Aż założę nowy wątek i przekopiuję własny wpis z innego - a co!
A mnie zastanawia, dlaczego nagle niektóre nazwy mają pejoratywne znaczenie. Np. taka właśnie sprzątaczka, mówi się pani sprzątająca, albo jeszcze jakoś inaczej. Więc dlaczego na mechanika nie mówi się nagle "pan naprawiający samochód"? Na lekarkę "pani lecząca ludzi"? Na sprzedawcę "pan sprzedający pomidory/narty/gacie"?
Tylko nagle ta "sprzątaczka" tak razi? Są inne zawody, które nagle zmieniły nazwę? No - przedszkolanka na nauczycielkę wychowania (czy tam nauczania) przedszkolnego, minister na ministrę - coś jeszcze mi umknęło?
Podpisano
Kikimora Sekretarka (czyli pani odbierająca telefony, pisząca pisma i czyszcząca maszynę do kawy, bo kawę każdy robi sobie sam

)