asia_i_p
14.01.15, 13:22
Jako że sezon przeziębieniowy w rozkwicie, w każdym bloku reklamowym trafia się przynajmniej jedna reklama "leku na przeziębienie". Za każdym razem scenariusz taki sam, na początku jednostka robi to, co jednostka z przeziębieniem, a tym bardziej grypą, robić powinna, czyli siedzi na tyłku pod kocem z gorącą herbatą w garści. Następnie jednak zażywa reklamowany specyfik i już w następnej scence jeździ na nartach/ biegnie na spotkanie biznesowe/ spieszy na przedstawienie przedszkolne swojego dziecka.
Przecież to jest propagowanie zachowań zdrowotnie ryzykownych i społecznie niebezpiecznych. Czy takie reklamy przypadkiem nie powinny być zakazane?