Dodaj do ulubionych

mieszkanie

19.10.13, 19:11
Witajcie,

mieszkam z moim chlopakiem od jakiegos czasu, mamy swoje lata (30+) i ja marzę juz o rodzinie, dziecku, ślubie. On niby też ale cos nie moze zabrac sie do oswiadczyn, ciagle odwleka i wszelkie rozmowy na temat przyszlosci zbywa mówiąc, że nie jest jeszcze gotowy, chce slubu i dziecka juz wkrótce ale nie wiadomo kiedy.
Ja mam juz dosc tej sytuacji, ostatnio sie męczę z nim i ciagle wybuchaja kłótnie. Mieszkamy w jego pieknym mieszkaniu jak stare malzenstwo i jemu jest wygodnie. Przestal sie o mnie starac.
Doszlam do wniosku, ze najlepszym wyjsciem jest moja wyprowadzka, moze to zmotywuje go do podjęcia jakichs dzialan a moze dojdziemy do wniosku, ze za bardzo sie roznimy. On oczywiscie mowi, ze jesli sie wyprowadze to bedzie to koniec naszego zwiazku.
A teraz moj problem: czy wyprowadzic sie szybko do wynajmowanego mieszkania gdzie koszt jest dla mnie dość duży (ok. 1900 zł), czy poczekać kilka miesiecy i cos swojego kupic na kredyt?
Obserwuj wątek
    • beverly1985 Re: mieszkanie 19.10.13, 19:36
      Jeśli podjełaś decyzje to sie wyprowadź teraz- za kilka miesięcy to znów sie przeciagnie, zmienisz zdanie itd. Mieszkajac w wynajmowanym możesz suzkac przeciez mieszkania do kupienia.
      • carahijo Re: mieszkanie 19.10.13, 21:31
        Jasne, tylko chodzi o koszty- teraz płacę za mieszkanie ok. 400zł miesięcznie a jak wynajmę sama to będe płacic prawie 2 tys. czyli tak jak rata kredytu.
        • wies-baden Re: mieszkanie 20.10.13, 08:31
          Może płacisz aktualnie 400 zł, a świadczenia na rzecz właściciela? Łatwy rachunek.
        • beverly1985 Re: mieszkanie 20.10.13, 11:02
          Po pierwsze te 1900 zl to i tak mniej niz rata kredytu+ czynsz.
          Po drugie zakladam, ze to tylko na kilka miesięcy- a potem sobie cos kupisz. Przeciez jesli chcesz kupic mieszkanie to musisz mieć przynamniej te 25-30 tys. oszczedności na wszystkie opłaty i zaliczkę, więc czy te dodatkowe 1.5 tys. zrobi taką róznice?
    • jak.z.nut Re: mieszkanie 20.10.13, 09:08
      Nie czekałabym kilku miesięcy w tej sytuacji.
    • vilez Re: mieszkanie 20.10.13, 09:44
      Wyprowadzić się. Ale przedtem możesz się zabawić nim:
      1. Oświadczyć mu, że się "nawróciłaś na wartości" i że bez ślubu już nie możesz.
      2. Oświadczyć mu się. Kup jakiś pierścionek metalowy (najlepiej badziewny) i z tym całym anturażem (kwiatki ten tego) bachnij na kolana. Albo się facet znajdzie, albo nie - a z idiotą przecież nie chcesz być, prawda?
      W obu przypadkach musisz utrzymać powagę. Rozrechotać się możesz przy drzwiach (ale to tylko opcjonalne, ja bym wyszła "na poważnie"-większa zabawa big_grin
      • carahijo Re: mieszkanie 20.10.13, 09:59
        Zaczynam oczywiście pękać i boję się podjąć tę decyzję.
        Czy uważacie, że powinnam postawić sprawę: Albo uzgadniamy jakie mamy plany na przyszłość (czyli kiedy on widzi nasz ewentualny ślub i dziecko) albo się wyprowadzam, jest ok. czy jest żałosne? Bo on twierdzi, że tego chce ale jeszcze nie jest gotowy i potrzebuje czasu.
        • vilez Re: mieszkanie 20.10.13, 10:01
          Nie jest żałosne. jest konieczne. Podałam Ci jednak przykład strategiczny, który pozwoli uniknąć Ci owej kompromitacji, skoro się tak jej boisz. Kpinę.
        • beverly1985 Re: mieszkanie 20.10.13, 11:04
          Może rzeczywiscie potrzebuje jeszcze chwili czasu, ale przeciez wyprowadzajac sie nie kończysz związku. Powiedz mu, ze owszem, poczekasz jeszcze kilka miesiecy aż on się zastanowi- tylko w innym mieszkaniu.
        • wies-baden Re: mieszkanie 20.10.13, 11:38
          A nie jest tak, że ten jego brak gotowości to po prostu CZEKANIE NA LEPSZĄ OKAZJĘ.
          Często dotyczy to także kobiet; >wprawdzie go nie kocham, ale zegar tyka, a mnie się nikt nie trafia<.
        • aga90210 Re: mieszkanie 20.10.13, 12:08
          > Zaczynam oczywiście pękać i boję się podjąć tę decyzję.

          Stąd jesli decyzję podjełaś to wyprowadzaj się zaraz, na wynajem.
          Mówisz, ze pekasz już teraz, to nie idź w opcję "kilka m-cy i kredyt"- jesli masz zostać z nim jeszcze kilka miesięcy to sytuacja sie przeciagnie, zmienisz zdanie, potem tak zrezygnujesz z kupna i już sie nie wyprowadzisz w ogóle.
    • aga90210 Re: mieszkanie 20.10.13, 12:05
      W sprawie meszkania- teraz jest koniec października- idealny czas na wyprowadzkę. Mieszkania na wynajem dostepne są "od zaraz" więc jesli zaczniesz szukac dziś, akurat od 1 listopada mozesz sie przeprowadzić. Bedzie "długi weekend" to i łatwiej się spakowac.
      Równoczesnie szukaj mieszkania do kupna.

      Kawalerkę znajdziesz i za mniej niz 1900 zł. W gorszej lokalizacji i za 1600 się znajdzie (teraz płacisz i tak 400, to bedzie raptem 1.2 tys. wiecej). W 3-4 miesiace, jesli naprawde chcesz, znajdziesz mieszkanie do kupienia, kolejne 2 m-ce na załatwienie kredytu i formalnosci, i za pół roku wprowadzasz sie do wlasnego mieszkania.

      Twoj facet albo sie ogarnie albo znajdziesz kolejnego wink.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka