Dodaj do ulubionych

Jesteście intro- czy ekstrawertyczne?

    • jolie Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 14:38
      Od wczesnego dzieciństwa jestem introwertyczna. Uwielbiałam spędzać czas w samotności, siedzieć sama w domu (nigdy w nim się nie nudziłam), byłam trochę nieśmiała i zdystansowana. Mojej mamie zawsze to przeszkadzało, ubolewała, że nie chodzę na dyskoteki, a w szkole podstawowej na siłę wysyłała mnie na kolonie. Jak najbardziej istnieje tyrania ekstrawertyzmu.
      Z wiekiem bardzo zmalała moja nieśmiałość, lubię nawet wystąpienia publiczne -chyba nauczyłam się po prostu grać. Nadal nie znoszę tłumów, hałasu i nie jestem duszą towarzystwa. W pracy nie nauczyłam się jeszcze gadać na okrągło, jaka jestem zawalona robotą i niezastąpiona - pewnie na tym tracę, ale może się nauczę.
    • bella_roza Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 15:33
      zdecydowana introwertyczka, choć z biegiem lat udało mi się nauczyć większej śmiałości i otwartości w stosunku do ludzi. ale jest u mnie to kwestią woli a nie naturalnym odruchem żeby np zagadać do kogoś obcego.
    • killa_bunnies Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 16:47
      Jestem introwertyczką i do tego chyba mam opinię sztywniary, która nie umie się bawić. Nie jest to do końca prawda, w małym i znanym gronie, szczególnie babskim i szczególnie z alkholem, szaleję tongue_out
      Do tego mam bitch face,więc ogólnie raczej nie jestem duszą towarzystwa suspicious
    • catroux Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 18:09
      Zdecydowanie intro, nawet nie umiałabym udawać ekstrawersji smile Doskonale się czuję w swoim świecie i zawsze mnie dziwi, że ludzie się dziwią, jak można tyle czasu spędzać bez towarzystwa i się NIE NUDZIĆ.
      • azja001 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 20:43
        Jako nastolatka byłam typową introwertyczką. Nieśmiała z problemami w kontaktach towarzyskich, troche mól książkowy ale nie kujon smile Teraz jako osoba dojrzała nauczyłam sie zachowań ekstrawerycznych, jestem bardziej otwarta, z nieśmiałości właściwie wyrosłam. Imprezy lubie od zawsze-tańce, podaduchy i śmichy z byle czego ale już tłumy niekoniecznie. Zawsze miałam grono kilku dobrych koleżanek i tak jest do dzisiaj a nie tłumy znajomych.
        Lubie też posiedzieć sama w domu, nie mam problemu gdy muszę spedzić czas w swoim własnym towarzystwie, ale jak pojawia sie okazja do wyjścia to nigdy nie odmawiam.
    • triss_merigold6 Zdecydowanie intro 20.06.15, 21:06
      Zdecydowanie introwertyczna, z wiekiem coraz bardziej. Dziś u fryzjera zrezygnowałam z modelowania, poprosiłam tylko o jak najszybsze wysuszenie włosów, bo w salonie była bardzo głośna szastająca się baba, konwersująca z równie głośną chichotliwą fryzjerką.

      Nie znoszę wrzaskliwych, tubalnych, rubasznych, przytłaczających sobą ludzi, zwłaszcza jeśli chcą się bratać. Spieprzać.
      Nie koleguję się na zawołanie, w ogóle się nie koleguję jeśli nie chcę.
      Nie znoszę tykania na dzień dobry, udawania zbiorowego bytu w guście my, rodzice dzieci z grupy X.
      Kiedyś kochałam imprezy, nadal lubię od czasu do czasu gdzieś wyjść do ludzi, ale nie chcę być nakłaniana do poznawania nowych czy - nie daj Boże - integrowania się.
      • lola211 Re: Zdecydowanie intro 21.06.15, 09:45
        > Zdecydowanie introwertyczna, z wiekiem coraz bardziej.

        Ha ha, zanim dotarlam do Twojego wpisu ulozylam sobie w glowie pierwsze zdanie postu jaki chcialam za chwile wystukac i brzmialo ono identyczniesmile.
        Tak, z wiekiem coraz bardziej.
        Z wiekiem przestalam tez ukrywac, ze wole pobyc sama.Kto madry- zrozumie, kto głupi- bedzie sie dziwic.
        Nareszcie nie musze sie meczyc na gromadnych imprezach, po prostu nie uczestnicze jesli naprawde nie jestem w stanie sie przemóc i do widzenia.
        Lubie wlasne towarzystwo i nie nudze sie nigdy.
        Wystarczy mi raz na jakis czas spotkac sie ze znajomymi i to wyczerpuje moja potrzebe kontaktu ze spoleczenstwem.
        Zadnych tłumów.
        Zadnych spędów na kielbase z grilla i piwo.
        Masowym imprezom, festynom mówie nie.
        Ucięłam w zarodku pomysły spędzania weekendów na działce w licznym proszonym gronie.Nie ma szans.To moj azyl,gdzie delektuje sie cisza i brakiem ludzi.Tylko ja i rodzina.
        Do domu tez nie zapraszam.
        Wystarczy, ze prace mam obfitujaca w kontakty z ludzmi - w czasie prywatnym chce korzystac z luksusu odcięcia sie od swiata.
        • triss_merigold6 Re: Zdecydowanie intro 21.06.15, 10:11
          My - piszę my, bo partner ma jeszcze mniejszą potrzebę kontaktów i bycia wśród ludzi - jesteśmy w stanie przemóc się i iść gdzieś dla dzieci - festyn, Piknik Naukowy na Stadionie Narodowym w tym roku, dziecięca impreza mikołajkowa u mnie w pracy, ale odporność mamy ograniczoną, 2-3 godziny max.
          Wyjątki to imprezy i pokazy rekonstrukcyjne, głównie ze względu na znajomych.

          W pracy mam kontakt z ludźmi, bywa że wymagający.

          Lubię spotykać się z zaprzyjaźnionymi kobietami, ale nie muszę w każdy weekend. Wieczorem wolę obejrzeć serial w towarzystwie chłopa, zresetować się drinkiem i spędzić czas razem.

          Z dziećmi wychodzimy dużo - do teatru, kina, ostatnio byłam z nimi na koncercie itp., to też z nawiązką zaspokaja potrzebę bycia wśród ludzi.
          • gazeta_mi_placi Re: Zdecydowanie intro 21.06.15, 19:22
            Ciekawe kiedy to robicie jak non stop na E-mamie przesiadujesz big_grin
            • menodo Re: Zdecydowanie intro 22.06.15, 00:52
              Eh, te ematkowe image games big_grin






              ;
              d
    • karla.on Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 21:20
      lubie ludzi, towarzystwo, sptkania, ale to jest bardzo bardzo ograniczone i nie moze byc za dlugie. Od zawsze bylam introwertyczko.
      ale jest jeszcze taka rzecz, sa pewne osoby, po spotkaniu z ktorymi, albo nawet po internetowej rozmowie-czuje sie odarta z calej mojej energii. Wrecz wycienczona, trzyma mnie to przez 2 dni.
      Sa to osoby, ktore zywia sie czyjas energia, i to nie chodzi o to ze to wszyscy ekstrawertyce tak robia, tylko pewna grupa osob.
      Ale jestem ciekawa czy ta grupa pochlania tez energie od ekstrawertykow czy tylko od introwertykow
    • triss_merigold6 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 21:26
      Koncert tak, festiwal nie. Woodstock - tak wyobrażam sobie piekło.
      Biura - tak, agencje reklamowe - nie. Zupełnie samotna praca - nie, nie, nie.
    • klamkas Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 22:14
      Zdecydowanie introwertyczka, ale nie jestem dzikusem - potrafię się odnaleźć w towarzystwie, mam pracę wymagającą zdolności interpersonalnych i chyba jestem w niej dobra wink. Tyle, że trudno mi przychodzi lubienie ludzi i to jest dla mnie duży problem.
      • misterni Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 23:21
        A ja w sumie nie mam problemu, żeby kogoś polubić, natomiast niezależnie od tego, jak bardzo kogoś lubię, towarzystwo tej osoby sobie dawkuję, bo inaczej szybko zaczyna mnie denerwować wink
        • klamkas Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 23:44
          A to ja też dawkuję, czy lubię czy nie wink. Tylko ci lubiani nie wymagają wysiłku, a ci których nie lubię - ogromnej pracy. Tyle dobrze, że umiem ją wykonać ;p.
    • misterni Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 20.06.15, 22:27
      Tak jak czytam co piszesz, to dochodzę do wniosku, że jestem bardzo, bardzo do Ciebie podobna w tych upodobaniach i w relacjach międzyludzkich.
    • malwa51 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 21.06.15, 01:22
      głośna, ciche, trzymające się z boku dzieci należy koniecznie "socjalizować" i na siłę wpychać w schematy, do których nie pasują i się w nich męczą, promowana jest praca zespołowa, w której introwertyk czuje się źle

      No wlasnie, mnie "socjalizowano" jako dziecko, do tej pory jak o tym pomysle, to mnie wstrzasa. Jestem intro, bardzo zdecydowanie intro.
    • viridiana73 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 21.06.15, 09:51
      Jestem intro i dobrze mi z tym. Dawno już uporałam się z nieuzasadnionym poczuciem winy z tego powodu. A gdy ktoś argumentuje: "Bo wszyscy zachowują się tak, a ty inaczej (tzn. pierwsza wychodzisz z imprezy integracyjnej/ nie zauważasz ludzi na ulicy, taka idziesz zamyślona/ nigdy nie zadzwonisz, żeby zapytać co słychać)", odpowiadam: "Bo ja nie jestem wszyscy, tylko Viridiana."

      Co do dyktatury: w naszej corocznej samoocenie pracownika jest pytanie: "jak oceniasz swą umiejętność współpracy z innymi?" Chyba nie muszę pisać, jaka odpowiedź jest najwyżej punktowana. Na szczęście mam mądrą kierowniczkę, która wie, że indywidualiści też się w pracy przydająsmile

      Nie chciałabym, żeby moja wypowiedź została opacznie zrozumiana; naprawdę jestem normalną, a nawet lubianą osobąsmile Chcę tylko powiedzieć, że najlepsze co może zrobić introwertyk, to zaakceptować swoją osobowość i nie popadać w kompleksy. Przecież nie musimy być wszyscy jednakowi...
    • mamaemmy Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 21.06.15, 13:28
      zdecydowanie intro i też po tej wylicznce od jakiegos czasu WIEM smile
      Jestem jak Morgen i Triss,mogę sie podpisaćpod ich wypowiedziami.
      Uwielbiam własne towarzystwo,świety spokój i z imprez zawsze wychodze pierwsza.
      Co nie przeszkadza miec mi sporo znajomych i wciąż od 30 lat juz prawie kilka stałych przyjaciółek smile
    • koza_w_rajtuzach Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 21.06.15, 19:30
      Introwertyczką. Zdecydowanie i od zawsze.
      Mój mąż i dzieci też są introwertykami.
    • lucadimontezemolo Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 21.06.15, 19:54
      Jestem 100% introwertyczką z epizodami fobii społecznej.
    • asia_i_p Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 12:04
      Jestem introwertyczką, potrafię to zamaskować dosyć skutecznie w sytuacjach zawodowych, ale już nie w prywatnych. Jeżeli się przełamuję za długo, następuje przegrzanie i restart systemu (zauważyłam to zanim w ogóle poznałam komputery, tylko brakowało mi wtedy analogii) - zapadam się w sobie, siedzę w kącie i milczę, a jeśli się da uciec w samotne miejsce, to uciekam. Bardzo trudno jest mi przełamać taki stan.
    • mozambique Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 12:15
      lubie swoj swiat i lubie siebei,
      tlok i hałas mnie męczy , męczą mnie glosni , upierdliwi ludzie , wieczór pt "knajping z knajpy do knajpy " to dla mnie rozrywka słoika w miescie ( rozumiem wieczór w jednym lokalu ale obskakiwanie kilku ?)

      w dodoatku zauwazam prawidlowosc - im ktos glosniejszy w obyciu tym ma mniej ciekawego do powiedzenia
    • aandzia43 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 12:26
      Kiedyś jakieś profesjonalne testy wykazały ku memu ogromnemu zaskoczeniu, że jestem.ekstrawertyczką. To, ci bralam całe wcześniejsze życie za introwertyzm, było po prostu nadwrażliwością na bodźce i unikaniem ich nadmiaru, szybką męczliwoscią i szybkim kończeniem intensywnych i głośnych spotkań, nieśmiałością i innymi takimi przypadłościami. Więc jestem ekstrawertyczką, która bardzo ceni sobie ciszę i spokój. Ekstrawertyzm to nie piórko w d....e i ADHD, to wewnętrzna otwartość na kontakt z różnymi aspektami rzeczywistości (czasem faktycznie manifestowana doc dość głośno smile)
    • ola_dom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 12:59
      Jestem zdecydowanie introwertyczką, ALE:
      no właśnie - i to mi nie klapuje - bo ja lubię, jak jest sporo ludzi wokół mnie, ale zarazem nie lubię mieć z nimi zbyt bliskiej "interakcji", że tak powiem.
      Czyli np. - na urlop w ogóle mnie nie rajcuje jechanie w głuszę, "jak najdalej od cywilizacji". Wolę np. do Sopotu, bo są ludzie.
      W pracy - też nie wyobrażam sobie pracować sama, ale nie mam specjalnej ochoty bratać się i zbyt blisko kolegować, unikam tego.
      Na imprezie - lubię, jak jest sporo ludzi, ale wolę sobie posiedzieć z boku i pogapić się. No i nie tańczę, bo to też za blisko. Choć czasem mam ochotę.
      • echtom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 13:19
        > Jestem zdecydowanie introwertyczką, ALE:
        > no właśnie - i to mi nie klapuje - bo ja lubię, jak jest sporo ludzi wokół mnie, ale zarazem nie lubię mieć z nimi zbyt bliskiej "interakcji", że tak powiem.

        Ale to się nie wyklucza. 30 lat temu na zajęciach z psychologii robiłam test osobowości i wychodziło z niego, że upodobanie do siedzenia wśród ludzi bez wchodzenia z nimi w interakcje jest częste u introwertyków. Ludzie zupełnie mi nie przeszkadzają, dopóki czegoś ode mnie nie chcą tongue_out
        • ola_dom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 13:25
          echtom napisała:

          > upodobanie do siedzenia wśród ludzi bez wchodzenia z nimi w interakcje jest częste u introwertyków.

          Czyli jednak! Dziękuję za uspokojenie, bo znowu myślałam, że mam coś stłumione albo niewykształcone wink

          > Ludzie zupełnie mi nie przeszkadzają, dopóki czegoś ode mnie nie chcą tongue_out

          TAK!
          Ale żeby było sprawiedliwie - ja też od nich za wiele nie chcę.
          • echtom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 13:31
            > Ale żeby było sprawiedliwie - ja też od nich za wiele nie chcę.

            Ja też nie. Ogólnie jednak lubię mieć kontrolę nad interakcją, stąd moje upodobanie do forum wink Cain pisze zresztą, że internet to wymarzone miejsce dla introwertyków.
      • pade Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:30
        o rany..Ola, ja mam to samo...
        blisko, nie za blisko smile
        • pade Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:36
          zastanawiałam się ostatnio nad tym, czy to może nie jest brak odwagi, takie obserwowanie ludzi, życia z zewnątrz, bez wchodzenia w nie
          i sama nie wiem jak to jest
          bo bardzo lubię być sama ze sobą
          • ola_dom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:39
            pade napisała:

            > zastanawiałam się ostatnio nad tym, czy to może nie jest brak odwagi, takie obserwowanie
            > ludzi, życia z zewnątrz, bez wchodzenia w nie

            Ja też się zastanawiałam i zgodzę się pewnie z każdą interpretacją big_grin.

            > bo bardzo lubię być sama ze sobą

            Ideał dla mnie? Kiedy jestem sobie sama ze sobą, a ze mną świadomość, że w każdej chwili mogę wyjść do kogoś smile.
          • aandzia43 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 15:05
            Coś w tym jest. Nie wiem jak u ciebie, nie znam cię. Obserwuję natomiast u bliźnich nieśmiałość i brak kompetencji społecznych, które przez nich samych są nazywane introwertycznoscią. Kwaśne winogrona wink Ja sama z perspektywy czasu i progresu umysłowego stwierdzam, że wielu relacji nie nawiązywałam ze zwykłej nieumiejętności zrobienia tego (bierne czy czynnie).
            • echtom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 17:05
              Bywa i na odwrót - introwersja jest z automatu utożsamiana z fobią społeczną smile "Normalny" introwertyk dobrze funkcjonuje wśród ludzi, ale lubi/woli być sam lub w grupie bardzo kameralnej. Niechęć do włóczenia się całą bandą przez pół nocy po knajpach trudno uznać za brak kompetencji społecznych wink
              • aandzia43 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 17:55
                Święta prawda smile Niechęć do włóczenia.się.całą.bandą bywa też utożsamiana z zadzieraniem nosa wink
    • anika772 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 13:33
      Hmmm, Twój opis jest jakby o mnie, i te zachowania z dzieciństwa... wszystko zgadza sięsmile
    • tomank12345 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 13:55
      No ciekawe jak to osoby tak aktywne na forum dyskusyjnym uważa się za introwertykow
      • ola_dom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:01
        tomank12345 napisał:

        > No ciekawe jak to osoby tak aktywne na forum dyskusyjnym uważa się za introwertykow

        Bo to właśnie forum. Internetowe. Możesz - nie musisz.
        • tomank12345 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:06
          Ale jest potrzeba wymiany myśli z innymi nieraz na tematy nieistotne. Jakie to ekstrawertyczne!
          • ola_dom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:16
            tomank12345 napisał:

            > Ale jest potrzeba wymiany myśli z innymi nieraz na tematy nieistotne. Jakie to ekstrawertyczne!

            Czyżby?
            Forum polega głównie na czytaniu. Lubimy czytać smile
            A ja do tego jestem introwertyczną gadułą. Mogę się wygadać bez dyskomfortu, czy komuś akurat zawracam dupę, czy nie. I porozmawiać bez oczekiwania odpowiedzi natychmiast.
          • morgen_stern Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:17
            Chyba nie bardzo rozumiesz specyfikę kontaktów międzyludzkich bezpośrednich i za pomocą internetu. To nie jest to samo, mają inną dynamikę, specyfikę, to jest po prostu coś kompletnie innego. W necie siedzi mnóstwo zamkniętych w sobie, mających problemy z kontaktami z ludźmi introwertyków. W sieci brylują. To jest ogólnoświatowe zjawisko.
            • tomank12345 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:22
              To nie introwertykow tylko niezrealizowani ekstrawertyczne.
              • ola_dom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 14:25
                tomank12345 napisał:

                > To nie introwertykow tylko niezrealizowani ekstrawertyczne.

                Tak, tak.
                O dyktacie też już tu było kilka razy big_grin
    • kub-ma Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 18:11
      Intro, intro i jeszcze raz intro. Ale zdawałam sobie z tego sprawę już jako nastolatka.
      Lubię kontakt z ludźmi, ale bardziej wolę ich obserwować niż wchodzić w relacje.
      I zdecydowanie gorzej wypadam na egzaminach językowych typu "speaking": nie dość, że obcy ludzie, to jeszcze tematy jak dla mnie wydumane. Koszmar smile
    • sid_15 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 19:18
      Nie wiem. Powiedziałabym, ze intro, bo lubię być sama i mieć czas dla siebie, nie jestem duszą towarzystwa i wodzirejem, nie lubię wystąpień publicznych, nie jestem taka, że jak gdzieś przyjdę, to od razu wszystkich znam, nie lubię gadać żeby gadać, nie lubię konfliktów zwłaszcza takich nie wiadomo po co. No i nie lubię obcych u siebie w mieszkaniu, pomijam sytuacje typu koleżanka wpadła na ploty, rodzice przyszli na obiad lub facet na schadzkę. smile Ale z drugiej strony raczej nie mam problemów w kontaktach z ludźmi, lubię imprezy od czasu do czasu, tłumy w miejscu do tego przeznaczonym mi nie przeszkadzają. Lecz to wszystko raczej wtedy, kiedy jest na moich zasadach, czyli kiedy tego chcę i jak będę miała taki kaprys, to mogę sobie pójść. Jakieś służbowe spotkania czy imprezy "bo wypada" to inna inszość. Trochę zastanawia mnie, jak jako introwertyczki odnajdują się matki, bo dla mnie warunkiem koniecznym jest to, że kiedy chce mieć chwilę dla siebie (w czasie prywatnym), to ją mam. Nie mówię o jakichś sytuacjach typu trzeba coś zrobić, tylko o codzienności.
      • echtom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 19:37
        > Trochę zastanawia mnie, jak jako introwertyczki odnajdują się matki, bo dla mnie warunkiem koniecznym jest to, że kiedy chce mieć chwilę dla siebie (w czasie prywatnym), to ją mam.

        Np. wieczorem, kiedy dzieci śpią.

        < Nie mówię o jakichś sytuacjach typu trzeba coś zrobić, tylko o codzienności.

        No właśnie, ja potrafię długo funkcjonować w trybie zadaniowym i nie tracę wtedy energii na rozkminy. Przez całe lata żyłam w rodzinnym kołchozie i znosiłam to zupełnie dobrze. Kiedy dzieci dorosły, wypchnęłam je dyskretnie z domu, żeby mieć więcej czasu i przestrzeni dla siebie.
        • sid_15 Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 20:07
          > > Trochę zastanawia mnie, jak jako introwertyczki odnajdują się matki, bo dla
          > > mnie warunkiem koniecznym jest to, że kiedy chce mieć chwilę dla siebie (w
          > > czasie prywatnym), to ją mam.
          >
          > Np. wieczorem, kiedy dzieci śpią.

          Ale ja napisałam "kiedy chcę mieć chwilę dla siebie" a nie "kiedy mogę mieć chwilę dla siebie". smile
          • echtom Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 20:13
            Cain pisze o "niszach regeneracyjnych", który tworzą sobie introwertycy funkcjonujący na wysokich obrotach. Widocznie dobrze mi to wychodziło, skoro przez te wszystkie lata zachowałam zdrowie fizyczne i psychiczne smile
    • nathasha Re: Jesteście intro- czy ekstrawertyczne? 28.08.15, 20:24
      Ja tak mam! Dokladnie tak! Jestem mega wygadana, smiala i do przodu, w ogole nie mam problemow w kontaktach z innymi ale... no najbardziej lubie swoje towarzystwo smile i tez uwielbiam odwolywane imprezy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka