Dodaj do ulubionych

Trzynaście mkw i dziecioróbstwo

28.10.14, 12:51
"Rodzina, po sześciu latach oczekiwania, powoli traci już nadzieję na przeprowadzkę. - Po takim czasie odechciewa się nawet starać. Sześć lat ciągłych obietnic to za dużo."

Cały tekst: lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,16873078,Piec_osob_na_trzynastu_metrach__Doczekaja_sie_mieszkania_.html#ixzz3HRHQixpa

Państwo mają trójkę dzieci w wieku 9, 8 i 5 lat. Czyli najmłodsze zrobili sobie już mając na tyle nieciekawą sytuację, że ustawili się w kolejce po mieszkanie komunalne. W dodatku najstarsze dziecko jest niepełnosprawne. Decyzja o zrobieniu sobie drugiego w rok po pierwszym, nie mogąc zapewnić godziwych warunków dziecku o szczególnych potrzebach, też była genialna.

"Wraz z dziećmi i teściową mieszkają w rodzinnym domu Artura, do którego wprowadzili się tuż po ślubie."

"Wszyscy mieszkają w jednym pokoju o powierzchni trzynastu metrów kwadratowych (...). Pomieszczenie służy za sypialnię, salon, kuchnię i jadalnię." "Za ścianą jest łazienka, w której mieści się tylko kabina prysznicowa i pralka. To jest najgorsza zmora, bo nie radzimy sobie z higieną Norberta. Nie ma miejsca, żeby go położyć i dokładnie umyć."

To w domku mamusi nie ma kuchni ani normalnych rozmiarów łazienki?

Zastanawia mnie postawa tej mamusi. Czy to jest typ egoistyczna baby jak z "Placu Zbawiciela"? Ale - nawet potępiając dziecioróbstwo synalka - jak można mieć aż tak w d... warunki rozwojowe swoich wnuków?
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:05
      Nie wiadomo czy reszta domu wygląda lepiej.
      Szkoda dzieciaków.
      Generalnie normalna rodzina. Nigdy do mnie nie trafiało, że biedni nie powinni mieć dzieci, bo egoizm, patologia, sratatata.
      W normalnej rodzinie też się może zepsuć i warunki życia zjechać, bo na przykład umiera główny żywiciel. To jego wina, że nie przewidział i dzieci miał z egoizmu.
      • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:20
        Bardzo szkoda mi dzieci, rodziców mi nie szkoda.
        Myślę, że nikt świadomie nie decyduje się na kilkoro dzieci mając takie warunki. Po prostu ciąże to wpadki i już. Z drugiej strony na papierosy ich stać (widać na zdj.) i jeszcze palą przy dzieciach, na takiej małej powierzchni.
        • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:24
          Nie wiedzą, skąd się dzieci biorą? Uprawianie seksu bez zabezpieczenie to jest decyzja - nikt im nie kazał.
          • kropkacom Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:30
            Skąd wiesz, że się nie zabezpieczali? Prezerwatywa nie jest droga.
            • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:35
              kropkacom napisała:

              > Skąd wiesz, że się nie zabezpieczali? Prezerwatywa nie jest droga.


              Oczywiście, że nie wiem czy się zabezpieczali czy nie (to wiedzą tylko oni), ale skoro ktoś mając taką sytuację finansową i mieszkaniową funduje sobie troje dzieci, to znaczy, że zawiodła antykoncepcja lub jej nie stosowali, albo są skończonymi idiotami i dlatego napisałam wcześniej, że żal mi tylko dzieci, rodziców nie.
              • iwoniaw Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 16:14
                Cytatto znaczy, że zawiodła antykoncepcja lub jej nie stosowali, albo są skoń
                > czonymi idiotami


                Czyli sądzisz, że każdy podejmujący współżycie bez chęci/możliwości wychowywania kolejnych dzieci jest skończonym idiotą? W sumie jest w tym jakaś racja...
                • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 16:35
                  iwoniaw napisała:

                  > Czyli sądzisz, że każdy podejmujący współżycie bez chęci/możliwości wychowywania kolejnych dzieci jest skończonym idiotą? W sumie jest w tym jakaś racja...>


                  Rodzice z artykułu to na szczęście mniejszość, a nie większość. Niestety, ale seks to nie tylko przyjemność, ale też odpowiedzialność i konsekwencje. Szkoda tylko, że największe konsekwencje ponoszą niewinni - czyli dzieci. One się na świat nie prosiły, a ja dodatkowo uważam, że nie każdy człowiek by dużo stracił gdyby się nie urodził. Dla mnie bardzo ważna jest jakość życia, a nie tylko samo życie.
                  • iwoniaw Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 16:38
                    Toteż piszę, że racja w tym jest.
          • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:52
            mgla_jedwabna napisała:

            > Nie wiedzą, skąd się dzieci biorą? Uprawianie seksu bez zabezpieczenie to jest
            > decyzja - nikt im nie kazał.

            to prawda.
          • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:55
            mgla_jedwabna napisała:

            > Nie wiedzą, skąd się dzieci biorą? Uprawianie seksu bez zabezpieczenie to jest decyzja - nikt im nie kazał.


            Myślę, że doskonale wiedzą skąd się biorą dzieci. Ale co innego wiedzieć, a co innego stosować antykoncepcję - skuteczną. Zresztą czy to mało par wykształconych, wyedukowanych, z kasą, itd zaliczyło wpadki.
          • claudel6 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 16:31
            nie ma edukacji seksualnej w szkołach, to skąd maja wiedzieć...;P
        • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:29
          Gdzie widać na zdjęciu, że palą?
          • cosmetic.wipes Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:31
            Na jednym ze zdjęć obok laptopa stoi popielniczka i lezy paczka fajek.
            • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:34
              Aaa, ja widzę tylko jedno zdjęcie, bo nie mam prenumeraty. Chyba.
              • cosmetic.wipes Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:37
                https://bi.gazeta.pl/im/38/17/10/z16873272Q,Rodzina-panstwa-Smolen-musi-mieszkac-w-lokalu-o-po.jpg
                • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:08
                  Na faje (koszt około 12 zł paczka starczająca najczęściej na jeden dzień) ich stać, na antykoncepcję już nie sad
                  • cosmetic.wipes Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:12
                    O ile dobrze widzę, to tam są nawet dwie paczki.
                    • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:21
                      Zatem 600 zł, ponad połowa mojej pensji sad Widać zatem że bogaci są skoro połowa pensji idzie na sam tylko nałóg.
                      • heca7 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:30
                        Dwie, dwie. W tym jedna cienkich. Ja nie palę ale nad kasą gdzie robię zakupy wisi półka z papierosami i cenami. Najtańsze kosztują chyba 11zł.
                        • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:36
                          11 zł to moja dniówka na jedzenie sad
                          A oni tacy niby biedni a ponad połowę mojej pensji wydają na same tylko papierosy sad
                          • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:39
                            gazeta_mi_placi napisała:

                            > 11 zł to moja dniówka na jedzenie sad
                            > A oni tacy niby biedni a ponad połowę mojej pensji wydają na same tylko papiero
                            > sy sad
                            >
                            no właśnie....to nie bieda, to luxus
          • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:32
            broceliande napisała:

            > Gdzie widać na zdjęciu, że palą?
            >


            Jak będziesz miała cały artykuł to tam jest kilka zdjęć. Na jednym zdj. widać popielniczkę z petami i paczkę papierosów. Skoro jest popielniczka z petami to znaczy, że nie zawsze wychodzą na dwór zapalić.
            Wpisz lub skopiuj nazwę artykułu w google i wtedy będziesz miała dostęp do całości artykułu.
            • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 13:42
              Na zdj widać też, że ojciec rodziny ma tatuaż. Nie wiem ile kosztuje zrobienie tatuażu, ale w kiepskiej sytuacji finansowej wolałabym kupić dzieciom np. coś dobrego do jedzenia niż wydać na tatuaż.
              • kolteta Re: tatuaż 28.10.14, 13:43
                Tatuaż mógł zrobić mając naście lat. Ale oczywiście Ty wiesz, że wydał na tatuaż a nie na coś dla dzieci.
                • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 13:47
                  kolteta napisała:

                  > Tatuaż mógł zrobić mając naście lat. Ale oczywiście Ty wiesz, że wydał na tatuaż a nie na coś dla dzieci.


                  Nie wiem, ale wiem, że na fajki im nie szkoda i ich stać, a papierosy tanie nie są.
                  Uważam, że lepiej kupić jakieś owoce dzieciom niż paczkę papierosów. Ale to ja tak uważam.
                  Ile kosztuje paczka najtańszych papierosów?
                  • kolteta Re: tatuaż 28.10.14, 13:56
                    Nie wiem. Nie palę. Ale ty wyglądasz na eksperta co wie ile co kosztuje. Nie pochwalam tego, co rodzina zrobiła (tyle dzieci w tak kiepskiej sytuacji), wręcz nawet wkurza mnie, że wyciągają teraz rękę po moje pieniądze, ale bez przesady z tym liczeniem ile na co wydają.
                    • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 14:03
                      kolteta napisała:

                      > Nie wiem. Nie palę. Ale ty wyglądasz na eksperta co wie ile co kosztuje. Nie pochwalam tego, co rodzina zrobiła (tyle dzieci w tak kiepskiej sytuacji), wręcz nawet wkurza mnie, że wyciągają teraz rękę po moje pieniądze, ale bez przesady z tym liczeniem ile na co wydają.


                      Też nie palę i nie wiem dokładnie ile kosztują papierosy, ale wydaje mi się że nie mało.
                      Ale skoro stać na papierochy, to niech nie wyciągają rąk po zasiłki. Najpierw może niech rzucą palenie, spróbują zrezygnować z nałogu dla dobra dzieci, pan skoro i tak nie pracuje niech może zajmuje się domem, a pani niech szuka lepiej płatnej pracy. Ale wygodniej jest żądać wszystkiego od państwa czyli od nas.
                      • a.n.a0 Re: tatuaż 28.10.14, 14:05
                        ainafets napisała:

                        Ale wygodniej jest żądać wszystkiego od państwa czyli od nas.


                        otóż to, państwo pomaga nierobom, klepiącym dzieci, alkoholikom, ale osobom naprawde potrzebującym już nie.
                      • gazeta_mi_placi Re: tatuaż 28.10.14, 14:10
                        Sama nie palę, ale średni koszt paczki tańszych papierosów to około 12 zł.
                        Palaczom paczka starcza najczęściej na jeden dzień. Czyli z dymem (podtruwając w tym czasie dzieci) puszczają ponad 300 zł w sytuacji gdy liczy się każdy grosz.
                        Ja nie mam dzieci, ale mając mało środków zrezygnowałam nawet z kupna droższych jogurtów, a tu dzieciaci nie są w stanie odpuścić fajek by ich dzieci miały jakiś owoc, lepszy posiłek? Żenada.
                      • konsta-is-me Re: tatuaż 28.10.14, 15:19
                        'Pani niech szuka lepiej platnej pracy"
                        -genialne!
                        Do tej pory pewnie szukala takiej niskoplatnej ;D
                        • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 15:21
                          konsta-is-me napisała:

                          > 'Pani niech szuka lepiej platnej pracy"
                          > -genialne!
                          > Do tej pory pewnie szukala takiej niskoplatnej ;D


                          Pytanie: czy w ogóle szukała?
                        • a.n.a0 Re: tatuaż 29.10.14, 10:58
                          konsta-is-me napisała:

                          > 'Pani niech szuka lepiej platnej pracy"
                          > -genialne!
                          > Do tej pory pewnie szukala takiej niskoplatnej ;D


                          ale jak nie miałam zdolności kredytowej to miałam noż na gardle zeby szybko zmineic prace bo pod mostem bym mieszkała.Szukałam 5 lat, da się.
                  • paskudek1 Re: tatuaż 28.10.14, 13:58
                    legalnie, w sklepie? Około 10 zeta. Przynajmniej te ktore widziałam.
                    • a.n.a0 Re: tatuaż 28.10.14, 14:03
                      To jest poprostu lenistwo, wygodnictwo tej rodziny.
                      Od poczatku mieli takie warunki i decydowali się na dzieci?
                      Zamiast podneiść dup...e z fotela i isc do pracy, wziąc kredyt na mieszkanie, to po co jak można leżec sobie i uprawiac seks.
                    • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 14:05
                      paskudek1 napisała:

                      > legalnie, w sklepie? Około 10 zeta. Przynajmniej te ktore widziałam.


                      10 zł to dużo - ile można kupić za to owoców - też sporo.
                      • a.n.a0 Re: tatuaż 28.10.14, 14:07
                        ainafets napisała:

                        >
                        > 10 zł to dużo - ile można kupić za to owoców - też sporo.

                        oby te 10 zł wystarczyło...bo paczka dziennie na 2 osoby to chyba cięzko im....
                        • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 14:14
                          a.n.a0 napisała:

                          > oby te 10 zł wystarczyło...bo paczka dziennie na 2 osoby to chyba cięzko im....


                          Nie wiem ile palą dziennie, ale zakładając że np. 1 paczkę to za 10 zł można kupić np. 2-3 kg jabłek. Wystarczy chociaż kupować owoce które rosną u nas.
                          • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 15:43
                            ok 12 zł
                            jabłka są po 1,80kg

                            za paczkę fajek można kupić 0,5 kg fileta z kurczaka ( 17zł/kg), ziemniaki , surówkę z marchwi+jabłko ( lub z pora, lub z kapusty lub in.)

                            jedna paczka fajek=jeden obiad

                            co nie zmienia faktu, że dzieci już SĄ na świecie
                            można moralizować, mówić co powinni byli zrobić parę lat temu, czego nie powinno dzisiaj -ale to sytuacji nie zmieni, ani nie pomoże a może zaszkodzic

                            podejrzewam, że nie ma w nich wiary, że zaoszczędzenie na fajkach 12zł/dziennie cokolwiek zmieni w ich sytuacji
                            • mondovi Re: tatuaż 28.10.14, 15:50
                              Ale wiesz co - jest tam napisane, że oni nie mają co jeść, albo że dzieci dostają kaszę okrągły rok, czy że nie mają mieszkania? Bo z tych 12 zł to sobie mogą odkładać do śmierci na własne m, czy wkład własny. I nie, nie pochwalam palenia.
                              • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 15:59
                                Bo z tych 12 zł to sobie mogą
                                > odkładać do śmierci na własne m, czy wkład własny


                                dokładnie o tym piszę
                                u ludzi z gorszym statusem społecznym , często niewykształconych nałogi są formą "pocieszenia". Bo to zbyt mało by zaoszczędzić. Też nie pochwalam palenia.
                                • konsta-is-me Re: tatuaż 28.10.14, 16:57
                                  Otoz to, palenie i kablowka bywa jedyna przyjemnoscia, i palenia tez nie pochwalam, ale jakby miala biedowac bez perspektyw cale zycie to kupilabym te cholerne fajki.
                                  • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 16:58
                                    uncertain niestety, to ten typ myślenia

                                    widoczny też był/jest na popegeerowskich wioskach- alkohol/szlugi/zasiłki - i zero perspektyw...
                                  • a.n.a0 Re: tatuaż 29.10.14, 11:10
                                    konsta-is-me napisała:

                                    > Otoz to, palenie i kablowka bywa jedyna przyjemnoscia, i palenia tez nie pochw
                                    > alam, ale jakby miala biedowac bez perspektyw cale zycie to kupilabym te choler
                                    > ne fajki.


                                    a seks chyba najprzyjemniejszy wiec robienie dzieci na cudzy koszt - co tam...
                            • cosmetic.wipes Re: tatuaż 28.10.14, 16:39
                              > podejrzewam, że nie ma w nich wiary, że zaoszczędzenie na fajkach 12zł/dziennie
                              > cokolwiek zmieni w ich sytuacji

                              Gude, ale to nie jest kwestia wiary, tylko matematyki.
                              • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 16:47
                                Ale jakiej matematyki ?
                                12zł X 31 dni=372zł
                                Wynajem mieszkania to co najmniej 1200zł.
                                Po 4 m-cach niepalenia będą mieli na 1 miesiąc mieszkania na wynajętym mieszkaniu
                                a po roku niepalenia - na kwartał

                                Myślisz, że taka matematyka zmienia ich spojrzenie na sytuację ?
                                • gazeta_mi_placi Re: tatuaż 28.10.14, 16:50
                                  Ale na antykoncepcję nawet wraz z wizytą u prywatnego lekarza spokojnie by starczyło.
                                  • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 16:56
                                    Gazeta- jasne
                                    Próbuję tylko pokazać "schemat" myślenia..
                                  • konsta-is-me Re: tatuaż 28.10.14, 16:58
                                    A dlaczego musza miec na antykoncepcje?
                                    Z jakiej racji gazeta ma dyktowc komus ile ma dzieci.
                                    • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 17:05
                                      konsta-is-me napisała:

                                      > A dlaczego musza miec na antykoncepcje?
                                      > Z jakiej racji gazeta ma dyktowc komus ile ma dzieci


                                      Jak się nie ma kasy na utrzymanie dzieci to niestety, ale trzeba stosować antykoncepcję i to skuteczną.
                                      • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 17:06
                                        Ainafets- masz rację
                                        ale popełniasz błąd myśląc, że tacy ludzie myślą takimi samymi jak Ty kategoriami
                                  • lauren6 Re: tatuaż 28.10.14, 17:42
                                    Dlaczego uważasz, że nie stosują antykoncepcji? Najstarsze dziecko ma 5 lat. To nie jest sytuacja, że co rok prorok.
                                    Ogarnij się. Skuteczna antykoncepcja też swoje kosztuje, a aborcja z przyczyn społecznych jest w Polsce zakazana. 1 wpadka na 8 lat może się zdarzyć i na dobrych tabletkach anty.
                                    • a.n.a0 Re: tatuaż 29.10.14, 11:25
                                      lauren6 napisała:
                                      wpadka na 8 lat może się zdarzyć i na dobr
                                      > ych tabletkach anty.


                                      jasne. Ja nie rozumiem co to jest wpadka? jeśli z chłopem sypia to ona tego nie wie? jaka wpadka? wpadka jest wtedy jak kobieta jest zgwałcona.
                                • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 16:51
                                  guderianka napisała:

                                  > Ale jakiej matematyki ?
                                  > 12zł X 31 dni=372zł

                                  > Myślisz, że taka matematyka zmienia ich spojrzenie na sytuację ?


                                  Na wynajem czy kupno mieszkania nie odłożą, ale za pieniądze z papierosów można np. kupić coś do domu, zrobić jakiś mały remont, wakacje, jakieś leczenie dla chorego dziecka. Myślę, że taka rodzina ma mnóstwo potrzeb.
                                  • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 16:57
                                    Ainafets-oczywiście, ja to wiem, Ty to wiesz i dlatego nie mieszkamy w kupie na 13m2

                                    Ci/tacy -ludzie -to przedstawiciele pewnej grupy ubogich, często niewykształconych, ludzi, których w Polsce jest wielu
                                    • konsta-is-me Re: tatuaż 28.10.14, 17:04
                                      "Ci biedni, niewyksztalceni"
                                      O antykoncepcji nic nie wiedza, bo ledwo literuja, a w ogole holota i "nieswiadomie" dzieci robia.
                                      O ktorych ematki nic nie wiedza, bo nie stykaja sie z plebsem big_grin
                                      Nie ma to jak poprawic sobie samopoczucie cudzym kosztem
                                      • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 17:07
                                        Nie pisz do mnie w liczbie mnogiej
                                        Nie wiem jacy są CI konkretni ludzie, wiem, ze prezentują postawę, która nie jest niestety czymś wyjątkowym
                                        I niestety poznałam takich ludzi, znam zresztą nadal... uncertain Mieszkanie wynajmowane, kasa pożyczona ale na szlugi zawsze jest ... uncertain
                                  • iziula1 Re: tatuaż 28.10.14, 17:16

                                    ainafets 28.10.14, 16:51

                                    guderianka napisała:

                                    > Ale jakiej matematyki ?
                                    > 12zł X 31 dni=372zł

                                    > Myślisz, że taka matematyka zmienia ich spojrzenie na sytuację ?

                                    Na wynajem czy kupno mieszkania nie odłożą, ale za pieniądze z papierosów można np. kupić coś do domu, zrobić jakiś mały remont, wakacje, jakieś leczenie dla chorego dziecka. Myślę, że taka rodzina ma mnóstwo potrzeb.

                                    Jak się zmienia optyka.
                                    Nagle z 372 zł da się zrobić remont, zaplanować wakacje, ba nawet leczenie dla chorego dziecka uncertain
                                    • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 17:29
                                      iziula1 napisała:

                                      > Jak się zmienia optyka.
                                      > Nagle z 372 zł da się zrobić remont, zaplanować wakacje, ba nawet leczenie dla chorego dziecka uncertain
                                      >


                                      Tylko z 372 zł remontu się nie da zrobić, ale już 372 x 12 miesięcy daje kwotę za którą już coś można zrobić, a pomnożyć tą kwotą przez ileś lat. Sama sobie odpowiedz co byś zrobiła za taką kasę.
                                    • lauren6 Re: tatuaż 28.10.14, 17:46
                                      iziula1, jest takie powiedzenie: z g... bata nie ukręcisz i do tej sytuacji pasuje jak ulał.
                                      Za 300 zł miesięcznie nie zapewnią ani dobrej terapii dziecku, nie wyjadą na wakacje, nie wyremontują pokoju, za to nie wylądują w lesie z pętlą na szyi lub w wariatkowie z ostrą depresją.

                                      guderianka ma rację, że dla tych ludzi papieros to pewnie ostoja normalności w ich życiu. Dodatkowo pewnie palenie ich uspakaja. Owszem, zdroworozsądkowo powinno się pieniądze ciułać na wyższy cel, ale życie to nie tylko zapchanie żołądka czy kupienie dzieciom zeszytów do szkoły. Ważne są również emocje tych ludzi, którzy codziennie muszą się mierzyć z milionem trudności w ich życiu.
                                      • a.n.a0 Re: tatuaż 29.10.14, 11:27
                                        lauren6 napisała:

                                        >
                                        > guderianka ma rację, że dla tych ludzi papieros to pewnie ostoja normalności w
                                        > ich życiu. Dodatkowo pewnie palenie ich uspakaja.

                                        a mnie uspakaja wychodzenie do kawiarni, więc zamiast płacic kredyt, to bede codziennie sobie chodzic do kawiarni a złoże na mieszkanie socjalne. Bezsensu rezygnowac z przyjmność na płacenie kredytu jak lepiej jak da państwo.
                                        • guderianka Re: tatuaż 29.10.14, 14:55
                                          ana-zupełnie niepotrzebnie mierzysz ltych ludzi swoją miarą..
                                          skoro inni kradną, by im było lepiej to Ty też będziesz ?
                                          • gazeta_mi_placi Re: tatuaż 29.10.14, 16:16
                                            Ona nie będzie bo zapewne jest odpowiedzialne i nie wyciąga też ręki choć kto wie, przy dzisiejszych ratach kredytu może jest w niewiele lepszej sytuacji materialnej niż tamci.
                                    • alexa0000 Re: tatuaż 28.10.14, 18:00
                                      Jak się zmienia optyka.
                                      Nagle z 372 zł da się zrobić remont, zaplanować wakacje, ba nawet leczenie dla chorego dziecka


                                      Zaraz zaraz, obie osoby palą. #70 x 2, to daje prawie 750 zł miesiecznie. 9000 zł rocznie.

                                      Rozumiem,że to żałosna kwota dla ematk,za która nic nie da sie zrobic dla domu,dzieci/rodziny.wink.

                                      Sama palę,żeby nie było.
                                    • a.n.a0 Re: tatuaż 29.10.14, 11:16
                                      iziula1 napisała:

                                      > Jak się zmienia optyka.
                                      > Nagle z 372 zł da się zrobić remont, zaplanować wakacje, ba nawet leczenie dla
                                      > chorego dziecka uncertain
                                      >
                                      372 x12 = 4464, nie mozna nic za to zrobić?
                                  • konsta-is-me Re: tatuaż 28.10.14, 17:56
                                    A ja mysle ze jakby kupili cos do domu, zrobili maly remont, czy uchowaj pojechali na wakacje, to byscie krzyczaly ile to kg jablek mozna za to kupic big_grin
                                    Biedny po prostu NIE MOZE wyjsc poza etykietke patologii.
                                    Wiec skoro ktos jest karany za wszystko co robi, to juz lepiej siasc na tylku z paczka fajek i miec wywalone na wszystko.
                                    • cosmetic.wipes Re: tatuaż 28.10.14, 18:23
                                      > A ja mysle ze jakby kupili cos do domu, zrobili maly remont, czy uchowaj pojech
                                      > ali na wakacje, to byscie krzyczaly ile to kg jablek mozna za to kupic big_grin

                                      Mylisz się. Chodzi o to, że wyjeżdżając na wakacje, kupując coś (meble, sprzęt AGD) do domu czy robiąc mały remont działaliby Z KORZYŚCIĄ DLA DZIECI.
                                      A palenie pomniejsza środki, które mogłyby urozmaicić życie CAŁEJ RODZINIE - nawet głupie wyjście do kina i zdecydowanie działa na szkodę dzieci, zwłaszcza zdrowotnie.

                                • cosmetic.wipes Re: tatuaż 28.10.14, 18:05
                                  Jest tez taka matematyka:

                                  Pensja pani (jedyny wypracowany dochód w domu) - 650 zł
                                  Fajki - 372 zł
                                  Zostaje - 278 zł

                                  Czyli przepalamy 57% dochodu,
                                  albo jeszcze lepiej: nie paląc mamy o 133% więcej niż paląc.
                                  • ainafets Re: tatuaż 28.10.14, 20:37
                                    cosmetic.wipes napisała:

                                    > Jest tez taka matematyka:
                                    >
                                    > Pensja pani (jedyny wypracowany dochód w domu) - 650 zł
                                    > Fajki - 372 zł
                                    > Zostaje - 278 zł


                                    W artykule jeszcze pisze, że dostają miesięcznie 1100 zł zasiłku na chore dziecko.
                                    • guderianka Re: tatuaż 28.10.14, 20:40
                                      jeśli dostają tyle pieniędzy: a dokładnie 1173 zł to oznacza, że któryś z rodziców jest na świadczeniu pielęgnacyjnym i NIE MOŻE podjąć pracy zarobkowej
                                    • cosmetic.wipes Re: tatuaż 28.10.14, 20:57
                                      > W artykule jeszcze pisze, że dostają miesięcznie 1100 zł zasiłku na chore dziec
                                      > ko.

                                      Dlatego też zaznaczyłam w nawiasie, że liczę jedyny wypracowany dochód.
            • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:47
              No faktycznie, nie da się ukryć, że palą...
      • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:22
        Ale tutaj wiemy, że państwo zdecydowali się na drugie dziecko, wiedząc o niepełnosprawności pierwszego, oraz na trzecie dziecko już w warunkach niedostatku (skoro już wtedy kwalifikowali się na mieszkanie komunalne). Ponadto od samego ślubu mieszkali z teściową, czyli cały czas mieli te fatalne warunki, w których zrobili sobie gromadkę dzieciaków.
        • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:28
          Dalej nie wydaje mi się, że to były ciąże zaplanowane. Aczkolwiek najlepiej wiedzą jak było oni.
          Trzeba by być skończonym idiotą, żeby w ich sytuacji planować trójkę dzieci.
          W Polsce zasiłki są kiepskie, więc nie bardzo da się żyć tylko z zasiłków i "produkcji" kolejnych dzieci.
          • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:30
            Mieli nadzieję na mieszkanie komunalne lada moment.
            Nic złego być naiwnym.
            • cosmetic.wipes Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:32
              Nic złego. Pod warunkiem, że za czyjąś naiwność nie płaci ktoś inny.
              • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:42
                Rozumiem, że ojciec miał pracę (ona cały czas pracuje, tak?), ale miał wypadek.
                Każdemu się może zdarzyć.
                Ja tam mojego wkładu nie żałuję.
                • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:44
                  broceliande napisała:

                  > Rozumiem, że ojciec miał pracę (ona cały czas pracuje, tak?), ale miał wypadek.
                  > Każdemu się może zdarzyć.


                  Zgadzam się, że każdemu może się zdarzyć, ale nawet wtedy kiedy miał pracę warunków nie mieli lepszych.
                • cosmetic.wipes Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:18
                  Ojciec miał wypadek rok temu. W takich warunkach mieszkają od ślubu. Najmłodsze dziecko ma 5 lat. Na mieszkanie komunalne czekają sześć lat.
                  Z tego wynika, że wypadek pana wiele nie zmienił.
                  • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:54
                    No widzisz, takiego fajnego dziecka by nie mieli, jak by się przejęli czekaniem.
                    • sameshitdifferetnday Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:49
                      fajnego?

                      Ale jeżeli by nie mieli trzeciego, to starsza dwójka miałaby może chociaż trochę lepsze warunki/więcej by dostawały.
            • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:37
              Broceliande, od kiedy u nas komunalne dostaje się "lada moment"? Nawet dzieci wiedzą, że na to się czeka latami.
        • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:54
          mgla_jedwabna napisała:

          > Ale tutaj wiemy, że państwo zdecydowali się na drugie dziecko, wiedząc o niepeł
          > nosprawności pierwszego, oraz na trzecie dziecko już w warunkach niedostatku (s
          > koro już wtedy kwalifikowali się na mieszkanie komunalne). Ponadto od samego śl
          > ubu mieszkali z teściową, czyli cały czas mieli te fatalne warunki, w których z
          > robili sobie gromadkę dzieciaków.


          to było jak najbardziej odpowiedzialne, wiedzieli co robia, klepią dzieci a póżniej chca z naszych podatków pomoc!
          • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:11
            Ja mam jedno dziecko, ale nawet dla mnie trójka dzieci to nie jest "klepanie".
            W dodatku w małżeństwie.
          • mamameg Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:03
            > to było jak najbardziej odpowiedzialne, wiedzieli co robia, klepią dzieci a póż
            > niej chca z naszych podatków pomoc!

            A tobie żyłka pęknie już od tego, że chcą pomocy, nieważne, że nie dostali, ale omujborze chcą.
    • chipsi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:30
      Oni nie pomyśleli. Niestety tym co pomyśleli też się dostaje od nadgorliwych teściowych, mamusiek i koleżanek. Podobno to straszliwy egoizm skazywać dziecię na jedynactwo. Brak warunków to nie argument, przeca 100 lat temu mieszkali w 10 na jednej izbie i tez żyli.
      • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:56
        chipsi napisała:

        > Oni nie pomyśleli. Niestety tym co pomyśleli też się dostaje od nadgorliwych te
        > ściowych, mamusiek i koleżanek. Podobno to straszliwy egoizm skazywać dziecię n
        > a jedynactwo. Brak warunków to nie argument, przeca 100 lat temu mieszkali w 10
        > na jednej izbie i tez żyli.
        >
        no to niech żyją, robia dalej dzieci, i nie oczekują pomocy, zmiany mieszkania, bo im to przeciez pasuje. Brak warunków powiadasz ze ok, to co oni chcą?
    • iziula1 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:49
      Nie ma to jak okazać wyższość moralną nad innymi. I rozkosznie stwierdzić, jacy to inni są nierozsądni/głupi/beznadziejni/bezrefleksyjni. Koniecznie udzielić instrukcji kto, co , jak może a czego nie może. Dopiąć etykietkę dzieciorobów, patologi etc.
      A potem to już można usiąść w fotelu z filiżanką herbaty i koniecznie odgiąć mały paluszek bo tacy jesteśmy wspaniali i " z wyższej klasy społecznej ".
      • fadilla Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:21
        i to wszystko obok wątku o torebuniaach za 9 tysięcy
    • nowabiala1 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 13:50
      Jakby trzeciego nie zrobili, nie mieliby szans w kolejce zadnych !!!!! Sprawdzone. A dziecku niepelnosprawnemu brat lub siostra przyda sie, jak rodzice z tego swiata zejda.
      • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:14
        To wprowadzmy przymusowa sterylizacje, bo "biedni som"
        No, sa biedni , no i co?
        Biedny musi chodzic w lachmanach i zebrac zeby kupic biednym dziecim pomarancze.
        Za palenie najchetniej byscie ich zlinczowaly, a ktora z was by pomogla materialnie?
        Wyciaga reke?
        A co ma zrobic?
        Wy nie korzystacie z podatnikow?
        Paniusie siedziace w cieplych biureczkach z pelnymi brzuszkami , ktorych najwiekszym problemem jest torebka za 2 czy 3000
        Rzyg.
        • kolteta Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:17
          konsta-is-me napisała:


          > Za palenie najchetniej byscie ich zlinczowaly, a ktora z was by pomogla materia
          > lnie?

          Tak myślę, że jak mają zasiłki to jakby nie było dostają ode mnie pomoc materialną.

          > Wy nie korzystacie z podatnikow?
          Owszem. Korzystam z lokalnych dróg, które zostały wybudowane za moje pieniądze. Korzystam ze szkoły, za którą i tak dodatkowo jeszcze płacę kupę kasy. I nie wyciągam ręki po dodatkowe pieniadze ze wspólnej kasy ani po mieszkanie od miasta.

          • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:31
            Rowniez korzystasz.z lekarzy, a przynajmniej szpitali w razie potrzeby.
            To tak na marginesie.Bez pewnego rodzaju solidarnosci spolecznej nie da sie funk cjonowac.

            Jesli normalna placa wystarcza na normalne zycie, nikt reki wyciagac nie musi (wtedy moze dostac po lapach ew.wink )
            • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:33
              konsta-is-me napisała:

              > Jesli normalna placa wystarcza na normalne zycie, nikt reki wyciagac nie musi (
              > wtedy moze dostac po lapach ew.wink )

              a jesli normalna płaca nie wystarcza? to co?
              połowa społeczenstwa tak żyje. Mi tez by sie przydało wiecej kasy, pracuję a pensja nie jest duża, brakuje i co? nie mam szans na czyjąkolwiek pomoc.
              • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:10
                Zgadza sie, polowa spoleczenstwa tak zyje.

                Druga polowa siedzi na ematce i z obrzydzeniem plotkuje jak to patologia naklepala bachorow,
                a teraz wyciaga brudna lape po "ich"podatki, w przerwach licytujac sie kto kupuje ekologiczna szynke za 600zl.
                • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:33
                  konsta-is-me napisała:

                  > Druga polowa siedzi na ematce i z obrzydzeniem plotkuje jak to patologia naklepala bachorow, a teraz wyciaga brudna lape po "ich"podatki, w przerwach licytujac sie kto kupuje ekologiczna szynke za 600zl,


                  Nie plotkujemy tylko dyskutujemy. Tyłka też im za ich plecami nie obrabiamy, ponieważ nikt z nas ich nie zna osobiście. Tak jesteś za tymi rodzicami z artykułu, więc zapytam: popierasz ich, podoba Ci się taki styl życia, a może też wyciągasz ręce po zasiłki do państwa?
                  • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:10
                    Nie mam dzieci i nigdy nie dostawalam zadnych zasilkow.
                    Ale jaki styl zycia?
                    Co niby moga zrobic zeby to.poprawic?
            • kolteta Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:38
              Już od bardzo dawna korzystam tylko z prywatnej opieki medycznej za która płacę. Nawet jeśli korzystałabym z państwowej to również za to płacę.
            • thea19 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:19
              Powaznie leczenie jest za darmo? A ja glupia skladki place i to podwojne.
        • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:19
          Czemu mam pomagać materialnie? Mi nikt nie pomógł i nie wydaję kasy na nałogi.
          Jak mają kasę na wszystko to nawet niech codziennie kupują sobie najdroższe cygara, nic mi do tego, ale jak nie mają to się patrzy na czym tu zaoszczędzić, papierosy jakoś tak każdemu normalnemu człowiekowi przychodzą jako pierwsze na myśl, no chyba że na jedzeniu dla dzieci bo papieros musi być?
          • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:34
            To nie pomagaj, ale wtedy sie nie czepiaj.
            • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:39
              konsta-is-me napisała:

              > To nie pomagaj, ale wtedy sie nie czepiaj.


              Państwo zabiera nam dużo kasy (podatki) i się nie pyta czy chcemy je płacić czy nie, tylko musimy. Skoro z naszych podatków są wypłacane zasiłki (a są) to wszyscy płacący podatki pomagają, czy tego chcą czy nie.
              • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:14
                To raczej z panstwem cos nie halo, skoro zabiera spore podatki, a daje malo pomocy.
                I nie mowie wcale ze wszyscy maja brac zasilki, natomiast caly czas obwiniamy ludzi ze sa biedni.
                Biedny(pracujacy!)=patologia.
                • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:42
                  konsta-is-me napisała:

                  > To raczej z panstwem cos nie halo, skoro zabiera spore podatki, a daje malo pomocy.


                  Moim zdaniem z naszym państwem jest mocno nie halo i nie tylko w tym temacie. Przymusowe podatki płacimy bardzo duże. Uważasz, że podatki płacimy małe?

                  > I nie mowie wcale ze wszyscy maja brac zasilki, natomiast caly czas obwiniamy ludzi ze sa biedni. Biedny(pracujacy!)=patologia.


                  Wszyscy nie dostają zasiłków i nie mogą dostawać, ponieważ ktoś musi finansować te zasiłki. Samo państwo nie ma nic. To wszystko co państwo finansuje pochodzi z naszych pieniędzy - "siłą" nam zabranych.
                  No niestety, ale w PL jest tak, że masa ludzi ciężko, uczciwie pracujących to biedni ludzie (finansowo biedni), ale to nie patologia, To, że tak jest to nie wina zwykłych ludzi - to wina rządzących.
                  • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:13
                    To wlasnie to samo napisalam powyzej-podatki sa spore.
                    I to ze panstwo tworzy ludziom warunki do pracy i zycia-jak najbardziej sie zgadzam
                    • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 11:35
                      konsta-is-me napisała:

                      > To wlasnie to samo napisalam powyzej-podatki sa spore.
                      > I to ze panstwo tworzy ludziom warunki do pracy i zycia-jak najbardziej sie zga
                      > dzam

                      '
                      podatki są spore kazdy płaci, mało zarabiający mniej, dużo zarabiający więcej.
                      Więc co to ma do rzeczy? to że płace podatek to nie mogłam kupić mieszkania?
        • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:19
          konsta-is-me napisała:

          > Wy nie korzystacie z podatnikow?
          > Paniusie siedziace w cieplych biureczkach z pelnymi brzuszkami , ktorych najwie
          > kszym problemem jest torebka za 2 czy 3000
          > Rzyg.


          Nie rób wsi.... Nie porównuj paniuś z ciepłych biureczek.
          Ja pracuje tez w ciepłym biureczku i żeby nie mąż to by mi to biureczko uszami wyszło.
          Pensje nie zawsze w biureczkach są luxusowe.
          • kolteta Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:21
            Poza tym, pomijając wszystko, pracujesz.
            • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:22
              kolteta napisała:

              > Poza tym, pomijając wszystko, pracujesz.


              a paniusi nie chce sie ddup...y ruszyc wiec nie pracuje. I jeszcze za to im pomagać?
              Jestem za tym żeby dzieci zabierac takim rodzinom do domu dziecka. Powaznie, mam serce ale rodzice nie mają.
              • kolteta Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:25
                Chce się ruszyć tyłek czy nie, faktem jest, że nie pracuje i zamiast najpierw sama zadbać o rodzinę wyciąga rękę po cudze. Wkurza mnie to.
              • mondovi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:25
                Przecież matka pracuje, a ojciec stracił pracę PO WYPADKU. I to niedawno.
                • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:28
                  mondovi napisała:

                  > Przecież matka pracuje, a ojciec stracił pracę PO WYPADKU. I to niedawno.
                  >


                  ale to nie wazne, zakładali rodzine na 13mkw, nie mieli dzieci, można było pomysleć?
                  • mondovi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:39
                    Przed chwilą awanturowałaś się, że paniusi się nie chce ruszyć do pracy. Matka pracuje, ojciec pracował. Zakładali rodzinę na 13 m2, wielu tak robi, dorabiając się potem, tyle że oni mają chore dziecko, więc wiadomo, że matka na 3 etaty pracować nie będzie.
                    • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:40
                      Na razie nie pracuje nawet na jeden etat.
                    • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:41
                      mondovi napisała:

                      > Przed chwilą awanturowałaś się, że paniusi się nie chce ruszyć do pracy. Matka
                      > pracuje, ojciec pracował. Zakładali rodzinę na 13 m2, wielu tak robi, dorabiają
                      > c się potem, tyle że oni mają chore dziecko, więc wiadomo, że matka na 3 etaty
                      > pracować nie będzie.
                      >
                      taaaaa wszyscy zakładają rodzinę na 13 m2? ha ha ha dobre.
                      I do tego jeszcze nie sami a z rodzina w jednym pokoju....to tylko patologia tak robi. niestety
                      • mondovi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:10
                        Nie napisałam, że wszyscy. I nie, nie robi tak tylko patologia. Zresztą, po co ja się produkuję, zaraz i tak zalejesz wszystko potokiem "prawd objawionych" rodem z mózgu JKM.
          • broceliande Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:43
            To jak mąż będzie miał wypadek (czego nie życzę, odpukać) to też by było ciężko?
            Różnie bywa, ciesz się sytuacją, że Tobie jest lepiej niż tej rodzinie i możesz się dowartościować jej kosztem.
            • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:44
              broceliande napisała:

              > To jak mąż będzie miał wypadek (czego nie życzę, odpukać) to też by było ciężko
              > ?
              > Różnie bywa, ciesz się sytuacją, że Tobie jest lepiej niż tej rodzinie i możesz
              > się dowartościować jej kosztem.
              >
              >
              ale ja pisałam juz wyzej o tym. Że współczuję ok, ale ja poruszam kwestię tego jak sobie ułozyli życie przed dziecmi i płodząc je. Sprawa wypadku nie jest brana pod uwagę.
        • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:27
          konsta-is-me napisała:

          > To wprowadzmy przymusowa sterylizacje, bo "biedni som"
          > No, sa biedni , no i co?


          A co zrobili, żeby mieć lepszą sytuację finansową. Przecież od razu trójki dzieci nie mieli.
          Pan pracował po kilkanaście godzin dziennie?

          > Biedny musi chodzic w lachmanach i zebrac zeby kupic biednym dziecim pomarancze.

          Nie musi.

          > Za palenie najchetniej byscie ich zlinczowaly, a ktora z was by pomogla materialnie?

          Kto odpowiedzialny i rozumny w ciężkiej sytuacji finansowej przeznacza kasę na nałogi, bez których można żyć. Jak przestaną palić to może ja pomyślę o jakiejś pomocy materialnej dla nich (o ile będę wiedziała gdzie ją przesłać), ale kasy do ręki im nie dałabym - a nuż poszłaby na fajki.

          > Wyciaga reke? A co ma zrobic?


          Np. pan zajmuje się domem i dziećmi (bo nie pracuje po wypadku), pani do pracy lepiej płatnej i jak trzeba to praca po kilkanaście godzin. Trudno.

          > Wy nie korzystacie z podatnikow?

          Nie. Ja tylko płacę podatki.

          > Paniusie siedziace w cieplych biureczkach z pelnymi brzuszkami , ktorych najwiekszym problemem jest torebka za 2 czy 3000
          Rzyg.


          Chyba o sobie piszesz.
          • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:47
            Ale co z tego ze pani pracuje?
            Zarobi na nowe mieszkanie?
            Raczej te 1500zl
            Tak czy siak ktos musi byc w domu zeby zajac sie chorym dzieckiem
            Wiec nawet gdy ona pracuje, co to zmieni?
            Jakby oddali chore dziecko, albo zostawili w sxpitalu, dopiero bylaby jatka na ematce.
            Z jedna osoba pracujaca, z chorym dzieciakiem, nikt sobie nie poradzi.
            Nie ma szans.
            W pewnych sytuacjach panstwo powinno pomoc.
            Nikt nie mowi ze maja nie pracowac, ale jak sie odbic od dna, kiedy slysza tylko "patologia".
            Oddac dzieci do rodziny zastepczej , ktora DOSTANIE pieniadze od PODATNIKOW?
            Do domu dziecka??
            No witki opadaja.
            • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:52
              To może Ty ich utrzymaj, ja nie mam nic przeciwko temu.
            • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 14:28
              Jakby jedno z rodziców pracowało na pół etatu, a drugie zasuwało po kilkanaście godzin, to stać by ich było przynajmniej na wynajem większej klitki, choćby nawet kawalerki z pokojem 20 mkw, osobną kuchnią, łazienką z wanną. Skoro pan jest budowlańcem, to można poszukać dealu "pozwolę wam mieszkać w zamian za wyremontowanie rudery". Można też robić fuchy po znajomych i ich znajomych. Niepełnosprawne dziecko ma 9 lat, czyli jest objęte obowiązkiem szkolnym, to pozwala obojgu rodzicom pracować.
              • iwoniaw Teraz to pojechałaś 29.10.14, 14:53
                CytatNiepełnos
                > prawne dziecko ma 9 lat, czyli jest objęte obowiązkiem szkolnym, to pozwala ob
                > ojgu rodzicom pracować.


                Może czas sobie uświadomić, że obowiązek szkolny niepełnosprawnego dziecka nader często nie może być realizowany inaczej niż przez indywidualne nauczanie w domu, do którego przychodzą nauczyciele. Gdzie i jakie ułatwienie dla rodziców tu widzisz, zwłaszcza w kontekście możliwości podjęcia pracy?
        • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:43
          Powiedz, dlaczego miałabym pomagać materialnie rodzinie, w której ojciec - zdrowy i sprawny - nie pracuje, mając na utrzymaniu trójkę dzieci, za to wydaje na fajki?

          Poza tym on mieszka u mamusi, ja muszę zasuwać, żeby płacić czynsz właścicielowi mieszkania, które wynajmuję. Ale dla takich jak ja, uczciwie pracujących na siebie i innych, nie ma mieszkań komunalnych.
    • majenkir Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:05
      Ale Wy podle jestescie..... Dzieciorobstwo? Myslalam, ze dzieci bedzie z osmioro.
      Jeden dzieciak z porazeniem mozgowym. Takie to dziwne, ze chcieli miec dwojke zdrowych dzieci?
      • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:07
        majenkir napisała:

        > Ale Wy podle jestescie..... Dzieciorobstwo? Myslalam, ze dzieci bedzie z osmior
        > o.
        > Jeden dzieciak z porazeniem mozgowym. Takie to dziwne, ze chcieli miec dwojke z
        > drowych dzieci?
        >

        jakbym miała taki metraż, brak pracy i chore dziecko to bym w mózg sie walnęła zanim zaszła w druga ciążę.
        • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:12
          Albo przynajmniej z fajek zrezygnować, to miesięcznie koszt co najmniej 300 zł, a w rodzinie z trojgiem dzieci i jedyną pracującą osobą to chyba ważne jest nawet każde 10 zł zaoszczędzone, nie?
          • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:20
            Skad wiesz, ze pali codziennie?
            Moze kreci sam i wychodzi 20 zl /mies.
            Biedny nigdy nie jest wystarczajaco biedny i pokorny.
            Jeszcze zobacz ze laptopa ma!
            Wypas!
            Moze jeszcze intrernet!
            W glowach sie przewraca c'nie?
            W sumie moglby chodzic do biblioteki, a za laptopa ile by owockow kupil
            • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:21
              konsta-is-me napisała:

              > Skad wiesz, ze pali codziennie?
              > Moze kreci sam i wychodzi 20 zl /mies.
              no chyba nie kręci sam, nie miałby pudełka raczej, no chyba ze znalazł na śmietniku
            • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:42
              Tak, jak ktoś przy trójce dzieci narzeka na biedę, ale przy tym ma kosztowny nałóg to tak, w głowie mu się przewróciło.
              • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:43
                gazeta_mi_placi napisała:

                > Tak, jak ktoś przy trójce dzieci narzeka na biedę, ale przy tym ma kosztowny na
                > łóg to tak, w głowie mu się przewróciło.
                >
                za jedną lub dwie paczki petów mozna miec pigułki. Ale po co, panstwo pomoze.
              • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:56
                Bez przesady z tymi kosztownosciami, poza tym nie wiadomo czy ma.
                • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 11:28
                  To skąd ma fajki?
          • oteczka Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:12
            a to patologia z mojej dzielnicy ,z widzenia kojarzę kobietę,nie kojarzę gdzie mieszkają
        • nanuk24 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:54
          Przykro mi to pisac, ale ty, akurat w mozg walic sie nie musisz, bo juz walnieta zdrowo jestes. Albo sie taka urodzilas, albo po drodze dorastania cos poszlo nie tak.
      • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:11
        majenkir napisała:

        > Ale Wy podle jestescie..... Dzieciorobstwo? Myslalam, ze dzieci bedzie z osmioro.
        > Jeden dzieciak z porazeniem mozgowym. Takie to dziwne, ze chcieli miec dwojke zdrowych dzieci?
        >
        Dla mnie to każdy może mieć dzieci ile chce, pod warunkiem, że stać go na utrzymanie tych dzieci, i nie będzie wyciągał rąk po zasiłki od nas. Z artykułu nie wynika, żeby rodzice sami z siebie chcieli zapewnić godziwe warunki swoim dzieciom, to państwo ma dać.
      • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:46
        Jak ktoś chce mieć drugie dziecko, a ma odrobinę rozsądku, to najpierw stara się o przyzwoite warunki mieszkaniowe, a dopiero potem sobie to dziecko robi.
        • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 11:03
          mgla_jedwabna napisała:

          > Jak ktoś chce mieć drugie dziecko, a ma odrobinę rozsądku, to najpierw stara si
          > ę o przyzwoite warunki mieszkaniowe, a dopiero potem sobie to dziecko robi.


          otóż to. Naprawde nie rozumiem tej rodziny. To musi byc kłopot z chora głową, nikt normalny tak nie robi. Tymbardziej że mieli nauczke że sytuacja finansowa zła, nie ma gdzie mieszkać, dziecko niepełnosprawne, to zróbmy sobie nastepne i nastepne.
    • fadilla Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:19
      Jaki paskudny ton. A ty ile dzieci narobiłaś i na ilu metrach mieszkasz?
      • kolteta Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:20
        A to ona wyciaga rękę po pieniadze od państwa i po mieszkanie? suspicious
        • fadilla Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:28
          i ile dostali tych pieniędzy, jak sa tak samo biedni jak byli i mieszkają w tym samym miejscu gdzie mieszkali? Są nadal biedni!
          • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:31
            fadilla napisała:

            > i ile dostali tych pieniędzy, jak sa tak samo biedni jak byli i mieszkają w tym
            > samym miejscu gdzie mieszkali? Są nadal biedni!
            >

            a ty ile dostałas kasy? nie rozumiem? Jaką kase mieli dostac? do pracy a nie wyciągac ręce.
            Ja rozumiem strata mieszkania, strata pracy po wypadku to nawet nie kwestionowałabym. ale tu ewdidentnie sami tego chcieli.
            • fadilla Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:36
              no to o co masz pretensje skoro nic nie dostali?
      • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:34
        fadilla napisała:

        > Jaki paskudny ton. A ty ile dzieci narobiłaś i na ilu metrach mieszkasz?
        >


        Ja nie wyciągam i nigdy nie wyciągałam rąk do państwa po zasiłki. Żeby zarobić na swoje 34 metrowe mieszkanie pracowałam po kilkanaście godzin dziennie przez kilka lat. Dzieci nie mam.
        • fadilla Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:39
          uważaj, bo te od torebek i innych perfum ci wytkną, że ty masz za mało i mieszkasz w kurniku
          • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:41
            fadilla napisała:

            > uważaj, bo te od torebek i innych perfum ci wytkną, że ty masz za mało i mieszkasz w kurniku
            >
            Zupełnie się tym nie martwię, a wątku o torebkach nie czytałam, ale przeczytam.
        • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:54
          I tak niezle.
          Wiekszosc osob , zeby zarobic na mieszkanie musialaby pracowac jakies 90 lat.
          • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:21
            konsta-is-me napisała:

            > I tak niezle.
            > Wiekszosc osob , zeby zarobic na mieszkanie musialaby pracowac jakies 90 lat.



            Ale ja nie mieszkam w Warszawie, ani w żadnym dużym mieście. W moim mieście mieszkania są tańsze (miasto 200 tys. miesz.).
          • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 10:54
            konsta-is-me napisała:

            > I tak niezle.
            > Wiekszosc osob , zeby zarobic na mieszkanie musialaby pracowac jakies 90 lat.

            a skąd ci sie to ubzdurało? ja mam kredyt na 35 lat, jakie 90 lat? Jesli ja moge spłacac inni też.
    • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:24
      mgla_jedwabna napisała:

      > "Rodzina, po sześciu latach oczekiwania, powoli traci już nadzieję na przeprowa
      > dzkę. - Po takim czasie odechciewa się nawet starać. Sześć lat ciągłych obietni
      > c to za dużo."



      co znaczy odechciewa sie starać? o kolejne dziecko? he he
    • a1ma Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:36
      O, my tez spimy "jak śledzie", w jednym łóżku wink

      Tak serio - to nie umiem sie do tego odnieść. Niby maja prawo miec dzieci i żyć jak chca, ale ta postawa roszczeniowa pt "musza żyć na 13 m2" mnie troche mierzi. Ja tez MUSZĘ żyć na tylu, na ile sobie zapracowaliśmy, to chyba normalne jest?
      • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 14:42
        a1ma napisała:


        > "musza żyć na 13 m2" mnie troche mier
        > zi. Ja tez MUSZĘ żyć na tylu, na ile sobie zapracowaliśmy, to chyba normalne je
        > st?
        >
        a ja tez musze życ na takiej powierzchni na jaka mnie stać. Ja mam miec pretensje do Państwa? to już jest chore w tej polsce.
      • viviene12 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:30
        wiesz, Ty przynajmniej mieszkasz na tylu m2 na ktore zapracowalas.
        Z artykulu powyzszego nie wynika, aby rodzina ta sama zrobila /zapracowala na cokolwiek, chociazby wtedy kiedy oboje pracowali, wzgledni emieli mniej dzieci. NIc, oprocz czekania.
        Bo sie nalezy?!
    • zlotarybka_1 Do dziewczyn, ktore bronia tej rodziny 28.10.14, 14:45
      mi tez sie nie podoba ton tego watku. 3 dzieci to nie dziecioroby, z ta praca tez moze byc roznie. Nie wypominalabym kobiecie, ze pracuje na pol etatu. Teraz nie jest tak latwo po prostu pojsc do lepszej pracy.
      ALE: mam alergie na biedakow oczekujacych na pomoc od panstwa i jednoczesnie puszczajacych z dymem papierosowym kase, ktorej maja ponoc tak malo. I tak, tak - truja dzieci. Jest jeszcze opcja, ze fajki naleza do tesciowej, z ktora mieszkaja - ale raczej w to watpie.
    • pomidorpomidorowy Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:19
      bogaci nie sa ale czy biedni az tak aby do prasy uderzac? moze jest to sposob na mieszkanie...widac ze nie zyja w skrajnej nedzy...laptop jest, chyba plaski tv takze... wspominane faje...w lazience kabina i pralka nie z zeszlej epoki - ok ja nie twierdze ze to przejaw luksusu, ale pokazywac taki obraz rodziny jako bardzo bardzo potrzebujacej jest mocno na wyrost....poprostu maja ciasno, gdyby mieli 40m2 tez byloby im ciasno poprostu "sepai" wiekszego lokum ...takie sepiarsto "na dzieci"
      • pomidorpomidorowy Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:21
        czy przepustka do lepszytch warunków zycia maja byc dzieci? ich dobro jest wazne ale przyjmujac takie zalozenie , niech sie rozmnazaja jak kroliki a panstwo MA OBOWIAZEK zapewnic odpowiednie warunki mieszkaniowe?
        • mamameg Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:34
          A jakie widzisz rozwiązania dla osób, które nie stać na kredyt mieszkaniowy albo wynajem a które chciałyby założyć rodzinę?
          • pomidorpomidorowy Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:45
            wg.Ciebie TO jest rozwiazanie?
            • mamameg Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:03
              Tak, według mnie rozwiązaniem są mieszkania komunalne dla osób niezamożnych. Sama płacę kredyt hipoteczny, żeby nie było. I tak, wolałabym żeby pieniądze z moich podatków szły na budowę tych mieszkań i na pomoc osobom po wypadkach, niepełnosprawnym, wielodzietnym i w trudnej sytuacji materialnej- myślę, że właśnie po to mamy państwo.
          • eve-lynn Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:46
            Wiesz, można chcieć różne rzeczy, tylko nie każdego na nie stać. I to sam zainteresowany powinien znaleźć rozwiązanie.

            Ale ja (stety-niestety) sądze innych własną miarą i skoro ja mogłam "wziąść dupę w troki" (i większośc mi znanych osób również) i jakoś się w życiu urządzić, to ciężko mi przychodzi odpuszczanie, użalanie i usprawiedliwanie innych. Bo w czym oni są "lepsi" czy "gorsi" ode mnie, że nie panują nad własnym życiem? I nie, nie pochodzę z bogatej ani zamożnej ani nawet przeciętnej rodziny - tylko z takiej, gdzie problemy z alkoholem u taty i zdrowiem u mamy - a co za tym idzie problemy z pracą i pieniędzmi - sporo mi utrudniły na starcie.
            • ira_07 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:07
              Ale czy to Twoja zasługa, że byłaś na tyle zdolna, żeby się wykształcić albo na tyle obrotna, żeby założyć jakąś GD? Twoja zasługa, że nie porzucił Cię mąż, nie uległaś wypadkowi? Nie urodziłaś pięcioraczków? Nie zrozum mnie źle, bo skoro dobrze sobie radzisz, a pochodzisz z problemowej rodziny, to na pewno odwaliłaś kawał dobrej roboty, a wielu ludziom się jej odwalać nie chce, bo wolą nic nie robić. Ale w tej sytuacji po prostu NIE WIESZ jak jest dokładnie.

              Bo niestety porównujesz do siebie ludzi, których nie znasz, a świat nie jest czarno-biały. Mnie też kiedyś choroba pokrzyżowała całkiem fajne plany zawodowe, wszystko miałam już załatwione i nagle szpital i długie leczenie. Też sobie w życiu radzę, ale wiem, że to nie tylko moja zasługa, ale również mojego wychowania, moich zdolności, ludzi wokół mnie.
          • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 15:52
            Dwie dorosłe osoby, obie pracujące, z jednym dzieckiem, bez nałogów, są w stanie nawet w tym kraju wypracować sobie lepsze warunki życiowe, niż ta rodzina. Niechby to był nawet pokój z kuchnią, z kącikiem dla dziecia za parawanem - to już jest zupełnie inny standard.

            Ale do tego trzeba zacząć wspólne życie od "pójścia na swoje", choćby nawet do rudery remontowanej potem własnymi siłami, a nie od radosnej produkcji dzieciaka pod mamusinym dachem.
          • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 11:00
            mamameg napisała:

            > A jakie widzisz rozwiązania dla osób, które nie stać na kredyt mieszkaniowy alb
            > o wynajem a które chciałyby założyć rodzinę?


            nie zakłada się rodziny. Człowiek rozummny nie założy rodziny jak nie ma co jesc, gdzie mieszkać. Pierwsze co mysli to aby zarobić na jedzenie i lokum.
            Jakbym nie miała co jesć i gdzie mieszkac to nie miałabym tymbardziej warunków na faceta, seks.
      • woman_in_love te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipuowane 28.10.14, 15:45
        Najczęściej też jednostronne. Czyli tylko z punktu widzenia jednej strony. I jak zwykle to śmierdzi.

        1) Pan jest budowlańcem, mieszkają w domku parterowym. Bez problemu tam by się dało dobudować niskim kosztem 2 pokoje do tej konstrukcji. A wiem to stąd, że sąsiad z mojej rodzinnej miejscowości tak zrobił - też do swojej parterowej rudery dobudował 2 pokoje i po odnowieniu jest to bardzo schludne i nie wygląda jak fawela.
        2) Zamiast tego od 6 lat chcą mieszkania komunalnego.
        3) Czyli już 1 dziecko się urodziło w trudnych warunkach.
        4) Pan niby porządny co to " w ubiegłym roku uległ wypadkowi. Od tamtej pory jest bezrobotny. " - niby ma to nas nastawić pozytywnie do niego, ale jakaś ta praca to dziwna musiała być, ze cięgle mieszkają u teściowej i nie mieli paru groszy na wykopanie fundamentu przez ten czas i postawieniu na tym tych 2 pokoi.
        5) Inni w ich sytuacji to często gęsto powyjeżdżali za granicę żeby zarobić na rodzinę.
        • kozica111 Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 28.10.14, 15:57
          Na dobudowanie chyba trzeba pozwolenia, może nie mogą go dostać.
          • woman_in_love jasne, na pewno, nikt nie dostaje 28.10.14, 16:06

          • ainafets Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 28.10.14, 16:37
            [i]kozica111 napisała:

            > Na dobudowanie chyba trzeba pozwolenia, może nie mogą go dostać.[/i]

            Na dobudowanie to jest potrzebna przede wszystkim kasa.
        • gazeta_mi_placi Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 28.10.14, 16:56
          Mój wujek gdy mu się urodziły nieplanowane bliźniaki (mieli już dwójkę dzieci) dobudował do dwupokojowego domu kolejne pomieszczenia, ale fakt mógł wyciągnąć ręce by mu ktoś dał.
          Ale tam wszyscy robotni, ciotka robotna, on robotny więc tak jakoś pewnie im nie wypadało jak nierobom.
          • baltycki Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 29.10.14, 12:03
            > Mój wujek gdy mu się urodziły nieplanowane bliźniaki..

            Nieplanowane?
            Jak to mozliwe?
            Zalowal kasy na antykoncepcje?
            Wolal wydac na papierosy?
            Nie wiedzial, ze z seksu biora sie dzieci?

            A moze zabraklo Twoich rad?
            • gazeta_mi_placi Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 29.10.14, 13:11
              Tak to możliwe, że ciotka i on sam mieli już swoje lata, a ciotka miała jakieś problemy "kobiecie" od zawsze (wszystkie ciąże kończyły się CC) więc prawdopodobieństwo było nikłe.
              Tak czy inaczej pieniądze sami zarabiali i nie wyciągali od innych, palił wujek - za swoje, z opieki społecznej nie korzystali, tam gdzie mieszkali byłby to wstyd gdyż oboje byli zdrowi i sprawni.
        • konsta-is-me Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 28.10.14, 17:25
          Moze nie chca mueszkac z tesciowa, czemu trudno sie dziwic.
          Nie wiadomo, czy by sie zgodzila na dobudowke tez.
          • gazeta_mi_placi Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 29.10.14, 11:29
            A wiesz ilu dorosłych ludzi, niekoniecznie jeszcze dzieciatych nie chce mieszkać z rodzicami, ale muszą bo na kredyt na własne mieszkanie ich nie stać, mieszkania ze spadku nie mają, a wynajem na rynku to często 3/4 ich wypłaty?
            • a.n.a0 Re: te gazetowe artykuły to kiepskie są i zmanipu 29.10.14, 11:37
              gazeta_mi_placi napisała:

              > A wiesz ilu dorosłych ludzi, niekoniecznie jeszcze dzieciatych nie chce mieszka
              > ć z rodzicami, ale muszą bo na kredyt na własne mieszkanie ich nie stać, mieszk
              > ania ze spadku nie mają, a wynajem na rynku to często 3/4 ich wypłaty?
              >
              mój kredyt mieszkaniowy to prawie 100 procent pensji.
    • rosapulchra-0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 16:39
      Skąd wiesz, że się zdecydowali??
      Urodziłam trójkę dzieci i żadne nie było zaplanowane.
      • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 16:58
        Jasne, siedzieliście z mężem przy blasku księżyca, oboje w ubraniach, czytając poezje Jasnorzewskiej i tu naraz ciąża smile Kto mógł się spodziewać smile Przecież do ciąży niezbędny jest stosunek płciowy, a Wy tylko trzymaliście się za ręce i to w ubraniu....
        • ainafets Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:20
          gazeta_mi_placi napisała:

          > Jasne, siedzieliście z mężem przy blasku księżyca, oboje w ubraniach, czytając poezje Jasnorzewskiej i tu naraz ciąża smile Kto mógł się spodziewać smile Przecież do ciąży niezbędny jest stosunek płciowy, a Wy tylko trzymaliście się za ręce i to w ubraniu....

          >
          Tu się gazeta z Tobą nie zgadzam. Mam wielu znajomych i w rodzinie też, którzy mają nieplanowane dzieci, a nie jest to żadna patologia. Nawet ci co mają po jednym dziecku, to zdarza się nie tak rzadko znowu, że to też było nieplanowane dziecko. Może ci z jednym dzieckiem mieli by dziecko i tak, ale na pewno w innym czasie. Nie wszyscy potrafią się przyznać do wpadek.
          • a.n.a0 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 11:19
            ainafets
            ja mam koleżankę która wpadła 4 razy. Za 3 powiedziała ze chce miec wiecej dzieci z powodu zamiany mieszkania na wieksze - bo dostała 50m2 tylko.
            Że ma dofinansowania, rodzina wielodzietna, podreczniki, obiady, wszystko.
            Mówi że 5 chce, to wtedy dostanie 80 mkw, i większe dofinansowania.
            Dziewczyna głupia nie jest, ale cwana. większośc tak robi, własnie dlatego.
    • grrrrw malo nas do pieczenia chleba 28.10.14, 17:02
      Art. 71.

      Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych.

      Art. 75.

      Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania.

      Ochronę praw lokatorów określa ustawa.


      natemat.pl/40757,byly-posel-po-rodzi-sie-za-malo-dzieci-wprowadzic-zakaz-sprzedazy-srodkow-antykoncepcyjnych

      • ainafets Re: malo nas do pieczenia chleba 28.10.14, 17:15
        grrrrw napisała:

        > Art. 71.
        >
        Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodziny. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych.


        Szkoda, że nie każdej rodziny wielodzietnej. Np. tam gdzie oboje rodzice ciężko pracują i nie mogą związać końca z końcem - nie należy się nic, bo dochód przekracza np. 1 zł i nie łapią się na zasiłki.

        • a.n.a0 Re: malo nas do pieczenia chleba 29.10.14, 11:15
          ainafets napisała:


          > Szkoda, że nie każdej rodziny wielodzietnej. Np. tam gdzie oboje rodzice ciężko
          > pracują i nie mogą związać końca z końcem - nie należy się nic, bo dochód prze
          > kracza np. 1 zł i nie łapią się na zasiłki.
          >
          własnie
      • a.n.a0 Re: malo nas do pieczenia chleba 29.10.14, 11:13
        grrrrw napisała:

        > Art. 71.
        >
        > Państwo w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględnia dobro rodzin
        > y. Rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcz
        > a wielodzietne i niepełne, mają prawo do szczególnej pomocy ze strony władz pub
        > licznych.
        >
        > Art. 75.
        >
        > Władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokojeniu potrzeb mieszka
        > niowych obywateli, w szczególności przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwó
        > j budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzys
        > kania własnego mieszkania.
        >
        > Ochronę praw lokatorów określa ustawa.
        >



        ciekawe dlaczego wiekszośc polaków żyje w biedzie, pomimo tego jaką mamy konstytuacje.
        Wiesz co znam to na pamięc i wiele innych kodeksów, art. To nie zmieni nic.
    • ira_07 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 17:59
      A kontekście takich wątków zastanawia mnie jedna rzecz...

      Jak ktoś porównuje opiekę państwa nad rodziną w UK i w Polsce, to oczywiście wielkie olaboga, jak to u nas źle. Jak to państwo obywateli olewa. Na lymuzyny mają, a dzieci głodne! Jak tu żyć w tym kraju? W UK to na niepełnosprawne dziecko dają.....funtów, a u nas?

      A jak porusza się konkretny przypadek, to już jest w drugą stronę: olaboga, dziecioroby, patologia, z MOICH podatków utrzymywane!

      Całe gie wiecie o tej rodzinie, o ich życiu. Wiecie tyle, co napisane - czyli nic. Ale oczywiście fanie poczuć się lepszym. Martwisz się, czy zdołasz dziecko wysłać na dzienne studia? To się pociesz, że inny nawet wanny nie ma i od razu świat piękniejszy.
      • mamameg Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:05
        Jak ktoś porównuje opiekę państwa nad rodziną w UK i w Polsce, to oczywiście wi
        > elkie olaboga, jak to u nas źle. Jak to państwo obywateli olewa. Na lymuzyny ma
        > ją, a dzieci głodne! Jak tu żyć w tym kraju? W UK to na niepełnosprawne dziecko
        > dają.....funtów, a u nas?
        >
        > A jak porusza się konkretny przypadek, to już jest w drugą stronę: olaboga, dzi
        > ecioroby, patologia, z MOICH podatków utrzymywane

        Dokładnie, to samo pomyślałam. A drugie, to po ch.lerę nam państwo, jeśli nie dba o najsłabszych-dzieci, starych, chorych, po wypadkach?
        • grrrrw Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:11
          W państwie rządzonym dobrze wstyd być biednym. W państwie rządzonym źle wstyd być bogatym.

          Konfucjusz
      • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 19:23
        Ja tam uważam, że dobrze że wszelkich zasiłków jest dość niewiele bo dzięki temu ludzie prędzej się biorą za wędkowanie niż opychanie się darmową rybą.
        • konsta-is-me Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 00:38
          Tia, gorzej jak w jeziorze ryb nie ma.
          • gazeta_mi_placi Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 11:23
            Są, są, ale darmowe, smile Więc po co samemu brać wędkę?
      • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 15:37
        Bo o pojedynczych przypadkach niepatologicznych po prostu się nie czyta, bo to niemedialne. Takie rodziny, które dzięki wysiłkowi obojga rodziców jakoś wiążą koniec z końcem, to nic ciekawego. Albo też komentarze na ich temat są właśnie takie, jak piszesz, czyli "wielkie olaboga, jak to u nas źle. Jak to państwo obywateli olewa. Na lymuzyny mają, a dzieci głodne! Jak tu żyć w tym kraju?".

        Najczęściej jednak taka zjawiskowa nędza łączy się z jakimś chorym zjawiskiem, np. nieodpowiedzialność w planowaniu rodziny (czyli dziecioróbstwo), miganie się od pracy, zniknięcie w sinej dali ojca dzieci/dziecka, nałogi, bezradność w kontakcie z instytucjami typu MOPS (czyli ktoś nie dostaje zasiłku, bo nie umie wniosku napisać, albo nie wie, że dostawanie X nie wyklucza Y) albo patologia w tychże instytucjach.

        I wtedy jest po czym jechać, co każdy chętnie czyni.

        Natomiast sytuacja ludzi uczciwych ma jeszcze dwa aspekty: zwykle nie latają ze swoją biedą do mediów i otrzymują też pomoc pozainstytucjonalną. "Wiedzą sąsiedzi, kto na czym siedzi" i ludziom odpowiedzialnym, którym się nie powiodło, pomaga się po cichu w lokalnych wspólnotach. A to ktoś zimową kurtkę po swoim dziecku odda, a to ktoś do lekarza podwiezie, a to zawoła dzieciaki, żeby sobie w ogrodzie porzeczek narwały. Niewiele tego, ale często stanowi o różnicy między "biednie, ale porządnie" a "brud, smród i ubóstwo".

        Notabene zastanawia mnie wieczny chlew w takich biednych domach i obejściach. Ludzie bez pracy całymi dniami siedzą, ale uprzątnąć śmieci z podwórka albo uporządkować graciarni w sieni nie potrafią.

    • szpil1 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 18:35
      mgla_jedwabna napisała:

      >
      > Zastanawia mnie postawa tej mamusi. Czy to jest typ egoistyczna baby jak z "Pla
      > cu Zbawiciela"? Ale - nawet potępiając dziecioróbstwo synalka - jak można mieć
      > aż tak w d... warunki rozwojowe swoich wnuków?

      No, ale co ta mamusia ma zrobić? Pilnować syna i synową 24/7 żeby się nie bzykali i wiecej dzieci nie było? I tak dobrze, że sie zgodziła, by tam zamieszkali. Pewnie też jest niezamożna osobą i na wiele jej nie stać, sądząc po mieszkaniu. To rodzice, a nie dziadkowie są za dzieci odpowiedzialni.
      A jeśli już wspominasz o tym, że babcia ma w d...ie swoje wnuki to co z dziadkami ze strony matki? Bo jakoś w artykule nie wspomniano o ich pomocy.
      • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 15:40
        Nie wiadomo, czy żyją... A co ma zrobić? Hmm, np. pozwolić korzystać z kuchni, żeby ten ich pokój mógł być tylko pokojem? I nie wiemy, jaką powierzchnię ma pozostała część domu, ale zwykle jak ktoś buduje dom, to pokój 13 mkw nie jest największym pomieszczeniem mieszkalnym. Zwykle też domy miewają przynajmniej po 3-4 izby mieszkalne.
    • undoo Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 28.10.14, 20:57
      Brzmicie jakby tych dzieci dziesięcioro mieli na tak małej powierzchni. Troje dzieci nie powinno budzić takich emocji w świetle obowiązującego w Polsce prawa i jakże popularnej klauzuli sumienia w przypadku środków anty. Zatem drogie państwo i KRK powinni ruszyć cztery litery i im pomóc, skoro aborcja jest nielegalna, a kupno środków antykoncepcyjnych i zdobycie recepty na nie są uzależnione od sumienia lekarza i farmaceuty.

      Dla mnie proste.
      • mgla_jedwabna Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 15:43
        Troje dzieci na 13 metrach to jest taka sama patologia, jak dziesięcioro w mieszkaniu o powierzchni 54 mkw. Przelicz sobie metry kwadratowe na osobę.

        Cyrk z klauzulą sumienia jest niedawnym wynalazkiem, jeszcze 3-4 lata temu lekarze i farmaceuci nie byli tak rozbestwieni.

        A gumki są dostępne w każdym markecie.
        • undoo Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 16:08
          Wiele osób w Polsce cierpi na niedostatek, wiele dzieci chodzi do szkoły głodnych. Wyciągnęłaś jeden z wielu tematów i robisz tanią sensację. Nie możesz/nie chcesz pomóc - siedź cicho i nie wal w nich mentalnie kamieniami. Myślę, że w realu się już nasłuchali od takich jak Ty. A sama się ciesz, że masz taką sytuację zdrowotno-społeczno-ekonomiczną, że nie potrzebujesz wsparcia i pomocy z zewnątrz. Najłatwiej się ekscytować czyimś nieszczęściem i pouczać post factum.
    • marianna72 Re: Trzynaście mkw i dziecioróbstwo 29.10.14, 16:55
      co za watek ematki wyliczyly ile rodzice wydaja na papierosy a moze panstwo brudasy i pety w popielniczce leza od tygodnie i wychodzi tylko jeden papieros dziennie.Policzylscie ile petow bylo? I jeszcze ten tatuza pewnie w wiezieniu gratisowo kumpel z celi mu strzeli

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka