Dodaj do ulubionych

Ogolenie głowy za złe zachowanie

14.10.14, 15:02
Są pan i pani, którzy wychowują razem syna pani. Syn taki, że można spokojnie życzyć najgorszemu wrogowi. Pan ma pracę wyjazdową, więc to pani użera się z potomkiem. Ostatnio, gdy pan był w domu syn postanowił testować wytrzymałość matki oraz ojczyma i ostro przegiął. Za karę został zaprowadzony do fryzjera i ogolony na rekruta, co mu wcześniej zapowiadano. Czy to jest jeszcze wychowywanie, czy już łamanie i naruszanie godności?
Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:11
      Przede wszystkim to zachowanie głupie, bo nie rozwiązuje problemu, a buduje dodatkowy mur miedzy chłopakiem, a rodzicami.
    • cherry.coke Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:15
      Wymysl zastepczy, ktory niczemu nie sluzy i nic nie zalatwi.
    • baltycki Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:19
      > Syn taki, że można spokojnie życzyć najgorszemu wrogowi.
      > Za karę został zaprowadzony do fryzjera i ogolony na rekruta,

      Nie taki najgorszy, skoro pozwolil zaprowadzic sie i ogolic.
      • cherry.coke Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:21
        Moze to siedmiolatek...
    • kawka74 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:21
      Następnie syn wytatuuje sobie na łysej glacy: 'nienawidzę moich starych'. I co wtedy? Obedrą go ze skóry?
      Dla mnie to nie jest wychowywanie, raczej wyraz totalnej bezsilności.
    • nathasha Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:22
      Mysle ze zgodnie z europejska konwencja praw czlowieka to jest naruszenie godnosci - bez wzgledu na to ile dziecko ma lat.
      • aqua48 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:24
        Bez sensu, niczego syna w ten sposób nie nauczą.
    • elle.hivernale Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:39
      Jeżeli nie idzie za tym obietnica, że następnym razem utną mu jajka - bezsensowna kara wink
    • pederastwa Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:42
      Gestapowskie metody. Nie dziwię się, że mają problemy wychowawcze. Taki pomysł w zdrowym umyśle się nie narodził. Niech mu jeszcze za karę wypalą znamię na czole.
      • aquella Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:46
        nie każdy kto ma dzieci powinien je mieć, znam przypadek dziewczyny która w ten sposób została potraktowana za to, że spotykała się z kimś kto nie pasował rodzicom i popełniła samobójstwo
    • ichi51e Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:44
      Kara jak kara. Prymitywna bardzo. Dziecku na dluzsza mete bedzie wygodniej z krotkimi.
      • pederastwa Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:49
        >Kara jak kara.

        OJP...
        • ichi51e Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 16:11
          Na a jaka roznica miedzy obcieciem wlosow a zabraniem ulubionej zabwki czy zamknieciem w szacie?
          • isa1001 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 16:14
            ichi51e napisała:

            > Na a jaka roznica miedzy obcieciem wlosow a zabraniem ulubionej zabwki czy zamk
            > nieciem w szacie?

            Różnica kolosalna. Zabranie zabawki nie sprawia, że dziecko wstydzi się iść do szkoły, bo ma łeb ogolony.
            • ichi51e Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 17:22
              Serio sa ludzie ktorzy wstydza sie ogolonej glowy? Sredniowiecze. Jeszcze zeby to byla dziewczynka to moze...
              • pederastwa Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:51
                A jaki jest cel golenia komuś głowy? Jaka intencja golącego za tym stoi? Moim zdaniem rodzice chcieli dziecko zawstydzić i upokorzyć oraz pokazać, że mają władzę nawet nad jego wyglądem. Równie dobrze mogliby mu napisać CH O J na czole permanentym markerem i kazac tak do szkoły chodzić. Podobna wartość wychowawcza obu metod.
            • lady-z-gaga Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:24
              W czasach, kiedy większość goli sobie łeb dobrowolnie, bo taka moda, nie przesadzałabym z tym wstydem.
              • isa1001 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:45
                lady-z-gaga napisała:

                > W czasach, kiedy większość goli sobie łeb dobrowolnie, bo taka moda, nie przesa
                > dzałabym z tym wstydem.

                Nie wiem, gdzie ty mieszkasz. Ale tu, gdzie ja mieszkam nie ma takiej mody. Zresztą niejednokrotnie na e-matce pojawiały się wątki, że włosy na rekruta to obcina dziecku patologia.
                • lady-z-gaga Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 20:03
                  Mieszkam w Warszawie. Ogolonych łbów nie znoszę, ale warszawska ulica (ba, nawet telewizja) pokazuje, że opinia moja i opinia ematek nie znaczy zbyt wiele wink
          • pederastwa Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:21
            A dlaczego w czasie wojny kobietom kolaborującym z Niemcami za karę golono głowy, a nie zabierano ulubioną szminkę?
            • ichi51e Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 21:07
              Slowa kluczowe "kobietom" i "w czasie wojny" nigdy sie nie zastanawialas czemu na wsi tyle dziewczyn z dlugimi wlosami a zadna prawie nie ma krotkich?
              U chlopaka na krotkie wlosy nikt uwagi nie zwraca. Za to znak nowego poczatku jest swizosc gruba kreska ponowne narodzenie, wszystko zalezy od kontekstu nie tylko kolaborantom glowy gola na litosc boska.
              • pederastwa Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 21:23
                Obcięcie komuś włosów wbrew jego woli to poważna ingerencja w jego wygląd, odebranie części tożsamości. Dlatego w instytucjach o charakterze totalitarnym (koszary, więzienia, obozy pracy) pierwsze co się robi to goli ludziom głowy, właśnie po to, aby poczuli, że nie mogą o sobie z żaden sposób decydować, że są nikim, szarą masą podobną do siebie.
                NIe sam fakt posiadania bardzo krótkich włosów jest tu znaczący, ale akt golenia komuś głowy niesie za soba bardzo mocny przekaz symboliczny. Jeśli tego nie czujesz, to nie potrafię chyba wytłumaczyć. Długie włosy wiejskich dziewcząt nijak się mają do tego.
    • gaskama Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:45
      A ile syn ma lat. Bo jeśli pozwolił się zaprowadzić na ogolenie do fryzjera, to albo bardzo mały (7, 8 lat) - i litości, co takiego może przeskrobać takie dziecko? albo jednak nie taki niegrzeczny. Wydaje mi się, że 16 czy 17 latek, którego można spokojnie życzyć najgorszemu wrogowi NIE DA się ogolić. Nie ma takiej opcji.
      • aquella Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:48
        wydaje mi się, że rodzice, których się nie życzy najgorszemu wrogowi bez problemu zaprowadzą 17latka do fryzjera na golenie
        • konwalka Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:58
          jakas plaga...
          forum.gazeta.pl/forum/w,567,151779028,,obciecie_wlosow_jako_kara.html?v=2
    • m_incubo Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 15:58
      Mało istotne czy to wychowanie czy co innego, jestem za to ciekawa, w jaki sposób pomogło to rozwiązać problem z synem i jaki był skutek całej akcji.
      • ichi51e Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 16:12
        Oczywiscie ze nie pomoglo. Dzieciak tylko nauczyl sie zycia w spoleczenstwie czyli lepiej sie maskowac.
    • pulcino3 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 17:34
      Ci dorośli to jacyś psychopaci...
      To, że dziecko jest jakie jest, nie stało się bez przyczyny.
      Nie uwierzę nigdy, że dziecko problemowe staje się bezwiednie samo w sobie takie, bez błędów wychowawczych rodziców ( tam musi być, polaris w obie strony- albo zbyt surowe wychowanie, albo zbyt pobłażliwe w myśl Co zasiejesz to zbierzesz...)
    • maanki Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 17:41
      To z pewnego bloga historia, prawda?
      • bei Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:12
        Moja kolezanka zxinala krotk włosy corce- za wyskoki w buncie nastoletnim.
        Kara nie powiodla się, bo nastolatce fryzura przypadla do gustu, poszla nawet dalej i zaczęła głowę golic, i tak wytrącila karę z ręki matki smile bylo jej w tej fryzurce bardzo ladniesmile
      • arwena_11 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 21:30
        dokładnie chyba tak, a wyciąganie rzeczy z cudzego bloga i to jeszcze bardzo dowcipnie napisanych uważam za buractwo
    • lady-z-gaga Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:23
      "Syn taki, że można spokojnie życzyć najgorszemu wrogowi" potulnie dał się zaprowadzic do fryzjera i ogolić? to się kupy nie trzyma
      Gdyby obcięli mu włosy siłą albo we śnie, to owszem, byłoby to naruszenie godności i przemoc.
    • mary_lu Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:32
      Jedyna skuteczna kara, to dezaprobata i rozczarowanie wyrażone przez kochających i wydolnych wychowawczo rodziców. Czasem, jak dziecko bardzo się pogubi, można obciąć kasę na "ekstrasy".

      Takie akcje są chore, ci ludzie mają okropne dziecko, bo są idiotami. Mały nie ma z kogo brać przykładu, więc jest również idiotą.
      • nathasha Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 18:49
        Dlaczego od razu idiotami? Oczywiscie ogolenie glowy, jest bardzo glupie, ale jest wyrazem bezsilnosci rodzica, a w przypadku nastolatkpw naprawde mozesz nagle stanac twarza w twarz z czlowiekiem ktory wszystkie Twoje zasady ma gleboko w powazaniu i jest pod mocnym wplywem nieciekawych znajomycy.
        • isa1001 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 19:04
          nathasha napisała:

          > Dlaczego od razu idiotami? Oczywiscie ogolenie glowy, jest bardzo glupie, ale j
          > est wyrazem bezsilnosci rodzica, a w przypadku nastolatkpw naprawde mozesz nagl
          > e stanac twarza w twarz z czlowiekiem ktory wszystkie Twoje zasady ma gleboko w
          > powazaniu i jest pod mocnym wplywem nieciekawych znajomycy.

          Jak są bezsilni, to niech sobie sami głowy ogolą i powiedzą, że to z rozpaczy nad zachowaniem potomka. Może widok łysego ojca i łysej matki wstrząśnie synem. I będzie walor wychowawczy!
          • nathasha Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 14.10.14, 20:43
            to byloby swietne smile imagine, rodzice ogoleni na modle jaka zafundowali synowismile
    • woman_in_love ten wątek już był (a może ja jestem z przyszłości) 14.10.14, 19:56



      • isa1001 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 20:00
        Obawiam się, że jesteś raczej mocno "wczorajsza". W tym twoim "wczoraj", gdzie utknęłaś był wątek o nastolatce, której matka radykalnie skróciła włosy. Nawet chyba ktoś go dzisiaj linkował.
        • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 20:32
          jest to sytuacja wyrwana z kontekstu, znasz caly blog z ktorego spisalas ta historie?
          • isa1001 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 20:38
            niutaki napisała:

            > jest to sytuacja wyrwana z kontekstu, znasz caly blog z ktorego spisalas ta his
            > torie?


            A jaki kontekst twoim zdaniem usprawiedliwia ogolenie dziecku głowy?
            • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 20:43
              Przerozny, przerozny droga oburzona autorko. Przeczytaj wszystko co M. napisala o swoim synu, a potem feruj wyroki. Acha skoro taka jestes zajefajna, to napisz na blogu co o tym sadzisz, a nie anonimowo wywlekasz i sie madrujesz.
              • isa1001 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 20:50
                No ja takiego kontekstu nadal nie widzę. Po prostu nie jestem w stanie sobie wyobrazić, co moje dziecko musiałoby zrobić, żebym mu z zemsty opitoliła głowę.
                • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 20:53
                  To nie zemsta, to konsekwencja. Przeczytaj jeszcze raz, tylko oddychaj. I nie wyzywaj od razu ludzi od patologii czy tam innych idiotow.
                  • pederastwa Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:01
                    A ten blog to jakiś ogólnie znany, czy trzeba przeczytać cały internet. Chociaż póki co, podtrzymuję swoje zdanie - rodzice uciekający się do tak idiotycznych kar muszą być zupełnie niewydolni wychowawczo i w jakiś sposób zaburzeni.
                    • ichi51e Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:09
                      No wlasnie nie badzcie prosiaki i zalonkujcie.
                  • isa1001 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:08
                    Przeczytałaś uważnie moje wypowiedzi? Chyba nie. No to odetchnij mocno i zrób to teraz. Ja nigdzie nie nazwałam tych ludzi idiotami. A o patologii było w kontekście golenia głów i odnosiło się do opinii, że fryzura na rekruta jest szalenie modna. A cała sytuacja wcale nie musi się odnosić do jakiegoś konkretnego bloga. Jak widać z przytaczanych tu przykładów obcinanie dzieciom włosów za karę nie jest wcale taką rzadkością.
                    • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:12
                      Cala sytuacja jest zerznieta z bloga, ja to wiem i Ty rowniezsmile napisz tam, skoro taka jestes przekonana o swojej nieomylnosci i wyzszosci. Przeczytalam Twoje wypowiedzi, dlatego napisalam ogolnie: "idiotow czy innych patologii", nie cytowalam.
                      • isa1001 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:15
                        No, jeśli ty wiesz lepiej ode mnie to gratuluję. Może zacznij dorabiać jako wróżka?
                        • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:17
                          glupias i tyle, do tego brak cywilnej odwagi. Nieladnie emamo idealna i nieskalanasuspicious
                          • wasylkap Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:43
                            to ja też wróżka wink historia żywcem wzięta z dzisiejszego posta z bloga o synu, dwóch córkach i rodzicach wink
                            • triss_merigold6 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:51
                              Kt,orego bloga?
                              • wasylkap Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:54
                                nie powiem, choć bloga b.lubię, bo nie wiem czy autorka chce akurat takiej reklamy wink
                                • triss_merigold6 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:55
                                  Jakieś słowa klucze?
                      • arwena_11 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:48
                        Myślę, że parę innych osób, które regularnie czytają ten blog też o tym wie. Pytanie, kiedy autorka tu dotrze
                        • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:51
                          autorka juz wiebig_grin
                          • arwena_11 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 21:58
                            Nigdy bym nie przypuszczała, że ktoś może wziąć taki dowcipny wpis jako dżihad na dziecku. No nieomalże jakby syn już do domu dziecka a rodzice do więzienia powinni trafić, bo to taka straszna paaatologia wink
                            Szkoda tylko że wątkodawczyni nie zadała sobie trudu i nie przeczytała całego bloga
                            • niutaki Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 14.10.14, 22:01
                              > Szkoda tylko że wątkodawczyni nie zadała sobie trudu i nie przeczytała całego b
                              > loga
                              hehe bo to watkodawczyni chyba jest wrozka, a nie jawink i nie musi czytac, bo ona WIEbig_grin
          • kama265 Re: ten wątek już był (a może ja jestem z przyszł 17.10.14, 16:28
            ja nie bardzo łapię tą awanturę, że to z bloga jest. A to można już tylko z życia własnego sytuacje opisywać. Wątkodawczyni nie napisała z imienia i nazwiska kto jest tą matką obcinającą włosy, a opisała hipotetyczną sytuację i spytała, co sądzimy? A Wy tu robicie jakąś zadymę o (średniego moim zdaniem) bloga i prawa autorskie. No litości
    • jakw Za następnym razem co mu utną? 14.10.14, 21:37
      Bo włosów do obcięcia już nie będzie...
      • olik1980 Re: Za następnym razem co mu utną? 15.10.14, 16:39
        Włosy odrastają, myślę, że mogą ciąć i ciąć i ciąć big_grin
        • jakw Re: Za następnym razem co mu utną? 15.10.14, 20:05
          olik1980 napisała:

          > Włosy odrastają, myślę, że mogą ciąć i ciąć i ciąć big_grin
          Mogą ciąć, tylko w którymś momencie straci to posmak jakiejkolwiek kary. Młody przerobi się na skina i tyle.
    • pulcino3 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 16:47
      proszę o link do bloga, chętnie się wypowiem co myślę o tego typu praktykach
      • niutaki Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 16:50
        mysle, ze autorka watku chetnie Ci zalinkuje....
      • arwena_11 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 17:49
        ale zanim się wypowiesz, proponuję poczytać blog od początku i poznać rodzinkę i zorientować się w sposobie pisania autorki.
        • pulcino3 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 19:15
          to jaki to konkretnie blog?
          • arwena_11 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 19:23
            może poczekajmy aż autorka sama da linka?
    • przeciez.wiem Adres bloga 15.10.14, 19:28
      Jaki jest problem z podaniem tego adresu?
      Przecież to chyba nie tajemnica?
      www.marjanna.pl/
      • patrycjapaul Re: Adres bloga 15.10.14, 20:40
        Zacznę może od tego że znam bloga od dawna i jest genialny . Pani najpierw daje wątek żywcem ściągnięty z bloga później wypiera się że wcale nie miała nic konkretnego na myśli jest po prostu żałosna . Sama na pewno nie jest idealną matką i swoje frustracje wylewa na forach internetowych . Gdyby chociaż przeczytała całego bloga a nie tylko kilka zdań wyciągniętych z kontekstu ... To woła o pomstę do nieba . Droga Marjanno każdy kto chce zacząć czytać twojego bloga powinien najpierw zdać test na inteligencję , czytanie ze zrozumieniem i przede wszystkim poczucie humoru smile
        • pederastwa Re: Adres bloga 15.10.14, 20:59
          Bloga znam, podczytuję okazjonalnie od bardzo dawna. Kojarzę też wywiad z autorką w radiowej Trójce. Do głowy mi nie przzyszło, że to akurat ta mama mogła wpaść na tak kretyńską karę. To że autorka nieźle pisze i ma celne puenty, niestety nie powoduje, że każde jej posunięcie jest z automatu mądre.
          • patrycjapaul Re: Adres bloga 15.10.14, 21:06
            Skoro go czytujesz to na pewno wiesz że ta nazwijmy to "kara" nie wzięła się z powietrza ... A autorka wątku wycięła kawałek historii i zrobiła sobie z tym co chciała* (*czyt. posklejała jak jej się podobało żeby uzyskać dezaprobatę dla takiego zachowania i ogólne oburzenie )
            • pederastwa Re: Adres bloga 15.10.14, 22:07
              <Czytuję w kratkę, jak mi się przypomni. Teraz przewertowałam kilkanaście ostatnich wpisów. Ani w tym co przeczytałam teraz, ani w tym co czytałam kiedyś nie znajduję nic, co by w jakikolwiek sposób tłumaczyło taką karę. Jedyny wpis jaki znalazłam, to taki mówiący o tym, że chłopak był ze swojej fryzury dumny i była ona dla niego ważna. www.marjanna.pl/krotka-historia-o-wlosach/
              Nie widzę nic humorystycznego w tej historii, żadnego dodatkowego kontekstu, któryby uzasadniał postępowanie rodziców.
              • patrycjapaul Re: Adres bloga 16.10.14, 08:20
                Czyli co syn stracił swoją bujną grzywę bo nie wyniósł śmieci jak doczytałam w niektórych komentarzach ?? Ohh proszę nie bądźmy śmieszni każdy kto czyta bloga wie że nie dlatego i syn ma o wiele większe przewinienia niż nie wyrzucenie śmieci . Przytoczyła bym kilka na prawdę ważnych powodów wyczytanych ale w odróżnieniu od autorki wpisu nie wiem czy autorka bloga sobie tego życzy . Co więcej Marjanna nigdy nie pisała że jest idealną matką bo takich nie ma . Ten blog jest dla wielu matek jak lekarstwo właśnie na takie szydercze wytykanie błędów przez lożę tych idealnych (ale oczywiście tylko w internecie) mamusiek . Zacytuję na koniec tylko "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień"
                • pederastwa Re: Adres bloga 16.10.14, 12:36
                  Proszę o przykłady (nie muszą być konkretnie z bloga) co takiego może zrobić dziecko, że zasługuje na ogolenie głowy? Przypominam - metodę dezidentyfikacji stosowaną w więzieniach, koszarach czy jako forma upokorzenia? Czy wystarczy lekko i dowcipnie opisać bicie, też sie stanie akceptowane i fajne? W pierwszym poście sugerujesz, że żeby czytać tego bloga trzeba zdać test na czytanie ze zrozumieniem. Czy aby na pewno zrozumiałaś, co zaszło w opisanej sytuacji?
                  • patrycjapaul Re: Adres bloga 16.10.14, 13:02
                    Zrozumiałam doskonale o co chodziło autorce bloga . A co miała na celu pani dająca wątek to już nie . W końcu nie jestem wróżką . Nikt tu nie pochwala bicia więc nie porównujmy tych dwóch rzeczy bo troszeczkę się chyba Pani zagalopowała w swoich osądach . A co jeżeli ta "bujna grzywa" była po prostu nagrodą za dobre zachowanie a może raczej zachętą do dobrego zachowania . No ale niestety takiego nie było więc co za tym szło wiadomo . Chyba nie jesteśmy za tym żeby nagradzac za złe zachowanie . i syn nie raz był ostrzegany i nic sobie z tego nie robił . Więc ja osobiście gratuluję autorce bloga konsekwencji jaka by ona nie była .
                    • pederastwa Re: Adres bloga 16.10.14, 13:13
                      Nie pochwalasz bicia, ale pochwalasz upokarzanie dziecka. To jest przemoc psychiczna, która potrafi być dużo bardziej dotkliwa i dewastująca niż fizyczna Osobiście wolałabym jako dziecko dostać raz klapsa, niż łazić tygodniami z ogolonym łbem.
                      Prawo do decydowania o swoim wyglądzie to nagroda? Może jeszcze prawo do dostania obiadu to nagroda dla dziecka? Wyście się z jakiegoś średniowiecza urwały. To mam dla Was jeszcze propozycję kilku kar z tego gatunku:
                      -ubranie w łachmany (wór pokutny) i przymuszenie do chodzenia w tym stroju do szkoły. W końcu możliwość noszenia całych, czystych ubrań jest dziecka nagrodą.
                      -rozebranie do naga i pędzenie przez miasto
                      -wytatuowanie obraźliwych napisów na czole.

                      • patrycjapaul Re: Adres bloga 16.10.14, 14:20
                        hahaha śmieszna jesteś w tych swoich średniowiecznych porównaniach . Dziecko zostało zabrane do fryzjera i ta go obcięła więc czego tu się wstydzić . Robisz z tego aferę jak by matka co najmniej kazała mu na czole wytatuować "jestem debilem" Błagam litości . Zrobiła to co uważała za stosowne , co poskutkuje . To faktycznie lepiej twoim zdaniem lać dziecko niż zabrać do fryzjera i skrócić fryzurę .... Taka tragedia krótkie włosy hahahahah
                        • pederastwa Re: Adres bloga 16.10.14, 14:33
                          Spoko, jak cię mąż wkurzy, np nie będzie w domu chciał czegoś zrobić to mu brwi ogól. Niech ma za swoje.
                          Czytałaś dokładnie blog? Ten dzieciak się wstydzi swojej nowej fryzyury. Twierdzi, że wygląda jak idiota. A jest w wieku, w którym to jest baaardzo ważne i ocena rówieśników też. Dokładnie ten sam efekt miałoby napisanie mu na czole "jestem debilem".
                          Jeśli cię bawi ośmieszanie dziecka przez jego rodziców, to trudno. Też byłaś za karę strzyżona na łyso?
                          • pederastwa Re: Adres bloga 16.10.14, 14:39
                            A jeszcze jedno. Jeśli uważasz karę ogolenia głowy za dobrą i właściwą, to uzasadnij dlaczego. Jakie walory ona niesie? Czego uczy? Czy podobne efekty można uzyskać stosując inne metody? Jak czułabyś się, gdybyś została w ten sposób ukarana?
                          • marjanna.b Re: Adres bloga 16.10.14, 14:50
                            Twierdzi również, że wygląda jak idiota w koszuli. I w kurtce, każdej. smile
                            Czy to znaczy że na apel powinnam pozwolić mu iść w t-shircie, a zimą nosić tylko bluzę?

                            I tak, o tym jak wygląda 10-latek decyduję ja, jego rodzic.
                            A wybór fryzury wymagającej codziennej stylizacji i generującej koszty JEST przywilejem.
                            • pulcino3 Re: Adres bloga 16.10.14, 14:56
                              marjanna.b napisała:

                              > Twierdzi również, że wygląda jak idiota w koszuli. I w kurtce, każdej. smile
                              > Czy to znaczy że na apel powinnam pozwolić mu iść w t-shircie, a zimą nosić tyl
                              > ko bluzę?
                              >
                              > I tak, o tym jak wygląda 10-latek decyduję ja, jego rodzic.
                              > A wybór fryzury wymagającej codziennej stylizacji i generującej koszty JEST prz
                              > ywilejem.


                              żyjesz wśród Amiszów?
                              • patrycjapaul Re: Adres bloga 16.10.14, 15:52
                                Powiem tak każda inna opinia niż ta narzucona tutaj jest zła . Wasza prawda jest prawdziwsza więc dalsza dyskusja jest zbędna . Marjanna postąpiła jak uważała za stosowne bo to jest jej syn i tyle . więc skończcie już się na niej wyżywać i generować nowe problemy . Każdy rodzic wychowuje dziecko tak jak uważa za stosowne smile
                                • pulcino3 Re: Adres bloga 16.10.14, 15:56

                                  patrycjapaul napisał(a):
                                  . Każdy rodzic wychowuje dziecko tak jak uważa za st
                                  > osowne smile

                                  dopóki nie jest to sprzeczne z Konwencją Praw Dziecka.
                                • pulcino3 Re: Adres bloga 16.10.14, 16:03
                                  A propos jestem ciekawa, co by rzecznik Praw Dziecka powiedział na taki sposób karcenia dzieci. Wszak to tylko włosy, a rodzic może sobie wychowywać dziecko- jak chce???

                                  Jakie to wszystko proste- że tez od początku na to nie wpadałam.
                                • demonii.larua Re: Adres bloga 16.10.14, 17:49
                                  >Każdy rodzic wychowuje dziecko tak jak uważa za st
                                  > osowne smile
                                  Owszem, to się zdarza. Co wcale nie oznacza, że robi to dobrze smile
                            • pederastwa Re: Adres bloga 16.10.14, 16:00
                              Ok, jakie masz pomysły na dalsze działania wychowawcze? Jako rodzic decydujący o wyglądzie dziecka? Co następne?
                              • pulcino3 Re: Adres bloga 16.10.14, 16:07
                                Heloł? Cała jatka nie dotyczy kwestii- co ma rodzic zrobić żeby decydować o wyglądzie dziecka.
                                Oburza mnie fakt, że ktoś w beztroski sposób goli dziecku głowę, "bo nie wyniosło śmieci". Wiem , że te śmieci to przenośnia i doszło do eskalacji. Ale sorry w tym układzie to rodzic ma problemy ze sobą, a nie dziecko stwarza problemy.
                              • marjanna.b Re: Adres bloga 16.10.14, 16:10
                                Ale rozumiesz, że zgoda na tę konkretną fryzurę była obwarowana pewnymi - wspólnymi z Synem - ustaleniami? Ja ze swojej części umowy się wywiązałam, a on swoją kompletnie olał?
                                I grzywkę stracił w konsekwencji swoich własnych wyborów, a nie bo mi się tak uwidziało?

                                Kolejne działania wychowawcze będą adekwatne do aktualnych ustaleń.
                                Jeżeli ustalimy, że kupimy rower pod warunkiem codziennego śpiewania Roty przez godzinę, a on śpiewać nie będzie - to powinnam ten rower kupić?
                                Nie wiem skąd wam się wzięły te śmieci i kara...
                                Każdy widzi to, co chce widzieć. smile
                                • pederastwa Re: Adres bloga 16.10.14, 18:12
                                  >Ale rozumiesz, że zgoda na tę konkretną fryzurę była obwarowana pewnymi - >wspólnymi z Synem - ustaleniami
                                  A na co jeszcze syn musi uzyskiwac zgodę? Oprócz konkretnej fryzury? Czy jeśli uznasz, że zachowanie syna Ci nie odpowiada, to "za karę" kupisz mu np. obciachową kurtkę na zimę? Np. różową w słoniki? W końcu na przywilej noszenia podobających się ubrań trzeba sobie zasłużyć, a rodzic ma prawo decydować o wyglądzie dziecka.
                                  Albo na przykład możesz mu kazać smoczek nosić. Można to jeszcze obudować uzasadnieniami, że skoro zachowuje się jak małe dziecko, to będzie miał smoczek.
                                  To są kary w tej samej stylistyce, co obcięcie dziecku włosów.
                                  Nie mam nic przeciwko karom. Ale kara nie powinna upokarzać czy ośmieszać dziecka. Ani nie powinna polegać na niszczeniu jego rzeczy. W ten sposób nic nie osiągniecie. Może poza tym, że wkrótce dziecko was znienawidzi.
                                  • patrycjapaul Re: Adres bloga 17.10.14, 13:00
                                    Cały czas trzymasz się tego co ten syn czuje że jest upokorzony (obcięciem włosów na krótko , bo z tego co wiem to fryzura po żołniersku nie jest równo znaczna z ogoleniem na łyso a dodam że jestem fryzjerką więc chyba się znam aczkolwiek możesz wiedziec lepiej jak wszystko inne* .) Więc jak tak bardzo bronisz uczuc to może porozmawiajmy o potencjalnej matce i o jej uczuciach . No chyba że ona takowych nie posiada . Jak ma się czuc matka która jest wzywana do szkoły przynajmniej raz w tygodniu i wysłuchuje ciągłych , niekończących się skarg. Jak ma wytłumaczyc nauczycielce która oczekuje od niej że syn w końcu się zmieni że próbowała wszystkich możliwych próśb , gróźb i kar**

                                    *Sory za takie długie zadnie ale inaczej się nie dało
                                    ** Kar zgodnych z tymi które dopuszcza loża idealnych szyderczych matek internetu
                                    • pederastwa Re: Adres bloga 17.10.14, 13:21
                                      Ja już ci zadałam pytania. Skoro tak bronisz takiego stylu karania, to wytłumacz dlaczego. Co taka kara wnosi, czego uczy? Jaki jest cel jej stosowania? Jak czułabyś się, gdybyś ty została tak ukarana? Odpowiesz? Czy będziesz dalej dywagować na temat typów fryzur?
                                      Bo w mojej ocenie, to jest jedynie pokazanie dziecku, że ma się nad nim bezwarunkową władzę i że się go nie szanuje.
                                      Czy matka próbowała wszystkich możliwych próśb, gróź i kar tego nie wiemy. Mam nadizeję, że jednak nie próbowała wszystkich. Ale w takiej sytuacji trzeba się zgłosić do specjalisty. Być może potrzebna byłaby terapia rodzinna. Może złym zachowaniem chłopak próbuje zwrócić na siebie uwagę? Może jest czuje się odrzucony przez biologicznego ojca? Może ma milion innych powodów dla swojego zachowania. Ale żadnego z jego problemów nie rozwiąże ostrzyżenie go. Następnym razem mogą mu nawet włosy na zielono przefarbować, też to nic nie wniesie, poza coraz większą wściekłością i buntem tego chłopaka.
                                      Co do uczuć matki. Tak ma prawo być zła, ma prawo tę złość wyrazić. Ale są inne sposoby karania. Bez upokarzania dziecka, niszczenia jego rzeczy. Bo co jak co, ale szacunek dziecku od rodzica się należy. Nawet temu niegrzecznemu, problemowemu dziecku.
                                      Osobiście przewiduję piekło w wieku nastoletnim w tej rodzinie.
                                      • marjanna.b Re: Adres bloga 17.10.14, 14:33
                                        Widzę, że temat cię niesamowicie męczy i rozkminiasz go na wszystkie sposoby.
                                        Czego miał się Syn nauczyć? Ponoszenia konsekwencji za własne wybory. I odpowiedzialności za swoje słowa.
                                        Żeby następnym razem, jak się do czegoś zobowiąże, pamiętał że olanie tematu nie jest rozwiązaniem.
                                        To się nazywa konsekwencja i, być może cię zaskoczy, jest zaleceniem specjalisty.
                                        Bo w postępowaniu z Synem żelazna konsekwencja jest kluczem.
                                        Ale trudno to wiedzieć po przeczytaniu kilku zdań...

                                        Odnosząc się też do twoich wcześniejszych pytań - Syn powinien uzyskać zgodę na wszystko, bo jest dzieckiem, ma 10 lat. Ma prawo wyboru, ale ograniczonego wyboru. Bo o tym z czego będzie wybierać decyduję ja, jego matka. Nie rozumiem czego tu nie rozumieć...
                                        I jeśli ktoś woli traktować dziecko po partnersku i dać mu swobodę w decydowaniu o wszystkim - ok, absolutnie mi to nie przeszkadza i niech sobie robi co chce.

                                        Jeszcze do guderianki - w miejsce fryzury wstaw sobie rower/nowe buty/komputer/auto. Cokolwiek, czego dziecko chce. I uzgadniasz, że dziecko to dostaje, pod warunkiem że... codziennie będzie szorować podłogę w łazience/co piątek będzie chodził do pani Krysi podlać jej kwiatki/nauczy się na pamięć Pana Tadeusza czy wstaw sobie dowolną inną rzecz. Umowa taka, wiesz. I teraz okazuje się, że dziecko po dwóch dniach ma tę umowę w poważaniu, bo tak. Powtórzę się - nie rozumiem czego można nie rozumieć.

                                        Nawiązując jeszcze do tej piłki, która wylądowała w śmietniku (tak się dziwnie składa, że nie trzymam w mieszkaniu kontenera na śmieci, więc aby ją wyrzucić musiałam spuścić z niej powietrze). To teraz wyobraźcie sobie, że mieszkacie piętro niżej, a jakiś dzieciak nad wami uparcie kopie piłkę po mieszkaniu. Brzmi znajomo? Bo to chyba na tym forum było z milion wątków traktujących o tym, jak to rodzice powinni dziecko spacyfikować, bo blok to nie boisko... A jeżeli ktoś zakłada, że wyrzucenie tej nieszczęsnej piłki było pierwszym z zastosowanych działań, to - niestety - ja już na to wpływu mieć nie mogę.

                                        I na tym, myślę, zakończę mój wkład w ten wątek, bo nie zwykłam dyskutować ze ścianą.
                                        Jeżeli ktoś już na wstępie zakłada, że jego racja jest najwłaściwsza, to właściwie nie ma miejsca na dialog smile
                                        Jakby co, to wiecie już gdzie mnie znaleźć wink
                                        • pederastwa Re: Adres bloga 17.10.14, 15:16
                                          Ja już też kończę bo nie dociera. Podsumowując.
                                          Dziecko może otrzymać różne przywileje pod jakimś warunkiem, tu się zgadzam. Np. prawo do większej samodzielności, nową zabawkę, atrakcyjne wyjście, prawo do spędzenia określonego czasu przed komputerem, czy co tam jeszcze uważa za atrakcyjne. I na tych polach możecie się wykazywać żelazną konsekwencją. Nigdzie, powtarzam NIGDZIE nie pisałam, że dziecko może robić co zechce, niewywiązywać sie z umów itp. Ale to wy jako rodzice powiniście mieć więcej w głowie i zastanowić się co w tych waszych umowach z dzieckiem się znajduje. A już na pewno nie robić z wychowania przepychanki i pokazu dominacji ze strony samca alfa.
                                          Są rzeczy które dziecku należą mu się z automatu i tym czymś jest między innymi szacunek ze strony rodziców, dbanie o jego potrzeby. I niedopuszczalne jest upokarzanie za karę, odmawianie posiłku, czy np. ciepłej odzieży. Jeśli specjalista wam zaleca ośmieszanie dziecka jako metodę wychowawczą, to czym prędzej zmieńcie specjalistę.
                                          Zauważ, że nie tylko mnie bulwersuje taka forma kary. Jest takie powiedzenie: jeśli jedna osoba mówi ci, że masz ogon, możesz to zignorować, uznać, że się myli. Jeśli mówią ci to dwie osoby, to może warto się nad tym zastanowić? Jeśli trzy lub więcej osób mówi ci, że masz ogon, to może spójrz za siebie i sprawdź czy aby rzeczywiście czegoś za sobą nie ciągniesz.
                                          Proponuję, żebyś się obejrzała za siebie. Bo to o dobro Twojego dziecka chodzi. Ja jestem tylko przypadkowym widzem, który może teraz się wkurzył, ale za parę dni o tym ostrzyżonym dzieciaku zapomnę.
                                          • marjanna.b Re: Adres bloga 17.10.14, 16:22
                                            To jeszcze, zanim zapomnisz o tym biednym dziecku, powiedz proszę skąd ci się wzięło, że nowa fryzura jest upokarzająca i ośmieszająca?
                                            Bo się Synowi nie podoba? Poważnie???
                                            Jakbym chciała go ośmieszyć, to bym złapała za nożyczki i sama włosy obcięła - i uwierz mi, wtedy naprawdę miałby się czego wstydzić.
                                            A tak jedynym powodem do wstydu jest to, jak się zachowywał przez ostatnie tygodnie.
                                            Bo wygląda akurat bardzo dobrze. Fakt, wcześniejsza fryzura była bardziej wymyślna, ale to nie oznacza z automatu, że ta nowa jest zła, prawda?
                                            To, że jest niezadowolony jest w tej sytuacji zrozumiałe, mało kto lubi ponosić nieprzyjemne konsekwencje swoich wyborów.
                                            Gdyby wyznacznikiem tego, co ośmieszające, było zadowolenie lub niezadowolenie Syna, to poszłabym z torbami starając się go nie upokarzać wink
                                        • naplaze [...] 17.10.14, 18:53
                                          Treść postu jest niedostępna.
                                • guderianka Re: Adres bloga 17.10.14, 13:34
                                  że zgoda na tę konkretną fryzurę była obwarowana pewnymi - wspól
                                  > nymi z Synem -


                                  a co to za fryzura była ? irokez ?dredy?pomarańczowo-zielone włosy ? doczepiane pasma?

                                  mam lichą wyobraźnię-bo nie wyobrażam sobie, ustalania dziecku fryzury, dyskutowania nad nią. O czym tu debatować?..
                                  • naplaze Re: Adres bloga 17.10.14, 13:59
                                    www.marjanna.pl/krotka-historia-o-wlosach/
                                    • przystanek_tramwajowy [...] 17.10.14, 14:30
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • kama265 Re: Adres bloga 17.10.14, 16:24
                                        zwłaszcza, że w blogu są zdjęcia tego chłopca
                                        niefajnie jest cały czas słyszeć o sobie niby dowcipne przytyki - ja nie czytałam wszystkiego, przyznaję, ale wystarczy mi, że dzieciak powiedział, że ma Marjanna udane dzieci a ona pomyślała, że 50% na pewno (znaczy, że on nie). średnio śmieszne, sorry.
                                        • marjanna.b Re: Adres bloga 17.10.14, 16:36
                                          A będziesz uprzejma wyjaśnić jak z tego:
                                          Cytat- Wiesz mamo, te dzieci to ci bardzo fajne wyszły… – po czym zamyślił się na chwilę i dodał – Szczególnie to pierwsze i o to ostatnie!
                                          No, powiedzmy że się Marjanna z Synem zgadza, tak w 50-ciu procentach wink

                                          wywnioskowałaś to:
                                          Cytatdzieciak powiedział, że ma Marjanna udane dzieci a ona pomyślała, że 50% na pewno (znaczy, że on nie).
                                          ?
                                          Podpowiem ci jeszcze, że dzieci mam troje, więc nijak Syn nie może stanowić 50%. No chyba że uczyłyśmy się innej matematyki smile

                                          • patrycjapaul Re: Adres bloga 17.10.14, 17:33
                                            No tak znowu ktoś sobie powycinał i poskładał to co mu się podobało smile Co do wcześniejszej wypowiedzi że autorki nie napisała z imienia i nazwiska to wybacz ale dała tyle szczegółów że tylko głupi by się nie połapał smile
                                            • kama265 Re: Adres bloga 17.10.14, 18:13
                                              wybacz, ale z całym szacunkiem, pani Marjanna to nie jest jakaś znan osoba a jej blog nie jest czytany przez jakiś znaczący procent populacji. Ja w takim razie jestem głupia, bo bym się nie zorientowała w życiu, bo nie czytam takich blogów tongue_out
                                              generalnie uważam, że jak się uprawia ekshibicjonizm w internecie, to trzeba się liczyć z tym, że każdy może sobie oceniać i komentować jak mu się podoba.
                                          • kama265 Re: Adres bloga 17.10.14, 18:08
                                            tylko, że on mówił o dwojgu dzieci, prawda - najstarszym i najmłodszym chyba
                                            • marjanna.b Re: Adres bloga 17.10.14, 18:26
                                              Czyli, według ciebie, powinnam zgodzić się z nim w 100% co oznacza, że popieram, iż szczególnie fajne mam dwoje dzieci (najstarsze, czyli Syn i najmłodsze, Młodsza Córka).
                                              Co implikuje, że to środkowe dziecko nie jest takie fajne jak pozostała dwójka...
                                              Wtedy wszystko by było ok?
                                              Ludzie wciąż mnie zadziwiają... smile
                                              • kama265 Re: Adres bloga 17.10.14, 18:43
                                                nie, nie wiem co powinnaś robić, ale ja to w ten sposób zrozumiałam, i pomimo tego, że czytałam raptem ze cztery krókie notki - miałam wrażenie, że nie przepadasz za synem, natomiast hołubisz niemowlaka (co być może jest zrozumiałe z racji wieku). Opisujesz swoje życie w necie, robisz na pewno jakieś skróty myślowe i powinnaś się liczyć z tym, że ktoś to zrozumie odwrotnie niż zakładałaś i niż pewnie myślisz.
                                    • guderianka Re: Adres bloga 17.10.14, 14:53
                                      dzięki
                                      ale tego wpisu nic nie wynika
                                      jest zdjęcie chłopca z normalną fryzurą

                                      czy o taki wygląd dziecko musi prosić, robić umowy i układy z mamą

                                      no nie rozumiem
                                      • niutaki Guderianka 17.10.14, 15:06
                                        ale udajesz prawda? Nie wierze ze nie rozumiesz o co chodzi autorce bloga.....
                                        • guderianka Re: Guderianka 17.10.14, 15:09
                                          Po co mam udawać ?
                              • naplaze [...] 16.10.14, 16:11
                                Treść postu jest niedostępna.
                                • pulcino3 Re: Adres bloga 16.10.14, 16:20
                                  marjanka ty za dużo wymagasz od dziecka a za mało od siebie.
                                  Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to twoje motto wychowywania dzieci na blogu, że im mniej im się poświęca czasu, tym bardziej stają się samodzielne- zonk.
                                  Wiem, wiem, to takie tylko trendi-cool stwierdzenie, ale gdzieś ci ta idea odpowiada, skoro do tego pijesz.
                                  Ty go karzesz, za brak twojego świętego spokoju. A nie tędy droga.

                                  Mam wrażenie, że coś próbujesz udowodnić, ale troszkę kiepsko ci to wychodzi.
                                  • marjanna.b Re: Adres bloga 16.10.14, 17:23
                                    Dokładnie tak jak mówisz.
                                    A wieczorami dzieci klęczą karnie na grochu.
                                    W piwnicy, żeby mi ich jęki nie przeszkadzały w oglądaniu seriali smile
                                • budyniowatowe Re: Adres bloga 17.10.14, 17:31
                                  naplaze napisał:

                                  > Syn piłkę nożną kocha miłością wielką i… raczej nieodwzajemnioną.
                                  > Grać lubi ale efektów spektakularnych raczej brak.
                                  > Choć sam twierdzi, że jest skrzyżowaniem Cristiano Ronaldo z Manuelem Neuerem.
                                  > No żelu na włosach to może i ma tyle co CR7 wink
                                  >
                                  > W związku z powyższym Marjanna uznała, że szkoda wyrzucać kasę w błoto, skoro d
                                  > rugiego Lewandowskiego z Syna nie zrobi i zrezygnowała z treningów piłki nożnej
                                  > na rzecz karate.
                                  > Ale Syn się łatwo nie poddaje i dalej piłkę kopię.
                                  > Niestety – w mieszkaniu.
                                  > Być może kopałby na osiedlowym boisku, ale ostatnio znowu nawywijał i mu Małżon
                                  > ek ograniczył samodzielne wyjścia z domu.
                                  >
                                  > No i dziś, ledwo wstał, zasuwa z tą piłką po salonie.
                                  > Marjanna poprosiła raz, poprosiła drugi… za trzecim razem zagroziła, ż
                                  > e piłkę potnie i wyrzuci.
                                  > Jako, że Syn jedną już w ten sposób stracił,
                                  to szybko zniknął w pokoju.[..
                                  > .]


                                  Ale dlaczego to dziecko nie moze robic cos co bardzo lubi? I co z tego ze Lewandowskim nie bedzie? Dajcie mu grac na boisku to w chalupie nie bedzie.
                                  I jak dlugo jeszcze bedziecie go karac za wlasna glupote?

      • pulcino3 Re: Adres bloga 15.10.14, 21:58
        dzięks.
    • demonii.larua Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 19:36
      Dzieciak ma 9 lat, jeśli w tym wieku jaśnie rodzice nie potrafią ogarnąć chłopaka, to świadczy o tych rodzicach... jak najgorzej :F
      • anorektycznazdzira Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 16.10.14, 19:33
        Laura, proszę: DZIEWIĘĆ?
        Powiedz proszę, bo mi się nie chce rozkminiać bloga i rozpracowywać wszystkich postów, ten tematyczny ogolony chłopak co to go się "najgorszemu wrogowi nie życzy ma 9 lat?!"
        Ja chyba padnę, to chyba trzeba gdzieś zgłosić.
        • niutaki anorektyczna 16.10.14, 19:37
          wez Ty sie uspokoj i sama sie zglos.
          • anorektycznazdzira Re: anorektyczna 16.10.14, 19:52
            Obiecuję ci, że jak swojemu 9-latkowi wytnę taki numer, to najdalej na drugi dzień się zgłoszę
    • black_halo Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 19:58
      Kiedys dlugie wlosy u mezczyzn byly symbolem mocy. Chyba wszyscy znaja przypowiesc bibljna o Samsonie, ktory dysponowal nadludzka moca a kiedy my je obcieto zostal zmuszony do pracy przy zarnach i wukluto mu oczy.

      Jako kara - to daleko idace posuniecie ale z drugioej strony nie wiem coz mlodzian uczynil, ze doprowadzil rodzicow do takiego kroku. No i jesli ma wiecej niz 14-15 lat to raczej trudno wykonalne bo wiekszosc w tym wieku przerasta rodzicow wzrostem i sila juz. Wiec albo wczesny nastolatek, ktory mocno przegial i zostal ustawiony do pionu (niektorym naprawde pomaga taki wstrzas, bo im sie wydaje, ze stali sie dorosli w wieku 13 lat) albo niedorozwiniety starszy nastolatek bo jak ma 16-17 lat to nie powinien sie dac.
      • claudel6 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 22:08
        nie wyrzucił śmieci.
        • black_halo Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 16.10.14, 12:19
          Nie wierze.
    • pulcino3 Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 15.10.14, 22:45
      isa1001 napisała:

      > Są pan i pani, którzy wychowują razem syna pani. Syn taki, że można spokojnie ż
      > yczyć najgorszemu wrogowi. Pan ma pracę wyjazdową, więc to pani użera się z pot
      > omkiem. Ostatnio, gdy pan był w domu syn postanowił testować wytrzymałość matki
      > oraz ojczyma i ostro przegiął. Za karę został zaprowadzony do fryzjera i ogolo
      > ny na rekruta, co mu wcześniej zapowiadano. Czy to jest jeszcze wychowywanie, c
      > zy już łamanie i naruszanie godności?


      doczytałam w blogu że pomysłodawca był ojczym..."tata ostrzegał"

      nie-nie-nie...
      dlaczego niektóre baby są takie .....

      krótkowzroczne


      doczytałam, że pomysł był pana, a matka nie
    • kropkacom Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 16.10.14, 08:29
      Może chciał ogolić, bo raczej na siłę mu głowy nie ogolili. Jeśli zrobili mu to siłą (jak?) to już na bank podchodzi pod jakieś paragrafy. Z wychowaniem to nie ma i tak nic wspólnego.
    • anorektycznazdzira ke??? 16.10.14, 19:23
      raczej naruszenie, ale jak dla mnie, przede wszystkim, jest to pomysł niezrozumiały, egzotyczny i nie widzę w nim sensu. To ma pomóc uporządkować zachowanie chłopaka? Jak???
    • pederastwa Re: Ogolenie głowy za złe zachowanie 03.11.14, 11:03
      Przeczytałam o tym dzisiaj i od razu przypomniał mi się ten wątek:

      deser.pl/deser/1,111857,16905031,Ojciec_ukaral_10_latke_za_chodzenie_na_randki__Zrobil.html#BoxWiadTxt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka