o płytkach było- mam nadzieje, że skorzystam se z porad (szukam płytek do domu z dziecmi, ofczarkami i meżem- błoto dla całej ekipy to element wystroju wnetrz

)
a tera tak- malowanie
pokoj drugorodnego jest malusi, jakies 10 metrow (ale z kolei nie wymagajmy od zmywakowej matki, że zapewni dziecku przestrzenny apartament) - na szczscie dzieli go tylko z pluszakami
i co ja mam zrobic z kolorem na scianach? no co?
biały mnie brzydzi nieprzecietnie
beże i kremy sa nudne jak zywoty świetych wg Skargi
kochamy niebieski, ale on stwarza wrazenie zaćpania u patrzacego
jak ja mam pomalowac ten pokoj?
rwa, szukam juz prawie rok farby

wiem, ze musi byc delikatny kolor, ale charakterny
i czy wsje sciany musza byc jednakowe, czy, za przeproszeniem, głowna, moze byc inna?
znalazlam dzisiaj farbe pt lekki deszcz
to taka szarość-nie szarość- cos jak letnie popoludniowe niebo tuz przed mżawką
taka troche naturalna wełna na kandynawski sweter zimowy
drogie emamy! - co mi taki kolor zrobi z małym pokojem? (bardzo sonecznym, jasnym i zgrabnym- ale małym)