Dodaj do ulubionych

Studia - co myślicie?

10.05.14, 21:05
Co myślicie o takim pomyśle?

praca.interia.pl/news-bezplatne-studia-najwieksza-niesprawiedliwosc-xxi-wieku,nId,1422739
W skrócie chodzi o to aby ci co decydują się po studiach na emigrację oddawali za bezpłatne studia które odbyli.
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 21:14
      A co z tymi ktorzy postudiowali, a potem zostali w kraju studiowania, nie pracuja i jeszcze zapomog sie domagaja?
      Albo z tymi, ktorzy studiowali na 2+ kierunkach, hobbystycznie (bo kogos np. historia lub jezyki interesuja).
      Emigranci cos tam jednak krajowi zwracaja, jakby tak pozbierali rachunki to mogloby sie okazac ze juz nie maja co splacac.
      • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 22:46
        To mniejszość w porównaniu z tymi co wykształcili się za nasze i teraz pracują w innych krajach.
      • princesswhitewolf Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:51
        Emigranci cos tam jednak krajowi zwracaja, jakby tak pozbierali rachunki to mogloby sie okazac ze juz nie maja co splacac.

        I TO ILE! Nadal do Polski potezne kwoty dla rodzin emigrantow plyna z zagranicy. Jest to na tyle oplacalny biznes ze na kazdym rogu ulicy w UK mozna przekazac pieniadze do Polski. Niestety w druga strone nie jest to latwo mozliwe.
        Stad ok 2003 2004 rzadzacy w PL bardzo sie cieszyli ze ludzie wyjechali. Potem zmadrzeli troche...
        • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:55
          To w dalszym ciągu mniejsza kwoty (mniejsze kwoty) niż gdyby te same osoby zostały w Polsce i tamże pracowały.
          • rosapulchra-0 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 03:22
            gazeta_mi_placi napisała:

            > To w dalszym ciągu mniejsza kwoty (mniejsze kwoty) niż gdyby te same osoby zost
            > ały w Polsce i tamże pracowały.

            Konkrety poproszę. Z góry dziękuję za odpowiedź.
            • slawekopty Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 03:43
              rosapulchra-0 napisała:

              > gazeta_mi_placi napisała:
              >
              > > To w dalszym ciągu mniejsza kwoty (mniejsze kwoty) niż gdyby te same osob
              > y zost
              > > ały w Polsce i tamże pracowały.
              >
              > Konkrety poproszę. Z góry dziękuję za odpowiedź.

              Konkretnych wartości nie sposób policzyć, ale można tutaj zwrócić uwage na taki mało zauważany szczegół, mianowicie studia są finansowane z podatków wszystkich obywateli, a jak wiadomo najwiecej do budżetu wpłacają najbiedniejsi sad których na studia dla własnych dzieci najczęściej nie stać, bo wszyscy wiemy ile kosztuje dziecko na "bezpłatnych" studiach wink Dlatego też większość wykształconych studentów pochodzi z rodzin o średnim statusie, lub ponad średnim wink Ci potem wyjeżdżają, znajdują pracę i przecież nie przysyłaja pieniędzy rodzicom ktorzy biedy nie klepią. Z czasem najczęściej tam zostaja i zakladają rodziny. Potworna niesprawiedliwość w stosunku do najbiedniejszej grupy spolecznej sad Jedyną metodą wyrównania tego jest uczynienie nauczania odpłatnym. Jeżeli ktoś zapłaci za naukę to odciąży najmniej zarabiających i będzie ucziwe późniejsze realizowanie swojego dyplomu w dowolnym kraju na świecie. No i podatki szkoła zapłaci wink więc ich nauka przysłuży się społeczeństwu!
              • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 09:56
                Gazeta Prawna:

                serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/788072,praca-za-granica-polacy-wysylaja-mniej-pieniadzy-do-kraju.html
                Forbes:

                www.forbes.pl/emigranci-coraz-mniej-pieniedzy-wysylaja-do-polski,artykuly,175908,1,1.html
                I clou tego o co mi chodziło a co biedni emigranci chcą zagadać:

                natemat.pl/99005,nbp-w-2013-roku-emigranci-przeslali-do-polski-tylko-4-mld-euro-do-2020-roku-te-transfery-beda-sladowe
                "Emigracyjne" 4 mld euro, które wpłynęły do Polski w zeszłym roku, nie robią takiego wrażenia, jak transfery zza granicy sprzed choćby 8 lat.
                Ale to wciąż ok. 1 proc. całego polskiego PKB. I choć strumień pieniędzy od Polaków na obczyźnie pozytywnie wpływa na naszą gospodarkę, niestety eksperci są zgodni: na dłuższą metę nie mamy się z czego cieszyć."

                Cała kwota może robić wrażenie, ale realnie to zaledwie 1% PKB, całą resztę wypracowujemy my tubylcy.
                • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 12:43
                  No oczywiście. Strumyczek datków schnie, bo emigranci już nie mają w planach powrotów. Zakorzeniają się, wrastają w nowe miejsca. Więc i forsę przestają posyłać. Zwłaszcza, że jedni odbiorcy wymierają, drudzy dołączają za granicę, z trzecimi rozluźniają się relacje.
                  Z drugiej strony nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby od człowieka, który nie może znaleźć pracy w swoim kraju urodzenia i wyjeżdża, oczekiwać, żeby zwracał za edukację czy szerzej - siedział latami żebrząc, bo kiedyś tam zabraknie rąk do pracy i on by się akurat nadał.
                  Przy tym cytowałam jakichś ekonomistów, których zdaniem emigracja te przysyłane pieniądze uratowały Polskę przed zapaścią w 2009...
                  • slawekopty Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:55
                    > Z drugiej strony nie wiem, co trzeba mieć w głowie, żeby od człowieka, który ni
                    > e może znaleźć pracy w swoim kraju urodzenia i wyjeżdża, oczekiwać, żeby zwraca
                    > ł za edukację czy szerzej - siedział latami żebrząc, bo kiedyś tam zabraknie rą
                    > k do pracy i on by się akurat nadał.

                    To też trzeba problem rozwiazać u źródła wink niech kazdy zapłaci za swoją edukację, a potem może z nią robić co zechce.
    • klamkas Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 21:22
      Ja w ogóle jestem za płatnymi studiami - oczywiście bez szaleństw, nie chodzi o to, żeby rodzina brała kredyt na 30 lat żeby opłacić studia, ale myślę, że szkolnictwu wyższemu i jakości studiów dobrze by to zrobiło. Z założeniem, że pieniądze nie trafiają do ogólnej puli, tylko na konto danej uczelni.
    • helufpi Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:23
      Niestety (mam dzieci) muszę się zgodzić, że coś z tym trzeba zrobić, bo jest deczko niesprawiedliwie. Studiowałam na drogich studiach. Ani w mojej grupie, ani w sąsiedniej nie było nikogo, kto by pochodził ze wsi i nikogo, kto by miał rodziców poniżej mgr. Najgorszy sort rodziców to była niezamożna inteligencja.
    • lauren6 Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:29
      I co, zmusisz ludzi po studiach do bezrobocia w PL, jesli pracy w ich zawodzie faktycznie tu nie ma? Zamiast zyskac finansowo, wydamy kase na zasilki i szkolenia dla tych ludzi.
      • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:44
        Za wyjątkiem lekarzy i informatyków osoby po studiach na emigracji również dość rzadko pracują w swoich zawodach.
        • lauren6 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 09:45
          Akurat lekarze i informatycy na tyle dobrze zarabiają w Polsce, że większość z nich nie musi emigrować. Ustawą uderzyłabyś najbardziej w osoby po kilku fakultetach humanistycznych, dla których pracy w PL często nie ma.
          • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 09:59
            Zatem czemu robią te studia wiedząc, że w Polsce nie ma pracy lub jest, ale za mniejsze pieniądze?
            Jak tu jedna lalka która wyemigrowała pisała w stylu jaka to Polska podła i nic jej nie dała i na szczęście w wieku 24 lat wyemigrowała gdzie ma normalną pracę itp.
            Coś mnie tknęło i zapytałam lalkę czy studiowała w Polsce dziennie na państwowej uczelni.
            Lalka odpisała : "Tak, ale co to ma za znaczenie?" big_grin
            • lauren6 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 12:33
              Pytanie powinno brzmieć, dlaczego państwowe uczelnie co roku otwierają tyle wolnych miejsc na nieprzyszłościowych kierunkach studiów? Czemu nasze podatki idą na produkowanie kolejnych bezrobotnych filozofów czy socjologów, zamiast na wykształcenie kilku dodatkowych lekarzy?
              • straw-berry Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 18:52
                Czemu nasze podatki idą
                > na produkowanie kolejnych bezrobotnych filozofów czy socjologów, zamiast na wyk
                > ształcenie kilku dodatkowych lekarzy?

                temu, że ministerstwo zdrowia ustanawia limity naboru na studia medyczne, a środowisko lekarskie ogranicza nabory na specjalizacje. odnośnie bezrobocia wśród humanistów, to nie byłoby go gdyby prywatne "szkoły" nie "kształciły" masowo na tych kierunkach.
          • memphis90 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:36
            > Akurat lekarze i informatycy na tyle dobrze zarabiają w Polsce, że większość z
            > nich nie musi emigrować.
            Aha, poczytaj sobie w artykule na ile dobrze zarabiają. 3500zł brutto dla lekarza rezydenta daje 17zł za godzinę. Kokosy uncertain
            • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:48
              Czy ktoś w Polsce spotkał się z taki zjawiskiem jak ubogi lekarz? Bo ja jak żyję nie.
            • anorektycznazdzira Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:44
              > Aha, poczytaj sobie w artykule na ile dobrze zarabiają. 3500zł brutto dla lekar
              > za rezydenta daje 17zł za godzinę. Kokosy uncertain

              Też zwróciłam na to uwagę. Tylko że ja mam sporo kolegów lekarzy, z racji miejsca pracy (sama lekarzem ie jestem) i powiem tylko: wolne żartytongue_out albo miał dziennikarz dane sprzed 15 lat, albo chciał dramatyzmu dodać, albo nie rozróżnia "dolnej granicy widełek" od "średnich dochodów". Tak czy siak niech nie pitoli.
              • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:45
                A czy ktoś w ogóle zna ubogiego lekarza?
    • dziennik-niecodziennik Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:50
      a jesli nie pracuja w Polsce bo w Polsce po prostu nie ma dla nich pracy?mają tu siedziec i brac zasiłki czy moze jednak wyjechac?...
      • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 10.05.14, 23:54
        Niech wyjadą i zwrócą pieniądze za studia.
        • kamunyak Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 01:45
          idąc tym tokiem rozumowania to powinni zwracać w przypadku, jeśli państwo nie zapewni im pracy w wyuczonym zawodzie. No bo inaczej to niby dlaczego mieliby zwracać? oni przecież chcieli pracować, tylko nie mieli gdzie.
          W ten sposób państwo samo może sobie załozyć pętlę na szyję.
          Czyli, że najlepsze są jednak studia płatne. Zresztą dla wszystkich, studenci bardziej szanowaliby to, że studiują, kosztem wyrzeczeń swoich, rodziców, zamiast sobie lekką ręka rezygnować w połowie, przenosic z kierunku na kierunek, zawalać rok itp.
          A reszta społeczeństwa nie miałaby wątpliwości, że płaci za czyjąś naukę.
        • k1k2 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 03:23
          Buahaha!!
          Niech mi to twoje ukochane panstwo Polskie zwroci za ten czas i studia ktorych teraz mi za granica nie uznaja. I zeby nie bylo - studia dzienne, uczelnia panstwowa, oceny wysokie. Po wyjezdzie musialam studiowanie powtarzac, i nie ja jedna, bo wiekszosc naszych uczelni po prostu nie ma renomy.
          A "bezlpatne studia" to mit. Moj CZAS tez ma swoja wartosc, a tak bujalam sie piec lat, owszem pracujac, ale nie na caly etat jednak.
    • rosapulchra-0 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 03:09
      Ty nie skończyłeś studiów w tym kraju, ba! nawet nie zacząłeś, więc co cię boli?
    • ichi51e Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 06:50
      Debilny pomysl imho
      1. Po to weszlismy do unii zeby moc mieszkac na lazurowym wybrzezu czy miec okno na klify dover - swoboda przemieszczania sie to dla mnie najwiekszy plus tego biznesu
      2. Rodziny tych co wyjechali ciagle tu mieszkaja oni przyjezdzaja wyjezdzaja kupuja...(podatek dochodowy to imho zlodziejstwo - wszystko powinno byc w vacie)
      3. Jest to myslenie rodem z przed 50 lat kiedy emigracja oznaczala bilet w jedna strone. Obecnie emigracja jest czasowa badz jest semi emigracja (czyli np mieszkasz czesc tu czasc tam) wiec jak wraca to panstwo mu te kase zwraca?
      Glupi pomysl bardzo glupi - jak bysmy byli jakimis chlopami
      Panszczyznanymi. Ktorych na sile (ekonomia) nalezalo by przywiazac do ziemi. Zeby za wysoko nie podskoczyl....
      • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 07:18
        Ano głupi.
        Dziś emigracja w ramach Europy nie jest emigracją w sensie XIX wiecznym, bo o wiele łatwiej jest przeplywać z miejsca do miejsca. Zabawne, że ktoś może popierać przywiązywanie ludzi do ziemi. Dużo to mówi o niepięknej mentalności takich pomysłodawców.
    • guderianka Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 07:20
      Myślę, że za bardzo próbuje się naprawić błędy patrząc wstecz a za mało nie dopuszczać do ich postępowania patrząc perspektywicznie w przód. PRZYSZŁOŚĆ to nas interesuje a nie szukanie dziury w całym. Co było a nie jest... Może mają też płacić za edukację w ogóle i za opiekę medyczną i procedury okołoporodowe ?tongue_out
      • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 08:47
        A mi ta postawa przypomina Kingsajz i tego Szyszkownika granego przez Stuhra. Mówił tak:
        My wiemy, że Polokoktowcy nas nie kochacie. Ale my ich będziemy tak długo kochać, aż oni nas wreszcie pokochają.
    • kropkacom Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 08:05
      Od razu jak zobaczyłam tytuł studia i twój nick wiedziałam, że chodzi o emigrantów. Na moje państwo może uwiązać ludzi w kraju. Mnie to już nie dotyczy. Ja zresztą za swoje studia płaciłam. Trzęsłabym raczej portkami, bo niedługo studia dzienne w Polsce tez będą płatne. Nie ma innej opcji.
    • annajustyna Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 09:47
      Juz sie ucieszylam, ze sie wybierasz...
      • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 10:00
        W moim wieku to już raczej studia III wieku czy jakoś tak.
      • konwalka Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 10:06
        panstwo tak swietnie sobie radzi ze sciaganiem, dajmy na to, alimentow w ogromnych kwotach od tych, którzy byli uprzejmi zostac w pl, ze łapanki studentów za granicą mogłyby chyba słuzyc za podstawe do kolejnego scenariusza gangu olsena, co?
        idzie sobie tak łapacz po birmingham, idzie i widzi, ze kolo myje czayjegos merola
        no i tak jakby z akcentem mowi do wlasciciela auta: ilewen paund plis
        łapacz staje, drapie sie po łysinie i pyta: a pan myjący to przypadkiem nie studiował medycyny w białymstoku, e? za panstwowe piniądzie, krwawice podatniczą? dowodzik poprosze
        • konwalka Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 10:11
          za wczesnie pojechało

          abo taka ja- idzie łapacz, idzie, patrzy- zmywak
          wiadomo, jak zmywak, to kto? na Rumunke za blada, na Rsjanke za brzydka i gruba- znaczysje konwalka
          oddajcieno, konwalka, hajs- powie łapacz - bo was w stan oskarżenia postawię

          nienienie, gazeta, nie mow nawet tego głosno, bo ustyszą i zaczna mie scigac


          ale spoko, wiem, co zrobie wtedy
          znajde adwokata
          zloze wniosek z powodztwa cywilnego, zeby zajęli domiszcze starych mojego byłego męża, który wisi kilkadziesiat tysi zaleglych alimentow
          bo nie udalo im sie sciagnac do tej pory
          oni wtedy predziutko to zalatwią, aja zaraz jak dostane przelew, to wplace pieniążki na moja alma mater
          dil?
    • cauliflowerpl Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 10:49
      Myślę, że wielu emigrantów mogłoby cynicznie odpowiedzieć: mogę zwrócić, stać mnie wink
      • azjaodkuchni Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 12:20
        A czy moje emigracyjne dziecko może liczyć na ekwiwalent w gotówce za to, że przez kolejny rok nie korzysta z dobrodziejstw polskiej edukacji i polskiej służby zdrowia? Jeśli tak to chętnie zapłacę za studia ... biorąc pod uwagę ilość podatków ( razy 16 lat) jaką zapłaciliśmy w PL niewiele zostanie .
        --
        azjaodkuchni.blogspot.sg/
        • konwalka Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:12
          żeś zadała kuesta teraz azja
          gazecie oleum sie właśnie zagotowuje w poszukiwaniu odpowiedzi
        • araceli Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:54
          azjaodkuchni napisała:
          > A czy moje emigracyjne dziecko może liczyć na ekwiwalent w gotówce za to, że pr
          > zez kolejny rok nie korzysta z dobrodziejstw polskiej edukacji i polskiej służb
          > y zdrowia? Jeśli tak to chętnie zapłacę za studia ... biorąc pod uwagę ilość po
          > datków ( razy 16 lat) jaką zapłaciliśmy w PL niewiele zostanie .

          Podatki płaciliście przecież za siebie - i będą z kraju korzystaliście z tego co za te podatki robiono.
          • azjaodkuchni Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:24
            azjaodkuchni napisała:
            > > A czy moje emigracyjne dziecko może liczyć na ekwiwalent w gotówce za to,
            > że pr
            > > zez kolejny rok nie korzysta z dobrodziejstw polskiej edukacji i polskiej
            > służb
            > > y zdrowia? Jeśli tak to chętnie zapłacę za studia ... biorąc pod uwagę il
            > ość po
            > > datków ( razy 16 lat) jaką zapłaciliśmy w PL niewiele zostanie .
            >
            > Podatki płaciliście przecież za siebie - i będą z kraju korzystaliście z tego c
            > o za te podatki robiono.

            Dla Twojej informacji państwo polskie nic nam nie dało...sad szkoła dziecka w Pl była prywatna, służba zdrowia też.. nawet za urodzenia dziecka ( teoretycznie bezpłatne ) płaciliśmy według stawek chociaż szpital był państwowy. Nic nie jesteśmy państwu polskiemu winni... za nasze studia zapłacili nasi rodzice płacąc przez wiele lat podatki...
            • araceli Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:48
              azjaodkuchni napisała:
              > Dla Twojej informacji państwo polskie nic nam nie dało...sad

              A np. nad drogami czy chodnikami to lewitowaliście?
              • kropkacom Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:51
                Zanim zaczęłaś pracować tez chodziłaś po chodnikach, czy tylko po polu?
              • azjaodkuchni Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:05
                > A np. nad drogami czy chodnikami to lewitowaliście?

                Nie, ale (poza innymi podatkami i daninami) płaciliśmy podatek drogowy, więc sobie na luksus chodzenie po chodniku zasłużyliśmy.
        • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:50
          A ma w planie wrócić do Polski i tam pracować czy będzie pracowało i płaciło podatki na inne państwo?
          • azjaodkuchni Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:19
            Gazeta zakładam, że kiedyś do PL powrócimy wszyscy...

            Nasze dziecko najprawdopodobniej do polskiej szkoły. Jeśli tak będzie to jakiś polski nauczyciel wpije śmietankę wysyłając moje kształcona w Singapurze dziecko na olimpiadę z matmy. Wysiłku nie poniesie laury pewnie zbierze.
            Z kolei polonista będzie oczekiwał ode mnie jako matki, że dziecko wchodzące do klasy będzie co najmniej średnie z języka ojczystego chociaż państwo polskie nie zapewniło mojemu emigracyjnemu dziecku ani jednej godziny polskiego w ciągu 4 lat. Wszystko co dziecko umie to wynik ciężkiej pracy nas rodziców. Nie obyło się oczywiście bez wsparcia miłych papierków z portfela... bo chociaż dziecko przebywające za granicą ma zagwarantowany konstytucyjnie dostęp do polskiej szkoły to nie dotyczy to dzieci z krajów gdzie Polonia jest mała. No taki pech...
            Wyprzedzając pytanie o szkoły internetowe mówię, że wszystkie są płatne...
      • araceli Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:52
        cauliflowerpl napisała:
        > Myślę, że wielu emigrantów mogłoby cynicznie odpowiedzieć:
        > mogę zwrócić, stać mnie wink

        To niech płacą.
    • joa66 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 12:26
      Broń obosieczna. Do PL przestaliby przyjeżdzać do pracy młodzi ludzie z innych krajów, gdyby musieli zwracać za swoje studia.

      Utrudniłoby to przepływ studentów - kto z Polski odważyłby się na studia np w Szwecji gdyby wiedział, że musi zwracać za nie pieniądze kiedy wróci do Polski?
    • run_away83 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:13
      Gebialny pomysł. Panstwo na pewno zyska, jak absolwenci przestaną wyjeżdżać, zostaną w kraju i będa siedzieć na bezrobociu i wyciągać łapki po zasiłek tongue_out

      Ile lat trzeba przepracować i płacić podatki w kraju, żeby uznać "dług" zaciagnięty poprzez bezpłatne studia za splacony? Dziesięć lat wystarczy (praca w trakcie studiów i po)? Czy może jak ktoś studiował to ma dożywotni zakaz podejmowania pracy za granicą?

      Jak mi ktoś udowodni, że studia mojego męża i moje (przerwane po 7 semestrach) kosztowały państwo więcej niż dziesięcioletnie wpływy z naszych podatków (niemałe), i oszczędności panstwa wynikające z faktu że jeszcze w czasie gdy mieszkaliśmy w kraju, nie korzystaliśmy w zasadzie z panstwowej służby zdrowia, a nasze dzieci nie korzystały z państwowych żłobków i przedszkoli - chętnie zwrócę różnicę tongue_out
    • 0ldjoanna Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:26
      Super pomysł. A z kolei tym, którzy płacili za swoje studia, a pracy w zawodzie nie znaleźli i muszą wyjechać, to państwo powinno oddać kasę. A co.
    • araceli Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:42
      Spoko - niedługo emigranci zaczną przysyłać na bezpłatne studia swoje dzieci - bo przecież się należy!
      • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:47
        Myslę, że póki Polska ma najlepsze uczelnie w czwartej setce, nie ma na to zbyt wielu szans.
        Zresztą na coś się trzeba zdecydować: albo płacący podatki rodzice tym samym fundują studia dzieciom, albo studenci muszą odpracować swoje darmowe studia. Tertium non datur.
        • araceli Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 13:51
          kukaszkaa napisała:
          > Myslę, że póki Polska ma najlepsze uczelnie w czwartej setce, nie ma na to zbyt
          > wielu szans.

          A jednak rzesze zagranicznych studentów (płacących!) np. na medycynie wskazują na coś zupełnie innego...
          • rosapulchra-0 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:26
            araceli napisała:

            > A jednak rzesze zagranicznych studentów (płacących!) np. na medycynie wskazują
            > na coś zupełnie innego...
            >

            Rzesze? Ochłoń.
      • rosapulchra-0 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:24
        araceli napisała:

        > Spoko - niedługo emigranci zaczną przysyłać na bezpłatne studia swoje dzieci -
        > bo przecież się należy!
        >

        ty byś tak zrobiła..
      • run_away83 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 18:31
        Spoko - niedługo emigranci zaczną przysyłać na bezpłatne studia swoje dzieci -
        > bo przecież się należy!
        >

        Po moim trupie. Wyjechaliśmy m.in. po to, żeby naszym dzieciom oszczędzić przygody z polskim systemem edukacji.
    • saszanasza Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:03
      A czy jeżeli zapłacę za swoje własne studia i zostanę w kraju świadczyć pracę Państwo zapłaci mi za pracę i zwróci za studia?
    • nenia1 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:13
      Sądzę, że pomysł wart rozważenia. Polska jest zbyt biednym krajem na rozdawnictwo, a niestety rozdawnictwo i przyzwyczajenie do postawy "mnie się należy" jest w narodzie ogromne.
      Faktycznie obecnie w praktyce wygląda to tak, że kształcimy masę absolwentów, którzy zaraz po studia wyjeżdżają zasilając inne gospodarki. Nie widzę powodów dla których polski podatnik ma robić tak kosztowne prezenty innym, znacznie bogatszym gospodarkom.
      • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:08
        No, ciekawe co o tym pomyśle powie tych 83 procent co ma chęć wyemigrować.
        Ale mi to nie przeszkadza, jestem zwolennikiem płatnych studiów (płatnych dla wszystkch, oczywiście). Sama raczej wyślę dzieci na studia za granicę, chyba że jakaś ozdrowieńcza rewolucja ogarnie polskie uczelnie, czego raczej się nie spodziewam, niestety.
      • kropkacom Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:44
        Tak biedny kraj powinien rozważyć płatne dzienne studia wobec tego.
      • cauliflowerpl Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:01
        Ale w ten sposób można szybko dojść do absurdu w każdej, finansowanej przez podatników dziedzinie życia i zacząć rozliczać emigrantów (i vice versa - emigranci mogliby rozliczać kraj pochodzenia) z korzystania ze: służby zdrowia, edukacji (za podstawówkę taż mam oddać? dlaczego tylko za studia?), nie pobranych a wypracowanych emerytur, zasiłków dla bezrobotnych, utrzymywania więzień, policji, straży pożarnej itp, itd...

        I jeszcze jeden aspekt: uznawanie polskich dyplomów za granicą. Nie wiem, jak to teraz wygląda, ja mam za sobą długą i dość kosztowną homologację z "degradacją" (z mgr inż. na samo inż. bo w Hiszpanii mój kierunek studiów nie istnieje w trybie pięcioletnim)
        A co, jeśli dany tytuł nie jest uznawany? Wiadomo, że dla pracodawcy bywa to często bez znaczenia, ale dla urzędu pracy już tak: bez homologacji wpisano by mi swego czasu wykształcenie... podstawowe, bo takie są przepisy.

        Jak ktoś słusznie zauważył, niech wyciągną wnioski na przyszłość, zamiast.

        a href="www.facebook.com/NavarraPoPolsku">Navarra - mój kawałek podłogi</a>
        • cauliflowerpl Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:10
          A to mi posta ucięło:
          zamiast próbować naprawić błędy - obecne i te z przeszłości.
        • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:20
          Oczywiście, że tak. Ateiści przestaliby z podatków utrzymywać kościół, bezdzietni - przedszkola, rodzice - domy samotnych starców, warszawa pokazałaby gest kozakiewicza utrzymywanej przez się prowincji, a ci od węgla brunatnego stworzyliby własne państwo. I wtedy pozostałoby już tylko zgasić światło, bo społeczeństwo rozleciałoby się do końca. A wszystko to dlatego, że poziom bezinteresownej wrogości w społeczeństwie jest nieprzyjemnie wysoki.
          • nenia1 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 17:28
            Nie chodzi o wrogość, ale o realny fakt, że w tej chwili za pieniądze z budżetu (czyli ludzi, którzy tu pracują) finansuje się naukę innym dorosłym ludziom, z której później nic nie ma, bowiem jest wykorzystywana w innych krajach. Nie ma tu korzystnej wymiany typu, Polacy jadą na Zachód, a Zachód przyjeżdża do nas, bo wtedy nie widzę problemu. Nie łudźmy się jednak, ze tak się stanie, poziom życia w Europie Zachodniej nie jest możliwy do osiągnięcia przez Polskę w ciągu paru lat, ten pociąg odjechał zbyt daleko.
            Nie rozumiem więc, dlaczego kształcenie ludzi, którzy nie widzą przyszłości w Polsce ma się odbywać na koszt polskiego podatnika.
            Zakłady pracy jeśli finansują szkolenie pracownikom również zawierają tzw. umowy szkoleniowe, bo co to za biznes opłacać komuś kosztowne szkolenia by ten po ukończeniu szkolenia poszedł do konkurencji gdzie mu lepiej płacą. Owszem, jest wolność, wiec jak chce niech idzie, dlaczego jednak koszt jego nauki ma ponosić jedna strona a korzystać druga strona?

            Jak to zorganizować to są sprawy techniczne, ale moim zdaniem w samym pomyśle jest sporo racji.

            Inaczej ciągle mamy całą masę grup uprzywilejowanych, z których każda uważa, że jej się należy.

            I nie o wrogość czy mściwość chodzi, ale o zwykły rachunek ekonomiczny, który się w tym wypadku ostro nie bilansuje.
            • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 17:42
              > Inaczej ciągle mamy całą masę grup uprzywilejowanych, z których każda uważa, że
              > jej się należy.

              łał, i temu zaradzi ściganie emigrantów po Londynach czy Hamburgach? Jej...

              Nie chodzi o wrogość, ale o realny fakt, że w tej chwili za pieniądze z budżetu
              > (czyli ludzi, którzy tu pracują) finansuje się naukę innym dorosłym ludziom, z
              > której później nic nie ma, bowiem jest wykorzystywana w innych krajach.

              Jest jeszcze gorzej. Ja znam ludzi wykształconych, którzy kompletnie zmarnowali wydane na nich pieniądze, bo pracując co prawda w kraju, ale w zupełnie innych zawodach. I znam takich, którzy nie pracują wcale - niekoncznie wychowując przy tym idealnie piątkę zdolych dzieci. Znam też takich, którzy mają magistra, a złapali robotę w jakimś centrum telekomunikacyjnym.
              I co, im odpuścisz? Bo tylko emigranci cię gryzą, jak ten pies ogrodnika?
              • nenia1 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 18:02
                kukaszkaa napisała:

                > łał, i temu zaradzi ściganie emigrantów po Londynach czy Hamburgach? Jej...

                No faktycznie, łał i jej, bo chyba logiczne, że temu nie zaradzi.
                Jest to po prostu jeszcze jeden kamyczek w ogródku, który należy uporządkować. I jego beneficjenci, tak samo jak beneficjenci innych przywilejów powtarzają to samo.

                > Jest jeszcze gorzej. Ja znam ludzi wykształconych, którzy kompletnie zmarnowali
                > wydane na nich pieniądze, bo pracując co prawda w kraju, ale w zupełnie innych
                > zawodach.

                No i co z tego, przecież studia dają różne umiejętności które pomagają w pracy, nie chodzi przecież o to by ktoś pracował wyłącznie w kierunku w jakim studiował.

                > I znam takich, którzy nie pracują wcale - niekoncznie wychowując prz
                > y tym idealnie piątkę zdolych dzieci. Znam też takich, którzy mają magistra, a
                > złapali robotę w jakimś centrum telekomunikacyjnym.

                Ale widzisz różnicę, że podatki płacą w Polsce? Wśród osób z wyższym wykształceniem bezrobocie jest najniższe, podobnie jak osoby z wyższym wykształceniem osiągają najwyższe zarobki. Dlatego właśnie utrata tej grupy osób jest dla Polski najbardziej kosztowna.

                Przełóż sobie to na własną kieszeń. Wyłożysz pieniądze na kosztowne szkolenia twoich pracowników, których zaraz po nich już z wyższymi kwalifikacjami przejmie inna firma?
                Nie sądzę i jakoś nie przyjdzie mi do głowy sądzić, że jesteś psem ogrodnika, choć niewątpliwie to najprostszy argument, acz pozbawiony logiki.
                • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 19:01
                  Pisałam także o osobach bezrobotnych, o osobach zatrudnionych grubo poniżej kwalifikacji, oraz o osobach, kóre prostu nie pracują. Dokładnie tak samo w ich przypadku państwowe fundusze poszły na przemiał.
                  Więc albo z tego towarzystwa musiałabyś wydzielić i specjalnie potraktować emigrantów (a co to jest emigrant w dzisiejszych czasach? Definicję poproszę - wszak do EU mozna wyjechać bez paszportu nawet) i w dodatku stoworzyć kosztowny aparat kontroli, albo też musiałabyś ścigać także żony przy mężu, synków przy mamusi oraz bezrobotnych.
                  Co więcej, podobno za paruletnią chwileczkę Polska zacznie rozpaczliwie starać się o powrót emigrantów - chyba wcześniejsze ściganie ich nie zwiększyłoby raczej szans na wzbudzenie tęsknoty i powrót do kraju.
                  Więc -mom zdaniem bez sensu.
                  Ale jestem za płatnymi studiami i mam nadzieję, że moje własne i rodzinne dzieci wybiorą studia za granicą - więc moja chata z kraja.
                  • cauliflowerpl Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:06
                    "Co więcej, podobno za paruletnią chwileczkę Polska zacznie rozpaczliwie starać się o powrót emigrantów - chyba wcześniejsze ściganie ich nie zwiększyłoby raczej szans na wzbudzenie tęsknoty i powrót do kraju."

                    No właśnie, co z tymi, którzy zdecydują się wrócić do Polski ale już spłacili uniwersytecki dług wobec państwa? Trza by im zakazać powrotu albo znów oddać w drugą stronę big_grin

                    Żeby nie było, też jestem za płatnymi studiami. I za jeszcze jednym: żeby w kwestii płacenia za naukę zapanował sposób myślenia nie - "płacę i wymagam" ale - "płacę, żeby ode mnie wymagano". Czyli - im lepsza szkoła, tym droższa. Plus wysokie stypendia dla najzdolniejszych.
                • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 20:34
                  Znam dziewczynę, która podjęła studia medyczne w Polsce, potem specjalizacja i z rok lub dwa po specjalizacji pojechała na stałe do Skandynawii. Tam pracuje, do Polski raczej nie wróci.
                  Nadmieniam, że akurat ją stać by było na płatne studia (gdyby w Polsce trzeba było płacić za studia) bo pochodzi z bardzo zamożnego domu sad
                  Zatem bogaci jeszcze bardziej się bogacą nie musząc płacić za kosztowne gdzie indziej studia, potem jadą za granicę na stałe i tam płacą podatki pracując (w tym konkretnym przypadku) w wyuczonym w Polsce zawodzie, a biedni biednieją bo na jej studia płaciłam min. ja - biedna Gazetka sad
        • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 20:28
          Szkoła podstawowa jest obowiązkowa i dotyczy dzieci za których decydują rodzice, chodzi mi o studia na które nie ma przymusu iść (jak w przypadku szkoły podstawowej) i które podejmują świadomie pełnoletni już ludzie.
    • d.o.s.i.a Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 14:32
      Moje bezplatne studia byly na tak marnym poziomie ze od lat mysle ze uczelnia powinna mi jakies odszkodowanie zaplacic za zmarnowany czas i pieniadze.
      • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:52
        Jakie pieniądze? To w końcu były płatne czy bezpłatne?
        • d.o.s.i.a Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:26
          No chyba musialam placic za mieszkanie, jedzenie, podreczniki, kserowki, dojazdy, nie sadzisz? 5 zmarnowanych lat. Tak to kosztowalo wymierne pieniadze.
          • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 20:38
            Bardzo dobrze Cię rozumiem, ja nie studiowałam i wiesz dzięki temu prostemu trickowi nie musiałam ani jeść ani opłacać mieszkanie ani płacić za dojazdy (w moim przypadku do pracy akurat).
            W sumie zostało mi to do dnia dzisiejszego bo nadal unikam studiów, dzięki temu nie jem nic, a rachunki płaci mi tajemnicza ręka.
            • d.o.s.i.a Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:58
              Nie kumasz Gazeta. Poniewaz studiowalam to nie moglam isc do normalnej pracy i normalnie zawodowo sie rozwijac, co kosztowalo troche kasy ktorej nigdy przez to nie zarobilam. Studia opoznily moj zawodowy start. Lepiej bym wyszla gdybym te 5 lat spedzila na garnuszku u mamusi. Kumasz teraz?
              • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 12.05.14, 11:18
                Ale to był Twój własny wybór, wybór osoby już pełnoletniej za którą nie decydują rodzice tylko ona sama, mogłaś pójść na studia, mogłaś pójść jak wielu innych młodych ludzi do pracy, mogłaś też podjąć studia zaoczne, które łączy się z pracą bezproblemowo.
                Wybrałaś dzienne studia, ale to był Twój wybór. Decydując się na nie chyba wiedziałaś, że nie będziesz miała takich zdolności zarobkowania w tym czasie jak osoby które np. podjęły studia zaoczne lub w ogóle nie podjęły studiów, prawda?
                Nie ma w Polsce przymusu studiowania, to był Twój wolny wybór.
                • d.o.s.i.a Re: Studia - co myślicie? 13.05.14, 13:30
                  No, ale jak sie to ma do poziomu moich studiow? Wybralam studiowanie skuszona obietnica swiatowych studiow na swiatowym uniwerku i wszystkie niedogodnosci, ktore sie z tym wiazaly przez 5 lat. W zamian dostalam marne studia i zmarnowane 5 lat.
                  • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 13.05.14, 14:44
                    A jaki kierunek konkretnie?
      • t.tolka Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:07
        Po bezplatnych studiach na renomowanej uczelni pracowalam w Polsce 15 lat. Po czym majac 40 na karku zmuszona sytuacja zyciowa wyemigrowalam.
        I w nowym kraju zaczelam studia.
        To po 15 latach odpracowalam panszczyzne czy nie?

        Jedno z moich dzieci zaczyna studia. Polska nie byla nawet w dalszym kregu zainteresowan jako kraj do studiowania.

        Czy wrocilabym, gdybym miala szanse na godziwa prace? ( Emigracja po 40stce nie jest latwa).
        Nie. Ze wzgledu na dzieci. Mimo, ze mialyby studia za darmo. A tu musimy kombinowac, bo platne I to niemalo.
        • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 16:18
          Myślę, że gdzieś już po 10 latach tak więc tym bardziej 15 lat smile Jest Ci wybaczone.
    • lily-evans01 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 15:55
      Generalnie jestem przeciwko idei bezpłatnych studiów, niezależnie do tego, czy ktoś potem wyjedzie, czy nie. Znam mnóstwo ludzi, którzy zaczęli a nie skończyli albo zmieniali kierunek nawet po 2 latach nauki.
      Nie widzę powodu, żeby płacić jako społeczeństwo za kształcenie się dorosłych osób, po szkole średniej, które jakoś tam mogą zarabiać już na swoje utrzymanie. Jestem za to za innego rodzaju wsparciem, np. dużą liczbą miejsc w bardzo tanich akademikach, tanie stołówki studenckie, dobre zaopatrzenie uczelnianych bibliotek w materiały, itp. sprawy.
      Tak, sama studiowałam na koszt podatnika, gdybym nie miała takiej możliwości, pewnie poszłabym do pracy i na zaoczne.
    • straw-berry Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 18:39
      co do zasady studia powinny być płatne, tylko że wtedy bezrobocie wzrosłoby pewnie do 50%. teraz studia są przechowalnią i czasem przygotowania do emigracji; douczenia się języka, zdobycia podstawowych wiadomości o pracy w UE i nabrania nieco obycia między ludźmi. 23-ltakowi nieco obytemu i władającemu językiem obcym łatwiej przytomnie wybrać kraj emigracji i znaleźć tam jakąkolwiek pracę, niż 19-latkowi, który jest jeszcze bardzo naiwny i niedojrzały. kierunek ma tu mniejsze znaczenie, ważne są możliwości kontaktu z j.o., wyjazdy na Erazmusy itp. i ogólnie poziom nauczania. dzięki temu nieużyteczny w polsce absolwent etnologii, możne znaleźć swoje miejsce na zmywaku w Szwecji, czy gdziekolwiek indziej.

      likwidacja płatnych studiów doprowadziłaby do rozruchów społecznych, bo biedniejsza młodzież nie miałaby co ze sobą zrobić, a nieszczęśnicy z kredytami na studia wchodziliby w dorosłość z komornikiem na karku bez szans na wyjście z długów.
      • raczek47 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 19:08
        Może niech po prostu państwo zapewni pracę i odpowiednią do włożonego w studia wysiłku płacę absolwentom.Wtedy nie będą musieli wyjeżdżać, żeby móc założyć rodzinę i zapewnić jej godne i cywilizowane warunki życia.Myślcie,że wszyscy rzeczywiście chcą wyjeżdżać? Chętnie by zostali, gdyby wiedzieli,że dostaną pracę i normalną umowę, która pozwoli im np.wziąć kredyt na budowę domu i później spokojnie z pensji ten kredyt spłacić.
        Poza tym trza się było nie pchać tak do Europy.Chcieli do Unii i otwartych granic? No to jest jak jest.(Ja tam w referendum głosowałam przeciwko).
    • maadzik3 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 19:13
      a ci co skończyli trudne studia i w Polsce nie ma dla nich miejsca na studiach doktoranckich a za granicą biorą z pocałowaniem ręki? Mają zostać na bezrobociu? Oczywiście jestem przeciw. A studia nie są bezpłatne, zostały juz z podatkó opłacone
      • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 20:35
        Niech robią doktorat gdzie chcą, ale jeżeli jadą zarobkować do innego kraju niech spłacą w takiej sytuacji studia np. w ciągu 5 lat.
        • raczek47 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:04
          Za studia doktoranckie dostaje się u nas 1200 zł.Zawrotna suma, świetnie można zająć się pracą naukową i przynosić chlubę naszej ojczyźnie, nie trzeba martwić się o takie przyziemne rzeczy za co wynająć mieszkanie i robić zakupy, choćby w Biedronce.
          • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:15
            Wiele osób cały miesiąc pracuje na owe 1200 zł.
            • raczek47 Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:24
              praca nad doktoratem też jest pracą.
              A wypieprzają za granicę ludzie w różnym wieku i z różnym wykształceniem.Bo nie mają tu żadnych perspektyw.Dorastają mi dzieci-i też je będę ukierunkowywać, by szukały szczęścia poza tym krajem.
              • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 11.05.14, 21:41
                I za 1200 zł wiele ludzi pracuje, w różnych zawodach. Piszę przecież, często dłużej niż dwa lata.
    • anorektycznazdzira płacić. 11.05.14, 21:35
      Jestem za częściową odpłatnością i wsparciem poprzez system preferencyjnych kredytów.
      Dlaczego?
      Ano dlatego, że uczę studentówtongue_out
      Jak coś jest za darmo, to się tego nie szanuje. Poziom studiów sięgnął dna, bo każdy kretyn się na nie dostaje i każdy nawet największy obibok je kończy. Leniwe matoły którym studia się kojarzą wyłącznie z chlaniem a akademik z meliną dostają dyplomy. Debile na zajęciach uważają, że wymaganie od nich CZEGOKOLWIEK to brak szacunku dla studenta i niczym nieuzasadniona agresja.
      Powinno być trudno. Powinno im zależeć na jakości i na wydawaniu swoich pieniędzy na coś choćby w miarę sensownego. Bo na razie, to jeszcze pół biedy, jak podatnik zainwestuje kilkadziesiąt czy sto kilkadziesiąt patoli w czyjąś karierę w Szwecji albo Stanach. Przynajmniej nie będzie później tego kogoś utrzymywał na kuroniówce. Mnie do szału doprowadza inwestowanie ciężkiej kasy w rozdawnictwo dyplomów, które nigdy nie powinny zostać podbite w dziekanacie!!!
      • gazeta_mi_placi Re: płacić. 11.05.14, 21:44
        Myślę, że dodatkowo dochodzą tu skutki niżu demograficznego, kiedyś na państwowe dzienne studia było po 5 kandydatów na jedno miejsce, na lepszych kierunkach jeszcze więcej.
        Dostawali się więc najlepsi, było jakieś sito. Zresztą nawet do liceum były egzaminy gdzie odpadało nieraz 2/3 kandydatów i nie mówię o najlepszych liceach w mieście, ale przeciętnych.
      • straw-berry Re: płacić. 11.05.14, 21:45
        > Ano dlatego, że uczę studentówtongue_out

        really?

        co powiedzieć o poziomie studentów, skoro "uczą" ich takie idiotki.
        dziecko drogie, poziom uczniów płacących za studia to jest dno dna i dzienni niepłacący są przy tym geniuszami. każdy to widzi i wie, oprócz oczywiście coponiektórych "wykładowczyń". poziom studentów dziennych najbardziej zaniżają tacy jak TY.
        • menodo Re: płacić. 11.05.14, 21:53
          10/10
        • anorektycznazdzira Re: płacić. 11.05.14, 21:57
          > poziom uczniów płacących za studia to jest dno dna

          O, następny jełop z brakiem kontaktu z rzeczywistością.
          Za swoje pieniążki, geniuszu, mogą nawet na sali wykładowej grać w karty. Za twoje też. Za moje podatki chciałabym żeby się nauczyli roboty.

          A teraz przeczytaj jeszcze raz, przemyśl, jak nie pomoże to jeszcze raz. Może się uda.
      • raczek47 Re: płacić. 11.05.14, 21:53
        Co do poziomu zgadzam się z tobą całkowicie, ale to jest wina całego systemu naszego szkolnictwa i realizacji chorych planów obecnej ekipy rządzącej,żebyśmy dobrze wypadali w światowych rankingach dot.poziomu wykształcenia.
        3/4 tych, którzy zdają maturę nie powinni jej otrzymać.Jestem egzaminatorem maturalnym od 10-u lat i z roku na rok poziom i wiedzy i zwykłej elokwencji dramatycznie się obniża.Przykładem tegoroczna matura z j.polskiego-odwołaj się do fragmentów podanych lektur....więc czytać nie trzeba, w tej chwili lista lektur obowiązkowych dla szkoły sredniej to 13 pozycji, w tym poezja.Podobnie z matematyką-płacz,ze poziom dramatycznie wysoki.Przeciętny 40-50 latek, wychowany w dawnym systemie edukacji połowę zadań rozwiązuje od ręki.
        No to kto potem idzie na studia? Półgłówki, którym wmawia się,ze są świetni, no bo skoro mogą zdać maturę z palcem w tyłku ,podczas gdy ich rodzice i dziadkowie pamiętają, jaki to był wysiłek? Pieniądze tu nic nie zmienią.Uczelnie przyjmują wszystko, co się rusza, przykładowo na fiilologii rosyjskiej rozpoczyna się obecnie studia od...nauki alfabetu, tak swietnie przygotowana młodzież przychodzi.20 lat temu nie do pomyślenia.
        Teraz każdy jest piękny,mądry, może skończyć studia i może być artystą.Inaczej to nietolerancja i dyskryminacja.
        • anorektycznazdzira Re: płacić. 11.05.14, 22:03
          Prawda o maturze, prawda, że uczelnie przyjmują wszystko co się rusza.
          To skutek poronionego pomysłu sprzed kilkunastu już chyba lat, że miarą sukcesu edukacyjnego w kraju jest % społeczeństwa odbierający rokrocznie dyplomy uczelni wyższych. Zrobiono WSZYSTKO, żeby ich było jak najwięcej. System finansowania uczelni został tak ustawiony, żeby płacono od głowy i nikt się nawet nie zająknie o jakości. Nikt nikogo nie rozlicza z poziomu, a student przychodzi "po papier" to co się dziwić.
    • ashraf Re: Studia - co myślicie? 12.05.14, 09:52
      Ja oddawac nie musze, bo studiowalam za wlasne pieniadze. Ale skoro Polska jest taka biedna, to moze po prostu czas wprowadzic platne studia? Juz pare osob wspomnialo o tym jaki jest poziom na wielu kierunkach i jak sie szanuje wyzsze wyksztalcenie. O studiowaniu 2 czy 3 kierunku w ramach hobby nie wspomne uncertain
    • ruda_owca Re: Studia - co myślicie? 13.05.14, 13:16
      Dobre sobie, państwo chce rozliczać obywateli z kasy z ich podatków, w ramach równowagi obywatele powinni rozliczyć państwo, myślę że jasne jest kto by na tym rozliczeniu jak wyszedł. Mowy nie ma. Albo robimy płatne studia albo wszystko zostaje po staremu.
      • pe.tronela Re: Studia - co myślicie? 13.05.14, 13:36
        > Dobre sobie, państwo chce rozliczać obywateli z kasy z ich podatków,

        Cos takiego https://emotikona.pl/emotikony/pic/036.gif

        Kto by pomyslal, ze to panstwo zarzadza podatkami .... No zesz...
        • ruda_owca Re: Studia - co myślicie? 13.05.14, 19:41
          A ty po polsku rozumiesz? Panstwo juz zarzadzilo podatkami, fundujac kazdemu chetnemu studia, a teraz chce rozliczac obywateli z tego w jaki sposob korzystaja z tego, co najpierw samo zarzadzilo. Teraz dotarlo?
          • gazeta_mi_placi Re: Studia - co myślicie? 13.05.14, 21:22
            Oczywiście, że prawo nie działa wstecz, chodzi mi o przyszłość i np. nowe roczniki miałyby świadomość, że w razie emigracji oddają co do grosza za studia, dla tych pozostających w kraju darmowe.
            • pe.tronela Re: Studia - co myślicie? 14.05.14, 13:41
              gazeta_mi_placi napisała:

              > Oczywiście, że prawo nie działa wstecz, chodzi mi o przyszłość i np. nowe roczn
              > iki miałyby świadomość, że w razie emigracji oddają co do grosza za studia, dla
              > tych pozostających w kraju darmowe.

              Sensowne systemy juz wymyslono: platne studia, kto chce dostaje kredyt, ktory w okreslonych przypadkach moze byc w duzej czesci umorzony. Zdecydowanie nie w przypadku wyjazdu za granice.
            • kukaszkaa Re: Studia - co myślicie? 14.05.14, 16:13
              A to w takim razie bardzo kiepski moment sobie wybrałeś na te propozycje (pomijając ich generalną głupotę i awykonalność w państwie demokratycznym).
              Za moment w Polsce spadnie bezrobocie ze względów demograficznych, i jeszcze 5 -7 lat a Polska zacznie kusić emigrantów na wszystkie boki do powrotu.... Alternatywą bowiem będzie sprowadzanie Chińczykow, Egipcjan i Hindusów . Tylko idiota w takim momencie wprowadzałby ustawy rozeźlające ludzi myślących o wyjeździe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka