Dodaj do ulubionych

Czy Wasi rodzice chodzili

29.04.15, 09:30
przy Was z gołymi mychami i "oprzyrządowaniem" (w przypadku ojców) na wierzchu jak byliście dziećmi? Dla mnie moda na chodzenie przy dzieciach (nie mówię o nieświadomych niemowlakach) nago jest chora i może w przyszłości doprowadzić do schiz na tle seksualnym. Czemu nie chronicie Waszej intymności przed dziećmi?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:33
      Moi nie. W szwedzkiej rodzinie moich krewnych chodzono tak bez problemu.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:38
        W afrykańskich plemionach też są inne zwyczaje, ale nie o to pytam tylko o bezpośrednie doświadczenia.
        • maslova Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:26
          gazeta_mi_placi napisała:

          > W afrykańskich plemionach też są inne zwyczaje

          I w związku z tym twoim zdaniem wszyscy wychowani w afrykańskich plemionach mają seksualne schizy?
    • katnip Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:42
      Moją babcię oglądałam nago wielokrotnie. Z dzieciństwa pamiętam, jak codziennie zakładała gorset na swój olbrzymi biust. Kiedy zachorowała na Alzheimera i trzeba się nią było opiekować, to bez problemu to robiłam. Nie było dla mnie szokiem to, że muszę babci zmienić pieluchę i umyć ją.

      W czasach nastoletnich miałam wypadek samochodowy. Bardzo ciężki. Długo leżałam w szpitalu, a potem w domu. Nie byłam w stanie się samodzielnie umyć. Potem, gdy już w stanie byłam, i tak ktoś musiał mi asystować. Rekonwalescencja trwała bardzo długo. Moja mama nie zawsze była w domu, żeby mi pomóc - a długo potrzebowałam asysty nawet przy korzystanie z toalety. Pomagał mi bez problemu rodzice (ojciec np. mył mi głowę, gdy siedziałam w wannie, moja mama bała się tego robić) i starszy brat.

      Dziękuję rodzinie, że przy takich dramatach nie musiałam dodatkowo pokonywać bariery wstydu.
      • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:53
        Gdybyś nie oglądała Babci nago później byś nie zmieniała jej pieluchy? My nie oglądaliśmy Babci nago (mieszkała razem z nami pod wspólnym dachem), ale na chwilę przed śmiercią była w pampersach i to się robiło normalnie, jak u Ciebie. Gorszym problemem było to, że gdy jeszcze była na siłach potrafiła się szarpać i uderzyć pięścią np. w głowę. Fakt, może gdyby od dziecka oglądalibyśmy ją nago uderzenia pięścią by mniej bolały, a proces zmieniania pampersa był szybszy i sprawniejszy. Jakby się zastanowić pewnie taka korelacja zachodzi.
    • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:46
      U mnie nie, tzn mamę jeszcze mogłam widzieć jak się przebierała, zwłaszcza jak byłam starsza, ale ojca nigdy.
      U mnie w domu też z gołym tyłkiem nie latamy. Jak dzieciaki były młodsze to jeszcze mogłam przelecieć w staniku z łazienki do sypialni bo np. zapomniałam bluzki. Ale teraz nie wyobrażam sobie. Mam prawie nastoletniego syna i byłoby dziwne latanie przy nim na golasa.
      Co do córki to czasami wejdzie do mnie do łazienki jak się kąpię czy ja do niej. Ale już syn nie wejdzie i ja do niego jak on się kąpie również. Jakaś intymność sie nam należy.

      Mąż nie lata nago po domu.
      • edelstein Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:01
        Jak dzieciaki były młodsze to jes
        > zcze mogłam przelecieć w staniku z łazienki do sypialni bo np. zapomniałam bluz
        > ki. Ale teraz nie wyobrażam sobie. 

        Rozumiem,ze nie bywacie razem na basenie,nad jeziorem,morzem,bo by cie syn jeszcze niechcacy w bikini zobaczyl.Trauma na cale zycie.Moze ubieram sie w kostiumy roden z krajow islamskich?
        • gazeta_mi_placi Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:16
          W bikini mycha jest zasłonięta, tak samo piersi. Ojcowie chyba też na plaży nie są na golasa.
          • a1ma Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:47
            Ale ona przemyka W STANIKU. To już moim zdaniem przesada.
      • pitahaya1 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 18:06
        Zaraz.
        Na golasa, czy w staniku przy tym nastolatku?
        Mam w domu nastolatka (dni mu brakuje, żeby być dorosłym) i z łazienki niemal zawsze wychodzę wyłącznie w bieliźnie. Często przebierając się chodzę w bieliźnie po całym domu.

        Kurczę, myślałam, że bielizna to jednak ubranie. Poza tym chyba lepiej, żeby nastolatek widział kobietę w domu niż oswajał się na obcym materialesmile Nie wykraczając poza tę bieliznęwink

        Choć fakt, mojej mamy nigdy nie widziałam wyłącznie w bieliźniebig_grin
    • mid.week Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:46
      Nie, ale nie uważam aby widok nagiego rodzica miał spowodowac "schizy na tle seksualnym". W naszej rzeczywistości jest chyba odwrotnie - zbyt duża wstydliwość przekazywana z pokolenia na pokolenie powoduje rozmaite zachamowania.
    • mildenhurst Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:46
      raczej chyba brak widoku nagich rodziców wywołuje schizy na tle seksualnym, po wpisach sądząc.
    • cosmetic.wipes Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:48
      Ale co chodzi? Pytasz czy szczuję własnym gołym cycem osiemnastoletniego syna, czy też może o to, że moja dwunastoletnie córka widziała mnie przypadkiem zakładającą stanik?
      • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:53
        tak poza tematem. Cosmetic ty masz 18 letniego syna? Jakoś nigdy nie bym nie podejrzewała ciebie o dorosłe dziecko. Ale może coś pominęłam we wcześniejszych twoich postachsmile
        • cosmetic.wipes Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:05
          No mam, nie ukrywam, stara doopa ze mnie big_grin
          • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:09
            Stara ale jarasmile

            Mój tylko 15 skończy w tym roku, a i tak wśród znajomych mamy najstarsze dziecismile

            Trochę ci zazdroszczę, bo mój jest w tak głupim wieku, ze mam ochotę go zamknąć w pokoju bez klamek żeby głupot nie narobił. Jak skończy 18 to odetchnę, będzie robił głupoty na własny rachunek to może się zastanowismile
            • gaskama Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:15
              Ty, nie strasz. Jakie głupoty robi 15 latek? Mój właśnie kończy 13 lat i z głupot przychodzi mi do głowy tylko łażenie w T-shircie przy 5 stopniach. Boję się, co będzie za rok czy dwa.
              • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:24
                impreza pod nieobecność rodziców z mocnym alkoholem. Miał niefart bo nie wylogował się z FB na moim kompie a ja z automatu wlazłam jak do siebie ( zresztą po tym co się działo w zeszłym roku u niego w szkole i tak co jakiś czas kontrolujemy ). Gó...arze nie zdają sobie sprawy, co mogłoby się stać, nie umieją pić, a jak zarzyganego mieszkania nie chcę. No i zostaje w domu córka.

                Parę innych smaczków by się znalazło. Jego koledzy z klasy robią sobie wyścigi po torach kolejowych ( syn na szczęście w tygodniu nie ma czasu się z nimi wałęsać, bo jakbym go przyuważyła to nogi z d.... bym wyrwała ) i radośnie wstawiają na fb zdjęcia, podobnie jak włażą na dachy wieżowców ( 8-10 pięter ) i się wygłupiają. Ja oczami wyobraźni widze jak jeden z drugim frunie z tego dachu.
                • gaskama Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:30
                  Jezus Maria, alkohol w wieku 14 czy 15 lat. Ja nie mówię o jakimś jednym piwie. My syna zdecydowaliśmy się na pozostawienie w gimnazjum, które jest bezpośrednio związane ze szkołą podstawową. Szkoła społeczna i dzieciaki na razie bardzo grzeczne, spokojne, wręcz takie trochę opóźnione w rozwoju emocjonalnym. Ale szkoła wymagająca, więc dzieciaki przy ogromie dodatkowych zajęć nie mają czasu na wałęsanie. się.
                  • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:38
                    No właśnie u nas nie było gimnazjum.
                    Syn chodzi do prywatnego dwujęzycznego, blisko domu ( ma 5min więc nie poszaleje bo ja jestem na miejscu tongue_out )

                    Wczoraj po rozmowie wieczornej dowiedzieliśmy się, że tylko on nie pił jeszcze wódki wśród kolegów ( zastanawia mnie co te dzieciaki robią i gdzie ) i że wielu kolegów zostaje samych na parę dni a rodzice wyjeżdżają.

                    Chyba na zebraniu musze podpytać rodziców innych dzieci bo dla mnie to szok. Syn raz poszedł na noc do kolegi, ale tam jest dom, więc rodzice byli na parterze. I właśnie się dowiedziałam, ze alkohol też był i tylko syn wódki nie pił, bo wiedział, że ja wyczuję na kilometr. No fakt, jak po tym co wyprawiali moi koledzy z osiedla w wieku nastu lat mam schizę. Zarówno alkohol jak i narkotyki rozpoznam ( za dużo się naoglądałam takich delikwentów ). No i oczywiście wszystcy mają super tylko on jeden biedny i poszkodowany tongue_out
                    • gaskama Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:42
                      Ja cię kręcę. U syna w szkole dzieciaki nawet nie klną. Mój syn jest oburzony, bo ja i mąż strasznie klniemy. 15 letnie dzieci same w domu przez kilka dni????
                      • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:45
                        No właśniesad
                        Córka pójdzie do innego gimnazjum z większością klasy, już sie dostali.

                        Co do przekleństw, to mój syn miał do nas pretensje w zeszłym roku, że ma kłopoty w szkole bo NIE UMIE PRZEKLINAĆ.
                        Szkoła jest wysoko w rankingach i blisko domu. Ma ogólnie wysoki poziom i wydawałoby się że dzieciaki wyselekcjonowane ale jak widac nie dokładnie o taką selekcje mi chodziłosad
                        • gaskama Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:04
                          to mnie rozwaliłaś. Ja jestem mistrzem przeklinania, mąż też. Nasza szkoła jest mała, kameralna, rodzice też natychmiast reagują. Jakieś dwa lata temu chłopiec uderzył dziewczynkę (która go całkiem skutecznie prowokowała) i był sąd klasowy z udziałem rodziców i nauczycieli. U nas jest przeginka w drugą stronę. Ja syna wręcz namawiam, to jakiegoś poszlajania się po szkole, ale wszystkie dzieciaki mają jakieś fortepiany, judo, piłki nożne, dodatkowe języki.
                          • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:39
                            ja też umiem, ale widać za mało jak na tą "elitarną" szkołe
                    • a1ma Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:50
                      I serio uwierzyłaś, że "tylko on nie pił"? Proszę Cię, no.
                      • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 12:18
                        no widzisz uwierzyłam, bo sama go z tej imprezy odbierałam i węch akurat mam dobry. Nie miał szansy wytrzeźwieć, nie mówiąc o tym, ze picie wódki pierwszy raz przypłaciłby rzyganiem, nie zna swoich możliwości.

                        Dlatego tak sie napalił na imprezę jak wyjdziemy na nocsmile założył że w domu nawet jak się spije będzie bezpiecznie, a siostra w razie czego przypilnuje. Taaa 13 latka przypilnuje 15 latków. W jego marzeniach chyba

                        No i on jest tak niesamowicie nieszczęśliwy, że jako jedyny nie pił jeszcze wódki. A kłamać jeszcze dobrze nie umie, albo po prostu ja jestem wyczulona.
            • cosmetic.wipes Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:21
              Mój jakoś bardzo łagodnie dorósł, spektakularnych głupot nie porobił i nie zanosi się żeby zamierzał robić. Ale córka mnie już przyprawia o zawał, nie wiem czy dożyję jej pełnoletnosci. Róznica temperamentów drastyczna, mam nadzieję, że okiełznamy tę diablicę.
              • arwena_11 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:26
                moja córka na szczęście zafiksowana na koniach i by całe dnie spędzała tylko w stajni jakby sie dało. Na szczęście tam dużo głupot nie narobi, a sport bardzo sfeminizowany więc na obozach też same dziewczynkismile

                Ona jest rozsądniejsza od brata, ale on ma głupków w klasie i próbuje się dopasować, co jest kretynizmem i mam nadzieję że za rok się im drogi rozejdąsmile
      • baltycki Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:01
        > Ale co chodzi? Pytasz czy szczuję własnym gołym cycem osiemnastoletniego syna,
        A to juz jest nago?smile
        • cosmetic.wipes Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:06
          No dobra, mogę jeszcze równocześnie szczuć bobrem tongue_out
    • chocolatemonster Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:52
      Twoi rodzice nie chodzili a i tak wyrosles/wyroslas na frustrata/-tke.
      • pitahaya1 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 18:11
        Może gdyby się naoglądała/naoglądał to by choć wiedział - chłop on jest, czy baba. Bo co wątek to zmiana kierunku.
    • lisek.chytrusek Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:54
      Nie, nigdy nie widziałam nago rodziców. W ogóle pruderia była wielka, bo pamiętam, jak długo się nie mogłam przemóc i z ogromnym wstydem wyznać mamie, że... dostałam okres.

      Widywałam za to prababcię, która nie krępowała się dzieciaka i nawet prosiła o pomoc w zapięciu stanika czy suwaka w sukience. Widok jej 70-letniego ciała nie spowodował u mnie żadnej traumy. Ot, natura.
    • dziennik-niecodziennik Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 09:54
      nikt SPECJALNIE nie chodzil nago, ale tez nikt nie robił tragedii jak go ktoś nago zobaczył.
      • oqoq74 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:33
        Otóż to.
        Zdarza się, że się przebieram, czy kąpię i syn nie zorientuje się i zajrzy do pokoju, czy łazienki. Bywa, jak się mieszka w jednym domu. Nie rzucam się do zasłaniania pościelą, czy zakrywania się ręcznikami.
        Bardziej obawiałabym się, że dziecko dostanie schizy, jak bym zaczęła w burce chodzić.
    • aurinko Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:04
      Nie, moi rodzice nigdy, nawet przez przypadek nie pokazali się nago przed dziećmi.
      My w domu nigdy celowo nie paradujemy na golasa przed dzieciakami, ale też nie robimy problemu z tego, jak dzieci nas zobaczą nago (np. jak się dziecko wpakuje na siku podczas mojej kąpieli).
    • demonii.larua Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:05
      Nie, nie chodzili. Ale mama nie miała problemu, żeby się przy mnie przebrać albo wpuścić mnie do łazienki gdy się kąpała, a ja miałam potrzebę, zdarzało się że i ojciec wpuszczał nas gdy była potrzeba, zwyczajnie się wtedy zasłaniał i tyle. Podobnie ja nie mam problemu by się awaryjnie przebrać przy córkach, one również nie. Natomiast w bieliźnie zdarza na się przemieszczać po mieszkaniu, nie przemykamy cichcem w staniku i gaciach lub owinięci ręcznikiem. Jakoś tak naturalnie wyszło, że swoją intymność każdy zasłania i tyle. Dzieciaki mają zakaz zamykania drzwi na zamek w łazience, ale zawsze pukamy jeśli potrzebujemy do nich wejść i one robią to samo.
    • edelstein Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:06
      Nie,ojciec oprocz majtek nosil pas cnoty,a matka burke.Absoluznoe niepotrzebnie,bo kobiety i mezczyzni mieli u nas w domu osobne pokoje;lazienki i wejscia.
    • nihiru Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:06
      Z dzieciństwa nie pamiętam, żebym oglądała rodziców nago. Za to pamiętam, że kiedyś w przebieralni basenowej byłam bardzo skrępowana widokiem gołych pań. Jeśli jedno z drugim jest związane, to jest to dla mnie argument, żeby właśnie pokazywać się dziecku nago (przy okazjach okołokąpielowych, rzecz jasna, a nie biegać po domu saute).

      Jak na razie tak właśnie czynimy, ale pewnie już niedługo, bo syn ma już 5 lat i wkrótce zapewne nabierze wstydliwości.
      Także ja również jestem obarczona ryzykiem, ze moje dziecko rozgłosi w klasie że "mama ma futerko"big_grin.
      • aqua48 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:12
        Nie mamy zwyczaju chodzić po domu nago i epatować golizną, ale jak dzieciaki były małe wchodziliśmy wieczorem pod prysznic, rozbierając się wcześniej z ubrań w pokoju. Nie było ani zawstydzenia, ani sensacji. Moja Mama też zawsze ubierała się przy mnie bez skrępowania. Ojca nigdy nago nie widziałam.
    • beataj1 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:12
      Nie nie chodzili. Znaczy się mamie się zdarzało przebrać przy mnie ale widziałam maks piersi.
      Ojciec nie i jakoś nie mogę powiedzieć że brakowało mi tego widoku.
      Sami też nie chodzimy nago po domu - nie wiem może jesteśmy wyjątkowi ale udaje się to zorganizować tak że nie mamy takiej potrzeby. Mamy szlafroki i z nich korzystamy.
      Kąpiemy się za to z córką więc kontakt z nagością ma. Ale w wypadku kąpieli nagość jest po coś a nie sztuka dla sztuki. A po drugie jednak w większości pod woda...
    • iwoniaw Nie, a i tak jakimś cudem w wieku szkolnym 29.04.15, 10:14
      wiedziałam, jak wygląda goły człowiek. Szok, co nie?
    • kkalipso Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 10:53
      Nie pamiętam.
      Za to ja przy dziecku przebieram się normalnie bez wstydu, zakrywania. Razem bierzemy prysznic (to znaczy mała mi wskakuje bo chce razem) przy okazji gadamy osobie o różnych babskich sprawach.
    • gaskama Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:13
      Syn kąpał się z mężem w wannie (nie regularnie, to była forma zabawy) ostatni raz, jak miał z 5 lat. Mąż przy synu przebiera się bez skrępowania, wyłazi goły z łazienki.
      Ja przy synku, który ma aktualnie 13 lat, nie ganiam goła. Jak się kąpię w łazience i syn pyta, czy może wejść, to ostrzegam, że jestem goła i wtedy nie wchodzi. Ale jak byliśmy w Mikołajkach na basenie, gdzie należało się szybko przebrać w sali mieszanej (lub stać w kolejce do zamykanych kabin), to wszyscy szybko się przebraliśmy "na widoku".
      Wszystko zależy od sytuacji. Nie robimy problemy z golizny, ale nie paradujemy goli po mieszkaniu.
    • redheadfreaq Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:17
      Owszem, widziałam matkę i ojca nago. Sporadycznie, matkę częściej. Nikt przede mną nie "paradował", po prostu nie robiono z tego wielkiego halo. Nie mam traumy, schiz, a podejście do seksu i nagości mam, zdaje mi się, bardzo zdrowe.
    • aankaa Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:25
      nigdy, ja też nie
      i nie rozumiem tłumaczenia "weszło do sypialni jak się ubierałam". Po to są drzwi żeby ich używać a i pukania można nauczyć
    • peggy_su Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:30
      Nie, nigdy. Moi rodzice uważali seksualność i nagość za tabu, dzięki czemu nabawiłam się wielu schiz.
    • princesswhitewolf Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:31
      nie gazetko, w Afryce nie bylam wychowywana i nikt z niczym na wierzchu nie chodzil.
    • rosapulchra-0 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:34
      Tej, co trzeba mieć w głowie, żeby takie bzdury wymyślać?
    • oqoq74 Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:38
      Zdarzało mi się widzieć rodziców nago. Nie paradowali po mieszkaniu, ale zdarzało się podczas przebierania czy kąpieli. Nie widzę w tym nic szokującego.
    • agaja5b Re: Czy Wasi rodzice chodzili 29.04.15, 11:38
      Nie chodzili, my przy swoich dzieciach też nie chodzimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka