Dodaj do ulubionych

Dyktando 2ga klasa

22.09.14, 14:15
Powoedzcie mi czy jestem przewrazliwiona czy nie. Dziecko jest w drugiej klasie sp, po dluzszym pobycie za granicy, polski troche kuleje, jest to pierwszy rok w polskiej szkole. Pani wychowawczyni zostala poinformowana i do tej pory brala poprawke na bledy, nie zrozumienie czegos itp. Az do tego dyktanda. Bylo to ok 6-7 zdan do napisania, pani dyktowala (wczesniej bylo na tablicy, pozniej zostalo zmazane). Dziecko zrobilo takie bledy:
Nazwa zwierzecia z duzej litery zamiast z malej
Duza litera G taka drukowana bez ogonka
Duza litera T na dole zakreca w druga strone
Slowo tulów blednie napisane
Brak myslnika
Pani policzyla 6 bledow i dala ocene C.
Czy mam isc wyjasniac? Ja jestem mega dumma z tego dyktanda i corka liczyla na lepsza ocene. Co byscie zrobily?
Obserwuj wątek
    • karolajna83g Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:20
      Nic, pocwicz z nia w domu, tpo na nastepnym dyktamdzie moze bedzie miala A.
      Jak corka jest zadowolona, to dlaczego Ty tez nie jestes?
    • szarsz Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:24
      Zupełnie nic bym nie zrobiła. Uznałabym że czas ochronny kiedyś się musi skończyć i lepiej szybciej niż później. Przygotowałabym dziecko na to, że przez jakiś czas oceny mogą być słabsze.

      A jak napisałą tułów? tłuf?
    • ewa_mama_jasia Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:25
      Porozmawiaj z panią (dziecko ma prawo do końca III klasy opanowywać materiał wczesnoszkolny). Porozmawiaj z dzieckiem, że ocena pracy może nie być miarodajna i że jesteś z niej dumna.
      • laurels Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:44
        dziecko zaczęło już przynosić E i F tylko dlatego, że czegoś nie zrozumiało i nie zrobiło czegoś w domu. mnie się wydaję ze 2 tygodni czasu ochronnego to nieco za mało. co mam powiedzieć pani, że błędy w pisowni liter i brak myślnika nie powinny były być brane pod uwagę przy ocenie?
        • ewa_mama_jasia Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:57
          co mam powiedzieć pani, że błędy w pisowni liter i brak myślnika nie
          > powinny były być brane pod uwagę przy ocenie
          Wyluzuj. Dziecko w klasach I - III ma na półrocze i koniec roku ocenę opisowa, więc te wszystkie C, F, D to są tylko informacyjne, zresztą w sumie trochę bezprawne oceny (w klasach I - III nie powinno sie stawiać ocen). Więc porozmawiaj z panią, czy jej zdaniem okres ochronny nie powinien trwac np. do półrocza przynajmniej. A przy okazji rozmawiaj z dzieckiem i tłumacz, ze oceny dla Ciebie spełniają tylko rolę pomocniczą - informując, jak dziecko opanowało materiał.
        • szarsz Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 15:00
          > dziecko zaczęło już przynosić E i F tylko dlatego, że czegoś nie zrozumiało i nie zrobiło czegoś w domu.

          Wszystkie dzieci uczą się rozumieć i pamiętać o zadaniu domowym. Wszystkim zdarza się zapomnieć i przynieść kiepską ocenę. Nie tylko Twojemu.

          > się wydaję ze 2 tygodni czasu ochronnego to nieco za mało.

          No to w takim razie masz podstawę do rozmowy z nauczycielką i poczynienia pewnych ustaleń. Ty znasz dziecko, mi się może wydawać, że domaganie się okresu ochronnego jest niedobre, może rozleniwić dziecko z potencjałem.

          > co mam powiedzieć pani, że błędy w pisowni liter i brak myślnika nie powinny były być brane pod uwagę
          > przy ocenie?

          Nie wróżę Ci powodzenia, jeśli zaczniesz pouczać nauczycielkę, jak powinna wykonywać swoją pracę wink
        • demonii.larua Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 17:22
          No sorry ale brak pracy domowej, to brak pracy domowej.
          Co Ty masz takie ciśnienie na te najlepsze oceny, założyłaś że mimo okresu ochronnego będzie dostawało dobre tylko czy jak? Chyba lepiej że dostaje adekwatne do stanu umiejętności, przynajmniej wiadomo czego nie potrafi wink I co podciągnąć.
          Wyluzuj.
    • szamanta Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:51
      No i cóż tego ,ze ma trochę słabsze oceny? ma bo najwyraźniej jak sama piszesz ,ma braki stąd brak idealności i perfekcji, dlatego te zdziecko nie będzie oceniane w najwyższej skali , tylko takiej na jaka zasluzylo
      To jest fair w stosunku do innych dzieci, które tez mogą mieć w czymś braki i tez nie otrzymają najwyższej noty,aby nie robić jakiś podziałów
      Jak opanuje perfekt program ,wtedy perfekt będzie oceniona, na razie jest oceniana na tyle na ile swoją wiedze i umiejętności prezentuje- choćby niższymi "ocenami" ale to przejściowe i do nadrobienia
      • ewa_mama_jasia Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 14:59
        > To jest fair w stosunku do innych dzieci, które tez mogą mieć w czymś braki i
        > tez nie otrzymają najwyższej noty,aby nie robić jakiś podziałów

        To nie jest fair w stosunku do innych dzieci, bo inne dzieci były w tej klasie przez rok. A to jest przez 2 -3 tygodnie, a wcześniej uczyło się za granicą. Jeśli pani nie chce oceniać z parasolem ochronnym, niech w ogóle nie ocenia.
        • szamanta Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 15:07
          A daj ty spokój,!!!macie ścisk zadka na najlepsze oceny ,mimo ze dziecko ewidentnie nie spełnia wymogów bycia ocenionym na najlepszą note. Pani ocenia to co dziecko reprezentuje, jelsi ma braki nie dostanie najwyższej noty, jeśli nadrobi braki i zaleglsci wtedy może otrzymać najlepsza note
          Co was slabsza ocena/nota tak uwiera adekwatna do dziecka umiejętności ?
          Dla mnie to żaden koniec świata, do nadrobienia i przejściowe
          Moja corka ma fatalny akcent polski np. gdy mówi wierszyk, potrafi na wypracowaniu tez byka nastrzelić i w miedzy czasie jak się zapomni słówka w inny języku napisać- wtenczas nie ma najwyższej oceny, ma niższa- zasłużoną. Są bledy? są, wtenczas za bledy się placi
          Nie wymiana poprawnie końcówek- owszem ,dlatego ma ciut niższa czasami
          Nie robie z tego wielkiej afery i dramaturgii
          • ewa_mama_jasia Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 16:24
            Przecież piszę o tym samym, ze ocena nie jest wazna. I ze dziecko ma czas 2 lat, żeby wszystko nadrobić. Natomiast ja osobiście uważam, ze pani w takim przypadku powinna dać czas do półrocza żeby dziecko autorki nadrobiło braki. To nie są braki z zeszłego roku z nauki w szkole polskiej tylko za granicą. Pewnie inny system, inny program. Nie proponuję okresu przejściowego przy matematyce, gdzie w każdym kraju i każdym języku 2+2=4. Proponuje, aby pani nie zniechęcała dziecka oceniając surowo jego braki w języku polskim, które ma nie ze swojej winy (ono się nie prosiło o wyjazd zagraniczny ani o powrót). Ty masz prawo uważać inaczej.
            U syna w klasie jest dziewczynka, która całą druga klasę spędziła w szkole demokratycznej, niczego się nie ucząc i ma teraz brak iż zakresu II klasy. Pani usprawiedliwia jej niewiedzę, choć w tym wypadku moim zdaniem nie powinna.
        • szarsz Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 15:09
          Ja w ogóle nie czuję problemu, dla mnie on by zwyczajnie nie istniał. Dziecko ma słabsze oceny, bo ma rok krótsze przygotowanie, a jak wyrówna braki, będzie mieć oceny lepsze.
          Rozumiem dać dłuższy czas na przeczytanie poleceń czy napisanie, jeśli wcześniej posługiwało się innym alfabetem, natomiast błąd jest błędem od pierwszej klasy i powinien być punktowany od samego początku - tak jak to robiła nauczycielka mojego syna. "ocenę" obniżał każdy brak kropki nad i, daszka nad t, nie tylko klasyczne błędy ortograficzne.
    • ichi51e Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 15:03
      Po pierwsze- jakie to ma znaczenie?
      Pociesz dziecko ze sie nauczy i ze wszyscy kiedys zaczynali. Bledy w dyktandzie to i dorosli by zrobili smile
      Bledy byly jakie byly - dla oceniajacego to wszystko naprawde nie ma znaczenia.
    • eliszka25 Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 16:26
      u nas byla sytuacja odwrotna, tzn. moj syn z polskiej rodziny poszedl do szkoly, gdzie uczyl sie w innym jezyku. od poczatku byl traktowany tak samo, jak inne dzieci. w ogole nie mial taryfy ulgowej. dostal jedynie dodatkowe lekcje jezyka. mialam staly kontakt z nauczycielka i na biezaco wymienialysmy sie potrzebnymi informacjami, tzn. ja zglaszalam ewentualne problemy jej, a ona mnie. pracowalam z synem duzo w domu, z pewnoscia pisal i czytal wiecej niz inne dzieci w jego klasie, bo oprocz programu musial dogonic tez jezyk. nadrobil bardzo szybko i teraz, jest w trzeciej klasie, pisze dyktanda lepiej niz jego miejscowi koledzy.

      na twoim miejscu nie robilabym zadymy w szkole, tylko porozmawiala konkretnie i rzeczowo z nauczycielka. niech zglasza wszelkie zastrzezenia jak najszybciej, zebyscie jak najszybciej mogly skorygowac popelniane przez twoja corke bledy. no i nie da sie inaczej, musisz po prostu pracowac z nia w domu, poki nie nauczy sie poprawnie pisac, czytac i rozumiec po polsku. ja cwiczylam z moim synem codziennie. nie przesadnie duzo, 10-15 minut, ale postep byl ogromny. dzis mial wlasnie dyktando i przyniosl 5-.
    • laurels Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 18:23
      dzięki za wpisy, wzięłam troche na wstrzymanie. Jeśli to co piszecie jest prawdą, że oceny nie mają znaczenia, bo na koniec roku jest tylko ocena opisowa, to w takim razie luzik. Dziecko bardzo się stara i pani to widzi, ale wiadomo, że błedy będzie robić, pewnie przez dłuższy czas.
      • tmk123 Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 21:50
        oceny i egzamin maja znaczenie w 6 klasie bo wtedy dziecko(mama) moze wybrać inne gimnazjum niz rejonowe. wczesnie tylko wtedy jak chce się cioci czy babci pochwalić swiadectwem
      • aankaa Re: Dyktando 2ga klasa 22.09.14, 23:15
        Jeśli to co piszecie jest prawdą, że oceny nie mają znaczenia, bo na koniec roku jest tylko ocena opisowa, to w takim razie luzik. Dziecko bardzo się stara i pani to widzi, ale wiadomo, że błedy będzie robić, pewnie przez dłuższy czas.

        już wcześniej Ci to uświadomiono - dziecko jest oceniane na podstawie jego (nie)umiejętności
        więc nie "luzik" tylko przysiąść na 4 literach i nadrobić zaległości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka