ja204
30.07.15, 07:34
Kilka lat temu wprowadzilismy sie i byl problem z sasiadem bo mu cisnienie wody zabieramy. Tak twierdzil. On na parterze my na 1 pietrze.
Walczyl z nami i pisma pisal. Ale i tak nic z tego nie wyszlo.
Od 2,3 lat coraz bardziej spada nam cisnienie.
Wezwalam z administracji dwoch hydraulikow.
Mowia ze trzeba wymienic pion.
Sasiad sie nie zgadza. Nie wpuszcza do domu.
Hydraulik sprawdzil w innych mieszkaniach i sa podejrzenia ze sasiad zalozyl zawor odcinajacy nam wode. I dozuje nam jak chce.
Nie mamy 100% pewnosci. Ale hydraulik mowi ze napewno, ze sprawdzil to i jest pewny.
A ja w to wierze bo byly pisma na nas oskarzajace ze zabieramy mu cisnienie? Tylko jak? On nizej my wyzej?
Czy tylko pozwanie do sadu zostaje zeby otworzyl drzwi i pozwolil wymienoc pion?
On sie boi otworzyc ze wzgledu na zawor? Prawie pobil hydraulika jak chcial do niego wejsc.