Dodaj do ulubionych

Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k?

    • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 19:05
      zamknięty
      Jolka, ja też jestem ciekawa po co się deklarowałaś w zeszłorocznej akcji, skoro paczki nie wysłałaś. Zablokowałaś miejsce darczyńcy, który by ten prezent zrobił.

      Nie wstyd ci było zrobić w konia dzieci??
    • black.joanna Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 19:52
      zamknięty
      Załamana napisz do mnie na priv
      • sanrio Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 21:10
        zamknięty
        kochana, wiele osób, łącznie ze mną prosiło Załamaną o kontakt na priv - i co? I g...o.
        • nanuk24 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 21:44
          zamknięty
          Na litosc, po jaka cholere wy prosicie kogos o skontaktowanie sie z wami!? Jezeli chcecie sie z nia skontaktowac/napisac jej cos, to zrobcie to pierwsze, prywatnie, bez uzewnetrzniania sie publicznie. A co ona ma wam napisac "A kuku!"? Jezeli ja do kogos mam interes(niewazne jaki: czy chce mu cos dac, czy zabrac) to ja do tej osoby pisze pierwsza; a nie ja pisze do niej, zeby ona do mnie napisala zebym ja jej mogla napisac to, co chcialam napisac.
          • rhaenyra Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:04
            zamknięty
            10/10
          • atteilow Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:12
            zamknięty
            Co chwila jakas chce zablysnąc ze swoja dobrocia i koniecznie musi o tym publicznie powiedzieć, a potem wychodzi ... wielkie nic. Potrzebujący musi się zglosić pierwszy i zaskomlec o pomoc, aż darczyńca rozpatrzy jego sprawe i zadecyduje co dalej. Cóż za wyszukany sposób upadlania ludzi.
            • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:44
              zamknięty
              to nie do końca tak. ja na pomocnych zawsze piszę "napisz do mnie na priv", a nie sama piszę, bo zakładam, że dla większości osób mail gazetowy nie jest mailem głownym i osoba w ogóle może nie sprawdzać poczty gazetowej.
              • atteilow Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:15
                zamknięty
                No ok, zgadza się. Gazetowy mail tez nie jest moim głównym. Wtedy wystarczy komunikat "załamana, napisałam do ciebie, sprawdź pocztę".
                • slonko1335 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:21
                  zamknięty
                  jednorazowe nicki z reguły nie mają aktywowanej gazetowej skrzynki...
              • sanrio Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 09:31
                zamknięty
                taka osoba może nawet nie mieć poczty gazetowej. I jak wtedy się z nią skontaktować inaczej niż przez forum? Jakieś pomysły mądre panie?
        • atteilow Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:05
          zamknięty
          Co potwierdza tylko fakt, ze nie jest żadną wyłudzaczką, bo inaczej byscie się od tych maili nie opędziły. Chcecie pomóc? Napiszcie pierwsze, bez informowania całego forum o chęci pomocy.
          • black.joanna Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:17
            zamknięty
            Próbowałam, ale chyba nie ma konta, albo ja coś sknociłam.
            • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:21
              zamknięty
              black.joanna napisała:

              > Próbowałam, ale chyba nie ma konta, albo ja coś sknociłam.

              Ma konto pocztowe. Ja do niej pisałam i dostałam odpowiedź - 0zalamana@gazeta.pl (na początku jest zero, dalej jest "l" a nie "ł")
    • heca7 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:02
      zamknięty
      To jest wątek roku wink Przebija wszystkie, nawet aferę z Wieczną Gosią.
      • ailia Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:05
        zamknięty
        heca7 napisała:

        > To jest wątek roku wink Przebija wszystkie, nawet aferę z Wieczną Gosią.

        Jezu, a ja tylko chcialam sie dowiedziec, dlaczego watek trafil na osla lawke...
        • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:07
          zamknięty
          A rozpętałaś piekło. big_grin Nie słyszałaś, że ciekawość, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła.

          ---
          Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • demonii.larua Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 22:48
          zamknięty
          A mówiłam, żeby gdzie indziej pytać big_grin
    • claudel6 [...] 14.12.13, 22:55
      zamknięty
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kubekwkropki Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:37
        zamknięty
        W tym. Wywiązała się jatka, czy bony, które dałam rafie (powodowana rzadkim u mnie ludzkim odruchem) dla załamanej, mają trafić do załamanej, czy należy ją przedtem weryfikować, jak weryfikować, czy też od razu do kogoś z pomocnych. Było coraz bardziej żenująco. No to, żeby uspokoić emocje poprosiłam, żeby dały te bony załamanej, nieważne, czy naciągaczka, a ja równowartość przekażę komuś na pomocnych. A ja dotrzymuję słowa.
        • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:45
          zamknięty
          tak, juz wiem, sorry, watek był tak długi, że wpisałam się, zanim caly przeczytałam.
        • m_incubo Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:59
          zamknięty
          Nie pojmuję tylko, czemu ten rzadki ludzki odruch nie zasugerował ci, by bony wysłać zwykłym poleconym prosto do załamanej? Można byłoby uniknąć ponad 400 cholernie żenujących postów i mnóstwa paskudnego smrodu. Tak, ja wiem, że prywatność wartością najwyższą i w ogóle, ale litości...

          Zaś filozoficzne rozkminki rafy (dzierżącej bony na oszałamiającą kwotę 200 polskich złotych) wraz z kilkoma innymi forumkami, które się chyba przed świętami z choinki urwały, na temat wszechobecnej biedy wkoło, zasadności pomocy akurat 0zalamanej bo przecież pomocne emamy komu innemu święta z sylwestem by za to wyprawiły, itp itd to już w ogóle, że zacytuję rosę, rzyg, rzyg i ohyda.
          Wątek i przy okazji wizerunek jaki tu sobie niektóre odmalowały pretenduje do nagrody szamba roku. Tego i kilku następnych.
          • kubekwkropki Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:09
            zamknięty
            No sorry - ja zawsze podkreślałam i podkreślam, że tylko anonimowo - mam prawo. Uzasadnienie podałam wyżej, zresztą chyba nie muszę się tłumaczyć. tongue_out Poleconego anonimowo nie wyślę, jak go potem reklamować, jak zginie? Złożyłam ofertę - jasną, czytelną, z terminem, miejscem - nie wpychałam nikomu siłą, nie namawiałam. Zgłosiła się rafa - bony dałam do dalszego przekazania.
            Teraz też jestem umówiona na anonimowe przekazanie pieniędzy. Czyli się da.
            • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:28
              zamknięty
              spokojnie się da. reklamujesz polecony papierkiem (dowodem nadania) i numerem nadania, a nie dowodem osobistym. poza tym po co polecony? dzisiaj poczta działa bardzo dobrze, moje paczki (niepolecone) dochodzą w 1 dzień.
            • m_incubo Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:30
              zamknięty
              Wysyłasz list jako Ewa Zdrzewa, dysponujesz potwierdzeniem nadania i tyle. Tak, polecony oczywiście może zginąć, ty ostatecznie też mogłaś zginąć w drodze do Reduty, wszystko się mogło zdarzyć. Najlepszym dowodem na to są masowo ginące paczki jolki.
              Zresztą do chwili pełnego napięcia spotkania w Reducie wszystko było w miarę OK, pomijając zaangażowanie i wirtualną asystę całego forum - wiadomo, tak całkiem anonimowo wszystko robić to nudne jest.
            • totorotot Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:42
              zamknięty
              W czym problem? Wyślij Alberta w kominiarce
          • claudel6 [...] 15.12.13, 00:27
            zamknięty
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • kubekwkropki Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 00:46
              zamknięty
              Niech Ci będzie. Nie tylko wredna i suka. Ale i głupia i hrabina, a przy odrobinie wysiłku możecie dołożyć jeszcze sporo. Wciskałam Ci te bony? Podałam zasady, na jakich je dam. Potem zadeklarowałam jeszcze drugie tyle. Co zadeklarowałam - przekażę. Słowo kubka ważniejsze niż wasze inwektywy. Ale do systematycznego pomagania nie zachęcacie. Dajcie więcej, szczodrzej i mądrzej. Mnie nie zależy.
              • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 01:38
                zamknięty
                no kaman, laska. zapracowałaś na swój wizerunek wyłącznie własnymi wpisami. i to jest wyłacznie moje opinia na Twoj temat, nie używaj liczby mnogiej. niektórzy uważają Cię tu za sprytną, z głową na karku, masz tu swoich fanów. każdy ma inna hierarchię wartości. określasz się wyłacznie przez kasę, którą zarabiasz i władzę, którą masz nad ludźmi. uważasz, ze do wszystkiego doszłaś własną mądrścią, sprytem i zaradnością, choc pracuje na Ciebie pewnie setka ludzi. prawdopodobnie debilów, sadząc z Twoich wpisów. robisz wielkie halo z darowizny 200 zł, choć rownoczesnie piszesz, ze to dla Ciebie jak mrugnąc okiem, kasa niezauważalna w budżecie. jesteś normalnie jak najgorszy sort naszej klasy politycznej. i to nie jest komplement.
            • lady-z-gaga Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 10:11
              zamknięty
              claudel6 napisała:

              > wiesz dlaczego? bo jest głupia jak but. plus robi z siebie hrabinę. ona musi "a
              > nonimowo", bo inaczej jej dupa odpadnie, pewnie paparazzi się zbiegną, o kubek
              > wysyła pomoc pozctą! tak jakby na poczcie ktokolwiek kogokolwiek sprawdzał. kog
              > oś wyobraźnia poniosła.

              Naiwność przez Ciebie przemawia czy tylko zła wola?
              nikt przytomny, kto zna trochę forumowe historie, nie dopuści do tego, aby pierwsza lepsza, nikomu nie znana osoba poznała jego dane prywatne
              • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 14:53
                zamknięty
                a Ty czytać nie umiesz czy co? przecież cały czas piszę, że nikt nie musi podawać prawdziwych swoih danych na poczcie wysyłajac list czy paczkę i że ta święta anonimowość w ogole nie musiała zostać naruszona.
    • rosapulchra-0 Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 14.12.13, 23:22
      zamknięty
      Spoko. Przeca do ciebie nikt nie ma pretensji. Nie wiem, czemu rafa się rzuca, sama sprowokowała taką gęstą atmosferę wokół siebie, więc sobie powinna podziękować, że dziewczyny się uniosły, a w tym i ja.
      • rafa-kolorowa Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 14.12.13, 23:30
        zamknięty
        po pierwsze rafa się nie rzuca - gdybym się rzucała to bym pisała drukowanymi i używała wykrzykników
        po drugie rosa jak ci tak szkoda załamanej to nic nie stoi na przeszkodzie żebyś jej posłała paczkę, gotówkę i co tam ci jeszcze przyjdzie do głowy
        po trzecie jak już tak się bawimy w szczególiki - wczoraj wróciłam o 16 - dziś jest sobota a jutro niedziela - zapewne powinnam kurcgalopem lecieć dziś na pocztę żeby wysłać bony - choooj tam że też mam rodzinę i w weekendy czas przeznaczam na rodzinę - rafa - ślij, ślij, ślij prędziutko bo załamana głodem przymiera a forum żąda krwi
        ech...ręce opadają
        • pulcino3 Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 14.12.13, 23:38
          zamknięty
          nie ściemniaj, bo na głupkowate posty miałaś czas a tu nagle sobota i armagedon przeszkodziły ci w napisaniu prostego komunikatu- tak załamana dostanie bony, nawet bez szczegółów , w jaki sposób. Dla mnie to czysta zabawa czyimś kosztem.
          • rafa-kolorowa Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 00:01
            zamknięty
            a ty czytasz to co ja napisałam?
            nie napisałam, że nie mam czasu napisać posta tylko czas w weekend poświęcam rodzinie a nie lataniu na pocztę
            za to napisałam co sądzę o oddawaniu bonów osobie z jednorazowym nickiem na forum
            • baltycki Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 10:17
              zamknięty
              rafa-kolorowa napisała:

              > nie napisałam, że nie mam czasu napisać posta tylko czas w weekend poświęcam ro
              > dzinie

              "Wyśle w poniedziałek" mialaś czas napisać
        • rosapulchra-0 Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 10:07
          zamknięty
          Nikt od ciebie nie żądał, abyś rzuciła wszystko i poleciała na pocztę talony słać. Nie wykręcaj teraz kota ogonem. Mogłaś normalnie się odezwać, napisać, że dopiero wróciłaś, że masz bony, że wszystko jest OK. A ty zamiast uspokoić atmosferę, to ją podsycasz. Dlatego pytam - lubisz jatki? Lubisz takie afery?
          • rafa-kolorowa Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 10:54
            zamknięty
            jatkę to ty podsycasz - ja swoje stanowisko już dokładnie opisałam i nie będę się w kółko powtarzać bo rosa ma problem z czytaniem słowa pisanego
            • rosapulchra-0 Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 15:09
              zamknięty
              Jakoś dziwnym trafem jeszcze inne osoby, oprócz mnie, mają wątpliwości co do szczerości twoich intencji. Ja nie mam problemów z czytaniem, dzięki któremu widzę bezczelną osobę, która zamiast normalnie rozmawiać, to rzuca się jak [;;;;] w [''''] i obraża inne forumki. Nikt cię nie obraził pierwszy. Sama swoim zachowaniem sprowokowałaś całe zajście. Mogłaś po ludzku odpisać - ok, bony przekażę w poniedziałek, wracam do swoich zajęć, pa.
              A ty co robisz? Jakieś fotki wrzucasz, jakieś obraźliwe uwagi piszesz. Ogarnij się, dziewczyno w końcu uncertain
            • jowita771 Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 22:33
              zamknięty
              Rafa, problem to masz Ty z odpowiedzią na proste pytanie - dlaczego chcesz weryfikować załamaną, skoro Kubek chce, żeby bony trafiły do niej bez względu na to, czy ściemnia czy nie. Odpowiadasz Rosie na wszystkie posty, kłócisz się, a tego pytanie uparcie nie zauważasz.
              • barbibarbi Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 22:35
                zamknięty
                Przyłączam się do pytania.
              • rafa-kolorowa Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 22:41
                zamknięty
                żebyście się z.e.s.r....ł.y na rzadko bony trafią do mamby - jak już raz napisałam - bez weryfikacji prawdomówności załamanej moje ręce bonów jej nie wręczą - jeśli dziewczyna okaże się faktycznie potrzebująca bo każdy ma prawo zapętlić się finansowo to niech bony ma na zdrowie - ja oddaję bony mambie i koniec kropka
                kubek sprawę zna a wam nic do tego
                • barbibarbi Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 23:03
                  zamknięty
                  się finansowo to niech bony ma na zdrowie - ja oddaję bony mambie i koniec krop
                  > ka
                  > kubek sprawę zna a wam nic do tego

                  Poczułaś moc rafa? Jeeee, jee, jee! Rządzisz?
                  No rządzisz! Tylko, że na krzywego ryja i nie za swoje.

                  A kubek co innego tu twierdzi.
                  • rafa-kolorowa Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 23:06
                    zamknięty
                    och - od piątku upajam się tymi bonami - co chwila wyciągam je z koperty i wącham smile
                    a co twierdzi kubek? bo z mojej korespondencji wynika, że mam zgodę na przekazanie mambie bonów
                    • jowita771 Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 15.12.13, 23:19
                      zamknięty
                      Kubek tu napisała kilka razy, że bony są dla załamanej, nawet jeśli jest naciągaczką, to Kubka nie interesuje, bony są dla niej, a 200 dla kogoś zweryfikowanego przez PE. Faktycznie pokazałaś się w tej sprawie od najgorszej strony.
                • m_incubo Re: rafa, to może w końcu przestaniesz 16.12.13, 00:06
                  zamknięty
                  Żebyś ty się nie zes.ała od tej swojej praworządności. Gdzie się takie mundre lęgną?
    • alexa0000 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 14.12.13, 23:38
      zamknięty
      Baby to jednak głupie som.
      Nie wyobrażam sobie takiego wątku na forum męskim.
      Dno.
      • dzikafoka jatka o 200 zł 15.12.13, 00:13
        zamknięty
        żenada!

        załamanej się nie dziwię. obnażyć się, zweryfikować i co jeszcze zrobić? a potem usłyszeć, że jest za bogata i żeby zupę jadła zamiast chleba i mieszkanie sprzedała, to kasę zaoszczędzi.
        wolałabym wigilię przy pustym stole niż rolę klauna w tym waszym cyrku.

        • 0zalamana Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 07:02
          zamknięty
          dzikafoka napisała:

          > żenada!
          >
          > załamanej się nie dziwię. obnażyć się, zweryfikować i co jeszcze zrobić? a pote
          > m usłyszeć, że jest za bogata i żeby zupę jadła zamiast chleba i mieszkanie spr
          > zedała, to kasę zaoszczędzi.
          > wolałabym wigilię przy pustym stole niż rolę klauna w tym waszym cyrku.
          >
          dziewczyny napisałam że nic już nie chce, nie dręczcie mnie. Może napisać swoje dane dla wszystkich? Nie prosiłam o nic, to nie kontynuujcie tego watku. Pytałam się mamby czy przy tak dużych dochodach pomagacie, na to ona napisała że musiałaby zobaczyć dokumenty. No ok, ja się mogę z moją umową np o prace, czy umową kredytową spotkać osobiście ale wysyłać moich dokumnetów, umów kredytowych to się nie zgodzę! Ja nie wiem co się z tym stanie do kogo trafii, podałam już wszystko naciągaczce danych osobowych! nie męczcie mnie. Ja wole nie miec wigilii po tym wszystkim. Tak jak koleżanka napisała powyżej, żal.
          • mirmunn Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 07:29
            zamknięty
            Wątek roku, niewątpliwie.
            Tylko, że ja wolę ten o odkręcaniu mleka w sklepie.

            Na jego wspomnienie do dziś się śmieję. I jak "podałam dalej", inni się tez śmiali.

            A ten wątek mnie przeraża.
            może niech go zamkną
          • sanrio Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 09:38
            zamknięty
            przecież nikt Ciebie nie męczy, po co włazisz w ten wątek skoro masz już dosyć? Nikt Ciebie tutaj (od m.w 150 wątku) nie obraża, nie weryfikuje ani nie męczy - pisanina jest o nieuczciwości Jolanty i innych farmazonach.
            • pearlinee Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 11:41
              zamknięty
              Tak, największe baty tutaj dostał dorczyńca.
              Jak przeczytałam post niejakiej claudi czy jakoś tak, to naprawdę skóa cierpnie.
              Laska dała w sumie 400 zł zupełnie obcym osobom, a dostało jej się tak, jakby zabrała ostatnią bułkę chleba sierocie z Nigerii.
              Jak czytam niektóre wypowiedzi, to mam obawy wyjść z domu, bo zawsze można spotkać jakiegoś padalca z tego forum i zarobić w łeb tylko za to, że mam może droższy beret na głowie niż ona.
              Jakim prawem chcecie decydować o tym, jak np kubekwkropki ma pomagać? Jakim prawem chcecie decydować o jej osobistych pieniadzach? I nie ważne jak zarobionych, lekko czy ciężko, przez nią samą czy sztab zatrudnionych ludzi? Weźcie i wy sobie zatrudnijcie, kto wam broni?Chce to zrobić anonimowo? Jej sprawa. Chce napisać o tym na forum? ok. Nikogo nie obrażała, poprostu napisała że bony ma i kto je od niej weźmie. Moża wysłać anonimowo z poczty, ale mnie np zaginęła przesyłka z czapkami, ot paniom w segregatorni się spodobały. Więc nie dziwię się, że kubek chce, aby te bony napewno dotarły.
              Jakim prawem chcecie dysponować czasem Rafy? I z batem ją gnać na poczte teraz natychmiast, bo przecież Ozałamana już w poniedziałek poleci karpie na wigilie kupować.....
              Rafa tylko jak pamiętam w dwóch postach zasugerowała, że może najpierw sprawdzić ozałamaną zanim da jej bony. Nie stawiała siebie w pozycji króla Salomona, zwyczajnie zapytała. Bardzo często po wyjściu ztego forum jestem emocjonalnie wypluta. Bo takiej zawiści, nienawiści, złośliwości, podłości, to jak Boga kocham, nie zaobserwowałam nigdzie indziej. Kiedyś na kafeterii były jadki, ale to co się tutaj teraz wyrabia.....
              Tu każdy jeden temat jest okazją dla niektórych do totalnego plucia jadem, upodlania innych, nawet wątek za przeproszeniem o swędzącej cipie był poletkiem do ulżenia ścisku dupy co niektórym. Jak wy te dzieci wychowacie? Strasznie nieszczęśliwe osoby tu pisują. Strasznie.
              • barbibarbi Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 14:53
                zamknięty
                Zaraz, zaraz, kubek postąpiła bardzo OK, bony przekazała, jeszcze dodatkową pomoc ofiarowuje, a że dba o prywatność to jej sprawa. Tak samo jej poglądy, dochody - jej sprawa.

                Natomiast postawa rafy jest niezrozumiała, jakby celowo robiła uniki żeby nie odpowiedzieć wprost, udaje że nie widzi tego, że kubek jasno określiła że bony mają być dla zalamanej. Rafa trzyma w garści bony i domaga się weryfikacji, bo sobie tak wymyśliła! Bo ona tak chce i już! A to, że to nie jej kasa i nie tak sobie życzył darczyńca, to ona ma w odwłoku. Niech sobie rafa ufunduje pomoc z własnej kieszeni, to będzie sobie wtedy weryfikować do woli.

                A teraz wystarczyłoby żeby napisała: "przekażę zalamanej bony, tak jak chciała kubek, zrobię to w miarę moich możliwości w najbliższych dniach." Koniec, kropka i nie byłoby wątku na 400 postów. Ale nie, ona nie ma ochoty tego robić, ani odpowiedzieć wprost. Czemu? Nie wiem.
                • naomi19 Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 16:07
                  zamknięty
                  bony miały być dla zalamanej po weryfikacji, potem było ciśnienie i krzyki o braku serduszka i w końcu kubek stwierdzila- al licho-dajcie- prawdopodobnie- naciagaczce a 200zl dam dla PE, które problemu z wyslaniem dokumentow nie maja
                  czytasz czytasz i nic nie rozumiesz
                  • rafa-kolorowa Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 21:39
                    zamknięty
                    dobrze, że chociaż jedna osoba czyta ten cały bajzel ze zrozumieniem, bo już straciłam nadzieję że tu bywają normalni ludzie
                  • misterni Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 22:17
                    zamknięty
                    Nieprawda. Miały być dla Załamanej w pierwszej wersji. Jako rekompensata za to, że ją jola wyciulała. Dopiero potem zaczęły się kombinacje z weryfikacją.
                    • rafa-kolorowa Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 22:21
                      zamknięty
                      ja tego nie zarejestrowałam umawiając się na spotkanie z kubkiem
                      • misterni Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 22:26
                        zamknięty
                        No to chyba inny wątek czytałyśmy. To było wyraźnie powiedziane.
                      • nanuk24 Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 22:29
                        zamknięty
                        Och bidulko, ale bon zarejestrowalas?
                      • barbibarbi Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 22:38
                        zamknięty
                        wypowiedź kubka, już raz wklejałam, też nie zarejestrowałaś?:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148548635,Re_Dlaczego_na_osla_lawke_wyslano_post_o_j_k_.html?wv.x=2
                      • misterni I jeszcze to gwoli przypomnienia: 15.12.13, 22:54
                        zamknięty
                        Jeśli tamta oszukana się nie zgłosi to jeszcze przypomniałam sobie, że zgłaszała się jedna forumka, o której zapomniałam (za co, jeśli czyta, przepraszam) - odezwę się do niej - mam trochę rzeczy i bony do TESCO - a tam zakupów nie robię tongue_out. Chciałam oddać obu - oddam jednej - jeśli się dogadamy co do czasu i miejsca.
                        To chyba jasny przekaz. Nie mówiąc już o tym, że jeszcze jaśniej było w tamtym wątku, który wylądował na oślej.
                        • rafa-kolorowa Re: I jeszcze to gwoli przypomnienia: 15.12.13, 23:07
                          zamknięty
                          a czy tamta oszukana się zgłosiła do kubka?
                          • przystanek_tramwajowy Re: I jeszcze to gwoli przypomnienia: 15.12.13, 23:25
                            zamknięty
                            rafa-kolorowa napisała:

                            > a czy tamta oszukana się zgłosiła do kubka?

                            Tak, zgłosiła się.

                            Autor: kubekwkropki 13.12.13, 21:04
                            Dodaj do ulubionych Skasujcie
                            Odpowiedz cytując Odpowiedz
                            Napisała do mnie 0zalamana - ja już swoje zrobiłam.

                            I potem Załamana zwróciła się do ciebie, bo to ty przejęłaś bony. Nie rżnij głupa.

                            ---
                            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                          • misterni Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 15.12.13, 23:31
                            zamknięty
                            Zgłosiła się do ciebie, gdy kubek przekazał dla niej bony.
                            • rafa-kolorowa Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 15.12.13, 23:38
                              zamknięty
                              nie mam żadnego deficytu
                              owszem zgłosiła się - odpisałam jej wtedy, że czy możemy te bony przekazać przez PE i tam wiąże się to z weryfikacją podanych przez nią informacji

                              po raz chyba już trzeci piszę, że ja tych bonów nie wyślę załamanej bo jest dla mnie na dzień dzisiejszy niewiarygodna - a ponieważ nie są to moje bony zwróciłam się do kubka z prośbą czy mogę je w związku ze swoimi wątpliwościami przekazać mambie na co przystała
                              • przystanek_tramwajowy Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 15.12.13, 23:40
                                zamknięty
                                Sorry, ale najmniej wiarygodna na tym forum to teraz jesteś ty.

                                ---
                                Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                                • rafa-kolorowa Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 15.12.13, 23:55
                                  zamknięty
                                  generalnie zwisa mi i powiewa co sobie o mnie myślicie smile
                              • misterni Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 15.12.13, 23:51
                                zamknięty
                                Czyli się porządziłaś. Bo po pierwsze, bony były dedykowane od początku dla Załamanej, a po drugie, wczoraj Kubek kilka razy napisała, żeby przekazać Załamanej te bony bez weryfikacji, a ona przekaże 200 zł na pomocne.
                                A ty mimo to uparłaś się jak koza, że bonów Załamanej nie przekażesz bezpośrednio.
                                Po prostu jesteś niewiarygodnie bezczelna.
                                • rafa-kolorowa Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 15.12.13, 23:56
                                  zamknięty
                                  najwidoczniej jestem bezbrzeżnie bezczelna - lepiej ci?
                                  • misterni Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 16.12.13, 00:00
                                    zamknięty
                                    Nie, nie jest mi lepiej.
                                    Żałosne to wszystko.
                              • rosapulchra-0 Re: Ty masz chyba jakiś deficyt intelektualy 16.12.13, 12:54
                                zamknięty
                                rafa-kolorowa napisała:

                                > nie mam żadnego deficytu
                                > owszem zgłosiła się - odpisałam jej wtedy, że czy możemy te bony przekazać prze
                                > z PE i tam wiąże się to z weryfikacją podanych przez nią informacji
                                >
                                > po raz chyba już trzeci piszę, że ja tych bonów nie wyślę załamanej bo jest dla
                                > mnie na dzień dzisiejszy niewiarygodna - a ponieważ nie są to moje bony zwróci
                                > łam się do kubka z prośbą czy mogę je w związku ze swoimi wątpliwościami przeka
                                > zać mambie na co przystała
                                >
                                Bawisz się w Pana Boga czy ke? suspicious
                                Miałaś do wykonania proste zadanie, a nie decydowanie za innych, co robić.
                                Dzięki takiej postawie już jesteś niegodna zaufania. I oby jak najwięcej ludzi się o tym dowiedziało.
                    • barbibarbi Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 22:32
                      zamknięty
                      mnie też tak się wydaje, kubek wielokrotnie pisała że dla zalamanej, potem dopiero rafa sobie weryfikację wydumała. Po prostu oddać byłoby takie trywialne, trzeba sobie przy okazji poużywać, poweryfikować, poczuć się ważną, a co!
              • claudel6 Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 14:59
                zamknięty
                jeśli kubek chciała naprawde przekaząc te bony załamanej, a nie robić cyrk, to wysłałaby je pocztą. o adres mozna poprosić załamaną mailem. ale ona wolała robić jakiś jamesbondowski cyrk z supertajnym przekazywaniem bonów w centrum handlowym jakiejś przypadkowej osobie, jeszcze te ciemne okluary, szkoda, że wąsów sobie nie doczepila.
                nie dostalo jej się za to, że chciała przekazac bony, tylko za to, ze zrobiła z tego jakąs denną szopkę. wątpię w jej dobre intencje, bo na razie udowodniła, że chodzi jej wyłącznie o wlasny PR. póki co bony są w rękach osoby, która załamanej nie zamierza ich przekazać.
          • jagienka75 Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 10:11
            zamknięty
            ty, chyba już pora zmienić nicka z załamanej na przygłupawa.
          • mamba30 Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 10:25
            zamknięty
            Załamana, nie potrzebuję Twoich umów w oryginale, tylko ksero, skan, zdjęcie whatever. Takie sa praktyki na PE. Napisałam Ci, że jeżeli chcesz otrzymać większa pomoc, to takie dokumenty będą wymagane. Napisałam również, że ja ich na oczy nie muszę widzieć, jest na forum moderatorka, która się tym od lat zajmuje. 2 wiarygodne osoby zadeklarowały, że zrobią Ci zakupy, jak sytuacja będzie potwierdzona. Ale Ty chyba nie chcesz jej potwierdzić, tak to odbieram. Zatem myślę, że może już powinnaś całkowicie wycofać się z tego wątku, dla swojego dobra, bo niczemu Ci on nie służy, a tylko nerwów przysparza. Oczywiście zrobisz według uznania.
            • kota_marcowa Re: jatka o 200 zł 15.12.13, 14:26
              zamknięty
              Czyli wychodzi, że jednak naciągaczka.
    • baltycki No to weryfikujmy 15.12.13, 12:10
      zamknięty
      piekielna-diablica napisała: 24.04.13,

      > piszę ze starego nicka.
      > Wynalazłam dziś przypadkiem nowego fryzjera na Bródnie na Nieszawskiej 3D
      > Jako, że moja fryzjerka z Rembielińskiej miała zapchany grafik na full

      rafa-kolorowa napisała:

      > na Rembielińskiej 10 - pani Kasia

      rafa-kolorowa napisała:

      > z piekielnej powoli rezygnuję, ale że nowy jest świeżak to wolałam napisać ze s
      > tarego
      > wiesz wiosna big_grin to i nicka zmienilam big_grin

      forum.gazeta.pl/forum/s,16112,144070341,144090891.html?rep=1&from=2

      jola-kotka napisał(a): 26.04.12,

      > salon VELURE ul.rembielinska 10,brodno.
      > U pani Kasi robi to rewelacyjnie.

      forum.gazeta.pl/forum/w,611,135412673,135419760,Re_Makijaz_permanentny_w_Warszawie_poleccie.

      Przypadek?

      • baltycki Re: No to weryfikujmy (korekta) 15.12.13, 12:19
        zamknięty
        forum.gazeta.pl/forum/w,16112,144070341,144070341,No_i_znalazlam_genialnego_fryzjera.html
        • mamucha-emiluchy Re: No to weryfikujmy (korekta) 15.12.13, 12:37
          zamknięty
          OJP, czytam ten wątek od początku i mnie rozśmieszał do łez. Ale dziś zbieram szczękę z podłogi.
          Bałtycki, widzę, że mamy te same zapędy detektywistyczne. Mam jeszcze czuja, że ten byt 2w1 jest jednak 3w1smile
          • claudel6 Re: No to weryfikujmy (korekta) 15.12.13, 15:05
            zamknięty
            o ja pie...!
      • vre-sna Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:23
        zamknięty
        O, to teraz już się dowiedzieliśmy, czemu Jola z kotkiem była taka pewna w sprawie uczciwości Rafy.
        Wątek coraz bardziej upiorny.
        • vre-sna Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:31
          zamknięty
          A w tym wszystkim za moment Šwięta, czas miłosierdzia i pokoju.
        • baltycki Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:37
          zamknięty
          vre-sna napisała:

          > O, to teraz już się dowiedzieliśmy, czemu Jola z kotkiem była taka pewna w spra
          > wie uczciwości Rafy.

          Uczciwości?big_grin

          piekielna-diablica napisała:

          >Jeździła któraś warsiawianka dziś na dobowym bilecie?
          >
          > Normalnym? Odkupię zużyty.

          forum.gazeta.pl/forum/w,88104,140835678,,Jezdzila_ktoras_warsiawianka_dzis_na_dobowym_bilec.html?v=2
          • vre-sna Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:46
            zamknięty
            Oj tam, czepiasz się braku ujęcia w cudzysłów.
            Wiadomo, o co chodzi.
            A propos - link, do prośby kocicy o makijaż nie chce zadziałać.
            Weryfikacja udana w połowie smile
            • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:52
              zamknięty
              teraz latwo to znalezc
              forum.gazeta.pl/forum/w,611,135412673,135419760,Re_Makijaz_permanentny_w_Warszawie_poleccie.html
            • baltycki Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:54
              zamknięty
              korekta jestsmile
              • vre-sna Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 13:19
                zamknięty
                Z tym, że na upartego to wcale aż tak nieprawdopodobne, że obydwie mogły tam bywac. I niestety, z reguły kobiety zadowolone z usług mawiają ta p. Kasia to fajna kosmetyczka jest.
                Z drugiej strony, więcej by było takich opinii.
                Czytając niekonkretne i dziwaczne odpowiedzi Rafy...
                • rafa-kolorowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 22:24
                  zamknięty
                  szanowni detektywi - wychodzi na to że w dwóch wątkach z ubiegłego roku jako jola kotka pod nickiem piekielnej sama sobie jako joli kotce rzekomo ubliżam
                  ewidentnie macie coś pod czapkami nie halo

                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,138860479,138864589,Re_Ponioslo_mnie_i_nie_zaszczepilam_syna_.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,140356196,140364308,Re_medycyna_naturalna_petycja.html
                  a teraz czekam na przepraszam za uznawanie mnie alter ego jolki kotki - tej która obiecuje i nie dotrzymuje słowa
      • rafa-kolorowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:24
        zamknięty
        big_grin ale z ciebie detektyw big_grin
        i jaką konkretnie tezę stawiasz drogi watsonie?

        że ja i jola to ta sama osoba?
        • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:39
          zamknięty
          Co za niesamowity zbieg okolicznosci, heh...
        • vre-sna Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 13:04
          zamknięty
          No chyba dość jasno to powiedział. Jak dla mnie, zachowujesz się dziwacznie. W tej sprawie wystarczyło być transparentnym ( tak, chodzi o Twoje wypowiedzi, nie o załamaną) żeby nie było niesmaku.
          Jak dla mnie te wszystkie wystąpienia po odebraniu bonów są takie jakieś nie wpasowujące się w normy społeczne. Wnioskuję, że na codzień (w realnym życiu) trudno się z Tobc dogadać, bo nie dość, źe niekonkretna, to na dodatek uparta.
          Dam Tobie radę - nie idź tą drogą. Nieuczciwość z reguły jest wnioskowana z mataczenia.
      • sumire Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:48
        zamknięty
        hiiihi. chyba odwołam wszystkie plany na dzisiejsze popołudnie i zostanę w domu, żeby śledzić dalszy rozwój tego wątku smile panowie z Monty Pythona byliby zachwyceni stężeniem absurdu.
        • mamucha-emiluchy Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 12:58
          zamknięty
          Mnie ta sytuacja przypomniała pewną sprawę sprzed 8 czy 9 lat. Na forum Zdrowie i jakiś rówieśniczych grasowała postać o wielu wielu nickach m.in. kamusi_a. Jej słynny wątek o raku jelita u męża, potem okazało się że to sprytna wyłudzaczka, która na różnych forach urzędowała, przyjmowała pomoc od kogoś, a potem "sprzedawała" też na allegro towary, oczywiście których nikt nigdy nie widział. Wówczas śledziłam ten wątek, wiele okoliczności też wytropiłam.
          No po prostu absurdy z tamtej sytuacji od razu w tym wątku mi się przypomniały. Jezu, że też ziemia takich nosi
      • pulcino3 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 13:08
        zamknięty
        Ha! Ja już wczoraj przeczuwałam, że jola-kotka to rafa- koralowa, kiedy napisała, że wie że rafa nie przywłaszczy sobie bonów, Ha-ha-ha.
        I co teraz mamba od joli -kotki będzie odbierać bony- do się doczeka, jak tralala.
        • barbibarbi Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 14:37
          zamknięty
          Już prędzej uwierzę w to, że rafa i kotka to jedna osoba, niż w to, że zalamana cokolwiek dostanie. Kurier zaginie po drodze, a bony przepadną w niejasnych okolicznościach mataczenia rafy.
          Dno i bagno.

          • bella_roza Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:00
            zamknięty
            ha ha omijałam ten wątek bo sądziłam że to jakieś nudy o Kaczyńskim, ale teraz siedzę z kawką i czytam big_grin big_grin
          • wioskowy_glupek Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:06
            zamknięty
            Ja wam mówię, że w tym cyrku biorą udział 4 nicki i 1 góra 2 osoby w realu... Porażka...

            Załamana ma do tego ewidentne problemy psychiczne, albo nie wie co oznaczać dręczenie kogoś. Wyjątkowy przykład osoby, nad którą pastwi się i dręczy się ją jak się czegoś od niej wymaga. W tym wypadku uwiarygodnienia swojej sytuacji. Do tego brednie o kurierach itp... rzeczy, które ponoć doprowadziły ją do bycia na prochach... Przecież to się ani kupy ani d* nie trzyma.

            Inny rodzaj oszołoma to lasencja trz
            • wioskowy_glupek Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:08
              zamknięty
              sorry - trzymająca bony, ma ale nie odda. Jessuu... dziewczyno Kubek o ile istnieje powiedziała ci że masz je oddać załamanej. Wszystko jedno czy jest naciągaczką czy nie - to je oddaj. Kubek wpłaci kasę PE i będzie hit.

              Przecież to jest żenujące - afera o bony niewidki.
              • kota_marcowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:13
                zamknięty
                Co do j-k i r-k, to licho wie, ale nie od dziś wiadomo, że na święta występuje wysyp naciągaczy, a niektórzy z żebraniny i żerowaniu na cudzej dobroci urządzili sobie zarobekuncertain

                Ciekawe, że załamana pomocy z pomocnych nie chce, wszak mamba jest wiarygodna i skoro są obietnice pomocy, to są, tylko ta drobna weryfikacja sic ! suspicious
          • claudel6 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:08
            zamknięty
            a może rafa, jola i kubek to jedno? wydawało mi się to nieprawdopodobne, ale teraz nic mnie nie zdziwi.
            • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:16
              zamknięty
              claudel6 napisała:

              > a może rafa, jola i kubek to jedno? wydawało mi się to nieprawdopodobne, ale te
              > raz nic mnie nie zdziwi.

              To ja! To ja! Ja! Ja pierwsza rzuciłam ten pomysł! Ja!
              big_grinbig_grinbig_grin
              • oteczka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:27
                zamknięty
                rosapulchra-0 napisała:

                > claudel6 napisała:
                >
                > > a może rafa, jola i kubek to jedno? wydawało mi się to nieprawdopodobne,
                > ale te
                > > raz nic mnie nie zdziwi.
                >
                > To ja! To ja! Ja! Ja pierwsza rzuciłam ten pomysł! Ja!
                > big_grinbig_grinbig_grin
                chyba jednak ja wczoraj rano napisałam to na pomocnych ,żeby się ktoś nie dał złapać to jakaś mądrala każe mi jeszcze przepraszać ,a wątek żenada że też przed świętami kobieta ma ochotę na takie żarty .
                • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:33
                  zamknięty
                  oteczka, rozumiem, że jak jutro napisze tu i na pomocnych, że kubek istnieje i dała mi kasę, to odszczekasz wszystko na obydwu forach?
                  • oteczka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:43
                    zamknięty
                    mamba30 napisała:

                    > oteczka, rozumiem, że jak jutro napisze tu i na pomocnych, że kubek istnieje i
                    > dała mi kasę, to odszczekasz wszystko na obydwu forach?
                    tak istnieje i kubek i j-k i rafa i pewnie załamana w jednej osobie weź ogarnij się mało ci dowodów ?
                    dziwne masz coś do mnie bo od dawna to widzę poprzednio też miałam rację i jak się skończyło jednej naciągaczki mniej,wolałaś żeby któraś na pomocnych dała się wrobić i czekała na coś czego nie będzie?

                    • lady-z-gaga Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:50
                      zamknięty
                      Po co się kłócić? jesli ktoś rzuca oskarżenia i przekonuje się, że są nieprawdziwe, bez problemu powinien przyznac się do błędu
                      Ja na przykład napisałam - o ile pamiętam- całe dwa posty poddające w wątpliwość wiarygodność Załamanej i gdybym dowiedziała się, że kobieta istnieje i naprawdę potrzebuje pomocy, to wielkimi literami przeproszę smile
                      Mam nadzieję, że wszystkie miotające się tu dobre duszyczki, ktore bluzgają i wymyslają innym od hien albo złodziejek, tez przeproszą, gdyby okazało się, że dały się nabrac jak dzieci i naubliżały niesłuszniewink
                      • claudel6 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:07
                        zamknięty
                        yy..ale mamy przeprosić trolla, który wszystkich oszukał żonglując trzema nickami? dobrze się czujesz?
                        • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:10
                          zamknięty
                          Claudel, plisssss, czytaj dokladnie smile Jutro jestem umówiona z Kubkiem, która ma mi dac 200 zl. + słodycze oraz z Rafą (w tym samym czasie), która ma mi przekazać bony. Oteczka twierdzi, że nie ma Kubka, nie ma kasy i nie ma bonów. Jutro przecież się wyjaśni. No chyba że uznacie, że ja tez jednym z alter ego, ale już nie wiem której z nich...


                          https://lb3f.lilypie.com/TikiPic.php/vxcoTFT.jpghttps://lb3f.lilypie.com/vxcop2.png
                        • lady-z-gaga Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:15
                          zamknięty
                          claudel6 napisała:

                          >
                          >dobrze się czujesz?

                          Ja znakomicie, ale Ty chyba niedomagasz na oczy wink
                    • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:02
                      zamknięty
                      przecież jutro będzie wiadomo, czy mailowałam sama ze sobą, prawda? po co pluć jadem do tego czasu??
                      tak, mam coś do Ciebie, po prostu drażnią mnie Twoje posty, mogą? Nie widzę, żebyś pomagała (być może to robisz, nie przeczę, ale ja nie widzę), widze natomiast, że wiecznie się czepiasz i jadu ulewasz. A klapania dla kłapania nie trawię organicznie.
                      • oteczka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:07
                        zamknięty
                        to mnie wygaś i nie czytaj ja sobie tobą głowy nie zawracam ,jad ????????? ty chyba nie wiesz co to jad
                  • oteczka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:08
                    zamknięty
                    tak istnieje i kubek i j-k i rafa i pewnie załamana w jednej osobie weź ogarnij się mało ci dowodów ?
                    • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:12
                      zamknięty
                      jutro chyba sie wyjaśni, prawda? można sie wstrzymać z bólami kilkanaście godzin, czy lepiej kłapać dla kłapania? Nie wyszarzam nikogo, po prostu skomentowałam, w jaki sposób Ciebie odbieram.
                • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:49
                  zamknięty
                  No to się spóźniłaś! big_grinbig_grinbig_grin
                  Bo ja pisałam o tym w dniu przekazania bonów! big_grin
                  Byłam pierwsza!!
                  http://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gif

                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148526832,Re_No_to_czekamy.html
                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148526850,Re_No_to_czekamy.html
                  • oteczka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:04
                    zamknięty
                    rosapulchra-0 napisała:

                    > No to się spóźniłaś! big_grinbig_grinbig_grin
                    > Bo ja pisałam o tym w dniu przekazania bonów! big_grin
                    > Byłam pierwsza!!
                    > http://emots.yetihehe.com/1/haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1
> /haha.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/haha.gif
                    >
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148526832,Re_No_to_czekamy.html
                    > forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148526850,Re_No_to_czekamy.html

                    a to zwracam honor
            • m_incubo Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:36
              zamknięty
              Opary absurdu gęstnieją wink
              Nie sądzę, aby tym razem jola miała cokolwiek wspólnego ze sprawą, co już samo w sobie na pewno jest plusem. Ale z drugiej strony wioskowa zdecydowanie obstaje przy swej teorii, może ona z kolei wie coś, czego inni nie wiedzą tongue_out
              Ciekawe czy dobije do 600 postów.
              • lady-z-gaga Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 21:55
                zamknięty
                > Ciekawe czy dobije do 600 postów.

                Stawiam na co najmniej 800 smile
            • lelija05 Kim jestem, skąd przybyłem, co ja tu robię? 15.12.13, 15:52
              zamknięty
              https://i.pinger.pl/pgr240/44dd46dc001e06bc4d68eb28/krucjata_bourne_a_001.jpg
        • bella_roza Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:05
          zamknięty
          a mi nie pasuje że r-k i j-k to ta sama osoba mimo wspólnej kosmetyczki. piszą zupełnie innym stylem a IQ Joli szacuję na jakieś 15pkt mniej niż Rafy. Jola np nigdy nie robi spacji przed i po przecinku, nie używa emotikonów i nie wstawia obrazków. jakoś wątpię żeby w celu przeistoczenia się w inny byt nagle się z tego dokształciła.
          • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:20
            zamknięty
            Nie przesądzam, czy to ta sama osoba, ale myslisz, ze trolle nie bywaja na tyle
            sprytne, by zmieniac styl pisania i kreowania sie w zaleznosci od potrzeb na "hihi idiotke"
            lub wyrafinowaną pańcię ?
            • bella_roza Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:23
              zamknięty
              oj wątpię, do tego trzeba naprawdę niezłego pisarza. a posty Joli czytam nie od dziś i dobrze kojarzę jej styl, jest zawsze taki sam.
              • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:26
                zamknięty
                Mysle, ze to nie jest trudne, tylko trzeba byc czujnym by w chwili emocji sie nie
                pogubic wink
          • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:44
            zamknięty
            Nie chodzę do kosmetyczek w Warszawie,a to,że ktoś sobie napisał na innym forum pod moim nikiem z emamy to o niczym nie świadczy każda z was mogła to zrobić,ja za chwilę mogę tam chwalić salony w szczecinie jako rosa.
            • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:49
              zamknięty
              Oo, a skad znasz haslo do konta Rosy ?
              • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:53
                zamknięty
                Też się zdziwiłam..
              • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:54
                zamknięty
                Aby pisać na innym forum pod nikiem z emamy nie trzeba chasła z tego forum.Dany nik obowiązuje pod danym chasłem tylko na forach gazety.
                • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:59
                  zamknięty
                  No ok, ale posiadanie na forach gazety tego samego nicka przez rozne osoby
                  jest niemozliwe, a forum Warszawa nalezy do gazetowych f..
                  Poza tym wątek prawie na pewno powstal na ematce tylko potem zostal przerzucony
                  na Warszawe w ramach porzadków.
                • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 20:00
                  zamknięty
                  No.. tylko że link został podany do forum gazetowego właśnie uncertain
                  Poza tym Hasło, a nie CHasło suspicious
                  • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 20:40
                    zamknięty
                    Oj tam, orty są dla uwiarygodnienia kreacji na "gupiom Jole"..
            • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:53
              zamknięty
              Najpierw musiałabyś się włamać na moje konto. I przestań tu pisać bajki, że ktoś z twojego konta pisał, myślisz że masz z idiotkami do czynienia? suspicious
              • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:01
                zamknięty
                Jesli to bylo na forum gazzety bo ja tego nie widziałam to wiem kto ale to chyba nie zbrodnia,moje konto i już.Na emamie ta osoba nie pisala a ja osobiście na inne nie zaglądam.
                • barbibarbi Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:09
                  zamknięty
                  Jola............ty naprawdę jesteś pokotkowana.
        • kroliczyca80 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:11
          zamknięty
          Szkoda tylko czasu i zaangażowania mamby.
          Skoro wiemy, że rafa to kotka, to oznacza, że na spotkaniu w Reducie był Kubek i Kotka. O ile miało miejsce jakiekolwiek spotkanie... Do kotki nie pasuje mi za nic ta szmaciana torebka.
          • claudel6 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:20
            zamknięty
            ale może w ogóle nie było żadnego spotkania? big_grin i dałyśmy się zrobić w balona?
          • ponis1990 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:20
            zamknięty
            Rutkowski tu pilnie poszukiwanybig_grin Sprawa równie śliska jak słynny kocyk big_grin
            • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:32
              zamknięty
              grrrrrrr, naprawdę będziecie miały tyły w sprawach okołoświątecznych wink
              Jutro mam się spotkać i z Kubkiem i z Rafą, za jednym zamachem, Kubek ma mi dać 200 zeta + słodycze, Rafa ma mi oddać bony.

              Do załamanej mailowałam, wysłałam kilka propozycji weryfikacji, w celu otrzymania być może szerszej pomocy. Najpierw miała mi przesłać dokumenty (zdjęcia), chociaż ja sie nie upierałam że do mnie, proponowałam moderatorkę PE, a w ostatnim mailu stwierdziła, że nie wie, kim jestem i w sumie po co ma mi przesyłać dokumenty, skoro nie ma pewności, że się załapią na pomoc.

              ja ze swojej strony mam dość klepania tego samego. Poprosiłam o rachunki, bo mi zgrzyta ten gaz za 700 zł. m-nie, może tu jest pies pogrzebany, nie wiem.

              Ja na siłę nikogo nie będę zmuszała, pomagać na siłę też nie zamierzam.

              Zbyt wiele razy spotkałam się z postawą "jestem biedna, dajcie mi, ale o nic nie pytajcie...

              A wy sądźcie sobie co chcecie.

              Na koniec powiem tylko tyle, że osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy i nie ma co dac dziecku jeść, w większośći przypadków skorzysta z pomocy (po to przyszła na forum załamana) i nie będzie uważała, że potwierdzenie sytuacji dokumentami jest upokarzające.

              Wystarczy do cholery wpisać mój nick do wyszukiwarki i jest czarno na białym, kim jestem, no prawie jest... wink
              • wioskowy_glupek Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:40
                zamknięty
                Ja myślę, że na tym spotkaniu z tobą to się akurat i Kubek i Rafa mogą pojawić wink Wszak myślę że tak bogatą instytucję jak Agora stać na wydanie zussamen do kupy 400 zł za cenę takiego ubawu i bagna jak ten wątek.
                Może nawet i się prywatny sponsor w postaci jakiejś znudzonej emamci trafił kto wie, kto wie wink
                • m_incubo Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:46
                  zamknięty
                  Sytuacja jest tak absurdalna, żenująca i nierealna, że nikt trzeźwo myślący w ten sposób by tego nie poprowadził, to musi dziać się naprawdę.
              • kota_marcowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:57
                zamknięty
                He he, no bo jak ma się zweryfikować ktoś, kto takich dokumentów zwyczajnie nie matongue_out

                Już się sypnęła tym biletem miesięcznym w horrendalnej cenie, to raz i w takiej samej jak dorosłych, to dwa. Nie znam miasta, w którym dziecko szkolne nie ma zniżektongue_out
                I wiele takich nieścisłości jeszcze było, plus agresja w odpowiedziach na całkiem sensowne rady.
                • przystanek_tramwajowy Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 15:59
                  zamknięty
                  No cóż, mamba30 na pewno napisze, jak dostanie jakieś dokumenty. Poniedziałek już tuż tuż i będzie się działo.

                  ---
                  Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                  • naomi19 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:16
                    zamknięty
                    dokumentów nie dostanie, bo dokumentów nie ma
                    • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:19
                      zamknięty
                      dostałam jakieś dokumenty przed chwilą, przejrzę w wolnej chwili, mam dzisiaj urodziny syna i już pierwszy gość w dom, zatem trzeba poczekać

                      ostatnio moje życie prywatne nie istniało w związku z akcją, ale urodzin dziecka nie spędze przed lapkiem
                      • lady-z-gaga Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:21
                        zamknięty
                        trzęsienie ziemi juz było, a teraz napięcie będzie rosło big_grin
                        • naomi19 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:28
                          zamknięty
                          wychodzę na basen drżąc z emocji
                        • mamba30 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:36
                          zamknięty
                          laski, mam gości w domu i urodziny dziecka, to nic nie znaczy?

                          zdjęcia niby sa, ale ich niema, napisałam do załamanej, że nic się nie otwiera

                          czekam na ponownego maila, na tę chwilę nic nie zweryfikowałam
                          • pearlinee Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:04
                            zamknięty
                            mamba zaraz Tobie się dostanie, będziesz następną zwyzywaną, bo masz odstawic gości, dziecko i weryfikować. A wejdź w posiadanie tej fortuny kubkowej, to wtedy dopiero zobaczysz co cię czeka.
                            • naomi19 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 20:56
                              zamknięty
                              jak wejdzie w posiadanie kubkowe fortuny to automatycznie stanie się złodziejką i idiotką- nie czytałaś komentarzy o Rafie?
                          • naomi19 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 20:55
                            zamknięty
                            zdjęcia są, ale ich nie ma- kolejna tajemnica, moje serce bije mocniej
                            może któryś z mambowych gości jest winny, wyłączyło się światło i wtedy zdjęcia zniknęły!
                            Przystanku- to zadanie dla Ciebie. Sprawdź to. Sprawdź, który z gości był wtedy zalogowany.
                            • gaga-sie Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 21:58
                              zamknięty
                              To lepsze niż Chmielewska.
                          • lady-z-gaga Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 22:01
                            zamknięty
                            mamba30 napisała:

                            > laski, mam gości w domu i urodziny dziecka, to nic nie znaczy?

                            To pod moim postem, wiec odpisuję: Mamba wyluzuj, przeciez ja na Ciebie nie napadam, tylko sobie dworuję z całej tej hecy rodem z Hitchcockasmile widzę, ze czujesz presję, bo tłum forumek przebiera nogami, aby poznac zakonczenie thrillera pt "gdzie jest 200 złotych w bonach Tesco", ale masz święte prawo zając się własnym prywatnym życiem i rób tosmile
                      • kota_marcowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:43
                        zamknięty
                        mamba30 napisała:

                        > dostałam jakieś dokumenty przed chwilą, przejrzę w wolnej chwili,

                        Jeżeli się okaże, że ten miesięczny dla dziecka faktycznie tyle kosztuje, to przeproszę na forum tongue_out
                        • naomi19 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 20:58
                          zamknięty
                          jak się okaże, że dziecko dojeżdżające do szkoły musi kupować bilet miesięczny i to w dodatku bez zniżki, to napiszę list do burmistrza/ prezydenta tego miasta
              • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:09
                zamknięty
                mamba30 napisała:

                > grrrrrrr, naprawdę będziecie miały tyły w sprawach okołoświątecznych wink
                > Jutro mam się spotkać i z Kubkiem i z Rafą, za jednym zamachem, Kubek ma mi dać
                > 200 zeta + słodycze, Rafa ma mi oddać bony.

                Oby do tego spotkania doszło.
                >
                > Do załamanej mailowałam, wysłałam kilka propozycji weryfikacji, w celu otrzyman
                > ia być może szerszej pomocy. Najpierw miała mi przesłać dokumenty (zdjęcia), ch
                > ociaż ja sie nie upierałam że do mnie, proponowałam moderatorkę PE, a w ostatni
                > m mailu stwierdziła, że nie wie, kim jestem i w sumie po co ma mi przesyłać dok
                > umenty, skoro nie ma pewności, że się załapią na pomoc.

                A dziwisz się jej? Jolka wzięła od niej adres, telefon i zwodziła przez kilka dni z rzędu. Ja się nie dziwię, że dziewczyna jest teraz nieufna.
                >
                > ja ze swojej strony mam dość klepania tego samego. Poprosiłam o rachunki, bo mi
                > zgrzyta ten gaz za 700 zł. m-nie, może tu jest pies pogrzebany, nie wiem.

                Wcale nie musi zgrzytać. Miałam kiedyś mieszkanie w starej kamienicy, w której miałam tylko wodę i prąd. Za zimowe miesiące płaciliśmy do 3 tys. PLN za ogrzewanie i ogólne używanie miesięcznie. Mieszkanie wielkości 120 m2, ogrzewane konwektorami z czasomierzami, do tego był przepływowy podgrzewacz wody na 18 kW, a w domu mieszkało troje dorosłych i troje małych dzieci, więc zużycie ciepłej wody było duże.
                >
                > Ja na siłę nikogo nie będę zmuszała, pomagać na siłę też nie zamierzam.
                >
                > Zbyt wiele razy spotkałam się z postawą "jestem biedna, dajcie mi, ale o nic ni
                > e pytajcie...
                >
                > A wy sądźcie sobie co chcecie.
                >
                > Na koniec powiem tylko tyle, że osoba, która naprawdę potrzebuje pomocy i nie m
                > a co dac dziecku jeść, w większośći przypadków skorzysta z pomocy (po to przysz
                > ła na forum załamana) i nie będzie uważała, że potwierdzenie sytuacji dokumenta
                > mi jest upokarzające.
                >
                > Wystarczy do cholery wpisać mój nick do wyszukiwarki i jest czarno na białym, k
                > im jestem, no prawie jest... wink
              • mamucha-emiluchy Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 16:29
                zamknięty
                > Jutro mam się spotkać i z Kubkiem i z Rafą, za jednym zamachem, Kubek ma mi dać
                > 200 zeta + słodycze, Rafa ma mi oddać bony.

                I chyba w jednej osobie, wszak -200zł od Kubka+zwrot bonów od Rafy=0 smile
                Mamba, chyba szkoda twojego zachodu, ale z niecierpliwością czekam na jutrzejszą relację kto był, kto nie przyszedłwink
        • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:50
          zamknięty
          Rafa do mnie napisała esa abym dała jej adres załamanej,nie dostała go,ale napisała co chce zrobić z bonami,więc napisałam na forum,że nie ma zamiaru ich sobie przywłaszczyć.
          • rosapulchra-0 Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 17:55
            zamknięty
            Jasne.. rafa to od kiedy ma twój numer telefonu? A może ma taki sam numer telefonu jak ty? A może rafa to ty w innym wcieleniu?
            • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:05
              zamknięty
              No widzisz kiepsko jesteś zorientowana bo mój numer telefonu jest na forum w jednym z moich wątków.
            • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:07
              zamknięty
              Nie rafa to nie ja i koniec.Nie mieszkam w warszawie.
              • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:13
                zamknięty
                I chce Ci sie az ze Szczecina jezdzić do salonu na Bródnie w Warszawie ?
                Musi byc rzeczywiscie znakomity big_grin
                • jola-kotka Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:15
                  zamknięty
                  Nie ja to pisałam zresztą komu i po co ja się tłumaczę.
                  • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:21
                    zamknięty
                    Aha... Ja teraz tez nie pisze, tzn. ja ale nie ja...
                    • barbibarbi Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:29
                      zamknięty
                      Ja też tego nie piszę. To nie ja, to nie ja! O kurcze, nie ja, to kto? Może ktoś wie?
                    • bloopsar Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:30
                      zamknięty
                      > Ja teraz tez nie pisze, tzn. ja ale nie ja..

                      To jest w sumie niezła linia obrony jakby jola jednak wyskoczyła z tym prawnikiem: ta która podpadła to nie była ona, a tak w ogóle to chciała obrazić nie jolę, a tą drugą piszącą z jej konta big_grin
                      • tosterowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:35
                        zamknięty
                        Zdaje się, że baltycki gruuuuuuuubego trolla nam tu zdekodował.
                        • tosterowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:00
                          zamknięty
                          Jola kotka i rafa kolorowa (piekielna diablica) nie tylko wysyłają sobie smsy i do tej samej fryzjerki chodzą, ale pracują również w tej samej branży:

                          Tekst linka

                          Tekst linka

                          Jola miała być informatykiem i zatrudniać programistów, nie mylę się?
                          • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:25
                            zamknięty
                            Tak.
                            No prosze, jak to przypadki chodza po ludziach smile
                            • bloopsar Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:49
                              zamknięty
                              > No prosze, jak to przypadki chodza po ludziach

                              Hmm, w tym wszystkim pojawiła się także tajemnicza siostra joli, prawda? Hmmm.... wink
                              • antyideal Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 20:44
                                zamknięty
                                Siostra pojawi sie jutro, napisze, ze przez nasze podłe insynuacje i
                                nagonkę Joli pogorszylo sie i trafila do szpitala sad
                              • misterni Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 21:31
                                zamknięty
                                A może rafa to siostra joli?
                • kannama Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:09
                  zamknięty
                  to mi humor poprawiłaś....
                  • przystanek_tramwajowy Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:14
                    zamknięty
                    A w ogóle to inicjatywa spotkania wyszła od Rafy:

                    rafa-kolorowa 13.12.13, 11:30
                    to wiesz co - sprawdzimy twoją prawdomówność
                    jestem gotowa odebrać w warszawie w dniu dzisiejszym w dowolnej warszawskiej lokalizacji (z uwzględnieniem dojazdu powiedzmy do półtorej godziny) od ciebie te bony i je podać dalej komuś potrzebującemu co ty na to?

                    Więc możecie przestać już pitolić, nakręcać się tym, że ona jedna taka dzielna fatygowała się do Reduty, a reszta to lenie.

                    ---
                    Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                    • rafa-kolorowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 21:52
                      zamknięty
                      o - i znalazłaś też następne kluczowe słowo całkiem niechcący

                      odebrać w warszawie w dniu dzisiejszym w dowolnej warszawskiej lokalizacji (z uwzględnieniem dojazdu powiedzmy do półtorej godziny) od ciebie te bony i je podać dalej komuś potrzebującemu co ty na to?

                      nigdzie nie deklarowałam, że jadę po nie specjalnie dla załamanej - zwłaszcza, że nie czytałam jej wątków i wątku, który wylądował na oślej zanim ruszyłam się na spotkanie
                      • atteilow Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 08:10
                        zamknięty
                        Śledziłam ten dialog wówczas na bieżąco - zaskakujący rozwój wydarzeń, nie mniej kazdy sądził, że przekazesz je zalamanej i bedzie po sprawie. Tymbardziej ze inicjatywa pomocy ze strony kubka wyszła wlaśnie pod wpływem oszustwa jakiemu padła załamana. Jej odruch serca wink No i w dalszych postach kilka razy pisała: przekażcie załamanej. Ale co chwila pojawiały się glosy o weryfikacje, o to, że sa bardziej potrzebujący, o to ze zalamana nie jest wystarczająco załamana i wystarczająco biedna i wystarczająco kaleka ...

                        Najgorsze w tym wszystkim jest upokorzenie tej dziewczyny, najpierw przez Jolke, potem przez kolejne wątpiące. Taka publiczna wiwisekcja nad załamaną, już bardziej się nie da upodlić człowieka. Tymczasem pojawiają sie kolejni pośrednicy, z kolejnymi pomyslami na to co zrobić z "zabójczym kapitałem" w postaci bonów.
                        • atena12345 Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 08:15
                          zamknięty
                          atteilow napisała:


                          >
                          Tymczasem pojawiają sie kolejni pośrednicy,
                          > z kolejnymi pomyslami na to co zrobić z "zabójczym kapitałem" w postaci bonów.
                          >

                          Chyba wystarczająco jasno zostało napisane, że mamba przekaże bony zalamanej. Nie ma żadnych kolejnych pomysłów. Nie prowokuj kolejnej pyskówki
                          • atteilow Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 08:22
                            zamknięty
                            Juz wiekszej pyskówki sie nie da zrobić. Sprawę uznam za zakończona, kiedy zalamana napisze "otrzymałam bony, dziękuje"
                          • misterni Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 12:25
                            zamknięty
                            Naprawdę?
                            To po co mamba weryfikuje załamaną, skoro ma po prostu przekazać, tak jak było mówione od początku?
                            • pearlinee Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 12:29
                              zamknięty
                              misterni napisała:

                              > Naprawdę?
                              > To po co mamba weryfikuje załamaną, skoro ma po prostu przekazać, tak jak było
                              > mówione od początku?


                              bo ta cała kubek w końcu chyba poparła ten pomysł
                              • misterni Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 12:36
                                zamknięty
                                Jeśli tak, to dla świętego spokoju jak mniemam wink.
                                Bo w sobotę była jeszcze wersja, żeby przekazać bez weryfikacji.
                            • atena12345 Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 12:30
                              zamknięty
                              misterni napisała:

                              > Naprawdę?
                              > To po co mamba weryfikuje załamaną, skoro ma po prostu przekazać, tak jak było
                              > mówione od początku?

                              Przekazanie bonów nie jest uzależnione od weryfikacji i wielokrotnie to już było wałkowane.
                              Rozumiem, że będziecie mielić nadal...eh ...gorzej niż przekupy na targu
                              • misterni Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 12:42
                                zamknięty
                                Jestem ostatnio osobą chętną to awantur, odnoszę się do wczorajszych słów Rafy, która napisała że bonów Załamanej przekazać nie zamierza.
                                Oraz do postów mamby, związanych z weryfikacją. Ty piszesz, że weryfikacja nie ma nic wspólnego z bonami, ok, przyjmuje do wiadomości, że to chodzi o pomoc w szerszym zakresie, tak?
                        • oteczka Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 08:23
                          zamknięty









                          > Najgorsze w tym wszystkim jest upokorzenie tej dziewczyny, najpierw przez Jolke
                          > , potem przez kolejne wątpiące. Taka publiczna wiwisekcja nad załamaną, już bar
                          > dziej się nie da upodlić człowieka. Tymczasem pojawiają sie kolejni pośrednicy,
                          > z kolejnymi pomysłami na to co zrobić z "zabójczym kapitałem" w postaci bonów.

                          internet ma tą przewagę nad realem że można go wyłączyć ,można nie wchodzić w wątek i go nie czytać ,a nikt nie stał nad załamaną z pistoletem przy głowie krzycząc czytaj ,to ona niepotrzebnie podkręcała wątek ciągle bzdury nic nie wnoszące dopisując ,a miała opcje innego forum i mogła spokojnie napisać ,ale na tym polegała zabawa jak wątek padał to albo załamana albo rafa czy j-k podkręcała bo premia na święta będzie większa niż te głupie bony.
                          • atteilow Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 08:35
                            zamknięty
                            Nic nie rozumiesz.
                          • barbibarbi Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 08:59
                            zamknięty
                            ,ale na tym
                            > polegała zabawa jak wątek padał to albo załamana albo rafa czy j-k podkręcała
                            > bo premia na święta będzie większa niż te głupie bony.

                            Nawet jak ktoś podkręca i jest pracownikiem gazety, to pragnę pośpiesznie donieść, że ja osobiście nigdy, przenigdy nie wchodzę na reklamy. Nawet jak mi się omsknie i kliknie (sprytnie jest to ustawione w niektórych miejscach) to natychmiast zamykam stronę. Takie mam założenia programowe wink, i drodzy reklamodawcy płacący grubą kasę - na mnie nie zarobicie.
                            • m_incubo Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 16:45
                              zamknięty
                              To tu na forum są jakieś reklamy? Widać ad-block nie wszędzie jeszcze dotarł pod strzechy...
                              • claudel6 Re: No to weryfikujmy 16.12.13, 22:43
                                zamknięty
                                m_incubo - reklamy to pikuś, jest product placement - bony TESCO big_grin
              • pearlinee Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 18:48
                zamknięty
                jola-kotka napisał(a):

                > Nie rafa to nie ja i koniec.Nie mieszkam w warszawie.


                i taki zbieg okoliczności ze rafa Ci wlazła na konto? akurat ona?
          • kota_marcowa Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:14
            zamknięty
            Jolka, a czemu nie wysłałaś paczki w zeszłym roku biednym dzieciom, skoro się zaofiarowałaś?
            • przystanek_tramwajowy Re: No to weryfikujmy 15.12.13, 19:20
              zamknięty
              kota_marcowa napisała:

              > Jolka, a czemu nie wysłałaś paczki w zeszłym roku biednym dzieciom, skoro się z
              > aofiarowałaś?

              Bo to pewnie nie ona obiecała, tylko ta druga, co pisze z jej konta. big_grin

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
    • viviene12 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 16:37
      zamknięty
      nie wiem juz sama, czy to bardziej smieszne? zalosne? czy glupie jest.
      Moznaby sie nawet posmiac, tylko jakos tak trudno, bo tyle zlych emocji w tym watku sie ujawnilo.

      Czy naprawde nie ma mozliwosci sprawdzic czy kilka nickow to ta sama osoba? IP?
      • wioskowy_glupek Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 16:47
        zamknięty
        Dobrej klasy troll nie musi pisać z jednego IP wink Może używać też proxy albo różnych kompów... Albo mieć shitostradę ze zmiennym aj pi...
      • vre-sna Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 16:47
        zamknięty
        Ip moze byc różne.
        Niech ten wątek w końcu ulegnie kasacji, jest przerażający. Wysłałam klik na kosza, ale to chyba za mało sad
        • kubekwkropki Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 17:29
          zamknięty
          Coś nieprawdopodobnego się tu dzieje.
          Jutro pojadę, dam te 200 stówy dodatkowe, dam słodycze - obiecałam, mnie zbywa, ktoś się ucieszy.
          W sumie oddam 400zł i słodycze (liczę, że rafa odda mambie przekazane przeze mnie bony). Na priv z mambą ustaliłam, że jeszcze inne rzeczy oddam do rozdysponowania- przy okazji, ale to już mniejsza. Zresztą mamba wydała mi się bardzo konkretną i sympatyczną osobą. Dla mnie, dla mojego budżetu, ta pomoc, jej kwota, jest bez znaczenia - tu nastąpiła erupcja emocji, domysłów, inwektyw, teorii, teorii do teorii, badań detektywistycznych rodem z kryminalnych seriali dla ubogich i zwykłych obelg -jak przy podziale milionowego spadku po bogatej cioci.
          Dzięki mamba i kilka innych ników za próby przywrócenia zdrowego rozsądku i odrobiny realności...
          Mam dwie impresje:
          Po pierwsze: ilość czasu i emocji trawiona na ten magiel przerasta ludzkie pojęcie. Nie wiem, czy tak odpoczywacie, czy się nudzicie w pracy, czy po prostu tak rozwiązujecie problemy, ale ja bym albo zwariowała, albo zbankrutowała, a najpewniej wszystko na raz.
          Po drugie: ja sobie obiecałam, że jak mi jeszcze kiedyś wpadnie do głowy impulsywnie komuś pomóc, to usiądę sobie przy kawie i poczekam spokojnie, aż mi przejdzie, albo sobie skopiuje ten wątek, żeby w takich chwilach słabości poczytać. Tak za własną kasę, nawet niewielką, zafundować sobie wiaderko pomyj na głowę, nawet wirtualnych - usprawiedliwia mnie tylko ta kończąca się grypa.
          • atena12345 kubek 15.12.13, 17:35
            zamknięty
            taki magiel, to norma wink co się dziwisz?
            Dla mnie osobiście możesz mieć nawet fetysz związany z tajemniczym przekazywaniem dóbr wink mówisz i dajesz, a ktoś potrzebujący korzysta. I dla mnie ten finał się liczy.
            Dobrze, że ostatecznie spotkasz się z mambą - to będzie przeciwwagą dla tego tu bajzlu...
          • pingwinek4 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 18:09
            zamknięty
            Kubek powiem szczerze , mam nadzieje taka osoba jak ty nie istnieje naprawdę.Jestes obrzydliwa z tym podkreślaniem w kazdm poscie jak to 200 czy tam 400 zl nic dla ciebie nie znaczyChyba cos jednak znaczy a na pewno brakuje ci dowartościowania się w oczach innych bo prawdziwie majętni ludzie nie potrzebują az tak o tym klepac na publiczynm forum.
            • barbibarbi Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 18:16
              zamknięty
              Dajcie spokój! Znaczy, nie znaczy - ważne że dała! Której innej się się chciało? Choćby 20 zł, dała któraś? Nieważne ile ma, ważne że chce pomóc.

              Nie ma tu obrzydliwszych osób żeby się na nich wyżywać? Bo ja widzę cale zatrzęsienie krytykantek i manipulatorek, ale nieeeee, trzeba wsiąść na darczyńcę - bo za mało, bo nie osobiście, bo w okularach, bo za bogata, bo się ukrywa, bo nie odjęła sobie od ust tylko jej zbywało.

              Nieważne! Ważne że dała.
              No ale po takich wypowiedziach, to jej się pewnie skutecznie odechce.
              • pingwinek4 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 18:34
                zamknięty
                Ale ja okurat nie komentuje jej daru a posty Kubka po prostu nie smaczne jest to ze w każdym podkresla jakie to dla niej wielkie nic jaka to nic nie znaczaca kwota.nie powinna się tym az tak obnosić wiedzac ze sa ludzie i jest to w Polsce większość dla których 200 zl jest dużo.a zycie jak to zycie nigdy nie wiadomo co nas spotka być może za kilka lat dla Kubka może to tez być dużo.

                A teraz to ze podarowala i chciało jej się, skomentuje jak faktycznie pomoc dotrze do potrzebujących i faktycznie stanie się dla kogos radoscia na swieta.

                Pozdrawiam Wszyskich tych którzy pomagają w ciszy i bez rozgłosu i nie tylko na swieta.
                • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 18:49
                  zamknięty
                  >
                  > Pozdrawiam Wszyskich tych którzy pomagają w ciszy i bez rozgłosu i nie tylko na
                  > swieta.

                  A ja wszystkich, którzy pomagają.

                  Jakoś tyle ematek z Warszawy, ale żadnej nie chciało się dupy ruszyć po te bony uncertain
                  • iglo_na_sloncu Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 18:52
                    zamknięty
                    Bo nie ma to jak wykazywac solidarnosc na forum, a jak przyjdzie co do czego to.... moze ta kolezanka z forum podskoczy do tesco. Hahahah.
                    • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 18:55
                      zamknięty
                      Iglo_na_sloncu napisał:

                      > Bo nie ma to jak wykazywac solidarnosc na forum, a jak przyjdzie co do czego to
                      > .... moze ta kolezanka z forum podskoczy do tesco. Hahahah.


                      Jasne, jasne... Żadna z tych warszawskich e-matek nie pracuje albo sobie może z pracy wyskoczyć między 13.30 a 14.00 na życzenie Kubka i pognać do Reduty. Ogarnijcie się! Warszawa to nie Pcim Dolny i nie wszędzie da się dolecieć w 5 minut w kapciach. Hahahah.
                      • heca7 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 19:04
                        zamknięty
                        Ja musiałabym np jechać ok. 50 minut bo mieszkam dokładnie na drugim końcu Wawy.
                        • pearlinee Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 19:14
                          zamknięty
                          a ja po 10 minutach byłabym pod tymi schodami bo mam blisko
                      • iglo_na_sloncu Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 19:06
                        zamknięty
                        przystanek_tramwajowy napisał:

                        > Warszawa to nie Pcim Dolny i nie wszędzie da się dolecieć w 5 minu
                        > t w kapciach. Hahahah.

                        Jeszcze ta warszawska próżna słynna buta. Co mam ci poradzić, ze pracujesz 12godz dziennie i non stop grzezniesz w korkach. Jak się chce to można.
                      • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 19:12
                        zamknięty
                        taa, jasne, szkoda tylko, że żadna nawet nie zaproponowała innej godziny spotkania. Ale w sumie po co się wysilać i te korki suspicious
                  • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 20:44
                    zamknięty
                    prawdopodobnie nie wszystkie siedzą na forum 24h/dobę. ja wątek przeczytałam jak juz miał 300 wpisów.
                    poza tym na pewno bym nie marnowała 2-3 godzin na udział w szopce gdy bony mozna było wysłać pocztą bez pośredników.
                  • lady-z-gaga Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 20:47
                    zamknięty
                    > Jakoś tyle ematek z Warszawy, ale żadnej nie chciało się dupy ruszyć po te bony

                    może inaczej - żadna tak emocjonalnie nie zaangażowała się w forumowy grajdołek, aby lecieć i sprawdzac wiarygodność kubkawkropki
                    czytałam forum w tym czasie, nawet mam niedaleko, ale do głowy by nie przyszło spotykać się i cokolwiek komukolwiek udowadniać - istnieje czy nie istnieje, przyjdzie czy nie przyjdzie...i na to miałabym poświęcac swój prywatny czas? kpiny chyba big_grin
                    • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 21:12
                      zamknięty
                      No ty, to masz sprecyzowane poglądywink
                      Ale gdzie te wszystkie szczekaczki, pomagaczki cudzym kosztemuncertain
                    • heca7 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 21:19
                      zamknięty
                      Mnie też by nie przyszło wink Właściwie to nawet nie zarejestrowałam kiedy i w którym wątku Kubek zaproponował jakieś bony!
    • dzikafoka Rosa 15.12.13, 20:20
      zamknięty
      a dostałaś wtedy prezent od J-K?

      forum.gazeta.pl/forum/w,567,140408359,140408568,Re_Dostalam_w_prezencie_.html
      • kroliczyca80 Re: Rosa 15.12.13, 21:30
        zamknięty
        Ja jestem ciekawa, czy lysa45 dostała lalkę dla swojej córki
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,138589034,,Prosze_pomozcie_problem_ze_zguba_.html?s=1
        I czy pomogła finansowo w leczeniu kotów z innego wątku.
        I czy dała obiecane 550 zł dziewczynie, którą mieli eksmitować.
        • hiacynta333 Re: Rosa 15.12.13, 21:35
          zamknięty
          Dziewczynie pieniędzy nie dała, choć obiecywała że wysłane. Pisała o tym mamaemmy , to jest jakaś jej znajoma.
      • rosapulchra-0 Re: Rosa 15.12.13, 21:52
        zamknięty
        A w życiu, zapomnij. Niczego nie dostałam.
        • kroliczyca80 Re: Rosa 15.12.13, 22:16
          zamknięty
          Czyli Jolka ma Twoj adres? Niedobrze.
          • hugo43 Re: Rosa 15.12.13, 22:37
            zamknięty
            a jola to tylko mitomanka,czy ma chorobe dwubiegunowa?ja znam takiego,co jak byl w euforii,to nie tylko obiecywal,ale i kupil szostce swoich przyjaciol wczasy na cyprze.po tym to juz byl na leczeniu na sobieskiego,rodzine to juz przeroslo.
            • przystanek_tramwajowy Re: Rosa 15.12.13, 22:41
              zamknięty
              Mitomanka. Ona nikomu nawet 5 groszy nie dała. Ale lista jej obietnic jest naprawdę imponująca i ciągle zgłaszają się nowe forumki, którym też obiecywała. Zażycz sobie czegoś, a jola na pewno ci obieca, że to natychmiast wyśle. Ostatnio była podobno kilka miesięcy na leczeniu w jakiejś klinice. Tak pisała. Może spotkała twojego znajomego od wczasów na Cyprze? big_grin

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • hugo43 Re: Rosa 15.12.13, 22:52
                zamknięty
                ja pamietam,ze nie wyslala prezentu gwiadkowego na pomocnych.tam byla taka tabelka,gdzie byl a rybryka wyslane i kiedy, badz czy w ogole dotarlo.i tylko u joli bylo puste.takie dziwne mi sie to wydalo i az nieprawdopodobne,bo kojarze jole z ematki i zawsze sie kreowala na majetna waska specjalistkesmile
          • rosapulchra-0 Re: Rosa 16.12.13, 09:55
            zamknięty
            Nie, nie, mojego nie ma. Na szczęście podałam (już nieaktualny adres) kolegi, który się na to zgodził bez wahania, on tam tylko pokój wynajmował i jemu to zupełnie nie robiło, że może przyjść jakaś przesyłka na moje nazwisko.
    • heca7 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 22:40
      zamknięty
      No i 600 postów stuknęło wink A jutro jak Mamba zweryfikuje papiery , które dostała zacznie się jatka od nowa, dobrniemy do tysiąca uncertain
      Powiadam Wam- to będzie najdłuższy wątek roku.
      • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 22:57
        zamknięty
        Oł jee, przebił sandałowy dżihad big_grin
        • mamako2216 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 23:09
          zamknięty
          Przeczytałam wszystkie posty.

          Kobitki weście się ogarnijcie.Niedługo święta,naprawde nie macie nic lepszego do roboty?Jestem w szoku.
          • antyideal Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 23:12
            zamknięty
            Jestem w szoku, ze chcialo Ci sie ponad 600 postow czytac surprised big_grin
            • baltycki Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 23:19
              zamknięty
              nie ma nic lepszego do roboty
            • mamako2216 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 09:27
              zamknięty
              Oj chciało,chciało i czekam na dalszy ciąg tej ,,fascynującej historii".
          • kroliczyca80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 23:18
            zamknięty
            > Przeczytałam wszystkie posty.
            >
            > Kobitki weście się ogarnijcie.Niedługo święta,naprawde nie macie nic lepszego d
            > o roboty?Jestem w szoku.

            Powiedziała mamako, ktora przeczytała kilkaset postów big_grin
          • nanuk24 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 15.12.13, 23:21
            zamknięty
            .Niedługo święta,naprawde nie macie nic lepszego d
            > o roboty?

            Siebie powinnas o to spytac, skoro mialas czas na czytanie 600 postow. Mysle, ze Ty powinnas sie bardziej ogarnac.
            • obrus_w_paski Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 01:13
              zamknięty
              chcialam sobie poczytac emame, by szybciej zasnac i masz...z zarumienionymi policzkami czekam na relacje z spotkania mamby!

              jedyne nie halo: kojarze jole kote od jej pierwszych postow i od zawsze jawila mi sie jako troll, pamietam, ze wszyscy nawet sie z niej podsmiewywali... mam ja wygaszona od czasu zalozenia mojego nicka, ale rozumiem, ze musiala lekko zmienic styl, skoro ktokolwiek zaczal traktowac ja powaznie, ciekawe tylko co robi z tymi danymi...
              • kosheen4 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 14:04
                zamknięty
                obrus_w_paski napisał(a):


                > jedyne nie halo: kojarze jole kote od jej pierwszych postow i od zawsze jawila
                > mi sie jako troll

                nic nie zmieniła stylu.
                jest trollem tego samego rodzaju co gazeciarz i kilka innych osobowości, na pierwszy rzut oka widać że tak autentycznych, jak bazarowe abibasy. dodatkowo mającym coś z deklem. mimo to - ku mojemu sporemu zdziwieniu - postacie te znajdują sobie rozmówców. świadczy to chyba o wyjątkowo niskim iQ, albo nie wiem co, przejściowym zaćmieniu?
                • misterni Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 14:06
                  zamknięty
                  Rozmówców jak rozmówców, ale że znajdują się osoby, które im wierzą, to jest dopiero numer.
                  • kroliczyca80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 14:33
                    zamknięty
                    Ejże, nie każdy jest za pan brat z kilkuletnim archiwum ematki. Ja na początku tej afery uwierzyłam Jolce, bo nie miałam pojęcia, że wcześniej już kogoś oszukała. Inni pewnie podobnie.
                    A w ogóle to jak tam weryfikacja i spotkanie trójcy na szczycie?
                    • atena12345 wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:35
                      zamknięty
                      forum.gazeta.pl/forum/w,615,148536058,148569713,Otrzymalam_od_Kubka_to_co_zadeklarowala.html
                      • rosapulchra-0 Re: wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:41
                        zamknięty
                        A co z rafą? Tam tylko o kubku jest napisane.
                      • kroliczyca80 Re: wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:43
                        zamknięty
                        Czyli kubek wybielonytongue_out Ciekawe, co z Rafką?
                        • dziennik-niecodziennik Re: wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:44
                          zamknięty
                          Rafa tez.
                      • kota_marcowa Re: wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:44
                        zamknięty
                        Czemu skasowano post mamby o kubku?
                        Chyba lepszy nowy wątek, niż ten bałagan na 700 postów.
                        Modki mogły zaczekać, aż się cała sprawa wyjaśni.
                        A poza tym co z rafą i załamaną?
                        • mamba30 Re: wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:46
                          zamknięty
                          ja też przyłączam sie do przywrócenia. Chciałam go odciąc od tego magla. Liczyłam, że jednak znajdą sie teraz osoby, które realnie załamanej pomogą, poza pomocą od Kubka w postaci bonów.
                        • kota_marcowa Re: wygląda, że ma się dobrze 16.12.13, 14:46
                          zamknięty
                          O już widzę, że przeklejony.
    • iwles przyklejone przez moderatora - Mamba i bony... 16.12.13, 14:42
      zamknięty


      Mamba i bony, historii ciąg dalszy
      Autor: mamba30 ☺ 16.12.13, 14:35

      Jako że już pewnie wszystkie macie pazury poobgryzane z niecierpliwości, spieszę donieść, że nasze miłe spotkanko przy kawie zakończyło się chwile temu.
      Piłam kawę w towarzystwie Kubka i Rafy jednocześnie. Ba, nawet i ja tam byłam. Załączam zdjęcie, może przynajmniej część z Was nie uzna tego za fotomontaż big_grin

      Zatem, otrzymałam od Kubka kasę, nawet więcej, bo zrobi prezent jeszcze komuś innemu, a że moimi rękoma to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia. Bez pieniędzy mogę pokiwać co najwyżej palcem w bucie. Otrzymałam kilka reklamówek ze słodyczami, kawą, herbatą itp. Na pewno te produkty osłodzą kilku osobom chwile. Dzięki Kubku kiss Otrzymałam również deklarację stałej pomocy. na szczęście Kubek jest poważna i nie zniechęciły jej te niezbyt sympatyczne posty w tamtym wątku niczym z magla.

      Była Rafa, przekazała mi bony big_grin przekazała torbę ciuchów dla innych potrzebujących. Dzięki wielkie Rafa kiss
      Bony przekaże jutro osobiście załamanej.
      Miło było dziewczyny Was poznać, bardzo się cieszę, spędziłam miłe chwile smile

      I teraz finisz - naklepałyście kilkaset postów. Energii poszło tyle, że słów brak. Wypadałoby teraz przeprosić Kubka, przeprosić Rafę i może pomóc załamanej?
      Dostałam od niej dokumenty, sytuacje maja taką, jak opisuje na forum, czyli ciężką. Kosztów nie ma jak już ciąć, jedynie zwiększenie zarobków coś da. Załamana próbuje, ale same wiecie, jak jest na rynku.

      Bardzo dużo osób tu sobie poużywało, niesłusznie... Zrehabilitujcie się i może jakaś zrzuta dla załamanej na zakupy? Tyle osób brało udział w wątku, niech każdy da po kilka groszy, uzbiera się jakaś kwota.
      Załamana pisała o kurtce dla synka, zimowej. Przegrzebcie szafy, może znajdziecie w rozmiarze 152, może ktoś na allegro kupi.

      Wykażcie się, że nie tylko kłapać po próżnicy potraficie.

      To tyle ode mnie. Przynajmniej na razie.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/3/kh/yg/mjen/PI4K7hvhqbWHlA7EfX.jpg
      --
      • dziennik-niecodziennik Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 14:43
        zamknięty
        aaaaa tuuu jest. dobra, to sie kasuje smile
      • mamba30 Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 14:47
        zamknięty
        w tym wątku jest za duzo złej energii, dlatego załozyłam nowy
        • iwles Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 14:58
          zamknięty

          Myślę, że jako ciąg dalszy wątek pasuje tutaj.
          Poza tym- zobacz jak wątek nabiera pomału dobrej energii smile
          • mamba30 Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 15:00
            zamknięty
            wiem, wiem, ale jakby chciał ktoś nowy pomóc załamanej, to nie pomo ze, bo nie każdemu chce się przekopywać przez kilkaset postóe. Poza tym postuluję równiez przez wzgląd na nasze zdjęcie. Tu trzeba kliknac w link, a tam jest od razu w całej okazałości. Przywróc, nie daj się prosić smile
            • atena12345 mamba30 16.12.13, 15:02
              zamknięty
              odbierz jeśli możesz priv
              • mamba30 Re: mamba30 16.12.13, 15:04
                zamknięty
                odpisałam
              • mamba30 Zrzutka dla Załamanej - mam pierwszą deklarację 16.12.13, 15:08
                zamknięty
                Atena wpłaca mi właśnie 100 zł. Jutro tę stówke przekażę załamanej razem z bonami.
                Ktoś jeszcze chętny do pomocy? Oczywiście nie pcham sie do zbiórki kasy, żeby nie było. Po prostu pomóżcie załamanej.
            • dziennik-niecodziennik Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 17:00
              zamknięty
              > Poza tym postuluję równiez
              > przez wzgląd na nasze zdjęcie. Tu trzeba kliknac w link

              to akurat dobrze wink
              • mamba30 Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 17:12
                zamknięty
                o wypraszam to sobie, zdjęcie uważam za całkiem udane tongue_out
                • dziennik-niecodziennik Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 17:20
                  zamknięty
                  Ty wyszłaś ładnie, choc duzo nie widac, dziewczyn nie widac prawie wcale, ale to machanie bonami i gotówką to jednak sorry, ale...
                  nie gniewaj sie, ale mi sie nie podobalo smile chociaz masz niezaprzeczalnie piekne oczy smile
                  • atteilow Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 18:25
                    zamknięty
                    Zawsze się cos nie podoba, zawsze cos nie pasuje... żeby tylko się czepić. Dziewczyny celowo sie tak ustawiły i machają kasą i bonami, wlaśnie po to, żeby kazda z tutejszych krzykaczek w końcu miala dowód na ich istnienie i istnienie bonów. Tylko proszę nie mówcie, ze macie jeszcze jakieś wątpliwości, bo zdjęcie mało ostre.

                    Bardzo mnie cieszy taki finał sprawy. Brawo dla całej trójki.
                    • aneta-skarpeta Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 18:55
                      zamknięty
                      ja protestuję, na zdjęciach nie widać twarzy

                      powinny być zrobione taktongue_out
                      https://www.topop.pl/topop/43/1-1378749642382.jpg
                      • gazeta_mi_placi Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 20:15
                        zamknięty
                        A gdzie to zdjęcie? Nie widzę? Na której podstronie?
                        • kannama Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 20:16
                          zamknięty
                          fotoforum.gazeta.pl/photo/3/kh/yg/mjen/PI4K7hvhqbWHlA7EfX.jpg
                          • gazeta_mi_placi Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 20:26
                            zamknięty
                            Dzięki, ta w okularach to Rafa czy Kubek?
                          • claudel6 Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 22:48
                            zamknięty
                            która to taka ładna? mamba?
                      • claudel6 Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 22:47
                        zamknięty
                        big_grin
                  • mamba30 Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 18:40
                    zamknięty
                    Dzienniku, nie machanie, ot pokazanie, że są i dziewczyny i gotówka i bony no i ja, mamba30 smile

                    Tyle osób wątpiło, więc jest zdjęcie, żeby ktoś mnie nie posądził z kolei, że ściemniam. W tym wątku wydarzyło sie tyle "dziwnych" rzeczy, że wszystko jest mozliwe...

                    Oczu moich nie widac, ale jak będziesz nalegać, to wkleje takie wyraźniejsze zdjęcie big_grin
                    Dziękuję za miłe słowa, tak czy inaczej wink
                    • dziennik-niecodziennik Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 18:44
                      zamknięty
                      widac widac, na tyle zeby zauwazyc ze ładne widac smile
                      • mamba30 Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 19:01
                        zamknięty
                        ekhm.... jeszcze się zawstydzę, a w moim wieku to już nie przystoi big_grin
          • misterni Re: Iwles, przywróć tamten, proszę 16.12.13, 15:24
            zamknięty
            Iwles, ten wątek powinno się zarchiwizować, a mambie zostawić nowy. Takie jest moje zdanie.
        • mamba30 Iwles, teraz już wiesz dlaczego? 16.12.13, 23:03
          zamknięty
          Mnie się już komentować nie chce, zatem zmilczę. A Wam na zdrowie drogie... i tu nie wiem, jakiego słowa powinnam użyć, zatem użyję uniwersalnego - drogie Polki. Mam nadzieję, że Wasze zapotrzebowanie na sensację zostało w dniu dzisiejszym zaspokojone. Udaję się spać, zatem dalsze kamieniowanie proponuję przełożyć na dzień następny.
          Dobrej Nocy Wszystkim, niezależnie od poglądów.
          • misterni Re: Iwles, teraz już wiesz dlaczego? 16.12.13, 23:20
            zamknięty
            Oj tam nie przejmuj się aż tak.
            Robisz kawał dobrej roboty i tego się trzymaj.

            P.S.
            Zajrzałam do Twojej wizytówki, słuchasz takiej samej muzyki jak ja, od razy poczułam jakąś więź wink
      • lady-z-gaga Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 14:47
        zamknięty
        Jak obiecałam w tamtym wątku*, tak robię:
        MEA CULPA, ŻE NIE WIERZYŁAM ZAŁAMANEJ I UWAŻAŁAM JEJ OPOWIEŚĆ ZA CAŁKIEM NIEWIARYGODNĄ
        Co prawda moich postow było tam sztuk 2, ale jesli kogos uraziły, przepraszam.
        Mogę pomoc finansowo, jesli znajdę sposob na anonimowość czyli jesli da się bez powiązania nicka z nazwiskiem - juz tak kiedys robiłam na pomocnych (mail z prywatnej, niegazetowej poczty, dostałam w odpowiedzi nr konta i wpłaciłam), jesli taka możliwość będzie to ok smile

        PS tzn w tym wątku, to ten nowy w międzyczasie się teleportował smile
        • aneta-skarpeta Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 14:50
          zamknięty
          ja co prawda nie uprawiałam polowania na czarownice, ale czytałam wszystko i też myslalam, że to fake

          tak więc przepraszam i kubka i rafę
          • aneta-skarpeta Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 14:52
            zamknięty
            aha i załamaną oczywiście przepraszam- bo źle o niej myślałamsmile
            • lady-z-gaga Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 15:22
              zamknięty
              prawie jak spowiedź wielkanocna, tylko w adwencie big_grin
              byłam lepsza, bo ja tylko w Załamaną nie wierzyłam, a Kubkowi i Rafie złego słowa nie napisałam big_grin
      • kroliczyca80 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 14:53
        zamknięty
        Noooo dziewczyny, wszystko dobrze się skończyłosmile Zdjęcie boskie big_grin Nasze bohaterki musiały mieć niezły ubaw nad kawką big_grin
        Komu teraz głupio? Ja, przyznaję, czuję się niemrawo w związku z chwilowym zaufaniem do Jolki i jej kurierauncertain
        • lady-z-gaga Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 15:26
          zamknięty
          o ile pamiętam, to ilosc błota wylanego na Rafe i Kubka była pokaźna
          ciekawe, czy przeprosin będzie równie dużo smile
          • barbibarbi Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 15:43
            zamknięty
            a ty przeprosiłaś zalamaną?

            Ja złego słowa nie powiedziałam na załamaną ani na kubka, a rafa jakby pisała jak człowiek a nie ogólnikami - co, jak, kiedy i dlaczego - to też by batów nie dostała.
            • przystanek_tramwajowy Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 15:45
              zamknięty
              To raczej Rafa powinna przeprosić Załamaną.

              ---
              Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
              • rosapulchra-0 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:36
                zamknięty
                przystanek_tramwajowy napisał:

                > To raczej Rafa powinna przeprosić Załamaną.
                >
                Zdecydowanie tak!
            • rosapulchra-0 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:26
              zamknięty
              barbibarbi napisała:

              > a ty przeprosiłaś zalamaną?
              >
              > Ja złego słowa nie powiedziałam na załamaną ani na kubka, a rafa jakby pisała j
              > ak człowiek a nie ogólnikami - co, jak, kiedy i dlaczego - to też by batów nie
              > dostała.

              Całkowicie popieram Barbi co do rafy. Sama osobiście wokół siebie zrobiła atmosferę śmierdzącego jaja.
              • totorotot Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:36
                zamknięty
                Rafa została niejako zmuszona do zwrócenia, co prawda z bólem serca i dupy, tych bonów, choć liczyła że sprawa się rozmyje i to ona będzie mogła wybrać najbardziej potrzebująca i zasługująca na bony forumowiczke, najpewniej o inicjalach rk...
              • mamba30 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:37
                zamknięty
                Mam kolejne deklaracje w sprawie pomocy Załamanej. Gdyby Rafa nie dążyła do zweryfikowania Załamanej, nie byłoby tego całego spotkania, pewnie kwasu lekkiego i wszystkiego, co miało miejsce potem.
                Czemu nie chcecie zrozumieć, że osoba zweryfikowana dostanie te pomoc w większym wymiarze? Tak jest też w tej sytuacji. Nie będą to tylko bony od Kubka, ale duzo więcej.
                • rosapulchra-0 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:43
                  zamknięty
                  Mamba, rafa powinna normalnie odpowiadać na grzecznie zadane pytania, a nie robić jakieś uniki i potem pisać obraźliwe posty pod adresem innych forumek. Sama stworzyła przykrą atmosferę wokół siebie. Dwukrotnie, GRZECZNIE pytałam ją, co zamierza zrobić z tymi bonami. Jej odpowiedzi są dalekie od grzecznych i miłych, o ile w ogóle są.
                • przystanek_tramwajowy Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:43
                  zamknięty
                  Tu już nie chodzi o weryfikację, ale o chamskie komentarze Rafy. Proponuję zamknąć temat i nie wracać do niego, ale też nie przesadzajmy z kanonizacją Rafy, bo się zachowała jak nierogacizna i sama powinna o tym wiedzieć.

                  ---
                  Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                  • mamba30 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:46
                    zamknięty
                    Ja znam sytuacje z jej strony, dlaczego wyszło tak a nie inaczej. Dla mnie jej wyjasnienie jest klarowne. Potem nie chciała już bić piany, na mailu byłysmy umówione na dzisiejsze spotkanie. Przyznacie, że zamiast poczekać na dzisiejszy rozwój wydarzeń, Wy snułyście co raz dalej idące teorie spiskowe big_grin
                • barbibarbi Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:49
                  zamknięty
                  No to w sumie nie ma tego zlego........
                  Dobrze, że załamana otrzyma pomoc. Dla wielu może być to nauczka, że nie warto z góry zakładać oszustwa i naciągactwa. Chciała się dziewczyna poskarżyć w trudnych chwilach, a pojechali po niej jak po burej suce.

                  Rafa nie zyskała sympatii przez swoje obcesowe wypowiedzi, można było inaczej.
                  • mamba30 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 16:58
                    zamknięty
                    Rafa zasuwała z jednego końca Wawy na drugi, żeby odebrac bony, chcociaż wątpiła w istenie kubka. Bony odebrała, ale miała wątpliwości, bo i załamana też unikała pewnych odpowiedzi. Rafa czyta PE i wie, ilu jest naciagaczy. Potem Rafa dymała drugi raz, znowu przez całą Wawę, żeby mi przekazać te bony. Dziewczyny, dajcie już spokój, proszę.

                    Dlatego też chciałam nowy wątek. W tym molochu wszystko pozytywne zginie.
                    • barbibarbi Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 17:00
                      zamknięty
                      Jeśli przez moją wypowiedź rafa poczuła się urażona, to przepraszam. Lepiej nie używać ostrych słów, o czym będę pamiętać i rafie też poddaję to pod rozwagę.
                    • totorotot Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 17:03
                      zamknięty
                      Dymała bo myslała, ze sie załapie na dwie stowy od frajerki, ale nie doceniła uporu forumowiczek
                      • lady-z-gaga Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 17:12
                        zamknięty
                        Naprawdę? nie zapomnij, że wątek wisi nadal i mozna przeczytać przebieg wydarzeń.
                        Trzymacie się uparcie swojej wersji, bo żadna nie ma dość honoru, aby przyznać się do błędu, żenada.
                        Niestety, Załamana była do pewnego momentu bardzo niewiarygodna i to z jej sposobu pisania powstała cala afera - trudno, teraz wiemy, że ma kobieta taki a nie inny styl, ale wczesniej łatwo było zwątpić w jej prawdomówność. Rafa chciała rozwiac wątpliwosci, a Wy napadłyście na nia jak dzikie, co najmniej jakby kazda z krzykaczek własną kasę jej oddała. I teraz tez probujecie zakrzyczec własny obciach.
                • m_incubo Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 17:01
                  zamknięty
                  Gdyby Rafa nie dążyła do zwe
                  > ryfikowania Załamanej, nie byłoby tego całego spotkania, pewnie kwasu lekkiego
                  > i wszystkiego, co miało miejsce potem.
                  > Czemu nie chcecie zrozumieć, że osoba zweryfikowana dostanie te pomoc w większy
                  > m wymiarze?

                  Może temu, że cel nie uświęca środków? Gdyby rafa od początku zrobiła jak było mówione, a nie pajacowała, to wszystko wyglądałoby inaczej. I żadne fotki, reklamówki ciuchów i forumowe "kiss kiss" nic tu nie zmienią. Rafa od początku do końca odmalowała się w żałosnych barwach i jeśli ktoś tu powinien odszczekiwać i przepraszać załamaną, to właśnie ona. Naprawdę słodko, że okazała się takim dobrym elfem teraz. smile
                  • rosapulchra-0 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 17:19
                    zamknięty
                    m_incubo napisała:

                    > Może temu, że cel nie uświęca środków? Gdyby rafa od początku zrobiła jak było
                    > mówione, a nie pajacowała, to wszystko wyglądałoby inaczej. I żadne fotki, rekl
                    > amówki ciuchów i forumowe "kiss kiss" nic tu nie zmienią. Rafa od początku do k
                    > ońca odmalowała się w żałosnych barwach i jeśli ktoś tu powinien odszczekiwać i
                    > przepraszać załamaną, to właśnie ona. Naprawdę słodko, że okazała się takim do
                    > brym elfem teraz. smile

                    Otóż to. Ja się osobiście bardzo zawiodłam na rafie. A jej chamskie odpowiedzi naprawdę nie przysporzyły jej sympatii.
                • claudel6 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 22:55
                  zamknięty
                  cieszę się, ze zalamana się zweryfikowała pozytywnie, choć ja jestem z tych (co wiadomo Pomocnym), ze wierzę w każdą łzawą historię. i załamanej też wierzyłam, a potem dziewczyny zaczęły pisac, ze to się kupy nie trzyma.. i cieszę się, ze mimo to jej historia sie potwierdziła.
      • rafa-kolorowa Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 17:46
        zamknięty
        Dziękuję kubek i mamba za spotkanie.
        Cieszę się, że do niego doszło.
        Również cieszę się, że załamana nie jest oszustką jakich pełno na forach internetowych.
        Wszystkim plującym jadem które rozkręciły aferę, nazywając mnie złodziejką, idiotką itd. również dziękuję, bo gdybyście tak się nie rzucały przy okazji tej afery nie doszłoby prawdopodobnie do spotkania mamby i kubka z którego wynikło wiele dobrego nie tylko dla załamanej. Ale też dla innych.

        I nie musicie mnie lubić, jak już napisałam zwisa mi to - czekam tylko na przepraszam za utożsamianie mnie z jolą-kotką
        • rosapulchra-0 Re: przyklejone przez moderatora - Mamba i bony.. 16.12.13, 20:40
          zamknięty
          To ja cię mogę pierwsza przeprosić, choć nie pamiętam, żebym cię z jolką-oszustką utożsamiała big_grin
    • naomi19 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 14:52
      zamknięty
      ja poproszę o info co to za miasto- napiszę do prezydenta/ burmistrza o wprowadzenie ulgi na bilety dla dzieci. Będzie to kilkadziesiąt złotych miesięcznie, a jeśli będzie tak jak w reszcie kraju, to za darmo.
      • kroliczyca80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 14:55
        zamknięty
        Skoro mamba ma przekazać bony zalamanej osobiście, to prawdopodobnie jest to Warszawa.
        • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:23
          zamknięty
          Nawet jak na Wawę cena za bilet z kosmosu, no i dzieci mają tam zniżkę. Tak więc raczej Naomi listu nie napiszeszwink
          • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:26
            zamknięty
            Cena biletu na 1 i 2 strefę w ZTM Warszawa to zdaje się 196 zł. Załamana rąbnęła się tylko w tym, że nie uwzględniła zniżki dla dziecka.

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
            • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:28
              zamknięty
              Ona pisała o bilecie miesięcznym dla dziecka, a to 50zł w 1 strefie i 98 zł w 2.
              • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:29
                zamknięty
                Nie, ona pisała o biletach dla 3 osób. Jeżdżą ona, mąż i dziecko.

                ---
                Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:44
                  zamknięty
                  Wiesz co? Wysiliłam się i ci wkleję:


                  Re: przepraszam że piszę
                  0zalamana 26.11.13, 11:52 Odpowiedz
                  charlottesometimes1 napisała:

                  > Załamana, napisz na forum oszczędzamy, zrobią ci dziewczyny (i pewnie nie tylko
                  > dziewczyny) analizę budżetu. Te 2800 to jakaś katastrofa przy waszych dochodac
                  > h, może uda się coś wymyślić.
                  > Z MOPS-em masz rację, raczej odpuść. Przy tych dochodach bez szans, nikt nie od
                  > liczy kredytu, czy stałych opłat.


                  kredyt mam 1200 plus ubezpieczenie ok 80 zł nieruchomosci i na zycie 30 zł.
                  Czynsz mam 400 zł, prąd ok 200/2 miesiące, ogrzewanie gazowe, kapiel na gaz, gotowanie na gaz - tutaj róznie, oszczędzamy bardzo ale rachunki sa i tak dość duże od 350-700 co drugi miesiąc w zalezności czy zima czy lato, reszta to bilety miesieczne po 185 zł x3, szkoła- obiady 5 zł za dzien-jedno danie, 7zł dwa dania.


                  Na każde pytanie o te bilety albo był foch albo ignor. Ja sobie zdanie wyrobiłam i go nie zmienię.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:49
                    zamknięty
                    Czepiasz się Kota i tyle. Chcesz następną jatkę rozpętać, bo za nudno? Daj już spokój. Kobita nie uwzględniła zniżki dla dziecka i tyle. A biletów dla dorosłych nie doszacowała. Ja co miesiąc płacę przelewem za zajęcia dla dziecka a i tak nigdy nie pamiętam, ile to właściwie jest i muszę się upewniać.

                    ---
                    Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                  • 0zalamana Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:52
                    zamknięty
                    Dziewczyny dzięki. Ja się pomyliłam bo napisałam o bilecie kwartalnym ulgowy. Ale jednorazowo 3 kwartalne to kwota nie do ogarnięcia. Jakby nie było zniżka ceny normalnych biletów wiec tez się pomyliłam. Dzięki że się wyjaśniło. Od Joli nic nie dostałam żeby nie było nieporozumień to pisze.
        • guderianka Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:50
          zamknięty
          zdjęcie pierwsza klasa!
          magia świąt-mówię Wamwink
          • heca7 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:53
            zamknięty
            Prawie jak na Instargramie big_grin
          • edelstein Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:53
            zamknięty

            golab pocztowy nadlecial gudetongue_out
            • guderianka Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:01
              zamknięty
              edel odpisałam-na razie nic nowego nie mam
              ten gołąb jakoś błądzi między polską a niemiecką przestrzenią wink-serwery się wieszają czy co ? wink
              • edelstein Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:06
                zamknięty

                No Kurde,nic mu nie wyswietla,a specjal,ie aktualizuje.Musze zerknac na tableta,bo moze sie w spamie zawieruszylo.Ki diabel.
                • guderianka Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:15
                  zamknięty
                  wysłałam jeszcze raz-na ten gazetowy
                  • edelstein Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:39
                    zamknięty

                    Golab dolecial na ten z web.Mam juz wszystkie info.Golab polecial zurückbig_grin
                    • edelstein Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:42
                      zamknięty

                      Z tym golebiem wszystko mozliwebig_grin Jak znajomi jechali z pl to przed granica nawigacja wystosowala komunikat:jesli to mozliwe,zawrocbig_grin so tej pory z tego sie smiejemybig_grin
                      Ide dalej w szafie grzebac.
                      • guderianka Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 18:10
                        zamknięty
                        to pewnie wina Tuska wink
      • naomi19 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 21:55
        zamknięty
        czyli nie wiadomo co to za miasto. ale ściema.
    • eo_n Proszę o nowy wątek (pozytywny ;) ) 16.12.13, 14:55
      zamknięty
      Sama nie chcę zakładać, bo w sumie mały mój udział w tej całej historii.
      I też byłam sceptyczna.

      Jeszcze raz, czego konkretnie potrzebuje załamana. Kasy nie mogę teraz dać, ale może coś innego. W jakim wieku jej dziecko? Syn, tak?
      Załamana, jak tu jeszcze jesteś (nie zdziwiłabym się gdyby nie), to może napisz, co Tobie by nieco poprawiło humor. Spróbowałabym zorganizować może - zależy co tam Ci się marzy (bo hipoteki to nie spłacę wink ).
      Co jeszcze ewentualnie, czego szukać?
      • mamba30 Re: Proszę o nowy wątek (pozytywny ;) ) 16.12.13, 14:58
        zamknięty
        założyłam nowy, ale został przeklejony tu, liczę, że moderacja zmieni zdanie

        ubaw był przedni Króliczyco, efektem jest to zdjęcie, przyznasz, że dosyć wymowne....

        Miasto podwarszawskie, bilety na 1 i 2 strefę, Załamana myslę, pomyliła sie i z rozpędy podała 3 kwoty normalne. Cała trójka dojeżdża do Warszawy.

        Pociągnę temat pomocy, ale to troszke potem. Szykuję się do syna do przedszkola na Wigilię. Po kilku tygodniach poświęcania czasu innym nadeszła pora, na rodzinę. Zatem wybaczcie.
      • zlota.jagoda Re: Proszę o nowy wątek (pozytywny ;) ) 16.12.13, 15:04
        zamknięty
        Ooo a ja byłam przekonana, że Kubek i Rafa to trolliszcza!
        Zwracam honor smile No proszę, jak internet przekłamuje.Ale Mamba jaka ładna laska!

        Przy okazji mam nadzieję, że Kubek poznawszy panie Mambę i Rafę z-wg niej- "nizin społecznych" sam się trochę uspołecznił smile smile Bo wjazd na forum miał Kubek taki hiczkokowski, a tu proszę, nawet osobiście się spotkała... i wszy ją nie oblazły... smile))

        Super smile
        Niestety, nie mam kurtki 152 cm chyba że damską, po mnie wink)
        • hugo43 Re: Proszę o nowy wątek (pozytywny ;) ) 16.12.13, 15:10
          zamknięty
          ja w glownym watku zalamanej zobowiazalam sie do pomocy,po potwierdzeniu sytuacji ,obietnice podtrzymuje.mamba,jesli bedzie sie widziala z zalamana to wypytaj czy interesuja ja spozywka,czy chemia,czy moze cos dla syna i prosze o adres do przesylki.
    • edelstein Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:09
      zamknięty

      Nie Ma tego zlego co by na dobre nie wyszlowink ciekawa czy po tej historii jolka sie tu jeszcze pojawi.

      "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
      • jolinka102 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:13
        zamknięty
        jolka pewnie w kolejce na poczcie stoi i wysyla wszystkie zalegle paczki wink
        • kroliczyca80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:16
          zamknięty
          Może rosie dostanie się maszyna do chleba big_grin
          • antyideal Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:19
            zamknięty
            Hehe, marzy Wam sie "Opowiesc wigilijna 2" z Jolką jako bohaterką...wink)
            • kroliczyca80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? : 16.12.13, 16:01
              zamknięty
              Chyba, że jolka to jednak rafa big_grin Bo fryzjerka, bo zawód, bo tajemnicze smsy dojolkowe wink
              Ale rafa zrehabilitowana, więc i na jolkę przy okazji pada cień chwały ;P
              • antyideal Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? : 16.12.13, 16:10
                zamknięty
                Jedno nie wyklucza drugiego moim zdaniem, no ale dzisiaj wszyscy kochaja Rafe i
                nie wypada drazyc tematu wink
                • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? : 16.12.13, 16:12
                  zamknięty
                  Przepraszam, ale ja Rafy nie kocham. Nadal uważam, że zachowywała się po chamsku i zdania nie zmienię.

                  ---
                  Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                  • rosapulchra-0 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? : 16.12.13, 16:33
                    zamknięty
                    przystanek_tramwajowy napisał:

                    > Przepraszam, ale ja Rafy nie kocham. Nadal uważam, że zachowywała się po chamsk
                    > u i zdania nie zmienię.
                    >
                    Bardzo rzadko się to zdarza, ale popieram przystanka.
              • kroliczyca80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? : 16.12.13, 16:12
                zamknięty
                tfu, blask chwały big_grin cień to może być chały, który padał wcześniej tongue_out
                • antyideal Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? : 16.12.13, 16:18
                  zamknięty
                  A nie nie, cien chwaly to akurat dobre okreslenie w tym wypadku wink
          • rosapulchra-0 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:32
            zamknięty
            Na pewno big_grin
        • edelstein Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:27
          zamknięty

          Maszyna do chleba monster high,prezenty w akcji gwiazdka,spozywka,cos pominelam?tongue_out
          Przynajmniej jakies plusy tego da,bo nie tylko zalamana teraz bedzie miala swietasmile
        • kota_marcowa Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 15:58
          zamknięty
          > jolka pewnie w kolejce na poczcie stoi i wysyla wszystkie zalegle paczki wink

          To by dopiero były jaja big_grin
          • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:02
            zamknięty
            Nic nie wyśle. Zjawi się za kilka godzin/dni i będzie strugać wariatkę i udawać, że ona nie rozumie o jakie paczki nam chodzi. Albo ta jej psiapsiólka polo-cocta napiszę, że jolunia w szpitalu leży w ciężkim stanie.

            ---
            Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • rosapulchra-0 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 16:31
          zamknięty
          jolinka102 napisała:

          > jolka pewnie w kolejce na poczcie stoi i wysyla wszystkie zalegle paczki wink

          http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
          • lucky80 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 17:33
            zamknięty
            Wiecie co, śledzę ten wątek od kilku dni... I... Cieszę się, że załamana dostanie pomoc... Jednak święta idą i nawet na emamie zaczynają mówić ludzkim głosemsmile))
    • neffi79 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 17:11
      zamknięty
      najobleśniejszy wątek miesiąca (albo nawet ostatnich miesiecy)
      buractwo pełną gębą, jak mozna tak strzepic jęzory, znudzone baby
      • rosapulchra-0 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 17:22
        zamknięty
        neffi79 napisał(a):

        > najobleśniejszy wątek miesiąca (albo nawet ostatnich miesiecy)
        > buractwo pełną gębą, jak mozna tak strzepic jęzory, znudzone baby

        Szczyt kultury i empatii się odezwał big_grin
        • neffi79 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 17:38
          zamknięty
          rosapulchra-0 napisała:

          > Szczyt kultury i empatii się odezwał big_grin

          dowodem na moją kulturę jest brak udziału (do tej pory) w tejże jatce, ty - wręcz przeciwnie, stąd rozumiem natychmiastowy odzew, sumienie?...

          O mojej empatii nie wiesz nic.
          • neffi79 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 17:41
            zamknięty
            jakby nie było innych miejśc gdzie można sie ubiegać o pomoc. Tylko forum ematka.
            Zresztą widać na załaczonym obrazku. Wielkie zdziwienie, że ktoś kogoś robi w jajo.
            • atteilow Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 18:41
              zamknięty
              Oj, daj spokój, mamy happy end.
              A spokój daj tym bardziej, nie znasz tematu, bo nikt o pomoc nie prosił, ta pomoc została zaproponowana.
              • kubekwkropki Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:03
                zamknięty
                Impulsywnie zdecydowałam się w zeszłym tygodniu pomóc załamanej (niech to będzie dla jednych ludzki odruch dla innych kaprys - byle nie drżenie serduszka - mnie serduszko nie drga - ja nie mam serduszka wink ). Oddałam Rafie bony i dla mnie temat się pierwotnie zamknął - potem zaczęła się żenująca jatka tutaj - a ja nie lubię żenujących scen - ani w pracy, ani w życiu, ani w filmach. Dodatkowo zaczęto poddawać w wątpliwość moją słowność - tego nie lubię jeszcze bardziej. Ponieważ dla mnie kwota o którą szła rzeź nie ma znaczenia - zdecydowałam oddać drugie tyle. Uznałam, że to powinno zamknąć temat ostatecznie. Nawiązałam kontakt z mambą i umówiłam się na kawę. Było bardzo sympatycznie. Historie, jakie opowiedziały mi Rafa i Mamba nie mieszczą mi się w głowie. A mówiły oszczędnie i bez emfazy. Jak już pisałam nie lubię głupawych akcji charytatywnych typu UNESCO - wydaję 200zł, dla potrzebujących trafia 20, nie lubię też dawać pod przymusem i na gwizdek. Tu nic takiego nie miało miejsca. Sama zdecydowałam, że dołożę jeszcze trochę gotówki na prezent dla jakiegoś dziecka. Podoba mi się efektywność i prostota działania grupy kobiet związanych z pomocną emamą, podoba mi się szybkość przepływu pomocy i niskie koszty. Zadeklarowałam mambie stałą pomoc - tu widzę realny i konkretny cel i pragmatyczne, uczciwe osoby, które go realizują. Potraktujcie to jako kolejny kaprys tongue_out
                Miło spędziłam godzinę w towarzystwie inteligentnych i dowcipnych kobiet. Tak, że dla obu stron była to jakoś tam wartość dodana.
                A teraz dla zazdrośników - ta comiesięczna pomoc, jaką przekazywać będę mambie nie zmieni mojego trybu życia ani światopoglądu, ani obyczajów. W tym tygodniu wyjeżdżam na narty i zamierzam dobrze się bawić i zahaczyć o wyprzedaże w Mediolanie tongue_out. Stamtąd złożę wam życzenia.
                Pozdrawiam szczególnie te, które wylewały na mnie pomyje. Pomyślę o was ciepło w butiku Prady.
                Kubek
                • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:11
                  zamknięty
                  kubek-weź już zamilcz, jak widzisz nikt piać na temat Twojej dobroczynności więcej nie chce. Masz jakieś kompleksy czy co, po co to piszesz ? Rób se co chcesz i jak chcesz- medalu oczekujesz, upadku na kolana i pieśni pochwalnych. W życiu nie chciałabym być zmuszona skorzystać z pomocy osób takich jak Ty. Czytam co piszesz i kojarzysz mi się z KrolemJulianem. Skończ Waść..
                  • kubekwkropki Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:23
                    zamknięty
                    Ale wolno mi się jeszcze odezwać psze pani? Napisać o swoich odczuciach, tak jak mamba i rafa? Czy mam dać bony i sp...dalać?
                    • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:31
                      zamknięty
                      Ty nie piszesz o odczuciach-tylko się chwalisz
                      Bleeh
                  • claudel6 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:14
                    zamknięty
                    guderianka, ona nie może zrezygnowac ze swojego wizerunku, jaki postanowiła tu wykreować i pielęgnować, więc już nie ma co jej z tego rozliczać. a moze krok po kroku z niego kiedyś zrezygnuje, no ale nie tak hop siup. ja też tego wizerunku nie znoszę. no ale za nim kryje się ktoś, kto jednak postanowił sie podzielić. w dzisiejszym swiecie to nie jest oczywiste. ja doceniam to podzielenie się.
                    • rosapulchra-0 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 17.12.13, 05:47
                      zamknięty
                      Albo po prostu to jest nowa sytuacja dla kubka, więc pisze, co odczuwa i co myśli. A że jej wychodzi, jak wychodzi? Nie nam to oceniać. Potrafi trollować, złościć połowę forum. Jest dość kontrowersyjna, ale prawdziwa i w sytuacji tego wymagającej - jak widać - skłonna do dobrego działania. I chwała jej za to.
                    • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 17.12.13, 09:44
                      zamknięty
                      ja też doceniam podzielenie się
                      a reszta-jak w mojej sygnaturce wink
                • heca7 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:13
                  zamknięty
                  No to udanego lotusmile Bo chyba lecisz, nie jedziesz?
                • missmiriam1 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:15
                  zamknięty
                  Szacun, Kubku, serio.
                • atena12345 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:21
                  zamknięty
                  Dzięki kubek, bardzo!
                  Uwielbiam takie wredne babony jak Ty wink
                • atteilow Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:21
                  zamknięty
                  jaki wątek, takie podsumowanie wink
                • m_incubo Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:27
                  zamknięty
                  Tak, tak, to dobrze, że 2/3 z was wybrnęło z tego z twarzą, to jest niewątpliwy plus.
                  I spokojnie, spokojnie - od dawna przecież wiemy już, że to jak splunąć dla ciebie, naprawdę każda już to zanotowała, zwłaszcza iż średnio co sto postów skwapliwie nam przypominasz, że kubek to w dwustuzłotówki zawija na spacerze kupę po swoim cziłała smile)
                • kroliczyca80 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:41
                  zamknięty
                  Rany, kubek, masz wszystko, oprócz klasy... uncertain
                • mamba30 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 20:50
                  zamknięty
                  Mnie już generalnie nawet cycki opadły, chociaż noszę dobre staniki - tak chwalę się, na stos ze mną...

                  Kubku, nasze spotkanie było dla mnie bardzo ważne i cieszę się, że posty w tym wątku Cię nie zniechęciły. Przeciętnemu "Kowalskiemu" się w głowie nie mieści, że można żyć na Twoim poziomie, że można mieć inne poglądy i zapatrywania i priorytety.

                  JA POSTULUJĘ - szanujmy odrębność innych, jeśli nie robią tym krzywdy innym osobom, a Kubek nie robi. Kubek dała mi kasę na: bony dla załamanej, kasa na zakupy pewnym sierotkom (Kubkowi się wyspowiadam, nie Wam), prezent dla dziecka, które zostało "załatwione" przez darczyńcę i jeszcze z tej kasy pójdzie mała kwota (mała, bo tyle zostanie) na zakupy dla pewnego Dziadka. Teraz mam jeszcze dobra materialne. Chcecie, to opisze co, gdzie, ile i dla kogo pójdzie. Kubka to nie obchodzi. Dała i mam nadzieję ufa, że pójdą w dobre ręce.

                  A teraz WY. CO WY zrobiłyście poza nielicznym, które się do mnie na maila odezwały??????? Pytam się co???? W kłapaniu jesteście mocarzami, chyba nawet ja się nie równam, a dobra w tym jestem i we wredności również.

                  Kubku, kpij ze wszystkich wpisów, pisz o swojej pozycji, jak masz ochotę. Inni wiedza o Tobie tylko tyle, ile zechcesz im podać. Tu nie ma sensu więcej podawać, bo co byś nie zrobiła, będzie źle.

                  Dla mnie ważne jest to, że dzięki Tobie co m-c będę mogła ogarnąć wiele spraw - nie moich. Słów mi brak na Twoją pomoc. Jestem pewna - tak, jak byłam pewna naszego dzisiejszego spotkania - że z Twoją pomocą, będe w stanie zrobić wiele dobrego. Ty dasz "tylko" pieniądze (tak chyba niektóre osoby postrzegają). Ja dostanę "aż" pieniądze i zrobię z tym co w mej mocy najlepsze. Kubku, pamiętaj, będę Tobie dozgonnie wdzięczna i rozliczę się dla Ciebie, dla siebie i na wszelki wypadek.
                  Nadal czekam na "swój" wątek, tu jest zła energia.
                  • przystanek_tramwajowy Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:01
                    zamknięty
                    Jasne, jasne. Jak ktoś nie trąbi non stop jak kubek, ile kasy daje biednym, to znaczy, że nic nie daje? Opanuj się mamba, bo wychodzi na to, że kasa kubka nie tylko kubkowi uderzyła do głowy. Po takich postach jak twój, to się odechciewa dobroczynności. Przecież i tak nikt nie dorówna wielkiej filantropce kubekwkropki. Przemianujcie swoje forum na Pomocnykubekwkropki.

                    ---
                    Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                    • atena12345 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:06
                      zamknięty
                      przystanek_tramwajowy napisał:

                      > Po takich postach jak twój, to się odechciewa
                      > dobroczynności. Przecież i tak nikt nie dorówna wielkiej filantropce kubekwkro
                      > pki.

                      Aaaaa... To o to chodzi wink
                    • mamba30 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:17
                      zamknięty
                      Poleciałaś, nawet odleciałaś. Takie Twoje prawo. Jestem niemalże pewna, że Twoja pomoc ma lepszy, większy wymiar. W tym wątku generalnie wszyscy są tacy dobrzy.
                      Przepraszam. Przepraszam za Kubka, że dał kasę. Dał, nie podzielił się, dał. Kubku, to pewnie źle, sama nie wiem...
                      Przepraszam. Przepraszam za siebie, że za kasę Kubka komuś pomogę...

                      Tak, masz rację, odechciewa się sad
                  • m_incubo Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:17
                    zamknięty
                    Ej, pomocne kobiety ze świętej trójcy, bo powoli się zaczynacie wszystkie koncertowo ośmieszać.

                    > A teraz WY. CO WY zrobiłyście poza nielicznym, które się do mnie na maila odezw
                    > ały??????? Pytam się co???? W kłapaniu jesteście mocarzami, chyba nawet ja się
                    > nie równam, a dobra w tym jestem i we wredności również.

                    Zapewniam cię, że znalazłoby się tu kilka nicków, które COŚ zrobiły. Mogło się nawet obyć bez maila do ciebie. Gdyby każda zechciała założyć o tym wątek na 700 postów, nie nadążyłabyś weryfikować tych info.
                    Naprawdę, zaręczam ci, NIE KAŻDY potrzebuje postów na forum, pośredników i połowy ematek w roli świadków przy migracji dóbr czy nawet - o zgrozo - pieniędzy. Nie wiem czy w to uwierzysz, może musiałby ci to napisać ktoś zaufany, zweryfikowany, najlepiej obchodzący co najmniej dwuciestopięciolecie bytności na forum.

                    Przeciętnemu "Kowalskiemu" się w głowie nie mieści,
                    > że można żyć na Twoim poziomie, że można mieć inne poglądy i zapatrywania i pri
                    > orytety.

                    Tak, zapewne O_o

                    > Dla mnie ważne jest to, że dzięki Tobie co m-c będę mogła ogarnąć wiele spraw -
                    > nie moich. Słów mi brak na Twoją pomoc. Jestem pewna - tak, jak byłam pewna na
                    > szego dzisiejszego spotkania - że z Twoją pomocą, będe w stanie zrobić wiele do
                    > brego.

                    Może napisz jej to na priv..? Ale wtedy faktycznie, ciężko będzie przelicytować. Ja pierdziu...
                    Wy bez kitu jesteście trzema nickami w jednej osobie. If you know what I mean.
                    • mamba30 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:24
                      zamknięty
                      yes, i know, what You mean and what should I say? nothing, just no comment big_grin
                      • przystanek_tramwajowy Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:48
                        zamknięty
                        mamba30 napisała:

                        > yes, i know, what You mean and what should I say? nothing, just no comment big_grin

                        Ta kawka sponsorowana przez Kubekwkropki to chyba była z prądem, bo żeście mocno po niej odleciały wszystkie trzy. big_grin Zgadzam się, z którąś z przedmówczyń, że więcej jest warte 5 zł wysupłane przez kogoś, kto sam niewiele ma niż miliony Kubka.

                        ---
                        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
                        • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:22
                          zamknięty
                          Sądzę, ze wiecej warte jest dwie stowy od Kubka niz 5 zyli wydłubane przez biednego studenta.
                          A czemu?
                          uwaga, bedzie zdziwko


                          ...


                          czekaj czekaj....


                          ...
                          juz...



                          werble...


                          BO 200 ZŁ MA WIĘKSZĄ WARTOŚĆ NABYWCZĄ NIŻ 5 ZŁ.
                          • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:24
                            zamknięty
                            dzięki toto, że nam to wytłumaczyłaś. Nie zdawałyśmy sobie z tego sprawy.

                            teraz wszystko jakby jest jaśniejsze
                            • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:27
                              zamknięty
                              nie ma sprawy, to wszystko trzeba zawsze brać na logikę i wrazieco wspomóc sie karkulatorem
                        • girasole01 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:25
                          zamknięty
                          "Zgadzam się, z którąś z przedmówczyń, ż
                          > e więcej jest warte 5 zł wysupłane przez kogoś, kto sam niewiele ma niż miliony
                          > Kubka. "

                          Ciekawe czy ci, którzy potrzebują pomocy i nie ma mają za co np. dzieciom kupić lekarstw podzielają Twoje zdanie...
                        • lady-z-gaga Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:36
                          zamknięty
                          Zgadzam się, z którąś z przedmówczyń, ż
                          > e więcej jest warte 5 zł wysupłane przez kogoś, kto sam niewiele ma niż miliony
                          > Kubka.

                          Zapytaj osobę potrzebującą pomocy, czy podziela Twoją opinię.
                          • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:39
                            zamknięty
                            Moja teza brzmiała, że bardziej wartościowy dla mnie jest ten, kto mając niewiele podzieli się z innymi niż ten kto ma wiele , da niewiele i oczekuje lizania po stopach. Nigdzie nie pisałam o 5zl-przeinaczono moją wypowiedź i teraz jest czepiańsko wink
                    • kannama Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:26
                      zamknięty
                      Jejku, skoro są ludzie którzy pomagają bez potrzeby rozgłosu- chwała im za to. Jeśli są tacy co chcą być docenieni- też dobrze. Niech będą. W końcu liczy się konkretna pomoc dla kogoś.
                  • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:37
                    zamknięty
                    Postulujesz szacunek mambo a sama co robisz ? Rozliczasz na forum ? Oceniasz innych na podstawie tego, że nie chwalą się na forum co robią, że nie pieją z zachwytu nad samymi sobą ?

                    A teraz WY. CO WY zrobiłyście poza nielicznym, które się do mnie na maila odezw
                    > ały??????? Pytam się co???? W kłapaniu jesteście mocarzami, chyba nawet ja się
                    > nie równam, a dobra w tym jestem i we wredności również


                    Wiesz, według mnie-ale co ja tam wiem- bardziej wartościowa jest cicha pomoc tym, którzy sami mają niewiele a dają, niż tych, którzy mając wiele dają niewiele i wymagają za to lizania po stopach. Ja lizać nie będę...
                    • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:40
                      zamknięty
                      z tego co mi się obijało o uszy to wiele dziewczyn pomaga, ale na innych polach, w innych sektorach, poza forum

                      szkoda, że zakłada się ( przez niektórych), że skoro nie przez PE to juz na pewno nie pomagają

                      nawet pomoc sąsiadce, biednej kuzynce etc to też jest pomoc i to bardzo wymierna
                      • lady-z-gaga Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:13
                        zamknięty
                        Mamba wypowiedziała się wyłącznie w kontekście tego wątku i tego, konkretnego przypadku.
                        Byc może sto forumek pomaga gdzie indziej, ale na razie widac to, co widac: że ileś osób, nie ruszając się z fotela, rościło sobie prawa do dysponowania cudzymi pieniędzmi (bonami), urządziło na ten temat coś w rodzaju referendum i mieszało z błotem Rafę, która wzięła sprawy w swoje ręce i postąpiła nie po ich mysli. Kto im dał prawo?
                        A teraz oberwie Mamba i całe Forum Pomocnych, bo niektorym paniom nie spodobało się, że ktoś śmie wspomniec o swoich zasŁugach. Wygodniejsza dla ematek wersja głosi, że to wszystko wspólna zasługa forumowego pospolitego ruszenia, które własna piersią wydarły bony defraudantom i doprowadziło do sprawiedliwego zakonczenia smile jakie to urocze, kwintesencja ematkowych klimatów
                        • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:21
                          zamknięty
                          Mieszania z błotem rafy nie pochwalam- za daleko poszły pewne słowa
                          Nie pochwalam również chwalenia się, błyszczenia, wywyższania- kłóci mi się to z postawą altruistyczną, którą spotnaniczne wykazal się kubek. To było fajne. Przekazanie bonów rafie-było fajne. 400 wątków bicia piany- nie fajne. I to co teraz pokazał kubek i mamba-też nie fajne.
                          Pomaganie może być radością-jeśli jest dobrowolne ,a nie stawiane pod pręgierzem rozliczeń. Nie pomaganie nie jest czym złym- a tymczasem robi się z tego (w moim odczuciu)przestępstwo. I to tez jest nie fajne.
                          Było fajnie i się ze.sr.ło. Jak zwykle gdy kubek za bardzo się rozochoci. uncertain
                          • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:24
                            zamknięty
                            Etam Kubek dostał orgazmu brandzlując się swoją dobroczynnością, to i mu się chlapło

                            Nigdy Ci sie nie wymsklo "o ku..." w trakcie szczytowania?
                            No widzisz. Ja tam Kubka rozumiem i wielu orgazmów jej zycze, także tych pozaforumowych ;DD
                            • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:30
                              zamknięty
                              Hehe, nie spojrzałam na to od tej strony, masz rację wink
                              • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:32
                                zamknięty
                                normalnie aż se do sygnaturki wezmę, mogę , plissss
                            • lady-z-gaga Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:34
                              zamknięty
                              A przypadkiem Kubek nie stał się solą w oku dla niektorych dlatego, że się samemu nic nie zrobiło? głupio tak przypieprzyc się do samego dobrego uczynku, ale można przynajmniej do formy, nie dość doskonałej wink
                              Dla osób siedzących przed komputerem takie niuanse może się liczą, dla kogoś kto na co dzień ma do czynienia z potrzebującymi - liczy się konkretna pomoc czyli kasa. Ani Mamba, ani wszystkie pomocne nie są wyjątkiem, tak działa wszelka pomoc - nie prześwietla się darczyńcow i nie rozlicza ich z dobrych manier.
                              • guderianka Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:37
                                zamknięty
                                Może w niektórych przypadkach o to chodziło pewnie masz rację. Jako że jednak piszesz pod moimi wypowiedziami to powiem za siebie: kubek nie jest mi solą ani niczym innym-gdy widzę że warto-to chwalę, gdy widzę plamę-ganię. Po prostu. Bez dopisywania ideologii wink
                                • lady-z-gaga Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:47
                                  zamknięty
                                  Jako że jednak p
                                  > iszesz pod moimi wypowiedziami to powiem za siebie:

                                  Mnie z drzewka i z treści wychodzi, ze odpisałam Totorotsmile
                              • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:40
                                zamknięty
                                lady z gaga, ale my jestesmy na forum- kubek długo pracował na swój image- bardzo długo i bardzo skrupulatnie


                                gestem dobrej woli zaskoczył większosc z nas i każdy to przyznał, wszyscy mówili- szacun kubek, świetnie się zachowałaś

                                nikt jej nie rozliczał- bardziej- ooo jednak w tym kubku jest odrobina cżłowieka

                                wink

                                i pojawiło sie zdjęcie, wątpliwości rozwiane, fajne zakończenie

                                ale kubek by się udusił jakby kolejny raz nie podkreślił swojej zajebistości, ponadprzeciętności i bogatości- jakby jeszcze ktoś na forum nie zauważył

                                i to m.in. mnie zirytowało- nie to żebym nie mogła przez to spać, ale swoje przemyslenia mam

                                choc powiem szczerze, że przez chwilę ciepło myslałam o kubku- ale emocje sam kubek mi ostudził, bo wylazł stary kubek

                                i z tego jest "rozliczany" choc to za mocne słowo- i dziewczyny piszą co myslą- jak to na ematce
                                • lady-z-gaga Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:54
                                  zamknięty
                                  Czyli nic nowego się nie wydarzyło: Kubek był wkurzający i taki pozostał. Jesli ktos spodziewał się, że darowizna oznacza odnowę moralną, to sam sobie winien smile i nie warto swojego rozczarowania głosić na forum i negować całą akcję.
                                  I tego naturalnie nie pisze pod Twoim adresem, tylko ogolnie, bo widzę, że znów zaczyna zgrzytac smile
                  • misterni Trochę się rozpędziłaś Mamba. 16.12.13, 21:45
                    zamknięty
                    Fajnie, że Kubek pomogła, mi jej "sukowatość" nie wadzi w żaden sposób, skoro koniec końców stać ją na takie gesty.
                    Ale nie rozliczaj proszę innych z pomocy. Pomoc nie kończy się, ani nie zaczyna pomocnych. Mnie formuła pomocnych emam nie odpowiada, nie kryłam tego nigdy, ale to nie znaczy, że nie pomagam.
                    Myślę, że wiele osób ma podobnie jak ja.
                  • claudel6 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:25
                    zamknięty
                    Dla mnie ważne jest to, że dzięki Tobie co m-c będę mogła ogarnąć wiele spraw -
                    > nie moich. Słów mi brak na Twoją pomoc.

                    dokładnie tak! ja dokłądnie wiem, o co chodzi, no mam kogoś, kto mi "pomaga pomagać" - co jakiś czas przekazuje kase i rzeczy do oddania, bym mogła pomóc na PE i bez niego..bez niego to moja pomoc byłaby ułamkiem dotychczasowej. on tym się rózni od kubka, ze jest prawdziwe anonimowy. ale whatever - każdy daje to co ma, jedni zaangażowanie i czas, inni kasę - i o to chodzi!
                • pingwinek4 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:19
                  zamknięty
                  Jejku normalnie padlam , Kubek z toba cos nie tak niestety.Przestan ciagle o tym samym bo zaczynasz się zalosna robic.Taka bogata jesteś? to dlaczego z nicka piekielnej sprzedawalas niewykorzystana kuracje na labmbrie??? ile taka kuracja kosztuje? ze musialas ja odsprzedać bo twojej rodzinie się nie przydala.
                  Ja jestem dużo biedniejsza od twora (kubka ) którego tu stworzylas a nie wykorzystane leki po prostu wywalam.Wiec przestan z ta Prada i bla bla

                  Aha sam gest pomocy podziwiam,fajnie ze pomoglas.
                • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 21:48
                  zamknięty
                  kubek, fajnie, bardzo fajnie że pomogłaś, ale tak jak piszesz- nie lubisz sytuacji żenujących, ale niestety w chwili obecnej sama doprowadzasz czy tez naręcasz taką sytuacje- mega żenującą

                  podkreslanie, jak niewielkie znaczenie ma dla Ciebie taka suma- przycinki o butiku Prady w takim wątku

                  no takie trochę bagienko, nie uważasz?
                  nie lubisz żenady w życiu, a sama taką powodujesz

                  gdybys zamilknęła parę postów temu- wyszłaby z Ciebie kobieta z klasą, która w obliczu dziwnej sytuacji z rafą i załamaną deklaruje się na dodatkową pomoc, aby załagodzić sytuację

                  jednoczesnie, ale to moje bardzo osobiste zdanie- jesli dla mnie bez znaczenia jest kwota np 20 zł czy 200 to nie mówię w obliczu obdarowywanego czy potrzebującego- a daję CI bo to dla mnie żadna suma- bo to wg mnie uwłaczające

                  bo jakbym dawała ochłapy, nie dam Ci 500 bo nie zasługujesz, a 500 bym już poczuła bardziej

                  dla mnie to okropnie poniżające

                  inaczej brzmi- słuchaj, daję tyle ilę mogę, mam nadzieję, że to poratuje

                  ale podkreslanie na każdym kroku, że takie sumy są dla Ciebie bez znaczenia jest żenujące bardziej niż telenowela brazylijska
                  • atena12345 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:03
                    zamknięty
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > gdybys zamilknęła parę postów temu- wyszłaby z Ciebie kobieta z klasą,

                    Dziwne, że żadna z Was nie potrafiła w odpowiednim momencie zamilknąć uncertain

                    Nie widzę, by w którymś poście kubek poniżała obdarowywanych.
                    Za to widzę jak pięknie gra Wam na nosie big_grin
                    Ale dlaczego?
                    Przecież to forum bogaczy? To co Was w oczy razi?

                    Rozumiem, że każda z Was odejmuje od ust własnym dzieciom, by podzielić się z innymi?
                    Każda pomaga i oczywiście robi to w dużo szlachetniejszy sposób..
                    Skoro tak, róbcie to nadal.
                    A innym pozwólcie robić na swój sposób.

                    Ps. Ja wiem o co chodzi z butikiem Prady big_grin
                    • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:10
                      zamknięty
                      > Dziwne, że żadna z Was nie potrafiła w odpowiednim momencie zamilknąć uncertain

                      po 1 ja się w zasadzie nie odzywałam w wątku, po drugie nie kreuję się , jak kubek, na kobietę, która ma pewne zasady nic w zyciu jej bardziej nie żenuje, jak żenujące sytuacje

                      itd itd

                      >
                      > Nie widzę, by w którymś poście kubek poniżała obdarowywanych.
                      > Za to widzę jak pięknie gra Wam na nosie big_grin
                      > Ale dlaczego?
                      > Przecież to forum bogaczy? To co Was w oczy razi?

                      proszęęę Cię. Mam prawo miec pewne przemyslenia, natomiast nie wszystko jest powodowane zazdrością- zapewniam Cię
                      musi mi sie wszystko podobac, bo jak nie to mnie w oczy razi jej bogactwo? zlituj się, bo to jest śmieszne

                      > Rozumiem, że każda z Was odejmuje od ust własnym dzieciom, by podzielić się z i
                      > nnymi?

                      absolutnie, ale nigdy nie powiedziałam- wiesz masz tu 100 zł, dla mnie taka suma jest bez znaczenia gdy idę na zakupy do Zary, a tobie się pewnie przyda

                      powiedziałam- słuchaj- moge Cię poratować 100, mam nadzieje, że Ci to jakoś pomoże- i nie oznacza to, że ta stówa to dla mnie byc albo nie byc

                      po prostu pewnych rzeczy się nie mówi przy obdarowanych

                      a nie wiesz o co chodzi z butikiem Pracy? nie dziwię się, ale w wątku o załamanej, któa nie ma za co zrobić wigilii, o innych potrzebujących naprawdę ( wg mnie) jest to nie na miejscu uwaga

                      jednoczesnie czy ja zabraniam kubkowi pomagac tak jak ma ochotę? bo nie rozumiem? po prostu wyrażam swoją opinię-do czego mam prawo, a to kubka do niczego nie obliguje- czyż nie?
                      • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:12
                        zamknięty
                        poza tym ateno czasy komuny się skończyły, a wraz z nią odpowiedzialność zbiorowa, więc proszę Cię nie pisz do mnie WY, bo ja nie jestem jakaś masa forumowa. Każda z nas odpowiada za to co pisze, a nie za co ktos inny pisze
                  • kroliczyca80 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:23
                    zamknięty
                    Dokładnie to miałam na myśli pisząc, że kubek niestety nie ma klasy, ale nie chciałam rozwijać, żeby już nie podkręcać dyskusji. Zadziwia mnie, że mamba nie dostrzega tego, co właśnie tu napisałaś. Że SAMA tego nie widzi. Jej ostatnie wypowiedzi brzmią jak peany spod stosu złota...

                    Mamba, ja wiem, że cieszysz się z obietnicy regularnych zastrzyków gotówki dla swoich podopiecznych, ale proszę, nie kibicuj kubkowej żenadzie na forumie... Bardzo możliwe, że na żywo to fajna, miła, normalna i urocza babeczka, żyjąca bardzo dobrze i jeszcze potrafiąca oddawać to, co zarabia. To wspaniale, ale na forum kubek odstawia dla odmiany żenadę dekady. Przez ostatnie dwa czy trzy dni już kilkukrotnie czytałam coraz to nowsze "kubkowe podsumowanie", za każdym razem dokładnie z tym samym nadzieniem. Gorzkim dla osób żyjących bardzo skromnie, jak choćby załamanej, która za te "dla mnie to tyle, co splunąć" dwie stówki urządzi całe święta. Być może za chwilę odezwie się tu właśnie załamana i zapewnieni, że wcale nie czuje się urażona. Bo najważniejsze, że jednak urządzi święta. Naprawdę nie czujesz, jakie to wszystko smutne?

                    I bez sensu te nasze dyskusje. Najważniejsze, że załamana nie okazała się oszustką (rzadkość w internetach), że trafi do niej to, co ma trafić i że wy się poznałyście i coś dobrego z tego wyniknie (oby).
                    • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:36
                      zamknięty
                      kroliczyca80 napisała:

                      (...)


                      Ja tam Kubka trochę rozumiem, bo też jako dziecko i młoda panienka swoje oberwałam od przeróżnych obszczymurów, a to że dziumdzia bez alfa, a to że cnotka niewydymka, a to brecht: o, zaczytana idzie, a to brecht ze skrzypeczek pod paszką, że dziwadło, że mądralińska, że taka, sraka i owaka. I, nie ukrywam, czasem mam pewną satysfakcję, że pindzia, co sie ze mnie śmiała jak przechodziłam, teraz grzecznie artykuuje "cześć Toto" jak podjeżdżam pod rodzinny blok, jak podchodzi i perliście zagaduje plepleple.
                      Ale też mam na tyle pokory, i nie wiem, rozumu, by na siebie nie ściągać nieszczęścia z góry, kosmosu, kosmodromu, kujwieskąd, i otwarcie psioczyć na biedaków, skoro sama z biedaków wyszłam. (Podobnie zresztą, jak mniemam, jak Kubek, stąd ta nowobogackość).

                      Nie każda bieda jest bowiem zawiniona bumelowaniem w młodości. Nie każde nieszczęście jest winą tego, na kogo spadło. A jutro sam Kubek może się wiwanić w zaspę, albo w trenera, i się skończy babci sranie, bo się zaczną rehabilitacje, i w takiej sytuacji się mówi: zło powraca. Czego absolutnie nie życzę. Życzę Kubkowi dobrego ru...ka, ciepłych ludzi wokół, zeby dobre uczucia przyćmiły potrzebę ujścia złych emocji poprzez dojebywanie ludziom na forum smile)
                  • buuenos Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:24
                    zamknięty
                    Ja kubka nawet polubilam,cenie ludzi zyjacych jak chca i nie plyna z pradem.Doceniam jej pomoc, nie na zasadzie ,,ojej jaka bieda wokol,swieta ida,pokazmy nasze dobre serca``tylko zobaczyla konkretna sytuacje,postanowila wspomoc, w mysl - u mnie slowo wazniejsze od pieniadza-tak to widze. Z kubka info wynika,ze jedzie na nartach do mediolanu odwiedzic salon pradysmile No mowie, ekscentryczka.-)
                    • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:25
                      zamknięty
                      to zaiste będzie wielki wyczyn jako ze w Mediolanie nie ma gór, a w górach nie ma salonu prady, a wszyscy, którzy jezdza na narty, to raczej spędzają czas na stoku albo pod stokiem rwąc trenera, a nie łażąc i kupując torebki.
                      • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:28
                        zamknięty
                        do Aspen jeździ się polansować- trochę na stoku, trochę przytrenerze, trochę na zakupachwink
                        • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:29
                          zamknięty
                          e bez foci z Prady albo chociaż bez foci trenera bez koszulki to ja nie uwierze.
                          • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:29
                            zamknięty
                            ale jak tu złota kartą sobie całą twarz zasłonić do zdjęcia?
                      • kroliczyca80 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:36
                        zamknięty
                        Dziewczyny, tego to już się nie ma co czepiać. Można ogarnąć wszystko po kolei i na zdrowie kubkowi, niech ma i stok, i Mediolan i co tam jeszcze chce, nawet własnym odrzutowcem. Niech żyje jak lubi, gratulacje z okazji przedsiębiorczości. Ale na bogów, niech nie pcha się z tym podcieraniem się studolarówkami w wątku, w którym głównym nurtem jest umożliwienie komuś urządzenie wigilii za marne bony do Tesco...
                    • darby.shaw Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:36
                      zamknięty
                      czasami warto zrobić risercz, zanim sie palnie głupotę
                      jadąc na narty do Madonna di Campiglio, często leci się właśnie do Mediolanu (zwłaszcza jak nie musi się oszczędzać tongue_out), a potem jest transfer do hotelu, mundralówny tutejsze, błyszczące jak psu doo,pa w jednym rzędzie ze sekutnicami typu rosa, przystanek, totorot, incubo
                      i coś ale żeby to wiedzieć, to trzeba się ruszyć sprzed kompa, zarobić pieniążki na przykład, żeby mieć za co do tego MdC pojechać tongue_out
                      • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:43
                        zamknięty
                        a można mie c pieniadzę i nie cierpieć nart? czy to tak z automatu? jak się nie wie, że bogacze jeżdżą na narty przez mediolan, toś biedny?
                      • totorotot Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:48
                        zamknięty
                        nigdy nie byłam na nartach, ale widziałam w telewizji i jestem EKSPERTEM
                        wiec nie fikaj maleńka
                      • buuenos Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:02
                        zamknięty
                        A czasami warto sie nie napinac i odczytywac niektore posty z przyruzeniem oka o takwink
                      • m_incubo Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:15
                        zamknięty
                        > i coś ale żeby to wiedzieć, to trzeba się ruszyć sprzed kompa, zarobić pieniążk
                        > i na przykład, żeby mieć za co do tego MdC pojechać tongue_out

                        A można zarobić i po prostu wydać czy trzeba najsampierw obwieścić na forum, żeby mieć + do zayebistości? big_grin
                  • atteilow Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:39
                    zamknięty
                    aneta-skarpeta napisała:
                    inaczej brzmi- słuchaj, daję tyle ilę mogę, mam nadzieję, że to poratuje

                    Ale to by byla nieprawda w przypadku tych kubkowych 200 zl. i bonow. Więc ma mowic nieprawdę, żeby nas zadowolić? Szlachetnie jest wysupłać ostatnie 5 zeta i oddać potrzebujacemu, ale kubek nie chce być szlachetna. Dala tyle ile jej zbywa, a komus innemu realnie pomoże. Zadeklarowała tez jakąś sumę comiesięczną.
                    • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:49
                      zamknięty
                      > Ale to by byla nieprawda w przypadku tych kubkowych 200 zl. i bonow. Więc ma mo
                      > wic nieprawdę, żeby nas zadowolić? Szlachetnie jest wysupłać ostatnie 5 zeta i
                      > oddać potrzebujacemu, ale kubek nie chce być szlachetna. Dala tyle ile jej zbyw
                      > a, a komus innemu realnie pomoże. Zadeklarowała tez jakąś sumę comiesięczną.


                      ale przeciez nie o to chodzi

                      np ja daję 200 zł, któe mi wisi koło ogona, ale kultura i EMPATIA nakazuje mi nie podkreslac jak niewielka to dla mnie suma, w towarzystwie obdarowywanego

                      nie ważne czy to dla mnie duzo czy mało, ważne w jaki sposób przekazuje się pieniądze- akurat w tym przypadku nie tylko fizycznie, ale także co pisze na forum

                      oczywiscie nie ma obowiązku zachowywać się z klasą, taktownie czy delikatnie w tej materii- ale jak czytam słowa kubka, jak on nie cierpi najbardzie w zyciu zenujących sytuacji i takie akcje odwala z przechwalaniem się w tym wątku, przy podkreslaniu że dała drugie tyle i więcej i bedzie dawała co miesiąć, bo to dla niej bez znaczenia kwota

                      i do tego Prada- jakby ktoś jeszcze nie wiedział na emamie, że kubek jest zajebiscie bogatywink- napisane w takiej formie, że dla mnie to jest żenujące
                      • atteilow Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:02
                        zamknięty
                        Tak, ale jesli czytalas uwaznie ostatni komentarz, kubek nie ma serca... serduszka, czyli nie ma empatii.


                        • atteilow Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:05
                          zamknięty
                          Hm.. tak mi przyszło do glowy, kto zawsze mowi prawde, przestrzega zasad, dziala w sposob systematyczny i uporzadkowany, nie rozumie ironii - autystycy, ZA.
                          Moze to jakis kolejny trop wink
                        • aneta-skarpeta Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:07
                          zamknięty
                          chocby odrobinę empatii ma, bo jednak w odruchu serca- nie wierzę, że to była kalkulacja- pomógł

                          ale nie ważne, wracam do oglądania revenge, a kubkowi życzę i udanych zakupów i zadowolonych pracowników i dużo śniegu


                          co miałam w tym zakresie powiedziec, powiedziałam
                          • misterni Dajcie już spokój. 16.12.13, 23:11
                            zamknięty
                            Najważniejsze, że akcja się udała. Na resztę można przymknąć oko.
                          • atteilow Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:12
                            zamknięty
                            Ok, dobranoc

                            ja jeszcze pociagne moja myśl, bo moze ona faktycznie nie wie, że sie chwali i jakie emocje to wsród innych budzi, dla niej ten stan jest zupełnie oczywisty i naturalny, jak rowniez mówienie o tym tak wprost.
                      • buuenos Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:23
                        zamknięty
                        Aneto niby ogolnie masz racje, ALE przyjmijmy,ze kubek zyje w takiej rzeczywistosci jak opisuje, wiec jej ocena realna jest inna.Dla niej te 200 czy 400 to drobiazg i nie sadze,ze piszac to chce sie poczuc lepsza.Moja bardzo dobra kolezanka,bardzo dobrze zabezpieczona finansowo,potrafi tez palnac tekst ,,no wez,to tylko 2000euro kazda kobieta zasluguje na dobre buty``I nie mowi tego zlosliwie,to sa JEJ realia.Co nie znaczy ,ze jest wyrachowanym, nieczulym babskiem,wrecz przeciwnie.
                  • claudel6 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:30
                    zamknięty
                    ou, well, anetko, przeceż inaczej jej wizerunek bezdusznej suki i nieczułego kapitalisty ległby w gruzach. musiała tę Pradę tam wstawić. trzeba przymknąc oko.
                • nutka07 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 22:36
                  zamknięty
                  Teraz bedzie wysyp elokwentnych dam.

                  Kubek niech Ci sie wiedzie jak najlepiej.
                  Udanego urlopu Ci zycze i zakupow wink
                • claudel6 Re: Jeszcze dwa zdania od Kubka (może trzy ;) ) 16.12.13, 23:11
                  zamknięty
                  juhu! to zwracam honor i odszczekuję złe rzeczy na Twój temat - bo jednak ruszyło Cię serce, nawet jak chcesz zachować maskę niewrażliwego cynika, a zresztą, well, keep it, liczy się efekt! dokładnie taka stała, nawet nie jakaś wielka finansowa pomoc dla Pomocnych baaardzo w działalności pomoże! super, naprawdę się cieszę, ze postanowiłaś PE zaufać i w imieniu koleżanek dziękuję smile
            • claudel6 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 23:03
              zamknięty
              to jest OSTATNIE miejsce, zeby sie ubiegać o pomoc. ale wiedza przychodzi z doświadczeniem ;p
      • neffi79 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 21:19
        zamknięty
        Okazuje się, że Jak sie obrócisz - doopa zawsze z tyłuhttp://emots.yetihehe.com/2/jezyk1.gif
        jaka żenada - jedna szpanuje druga bieduje a inna krytykuje, istny cyrk, poprostu w niektre historie i nici nie wierzę, choćby nie wiem kto i jak udowadniał.
        • neffi79 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 21:20
          zamknięty
          neffi79 napisał(a):
          *poprostu w niektore historie i nicki nie wierzę, choćby nie wiem kto i jak udowadniał.
    • heca7 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 16.12.13, 20:58
      zamknięty
      Iiii, jak to się mówiło u mnie w domu "abarot to samo" . Jatka w drugą stronę uncertain
    • ailia Innego rodzaju pomoc 16.12.13, 21:29
      zamknięty
      Wątek poszedł w dobrą stronę - i super. Zdjęcie pierwsza klasa. Mamba ma piękne oczy, Rafa podobna jest do mojej znajomej, a Kubek tak się zasłania jakby jakąś celebrytką była.

      Droga Mambo, Rafo i Kubku - a czy na spotkaniu rozmawiałyście może, jak inaczej niż materialnie wesprzeć Załamaną?
      Bo faktycznie to dziewczyna oprócz kasy potrzebuje bardzo szybko pomocy w zarządzaniu budżetem i kuchnią. Ja jej wierzyłam, bo znam dziewczyny które rodziny mają, latami na swoim mieszkają, a głupiej pożywnej zupy nie ugotują, bo nie potrafią lub nie znają takich smaków z domu- ona pewnie z oszczędności prądu nie wpadła na to, że domowe gotowanie się nie tylko opłaca ale i jest najlepsze w jej sytuacji.
      Czy jest ktoś na miejscu kto mógłby Załamanej pomóc ogarnąć życie codzienne?
      I czy Załamana byłaby chętna kogoś takiego posłuchać?
      • ponis1990 Re: Innego rodzaju pomoc 16.12.13, 22:11
        zamknięty
        Proponuję ucieszyć się ,że jest takie zakończenie a nie inne, nie szukać już zwad, i wogóle Mery Krismassmile
        • hiacynta333 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 00:58
          zamknięty
          Moja babcia zawsze mówiła, że sądzi się innych według siebie sad
          Jak widać w tym wątku, wyszła z wielu prawdziwa natura sad
          Jak wiele z Was postawiło się w roli boga i sędziego.
          A tak niedawno był wątek o nowym rodzaju biedy, gdy jest mieszkanie, samochód, a wszystko na kredyt, gdy ledwo na życie starcza sad
          Piszecie Jolce, czy ma odwagę w lustro spojrzeć ? Ale niektóre wcale lepsze od niej nie są.
          Homo homini lupus...
          • wioskowy_glupek Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 02:55
            zamknięty
            Mamba sorry ale odleciałaś, jakkolwiek rozumiem że cieszy cię zapewnienie o regularnej pomocy to jednak dawać też trzeba umieć z klasą. Twoje pytanie odnośnie tego co inne dały jest też mało stosowne.
            Ja doskonale wiem komu i co dzisiaj dałam. W odróżnieniu od Kubka nie weszłam jednak do tej instytucji z tekstem "mam sporo kasy, zbywa mi więc weźcie sobie te 200 zł bo mi nie ubędzie, bo to żenujące. Dałam ile mogłam i komu chciałam tyle że mnie w odróżnieniu od Kubka ubyło czego nie żałuję bo zrobiłam to z potrzeby serca, co akurat podobnie jak u Kubka jest u mnie rzadkie.
            A i jeszcze jedno, czemu akurat nie załamanej? Bo mam taką fanaberię, że pomagam tym w gorszej sytuacji ode mnie.
            • rosapulchra-0 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 06:12
              zamknięty
              Dałaś? I chwała ci za to. Tylko po co się teraz tym chwalisz? Zarzucasz kubkowi brak klasy. A czy ty w ogóle wiesz co to jest klasa?
              • wioskowy_glupek Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 09:18
                zamknięty
                Nie mam pojęcia ale już czekam aż takie guru dobrego wychowania, klasy i savoir vivre'u mi wytłumaczy.

                Ja się nie chwalę ani też tam gdzie dałam nie oczekiwałam poklasku odpowiadam jedynie Mambie, pytała jest odparł.
                • rosapulchra-0 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 10:29
                  zamknięty
                  Wybacz, ale jestem od ciebie zdecydowanie lepiej wychowana i jeśli zachowuję się nieładnie, to robię to z premedytacją, a ty nawet nie masz pojęcia, dlaczego jesteś chamska smile

                  I nie zgrywaj niewiniątka, że tylko mambie odpowiadałaś.
                  • wioskowy_glupek Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 13:22
                    zamknięty
                    "> Wybacz, ale jestem od ciebie zdecydowanie lepiej wychowana i jeśli zachowuję si
                    > ę nieładnie, to robię to z premedytacją, a ty nawet nie masz pojęcia, dlaczego
                    > jesteś chamska smile"

                    Ty masz jednak zdecydowanie coś z głową big_grinbig_grin - tak napisałam nieładnie z premedytacją big_grin

                    Odezwała się ostoja forumowej kultury xD
                    • rosapulchra-0 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 14:33
                      zamknięty
                      wioskowy_glupek napisała:
                      >
                      > Odezwała się ostoja forumowej kultury xD

                      Przy tobie - zdecydowanie.
            • gryzelda71 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 08:03
              zamknięty
              Czyli jak tobie ubyło to twoja pomoc lepsza? Otóż taka sam jak kubka. Stówa twoja czy stówa kubka ma taką samą wartość.
              • wioskowy_glupek Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 09:04
                zamknięty
                > Czyli jak tobie ubyło to twoja pomoc lepsza? Otóż taka sam jak kubka. Stówa two
                > ja czy stówa kubka ma taką samą wartość.

                Szczerze ? Zależy o co pytasz. Nominalnie jej stówa czy moja ma taką samą wartość. Z punktu widzenia finansowego pomoc Kubka jest większa niż moja bo ona dała dużo więcej niż 100. Z punktu widzenia osoby potrzebującej wolałabym 100 z potrzeby serca niż 400 dane w taki sposób jak zrobiła to Kubek z zaznaczaniem ile ona ma czy jej zbywa czy nie.
                • kannama Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 09:28
                  zamknięty
                  ja natomiast bym wolała, żeby mi ktoś dał pieniądze, bo mu zbywa niż odejmując sobie od ust.
                  • dziennik-niecodziennik Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 10:48
                    zamknięty
                    tez bym tak wolała. tylko moze bez komentarzy typu "to dla mnie jak splunąć". bo po prostu poczułabym się opluta...
                    przecież mozna pomagać ładnie, kulturalnie, nie upokarzajac ludzi ktorzy juz i tak czują się upokorzeni tym że musza prosic o pomoc.
                    • gryzelda71 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 11:04
                      zamknięty
                      Czepiacie się słów.
                      Zapominacie o czynach.
                • gryzelda71 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 09:28
                  zamknięty
                  Ale potrzeby czyjego serca?
                  100 zł to 100 zł nieważne czy rzucone od niechcenia czy dane kosztem kolacji.To realna pomoc.
                  Ale pocieszaj się ze jesteś lepsza bo masz dobre serduszko i wyszarpałaś tę stówkę a taki kubek zamiast do sedesu dał biednym.
                  • gazeta_mi_placi Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 09:29
                    zamknięty
                    100% racji.
                    Ja chętnie przyjmę jeżeli komuś przeszkadza 100 zł dane ot tak sobie. Może też być większa kwota, wybrzydzać nie będę.
                  • wioskowy_glupek Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 22:53
                    zamknięty
                    No chyba nie Kubka bo ona sama powiedziała że serca nie ma.
                    Ja się nie muszę pocieszać po prostu albo coś się robi z klasą albo nie
                    • gryzelda71 Re: Innego rodzaju pomoc 18.12.13, 08:25
                      zamknięty
                      Pomoc realna się liczy, nie klasa.
                • rosapulchra-0 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 10:35
                  zamknięty
                  Chrzanisz jak potłuczona. To tylko w twojej opinii zbywa. W twojej głowie jest coś nie tak poukładane, nie w kubka tym razem.
          • alexa0000 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 08:58
            zamknięty
            Ejże, ja pisałam o spojrzeniu w lustro. Zdania nie zmienie. Wielokrotne obietnice, zadna nie została spełniona. Żaden problem w pusty sposób zadeklarowac pomoc, tez moge to zrobic, to nic nie kosztuje. No, moze nerwy osoby, której pomoc czy prezent obiecano.

            Ani przez chwile nie watpilam w istnienie osób " dramatu", o czym pisałam. Rafa zachowała sie paskudnie wobec Załamanej według mnie i tutaj równiez pozostanę przy swoim zdaniu.

            • rosapulchra-0 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 10:36
              zamknięty
              Zgadzam się z alexą. Rafa wobec załamanej zachowała się bardzo źle. I potem na forum też zrobiła zupełnie niepotrzebny cyrk.
              • camperbamper Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 11:09
                zamknięty
                psy wieszacie na kubku a to ona pomogla, prada mediolan narty lans i co z tego? a Wy jak pomoglyscie? wietrzenie podstepu na forum, weryfikacja itp przy biureczku i z kawusia z boku,,, niech jedna z druga najpierw cos zrobia a potem zaczna kontemplowac rzeczywistosc
                ps sorry rosa ze podpielam sie pod ciebie smile
                • mamba30 i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:21
                  zamknięty
                  A ja sie ponownie zapytam o pomoc - czy któraś z was - poza nielicznymi, co sie do mnie odezwały i jedna z mam bezpośrednio do załamanej - pomogła bądź zamierza pomóc?

                  Wątek nadal zyje swoim zyciem, przepychanka jedna za drugą

                  To, co napisałam w kwestii pomocy zginęło w gąszczu maglowych postów

                  Mnie to przeraża, przeraża, w jaki sposób większość społeczeństwa funkcjonuje. I nie będe się tu odnosiła konkretnie do osób. Ot taka, luźna dywagacja.

                  Chciałabym napisać kto się zgłosił i z jaka pomoca, ale zniknie, tak jak pierwszy wpis o deklaracji Ateny. Nikt nie pociągnął tematu, natomiast doszło kolejnych co najmniej kilkadziesiąt postów o tym samym - czy Kubek powinna czy nie powinna, czy jest fajna czy goopia, a Rafa to chamidło, a mamba sie czepia, chociaz nie wie, ileż to Wy nie pomagacie, tylko się z tym nie obnosicie.

                  I jeżeli do chusteczki jasnej myslicie, że robiłam coś czy robię pod publikę, to ja osobiście mam to w nosie. Nie przyszłam tu się spowiadać.

                  Ale do cholery jasnej, skoro nie chcecie pomóc, to przynajmniej nie przeszkadzajcie!

                  Założyłam osobny wątek ku temu, ale został przeklejony tu, w ten magiel. Moderatorko, Tobie gratuluję z całego serca tak wspaniałego pomysłu. Doprawdy nie wiem, co by przeszkadzał osobny wątek poświęcony pomocy załamanej. A w tym przypadku nawet, jeśli ktoś nowy chciałby pomóc, szanse są równe zeru. Niewiele osób ma czas przekopywać się przez prawie 100 postów o niczym.
                  • camperbamper Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:39
                    zamknięty
                    to moze napisz raz jeszcze albo przekopiuj dla kogo ta pomoc i jaka...przebrnelam przez dwie pierwsze strony ale ponad 800 postów to nie dla mnie smile
                    • mamba30 Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:48
                      zamknięty
                      I właśnie to mam na mysli, komu się chce brnąć przez ten magiel.

                      Generalnie pomoc ma być dla załamanej, która jest jedną z bohaterek tego wątku. Wiele osób sobie troszkę dworowało z całej sytuacji, ale sytuacja w dniu wczorajszym się wyjaśniła. Zaproponowałam, żeby te osoby, które bardzo głosno krytykowały, może pomogły w zaistniałej sytuacji. Odzew niewielki.
                  • aurita Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:48
                    zamknięty
                    Wprawdzie nie uczestniczylam aktywnie w dyskusji ale odpowiem: nie, nie pomoglam i nie zamierzam.


                    mamba30 napisała:

                    > A ja sie ponownie zapytam o pomoc - czy któraś z was - poza nielicznymi, co sie
                    > do mnie odezwały i jedna z mam bezpośrednio do załamanej - pomogła bądź zamier
                    > za pomóc?
                    • camperbamper Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:50
                      zamknięty
                      ale napiszcie co sie wyjasnilo, moze sa osoby,ktore ccha pomoc ale wlasnie nie maja ochoty badz czasu brnac przez ten caly cyrk i wylapywac cennych informacji smile
                      Jaka pomoc (pieniezna, rzeczowa), jak przekazac etc na jaki konkretnie cel.
                      • mamba30 Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:52
                        zamknięty
                        w tym miejscu załozyłam nowy wątek, który został tu przeklejony smile forum.gazeta.pl/forum/w,567,148523290,148570493,przyklejone_przez_moderatora_Mamba_i_bony_.html
                    • mamba30 Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 11:51
                      zamknięty
                      to było pytanie retoryczne...
                  • kroliczyca80 do mamby 17.12.13, 12:24
                    zamknięty
                    Mamba, teraz tworzysz komiczny podział na tych, którzy zaoferowali pomoc załamanej oraz parszywą resztę. A gdzie wsadzisz mnie, pomagającą od miesięcy obcej staruszce sprzedającej figurki i kwiatki koło Kleparza w Krakowie? "Moja" babcia nie ma wypasionego mieszkania na kredyt, który pożera jej wielkie dochody. Ma kilkaset zł renty i nic więcej. No, ma jeszcze kilka kocich podrzutków, których miski są dla niej niestety ważniejsze, niż jej własny garnek (sztuk jeden).
                    Czy mając do wyboru pomoc tej kobiecie i pomoc osobie, która bieduje po to, żeby mieć na własność więcej i od babci, i ode mnie razem wziętych (ja nie mam swojego mieszkania, w dodatku jestem sama z 5-latkiem) - koniecznie powinnam mailować do Ciebie z propozycją zakupu kurtki w rozmiarze 152? Bo inaczej zaklasyfikujesz mnie do "parszywej reszty"?
                    Pewnie zaraz powiesz, że popisuję się dobroczynnością. Nie, chcę Ci tylko uświadomić, że między białym (pomoc załamanej dłużniczce) i czarnym (brak pomocy) jest jeszcze duuuuzo szarego. Stawiając sprawę tak, jak stawiasz (oczarowana kubkiem), obrażasz wiele forumek, w tym i mnie.
                    PS. nie mam nic przeciwko waszemu pomaganiu załamanej, ale ja tego po prostu robić nie zamierzam.
                    • mamba30 Re: do mamby 17.12.13, 12:57
                      zamknięty
                      Nie zrozumiałaś Króliczyca - do krytyki, wyśmiewania się i snucia teorii spiskowych było wiele chętnych osób. Do zrobienia czegoś konkretnego ostała się garstka. Z ta garstką można zapewne fajnie pomóc, ale wszelakie pozytywne informacje giną w słownych przepychankach, które mimo wyjaśnienia sytuacji nadal mają tu miejsce. Wątek nie przeszedł w fazę pomocy, tylko nadal oskarża się jak nie jedną, to drugą, jak nie drugą to trzecią. W myśl - jak się chce uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie. Nie doszukuj tu się drugiego dna, bo go po prostu nie ma. Chcę tylko uświadomić, że od groma energii idzie bezproduktywnie.

                      Kilka razy napisałaś parszywa reszta - czy ja gdzieś użyłam takich słów? Nie chcesz, nie pomagaj. Ja nikogo nie zmuszam. Raczyłam zauważyć, ile pary w gwizdek leci, aż miło ( raczej niemiło)....

                      Dlaczego zakładasz, że załamana ma nie wiem jakie luksusy? niecałe 50 m w bardzo starym budownictwie. Normalnie standard taki, że ho ho, prawie że loft na Mokotowie sad

                      Kolejna rzecz - piszesz, że się fascynuje Kubkiem. Normalnie po kim jak po kim, ale po Tobie nie spodziewałam się takich rewelacji. Nie znam Kubka od żadnej innej strony prócz tej, którą mi pokazała wczoraj. A wczoraj poznałam sympatyczną kobietę, która ma kasę. Zapracowała sobie na nią, to ją ma. I kiedy przekazywała mi torby ze słodyczami i kawami mówiąc "że ja i tego z tego nie skorzystam" - JA nie czułam się upokorzona. Chyba mam zatem inne poczucie rzeczywistości, niż większość z Was. Nie mam powodów na nią pluć, tym bardziej, że pomaga mi pomagać. A w jaki sposób to robi, to już sprawa tylko i wyłącznie pomiędzy nami. Ja jej pomocą nie czuję się ani urażona, ani obrażona, ani przez moment nie poczułam, że daje mi kasę z łaską czy cokolwiek.

                      Może tu trochę nagnę jej czarny PR, ale wręcz czułam, że zależy jej w jakimś tam stopniu na pomocy innym, tylko sama nie zamierza się w to bawić, ale moimi rękoma jak najbardziej. pozostając przy tym anonimowa. Tak, anonimowa.

                      Ja naprawdę nie zamierzam się kopać z koniem, a tak to w tej chwili wygląda. Ci, którzy chcieli pomóc, pomogli.

                      Otrzymałam wpłaty od:
                      100,00 zł. Atena
                      100,00 zł. Lady-z-gaga
                      te 200,00 zł. przekaże jutro Załamanej razem z bonami na kwotę 200,00 zł.

                      Otrzymałam również 200,00 zł. od Esr-esr. W jej imieniu kupie grę Fifa 2014 dla synka Załamanej, a za resztę mam kupić jakiś prezent dla samej Załamanej.

                      Otrzymam na dniach paczkę od..... prosiła, abym nie ujawniała kogo. W paczce mają być kosmetyki dla Załamanej i piękny kilkutomowy baśniozbiór dla synka. Jak otrzymam przesyłkę, przekaże załamanej. Nie chciałam podawać jej adresy, stąd przekierowanie na mnie.

                      Załamana dostała również 100 zł. od jednej z Was, ale że ta osoba zgłosiła się bezpośrednio do niej, to nie znam jej nick'a. Ma za te pieniądze kupić kurtkę dla syna.

                      Syn potrzebuje również spodni, ale to postaram się już załatwić w jakiś inny sposób. Nie oczekuję rzecz jasna Króliczyco, że wyślesz mi maila z propozycją ich zakupu. Od innych oczywiście też nie oczekuję. Przekonałam się już, że mam zgoła inne wartości, niż większa część społeczeństwa.

                      Jak dla mnie, jest to koniec tematu. Nie mam czasu klepać entego posta i się tłumaczyć, skoro nikt nawet nie próbuje zrozumieć, o co w tym wszystkim chodzi.
                      Jeżeli znajdzie się ktoś jeszcze, kto będzie chciał pomóc, wie, gdzie mnie szukać. Swój czas muszę podzielić pomiędzy innych, a nie na klepanie bezproduktywnych postów.

                      Wesołych Świąt Wam życzę.
                      • hugo43 Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 13:03
                        zamknięty
                        Obiecalam pomoc zalamanej,jesli potwierdzi jakos swoja sytuacje,w jej wlasnym watku.sytuacja potwierdzona,wczoraj po 15 ponownie zadeklarowalam pomoc,ale pewnie nie przeczytalas tego.prosze wiec ponownie o adres do zalamanej i informacje,czego jeszcze potrzeba.
                        • mamba30 Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 13:08
                          zamknięty
                          Hugo, pewnie przeoczyłam w tym gąszczu postów nie na temat. Dostanie w sumie jutro 400 zł., więc nie wiem, czy teraz robić im jeszcze zakupy, ale może jakaś chemia by się przydała, czy coś. Może być w takiej formie pomoc, czy jednak jakaś spożywka Zadecyduj, Ty zawsze sensownie dzielisz się kasą.
                          • hugo43 Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 13:45
                            zamknięty
                            Dobra,to ja kupie chemie.prosze o adres z telefonem dla kuriera.zamowie wieczorem,wiec pojutrze powinno byc,pozdrawiamsmile
                            • mamba30 Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 13:54
                              zamknięty
                              Dzięki smile wysłałam Ci @
                        • lady-z-gaga Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 13:09
                          zamknięty
                          Przepraszam, że się wtrącam, ale powinnas napisac do samej Załamanej. Ona decyduje, komu daje adres. Może nie mieć ochoty na podawanie danych wszystkim chętnym, to zrozumiałe.
                          Można spotkac się osobiście na miescie, można skorzystac z posrednictwa wiarygodnych osób zajmujących się pomocą. Takie wołanie "dajcie mi adres" jest troche niegrzeczne.
                          • mamba30 Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 13:55
                            zamknięty
                            Hugo pomaga realnie od lat smile Zawsze prosi o adres i telefon dla kuriera smile

                            Zapytałam się najpierw załamanej oczywiście i pozwoliła mi podać adres Hugo(wi?) smile
                            • lady-z-gaga Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 14:02
                              zamknięty
                              domysliłam się po Twoim poście smile ale nie mogłam go wczesniej widziec, bo pisałam swojego smile
                              • mamba30 Re: do mambyRobiecalam p 17.12.13, 14:05
                                zamknięty
                                jasne, nie ma sprawy smile
                      • guderianka Re: do mamby 17.12.13, 14:05
                        zamknięty
                        mamba-ochłon proszę
                        jedyne oskarżenia w tym momencie padają spod Twojej klawiatury poprzez tworzenie podziału na lepszych i gorszych, poprzez wzywanie do odpowiedzi czy ktoś komu pomogł? A jakie to ma znaczenie dla Ciebie ? Czy jak napiszę że codziennie pomagam sąsiadce, finansowo wspieram dziewczynkę z klasy córki, pomagam wysyłając paczki z ubraniami i słodyczami- spojrzysz na mnie łaskawszym okiem i raczysz odpowiedzieć na to, co do Ciebie napisałam?
                        Pomoc nie jest obowiązkiem-ale odruchem serca. Jakoś tego serca brak mi i w Tobie-po tylu negatywnych słowach (i Ty wołasz o energię ? ) i w kubku , który zachował się fajnie a potem w moich oczach zniweczył wszystko swoich samochwaleniem. Dane , które wpisujesz z kwotami wpłat są...żenujące. No ale grajmy dalej- kto da więcej, prowadz swoją licytację kto co komu. Byłabyś świetnym komornikiem uncertain Jestem zażenowana uncertain
                        • mamba30 Re: do mamby 17.12.13, 14:08
                          zamknięty
                          Nie wdaję się w pyskówki, mysl sobie o mnie co chcesz.
                          Ustosunkuję sie tylko do jednej rzeczy - dane z wpłatami. tak jest praktykowane wszędzie, gdzie bywam i gdzie się pomaga. Dostaje coś na konto albo do reki, rozliczam się z tego publicznie. Sytuacja jest dla wszystkich jasna i klarowna. Liczę, że w dniu jutrzejszym załamana potwierdzi, że otrzymała ode mnie to, co tu zadeklarowałam. Kolejna osoba szukająca drugiego dna, ech....
                        • lady-z-gaga Re: do mamby 17.12.13, 14:30
                          zamknięty
                          Guderianka, chyba na głowę upadłas , żeby czepiac się tego, że Mamba się publicznie rozlicza z powierzonych pieniędzy uncertain a jak ma robić?
                          Napisałam maila z prywatnego konta, nie przyznając się, kim jestem, ale Mamba poprosiła mnie o nick i zgodę na opublikowanie informacji. Niechętnie, ale zgodziłam się, dla niej - bo ona bierze na siebie dysponowanie cudzą kasą i prędzej czy póxniej znajdzie się ktoś, kto jej zarzuci nierzetelność. Jakas tam nikomu nie znana forumka (np ja) wysle forsę, a za miesiąc napisze na forum, że pieniądze nie dotarły do ofiarodawcy. Albo że było ich 500 zł. I co? jakbys udowodniła prawdę? Dziewczyna ma ryzykować, bo kogoś w oczy kłuje wyliczanie cudzych zasług? naprawdę czasem lepiej najpierw pomyslec, potem pisac.
                          • lady-z-gaga Re: do mamby 17.12.13, 14:48
                            zamknięty
                            "za miesiąc napisze na forum, że pienią
                            > dze nie dotarły do ofiarodawcy. "

                            bez sensu oczywiście, powinno byc 'nie dotarły do potrzebującego" smile
                        • atena12345 Re: do mamby 17.12.13, 14:38
                          zamknięty
                          Rozliczanie kasy i innych rzeczy na forum, to standard.. Po pierwsze, żeby nie było klarownie i uczciwie, pomdrugie, by pomoc szła w stosownym kierunku i ilości (np. By ktoś nie ciągnął z różnych źródeł)
                          Jeśli ja napiszé, że kupuję gacie Maryśce, to nie po to, by się tym szczycić, ale po to, by Maryška kolejnych 10 gaci nie otrzymała.
                          Jak ktoś chce, to wszystkiego się doczepi
                      • misterni Re: do mamby 17.12.13, 14:12
                        zamknięty
                        mamba30 napisała:

                        Ci, którzy chcieli pomóc, pomogli.

                        Kurcze, Mamba, jeszcze raz podkreślam, fajnie że pomagasz ludziom, ale niemiło się robi po takich słowa. Ja np chętnie bym Załamanej pomogła, gdyby nie to że mam pod opieka finansową rodzinę 5 osobową od kilku lat. I to im pomagam kupować ciuchy, buty dla dzieci, podręczniki i wyprawki do szkoły, oraz organizuję święta. Na więcej mnie zwyczajnie nie stać, bo jak się domyślasz mam własna rodzinę.


                        Syn potrzebuje również spodni, ale to postaram się już załatwić w jakiś inny sposób. Od innych oczywiście też nie oczekuję. Przekonałam się już, że mam zgoła inne wartości, niż większa część społeczeństwa.

                        I znowu niefajnie.
                        Poza tym niesłusznie zakładasz. Ja np wczoraj rozpuściłam wici wśród dalszych i bliższych znajomych w sprawie garderoby chłopięcej w rozmiarze 152-158. Jeśli mi się nic nie uda, to przekażę Załamanej pod koniec grudnia, na początku stycznia jakaś sumę przynajmniej na spodnie dla dziecka. A może takich osób jest więcej?
                        • mamba30 Re: do mamby 17.12.13, 14:17
                          zamknięty
                          a skąd ja mam wiedziec, skoro widze tylko pyskówki? cały czas mi o to chodzi. Praktycznie nikt nie napisał nic konstruktywnego, nadal sa przepychanki. O to mi chodzi.
                          • mamba30 Re: do mamby 17.12.13, 14:20
                            zamknięty
                            Być może inaczej by wszystko wyglądało, gdyby tamten wątek miał szansę istniec, a nie został doklejony do tego, gdzie pyskówka wyziera z każdego kąta. Może tam byłoby merytorycznie, a tu tak, jak jest. Nie wiem, nie miałam szansy się przekonać, dzięki posunięciom administracji uncertain

                            I moja pomoc tu nie ma nic do rzeczy. jej proszę nie mieszać.
                            • misterni Re: do mamby 17.12.13, 14:27
                              zamknięty
                              Też mi się nie podoba, że Twój wątek został do klejony do tego tasiemca, o czym zresztą pisałam wczoraj. Ale co zrobić uncertain
                              • lady-z-gaga Re: do mamby 17.12.13, 14:33
                                zamknięty
                                Gdyby administracja równie rygorystycznie podchodziła do różnych durnych wątków, mnożonych na jeden temat, dałoby się to jakoś wytłumaczyć....a tutaj ewidentnie upór i złą wolę widać.
                                A może to jakaś rywalizacja międzyforumowa/miedzyadminowa? wink
                              • rosapulchra-0 Re: do mamby 17.12.13, 15:11
                                zamknięty
                                misterni napisała:

                                > Też mi się nie podoba, że Twój wątek został do klejony do tego tasiemca, o czym
                                > zresztą pisałam wczoraj. Ale co zrobić uncertain

                                Wymienić moderację. Brakuje tu świeżej i obiektywnej krwi po prostu.
                  • rosapulchra-0 Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 14:40
                    zamknięty
                    CytatZałożyłam osobny wątek ku temu, ale został przeklejony tu, w ten magiel. Moderatorko, Tobie gratuluję z całego serca tak wspaniałego pomysłu. Doprawdy nie wiem, co by przeszkadzał osobny wątek poświęcony pomocy załamanej. A w tym przypadku nawet, jeśli ktoś nowy chciałby pomóc, szanse są równe zeru. Niewiele osób ma czas przekopywać się przez prawie 100 postów o niczym.
                    Tutejsza moderacja słynie z tego, że wszystko ma centralnie w czterech literach. W tym wątku jest całe mnóstwo obraźliwych i naruszających regulamin postów. I co zrobiła z nimi moderacja? NIC. Bo żadna moderacji koleżaneczka nie została obrażona, więc klika nienaruszona, więc nie ma co moderować. Tak tu było, tak jest i tak będzie, dopóki modkami będą te panie plus zarządzająca (FANFARY!!!) zona_mi!!!
                    • ichi51e Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 14:50
                      zamknięty
                      A post o tym ze tatus-wesz wszystkie rozumy pozjadal polecial po 3 postach bo wulgaryzmy byly big_grin
                      • rosapulchra-0 Re: i kilka słów ode mnie 17.12.13, 15:12
                        zamknięty
                        Widocznie jakiejś koleżance modki na odcisk ktoś stanął..
      • antyideal Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 13:58
        zamknięty
        ailia napisała:

        > Czy jest ktoś na miejscu kto mógłby Załamanej pomóc ogarnąć życie codzienne?
        > I czy Załamana byłaby chętna kogoś takiego posłuchać?

        Nie mam sily sie przebijac, ale zalożę się, ze nie bylo odpowiedzi ?
        Wiadomo, ze łatwiej jest dac/wziac rybke i miec z głowy niz uczyc sie łowic.
        • mamba30 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 14:05
          zamknięty
          Załamana życie ogarnia, nie ogarnia budżetu, bo nie ma z czego. Pisałam, że stara się zmienić prace na inną, lepiej płatną. W ich sytuacji to jedyne wyjście. A jak któraś jest chętna do ogarniania życia innych, to bardzo proszę. Ja fizycznie nie jestem w stanie. Moja rodzina i tak jest zaniedbana wystarczająco, powinnam zmienić proporcje niestety.
          • antyideal Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 14:28
            zamknięty
            Nie musisz czuc sie w obowiazku tlumaczyc sie dlaczego nie mozesz jechac do
            Zalamanej i uczyc jej gotowania cieplych dańsmile Chyba zbyt emocjonalnie podchodzisz
            do tej sprawy.
            Ailia zadala dobre pytanie, ktore wynikalo z wczesniejszych zarzutów pod adresem
            Zalamanej, i co bylo zarzewiem tak duzych emocji - nie sama prosba o pomoc
            tylko fakt negowania przez nią wszelkich rad, ktore moglyby pomoc jej i jej rodzinie w zyciu
            codziennym.
            Dobrze, ze jest taka akcja i ze dziecko Zalamanej bedzie mialo fajniejsze swięta ale
            na dobra sprawe wiele to zamieszanie w zyciu rodziny Zalamanej nie zmieni.
            • motyllica Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 14:56
              zamknięty
              popieram.

              a droga gra dla dużego chłopca (ponad 150 cm), który chyba może trochę zrozumieć złą sytuację rodziców nie jest pierwszą potrzebą

              wszystko to zrobiło się jakieś takie niefajne i niesmaczne, zresztą od początku takie było

              i jakoś tak było w biblii żeby prawa ręka nie wiedziała co lewa czyni...
              • misterni Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 15:13
                zamknięty
                motyllica napisała:

                a droga gra dla dużego chłopca (ponad 150 cm), który chyba może trochę zrozumieć złą sytuację rodziców nie jest pierwszą potrzebą

                Ja kupuję na moją córkę ciuchy w tym rozmiarze, ale to jest jeszcze dziecko. Ma dopiero 10 lat. I tak, od takiego dziecka można wiele wymagać, również zrozumienia sytuacji finansowej rodziny, ale chyba nikt nie ma prawa wymagać, żeby dziecko nie miało marzeń? A skoro na forum znalazł się ktoś, kto chce tę grę kupić, to pozostaje się cieszyć, że gwiazdkowe marzenia chłopca się spełnią.
                • rosapulchra-0 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 15:15
                  zamknięty
                  Popieram w 100%!
                  Niektóre forumki, jakby mogły, toby do łóżka wlazły kontrolować ilość stosunków, żeby przypadkiem za dużo przyjemności potrzebujący pomocy nie miał uncertain
              • lubie_miauczec Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 15:19
                zamknięty
                No i co z tego? Właśnie dlatego taki prezent sprawi, że chłopiec się naprawdę ucieszy. Lepiej byłoby kupić 3 pary skarpet i zeszyt w kratkę na wrzesień? Być może będzie to jedyny taki "niepraktyczny"prezent jak otrzyma przez długi czas (czego mu oczywiście nie życzę).
              • mamba30 Re: Innego rodzaju pomoc 17.12.13, 16:32
                zamknięty
                motyllica napisała:

                > popieram.
                >
                > a droga gra dla dużego chłopca (ponad 150 cm), który chyba może trochę zrozumie
                > ć złą sytuację rodziców nie jest pierwszą potrzebą
                >
                > wszystko to zrobiło się jakieś takie niefajne i niesmaczne, zresztą od początku
                > takie było
                >
                > i jakoś tak było w biblii żeby prawa ręka nie wiedziała co lewa czyni...

                jak to łatwo decydować o czyichś pieniądzach, prawda?

                jeżeli jest niefajnie, to zaproponuj coś, żeby fajnym się stało - do krytyki każdy pierwszy...

                a co sugerujesz tym powiedzeniem? że chwalę się czy jak? konkrety proszę
    • eo_n Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 17.12.13, 15:43
      zamknięty
      Chciałam jedynie zauważyć, że założyłam odrębny wątek i nikt go nie wyciął. Ale też nikt nie skorzystał, żeby tam o konkretach gadać wink
      • mamba30 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 17.12.13, 16:33
        zamknięty
        zdecydowanie łatwiej jest krytykować, ot co....
    • viviene12 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 17.12.13, 16:58
      zamknięty
      genialny wateksmile

      ciekawa jestem tylko jeszcze, czy
      jola-kotka istnieje naprawde - czy ktokolwiek kiedykolwiek z nia rozmawial?
      • antyideal Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 17.12.13, 21:39
        zamknięty
        Rafa byla z nia w sms-owym kontakcie ;p
      • ailia Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 18.12.13, 17:05
        zamknięty
        viviene12 napisała:

        > ciekawa jestem tylko jeszcze, czy
        > jola-kotka istnieje naprawde - czy ktokolwiek kiedykolwiek z nia rozmawial?

        Nie mam pojęcia - wygląda na to, że parę dziewczyn wymieniło z nią maile, nic więcej.
        Załamana dostawała od niej smsy. I to chyba wszystko.
        • jola-kotka Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 18.12.13, 22:03
          zamknięty
          Istnieje na sto procent,kto chce pogadać to zapraszam.
          • raczek47 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 18.12.13, 22:06
            zamknięty
            z tobą? o czym niby?
            • jola-kotka Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 18.12.13, 22:21
              zamknięty
              Padło pytanie,jest odpowiedz a o czym to już nie mój problem,ja mam swoje zdanie jeśli chodzi o poruszany tu temat.
          • viviene12 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 21.12.13, 16:51
            zamknięty
            jola-kotka napisał(a):

            > Istnieje na sto procent,kto chce pogadać to zapraszam.

            nie no, ze ktos tam istnieje, kto sie takim nickiem loguje to wiem

            w cala reszte nie wierze

    • atena12345 link do nowego wątku 17.12.13, 17:04
      zamknięty
      tu proponuję kontynuować konstruktywną dyskusję. Wszystkich chętnych do bicia piany i bezsensownego klepania w klawiaturę prosi się o nieotwieranie linka
      • kubekwkropki Re: link do nowego wątku 17.12.13, 17:17
        zamknięty
        A ja zdecydowanie wolę dawać i jednocześnie wysyłać przekaz "nie przejmuj się, bierz, mam dużo, nie ubędzie mi, ja nic na tym nie tracę" niż "oto mój dar, odjęłam sobie ostatnią kromkę od ust, kosztuje mnie to ogromnie dużo, ale się poświęcę dla Ciebie, uważnie to wydaj, nie na byle co, bo wiesz - dla mnie to ogromnie dużo, ale dam ci, mimo, że to ostatnie moje pieniądze" - ale to pewnie kwestia podejścia do życia...
        A co do klasy i kasy... Większość tu nic nie robi, kasy nie ma, to nie da, ale klasę i poczucie szlachetności, to i owszem w nadmiarze. No, bo gdyby (teoretycznie) mieli, to by byli szlachetni, skromni i zamiast wydawać na siebie, wydaliby wszystko na zbożne cele skromnie spuszczając oczy. Gdyby....
        A daj jedna z drugą 10zł, 5zł nawet 2 - ale beztrosko, z uśmiechem, ze zruszeniem ramion, bez drżenia serca, celebracji doniosłości chwili i bez bólu, że inni dają (i mają) więcej.
        Przecież wszystkie jesteście wspaniałe i macie takie udane życie.
        • atteilow Re: link do nowego wątku 17.12.13, 18:46
          zamknięty
          Problemem jest wyobrażenie na Twój temat, jakie niektórzy sobie wyrobili i teraz doszukuja się jego potwierdzenia w każdej wypowiedzi. Teraz brzmisz dobrze, tłumaczenie jest klarowne i zrozumiałe, ale wystarczy, że źle dobierzesz słowa, chcąc wyrazić dokładnie to samo i czeka nas powrót do poprzedniej Ciebie wink

        • m_incubo Re: link do nowego wątku 17.12.13, 21:22
          zamknięty
          > A ja zdecydowanie wolę dawać i jednocześnie wysyłać przekaz "nie przejmuj się,
          > bierz, mam dużo, nie ubędzie mi, ja nic na tym nie tracę" niż "oto mój dar, odj
          > ęłam sobie ostatnią kromkę od ust,

          Może wystarczyło powiedzieć: dysponuję bonami/gotówką w kwocie takiej i takiej, mogę i chcę ci w ten sposób pomóc więc oddaję ci je do dyspozycji zamiast: trzymajta te ochłapy, dla mnie to goowno więc się pozbywam, a tobie się przyda. Ale ponoć na najprostsze rozwiązania najtrudniej wpaść.

          Ogólnie to rób se co chcesz i jak chcesz, kierując się jakim chcesz podejściem. Ale na idiotkę mimo wszystko nie wyglądasz, poza tym ponoć spodobało ci się pomaganie, więc może jest szansa, że jak trochę się oswoisz z niewątpliwie nową sytuacją to sama dojdziesz do tego, że jest różnica w odbiorze między wyciągnięciem pomocnej dłon,i a rzuceniem okruchów z pańskiego stołu wink
          • totorotot Re: link do nowego wątku 17.12.13, 22:50
            zamknięty
            Kocham scenę z filmu Goście, goście, gdy Jean Reno rzuca kości swojemu służącemu i on się tak cieszy smile)
          • wioskowy_glupek Re: link do nowego wątku 17.12.13, 23:04
            zamknięty
            10/10
        • wioskowy_glupek Re: link do nowego wątku 17.12.13, 23:01
          zamknięty
          Tak, tak nikt poza tobą nie pracuje wszyscy się letnią, śnij dalej...
          • gryzelda71 Re: link do nowego wątku 18.12.13, 08:12
            zamknięty
            Co ciebie tak boli? Ze panią stać na konkretną pomoc bez wyrzeczeń? No stać i pomaga.
            • wioskowy_glupek Re: link do nowego wątku 18.12.13, 23:30
              zamknięty
              No i niech pomaga mnie to zwisa ale niech przy tym zachowuje klasę i wróci na ziemię, bo w jej rzeczywistości wszyscy inni są leniwymi nierobami.

              Niestety ludzie pokroju Kubka działają na mnie jak płachta na byka. Zdaję sobie sprawę że większość z tego co składa się na jej forumowy image to bredzenie i fantasmagorie ale niestety ludzi tego typu znam w realu. Palantów, myślących że są panami świata bo w jakimś tam momencie życia się dorobili. Wielkich biznesmenów posyłających dzieci na squasha, kuce i do prywatnych szkół, spędzających wakacje w tropikach, kupujących kosmetyki po 300.zł. Ci sami wielcy przedsiębiorcy płacą ludziom po 7 zł brutto /h bo jest kryzys, traktują ludzi wokół jak szmaty a na święta zamiast bonów i premii dają w kopercie 50 zł. Podobnie jak Kubek mają kupę kasy a rolują pracowników i klientów jak się da.
              Niestety dla wielu nawet tutaj zwykle cwaniactwo i chamstwo mylone jest zaradnością i życiem po swojemu.
              • gryzelda71 Re: link do nowego wątku 19.12.13, 09:35
                zamknięty
                No raczej tobie nie zwisa.
                Zazdrość cię za to zżera.
    • lady-z-gaga Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 18.12.13, 22:28
      zamknięty
      Wrzuciłeś, Grzesiu, list do skrzynki, jak prosiłam?
      - List, proszę Cioci? List? Wrzuciłem, Ciociu miła!
      - Nie kłamiesz Grzesiu? Lepiej przyznaj się kochanie!
      - Jak Ciocię kocham, proszę Cioci, że nie kłamię!
      - Oj Grzesiu, kłamiesz! Lepiej powiedz po dobroci!
      - Ja miałbym kłamać? Niemożliwe, proszę Cioci!
      - Wuj Leon czeka na ten list więc daj mi słowo.
      - No słowo daję! I pamiętam szczegółowo:
      List był do wujka Leona,
      A skrzynka była czerwona,
      A koperta.. no taka... tego...
      Nic takiego nadzwyczajnego,
      A na kopercie nazwisko
      I Łódź, i ta ulica z numerem,
      I pamiętam wszystko:
      Ze znaczek był z Belwederem,
      A jak wrzucałem ten list do skrzynki,
      To przechodził tatuś Halinki,
      I jeden oficer tez wrzucał,
      Wysoki - wysoki,
      Taki wysoki, ze jak wrzucał to kucał.
      I jechała taksówka... i powóz...
      I krowę prowadzili... i trąbił autobus,
      I szły jakieś trzy dziewczynki,
      Jak wrzucałem ten list do skrzynki...
      • przystanek_tramwajowy Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 18.12.13, 22:32
        zamknięty
        Ciocia głową pokiwała,
        Otworzyła szeroko oczy ze zdumienia:
        - Oj, Grzesiu, Grzesiu!
        - Przecież ja ci wcale nie dałam
        - Żadnego listu do wrzucenia!...


        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
    • 0zalamana Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 19.12.13, 09:14
      zamknięty
      Chciałam podziękować serdeczenie
      lady-z-gaga i atena za pieniądze na zakupy, kubek za bony, kawę i herbate, esr-esr za grę i kosmetyki, słodycze, rafa- za elegancką bluzkę. Chciałam podziękowac anonimowemu darczyńcy co sprezentował baśniozbiór i torbę kosmetyków. Spotkałam sie wczoraj
      z Mambą (bardzo przesympatyczna mama) i trochę pogadałysmy, przekazała mi to wszystko za co jestem wdzieczna. Gra oczywiście będzie działać. Bardzo jeszcze raz dziękuję!!!!




      • lelija05 Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 19.12.13, 09:18
        zamknięty
        Ale fajne zakończenie! Wesołych świąt, już chyba nie załamana? smile
      • lady-z-gaga Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 19.12.13, 09:25
        zamknięty
        Fajnie, że niemiły wątek miło się skonczył smile Wesołych Swiąt smile
        • eo_n Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 19.12.13, 09:36
          zamknięty
          Też życzę wszystkim Wesołych Świąt!
        • misterni Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 20.12.13, 14:16
          zamknięty
          Wesołych świąt smile
    • 0zalamana Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 20.12.13, 11:23
      zamknięty
      Chciałam równiez podziękowac Hugo - dostałam wczoraj wieczorem chemię.
      Bardzo Wam dziękuję.Wesołych Świąt.
      • esr-esr Re: Dlaczego na oślą ławkę wysłano post o j-k? 20.12.13, 13:16
        zamknięty
        • esr-esr ja też wszystkim życzę wesołych świąt 20.12.13, 13:17
          zamknięty
          wcześniej za szybko kliknęłam smile

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka