Dodaj do ulubionych

matka bije dziecko

13.05.15, 19:38
Mam działkę, na działce sąsiadów, przychodzą tam starsi ludzie i czasami ich córka z dzieckiem (dziewczynka lat 8). Ta córka jest nauczycielką . Tam wszystko słychać, bo jest niedaleko oddzielone tylko tujami i malinami. Ta matka to dziecko strasznie musztruje, ale nie tylko, słyszę takie dialogi - nie rusz tego, mówiłam nie ruszaj! No nie ruszaj mówiłam!!! Potem słyszę głośnego klapsa (tak myślałam), a ona mówi - jak będziesz ryczeć to jeszcze raz po twarzy dostaniesz, dziecko tylko cicho zajęczało. W ten weekend mieli grilla wszyscy razem, i znowu ona - oparzyłaś mnie!!! no oparzyłaś, nic nie uważasz!!! A ta mała skomlącym głosem - przepraszam, w odpowiedzi na przepraszam znowu słyszę klapsa i ryk dziecka. Dziadkowie nic, chyba normalka dla nich.

Robić coś? Żal mi dziecka, normalnie nóż mi się w kieszeni otwiera. Oni w ogóle są dziwni, ta starsza pani swojego męża gorzej niż psa traktuje, nie raz widziałam jak się na niego jakimś badylem zamachuje, a on się kuli jak pies. Córka najwidoczniej ma charakterek po mamusi, ojca tej dziewczynki nigdy nie widziałam. Za tujami takie horrory się dzieją, a jak się mijamy na drodze, to takie miłe tiutirutiu, że aż mdli. Kiedyś nie wytrzymam i tam pójdę i tej k... przywalę, a potem na policję zadzwonię.
Obserwuj wątek
    • karme-lowa Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:43
      barbibarbi napisała:

      Kiedyś nie wytrzymam i tam pójdę i tej k... przywalę,
      > a potem na policję zadzwonię.

      Dlaczego kiedyśtam pójdziesz?
      Czemu nie reagujesz od razu???
      • mildenhurst Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:48
        bo nie ma odwag, bo się boi. Ja generalnie jestem za nie wnikaniem jeśli nie ma się jaj, nie każdy ma. Albo zaciskasz zeby i idziesz na udry (bo będą) albo pytasz na forum post factum./
        • lafiorka2 Re: matka bije dziecko 14.05.15, 09:15
          mildenhurst napisała:

          > bo nie ma odwag, bo się boi. Ja generalnie jestem za nie wnikaniem jeśli nie ma
          > się jaj, nie każdy ma. Albo zaciskasz zeby i idziesz na udry (bo będą) albo py
          > tasz na forum post factum./

          boję, nie boję...jak słychać, to nagrywam...idę z tym do matki, mówię, że wszystko słyszę, że nagrałam i albo się opanuje, albo dzwonię na policję.
    • zuleyka.z.talgaru Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:46
      I jak w tym kraju ma się cokolwiek zmienić skoro planujesz kiedyś tam coś zrobić. Widzisz/słyszysz - to reaguj. Najlepiej od razu telefonem na policję.
      • mildenhurst Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:49
        ależ zmienia się bo widzi, że nie halo coś tylko nie wie jak i co. Wyślij silniejszy.
      • barbibarbi Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:52
        przecież się wyprze! Nikt nic nie widział, nawet ja, tylko wnioskuję na podstawie tego co słyszę, i to niewyraźnie. Pierwszym razem mnie tak zamurowało, że nie mogłam uwierzyć w to co się stało. Teraz myślałam, że ci dziadkowie coś zrobią. A jak to sobie wyobrażasz, że się wychylę zza siatki i powiem "mam cię", powie że mi się zdawało, co przekręcam, na bank. Następnym razem ją nagram i dobrze będzie jak będzie mój mąż, który potwierdzi, wtedy zadzwonię na policję. Jak tylko się ujawnię, zwrócę jej uwagę, to ona będzie bardziej ostrożna i będzie to dziecko w domu lała.
        • zuleyka.z.talgaru Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:56
          Policja nie musi mieć twardych dowodów. Wystarczy im sygnał. Też nie nagrywałam sąsiadki, tylko zadzwoniłam i powiedziałam co słyszę itp. - przyjechali tak czy siak, krzyki i płacze się ukróciły.
          • 3-mamuska Re: matka bije dziecko 14.05.15, 00:56
            ch dowodów. Wystarczy im sygnał. Też nie nagrywałam sąsiadki, tylko zadzwoniłam i powiedziałam co słyszę itp. - przyjechali tak czy siak, krzyki i płacze się ukróciły.

            I co masz pewność ze mamusia przestała nękać dziecko?
            To ze nie słychać nie znaczy ze nie robi krzywdy.
            Zastraszone ofiary "potrafią " nie płakać.
            • zuleyka.z.talgaru Re: matka bije dziecko 14.05.15, 09:19
              Jak teraz to nie wiem, bo się wyprowadziłam ze 2 lata temu z tego bloku. Natomiast sąsiadka chodziła wyraźnie zasępiona.

              Mój kolega z policji powiedział mi kiedyś, że każdy zostawiony ślad jest ważny i zawsze warto dzwonić. Nigdy nie wiadomo czy to się kiedyś tam nie przyda, a policja wszystko musi odnotować.
        • moni_kaw Re: matka bije dziecko 13.05.15, 19:58
          a nie możesz jej po prosu zapytać - dlaczego poniewiera swoim dzieckiem i źle je traktuje? może kobieta sobie nawet sprawy nie zdaje ze swojego zachowanie - co jej oczywiście nie tłumaczy; ale wg mnie wpierw powinnaś zwrócić się do niej zanim zawiadomisz policję, z tą policją to zresztą może odnieść odwrotny skutek od zamierzonego - raczej mamusi to nie uleczy a jeszcze dziecku się oberwie - WIDZISZ DO CZEGO DOPROWADZIŁAŚ i Mała będzie się obwiniać
          • barbibarbi Re: matka bije dziecko 13.05.15, 20:04
            Tego się obawiam, ona się nie zmieni. Ja ją widzę może raz na miesiąc, tylko latem, zwrócę jej uwagę to będzie cicho siedziała na działce, a w domu i tak to dziecko oberwie za "winy" z całego dnia. Jak można być taką suczą? No jak? Pierwszym razem 100 razy sobie przetwarzałam w głowie to co słyszałam, już prawie byłam pewna, że coś źle zrozumiałam, coś sobie wyobraziłam.
            • moni_kaw Re: matka bije dziecko 13.05.15, 20:15
              przykreuncertain
              jest jednak niewielka szansa że się zreflektuje po rozmowie, minimalna ale jednak......
              a czy owa Pani przychodzi czasami z mężem? może jakoś dyskretnie z nim porozmawiać?
              PS - kiedyś byłam świadkiem podobnej sytuacji matka - córka - zapytałam dość spontanicznie Panią - nie chce jej Pani? ja chętnie wezmę i wychowam...........jej mina BEZCENNA!!!
              • edelstein Re: matka bije dziecko 14.05.15, 10:18
                Jakby ci powiedziala "prosze bardzo",to twoja mima bylaby bezcennatongue_out
    • ioanna80 Re: matka bije dziecko 13.05.15, 20:33
      Moj mąż w takiej sytuacji idzie i uprzejmie pyta "czy u państwa wszystko w porządku, bo słyszę ze dziecko placze?". Jak ma nastrój to dodaje ze jest wyczulony, bo ostatnio czytał reportaż o maltretowanych dzieciach, wiedza państwo... Zazwyczaj odnosi dobry efekt, przynajmniej na tyle na ile slyszymy będąc w pobliżu.
      • anorektycznazdzira Re: matka bije dziecko 14.05.15, 08:03
        To faktycznie dobre jest.
    • anorektycznazdzira Re: matka bije dziecko 14.05.15, 07:59
      Zadzwoń na policję PRZEDTEM.
      Ja uważam, że to trzeba zgłosić, choć nastawiałbym się na zbiorowe wypieranie że co?! Oni??? W życiu!!! No ale trudno, tacy ludzie zawsze uważają, ze oni są świetni i robią wszystko perfekt tylko inni się wtrącają. W każdym razie bicie dzieci jest karalne i ktoś im to powinien dobitnie uświadomić. Uważam, że jesli Ty sama pójdziesz uświadamiać, to zmieni się tyle, że nie będą jej bili jak się upewnią, że Ty jesteś za tujami... suspicious
    • lady-z-gaga Re: matka bije dziecko 14.05.15, 09:08
      Bzdury z ta policją, to dziecko jest maltretowane psychicznie, a nie fizycznie i policja guzik tu zrobi. Nie ma sladow bicia, myslicie , że oni będą w krzakach siedzieć i czekać, aż matka nawrzeszczy na dziecko i uderzy je w twarz?
      Owszem, mamy zakaz bicia, ale tu potrzeba świadkow, a nie sąsiadki, ktora cos usłyszała za tujami
      Barbibarbi, rozumiem, że masz problem, ale on wcale nie jest tak łatwy do rozwiązania, jak się forumkom wydaje. Można ulżyć sumieniu i zadzwonić na policję, ale to dziecku nie pomoże. Tu przydałaby się interwencja jakichś instytucji, ktore mogą działac na dłuższą metę i obserwowac - szkoła, pedagog szkolny, może właściwy dla rodziny ośrodek pomocy społecznej. Policja o tyle, że jak trafisz na mądrego i kompetentnego policjanta, to może coś podpowie. Są telefony zaufania, niebieska linia, komitet ochrony praw dziecka - oni mogą telefonicznie pokierowac Tobą, albo przejąc sprawę.
      • antyideal Re: matka bije dziecko 14.05.15, 09:24
        Tez sobie pomyslalam, ze zgloszenie sprawy w szkole byloby w tej sytuacji
        chyba najlepszym rozwiazaniem, gorzej jesli matka, ktora jest nauczycielką,
        jak pisze Barbibarbi, uczy w tej samej szkole, do ktorej chodzi dziecko...
        W gruncie rzeczy wszystko zalezy od ludzi, na ktorych sie trafi, czy to w OPSie,
        na policji czy w szkole. Mozliwosci prawne sa, potrzeba tylko zaangazowania.
    • lafiorka2 Re: matka bije dziecko 14.05.15, 09:14
      kolejny przykład.Co z wami??? słyszysz bicie, to interweniuj! co daje pisanie na forum ???
    • stara-a-naiwna Re: matka bije dziecko 14.05.15, 12:10
      ZGŁASZAJ!
      i to jak najszybciej.
      jak pójdziesz i "zareagujesz" to skończy się na pyskówce albo będą się pilnowali tylko w Twojej obecności na działce. tak naprawdę twoja reakcja powinna być "nie zgodna z prawem" bo powinno się sprać gębę mamusi - żeby doświadczyła czy to takie fajne (pewnie i tak to nic nie zmieni ale chociaz będzie bolało)

      to nie jest pomoc dla dziecka - zwrócenie uwagi.



      a co do zgłaszania
      mam inny dylemat; problem

      chłopak lat 6-7
      mała wieś - kilkanaście numerow

      chłopak sam nie może isc na plac zabaw bo mama nadopiekuńcza go nie puści
      na zjeżdżalnie sam nie - bo... w sumie nie wiadomo co - spadnie, skoczy z niej na głowę?
      do sklepu za rękę, do szkoły za rękę
      chłopak wszystkiego się boi bo matka mu wdrukowała taki strach = ze wszystko stanowi zagrożenie
      (do tego stopnia, ze jak widzi np. psa to reaguje irracjonalnie - ucieka, boi się podejść , ma problem - zachęcany - żeby przeszedł obok - kilka metrów a nie "otrzeć się" - początkowo myślałam, ze 'kiedyś" jakiś pies go pogryzł, ale nie - on tak na wszystko.
      rodzina jest... specyficzna (lekko patologiczna) ojciec nie pracuje, odmówił pracy kierowcy (bo nie wiadomo dlaczego?) i przez to stracił ubezpieczenie z UP

      czy przesadzam (w końcu go nie bije) ale ewidentnie robi mu krzywdę


    • lelija05 Re: matka bije dziecko 14.05.15, 12:30
      Współczuję dzieciom, które uczy.
    • q_fla Re: matka bije dziecko 14.05.15, 12:46
      > Kiedyś nie wytrzymam i tam pójdę i tej k... przywalę,

      Jesteś dokładnie taka sama jak ta matka.
      Dno.
      • barbibarbi Re: matka bije dziecko 14.05.15, 12:57
        Sama jesteś dno, i tylko po to się logujesz na forum żeby komuś przywalić.

        To co ta matka robi swojemu dziecku, a ja deklaruję hipotetycznie i pewnie nie byłabym nigdy zdolna do takiego zachowania, ty uskuteczniasz na forum przywalając bez pardonu i nawet nie wgłębiasz się w temat. Co wniosłaś do dyskusji tym przywaleniem? Można uderzyć ręką i można uderzyć słowem na forum. I właśnie to zrobiłaś. Jesteś zakłamane dno z podwójnym denkiem, co udaje kryształowy wazon.
        • wioskowy_glupek Re: matka bije dziecko 14.05.15, 13:08
          Straszne rzeczy, matka 10 razy mówi nie rób, dzieciak swoje więc w końcu dostaje klapsa big_grin LOL wyprowadź się do Norwegii, tam mają podobne histerie i popierają donosicielstwo.
        • q_fla Re: matka bije dziecko 14.05.15, 13:16
          A jednak!
          Uderz w stół....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka