azile.oli
19.02.15, 14:51
Proszę o obiektywną opinię - jest sobie młoda para. Ślub w odległości 30 km od sali.
Rodzice młodej załatwiają transport dla gości. Ślub w parafii pana młodego.
Moim zdaniem rodzice pana młodego powinni jechać własnym samochodem i mieć jedną osobę niepijącą, gdyby musieli z sali do domu te 30 km podjechać. U panny młodej z sali blisko, pić nie będzie jej ojciec, na wszelki wypadek. Będzie bus do odwożenia gości, ale bez sensu, żeby jechał z 1 czy 2 osobami w nagłym wypadku.
Ze strony panny młodej będzie też jakiś kierowca do osobówki, gdyby trzeba było kogoś podwieźć w razie konieczności.
Ja jednak myślę, że na taką kryzysową sytuację druga strona też powinna mieć kogoś niepijącego, tym bardziej, że w domu zostaje chora osoba.
Nie wiem, może nie mam racji, do tej pory się nie spotkałam z sytuacją, żeby rodzice młodych korzystali z transportu ''dla gości''.