Dodaj do ulubionych

Czułe słówka

29.03.16, 18:08
fajny atrykuł
tutaj

o bezinteresownym mówieniu miłych rzeczy.
Czasem mi się zdarza i faktycznie widzę że ludzie przeżywają szok. Tak jakby zupełnie nie byli przygotowani na to że ktoś powie im coś miłego tak po prostu.
Sama od jakiegoś czasu przeprowadzam moją wersję tego eksperymentu - rozdaje uśmiechy czekając na światłach. Kiedyś na światłach czekając na zielone malowałam usta i kątem oka zauważyłam że ktoś z boku mi się przygląda. Odwróciłam się do gościa i sprzedałam mu szeroki uśmiech (a że usta malowałam na wściekle czerwony kolor to musiało robić wrażenie). Widać było że facet był w ogóle nie gotowy na to że się do niego uśmiechnę - był ciężko zaskoczony.
Od tej pory zwykle na światłach jak tylko nawiąże z kimś kontakt wzrokowy to natychmiast się szeroko uśmiecham i reakcją jest zwykle widoczne zdziwienie lub konsternacja. A parę razy jakaś pani niespokojnie się rozglądała dookoła do kogo się uśmiecham.
Myślicie że jako naród nie jesteśmy przyzwyczajeni do uśmiechów, miłych słów innych ludzi czy raczej jest to cecha ogólno ludzka.

Bywacie miłe bez powodu, spotkałyście się z tym - co wtedy myślałyście?
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:14
      no ja sie do wszystkich (no prawie) usmiecham, chyba ze humor mam wyjatkowo podly.
      na ogol usmiech jest odwzajemniany smile czasem z zaskoczeniem, ale niezbyt czesto.

      w usa mialam smiedzne doswiadczenia - tam nie mozna sie tak po prostu "odusmiechnac" bez slowa - na kazdy usmiech bylam zagadywana, co najmniej "how are you" bylo wymieniane wink

      a znajoma hinduska oswiadczyla mi kiedys, ze niemcy sa strasznymi rasistami (mieszkala kilka lat w niemczech), bo NIGDY sie do niej nie usmiechaja na ulicy. zapytalam, czy ona sie do nich usmiecha? ona??? a po co mialaby sie do obcych usmiechac??? LOL
    • wielceszanownypan Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:15
      beataj1 napisała:
      Odwróciłam się do
      > gościa i sprzedałam mu szeroki uśmiech (a że usta malowałam na wściekle czerwo
      > ny kolor to musiało robić wrażenie).
      > Od tej pory zwykle na światłach jak tylko nawiąże z kimś kontakt wzrokowy to na
      > tychmiast się szeroko uśmiecham

      To nie są normalne zachowania.
      • kura17 Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:18
        > To nie są normalne zachowania.

        dlaczego? ja tak robie w zasadzie od zawsze.
        chetnie sie dowiem, w czym tkwi moje szalenstwo smile
        • wielceszanownypan Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:23
          kura17 napisała:
          > chetnie sie dowiem, w czym tkwi moje szalenstwo smile

          Zaraz tam szaleństwo. Po prostu niegroźna odchyłka od normy big_grin
          Wyobraź sobie że wszyscy szeroko się do siebie uśmiechają. Szczerbaci i ci z uzębieniem w stylu prezesa pis też big_grin
          • beataj1 Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:31
            No tu musze przyznać się że masz trochę racji. Jak widzę zdjęcia uśmiechającego sie prezesa to odczuwam autentyczny niepokój. Aż ciary po plecach idą.

            Pocieszam się że jednak daleko mi do uroku osobistego prezesa...
          • kura17 Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:46
            > Wyobraź sobie że wszyscy szeroko się do siebie uśmiechają. Szczerbaci i ci z uzębieniem w
            > stylu prezesa pis też big_grin

            mozna sie usmiechac "bezzebnie" smile
            ja tak robie "na codzien", jak mam doskonaly humor, to 1000 wat, jak Beata, a jak mam podly humor, to warcze i gryze, hehe
    • mamma_2012 Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:23
      Artykuł mam zablokowany, ale taki komplement rzucony od niechcenia to jedna z pidstawowych technik manipulacji, myślałam, że wszyscy o tym wiedzą.
      Mądra sprzedawczyni w sklepie zanim powie, że pogrubiająca cię kiecka leży świetnie, zapyta, gdzie kupiłaś lakier do paznokci, bo jest piękny i takiego szuka. Sprzedawca polis skomplementuje twoją kuchnię itd.
      Zdarza mi się wykorzystywać takie triki np. jeśli chcę obsłużoną bez kolejki czy w beznadziejnej sprawie
    • fomica Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:32
      Ja nie tyle uśmiecham się do kogoś konkretnie, co po prostu noszę pogodny, przyjazny wyraz twarzy. Taki mały uśmieszek pokazujący pozytywne nastawienie i dobry humor. Ataku szerokim uśmiechem nie stosuję i sama tego nie lubię. Choc ostatnio zdarza mi się często, bo chodze z małym dzieckiem i ludzie się do niego uśmiechają. Ale wtedy to wiadomo, natomiast gdy jestem sama i ktoś mnie znienacka zagaduje, komplementuje - nie przepadam, nie czuje się swobodnie i myślę sobie "czego chce? po co mnie zaczepia?"
    • mas.uka Re: Czułe słówka 29.03.16, 18:50
      Ja jestem typem z bitch face, nie uśmiecham się prawie wcale i raczej jestem zaskoczona gdy ktoś się do mnie uśmiecha, zwykle pierwszą myślą jest "wariat???"
    • miss_fahrenheit Re: Czułe słówka 29.03.16, 19:10
      beataj1 napisała:

      > Kiedyś na światłach czekając na zielone malowałam
      > usta i kątem oka zauważyłam że ktoś z boku mi się przygląda. Odwróciłam się do
      > gościa i sprzedałam mu szeroki uśmiech (a że usta malowałam na wściekle czerwo
      > ny kolor to musiało robić wrażenie). Widać było że facet był w ogóle nie gotowy
      > na to że się do niego uśmiechnę - był ciężko zaskoczony.

      Może został ci ślad szminki na zębach wink

      > Bywacie miłe bez powodu, spotkałyście się z tym - co wtedy myślałyście?

      Zdarza się i nigdy jeszcze nie spotkałam się ze zdziwieniem. Może miałam szczęście.

    • kaz_nodzieja Re: Czułe słówka 29.03.16, 21:20
      Nie lubię przypadkowych uśmiechów, zawsze myślę czy wariat czy idiota albo może ja mam Alzheimera i nie rozpoznaję znajomych. Lubię swojskie, zacięte zwykle gęby, znaczy swojak. Wolę szczerość.
    • mamablue Re: Czułe słówka 29.03.16, 21:27
      Ależ to ESD - eksperymentalny sygnał dobra! Choć kilka emam powinno wiedzieć, o czym mówię wink
      • hipinka Re: Czułe słówka 29.03.16, 21:39
        dokładnie to samo chciałam napisać !!!!
        hasło - Musierowicz
        uwielbiam co jakiś czas do niej powrócić i przypomnieć sobie te klimaty smile
      • echtom Re: Czułe słówka 29.03.16, 21:50
        No właśnie - pomysł sprzed 35 lat smile
    • lady-z-gaga Re: Czułe słówka 29.03.16, 21:56
      Na forum tego nie robię, więc pewnie trudno uwierzyć, że robię to w realu wink
      A jednak tak - całkiem często mówię ludziom miłe rzeczy i to kompletnie bezinteresownie, tylko po to, aby im zrobić przyjemność.
    • echtom Re: Czułe słówka 29.03.16, 21:57
      Komplementy (zawsze szczere) mówię tylko znajomym, mówienie ich wszystkim to specjalność młodej ("Jakie pani ma ładne oczy!" - do kelnerki w restauracji; "Pani ma naturalny blond? Podobają mi się takie blond włosy, są bardzo seksowne" - do mojej koleżanki z pracy tongue_out) Poza tym w przestrzeni publicznej jestem zwykle spokojna i wyluzowana, a uśmiecham się w konkretnych sytuacjach w sklepie czy w tramwaju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka