Dodaj do ulubionych

Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca

29.10.13, 12:26
Aż założę nowy wątek i przekopiuję własny wpis z innego - a co!

A mnie zastanawia, dlaczego nagle niektóre nazwy mają pejoratywne znaczenie. Np. taka właśnie sprzątaczka, mówi się pani sprzątająca, albo jeszcze jakoś inaczej. Więc dlaczego na mechanika nie mówi się nagle "pan naprawiający samochód"? Na lekarkę "pani lecząca ludzi"? Na sprzedawcę "pan sprzedający pomidory/narty/gacie"?

Tylko nagle ta "sprzątaczka" tak razi? Są inne zawody, które nagle zmieniły nazwę? No - przedszkolanka na nauczycielkę wychowania (czy tam nauczania) przedszkolnego, minister na ministrę - coś jeszcze mi umknęło?

Podpisano
Kikimora Sekretarka (czyli pani odbierająca telefony, pisząca pisma i czyszcząca maszynę do kawy, bo kawę każdy robi sobie sam smile)
Obserwuj wątek
    • kikimora78 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:27
      I jeszcze dodam: może chodzi o pozycję "usługującą"? ale mówi się "ogrodnik", "kafelkarz", "kucharz", "malarz/tapeciarz". Więc o co chodzi?
      • merit_p Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:30
        Hmmm, może chodzi o kompetencje i stosunek do osoby? Jest kucharz i jest Chef wink
        U nas mówimy o pani sprzątającej - jakoś brzmi to godniej i wyraża dużo większą sympatię. A takową mamy ogromną.
        • kikimora78 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:34
          no a co z sympatią do Pana Zdziśka Kładącego Płytki W Łazienkach?

          Zresztą - zgadzam się, dla mnie pierwsze wrażenie też jest takie, że sprzątaczka jest z deczka lekceważące, i teraz się zastanawiam dlaczego tak jest.
          • konwalka Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:36
            sprzataczka- osoba wykonujaca podrzedny zawod na emigracji
            Pani Sprzatajaca- osoba wykonujaca pozyteczna i wymagajaca megaszacunku prace w Polsce
            • merit_p Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:39
              A nie można naprawdę takiej osoby szanować i doceniać, bez podtekstów?
            • ichi51e Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:02
              Zaraz, a nie jest tak ze sprzataczki to sa w instytucjach a panie sprzatajace po domach? Albo np -kim jestes z zawodu. Sprzataczka. - Vs - to jest nasza Pani Sprzatajaca -?
              • ichi51e Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:46
                No i jeszcze jest babcia klozetowa byw...
          • merit_p Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:38
            Pan Zdzisiek kafelkarz też kojarzy się z typem z Alternatywy 4. My mieliśmy pana z wpisem na wizytówce :artysta glazurnik wink. Układał pięknie, chimeryczny był artystycznie.
            Słowa nabierają emocjonalnego nacechowania i nic na to nie poradzimy smile.
          • dziennik-niecodziennik Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:38
            bo "sprzątaczka" to jakby w instytucjach jest. albo "konserwator powierzchni plaskich" big_grin
            a w domu to sie nam kojarzy ze przychodzi prywatna osoba. czesto gesto zreszta te panie sprzatanie mają jako element przejsciowy, a "naprawde" mają inne zawody - i moze dlatego chcemy to jakos rozrózniac.
      • gazeta_mi_placi Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:46
        Na lekarkę mówię - "pani doktor", na fliziarza/malarza - "panie majster", a co?
      • kota_marcowa Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:45
        Nie mówi się ogrodnik tylko architekt krajobrazu i nie fryzjer tylko stylista fryzur big_grin
    • dziennik-niecodziennik Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:35
      no własnie tez ne wiem. sprzątaczka to sprzątaczka, zawód jak każdy inny, nazwa zawodu jak każda inna.
      ja mowie raz tak raz tak, zależy jak mi akurat podejdzie.
    • neffi79 Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:37
      napisałam już w poprzednim wątku
      ja nie uzywam słowa ''sprzątaczka''
      nie porównuj "pan sprzedający" a "sprzedawca" - to nie budzi żadnych emocji
      a określenie "sprzątaczka" budzi, w polskiej rzeczywistości jest nieco upokarzające, poniżające, nie kojarzy się ze stanowiskiem pracy, które wyzwala szacunek.

      Ja osobiście mam duzy szacunek do pani, która u nas sporadycznie sprząta i nazywam ją po imieniu, szczególnie przy dzieciach. nie pozwalam mówić "sprzątaczka" i już.
      • kikimora78 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:40
        No dobra, po imieniu do konkretnej osoby, czy na jej temat. No ale dasz np. ogłoszenia "Zatrudnię panią Krysię"? Albo nie powiesz "hmmmm... nie wyrabiamy się ze sprzątaniem, chyba pora pomyśleć o pani Agnieszce"
        • neffi79 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:45
          jak piszesz ogłoszenie to możesz napisać szukam osoby do sprzątania, pomocy domowej, etc nie mów, że słowa sprzątaczka nie można niczym zastapić
          teraz sprząta u mnie młoda dziewczyna więc jesteśmy po imieniu
          gdyby była to starsza pani bardzo miło brzmi np. "pani krysia", to tyle.
      • neffi79 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:42
        a zresztą nie czułabym się komfortowo, gdyby moje dziecko powiedziało O! "sprzątaczka" przyszła
        a naszej pani na pewno byłoby średnio miło
        • fituq Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:54
          ale to już jest wchodzenie w indywidualny kontakt grzecznościowy- i normalne jest, że wtedy wypada powiedzieć "pani sprzątająca", "panie kierowco", "pani księgowa" "panie profesorze" itd albo zamiast określenia zawodu wstawić nazwisko lub imię, gdy je znamy i jestesmy do tego upowaznieni.
          a w normalnej rozmowie z innymi osobami mówi się "kierowca pojechał w trasę" "sprzątaczka ma przyjśc o 8", "jutro idę do księgowej"

          okreslenie "sprzątaczka" jest poniżajace tylko dla tych, którzy mają jakieś poważny kompleks niższości



          • neffi79 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:08
            nie zrozumiałas tematu
            nie chodzi o inne zawody
            chodzi tylko o określenie SPRZĄTACZKA
            chciałabyś by ktos tak o tobie mówił, gdybyś musiała kiedyś podjąć pracę w tej branży?
            Ja nie.
            choć teraz siedzę sobie wysoko na stołku, zawsze mam w głowie, że nie wiem co mnie w zyciu spotkasmile
            stąd moja pokora w tej kwestii i szacunek do takich zawodów. choćby tylko w określeniach
            nie obrazisz pana kierującego gdy powiesz do niego kierowca - ale panią , która np. sprzata w szkole, nazwiesz głośno "o sprzątaczka" możesz urazićsmile Wiem bo miałam w szkole panią, która zawsze mówiła "tylko nie sprzątaczka"
            Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia moja droga.
            • fituq Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:12
              jesoooo, masz strrraaaszne kompleksy na punkcie "sprzątaczki". i kompletnie niezrozumiałe dla zwykłego śmiertelnika. Otóż sprzątaczka to sprzątaczka. Szewc to szewc. Krawiec to krawiec. Fryzjerka to fryzjerka.
              A sprzątaczka która się wstydzi przyznać że sprząta bo miała aspirację być prezesem ale jej nie wyszło - to osoba z kompleksami.
              Zawsze może się nazwać "specjalistką w wąskiej branży" i udawać przed znajomymi że wykonuje inny zawód niż wykonuje.
              • neffi79 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:15
                Kontynuuj, kontynuuj...smile
                • fituq Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:19
                  po co? i tak Cie z kompleksów nie wyleczę. A co? miałas mamę sprzątaczkę czy sama kiedyś sprzatałaś chowając się na widok znajomych i masz traumę?
                  • neffi79 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:27
                    czy trzeba mieć mame sprzątaczkę by umieć kogoś szanować (lub jego kompleksy)? (akurat moja mama tłumacz przysięgły tongue_out )
                    ja juz napisałam swoje: JA osobiście nie używam tego słowa w domu, cos jeszcze?
                    • fituq Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 15:32
                      człowiek który szanuje ludzi nie wymyśla teorii, że "sprzątaczka" to słowo obraźliwe i nie uważa nazw zawodów za pejoratywne.
            • dziennik-niecodziennik Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:15
              > chciałabyś by ktos tak o tobie mówił, gdybyś musiała kiedyś podjąć pracę w tej
              > branży?

              nie wiem jak jej, ale mi by to zwisało kalafiorem big_grin

              > stąd moja pokora w tej kwestii i szacunek do takich zawodów.

              ale słowo "sprzątaczka" nie jest nacechowane pejoratywnie.

              > Wiem bo miałam w szkole panią, która zawsze mówiła "tylko nie sprzątaczka"

              kompleksiki. tak na to patrzac to strach do kogokolwiek gebę otworzyc bo mozna urazic.
      • fituq Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:01
        > ja nie uzywam słowa ''sprzątaczka''
        > nie porównuj "pan sprzedający" a "sprzedawca" - to nie budzi żadnych emocji
        > a określenie "sprzątaczka" budzi, w polskiej rzeczywistości jest nieco upokarza
        > jące, poniżające, nie kojarzy się ze stanowiskiem pracy, które wyzwala szacunek
        > Ja osobiście mam duzy szacunek do pani, która u nas sporadycznie sprząta i nazy
        > wam ją po imieniu, szczególnie przy dzieciach. nie pozwalam mówić "sprzątaczka"
        > i już.

        mylisz dwie rzeczy
        "sprzątaczka" tak jak "księgowy" "malarz" "nauczyciel" "naukowiec" - to nazwy profesji/zawodów i nie są żadnym określeniem pejoratywnym.

        a wchodząc w kimś w bliższe interakcje (wspólna praca, wspólne mieszkanie, itd) kultura wymaga innego tytułowania.

        tak samo Twoje dziecko nie powie do nauczycielki która przychodzi robić z nim korki "te, nauczycielka" tylko "proszę pani".

        strasznie jestes zafiksowana na "sprzątaniu", musisz mieć jakąś traumę rodzinna z tym związaną.
        • kikimora78 Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:04
          No faktycznie, nie powiem "księgowo, przyniosłam to rozliczenie", "sprzedawco, poproszę o kopę jaj" ani "malarzu, to ja ten pokój poproszę na zielono"
        • dziennik-niecodziennik Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:17
          > "sprzątaczka" tak jak "księgowy" "malarz" "nauczyciel" "naukowiec" - to nazwy p
          > rofesji/zawodów i nie są żadnym określeniem pejoratywnym.

          no ale o tym tu mowa zdaje się właśnie?

      • ichi51e Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:04
        Omg. A ja z szacunku jej mowie na pani - mowienie na ty kojarzy mi sie z moja prababcia ktora jak jej sie pokojowka z Olesi zmienila na Anne to zdecydowala ze bedzie na nia mowic Olesia bo tak jej wygodniej. Czyli co czlowiek to ianczej.
        • ichi51e Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:05
          Dla dziecka pani sprzatajaca jest ciocia ;p i to absolutnie ukochana i rozpuszczajaca ze ho ho...
          • dziennik-niecodziennik Re: Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:07
            to tak jak nasza smile
    • kikimora78 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 12:42
      a co np. z taką panią woźną? albo "Gospodarzem Domu" big_grin
    • majenkir Re: 29.10.13, 12:45
      Moze wzielo sie to z angielskiej cleaning lady?
    • ledzeppelin3 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:14
      Moja pani sama o sobie mówi sprzątaczka, ale ona nie sra wyżej niż dupę ma.
    • ewa_mama_jasia Pani sprzątaczka 29.10.13, 13:39
      Tak mówię do syna o młodej dziewczynie, która u mnie sprzata. A do niej mówię per "pani", choć dziewczyna mogłaby być moją córką. Nie widze w słowie sprzątaczka ujmy, tak samo jak nie widze w sekretarce czy przedszkolance.
    • volta2 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 13:56
      zawsze używałam słowa sprzątaczka - bo tak szybciej, bo wygodniej i nie ma to nic wspólnego z szacunkiem do kobiety.

      my mieliśmy taką - przed której przyjściem dzieci sprzątały swoje rupiecie z podłóg, klocki bo pani nie przychodzi im układać, tylko do kurzy, na odchodne dzieci przed nią się kłaniały i dziękowały za sprzątnięcie, po imieniu oczywiście.

      i bardzo szanowały jej pracę.

      ja również. i też latałam po chałupie uprzątając żeby mogła rozpocząć robotę. świetne przygodny opisuje z takimi paniami janda w swoim felietonie.

      z nazwaniem tej pani cleaning lady miałam spory problem, a używać musiałam bo to było najważniejsze czyja lady przychodzi do kogo w który dzieńsmile bo z założenia w tym dniu się dzieci nie zapraszało(żeby porządek dłużej zachować)
    • joanekjoanek Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:03
      Sprzątaczka mi się kojarzy z osobą zatrudnioną na etat, taką, która stale sprząta gdzieś tam, w firmie jakiejś na przykład. Albo w domu, ale tak na stałe, codziennie, jako "stanowisko pracy". A taka pani dochodząca jest raczej usługodawcą, nie pracownikiem, nie ma na to jakiegoś osobnego słowa, no więc pani sprzątająca jest uprzejmie, w porządku i dodatkowo podkreśla taki aspekt "gościa" w domu. Mnie razi, jak mój mąż mówi "sprzątaczka" albo "pani sprzątaczka".
      • neffi79 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:04
        o to to to. "Uprzejme". To wystarczy.
      • claudel6 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:58
        O to to. Ja tez czuję taką różnicę – sprzątaczka to ktoś zatrudniony na stale w instytucji, pani sprzatająca to usługodawca.
    • kota_marcowa Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:04
      Ja nie widzę w mówieniu sprzątaczka nic złego, zawód jak każdy inny.
      Śmieszy mnie to wymyślanie górnolotnych nazw dla zwykłych, ani poniżających, ani nobilitujących zawodów. I śmiertelna obraza jak ktoś powie sekretarka zamiast asystentka, przedszkolanka zamiast nauczycielka, fryzjer zamiast stylista itp. Itd.
      Choćby przykład z własnego podwórka. Śmieszy mnie jak niektóre pielęgniarki potrafią oburzać się i obrazić na śmierć i życie jak ktoś powie siostro (co wśród staruszków zdarza się często) a nie pani pielęgniarko.
      Jak dla mnie, to trzeba mieć mega kompleksy, żeby się takimi głupotami przejmować.
    • peonka Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:11
      Ja też tego nie rozumiem. Gdybym zarabiała sprzątaniem, nie miałabym nic przeciwko nazywaniu mnie sprzątaczką.
      Uważam, że uwłaczające dla sprzątaczek jest właśnie to oburzenie - bo co, określenie ich pracy to niby takie brzydkie, obraźliwe słowo?

      Podobną obsesję mają przedszkolanki... (tak, wiem, już była niejedna jatka na ten temat).
      • eraz-lilipop Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:41
        Jestem sprzataczka i tak mowie o sobie. I co w tym takiego obrazliwego. Nikt mnie od sprzataczek nie wyzywa , pracodawcy zwracaja sie po imieniu badz per pani. I naprawde lubie swoja prace wink
        • gazeta_mi_placi Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:44
          Sądząc po braku polskich liter piszesz z emigracji?
        • neffi79 Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 14:47
          eraz-lilipop napisała:

          Nikt mn
          > ie od sprzataczek nie wyzywa ,
          a sprzątaczka to wyzwiskosmilesmilesmile ?
          • angazetka Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 15:51
            A przeczytałaś ten watek?
    • mayaalex Re: Sprzątaczka czy Pani Sprzątająca 29.10.13, 15:20
      Ja mysle tak, jak kilka osob powyzej - sprzataczka jest w firmie/instytucji, u mnie w domu jest pani sprzatajaca. Bo to mi brzmi mniej oficjalnie - a wlasnie z ta pania mam blizsze i dosc sredeczne stosunki, nie jest dla mnie jedna z setki pan, jakie codziennie widze w pracy (ktorych na ulicy bym pewnie w zyciu nie rozpoznala, podobnie jak tabuna innych osob, ktore pracuja tam, gdzie ja).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka