly i ja poobcieraly do krwi ,to pędem szukalam sklepu ze skarpetkami. chodzila pozniej i spiewała "lans na skary i sandały" to z jakiegos filmu z disney chanel. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:40 Tak sobie teraz przemyślałam- Młodsza nosi sandały sportowe i skarpety, ale synowi bym chyba tak nie pozwoliła. Hm . Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:43 Do łażenia latem w kurzu, żwirze i piachu np. w Egipcie czy innych pustynnych i gorących krajach, stopki pod sandały są jak znalazł. Nauczyłam się tego od innych nacji Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:56 pewnie tak-w myśl zlotej zasady dostosowania ubioru do warunków mówiłyśmy o chłopcu, który miał białe skarpety i sandały do spodni od garnituru, rozmowa była o czyms w tym klimacie ; Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:13 Jak komuś w tym wygodnie jego sprawa. Nie należę do osób śledzących i wydziwiających nad wyglądem innych, o ile nie jest to przykre dla otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
miesniak_nie_wiesniak Wisniaki noszą sandały na gołe stopy 21.06.13, 11:42 i nie piorą tych sandałów codziennie, i capią na kilometr tymi niepranymi sandałami Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 11:51 moje dzieci od zawsze do sandałek mają skarpety, wyjątek gdy schodzily z plaży - to zakładały na gołe stopy. nie przeszkadza mi to zupełnie. ale że nie jest wieśniakiem, to by mi przeszkadzało lekko. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:12 Zdrowiej i higienicznej jest nosić skarpety niż nie nosić. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:24 Mój mąż jest sandałowym ekstremistą Dla niego nie tylko skarpety + sandały, ale w ogóle sandały dla mężczyzny są niedopuszczalne. Wieśniackie może też (cokolwiek to znaczy), ale przede wszystkim całkowicie niemęskie. Nie założyłby za nic w świecie Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:25 To w czym chodzi w takie upały jak ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:59 Upał nie upał, mój mąż na okrągło chodzi w trzewikach, takich: otmetzbyt.com.pl/sklep/30-trzewik-meski-004ap.html W sytuacjach przydomowo-spacerowych dopuszcza klapki, ale koniecznie skórzane, broń Boże nie dziurkowane i całe zabudowane (jak chodaki). Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:20 Ładnie by się w nich prezentował na włoskiej plaży w sierpniu. Na pewno wzbudziłby poruszenie Do jachtu też pasują Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:47 Plaża i mój mąż to połączenie prawie niemożliwe W nielicznych przypadkach pojawiania się na plaży, mąż chodzi boso (po zdjęciu trzewików, w których na plażę przybył ). Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:59 To można leczyć, czy ten odchył ma na stałe? Arystokracja mówiła, ze hrabia jest ekscentryczny, lud taki sam przypadek określał krotko "szajbus" Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 14:50 Iiii tam, zaraz odchył Ma swoje drobne dziwactwa i tyle. Z tej serii : nie włoży swetra ani t-shirta w serek (w dodatku muszą być gładkie, bez wzorków, nawet niewielki znaczek/ logo na piersi jest dyskwalifikujący) , za nic nie ubrałby się w podkoszulek na ramiączkach czy bez rękawów, czy w gacie inne niż bokserki. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:30 Mój ma to samo Nie miał sandalów na nodze od wieku dzieciecęgo chyba-ale wtedy też nie był to jego wybor Odpowiedz Link Zgłoś
kikimora78 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:37 Hehe - jakbym mojego slyszala: - Artuniu, zobacz jakie fajne meskie sandaly, moze bys sobie kupil na wakacje? - Alez Ewuniu - mylisz sie bardzo! Nie ma czego takiego jak "meskie sandaly"! Po prostu nie istnieja! Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:59 kikimora78 napisała: > Hehe - jakbym mojego slyszala: > > - Artuniu, zobacz jakie fajne meskie sandaly, moze bys sobie kupil na wakacje? > - Alez Ewuniu - mylisz sie bardzo! Nie ma czego takiego jak "meskie sandaly"! P > o prostu nie istnieja! To by sie zgadzało z moją teorią , że nagie palce u mężczyzny są śmieszne > Odpowiedz Link Zgłoś
amaroola Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:37 default napisała: "niedopuszczalne... i oczywiscie zdecydowanie niekaceptpwalne (i wykrzyknik tu powinien byc) i jeszcze "zdecydowanie nieeleganckie" a zatem "stylowo karygodne" (tu trzy wykrzykniki) no dzieki Bogu ze ani Germance, ani Ruskie nam tej naszej 'artystokracji" nie zdolali byli wybic i hydrze snobska glowa odrasta, loj odrasta!! DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:27 I tu pojawia się pytanie osoby nienoszącej sandałów sportowych. Sandały mają z założenia być przewiewne, czy noszenie do nich skarpet nie niweluje tego efektu? Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:43 Bardziej przewiewnie jest bez skarpet, ale przecież skarpety zazwyczaj nie są nieprzewiewne. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:36 Zupełnie nie rozumiem tego argumentu o skarpetach koniecznych z powodu sandałów obcierających stopy - o co chodzi? Nie możecie sobie kupić sandałów porządnych i wygodnych? Chodzę w sandałkach latem całe życie, bez skarpet, więc naprawdę jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
konwalka Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:49 a propos wiesniactwa w tym dokladnie momencie slucham audycji w trojce o niepelnosprawnym sportowcu, ktory urodzil sie i wychowywal na wsi wychowywal... gdzie przechodzil gehenne kilkakrotnie wpomnial o pozamiejskiej mentalnosci tak slucham, slucham i juz wiem,skad tekst o wiesniakach Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:57 Jaasne, bywalcy przyblokowych ławeczek na wielkomiejskich blokowiskach mentalność mają wielkomiejską Np. ci co to się maczetami siekają w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
ceide.fields Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 12:55 Tu nie chodzi o obcieranie stóp, tylko o wygodę chodzenie w określonych okoliczościach i terenie. Zapewniam cie, że na jeep safari czy quadach na egipskiej pustyni albo zwiedzając Efez w Turcji, znacznie lepiej jest mieć coś na stopie oprócz sandała. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:31 Stawiam na kolegów, moi maja to samo, z domu tego nie wynieśli, bo ja często sandały na podkolanówki zakładam, bo bosej spuchniętej nogi nie wsunę. A moja mama z kolei mnie ochrzania, jak dzieci chodza bez skarpetek, w samych butach, obojętnie jakich, bo dla niej to jest własnie obciachowe, cos w rodzaju ubierania butów przed kościołem Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 15:06 No nie wiem, na jeep safari (btw ciekawe, jak to wygląda, gonienie uciekających jeepów po sawannie? ) czy na inne trudne tereny sandałki, czy to w skarpecie, czy bez, to chyba w ogóle obuwie niezbyt odpowiednie, wydaje mi się. Pewnie lepiej założyć zalinkowane gdzieś wyżej trzewiki i cieszyć się rączym jeepem bez przeszkód. A tak w ogóle to moje dziecko nosi skarpetki do sandałek, tak lubi. Zmuszam go do ich zdjęcia, kiedy upał jest naprawdę duży i trzeba chłodzić, co się da. Na szczęście u dzieci wygląda to słodko i niewinnie. Gdyby mąż też zechciał, to bym chyba pękła. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 15:09 Serio wasi męzowie w sandałkach chodzą? Bpo ja w sandałach to widuję wyłącznie dzieciaki do lat 10 i panów w wieku emerytalnym. W skarpetkach, jedych i drugich Odpowiedz Link Zgłoś
daisy Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 15:13 Pewnie, że chodzą. Dzięki bogu. Na widok faceta w trzewiku albo nie daj boże adidasie, kiedy panuje 30 stopni w cieniu, słabo mi się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 08:08 A co dopiero, jak po całym dniu zdejmie ten adidasik... Wtedy już padniesz na pewno! Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 17:20 Pewnie, że chodzą, w czym mają chodzić w taki upał? Mój pierwsze sandały nabył w Polsce, w Szkocji nie były mu jakoś potrzebne W imię czego miałby się męczyć w pełnych butach? Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 01:28 Mój mąż chodzi jak najbardziej w sandałach. Bez skarpetek, bo jaki senes je przywdziewać, gdy jest to obuwie w którym chce się mieć przewiew? Zresztą co innego założyć do krótkich spodenek czy rybaczek? Odpowiedz Link Zgłoś
nanuk24 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 21:25 A to innego obuwia(zabudowanego, nadajacego sie do skarpetek nie ma?), tylko sandaly? Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:40 a ja nie rozumiem po co kupować sandały skoro się do nich zakłada skarpety. Przeca sandały mają za zadanie stopy chłodzić.. być przewiewne itp. Plastikowa skarpeta (bo takich w 100% bawełnianych to ze świecą szukać) trochę to utrudnia. A jak sandał obiera to znaczy że sandał marny i warto poszukać lepsiejszego Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:43 nie obciera, ale zawsze nowy but, choćby najlepsiejszy, to jednak hydrozagadka w przypadku dziecka, które zakupy obuwnicze traktuje jak dopust Boży Odpowiedz Link Zgłoś
landora Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 17:27 > Plastikowa skarpeta (bo takich w 100% bawełnianych to ze świecą szukać) trochę > to utrudnia. My chodzimy tylko i wyłącznie w skarpetach 100% bawełnianych, ewentualnie z domieszką bambusa. Nie ma żadnego problemu z kupnem. Odpowiedz Link Zgłoś
tonik777 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:41 Ja ostatnio chodzę w takim zestawie i jak dotąd: 1. Kolega z pracy zwrócił mi na to uwagę (że tak nie wypada), ale jak się zapytałem dlaczego to dokładnie nie wiedział (tylko, że coś tam takiego styliści mówią), więc go olałem. 2. Jak mnie księgowa zobaczyła to spojrzała na mnie wzrokiem bazyliszka. Ledwo z życiem uszedłem. Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 13:53 Skoro te dzieci mają takie delikatne stopy, które im sandałki obcierają, może warto kupić buty, które nie obcierają? Są takie, są, jeśli wątpicie. A tak nawiasem, która ematka w takiej sytuacji zaklada skarpety do nowozakupionych sandałków? Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 14:03 klubgogo napisała: > Skoro te dzieci mają takie delikatne stopy, które im sandałki obcierają, może w > arto kupić buty, które nie obcierają? Są takie, są, jeśli wątpicie. > E tam, wolę skarpety założyć > A tak nawiasem, która ematka w takiej sytuacji zaklada skarpety do nowozakupion > ych sandałków? Dla siebie zakupionych? Jak dla siebie to wiem, kiedy mnie obcierają, bo czuję i albo takich nie kupuję wcale, albo jak już mam i wiem jak się zachowują to wcześniej zaklejam newralgiczne miejsce. A poza tym to nie wim o co Ci tak dokładnie chodzi? Czy o to że dziecko ma prawo wyglądac modnie i zgodnie z kanonami dzisiejszej mody, która mówi że się skarpet do sandałów nie nosi? Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 10:44 zy o to że dziecko ma pra > wo wyglądac modnie i zgodnie z kanonami dzisiejszej mody, która mówi że się sk > arpet do sandałów nie nosi? To nie kanon mody, to podstawa estetyki. Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 11:18 klubgogo napisała: > zy o to że dziecko ma pra > > wo wyglądac modnie i zgodnie z kanonami dzisiejszej mody, która mówi że s > ię sk > > arpet do sandałów nie nosi? > > To nie kanon mody, to podstawa estetyki. Chyba przesadzasz. Na szczęście nie obowiązuje jeden obowiązujący przepis w tym zakresie. Odpowiedz Link Zgłoś
japanunieprzerywalempanieposle Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 18:06 skarpety to to troche jak bielizna a tego sie nie pokazuje. bawelniane skarpeciska latem w sandach wygladaja nieswiezo... a jeszcze jak sie plama potu zrobi... fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 15:29 Nie, to tez zalezy od stop nie tylko od butow. Gdyby zalezalo od butow to by wiecznie ocieraly a nie tylko pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 17:38 E-matka nie zakłada, ale mój ojciec i owszem. Nie kupuje kiepskich butów, sandały przeważnie ecco, stopy ma bardzo zadbane, ale każdy but go obciera. Więc w sytuacjach nieoficjalnych nosi sandały i skarpety do sandałów, co jakoś nie uraża nawet jego klientów (może dlatego, że oni mieszkają na barce i chodzą w klampach). Odpowiedz Link Zgłoś
an.16 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 14:59 Sandały obcierające stopy do krwi? Skarpety jako "warstwa ochronna"? Sandały to buty na lato, na upały i cały urok polega na noszeniu ich na gołą stopę bez warstwy ocieplającej - skarpety. Mam 2 dzieci, które zawsze noszą sandały bez skarpet i bez krwawiących stóp. Odpowiedz Link Zgłoś
franczii Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 15:31 Kiedy sie pierwszy raz zalozy buty na gola stope to i najwygodniejsze moga obetrzec. Dla mnie to jest normalne. Skora przyzwyczaic sie musi. Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 09:56 Ale nie wiem czemu tu się dziwić? Przecież stopa to żywy organ, ciągle w ruchu, raz spuchnie, raz nie, jeden ma stopy bardzo pocące się, inny normalnie pocące się, jeden wrażliwe inny zrogowaciałe wręcz, jeden chodzi mało inny duzo, po betonach lub po piachu. But to but, przedmiot, i nie sądzę że ktoś specjalnie kupował buty żeby go ocierały. Ja dla dziecka na upały kupowałam kiedys takie piankowe i się super sprawdzały, bez skarpet oczywiście a teraz dla drugiego nie mogę, bo ma duże problemy ze stopami i co mam ją specjalnie zakuć w jakieś żeby sprostac wymogom mody? Jak kogos tak bardzo rażą skarpety do sandałów, to ich nie nosi, ale ja nic więcej nie moge w tej sprawie uczynic dla czyjegoś samopoczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
kannama Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 16:55 mój stryj przyjechał z Niemiec w skarpetach i sandałach, mówię mu, że nie czytał w polskim necie że to obciach a on mi mówi, że połowa niemców tak chodzi,... Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 17:06 gdzie wy te sandały kupujecie, że obcierają ? w CCC ? przy zakupie zawsze sprawdzam ewentualną możliwość obtarcia, zazwyczaj są to grube szwy, szorstki materiał i zapinane na rzep na pięcie buty . Ja mojemu dziecięciu kupuje już od 3 lat te same sandałki tylko kolory zmieniam i rozmiar , kosztują 44 zł, w jednym ze sklepów sportowych, są super wygodne, podeszwa ala zamsz, wyprofilowane i leciutkie. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 21:43 czyli dzieć ma ze 4 latka? insze będziesz mieć podejście, gdy dzieć Ci w sklepie wycedzi, że tych butów nie założy, bo obciachowe, tych nie, bo dla dzieci (on wszak prawie pełnoletni, bo dziesięcio-/dwunastoletni), a już w ogóle to najchętniej by kisił stopę w bucie sportowym typu adidas (taki lans) niezależnie od tego, czy na zewnątrz -10 stopni czy też +50, więc zakupy obuwnicze typu zakup niemęskich sandałków są nietrędi i be uprzejmie informuję, że na dzieciaka z kopytem o rozmiarze 41 nie kupisz butów skórzanych i lekkich za 44 zety, choćbyś pękła Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 08:06 W ccc buty kosztują więcej, niż 44zł Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 17:22 Moj syn nie cierpi sandalow,chlop nie cierpi,w efekcie chodza w butach zakrytych lub calkiem boso. Moj syn w tamtym roku mial sandaly i za chiny nie chcial zalozyc ich na gola stope.Po kiego mu wiec sandal skoro i tak chce skarpetki.Bedzie,wiec lazil w zakrytych i gut. “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“ Autorem powyzszego zdania jest M. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa51 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 18:19 W Szwecji rzeczywiscie duzo facetow (i bynajmniej nie o kolorycie kawy z mlekiem) nosi skarpety do sandalow. Niektorzy nawet reklamowki w dloni do tego dzierza. Tylko biedronki brak. Co wszyscy sie tej Polski uczepili? Niemieckojezycznych (w jednej miejsowosci niedaleko duzo Niemcow ma pokupowane domy) tez widywalam w takim zestawie skarpetko-sandalowym na spacerach niedaleko plazy. A widoki z duzego miasta/bogatej miejscowosci nadmorskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 22:44 Qrwa jak żyć panie premierze? Skarpety źle, bez skarpet jeszcze gorzej bo pańcie brzydzą się rowkami między palcami. Może amputować stopy? Albo choć same pięty? Nie będą nigdy żółte. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 21.06.13, 22:47 upierdzielić te stopy przy samych pachach tylko co, panie premierze, gdy włosy na łbie nieułożone albo nie daj Bóg nieświeże?! Odpowiedz Link Zgłoś
agaja5b Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 09:44 yenna_m napisała: > jak żyć, kurna? > jak żyć? Jeden filozof kiedys na to pytanie odpowiedział: nabrac powietrza do płuc, wypuścić, i tak cały czas oddychać i powinno sie udać Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 10:42 po dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że jest to jakaś myśl... Odpowiedz Link Zgłoś
misterni Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 01:25 ledzeppelin3 napisała: Skarpety źle, bez skarpet jeszcze gorzej bo pańcie brzydzą się rowkami między palcami. Rowki jak rowki, ale te sandały takie nieświeże panie tego. Co innego, jakby się je codziennie prać dało, ale tak? Odpowiedz Link Zgłoś
brak.polskich.liter Re: Sandały i skarpety 23.06.13, 18:41 ledzeppelin3 napisała: >Może amputować stopy? Albo choć same pięty? No, w starozytnych Chinach mieli na to patent. Moze maly come back mody na bandazowanie stop kobietom? Odpowiedz Link Zgłoś
ewa_mama_jasia Mojemu synowi jest wszystko jedno 21.06.13, 23:17 A ja daję mu skarpetki do sandałków. Do szkoły - nie wyobrażam sobie biegania w kapciach na gołe stopy. I tak ogólnie, kiedy jest za ciepło na adidasy a za chłodno na same sandałki. Odpowiedz Link Zgłoś
volta2 Re: Mojemu synowi jest wszystko jedno 22.06.13, 01:15 a ja dwa lata z rzędu kupowałam ten sam model, ten sam kolor nawet dla tego samego dziecka(nr większe) i jednego roku nie obcierały a kolejnego roku już tak. skarpetka pomogła znacząco - a nie mówimy o upałach 30 stoopni tylko raczej 40 - bo my emigracyjni południowo byliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotonaiwnych Re: Mojemu synowi jest wszystko jedno 22.06.13, 07:33 Ja z innej beczki - nie rozumiem, dlaczego uczy się dzieci pogardy dla osób mieszkających na wsi. Czy jedynie ci z miasta są godni szacunku? Mentalność? A jaką mentalność ma matka pozwalająca dziecku na obraźliwe wyrażanie się o innym człowieku? Mój syn kiedyś pozwolił sobie na niemiły publiczny komentarz pod adresem bardzo otyłej pani, został ostro skarcony,miałam z nim wtedy długą rozmowę. Życzę sobie,żeby moje dziecko miało szacunek do WSZYSTKICH istot żyjących. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Mojemu synowi jest wszystko jedno 22.06.13, 08:27 patologia, nie? zwlaszcza, ze pol rodziny ze wsi pochodzi no i zwlasza , ze w sumie miasto rodzinne dziecka to taka duza wies a co o burakach myslisz? burak tez jest istota zyjaca i czujaca, i na pewno go wyrywanie listkow boli... Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Mojemu synowi jest wszystko jedno 22.06.13, 18:16 gdzie mozna takie skarpety kupic ? Odpowiedz Link Zgłoś
anielka5 Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 18:27 Co roku wątek o sandałach i skarpetach. Paryskie damy, ikony mody, stylu i dobreo gustu, muszą ogłosić światu, że uważają zestawienie sandały + skarpety za wieśniackie, bo inaczej nikt by nie poznal, że to paryżanki, światowe, obyte damy.. Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 19:46 ale do mnie to? bo wiesz, raczej to ja proponowałam dziecku to "wieśniackie" połączenie (imho bardziej higieniczne dla stopy niż kiszenie nogi dzień w dzień w tym samym sandale - jednak skarpetę można wyprać a z butami to już różnie ) Odpowiedz Link Zgłoś
anielka5 Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 19:59 Ja tak ogólnie, do wszystkich- a podpięłam się pod Ciebie, boś założycielka wątku Odpowiedz Link Zgłoś
yenna_m Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 20:16 aaaa... to sorry że się przyczepiłam Odpowiedz Link Zgłoś
japanunieprzerywalempanieposle Re: Sandały i skarpety 23.06.13, 19:16 mnie stanik obciera. no ale nie kupie innego poprostu bede go nosic na bluzke Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Sandały i skarpety 22.06.13, 18:51 No właśnie mój, też 10-latek, dowiedział się od kolegów, że nosi skarpetki jak wieśniak. I dzisiaj przetestował wyjście bez skarpetek - ledwo wrócił, bo tak go obtarły. Odpowiedz Link Zgłoś
hellulah Re: Sandały i skarpety 23.06.13, 19:15 Oj tam, oj tam. W latach 1930-tych czy 1940-tych skarpetki do sandałków były normą. Teraz zdarzają się tego odpryski, np.: ...że nie wspomnę o stylizacjach z podkolanówkami i bardziej dopracowanych jak np. To wszystko jest kwestią czysto umowną. Skarpety ażurowe czy w ogóle bawełniane czy jedwabne są przewiewne i wchłaniają pot. Nie widzę sprzeczności w noszeniu bardzo lekkich butów (sandałów) i przewiewnych skarpetek. Teraz umowa społeczne he he taka, że to obciach, ale nie zawsze tak było i nie zawsze musi być. Stylówki wklejony wyżej podobają mi się nawet bardzo. Moim zdaniem - co do panów 50+ w skarpetach i sandałach i kamizelkach wędkarskich czy w ogóle co do kogokolwiek w skarpetach i sandałach - jeśli skarpetki czyste, sandały czyste - nico mi do tego, że są. Nie czuję się szokowana. Nie poradzę Odpowiedz Link Zgłoś