10.08.13, 23:33
Czy podoba wam się wiklina czy uważacie że jest raczej kiczowata? Mam na myśli np. meble, kosze na bieliznę, koszyczki do różnych duperelków itp.
Obserwuj wątek
    • bei Re: Wiklina 10.08.13, 23:37
      Jestem maniaczką koszyczków /)
    • jematkajakichmalo Re: Wiklina 11.08.13, 00:58
      Wyglada ladnie, ale nie kupilabym tego przez praktycznosc wink o chyba najwieksze z mozliwych zbieraczy kurzu, a ani to umyc ani wyczyscic porzadnie...
      Znajomi mieli takie meble, to pamietam jak sie ich corce ulalo... za ch.. nie mogli tego doczyscic. Smierdzialo okropnie, chyba w koncu wyrzucili fotel.
      • bri Re: Wiklina 11.08.13, 23:57
        Wstawia się do wanny, myje szczotką i płucze wodą. Z kurzu można wyczyścić odkurzaczem zakładając końcówkę w postaci małej szczoteczki.
      • mamtrzykoty Re: Wiklina 20.11.18, 14:20
        Precież wiklinę można myć gorącą wodą, więc w czym problem?
    • kamunyak Re: Wiklina 11.08.13, 05:44
      mam z wikliny cos na kształt garderoby - wieszaka, w przedpokoju, juz przeszło 10 lat. Kupując też myślałam, ze jest to sprzęt mało praktyczny i szybko rozleci się. Tymczasem jest w stanie nienaruszonym, chociaz stoi przy kaloryferze a, jak wiadomo, wiklina tego nie lubi.
      Tak więc ja osobiście uważam, że wiklina nie odbiega praktycznością od innych, podobnych, produktów. Pod warunkiem, że się na nią nie ulewa, nie wymiotuje itp. Chociaż tak naprwdę to fotel spokojnie można wstawić gdzieś pod wodę (np. wanna), szczotą wyszorować i po problemie.
      Jeśli więc chodzi o wiklinę to decydujący wpływ ma wygląd przedmiotu, moze być tak ładny, jak i brzydki, i wtedy raczej nie kupię.
      Na pewno nie kupię też np. wiklinowego łóżka czy kompletu wypioczynkowego. Bowiem wiklina trzeszczy jeśli się na takim meblu siedzi, czy leży.
    • maggorlo Re: Wiklina 11.08.13, 07:53
      kiczowatość wg mnie nie tkwi w samej materii, ale w formie lub ilości.
    • zurekgirl Re: Wiklina 11.08.13, 09:05
      Lubie, szczegolnie koszyki pomalowane na bialo i wyscielane plotnem, poustawiane rowniutko na polce czy jako szuflady. Cale wiklinowe meble to raczej tylko jako ogrodowe. Niestety, jest z nimi wiecej roboty niz z plastikiem czy drewnem, nie da sie po prostu zetrzec kurzu, trzeba wydlubywac pedzelkiem albo prysznicowac.
      • butch_cassidy Re: Wiklina 11.08.13, 09:38
        Podoba się smile Mam kosz w kuchni na reklamówki, 2 w łazience, małe koszyki na zakupy, 2 ogromne kosze na owoce (po ich zebraniu i przerobieniu wypełniam je słoiczkami smile ), kufer, kosz na drewno, małe pudełeczka na biżuterię, listy, ozdoby do włosów smile Sporo tego mi się nazbierało big_grin W łazience - biała, poza tym niebarwiona.
        • mabingo butch cassidy 11.08.13, 23:51
          Czy twoja biała wiklina w łazience ciemnieje/żółknie czy dzieje się z nią coś? Bardzo mi się podobają duże wiklinowe kosze brudniaki, planuję kupić sobie taki do łazienki, tylko nie wiem jaki odcieńsad
          • butch_cassidy Re: butch cassidy 29.08.13, 18:13
            mabingo napisał:

            > Czy twoja biała wiklina w łazience ciemnieje/żółknie czy dzieje się z nią coś?
            Ale mam refleks big_grin
            Nie zawsze śledzę wątki do końca, przepraszam.
            Nic się z nią od 3 lat nie dzieje.
            (o ile jeszcze ta odpowiedź Ci się przyda wink )
    • loola_kr Re: Wiklina 11.08.13, 09:54
      ja bardzo nie lubię wikliny.
    • bri Re: Wiklina 11.08.13, 23:54
      Materiał jak każdy inny. Można z wikliny robić ładne, zgrabne i przydatne przedmioty, a można nieproporcjonalne, niewygodne koszmarki.
    • fomica Re: Wiklina 29.08.13, 18:19
      Nie podobają mi się wiklinowe meble, krzesła, czy fotele. Dla mnie sa mało eleganckie, pasują mi co najwyżej do domku na działce. Natomiast lubie wiklinowe drobniejsze sprzęty, które nie rzucaja się tak bardzo w oczy i nie decydują o charakterze całej przestrzeni - półki, koszyczki.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Wiklina 20.11.18, 09:33
      Uważam, że jest kiczowata.
    • bialeem Re: Wiklina 20.11.18, 09:44
      Wiem, że wątek wyciągnięty przez spamera, ale budzi wspomnienia. O ile ja sama za wikliną nie przepadam, to pochodzę częściowo z wikliniarskiego miasta i wiklinowe wszystko było wszędzie. Babcia miała nawet mały salonik (sofa, stolik, dwa fotele, fotel bujany) a moim pierwszym łóżeczkiem był stelaż z wiklinowym koszem. Na ścianach wisiały wiklinowe osłony na doniczki i... wiklinowy pająk. Na starość bym tego nie kupiła (poza fotelem bujanym) ale mam sentymentsmile
    • blokersowa Re: Wiklina 20.11.18, 10:39
      Lubie smile mam takie kosze na owoce, duze. Sama tez uplotłam sobie mniejszy okragły z pałączkiem - teraz tam zimuja rózne lampioniki, swieczki, oraz duzy z denkiem ze sklejki - bedzie na warzywa/owoce. Czysci sie prosto - prysznic, lagodne detergenty. Kiedys mialam wieksza fazę na wiklinę to w domu byly super duze fotele, teraz czekaja w piwnicy - jak bedzie dzialka to wróca do zycia.
    • kosmos_pierzasty Re: Wiklina 20.11.18, 10:42
      Podoba mi się.
    • czarniejszaalineczka Re: Wiklina 20.11.18, 11:09
      uwielbiam
    • aandzia43 Re: Wiklina 20.11.18, 11:44
      Może kicz, nie wiem, lubię i mam. Szoruję w wannie, wybielam domestosem, maluję.
      • alina460 Re: Wiklina 20.11.18, 11:53
        Koszyczki i małe komody wiklinowe bardzo lubię. Mebli raczej nie. Kiedyś miałam zestaw: kanapa, fotele i ława. Nie podobało mi się skrzypienie tychże mebli przy każdym ruchu. Ale wyglądają ładnie, ciepło i przytulnie.
    • daisy Re: Wiklina 20.11.18, 16:33
      Kocham koszyki wiklinowe, nigdy nie mam dosyć. Na gazety, na zakupy, na orzechy, na owoce, na butelki, na rower...
      Co roku kupuję sobie nowy w zaprzyjaźnionym wiejskim sklepie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka