dyzurny_troll_forum 31.03.16, 10:58 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,19841942,premier-popiera-calkowity-zakaz-aborcji-w-polsce-i-dodaje.html#MTstream Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lady-z-gaga Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:02 Ciekawa jestem, kiedy osoby, ktore np nie idą na wybory "bo nikomu nie wierzę" itp, zobaczą związek między głosowaniem, wynikami wyborów, a swoim własnym życiem. Bo wiem, że nadal nie wszyscy to rozumieją, ale obecny rząd i jego posunięcia powinny chyba najbardziej zakute głowy oświecić. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:19 lady-z-gaga napisała: > Ciekawa jestem, kiedy osoby, ktore np nie idą na wybory "bo nikomu nie wierzę" > itp, zobaczą związek między głosowaniem, wynikami wyborów, a swoim własnym życi > em. Nie wiem naprawdę dlaczego uważacie, że 95% społeczeństwa interesuje aborcja. Aborcja fajnie wygląda jako hasło na plakatach i zarzewie jatki, ale tak naprawdę to g... wszystkich obchodzi, bo mało kogo dotyczy. Odpadają faceci, odpadają kobiety po 50-tce, większość praktykujących katoliczek, a i sporo niepraktykujących, niewierzących i wierzących inaczej, odpadają kobiety z tzw marginesu, bo wykonanie aborcji wymaga jakiegoś działania, a im się nie chce. Kto zostaje? Feministki. Które w gruncie rzeczy też przecież nie usuwają wszystkich ciąż, poza tym wiedzą co to antykoncepcja, a jak już, to są na tyle światłe i oblatane, że znajdą wyjście. Czemu więc wyborcy pisu mają płakać z powodu zaostrzenia ustawy antyaborcyjnej? Pokaż mi jednego, którego to obejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:27 Jestem kobietą po 50tce i mam swoje poglądy nie tylko na sprawy, które mnie dotyczą bezpośrednio. Kurze móżdżki i rozliczanie rządu wyłącznie pod kątem własnych potrzeb w moim otoczeniu nie występują. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:37 Kurze móżdżki i rozliczanie rządu wyłącznie pod kątem własnych potrzeb w moim otoczeniu nie występują. No widzisz, ale np potrzeby płodów cię nie interesują. Ani potrzeby ludzi ceniących wszystkie przejawy życia. A innych tak. Abo udają, że interesują, tak samo, jak być może ty udajesz, że cię interesuje aborcja, bo możesz dzięki temu się wymądrzać, jaka jesteś postępowa. Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:50 masz córki, prawda? Nie życzę, ale przy całkowitym zakazie aborcji może ci przyjść bardzo niepostępowo patrzeć, jak w imię ochrony "wszystkich przejawów życia" twoja córka będzie umierać. Bóg dał, bóg wziął, nie, andaba? Dla mnie jednak życie mojej córki jest jednak dużo, dużo więcej warte, niż wasze religianckie szaleństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:54 No pewnie, kto by się umierającą córką przejmował Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:59 Wszyscy kiedyś umrzemy, moje córki również. Gdyby któraś miała przeżyć kosztem zabicia swojej córki czy syna - czy to byłoby zwycięstwo? Nie, nie byłoby. I nie chrzańcie, bo wypadki, w których życiu kobiety może zagrażać poród są bardzo nieliczne. I często wbrew prognozom kończą się dobrze. Znacznie większym i jedynym moim zdaniem realnym problemem jest kwestia aborcji płodów z ciężkimi, ale niezagrażającymi bezpośrednio życiu wadami. Ale przy obecnym stanie opieki prenatalnej to długo jeszcze w Polsce powszechnym problemem nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:04 > wypadki, w których życiu kobiety może zagrażać poród są bardzo nieliczne. Szacuje się, że 2% ciąż to ciąże ektopowe. To nie jest "nieliczne" Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:05 A gdyby oboje zmarli, to byłoby zwycięstwo?... Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:06 andaba napisała: > Gdyby któraś miała przeżyć kosztem zabicia swojej córki czy syna - czy to byłob > y zwycięstwo? > Nie, nie byłoby. OJP Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:12 Ale wiesz, że nie tylko poród może być niebezpieczny? Są schorzenia związane z przebiegiem ciąży, ale nie samym porodem, które mogą okazać się śmiertelne dla kobiety. Tak jest w moim przypadku. Jedno dziecko już mam, wolę żeby ono miało matkę. Co więcej, ja urodziłam się tylko dlatego, że mojej mamie we wcześniejszej ciąży na czas zrobiono aborcję, gdyby lekarze zwlekali, musieliby prawdopodobnie usuwać nie tylko płód, ale i macicę. Odpowiedz Link Zgłoś
kotradykcja Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:12 "I nie chrzańcie, bo wypadki, w których życiu kobiety może zagrażać poród są bardzo nieliczne. I często wbrew prognozom kończą się dobrze." Jak często "dobrze" kończy się ciąża pozamaciczna? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:26 Serio uważacie, że przeciętny, niewykształcony wyborca, w dodatku płci męskiej, będzie roztrząsał rokowania w ciąży ektopowej? Bo to wam próbuję przekazać. Odpowiedz Link Zgłoś
kotradykcja Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:28 Serio to ja uważam, że nasze społeczeństwo osiągnęło niespotykany poziom zidiocenia, w związku z czym szykuję się do zmiany obywatelstwa. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:38 Ty jesteś w miarę wykształcona i jesteś kobieta, a masz średniowieczne poglądy. To jest bardziej przerażajace niż niewiedza pana Zenka na temat fizjologii ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:21 Gdyby któraś miała przeżyć, bo na czas zrobiono by jej operację, to taka tragedia? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:59 Anaba, jak Twój bóg postanowi dać Twojej córce ciążę pozamaciczną to też się będziesz cieszyć, że się wykrwawia na śmierć? Bo żadnen lekarz jej nie pomoże? Odpowiedz na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:11 Prawdopodobieństwo, że moja córka zajdzie w ciążę pozamaciczną i się wykrwawi, zanim płód obumrze, jest znacznie mniejsze niż to, że przejedzie ją auto, gdy będzie wracać ze szkoły. Czy powinnam wnieść wniosek o zakaz poruszania się pojazdów samochodowych, bo któryś może uderzyć w moje dziecko? Wiem, że mi dobrze życzycie, podobnie jak moim córkom, ale obudźcie się w swojej zaciekłości i nienawiści - te problemy naprawdę nie są tak istotne dla wszystkich jak wam się wydaje. Większość ludzi nawet tych mających macicę, bądź żony, córki i wnuczki nie będzie optował za czymś, co jest mu całkowicie obojętne. Ty też z pewnością nie robisz wszystkiego, żeby za wszelką cenę uratować dziecku życie, prawda? Wozisz autem, puszczasz na basen, pozwalasz wchodzić na drabinki... Ilość zgonów z powodu wypadków jest większa, niż powodu ciąż pozamacicznych, nawet w krajach z zakazem aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:22 Musisz mieszkać chyba koło autostrady i tamtędy dzieci wypędzać do szkoły, skoro porównujesz takie prawdopodobieństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:39 Tak jest, wypadki to tylko na autostradach. Że też głupia o tym nie pomyślałam. A tę dziewczynę, którą dwa tygodnie temu auto na pasach potrąciło, to na pewno z powodu ciąży pozamacicznej wzięli. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:53 Dlaczego TY masz decydować za mnie? Dlaczego Twoje sumienie ma być ważniejsze niż moje? Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:57 > Ilość zgonów z powodu wypadków jest większa, niż powodu ciąż pozamacicznych, nawet w krajach z zakazem aborcji. Może dlatego, że mamy otwarte granice i takie panie bez problemu skrobią się u sąsiadów? Jeśli ty nie lubisz się skrobać to tego nie rób. Nikt cię nie zmusza. Po co narzucasz swój światopogląd innym kobietom? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:15 Gdzie do cholery, bo już nie mam do was siły, ja wam narzucam poglądy? Skrobcie się ile chcecie, głupoty nie rozplenicie. Jedynie wam chciałam uzmysłowić, że elektorat pisu, wbrew waszym chęciom, nie będzie płakał. Nie, nie jestem elektoratem pisu. Nie, nie podpisywałam nigdy list n/t aborcji. Nie, nie agitowałam w tym wątku, jedynie sprowokowana wyraziłam swoje zdanie. Do którego nie mam prawa, bo jest inne od waszego. Co za światłość, co za tolerancja! Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:12 Toelrancja kończy sie tam gdzie ograniczne są czyjeś prawa. Nie można tolerować czyjegoś prawa do samostanowienia o swoim ciele. Moim zdaniem to absolutnie niemoralne zmuszanie kogoś do kontynuacji ciąży w niektórych przypadkach, a takim jest ciąża z gwałtu czy zagrożenie życia/zdrowia matki. To po prostu wyjątkowo perfidne. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:47 >Prawdopodobieństwo, że moja córka zajdzie w ciążę pozamaciczną i się wykrwawi, zanim płód obumrze, jest znacznie mniejsze niż to, że przejedzie ją auto, gdy będzie wracać ze szkoły. Serio? Popatrzmy na statystyki. Nie chce mi sie szukac zeszlorocznych danych, te dla 2013 sa latwo dostepne, a nie zakladam, zeby byla jakas istotna roznica. Wszystkich ofiar wypadkow bylo 3291. Z tego ok. 30% to piesi. Czyli 1100 ofiar pieszych. W Mazowieckim ponad 84% zabitych pieszych zginelo po zmroku. Czyli za dnia zginelo ok. 175 osob. W ciagu roku w calej Polsce we wszystkich grupach wiekowych. Jak to wyglada z ciaza pozamaciczna? W 2013 w Polsce bylo - statystycznie rzecz ujmujac - 7380 ciaz pozamacicznych. Jesli zrezygnujemy z ratowania kobiet przez usuwanie ciaz, to mozemy zalozyc, ze odsetek zgonow skoczy do poziomu typowego dla krajow bez rozwinietej opieki medycznej. Czyli 3%. A to oznacza 223 zgony. 223 zgony rocznie tylko wsrod kobiet miedzy 20 a 40 rokiem zycia. To by bylo na tyle w kwestii tego, na co Twoja corka ma wieksze szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 21:46 och, możesz się zdziwić.... swego czasu leżałam w bardzo wczesnej ciąży w szpitalu w-wskich - znanym. Leżałam na ginekologii, z powodu braku miejsc na odpowiednim oddziale. A ponieważ był remont oddziału ginekologii, to byłyśmy ściśnięte na dwóch salach w 9-1 osób. Przez prawie miesiąc jak leżałam, w drugim już przestałam liczyć ciąże pozamaciczne. Kobiety dostawały odpowiednie leki, po jakimś czasie dostawały skurczy, potem to już działo się to, co powinno było się dziać. To nie był jeden przypadek na tydzień - tak jak napisałam, w drugim tygodniu przestalam owe ciąże pozamaciczne liczyć... W skali roku daje to ogromną liczbę. Także nie pisz, że to wcale twojej córki może nie spotkać, bo możesz bardzo ale to bardzo zdziwić się... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 21:56 Jesteś pewna, że to były ciąże pozamaciczne? Bo opis pasuje znacznie bardziej do ciąż macicznych. Jakie skurcze? I co, to dziecko się wydala przez macicę z jajowodu, czy jajnika? Owszem, czasem się uśmierca ciążę bez laparoskopii, ale to możliwe tylko w przypadku bardzo, bardzo wczesnych ciąż, większe po prostu trzeba usunąć. Nie pomyliłaś ciąży pozamacicznej z martwą? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:04 Po pierwsze nie o sam medyczny zabieg tu chodzi, ale o szersze podejście do prawa o samostanowieniu jednostki. Aborcja jest tego pewnym symbolem. > No widzisz, ale np potrzeby płodów cię nie interesują. Andabo, masz wykształcenie biologiczne i wydawałoby się, że argument o "potrzebach płodu" nie padnie, a jednak... Jakie potrzeby (psychiczne/emocjonalne - bo tym jest mowa) ma mieć istota nieposiadająca świadomości? > Ani potrzeby ludzi ceniących wszystkie przejawy życia. I tu dochodzimy do sedna problemu, który przez prolajfów jest skrzętnie pomijany: dokonanie aborcji nie jest i nikt nigdy nie postulował aby było, obligatoryjne. Chodzi o mozliwość wyboru. I przenigdy nie słyszałam, żeby środowiska przeciwne twojemu choć zająknęły sie na temat przymusowego usuwania ciąży. WYBÓR - to słowo klucz. Jesli wybierzesz donoszenie ciąży, to nawet przy najbardziej liberalnym prawie aborcyjnym tę ciążę spokojnie i bezpiecznie donosisz. Wy zaś chcecie narzucić swoja wizję świata przymusowo i bez wyjatku wszystkim. Taka jest między nami różnica, więc zastanów się, kto bardziej zważa na cudze potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:19 Rany. Ja was nie zamierzam nawracać. Odniosłam się jedynie do tego, że cieszycie się, że teraz wyborcom pisu otworzą się oczy. Obudźcie się - nikomu nic się nie otworzy, bo znakomita część społeczeństwa ma to w odwłoku. Podobnie jak miliony innych rzeczy. Ludzi interesuje to co tu i teraz, co jest im bliskie i dla nich korzystne. A wy naiwne jesteście jak dzieci. "Prawo stanowienia". Ludzie mają gdzieś prawo stanowienia o czymś, o czym oni stanowić nie będą. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:28 Ludzie w większości są matołkami. I wydaje im się, że żyją w próżni i liczy się tylko to co w danej chwili dotyczy ich bezpośrednio. Wiemy o tym. Pochlebiamy sobie, że nie należymy do większości. Co więcej, nasze rodziny też nie. Dlatego mój mąż, 60-letnie tata i mama, która kilka ładnych lat temu pozbyła się macicy są przeciwni zaostrzaniu prawa antyaborcyjnego. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:32 Nie chcę być niedelikatna, ale twoje zdanie nie jest obiektywne, gdyż zostałaś wychowana i prowadzisz życie istoty bezwolnej. Oczywiście rozumiem, że masz wybór pomiedzy ugotowaniem rosołu a pomidorowej na obiad, ale to nie jest samostanowienie. I doprawdy nie wiem skąd wzięłaś teze, że ludzi nie interesują granice ich wolnosci osobistej, obywatelskiej i swiatopoglądowej. Musi to wynikać z hermetyczności i ogromnych ograniczeń środowiska, w którym sie obracasz. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:35 cosmetic.wipes napisała: > Nie chcę być niedelikatna, ale twoje zdanie nie jest obiektywne, gdyż zostałaś > wychowana i prowadzisz życie istoty bezwolnej. Nie wiem czemu tak uważasz, ale z pewnością wiesz lepiej. I doprawdy nie wiem skąd wzięłaś teze, że ludzi nie interesują granice ich wolnosci osobistej, obywatelskiej i swiatopoglądowej. Musi to wynikać z hermetyczności i ogromnych ograniczeń środowiska, w którym sie obracasz. Nawet jeżeli by tak było - to takie środowiska stanowią lekko licząc z 50% społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:41 > Nie wiem czemu tak uważasz, Uważam tak, bo śledzę co piszesz. > Nawet jeżeli by tak było - to takie środowiska stanowią lekko licząc z 50% społ > eczeństwa. Mam szczerą nadzieje, ze przeszacowałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:46 Obawiam się, że raczej niedoszacowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:50 Czyli uważasz, że Naród to idioci, a tylko społeczeństwo jest świadome rzeczywistosci? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:21 Oczywiście, ze ineteresuje. Mnie np bardzo niepodoba się prawo w UK dotyczące szkolnictwa a konkretnie kar finansowych nakładanych na rodziców za nieobecności dzieci w szkole. Oczywiście, syty głodnego nie zrozumie. Ktoś kto ma dziadków i całą resztę rodziny za miedzą ma to w odwłoku, ale jak ja jestem sama tutaj z dziećmi a cała reszta rodziny z ojcem moich dzici wlacznie kilka tys km od nas, natychmiast się zmienia perspektywa i okazuje się, że od czasu do czasu trzeba zrobić wakacje w roku szkolnym bo więzi rodzinne sa równie ważne jak nauka, a może nawet ważniejsze. To ja powinnam decydować co w danej chwili jest lepsze dla moich dzieci, a nie dyrektor szkoły. Dlatego jestem w stanie zrozumieć, że odbieranie ludziom prawa do samodecydowania w różnych sprawach bezpośrednio dotyczących ich życia nie jest właściwą drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:27 sueellen ale dzieci w uk nie chodza caly czas do szkoly, istenieje cos co sie nazywa wakacje,school holidays i jest ich 13 tyg w roku czyli 3 miesiace (bez kilku dni). Jesli to za malo na spotkania z rodzina to mozna uczyc dzoeci w domu czyli stosowac homeschooling i wtedy samemu ustalac kiedy i na jak dlugo jedzie sie do rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:40 Bilet do Hiszpanii dla 3 osób w tę i spowrotem w miesiącach wakacyjnych (plus bilety dla przywożących i odwożących) to wydatek uwaga... 2000 funtów! Jeśli polecimy tydzień czy dwa wczesniej i wrocimy tydzień później kwota zmaleje o 70%. Taka mała różnica. Nie stać mnie by wydawać 3-4 razy w roku po 2000 tys by dzieci miały regularny kontakt z rodziną. Dlatego sorry, urywam kilka dni przed czy po wakacjach. Na homeschooling mnie też nie stać bo pracuję na pełen etat. Oczywiście, ktoś powie że w imie dobra społeczeństwa dzieci maja się odizolować od reszty rodziny. Matke mają, to powinno im wystarczyć (niektóre w ogóle nie mają rodziców i jakoś przecież zyją, nie?) ale ja mam to w nosie. Mlodą zabieram ze szkoły przed wakacjami, oddaję tydzień po. Trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:47 Jsueellen napisała: > Bilet do Hiszpanii dla 3 osób w tę i spowrotem w miesiącach wakacyjnych (plus b > ilety dla przywożących i odwożących) to wydatek uwaga... 2000 funtów! Jeśli pol > ecimy tydzień czy dwa wczesniej i wrocimy tydzień później kwota zmaleje o 70%. > Taka mała różnica. Ale to juz sprawa tego ze was nie stac, moze niech dziadkowie doloza sie do tych biletow skork chca wnuki widywac. Tak mogliby podejsc do sprawy rodzice ktorzy maja dzoadkow za miedza ale chca jechac na wakacje. > > Oczywiście, ktoś powie że w imie dobra społeczeństwa dzieci maja się odizolować > od reszty rodziny. Matke mają, to powinno im wystarczyć (niektóre w ogóle nie > mają rodziców i jakoś przecież zyją, nie?) ale ja mam to w nosie. Mlodą zabiera > m ze szkoły przed wakacjami, oddaję tydzień po. Trudno. Stac cie ma palcenie kar, widac za niskie. Miejmy nadzieje ze podwyzsza i tacy rodzice jak ty w koncu zrozumieja ze wakacje sa od kontaktow z rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:00 No i właśnie takie najmy z anabą normalnym ludziom siedzą na wątrobie i żyć przeszkadzają. Nie ma obawy. Zadnych kar nie płacę. Tak jak i Polki znajdą sposób by ciążę usunąć gdy będą tego bardzo chciały, tak i ja znajduję sposób by zadbać o dobro własnych dzieci gdy system mi w tym przeszkadza "bo tak". Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:06 sueellen napisała: > No i właśnie takie najmy z anabą normalnym ludziom siedzą na wątrobie i żyć prz > eszkadzają. A zyj jak chcesz, tylko nie lam zasad. > Nie ma obawy. Zadnych kar nie płacę. To o co ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:16 Oooo.... To dokładnie jak z zabijaniem nienarodzonych dzieci. Żyj jak chcesz tylko nie łam zasad. W tym przypadku zasady "nie zabijaj". Cis mi sie jednak wydaje, że Twoje przekonanie, że należy przestrzegać prawa nie dotyczy prawa do życia każdego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:31 dorotamagdziak napisała: Żyj jak chcesz tylko nie łam zasad. W tym przypadku zasady "nie zabijaj". Oczywiscie ale to zasada dot ludzi a nie embrionow i plodow. Roznica jest ogrooomna. > Cis mi sie jednak wydaje, że Twoje przekonanie, że należy przestrzegać prawa ni > e dotyczy prawa do życia każdego człowieka. A twoja zasada oznacza ze zycie embrionu jest wazniejsze niz zycie czlowieka. Tez ciekawe przekonanie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:42 Ileż razy mam prostować wasze manipulacje. Życie KAŻDEGO człowieka jest TYLE SAMO warte. Niezaleznie czy jest stary czy młody, zdrowy czy chory, biedny czy bogaty, biały czy kolorowy, uchodźca czy obywatel PL. Bez wartościowania. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 17:45 Pedofil wielokrotny morderca jest tak samo wartościowy jak wolontariusz pomagający w hospicjum? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 17:50 Jako człowiek? Istota ludzka z niezbywalnym prawem do życia? Jak najbardziej. Sugerujesz, że powinnismy wartościować ludzi w ten sposób? Na przykład w kolejce po przeszczep lub leczenie nowotworów? Po uczynkach? Przekonaniach? Poziomie wykształcenia? Zasługach dla ludzkości? "Pan pomaga bezdomnym wiec poza kolejka, pani musi czekać, bo nie ma studio wyższych"? Coraz ciekawiej sie robi... Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 17:52 Ależ skąd - mordercy w więzieniu najlepszą opiekę medyczną, a rodzina zamordowanego niech czeka na swoją kolej. Tak jest bardziej po twojemu Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 18:05 Sugerujesz, że rodzina ofiary winna mieć prawo do ominięcia w kolejce po leczenie np mordercy? Bo jest od niego więcej warta? Pisz dalej proszę. Pisz. Im więcej piszesz tym ciekawszy obraz sie wyłania. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 18:08 dorotamagdziak napisała: > Sugerujesz, że rodzina ofiary winna mieć prawo do ominięcia w kolejce po leczen > ie np mordercy? Owszem, powinna. Jesli wg ciebie nie to dlaczego ten morderca do wiezienia wogole trafil? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 18:15 Do więzienia trafił za popełnione zbrodnie. Zbrodnie te jednak nie odczłowieczają go. Chyba, że według was tak? Przestępca jest jakby mniej człowiekiem? nie trzeba już przestrzegać jego praw? Mozna go na przyklad torturować? Albo rozebrać na przeszczepy? Albo nie zapewniać opieki medycznej? Hm... W Chinach chyba tak jest. Czyli spokojnie wartościujecie ludzi- ten wart jest więcej, tamten mniej. Czemu zatem tak was irytuje i drażni rasizm? Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 18:24 dorotamagdziak napisała: > Do więzienia trafił za popełnione zbrodnie. Zbrodnie te jednak nie odczłowiecza > ją go. Chyba, że według was tak? Przestępca jest jakby mniej człowiekiem? nie t > rzeba już przestrzegać jego praw? Mozna go na przyklad torturować? Albo rozebr > ać na przeszczepy? Albo nie zapewniać opieki medycznej? Hm... W Chinach chyba t > ak jest. Alez ma prawa ale niekoniecznie jego prawa powinny byc wazniejsze niz prawa ofiary. Dlatego jesli bylby wybor komu zrobic operacje najpierw mordercy czy jego ofierze to naturalnym jest ze pierwszenstwo ma ofiara, nawet jesli mialaby byc to operacja ratujaca zycie. Skazany za przestepstwa nie ma wszystkich praw, niektore sa ograniczone na tym polega kara. Nie oznacza to ze mozna go torturowac albo nie udzielac pomocy medycznej, ale nie koniecznie taka osoba powinna miec np prawo uczestniczenia w wyborach (zalezy jeszcze od kary). Jak widzisz kazdy czlowiek ma prawo do wolnosci ale morderca nie ma, idac twoim tokiem myslenia miec powiniem,wiec pytam czemu jest w wiezieniu? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 18:45 Czy ty odróżniasz prawa człowieka od praw obywatelskich i praw publicznych czy nie bardzo? I nie, nie ma najmniejszego moralnego powodu, by o kolejności przeprowadzenia ratującej życie operacji, decydowały jakiekolwiek pozamedyczne względy. Nieważne czy chodzi o morderce, bogatego przedsiębiorcę, uchodźcę, księdza, bezdomnego czy noblistę. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 18:48 dorotamagdziak napisała: > Czy ty odróżniasz prawa człowieka od praw obywatelskich i praw publicznych czy > nie bardzo? Alez oczywiscie a ty? Jest moralne prawo decydowania o operacji ratujacej zycie, dlatego w takiej sytaucji zycie mordercy ratuje sie ma koncu. Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 19:33 Morderca mordujac sam stawia sie poza człowieczenstwem - to jego wybór i konsekwencje zna. Rasizm to uprzedzenie czy pozbawianie praw kogos kto ma jakas ceche/pochodzenie w wyniku urodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Bez wartościowania? Rly? :-D 31.03.16, 19:35 dorotamagdziak napisała: > Czy ty odróżniasz prawa człowieka od praw obywatelskich i praw publicznych czy > nie bardzo? > I nie, nie ma najmniejszego moralnego powodu, by o kolejności przeprowadzenia r > atującej życie operacji, decydowały jakiekolwiek pozamedyczne względy. Nieważne > czy chodzi o morderce, bogatego przedsiębiorcę, uchodźcę, księdza, Nie, nie, księdzu trzeba dać umrzeć naturalną śmiercią. Nie wolno ratować! Xsionnc Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:06 dorotamagdziak napisała: > Ileż razy mam prostować wasze manipulacje. Życie KAŻDEGO człowieka jest TYLE SA > MO warte. Niezaleznie czy jest stary czy młody, zdrowy czy chory, biedny czy bo > gaty, biały czy kolorowy, uchodźca czy obywatel PL. Bez wartościowania. W takim razie kobieta w ciazy to nie czlowiek dla ciebie, bo ona ma jedynie sluszny wybor czyli poswiecic swoje zdrowie lub zycie zeby sie embrion rozwinal i urodzil. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:10 Znowu manipulujesz. Kobieta bezpisrednio zagrożona śmiercią jak najbardziej MA prawo zabić dziecko. Zdrowie natomiast jest wartością daleko mniejsza niz życie. Nie możesz zabić babci z alzheimerem bo przyprawia cie o migreny i nerwice, tak jak nie możesz zabić sparaliżowanego męża, mimo, że opieka nad nim niszczy ci kręgosłup. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:32 dorotamagdziak napisała: > Znowu manipulujesz. Kobieta bezpisrednio zagrożona śmiercią jak najbardziej MA > prawo zabić dziecko. Rozumiesz jednak ze dyskusja jest o calkowitym zakazie aborcji? Jesli takie prawo zostanie ustanowione to taka kobieta nie bedzie miala prawa do zycia, bo podczas ciazy moze sie okazac ze jej zycie jest zagrozone a plod na zbyt wczesnym etapie rozwoju zeby byl w stanie przezyc wiec ona bedzie musiala poswiecic swoje zycie. Przy okazji moze tez umrzec plod. Czy to jest wiec wg ciebie morderstwo? Zdrowie natomiast jest wartością daleko mniejsza niz życie. Czyzby? Zdajesz sobie sprawe ze granica miedzy utrata zdrowia a zyia moze byc bardzo cienka, to jedno a drugie to lekarza obowiazkiem jest ratowac zdrowie, bedzie wiec musial powiedziec kobiecie ze jen zdrowia nie uratuje bo plodu wazniejsze. To jest wlasnie to wartosciowanie ktoremu ty sie przecistwiawsz. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:34 Kto wierzący w Boga, który na śmierć wysłał własnego, dorosłego syna ulituje się nad kobietą w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:35 Ale męża i babcię możesz oddać do domu opieki lub zrzucić tę opiekę na barki kogolwiek innego i udać się na Hawaje. Jak będzie możliwość przeszcepu płodów, nie ma sprawy - będziemy je karnie przeszczepiać wszystkim anabom. W trymiga zmieni im się światopogląd Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:28 wybacz, ale będę łamać zasady które ograniczają moją wolność osobistą, a ich nieprzestrzegenie nikomu nie szkodzi, za to przestrzeganie szkodzi mi bądź mojej rodzinie. Oprócz zasad istnieje jeszcze coś takiego jak zdrowy rozsadek. Jeżli ktoś dla zasady z powodu własnego widzimisie bądź wyznawanej religii włazi mi z buciorami w życie i zabrania lub nakazuje pewne rzeczy, niemal z automatu sie buntuję. Czasmi sieiejmy się z koleżanką że w średniowieczu spalono by nas na stosie. Teraz można by nas co najwyżej zhejtowac w internecie :p Kiedyś wiele rzeczy było bezprawnych np prawo do edukacji kobiet (na uniwersytetach) albo prawo do rozwodu czy prawo kobiet do wlasnych pieniędzy a nawet małżeństwa z wybranym mężczyzną. Z całą bewnością mnóstwo osob sprzeciwiało się liberalizacji tych praw a teraz chyba nikt nie wyobraża sobie możliwości powrotu do porządku sprzed 200 lat. Zaostrzając ustawę o aborcji Polska cofa sie w rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:37 Suellen, wiele zasad, praw ogranicza lub nie pasuje nam ale z kazdym prawem tak jest i gdyby kazdy chcial robic co mu sie podoba to byloby to bezprawie choc niedokonca bo zawsze jakies prawo sie stosuje chocby silnejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:56 Nie rozumiesz, czy tylko udajesz? Prawo ma regulować relacje MIĘDZY ludźmi, a nie ich pywatne sprawy dotyczące ich życia osobistego. Aborcja, jazda w kasku czy bez to osobiste sprawy jednostki. Podobnie jak prawo własności (na które podobno rząd znów kładzie łapę) i inne ograniczenia praw i wolnosci. Za chwilę będzie przymus chodzenia do kościoła, przymus zapisu do partii, przymus uczestnictwa w pochodach 10 kwietnia itd itp. W takim kraju chcesz mieszkać? Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:04 sueellen napisała: > Nie rozumiesz, czy tylko udajesz? > Prawo ma regulować relacje MIĘDZY ludźmi, a nie ich pywatne sprawy dotyczące ic > h życia osobistego. Aborcja, jazda w kasku czy bez to osobiste sprawy jednostki > . Podobnie jak prawo własności (na które podobno rząd znów kładzie łapę) i inne > ograniczenia praw i wolnosci. Za chwilę będzie przymus chodzenia do kościoła, > przymus zapisu do partii, przymus uczestnictwa w pochodach 10 kwietnia itd itp. > W takim kraju chcesz mieszkać? To chyba ty czegos nie rozumiesz. To co ty uznajesz za swoja prywatna sprawe nie zawsze nia jest. Twoj przyklad z wakacjami podczas zajec w szkole lub niezapinaniem pasow swietnie to obrazuje. Placisz podatki, z tych podatkow finasuje sie ubezpieczenie zdrowotne a wiec i leczenie ale oczywiscie mozesz odmowic leczenia,z tym ze musisz gdzies mieszkac i cos jesc a jesli bedziesz niezdolny do pracy z powodu wypadku a rodzina sie wypnieub jej nie bedzie to podatnik bedzie cie utrzymywac. Jasne zawsze mozesz popelnic samobojstwo, nikt ci nie przeszkodzi jesli nie bedziesz sie tym chwalic. Czytalam twoje posty kilka lat temu i byly dziecinne, minelo pare lat i wciaz ta sama niedojrzalosc z nich epatuje. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:07 I dokładnie na tej samej zasadzie "prywatna sprawa" nie jest morderstwo. W tym przypadku morderstwo dziecka. Zakaz mordowania reguluje relacje miedzy ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:10 dorotamagdziak napisała: > I dokładnie na tej samej zasadzie "prywatna sprawa" nie jest morderstwo. W tym > przypadku morderstwo dziecka. > Zakaz mordowania reguluje relacje miedzy ludźmi. A czym jest zmuszenie matki do urodzenia dziecka kosztem wlasnego zycia? To nie jest mordertswo? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:17 Manipulacja. Odpowiedziałam wyżej. Zawiesiłas sie na tym ostatnim bastionie. Możesz zabić dziecko w momencie zagrożenia twojego życia. Możesz nie ryzykować i nie ratować z pożaru. Nikt cie za to nie wsadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:34 dorotamagdziak napisała: > Manipulacja. Zadna manipulacja, odpowiedzialam wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:54 Czytalam twoje posty kilka lat temu i byly dziecinne, minelo pare lat i wciaz ta sama niedojrzalosc z nich epatuje. Zupełnie nie pamiętam Twoich wczesniejszych postów, ale z tego wątku się dowiedziałam, ze masz męża idiotę co Ci wytknęłam i widać zabolało bardzo, bo się wściekasz jak Pawłowicz na widok TVNu Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:35 Andabo, ale życie w społeczeństwie polega na tym, że żyjemy wśród innych ludzi i jeśli jesteśmy choć przeciętnie inteligentni, powinniśmy rozumieć, iż to, że nas coś nie dotyczy, nie oznacza, że nie dotyczy kolegi z pracy albo sąsiada - i że nie będzie dotyczyło nas samych za rok. Teza, którą lansujesz w tym wątku, jest nieco przerażająca i mało chrześcijańska. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:45 sumire napisała: Teza, którą lansujesz w tym wątku, jest nieco przerażająca i mało chrześcijańska. Nie lansuję, tylko wam tylko po chrześcijańsku tłumaczę, wedle uczynków miłosierdzia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:54 Nie po chrześcijańsku tylko po katolicku. Po katolicku w tym najgorszym wydaniu - polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:59 Ciekawe to miłosierdzie, w imię którego można poświęcić życie i zdrowie kobiety. I takie, zgodnie z którym można mówić "mnie obchodzi tylko moje życie, co tam inni". To jest pospolite okrucieństwo, a nie miłosierdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:08 sumire napisała: > Ciekawe to miłosierdzie, w imię którego można poświęcić życie i zdrowie kobiety Jeżeli kiedyś sądziłam, że ematki są inteligentne, to po tym wątku mi przeszło. Jesteście ograniczone do granic możliwości i do granic możliwości zacietrzewione. Jak nic powinnyście się do PIS-u wcielić, tam was z pewnością uhonorują, bo wszystko jedno jakie poglądy, byle drugiemu dos..ć. Powiedz, że tylko udajesz tępotę, ty i te inne, błagam, powiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:09 Na czym polega ograniczenie ematek? Na tym, że mają inne zdanie niz ty i potrafia obalić twoje argumenty? Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:27 Jestem dość inteligentna, by w odpowiedzi nie sięgać po argumenty o tępocie i ograniczeniu rozmówcy. Sama sobie wystawiasz świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:57 Ale najwyraźniej nie dość inteligentna, żeby zrozumieć o co chodziło z lansowaniem, tłumaczeniem i miłosierdziem. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:29 >No widzisz, ale np potrzeby płodów cię nie interesują. Ani potrzeby ludzi ceniących wszystkie przejawy życia. A innych tak. Abo udają, że interesują, tak samo, jak być może ty udajesz, że cię interesuje aborcja, bo możesz dzięki temu się wymądrzać, jaka jesteś postępowa. Twierdziłaś, że temat aborcji nie interesuje 95 procent społeczeństwa, więc Ci odpowiedziałam. To oczywiste, że są na ten temat różnice poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:31 Kurcze, ciebie naprawdę nie obchodzą rzeczy, które nie dotyczą wyłącznie kwestii związanych z egzystencją? Dla mnie kwestia wolności, prawa wyboru to kwestie fundamentalne. Wyobrażam sobie, choć nie podzielam tego poglądu, że dla osób wierzących, że każda aborcja= morderstwo=bezwzględne zło to również kwestia fundamentalna. Odpowiedz Link Zgłoś
szarsz Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:38 > Odpadają faceci, odpadają kobiety po 50-tce, większość praktykujących katoliczek, a i sporo > niepraktykujących, niewierzących i wierzących inaczej, . Oni wszyscy mają rodziny. Córki, żony. Im wszystkim może pęknąć guma, ich córka może zostać zgwałcona. "Nie dotyczy" to jakieś potężne zakrzywienie czasoprzestrzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:47 wieez - jak jakiemisu dzialaczowi pro-life peknie guma to w te pedy biegnie do znajomego ginekologa i szpecze mu w ucho " ale wiesz , u nas to jest SPECJALNA sytuacja" Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:49 Powiedz ile tych faktycznych gwałtów rocznie ma miejsce? Pęknięcia gumy nawet nie skomentuję. Nie zamierzam tu szerzyć propagandy prolaljfowskiej, tylko uzmysłowić wam, że tak naprawdę aborcja mało kogo dotyczy. I wszyscy krzyczą, że porzucone dzieci. W PRL była dostępność aborcji? Była. Czy w związku z tym nie było porzuconych dzieci? Były. Wcale nie mniej niż obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:07 Mam taką zabawną sytuację, że druga ciąża może się dla mnie skończyć tragicznie jeśli pewna komplikacja zdrowotna, która w pierwszej ciąży ujawniła się w 38 tygodniu, ujawni się odpowiednio wcześniej. Jeśli nie będę miała możliwości terminacji ciąży w przypadku gdyby wystąpiły pewne powikłania, prawdopodobnie nie zdecyduję się na dziecko. Nie zamierzam osierocić tego, które już mam. Ta sytuacja nie dotyczy tylko mnie, dotyczy także mojego synka, męża, mamy i taty, w sumie również moich teściów. Moja śmierć wpłynie na ich życie. Jak cholera wpłynie. To już łącznie ze mną 7 osób żywotnie zainteresowanych moim prawem do aborcji w przypadku zagrożenia życia. No, chyba że żyjesz w próżni, nie masz córek ani synów i nie będziesz mieć synowych ani wnuków. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:32 Nie wiem, czy ktoś cię uświadomił w tej kwestii - ale ciąża to nie grypa, w autobusie jej nie złapiesz... Nie zamierzałam być złośliwa, ani wobec ciebie, ani nikogo innego, ale wkurza mnie wasza tępota - że nie potraficie pojąć, że inni mogą mieć wywalone na pewne sprawy, lub są ich nieświadomi - w związku z tym zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej ma duże szanse powodzenia i jak dojdzie co do czego, to niewiele ludzi się tym tak naprawdę przejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:35 Chciałam coś napisać. Ale nie napiszę. I tak nie pojmiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:26 przejmie się. bardzo dużo ludzi dużo wiecej niz Trybunałem. problem jest taki, ze to nic nie da. nawet jak wyjdą na ulice masami. PISu to nie wzruszy. wiec bedzie można powiedzieć pól roku później: "pokrzyczeli, pokrzyczeli i nic nie zrobili. społeczeństwa aborcja nie obchodzi" (bo nie demonstruje codziennie). Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:05 >Nie wiem, czy ktoś cię uświadomił w tej kwestii - ale ciąża to nie grypa, w autobusie jej nie złapiesz... Antychreza Ci nie napisze, bo to jej dotyka i trudno jej byc cierpliwa. Mnie latwiej. W jej sytuacji opcje sa trzy: 1) nie bedzie w ogole zachodzic w ciaze i narazac swojego zycia na ryzyko, 2) zaryzykuje ciaze, ktora przerwie przedwczesnie - przez aborcje lub porod przedwczesny - jesli pojawi sie zagrozenie dla jej zycia, 3) zajdzie w ciaze i jej nie przerwie niezaleznie od okolicznosci, co skonczy sie jej zgonem oraz prawdopodobnie zgonem plodu. Jesli Antychreza nie chce osierocic dziecka, to ma do wyboru opcje 1 lub 2, opcja 3 odpada. Jesli ma mozliwosc wyboru opcji 2, to moze zdecydowac sie na ciaze i za jakis czas bedziemy miec kolejne Antychreziatko. Jesli nie bedzie miala wyboru opcji 2, bo zaostrzymy ustawe antyaborcyjna, to zostaje jej tylko opcja 1. Czyli po prostu nigdy juz nie zajdzie w ciaze i na pewno nie pojawi sie kolejne Antychreziatko. I to jest wlasnie problem z ta ustawa - ze jeszcze bardziej zmiejszy dzietnosc. Oraz spowoduje wiele bezsensownych dramatow takich jak Agaty Lamczak. Nie tylko nie pojawi sie wiecej dzieci, ale jeszcze stracimy dorosle kobiety. Matki, zony, siostry, corki, wnuczki. Bo nie bedziemy mogli ich ratowac. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:21 Czyli promujesz eksperymenty na ludziach - spróbujemy, a jak się pojawią komplikacje - co za problem - zabijemy i po problemie. Jeżeli ustawa spowoduje, że ludzie będą uważniej pilnować skutecznej antykoncepcji - to fantastycznie. Jeżeli ustawa sprawi, że ludzie lepiej uświadomią sobie odpowiedzialność za życie, które powołują do istnienia - jeszcze lepiej. A nie - "a tam - jak zajdę to najwyżej usunę". No nie usuniesz, tylko zabijesz. Już nie bezkarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:25 dorotamagdziak napisała: > Jeżeli ustawa spowoduje, że ludzie będą uważniej pilnować skutecznej antykoncep > cji - to fantastycznie. W przypadku ciąż niechcianych nic się nie zmienia. Absolutnie nic. 6000 PLN* albo 6000 CZK. I po temacie znaczy - dla ciebie - po człowieku. Cena w PLN może jednak wzrosnąć, ale raczej nieznacznie po podaż skrobaczy, a więc i konkurencja spora.... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:30 A to jeszcze zobaczymy. Jeśli karą za przeprowadzanie nielegalnych zabójstw będzie odebranie prawa wykonywania zawodu dożywotnio, to podaż może znacznie spaść. Jestem też przekonana, że gdy konsekwencje ponosić będzie też matka to efektywność antykoncepcji gwałtownie wzrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:37 dorotamagdziak napisała: > A to jeszcze zobaczymy. Jeśli karą za przeprowadzanie nielegalnych zabójstw będ > zie odebranie prawa wykonywania zawodu dożywotnio, to podaż może znacznie spaść Nie spadnie podaż, wzrośnie jedynie cena. Oraz powstanie (odrodzi się) rynek alternatywny w postaci babek i znachorów. Wolny rynek działa zawsze, nawet wtedy gdy jest bardzo źle. Jednocześnie przypominam, że największymi konserwatorami obecnego, chorego "kompromisu" nie jest wcale kościół i episkopat, ale lobby ordynatorsko - profesorskie, które dzięki "kompromisowi" może żyć na niewyobrażalnym w normalnych warunkach poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:41 Bo do tej pory przymykani na "zabiegi" oczy. Teraz, mam nadzieję, będą traktować je poważnie - jak każde zabójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:45 dorotamagdziak napisała: > Bo do tej pory przymykani na "zabiegi" oczy. Teraz, mam nadzieję, będą traktowa > ć je poważnie - jak każde zabójstwo. Ile ty masz dziecko lat? 12? Załóżmy, że w wyniku restrykcji i represji cena zabiegu w przyzwoitych warunkach wzrośnie z 6000 do 12 000. 3000 dla pana policjanta, 3000 dla pana prokuratora. Wiesz ile pan policjant musi na 3000 robić? A z miesiąc.... Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:54 A wiesz ile będzie jakby co siedział? A ze 12. To, plus dożywotni zakaz wykonywania zawodu może skutecznie ostudzić zapędy. Z tego co słyszałam ma być też zgłaszana poprawka do projektu, by skazanym dzieciobójczyniom zabraniać pracy z dziećmi oraz obligatoryjnie obejmować nadzorem kuratorskim ich rodziny jeśli pozostają w nich małoletni. Zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:02 dorotamagdziak napisała: > A wiesz ile będzie jakby co siedział? A ze 12. To, plus dożywotni zakaz wykonyw > ania zawodu może skutecznie ostudzić zapędy. Możecie wprowadzić nawet karę śmierci, wpływ będzie to miało jedynie na cenę.... Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:48 Kobiety roniące na najwcześniejszym etapie ciąży powinny masowo korzystać z praw przysługującym matkom tracącym dziecko. Ciekawa jestem reakcji księży na trumienki z podpaskami i urzędników wystawiających akty zgonu i wypłacających zasiłki na podstawie wyników badań genetycznych (bo chyba musi być płeć ustalona). Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:50 Nawet nie musi być, matka może sama zdecydować jaką płeć "czuła". Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:43 I ku waszej uciesze wzrośnie śmiertelność kobiet decydujących się na amatorskie aborcje. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:49 mamma_2012 napisała: > I ku waszej uciesze wzrośnie śmiertelność kobiet decydujących się na amatorskie > aborcje. Na początku! Potem - jak w każdej dziedzinie życia - wzrośnie świadomość, poziom wiedzy i doświadczenia. Myślę, ze z czasem dobra babka może być lepsza od niejednego lekarza z dyplomem! Zwłaszcza, że nie będzie ograniczona pewnymi, zupełnie zbędnymi procedurami.... Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:52 > Jeśli karą za przeprowadzanie nielegalnych zabójstw będ > zie odebranie prawa wykonywania zawodu dożywotnio, Komu ty chcesz prawo wykonywania zawodu odbierać? Czechowi? Niemcowi? Kaczor se takie prawo ustali, że wszystkich lekarzy świata będzie wsadzał za zabójstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:55 Za aborcję farmakologiczną wsadzą do więzienia internet, który przysłał kobiecie leki Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:33 Naprawdę uważasz, że powszechnie kobiety traktują aborcję jak antykoncepcję? To nie te czasy. Nikt nie funduje sobie takiej atrakcji lekką ręką, w większości przypadków taka decyzja wiąże się z jakimś ludzkim dramatem (gwałt, ciężkie choroby dziecka, matki). Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re:Andaba 31.03.16, 18:02 moze nie jest tak źle z tym naszym spoleczeństwem? rafaljaros.natemat.pl/37017,polacy-przeciwni-aborcji-czy-na-pewno Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Nanga, ale popatrz 31.03.16, 20:11 kiedy powstał ten artykuł i z kiedy są te badania. Przez te lata naprawdę dużo się zmieniło. A próbki poglądów i retoryki masz w tym wątku, niestety. Moim zdaniem Andaba ma w swej diagnozie 100% racji, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kotradykcja Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:14 "Powiedz ile tych faktycznych gwałtów rocznie ma miejsce?" Co to znaczy FAKTYCZNY gwałt wg Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:35 Wg andaby FAKTYCZNE gwałty to wymysł nawiedzonych feministek. Wszak kobieta z tuszem na rzęsach to dziwka i sama sie prosi o chędożenie, a każda żona ma karnie spełniać obowiązki małżeńskie. Odpowiedz Link Zgłoś
kotradykcja Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:37 No więc patrząc na to w ten sposób, FAKTYCZNYCH gwałtów nie ma wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:40 Ona przypomina mi żonę Terlikowskiego, która w wywiadzie w jakimś niesamowitym przypływie szczerości stwierdziła, że nie ma ochoty rodzić kolejnego dziecka. Ale zaraz potem dodała, że jej mąż i dzieci chcą, więc pewnie urodzi. Byłoby mi ich obu żal, ale w takich sytuacjach nie ma ofiar, są tylko ochotnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:54 Może ona głosuje na Korwina i uważa, że kobiety lubią być gwałcone? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:04 lauren6 napisała: > Może ona głosuje na Korwina i uważa, że kobiety lubią być gwałcone? Korwin nigdy nie twierdził, że "kobiety lubią być gwałcone" Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:28 Znam osobiście conajmniej 6 kobiet (Polek w Polsce) które miały aborcje i MI O NIEJ POWIEDZIAŁY. Nie dotyczy?? To znacznie więcej moich znajomych niż tych którzy zginęli w wypadku... bo w wypadku tfu tfu nikt nie zginął! Założę się, że włosy by Ci dęba stanęły gdybyś się dowiedziała kto z Twojego otoczenia miał aborcję. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:48 Wyborcy PiS miewają jak sądzę w rodzinie kobiety w wieku rozrodczym. I nawet taki pisowski beton jak się dowie, że jego córka umrze przy porodzie, a on będzie musiał zająć się cieżko chorym dzieckiem, które się urodzi, to zapewniam cię, zdanie zmieni. Zresztą mój ginekolog, tylko się uśmiecha jak słyszy co poniektórych obrońców życia, których żony/ kochanki/ córki pojawiały się u niego w gabinecie "w wyjątkowych sytuacjach" Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:54 Naprawdę, myślę, że procent prolajfowskich córek z ciężkimi schorzeniami, które zagrażają życiu w razie porodu, jest raczej na tyle znikomy, że na niczym nie zaważy Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:30 A ja myślę, że jednak część zwolenników pis ma wyobraźnię i empatię. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:20 A niesłusznie. Większość tych skreślonych przez Ciebie - ma chociażby córki w wieku rozrodczym. Jak im córeczka zemrze, bo pechowo z własnym mężem (więc zupełnie po bożemu) zajdzie w ciążę, pech chce, że pozamaciczną, to może otworzą się klapki na oczach i mózgu. To nie jest kwestia aborcji na żądanie czy z przyczyn społecznych - tutaj lata tłuczenia do łbów zrobiły swoje. Mówimy o zakazie w skrajnych przypadkach, które ratują życie kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
marzena0-0 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:31 Te panie i panowie po 50 mają córki i synowe , które wchodzą w wiek rozrodczy, będą zachodzić w ciążę, a jeśli coś pójdzie nie tak to będą umierać z tak banalnych i częstych powodów jak np. ciąża pozamaciczna. A wtedy ucierpi na tym cała rodzina. Nadal myślisz ,że niewielu ludzi to dotknie ? Odpowiedz Link Zgłoś
ra-sowa Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:08 Andabo, proszę cię, czemu uważasz, ze ludzi obchodzi tylko i wyłącznie to, co ich dotyczy? Owszem , są na pewno i tacy, ale na pewno nie jest ich 95%. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:24 No bo tak jest. Tak jak mas nie interesuje trybunał konstytucyjny, tak i nie interesuje ich aborcja. Dla starych, którzy pamiętają jej dostępność to historia, da młodych - to już tylko hasło, bo z racji obostrzeń nikt jej nie robi, a jak robi, to się nie chwali. Więc zapis w ustawach, czy konstytucji nawet - niczego dla nich nie zmieni. Tak i górników nie obchodzą pielęgniarki, pielęgniarek górnicy, nauczycielek matki, a matek - nauczycielki. To ostatnie też pięknie na forum widać. Jesteśmy społeczeństwem egoistów. A te, które tak głośno krzyczą, to też mają gdzieś macice innych, tylko im chodzi o to, żeby ich na wierzchu było. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:32 Serio uważasz, że rodzice mają wywalone na życie swoich córek, a mężowie żon? Dopytuję, bo w moim fragmencie wszechświata są trochę inne zasady. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:42 Wiesz, to się nie przekłada tak bezpośrednio na życie żon i córek. Mało która ciąża kończy się śmiercią matki. I takim gadaniem sami sobie szkodzicie, bo nikt rozsądny się na to nie złapie. Tak, wiem, są ciąże ektopowe. Ale to zaledwie 1%, poza tym często zarodek obumiera wcześniej niż matka. I nie wierzę, że w Polsce wprowadzą zakaz usuwania ciąż pozamacicznych. I myślę, że te zaciekłe zwolenniczki aborcji też w to nie wierzą, ale co im zależy oliwy do ognia podolewać, nie? To tak medialnie wygląda, roztaczanie krwawych wizji pękniętego jajowodu. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:43 Mało która ciąża kończy się śmiercią matki. Mało wiesz..... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:45 A, no tak zaponiałam, że mamy to światową specjalistkę z dziedziny położnictwa. To co nam pańciusia odkrywczego dzisiaj zapodasz? Jakieś przykłady z rozległej praktyki położniczej? Opisy przypadków? Statystyki? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:56 303tys kobiet na świecie w 2015 roku. To tylko te przypadki o których wiadomo. Jest z pewnością ich więcej, bo nie wszystkie przypadki są policzone. Uważasz, że to MAŁO?! Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:02 Na świecie. A w Polsce? Wybacz, ale nawet z zakazem aborcji i zamknięciem wszystkich szpitali nigdy w życiu nie dorównamy Indiom, Bangladeszowi i Etiopii, z czystej przyczyny braku chorób zakaźnych, poziomu higieny i odżywienia oraz świadomości społecznej. Więc proszę, wykaż te statystyki ograniczające się do krajów gdzie ludzie, przy porodzie czy nie, nie umierają z głodu, czy na AIDS. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:06 Ale co ty chcesz udowodnić? Ze, jeśli w Polsce umiera w trakcie ciąży i porodu (rzucam) 150 kobiet, to nie ma problemu, bo to TYLKO 150? Nawet gdyby przez głupie prawo miała umrzeć tylko jedna, to niczego w ocenie sytuacji nie zmienia. I dziwię się, że liczysz ilość życ, skoro twój światopogląd nakazuje szanować KAŻDE jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:15 Nic nie chcę udowodnić, poza tym, że dla ludzi to problem z tyłka wzięty. Nie znam nikogo, kto umarłby przy porodzie. I pewnie mało kto znał taką osobę, o ile nie pamięta czasów minimum powojennych. Więc dla większości ludzi problem jest równy wizytom UFO - niby ktoś twierdzi, że bywają, ale naocznych świadków brak. Więc statystyczny Kowalski raczej nie uzna, że jego żona, która dzieci nie planuje, akurat zajdzie w ciążę i jeszcze w dodatku zejdzie ze świata z tej przyczyny. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:26 Ale pewnie znasz kobiety, które nie czują się na siłach wychowywać bardzo chorych dzieci. I nie zawsze chodzi o ich "komfort", czasem choroby powodują wielkie cierpienie dziecka, po co? Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:31 Poszukaj, co napisałam powyżej, w jednej z pierwszych wypowiedzi w tym wątku. I w ogóle zejdźcie ze mnie, bo ja do ustawy antyaborcyjnej ręki nie przyłożyłam. Nie popieram, ale też nie zamierzam wpływać na nic, co mogłoby ją uniemożliwić innym. Piszę na zupełnie inny temat, ale nikt nie chce, albo nie umie czytać ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:23 mamma_2012 napisała: > czasem choroby powodują wielkie cierpienie dziecka, po co? im cięższy niesie się krzyż dnia codziennego tym większa będzie nagroda w niebie! Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:28 > Więc statystyczny Kowalski raczej nie uzna, że jego żona... Oczywiście, ważne jest zdanie Kowalskiego, a Kowalska niech cicho siedzi w kącie i nie zajmuje się głupotami. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:32 Kowalski tez ma prawa wyborcze, możliwość udziału w referendum itp. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:37 Kowalski ma, a ty piszesz jakby Kowalska nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:44 Kowalska zrobi co Kowalski każe. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:45 cosmetic.wipes napisała: > Kowalski ma, a ty piszesz jakby Kowalska nie miała. Andaba dobrze zna swoje miejsce. I chciałaby tam umieścić też inne kobiety, zwłaszcza te wszystkie wyzwolone suki co się malują.... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:51 Miałam na myśli to, że nawet jeżeli kobiety w wieku rozrodczym mają inne zdanie, to już faceci niekoniecznie, bo pojęcie o rozrodzie i medycynie mają dość słabe, bo nawet Poradnika Domowego nie czytają. Ale wy oczywiście lepiej wiecie, jak zwykle. Ja tylko nie rozumiem, dlaczego takie wszechwiedzące mądrości pitolą bezproduktywnie na forum, zamiast walczyć w swoje o swoje, i nie tylko swoje, prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:16 > , to już faceci niekoniecznie, bo pojęcie o rozrodzie i medycynie mają dość sła > be, Pozazdrościć znajomych i krewnych Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:35 Ty nie znasz. Ja też nie znam. Za to znam (znałam, babcia spokojnie umarła sobie 50 lat później na serce) osobę, której aborcja uratowała życie. Oraz osobę, która żyje bo wcześniej zrobiono jej matce aborcję, dzięki czemu uratowano jej macicę i mogła ponownie zajść w ciążę - siebie. I pewnie kilka innych kobiet, które nie czuły potrzeby żeby opowiadać mi swoją historię ginekologiczną. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:45 To nie była aborcja, to było oczyszczenie macicy po poronieniu. W czasach, kiedy babcia roniła twoją ciotkę czy wujka diagnostyka prenatalna ograniczała się do chwytów Leopolda, w takich wypadkach nikt o aborcji nikt nie mówił w innym kontekście niż poronienie - bo zakładało się, że przy masywnym krwotoku płód i tak nie ma szans. Więc możesz przestać epatować uratowaniem swojego istnienia dzięki aborcji, bo lekarze po prostu zrobili to co należało i niekoniecznie była to aborcja. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:52 Jeszcze raz żeby dotarło. Moja MATKA a nie babcia miała aborcję ŻYWEGO płodu ponad rok PRZED moim urodzenim. Wtedy to już nawet usg zaczynali używać na tyle sprawnie żeby określić płeć dziecka w III trymestrze. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:10 Czyli Twoja matka zdecydowała, że woli życie własne niż swojego dziecka. Z jakiegoś powodu uznała, że jej życie jest cenniejsze niż życie jej syna/córki. Miała do tego prawo. Jej życie, jej sumienie. A grobek jest? Do palenia światełek? Czy do zlewu? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:16 dorotamagdziak napisała: > A grobek jest? A po hoooy? Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:24 A,bo wiele osieroconych matek dzieci, które umarły im w brzuchach, takie groby swoim dzieciom zapewnia. Tam je opłakują. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:26 Ile juz opłakałaś komórek jajowych? Bo wszystkich spłukanych do kanalizacji plemników sie nie da - zycia by straczyło. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:31 dorotamagdziak napisała: > A,bo wiele osieroconych matek dzieci, które umarły im w brzuchach, takie groby > swoim dzieciom zapewnia. Tam je opłakują. Ale to raczej tylko te, którym śrubki od pokrywki trochę bardziej się poluzowały, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:07 dyzurny_troll_forum napisała: > dorotamagdziak napisała: > > > A,bo wiele osieroconych matek dzieci, które umarły im w brzuchach, takie > groby > > swoim dzieciom zapewnia. Tam je opłakują. > > Ale to raczej tylko te, którym śrubki od pokrywki trochę bardziej się poluzował > y, prawda? 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:20 Z logika słabiutko droga dorotko. Gdyby zdecydowała inaczej nie byłoby ani jej ani dziecka. Ani antychrezy. Czyli wygrała z wynikiem 2:1, a mogła przegrać 0:3 Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:24 Nie uzywam do wyciagania wniosków sił nadprzyrodzonych, tylko mózgu. Odwrotnie niż ty. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:27 No właśnie "miała do tego prawo", a ty popierasz pozbawienie kobiet tego ważnego prawa. Już nie może być tak "jej życie, jej sumienie"? Co cię interesuje, co stało się z tamtym płodem? Kobietę, która poroniła też byś zapytała czy pochowała płód i pali świeczki? Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:30 Czemu obrażasz moją mamę? Ona ma czyste sumienie. Moja matka trafiła do szpitala z krwotokiem, przed końcem I trymestru ciąży. Wyczekanej, po kilku latach starań. W chwili aborcji płód jeszcze żył, ale w ocenie lekarzy nie miał szans, a brak reakcji mógłby doprowadzić do śmierci mamy lub konieczności usunięcia macicy. Moja mama miała zarówno szansę na życie, jak i na ponowne zajście w ciążę. Dlaczego uważasz, że życie moje i mojej mamy jest mniej ważne, niż tego płodu? I co ma do tego nagrobek? Nikt nie wpadł na pomysł żeby proponować mamie jakieś nagrobki. W przypadku tak niskiej ciąży byłoby to chore. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:32 > W przypadku tak niskiej ciąży byłoby to chore. Chore, nie chore. Ważne, że można skasować za pochówek! Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:35 Nikogo nie obrażam. Napisałam WYRAŹNIE, że w przypadku zagrożenia życia miała prawo zabić dziecko - stoję na stanowisku, że teraz też powinna w takiej - i tylko takiej - sytuacji to prawo mieć. Nie wiemy czy i jak długo to konkretne dziecko mogło żyć. Nigdzie nie napisałam, że życie Twojej mamy jest mniej lub BARDZIEJ ważne od życia jej dziecka. Jest TAK SAMO ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:07 owszem obrazasz. Cała twoja wypowiedź na temat "wybrała własne życie nie dziec,a z jakiegoś powodu uznała że jej życie ważniejsze, a grobek jes czy do zlewu?" to JEST obraźliwe i gdybyś coś takiego powiedziała w oczy to najprawdopodobniej w ryj być oberwała Odpowiedz Link Zgłoś
dorotamagdziak Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:27 Ale nieprawdę gdzieś napisalam? Czy prawda w oczy kole? Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:32 wiesz co - wytną mnie na pewno ale to napiszę - jesteś wredną, paskudną su..ką. Masz wyprany umysł i w d..pie masz czyujeś życie. Pisanie o kobiecie która przeszła aborcję ratującą JEJ życie że "wybrała, widocznie uznała ze jej życie ważniejsze, jej sumienie" itd. jest podłością najwyższych lotów. G...no wiedziałaś o matce forumki ale swój jad wylałaś. Jakaż jesteś wielka, wspaniała, moralna, ty byś NIGDY prawda? Rzygać mi się chce jak czytam takie moralne i uduchowione dziunie jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:39 > Czemu obrażasz moją mamę? Bo prolajfy maja zryte berety i z taka sama zajadłoscia jak bronia prawa moruli do "życia", plują miłoscią bliźniego do bliźnich. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:15 To przepraszam, źle zrozumiałam. Jakoś zlało mi się to co pisałaś o babci i mamie. Nawiasem mówiąc chyba strasznie młoda jesteś. Ja przy pierwszych ciążach usg nie miałam, więc nawet nie zakładałam, że matce ematki ktoś robił Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:22 Mój syn ma 19 lat i kiedy byłam z nim w ciąży USG było w powszechnym uzyciu. Byłaś na misji w Etiopii jako ciężarna, czy masz czterdziestoletnie dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:27 cosmetic.wipes napisała: > Mój syn ma 19 lat i kiedy byłam z nim w ciąży USG było w powszechnym uzyciu. > > Byłaś na misji w Etiopii jako ciężarna, Nie jako ciężarna, ale na misji to chyba jako zakonnica?! Chyba, że jako ciężarna zakonnica.... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:30 Nie, mam dzieci w wieku twoich. Może po prostu chodziłam do państwowej poradni? Że w szpitalach były, to wiem, ale nikt ich nie używał ot tak. Przychodnie nie miały. Przychodnia do której chodzę nadal nie ma, trzeba się rejestrować w innej. Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 21:53 "Przychodnie nie miały. Przychodnia do której chodzę nadal nie ma, trzeba się rejestrować w innej." Andaba mieszkam na podkarpackiej wsi i lokalny ośrodek zdrowia ma USG wiec nie wiem gdzie ty mieszkasz - chyba w przedsionku piekła Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:34 Ok, bez urazy. Mam 31 lat. Ciąże mojej mamy jako podwyższonego ryzyka z powodu historii ginekologicznej jej i babci były prowadzone na patologii ciąży CMUJ, tam już mieli usg, mama wiedziała, że będę dziewczynką ok. 7 miesiąca ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:43 Miałyście szczęście, jednak wtedy taka diagnostyka była mało dostępna. Z czystej ciekawości spytam - mama mieszkała blisko kliniki, leczyła się u kogoś stamtąd, czy została skierowana z dalsza, z powodu kiepskich rokowań i wywiadu? Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:10 Rodzice mieszkali na Westerplatte, rzut beretem od Kopernika, najpierw prowadziła ciążę na ginekologii, potem z powodu historii ginekologicznej trafiła na patologię. 25 lat później poszła prywatnie na usg do tego ginekologa, który wypatrzył, że będę dziewczynką. Wypatrzył jej potworniaka w jajniku i uratował życie kierując na szybką operację. Krąg życia kutfa. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:27 Miałam cichą nadzieję, że mamę skierowali z Pcimia... Mama miała szczęście, mnóstwo kobiet z prowincji go raczej nie miało. Wiem, nic to nie ma do waszego przypadku i z pewnością ci to lata, mnie też by pewnie latało, ale tak mi się skojarzyło. W każdym razie cieszę się, że przynajmniej niektórym się udaje trafić na dobrych lekarzy. Jak dobrze liczę od operacji już trochę minęło, więc na pewno wszystko będzie dobrze, przynajmniej w tym temacie. Swoją drogą, gdyby lekarze z Kopernika (i nie tylko) nie myliliby się co do mojej ciąży, to miałabym dziś grobek na cmentarzu, zamiast zdrowej ośmiolatki. Ale dobrze, że w tę stronę, w drugą byłoby gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:21 cosmetic.wipes napisała: > ć życ, skoro twój światopogląd nakazuje szanować KAŻDE jedno. Zapomniałaś, że kazde jedno POCZĘTE. Narodzone może już zdychać jak pies pod płotem... Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:22 Widać precyzji mi brakło. Albo czegoś nie zrozumiałam. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:07 Robi się coraz cieplej. Malaria nadciąga. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:11 Nadciąga również zika, wszak zaraz Światowe Dni Młodzieży. A to w Malopolsce, blisko andaby. A karma to suka... Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:16 Ja obstawiam, że na ŚDM będzie jakiś skromny zamach. ISIS czy tam inni islamiści chyba nie stracą takiej okazji... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:28 Nie wiem czy wiecie, ale jak się komuś źle życzy, to ten ktoś z reguły długo żyje i dobrze mu się powodzi. Więc myślę, że po tym wątku, po uroczych wpisach niektórych, ani ja, ani moje córki nie musimy się bać ani zika, ani ciąż ektopowych. Dziękuję wam bardzo, dobre, światłe kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:31 Powiem tak: mając na uwadzę co wypisujesz i myslisz o zyciu swoich córek w obliczu zagrożenia ich życia w ciąży, to z całych sił życzę im, żeby nigdy niczym sie nie zaraziły, żeby nigdy nie spotkała je przemoc seksualna, żeby miały końskie zdrowie i żeby trafiły na odpowiedzialnych, mądrych i swiatłych mężów. Bo inaczej będą miały przesr... Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:35 Nie wysilaj się. To co napisałaś powyżej poszło w eter. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:41 W tym "co poszło w eter" nie miałam na mysli twoich córek (skąd ci to przyszło do głowy?), wszak ty też jeszcze możesz zajść... Odpowiedz Link Zgłoś
kura17 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 21:38 > Ja obstawiam, że na ŚDM będzie jakiś skromny zamach. ISIS czy tam inni islamiści > chyba nie stracą takiej okazji... zastanowilas sie w ogole, zanim to napisalas??? mam rodzine w krakowie oni sobie miejsca na sdm nie wybierali, ale co tam... Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:11 W Polsce też umierają na AIDS, z głodu i przy porodzie....zdejmij klapki z oczu. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:21 Ale rzadko przy porodzie umierają z głodu. Tak więc światowe statystyki nijak się maja do statystyk polskich, czy np irlandzkich. I chyba nie jesteś aż tak tępa, żeby o tym nie wiedzieć. A może ja jestem niepoprawną optymistką? Pewnie, ze umierają przy porodzie, tak samo jak bywa, że umierają po złamaniu nogi na nartach - zator i siu. Ale z aborcją nie ma to nic wspólnego. Ani ze świadomością społeczną tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:52 Moja babcia urodziła moją mamę bez problemu. Podczas drugiej ciąży prawie zeszła. I osierociła kilkulatkę z ojcem chorym na raka. Na szczęście lekarze nie wahali się wykonać aborcji. Moja mama straciłaby co najmniej macicę, a być może życie gdyby nie wykonano u niej aborcji. U mnie wystąpiła pod koniec ciąży komplikacja, która w drugiej ciąży może doprowadzić do tragedii. Może jestem nieobiektywna, ale jak dla mnie i mojej rodziny się przekłada. Dlatego zawsze miałam od mojej rodziny jasny przekaz, że ja jestem ważniejsza od płodu. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:59 Ale tak do końca nie wiesz, czy by zeszła i czy by osierociła, no nie? W tamtych czasach chlastali dość chętnie, co wiem od mojej własnej matki, która mało na zawał nie zeszła, bo też jej powiedzieli, że ciąża się nie rozwija i żeby usunąć. Nie, nie usunęła, ciąża dotrwała do 41 tygodnia z wagą 3500 i 10 pkt Apgar. Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:05 Dostała krwotoku, jakby nie usunęli, to samo by się "spłukało", całkiem możliwe że razem z babcią. Do 41 tygodnia z pewnością by nie donosiła. Jesteś taka durna, zindoktrynowana, czy zwyczajnie trollujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:12 Wszystko razem. Masakra. Nie pierwszy wątek, w którym się tak wypowiada. Niech idzie nakarmić lepiej swoje stado dzieci, bo jeszcze ją podkablują, że obiadu dzieciom nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:09 I nie wierzę, że w Polsce wprowadzą zakaz usuwania ciąż pozamacicznych. Obawiam się, że to nie jest kwestia wiary, tylko raczej wnioskowania na podstawie dotychczasowych doświadczeń. Nie widzę powodu, by być optymistką. ale co im zależy oli > wy do ognia podolewać, nie? To tak medialnie wygląda, roztaczanie krwawych wizj > i pękniętego jajowodu. W roztaczaniu krwawych wizji to raczej kto inny ma w temacie doświadczenie i upodobanie, więc nie ma co wypominać pro-choicerom sięgnięcia po skromny jajowód i bezpłodność, skoro druga strona epatuje urywanymi rączkami i nóżkami (u 6-tygodniowego embrionu), nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:44 andaba napisała: > Wiesz, to się nie przekłada tak bezpośrednio na życie żon i córek. > Mało która ciąża kończy się śmiercią matki. Teraz. Ale zaraz się to zmieni na lepsze! Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Skupiacie się na tym, co o aborcji sądzi osobiście 31.03.16, 14:03 andaba, a nie na meritum jej wypowiedzi - a dziewczyna ma, niestety, 100% racji. Większości ludzi kwestia ta powiewa (nieważne, czy z powodu, że ich naprawdę nie dotyczy, czy że wyobraźni im nie staje), zwolennicy PiS się cieszą, że dobra zamiana idzie i popierają jak najbardziej. Ci, którzy nie popierają i dopuszczają aborcję u siebie lub kogoś bliskiego (vide wątki na ematce, żeby personalnie nie wskazywać) "mają pieniądze i są na tyle ogarnięci, że wycieczka do Czech czy Niemiec to nie problem". Ci, których to rusza, to garstka wołających na puszczy - najczęściej też wcale nie planujących aborcji osobiście, za to widzących coś więcej niż czubek własnego nosa. Naprawdę jesteście aż takimi optymistkami, by uznać, że jest ich w społeczeństwie znacząca ilość? Bo ja, niestety, nie. Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: Skupiacie się na tym, co o aborcji sądzi osob 31.03.16, 14:09 Niestety się z Tobą zgadzam. Kobiet planujących jakikolwiek rozród w najbliższym czasie jest w Pl może z pół miliona, biorąc pod uwagę statystyki urodzeń. Część o aborcji nie myśli, część kategorycznie odrzuca. Te które chcą mieć wyjście i myślą o czarnych scenariuszach to może z 200 tysięcy. Reszta ma to w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Skupiacie się na tym, co o aborcji sądzi osob 31.03.16, 14:22 Niby problem dotyczący garstki kobiet, a jak rajcuje panów, zarówno z lewej, jak i prawej strony politycznej. PIS zamierza pogwałcić kompromis wypracowany niegdyś między prawicą, a lewicą. To sprawa, która przekracza kwestię kobiet i ich macic, a wchodzi na tereny tego co wolno, a co nie w polityce. Myślę, że każda partia opozycyjna będzie bronić kompromisu, nawet jeśli składa się tylko z podstarzałych mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Skupiacie się na tym, co o aborcji sądzi osob 31.03.16, 16:55 Oczywiście że Andaba ma 100% racji. Tylko wiele osób czyta co chce i przekłada na wlasne podwórko. Ogół na w nosie aborcje, zakazy i dostepność. I owa wiekszosc nawet sie nie przejmie jesli zakaz wprowadza. Odpowiedz Link Zgłoś
komorka25 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:29 Wiesz, aborcja jako taka mnie nie interesuje, więc twoim zdaniem powinnam być w większości (masie?). Jednakowoż nie jestem - interesuje mnie PRAWO WYBORU. I owszem, zapis w ustawie eliminujący to prawo wyboru, wiele zmieni w moim życiu. Będę miała świadomość, że można mi odebrać również inne prawa. A takiej rzeczywistości nie chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
zla.m Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:49 andaba napisała: > > Nie wiem naprawdę dlaczego uważacie, że 95% społeczeństwa interesuje aborcja. > Aborcja fajnie wygląda jako hasło na plakatach i zarzewie jatki, ale tak napraw > dę to g... wszystkich obchodzi, bo mało kogo dotyczy. > Odpadają faceci, odpadają kobiety po 50-tce, większość praktykujących katolicze > k, a i sporo niepraktykujących, niewierzących i wierzących inaczej, odpadają ko > biety z tzw marginesu, bo wykonanie aborcji wymaga jakiegoś działania, a im się > nie chce. > Aborcją interesują się głównie: stare dziady (posłowie), często bezżenne (księża, biskupi i Jarek K.), kobiety poza wiekiem rozrodczym (frau Szydło oraz armia Rydzyka), młode kuce, co nigdy kobiety nie miały (wyborcy Korwina i Kukiza) itp. Przecież to oni występują co rusz z różnymi inicjatywami nt. tej ustawy, a nie e-matki oraz inne kobiety w wieku rozrodczym. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:09 A tutaj jeszcze wizja jak będzie, gdy Polska dołączy do elitarnej grupy (5 ?) państw z całkowitym i bezwzględnym zakazem aborcji: www.krytykapolityczna.pl/artykuly/swiat/20160330/ochrona-zycia-w-salwadorze-szpitalne-lozko-z-kajdankami Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 11:37 nie tzrezab az Salwadoru szukać identyczne zywczje panowały za "Czałsesku" w Rumunii - kobieta z poronieniem przywieziona do szpitala wykrwawiałą sie na stole /łózku a lekarze stali obok i niekt nie mógł jej dotknąc póki nie powie kto jej "pomógł" w tym poronieniu jesli np miala pecha i starciłą przytomnosc to trudno - zdychała na tym stole bez pomocy , pilnowal tego wyznacozny w szpitalu specjlany agent, był przypadek gdy kobieta nie wyznała ze w domowej aborcji pomógł jej mąż i zgodnei z parwem umarła w szpitalu - chcąc zeby pozostałe 5 dzieci mialo chociaz ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:01 No. I tak samo będzie w polce jak te pisowskie ku...szcza porządzą jeszcze parę dni. Ja naprawdę nie mam już innych słów niż przekleństwa na to co się wyrabia i na durnotę kobiet, które ten pomysł wspierają. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:02 nie bez przesady. naprawde malo ginekologow w Polsce ktorzy by popierali zakaz aborcji. Tak tak zaraz zaczniecie przyklady przytaczac- i po co? TO MNIEJSZOSC. Wiekszosc ginekologow za glowy sie chwyta co ta Szydlo powiedziala Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:25 moim zdaniem większości ludzi interesuje sytuacja obecna- oficjalnie jest rozsądnie, a nieoficjalnie robi każdy co chce- czyli nikt nikomu pod kołderkę nie zagląda Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:28 Przecież wiadomo było. Można było sobie zresztą sprawdzić jak pani premier głosowała ostatnio i jakie ma zdanie. Nie zazdroszczę kobietom, które mieszkają w Polsce. Nawet tym, które uważają siebie za bardzo zaradne lub tym których temat teoretycznie nie dotyczy. Bo jeśli uda się ta zmiana ustawy, to długo nikt tego nie ruszy. To będą konsekwencje na lata. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:33 Żeby nie było, żałuje, że w ostatnich wyborach parlamentarnych nie oddałam swojego głosu na jakąś lewicowa partię. Nie poszłam glosować w ogóle. Przecież zdaniem wielu nawet powinno mi się to prawo odebrać, ale jak widzę co naród wybrał... Co wybrały Polki. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:46 dzieki Bogu mam syna i nastepnego nie bede miala anie mnie ane jego osobiscie ten temat nie bedzie dotyczył , tfu tfu odpukac Odpowiedz Link Zgłoś
feliz_madre Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:46 mozambique napisała: > dzieki Bogu mam syna i nastepnego nie bede miala > anie mnie ane jego osobiscie ten temat nie bedzie dotyczył , tfu tfu odpukac Jesteś z tych, które uważają, że ciąża to wyłącznie sprawa kobiety? A co jeśli Twój syn stanie przed wyborem - bardzo mocno upośledzone dziecko - mieć czy nie mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:51 feliz_madre napisała: > A co jeśli Twój syn stanie przed wyborem - bardzo mocno upośledzone dziecko - m > ieć czy nie mieć? Mężczyźni mają zawsze prościej, po prostu porzucają nieudane potomstwo i szukają nowej, bardziej obiecującej samicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:59 A jak jego dziewczyna zajdzie w ciążę to będzie to jej sprawa? Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:52 > Bo jeśli uda się ta zmiana ustawy, to długo nikt tego nie ruszy. To będą konsekwencje na lata. Myślę, że jak opozycja dorwie się do władzy to będą już takie naciski społeczne, że to będzie jedna z pierwszych ustaw, które zmienią. Być może na bardziej liberalną niż była. Mam mieszane uczucia. Po to głosowałam na lewicę, by prawicowe oszołomy nie miały większości do przyklepywania takich ustaw. Ale skoro naród wybrał inaczej... niech sobie mają ten całkowity zakaz. Widocznie w tym kraju musi stać się na prawdę bardzo źle, by w końcu było lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:07 jaka pewnosc ze kiedykolwiek bedzie jakas ziana wałdzy ? pzreciez PIS zmierza raźno i jasno do zmiany konstytucji , w paragrafach dot. kedncyjnosci sejmu i senatu , a moze i prezydenta Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:23 Nie masz racji. Choć ja też myślałam: niech społeczeństwo posmakuje tego "miodu". Społeczności pro-life po zaostrzeniu ustawy poczują się na tyle pewnie, że nie oddadzą tego co same wywojowały. Będzie rycie w mózgach ludzi przez Kościół, organizacje i partie. To będzie zmiana na długie lata. Polska to nie Irlandia. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:37 kropkacom napisała: > Nie masz racji. Choć ja też myślałam: niech społeczeństwo posmakuje tego "miodu > ". Społeczności pro-life po zaostrzeniu ustawy poczują się na tyle pewnie, > że nie oddadzą tego co same wywojowały. Wtedy dopiero na prawdziwych realnych tragediach oraz realnych trupach społeczeństwo dostrzeże piękno tej ustawy. Myślę, że może to jednak trochę otworzyć oczka.... A tymczasem obserwujmy jak Polska stacza się w otchłań głupoty, ciemnoty i średniowiecza..... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:43 Tragedie będą skutecznie tuszowane. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:52 Wierzysz w to co piszesz? Jeżeli faktycznie w Polsce jest choć trochę taka sytuacja proaborcyjna jak na forum, to obawiałabym się trzeciej wojny światowej przy pierwszym wypadku śmierci matki, której można było uniknąć. Czyli np odpada rzucawka, bo nikt tego nie przewidział w 12 tygodniu. Pęknięcia macicy też nie. Ani atonii. I paru innych rzeczy. Do czego więc ogranicza się ten wpływ ciąży i porodu na życie matki? Do schorzeń serca i nerek, o których raczej wiadomo wcześniej i do nowotworów, które leczone, czy nie, z ciążą, czy nie i tak się często gęsto kończą śmiercią. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:27 Wierzę. Jak na razie to co pisze w temacie się powoli realizuje. Forum to forum (dziewczyny raczej z dużych aglomeracji, często po studiach), a i tak większość była za zgniłym kompromisem. Nie za liberalizacją ustawy. Dlatego z tą proaborcyjnoącią bym nie przesadzała. Tak? Poza tym należałoby pomyśleć jak zachowa się tutaj środowisko lekarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:26 Czyli zmierzamy do tego, co chcę przekazać swoimi wpisami w tym wątku - i tak większość ma wszystko gdzieś. Ci co są przeciw się kotłują jak kocięta w worku, ci co są za, są zadowoleni, ci którzy mają w nosie nic nie robią, bo mają w nosie. I to by było na tyle, jak chodzi o zrywy narodu. Za dużo wszyscy mają do stracenia, żeby sobie życie uprzykrzać. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:50 To źle, że ma gdzieś. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:15 kropkacom, oczywiście że mam rację. Ty patrzysz w wąskiej perspektywie, a ja w szerszej. To nie jest kwestia, roku czy nawet 5 lat. Ludzie w końcu będą rzygać kościołem katolickim i tym, że się wcina w każdą kwestię życia. Większość społeczeństwa jest za liberalizacją prawa antyaborcyjnego, a nie za jego zaostrzaniem. Ile można rządzić działając wbrew woli narodu, pod dyktando Watykanu? PIS rozda co miało do rozdania, a wtedy ich czas się skończy. Mogą grzebać przy TK, ustawach dotyczących wyborów itd, co nie zmienia faktu, że wyborcy ich zmiotą z powierzchni ziemi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:29 Nieprawda. Za kompromisem może jest wiekszość. Na pewno nie za liberalizacją. PIS postraszy uchodźcami i wygra każde wybory. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:33 jakiego Watykanu... wiesz kto tam teraz siedzi? Kościół Katolicki w Poslce robi powoli faktyczną schizmę w Nowy Kościół Polski - traktuje Franciszka jak rezydenta i jedyne nauki jakie kontynuuje to fundamentalisty JPII. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:41 Akurat w sprawie aborcji się zgadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:34 JPII wcale nie był fundamentalistą. Tylko dla hierarchii Kk to jest bez znaczenia, oni sobie wybierają, co im pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:53 lauren6 napisała: Ludzie w końcu będą rzygać kościołem katolickim i tym, że się wcina w każdą kwestię życia. Kiedy nastapi to w koncu? Naprawde uwazasz ze ludzie w pl odwroca sie od kk? Przeciez kosciol ma sie bardzo dobrze, nadal koscioly sa pelne (te polskie za granica tez), wiekszosc dzieci w szkolach chodzi na religie,przyjmuje sakramenty, chodzi ja rekolekcje itd. Wladze w pl sa scisle zwizane z kosciolem, Polska teoretycznie jest krajem swieckiem w praktyce wyznaniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:07 Nastąpi jak poumierają babcie i teściowe, które pilnują, żeby wnuczęta do kościoła chodziły. Religijność już zanika (nawet "wierzący" nie zawracają sobie głowy nakazami i zakazami kk), została tradycja chodzenia do kościoła i sakramentów. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:33 mamma_2012 napisała: > Nastąpi jak poumierają babcie i teściowe, które pilnują, żeby wnuczęta do kości > oła chodziły. Ich miejsce zajma corki, synowie, wnuczeta. To przechodzi z pokolenia na pokolenie. Religia w szkole, przedszkolu, sakramenty, rekolekcje itd jest wlasnie po to aby ta religijnosc mocno zakrzewic. > Religijność już zanika (nawet "wierzący" nie zawracają sobie głowy nakazami i z > akazami kk), została tradycja chodzenia do kościoła i sakramentów. Pozwole sie nie zgodzic. W Polsce albo wsrod Polakow religijnosc ma sie calkiem niezle. Widac to takze wsrod Plakow zyjacych za granica, wiekszosc chodzi do kosciola, dzieci na religie, przyjmuje sakramenty. Ludzie dbaja o to aby swieta swietowac duchowo ( a przeciez to swieta religijne) a nie komercyjnie,na luzie itp. Gdyby ludzie odchodzili od kosciola i wiary to by lekcje religi swiecily pustkami, takoz kosciolumy w niedziele i swieta. Odpowiedz Link Zgłoś
mamma_2012 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:39 Mam naprawdę wielu znajomych, garstka chodzi czasem do kościoła, dwie z dalekich znajomych są rzeczywiście religijne. Z chodzącymi do kościoła znajomymi, spokojnie imprezowałam w Wielki Piątek, taka to religijność. Nawet starszyzna w mojej rodzinie nie chodzi do kościoła. Nie wiem, może mam wyjątkowych znajomych, ale widzę olbrzymią zmianę odkąd byłam dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:57 mamma_2012 napisała: > Mam naprawdę wielu znajomych, garstka chodzi czasem do kościoła, dwie z dalekic > h znajomych są rzeczywiście religijne. Ja zyjac w pl jakies 15 lat temu mialam znajomych ktorzy w wiekszosci chodzili do kosciola i posylali dzieco na religie i do komuni. Teraz mam z wieloma kontakt i nie zmienilo sie. Wogole spotykajac Polakow za granica rzadko spotykam osoby ktore otwarcie mowi ze s ateistami lub agnostykami a wiekszosc uwaza sie za katolikow. W porowaniu z roznumi innymi nacjami to Polacy akurat sa religijni i tradycyjmni a tradycja polska wiaze sie bardzo scisle z religia. > Nie wiem, może mam wyjątkowych znajomych, ale widzę olbrzymią zmianę odkąd była > m dzieckiem. Moze, ja olbrzymiej zmiany nie zauwazylam dlatego nie sadze ze w Polsce znaczenie kk zmaleje, jesli kiedys to jest to dosc odlegly czas. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:49 Buahaha. Ciekawe co na to centrowy elektorat PIS. Ja bym się czuła... no nie napiszę jak, bo mnie wytną. Jeśli nie lubią seksu analnego to pewnie jest im przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:52 lauren6 napisała: > Jeśli nie lubią seksu analnego to pewnie jest im przykro. 100/10 Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 12:54 Dalej będą się skrobali w dyskretnych gabinecikach na przedmieściach. A jak się okaże, że ups, aborcja była potrzebna na cito, to trudno, wola boża. W końcu na coś trzeba umrzeć, można i na ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:00 i nagle sie okaze ze hasło "ciąza to nie choroba" jakos nie pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 13:06 tak sobei wspomnialam czas gdy u mnie podejzrewano ciązę extri i intri jednocześnie, ot taka ciekawostka, pamietam ze konsylium w szpitalu uznalł ( i uzgodniili ze mną ofkors ) ze jedynym wyjsciem z sytuacji jest mechaniczna terminacja zarodka extri z zachowaniem zarodka intri dzieki Bogu sytuacja sie wyjaśniła szczęśliwie ale gdyby to na mnie spadło pod taką nową ustawą to nie ma siły - byłyby 3 trupy Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 14:57 A gdzie sa przedstawicielki nurtu "to przeciez nie ma znaczenia/ aborcja mnie nie dotyczy/ kto chce i tak pojedzie za granice/problem z tyłka wzięty "? Odpowiedz Link Zgłoś
antychreza Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:00 W przypadku zagrożenia życia nie pojedzie za granicę. Nie zdąży. Chyba że mieszka w Słubicach albo w Cieszynie. Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:04 Mnie nie musisz tłumaczyć. Na forum jest całkiem sporo forumek ktore uważają ze zakaz aborcji nie jest żadnym problemem bowiem co bardziej zdeterminowane panienki (pewnie zagrożenie zycia lub zdrowia nie przyszło im do głowy) pojawia Ot na Słowację. Nie przeczytałam całego wątku, wiec nie wiem czy juz ten nurt jest reprezentowany czy moze tym razem siedzą cicho. Istnieje wysokie prawdopodobienstwo, ze nigy nie bede w niechcianej ciazy w Polsce, a jednak sercem jestem za aborcja- dla świetego spokoju tych, ktore byc moze kiedys beda miec ten problem Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:17 antychreza napisała: > W przypadku zagrożenia życia nie pojedzie za granicę. Nie zdąży. Chyba że miesz > ka w Słubicach albo w Cieszynie. Poza tym jak wróci to 12 lat (jak dobrze pamiętam z projektu) go nie minie.... Chyba, żeby nigdy już nie wracać... Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:46 W dupie to mam. I tak nigdy na NFZ bym nie liczyła w tej kwestii A podziemie działało i działać będzie. Sukienkowi jedyne co osiągają to moje postępujące odwrócenie od instytucji KK. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:56 Jeszcze niedawno byłaś bardzo wierząca. Chyba, że cię z kimś mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:11 Jestem. W Boga wierzę. W sukienkowych i ich instytucje przestałam. Aborcja to temat ciężki i trudny. Realistycznie na to patrząc - osoba słaba psychicznie i nieogarnieta życiowo nie da rady załatwić aborcji legalnie. Osoba ogarnięta życiowo i tak zrobi to prywatnie, w cywilizowanych warunkach i dyskretnie. Liczmy tylko na to, że te oszolomstwo nie wstrzyma refundacji badań prenatalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:17 > Liczmy tylko na to, że te oszolomstwo nie wstrzyma refundacji badań prenatalnych. Refundacji czego? Tylko podstawowe USG + amnio dla kobiet 35+ są refundowane. Mogą ewentualnie ograniczyć dostępność tych badań. I naturalnie to zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:33 No ale te badania dają jakiś tam obraz tego, czy działać dalej, czy jest ok. Skorzystałam z refundacji. Mam nadzieję, że ta nadal będzie obowiązywać. Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 21:09 "Liczmy tylko na to, że te oszolomstwo nie wstrzyma refundacji badań prenatalnych. " Podobno z ustawy znikną paragraf o badaniach prenatalnych, a w uzasadnieniu jest, że są pod nową ustawą bezprzedmiotowe. Tagże tego.. Odpowiedz Link Zgłoś
kozica111 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 15:46 Gdyby w Polsce dokonywano aborcji tylko w sytuacjach zagrożenia życia matki to dyskusja by w ogóle nie miała miejsca, problem byłby marginalny. Odpowiedz Link Zgłoś
mdro Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:37 Liczba legalnie wykonywanych w Polsce aborcji to całkowity margines i - jak widać - dla kogoś to stanowiło problem. Więc nie opowiadaj bajeczek. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:51 mdro napisała: > Liczba legalnie wykonywanych w Polsce aborcji to całkowity margines 700-1000 sztuk zależnie od roku Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:51 W Polsce przeważnie nie dokonuje się aborcji NAWET w sytuacji zagrożenia życia matki. A problem nie jest marginalny, bo przecież ci nawiedzeni obrońcy zygot nie traktują kobier, zwłaszcza tych w ciąży, jako istot ludzkich. TO JEST POWAŻNY PROBLEM - nieważnie ilu osób dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
dyzurny_troll_forum Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 16:59 Prezes przyklepał szaleństwo. To już poleci... www.tokfm.pl/Tokfm/1,145400,19844471,kaczynski-o-zaostrzeniu-aborcji-u-nas-nie-ma-dyscypliny-ale.html#Czolka3Img Odpowiedz Link Zgłoś
joanekjoanek Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:00 Ja też popieram całkowity zakaz aborcji w tej sytuacji politycznej, na serio. Przy obecnych regulacjach nie ma żadnego impulsu, żeby cokolwiek liberalizować. Wszyscy się przyzwyczaili do chorej sytuacji, wszyscy się przyzwyczaili, że to kosztuje ileś tam tysięcy. Pozamacicznych i tak się nie uwzględnia w statystykach jako aborcje, więc się nic nie zmienia. A jeśli wprowadzą całkowity zakaz, to może wreszcie się przeleje i się ludzie wkurzą. Nie jest to oczywiście pewne, nawet powiedziałabym, że prawdopodobieństwo jest małe, ale jest JAKIEŚ. W aktualnej sytuacji natomiast szans na zliberalizowanie i likwidację tej chorej sytuacji nie ma żadnych. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:13 Mieszkam w kraju, w którym aborcja jest całkowicie legalna i bezpłatna, dostepna na życzenie, antykoncepcja bezpłatna i dostępna bez problemu. Dlatego kiedy czytam o tym jak jest w Polsce coś się we mnie wewnętrznie buntuje. Podobnie jak odczuwam wewnętrzny bunt kiedy mi się np narzuca bycie ławnikiem (w UK to obywatelski obowiązek, ławnicy są wybierani z automatu drogą losowania, co ciekawe nie zależy to od posiadanego obywatelstwa). Moim zdaniem wszelkie przymusy i zakazy w sprawie samostanowienia o sobie, zmuszanie ludzi do pewnych działań nie powinno mieć miejsca. Np kierowca który jedzie sam nie powinien być zmuszony do zapinania pasów. Przeciez nikomu tym nie szkodzi. Co innego pasażerowie (jedno lecące bezwładnie ciało moze zabić innego pasażera). Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:27 Ojp. Kierowca ktory jedzie sam nikomu nie szkodzi niezapietymi pasami. W razie wypadku taki koerowca moze odniesc o wiele powazniejsze urazy a te urazy leczy sie dluzej i kosztuje to wiecej podatnika. Taka osoba pozostanie tez dluzej niezdolna do pracy a moze i na stale byc niepelnosprawna a to dodatkowy koszt dla podatnika. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:35 Taka osoba pozostanie tez dluzej niezdolna do pracy a moze i na stale byc niepelnosprawna a to dodatkowy koszt dla podatnika. A niby czemu na koszt podatnika? Można to rozwiązać w zupełnie inny sposób. Możesz jechać samochodem bez pasów czy bez kasku na motorze, ale leczenia nie pokryje ubezpieczenie albo rodzina nie dostanie nic z ubezpieczenia po Twojej smierci. Chodzi o to by nie było przymusu lecz wybór. Ludzie będą jeździć w kaskach i w pasach nie dlatego, że ich się do tego zmusza, ale dlatego że inaczej im się to zupelnie nie opłaca. To zmienia zupełnie perspektywę jednostki. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:38 Nie opłaca się jeździć bez pasów, bo dostaje się mandat. Zmienia perspektywę? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:45 Owszem, bo to oznacza że nie mam prawa wyboru. Nimby co kogo obchodzi czy zginę czy nie. To wyłącznie moje życie i moja decyzja. Nikomu nie szkodzę jadąc (sama) bez pasow czy na motorze. Jedynie sobie samej. Szkodzę dopiero gdy inni zapłaca z moje leczenie dlatego ubezpieczenie tego leczenia nie pokryje. Mój wybór, moja strata. Mandat to tylko środek represyjny. Równie dobrze moznaby karać mandatem za próbę samobójczą albo samookaleczenie. Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:57 sueellen napisała: >Nimby co kogo obchodzi czy zginęczy nie. No twoim dzieciom, bo kiedy ty zginiesz lub bedziesz powaznie ranna to podatnicy beda utrzymywac twoje dzieci. Szkodzę dopiero gdy inni zapłaca z moje leczenie dlatego ubezpieczenie tego leczenia nie pokryje. Ale to tak nie dziala, bo rownie dobrze ubezpieczenie mogloby nie pokrywac np leczenia uszkodzen dzieci spowodowanych jezdzeniem na deskorolce bez kasku,bo w koncu to rodzic powinien tego dopilnowac. Tyle ze np 9-latek moze wyjsc do parku w kasku ale zdjac go na miejscu i jezdzic bez niego. Moze tez ubezpieczenie nie pokrywac leczenia raka pluc bo ktos palil e nie da sie udowodnic ze ten rak od palenia bo sa osoby ktore pala i na raka nie choruja i takie ktire nie pala i choruja. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:47 Przecież tak jest w większości prywatnych polis ubezpieczeniowych. Robisz co chcesz ale stawka Twojego uebzpieczenia zależy m in od Twoejgo trybu życia, nałogów itd. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:52 sueellen napisała: > Przecież tak jest w większości prywatnych polis ubezpieczeniowych. Robisz co ch > cesz ale stawka Twojego uebzpieczenia zależy m in od Twoejgo trybu życia, nałog > ów itd. Nie kazdy ma prywatne ubezpieczenie, nie wszedzie takie obiwiazuja no w uk gdzie mieszkasz i chialabys jezdziec bez pasow nie musisz moec zadnego prywatnego. W pl podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:06 Nie pisze jak jest tylko jak moim zdaniem powinno byc. W każdym kraju znajda się głupie przepisy. Podalam różne przykłady dla obu krajów (Edukacja - UK, aborcja - PL), w Hiszpanii mężowie mają prawny nakaz pomagać żonom w obowiązkach domowych (miałyśmy z tego niezłą polewkę z teściową) Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:15 sueellen napisała: > Nie pisze jak jest tylko jak moim zdaniem powinno byc. Czyli wolnosc tomku w soim domu, robie co mi pasuje 😂 tak to nie dziala. A z ubezpieczeniem zdrowotnym i leczeniem warunkowym to bardzo sliska sprawa, sproboj o tym poczytac i pomysl jeszcze raz, moze ogarniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:03 Nie, nie tylko Twoje. Możesz niechcący rozmazać się o cudzy pojazd albo inną osobę i zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:12 triss_merigold6 napisała: > Nie, nie tylko Twoje. Możesz niechcący rozmazać się o cudzy pojazd albo inną os > obę i zaszkodzić. Fakt, jadac z niezapietymi pasami mozna wyleciec przez szybe wprost na inne auto ktore to ulegnie wypadkowi. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 17:47 sueellen napisała: > A niby czemu na koszt podatnika? Pytasz serio? Jesli bedzie czesciowo lub calkowiecie niezdolna do pracy to nie bedzie w stanie utrzymac sie ze zwojej pracy, wtedy podatnik bedzie to robic. > Można to rozwiązać w zupełnie inny sposób. Możesz jechać samochodem bez pasów c > zy bez kasku na motorze, ale leczenia nie pokryje ubezpieczenie albo rodzina ni > e dostanie nic z ubezpieczenia po Twojej smierci. Chodzi o to by nie było przym > usu lecz wybór. Nie mozna wszystkich kwesti zostawic wyborom bo nie wszyscy postepuja rozsadnie a jesli ubezpieczenie prywtane (bo rozumiem ze takie masz na mysli) nie pokryje leczenia to pokryje to podatnik, bo ktis bedzie musial. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:02 Nikt nie pokryje, wystawią mu rachunek po zakończeniu leczenia i będzie spłacał całe życie. To będzie podwójna kara za głupotę i cos mi sie zdaje że o wiele skuteczniejsza. Perspektywa kilkuset złotych mandatu dla większości nie jest aż tak straszna. 14 lat jeżdże autem i nigdy nie zostałam zatrzymana przez patrol policji wiec teoretycznie mogłabym jeździć bez pasów bezkarnie. Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 18:16 7sueellen napisała: > Nikt nie pokryje, wystawią mu rachunek po zakończeniu leczenia i będzie spłacał > całe życie. 😂 z czego bedzie splacal jesli nie bedzie wstanie utrzymac sie calkowicie z pracy. Uszkodzenia ciala podczas wypadku bez zapietych pasow moga byc nieuleczalne w pelni. . 14 lat jeżdże autem i nigdy nie zostałam zatrzymana przez patrol policji wiec teoretycznie mogłabym jeździć bez pasów bezkarnie. No widzisz a moj maz jezdzi dluzej od ciebie i jadac bez zapietych pasow zostal zauwazony przez policje. Kara to £100 ale mozna ja zamienic na uczestnictwo w spotkaniu raising awareness i zaplacic £30. Odpowiedz Link Zgłoś
szeera Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:24 Ja bym się najbardziej bała być w chcianej ciąży. Bo jest wiele procedur medycznych które mogą czasem podować poronienie. Już widzę lekarzy którzy na wszelki wypadek leczą ciężarne tylko modlitwą. A jak ciężarna nie przeżyje - trudno, najważniejsze, że lekarzowi nikt nie postawi zarzutu, że przyczynił się do poronienia. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:43 To już inna sprawa. Kolejny krok to zmniejszenie dostępności do amniopunkcji, bo jakiś tam promil kończy się poronieniem. Bogate kobiety zrobią sobie NIFTY i wyskrobią ewentualnego Downa za granicą. Biedne będą rodziły dzieci z poważnymi wadami, które potem całe społeczeństwo będzie musiało utrzymywać. Jak powiedział ordynator szpitala Bielańskiego za pieniądze wydane na utrzymywanie przy życiu dziecka Chazana możnaby uratować 5 wcześniaków. Teraz sobie pomyślmy na jakie koszty narażą społeczeństwo pro lajfowi debile, jeśli nie będzie można usuwać uszkodzonych płodów. Ile zdrowych dzieci umrze, bo zabraknie na ich leczenie. Ich krew będzie miał na rękach ruch pro lajf. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:55 Amniopunkcja to i tak leci w kosmos jako najszatańsze dzieło szatana. Katolom nie kojarzy się z niczym innym niż tylko z szukaniem pretekstu do zbrodniczej i diabelskiej aborcji dziecka-które-i-tak-umrze, a które należy przecież w chazanowskim stylu ocalić dla licznych cierpień jego, jego matki, ojca i ku ekscytacji gawiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:03 Bogate kobiety zrobią sobie NIFTY i wyskrobią ewentualnego Downa za granicą. Biedne będą rodziły dzieci z poważnymi wadami, które potem całe społeczeństwo będzie musiało utrzymywać. Z pewnością matki dzieci z ZD są wdzięczne, za twoje pełne miłości "wyskrobią Downa". Ale nie o tym chciałam. Biedne kobiety i tak nie będą miały szans się dowiedzieć, że noszą chore dziecko, bo nikt takich badań na NFZ nie robi. Może po 35 roku życia, ale też nie liczyłabym na rzetelność tych badań. Nawet nie ze względu na kwestie światopoglądowe, ale na jakość tak sprzętu, jak i obsługujących ten sprzęt. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:15 > Nawet nie ze względu na kwestie światopoglądowe, ale na jakość tak sprzętu, jak i obsługujących ten sprzęt. Twierdzisz, że gdzieś robią amniopunkcję, która nie daje 100% pewności odnośnie wad genetycznych u płodu. Gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:15 W tej chwili te badania są jak najbardziej refundowane. Wskazaniem jest między innymi właśnie ukończone 35 lat Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:19 Ale chyba nie robią amniopunkcji tylko dlatego, że ktoś ma skończone 35 lat? Moja przyjaciółka skończyła 40, a nie miała, jedynie usg (uprzedzając - ona est położną, wiedziała co jej robią). Czyli jw - inny koszyk dla różnych pacjentek. Albo amniopunkcja na życzenie/za kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:35 Miałam usg genetyczne plus test z krwi. Wskazaniem był wiek 35 + Odpowiedz Link Zgłoś
shell.erka Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:36 Na kij amniopunkcja jeśli usg genetyczne i test z krwi (czyli badania prenatalne nieinwazyjne) jest ok? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Owszem, robią 31.03.16, 21:19 Owszem, robią. Miałam amniopunkcję ze względu na wiek, skończone 37 lat. Skierowanie od ginekologa prowadzącego, bez żadnej łaski, na NFZ. Doprecyzowując: nie robią kierują na amnio z automatu ze względu na wiek, ale mając te 35+ masz prawo żądać skierowania na amniopunkcję. Usg w 12 tygodniu i połówkowe miałam u wybranego super hiper ginekologa prywatnie. Badania przesiewowe niespecjalnie mnie interesowały, Pappa uważam za bezsensowne, bo wskazuje tylko prawdopodobieństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Owszem, robią 31.03.16, 21:24 A, czyli tak jak przypuszczałam, trzeba się upomnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Owszem, robią 31.03.16, 21:29 Upomnieć o skierowanie od lekarza, który ma umowę z NFZ, bo od prywatnego się nie liczy. W czym problem? Na pierwszej wizycie mówisz, panie doktorze mam XX lat, życzę sobie skierowanie na amniopunkcję. Jesli lekarz marudzi, to mówisz "dziękuję, nie będę u pana/pani prowadzić ciąży" i zapisujesz się do innego. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Owszem, robią 31.03.16, 21:43 Idziesz do innego i masz to samo. Nie lubię lekarzy, moja asertywność odbija się od ich arogancji, wolę unikać. Nie robiłbym amniopunkcji tak czy siak, z przyczyn podanych wyżej - raz że bałabym się tego odsetka powikłań, dwa i tak nic bym z tą wiedzą o wadach nie zrobiła, ani na nic nie liczyła jak chodzi o leczenie (przy ostatniej ciąży z łaski mnie zawieźli na klinikę, z porodem przedwczesnym i historią powikłań grubości książki telefonicznej - podczas gdy szpital rejonowy zaznaczał, że przed 36 tygodniem i tak nie mam po co do nich jechać, bo takich porodów nie przyjmują - ale pani położna w karetce była innego zdania, wolała tam, gdzie bliżej). Tak tylko pytam, bo niestety, wiem z doświadczenia, że czego nie wywalczysz, nie wyszarpiesz, to nie będziesz mieć. A nie każdy ma siły na to szarpanie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Owszem, robią 31.03.16, 21:51 Odsetek powikłań jest niewysoki, ale to już wybór kobiety czy chce amnio, czy nie. Na razie, odpukać, moja asertywność raczej przewyższa syndrom Boga w wykonaniu lekarzy i nawet nie musiałam się bardzo szarpać. Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:17 andaba napisała: > Bogate kobiety zrobią sobie NIFTY i wyskrobią ewentualnego Downa za granicą. Bi > edne będą rodziły dzieci z poważnymi wadami, które potem całe społeczeństwo będ > zie musiało utrzymywać. > > Z pewnością matki dzieci z ZD są wdzięczne, za twoje pełne miłości "wyskrobią > Downa". Czy to nie kościół mówi, że prawda nas wyzwoli? A od czego zaczyna się prawda? Od mówienia jak jest i nazywania rzeczy po imieniu. "Wyskrobać Downa" to mocne, lecz chyba dobre określenie, czyż nie? Xsionnc Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:22 "nie liczyłabym na rzetelność tych badań. Nawet nie ze względu na kwestie światopoglądowe, ale na jakość tak sprzętu, jak i obsługujących ten sprzęt." Żartujesz mam nadzieję? Czy jak robisz morfologię to też nie wierzysz, że Polak potrafi ją zrobić? A jak idziesz wyciąć wyrostek to obawiasz się stracić śledzionę? Taka odziedziczona z PRLu wiara, że tylko na Zachodzie są rzeczy dobrej jakości a my tego Zachodu nigdy nie dościgniemy nawet w połowie? Są jakieś granice pierdzielenia głupot i do tego bym namawiała Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:27 Wiesz, zważywszy na to, że na moim dziecku położyło krzyżyk siedmiu lekarzu, w tym pięciu na klinice, na klinicznym sprzęcie, nie dając dziecku więcej niż trzy dni życia, absolutnie wykluczając dożycie do 25 tygodnia ciąży (był 21), to pozwól, że będę mocno sceptyczna w tym temacie. Służę wynikami badań, jakbyś nie wierzyła. Odpowiedz Link Zgłoś
paskudek1 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:29 ale miałaś prawo wyboru? Mogłas samodzielnie zdecydować czy donosić, ryzykować? A obecna władzunia chce cię tego prawa pozbawić. Ciebie mnie, moją siostrzenicę, szwagierkę i tysiące kobiet w kraju Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 20:37 Nie, nie miałam wyboru. Małowodzie można leczyć, ale pod warunkiem, że nie jest to twoja siódma ciąża, a ty nie jesteś pacjentką ze skierowaniem, tylko ze znajomościami. Więc mój wybór polegał na pokornym wysłuchaniu "proszę przyjechać, jak pani przestanie czuć ruchy, teraz nic nie możemy zrobić" Na moje pytanie o amnioinfuzję odparto, że to nie tak hop siup, musi się zebrać konsylium, to potrwa kilka dni, a dziecko...(i tak nie dożyje). Więc zabrałam się i poszłam. Odpowiedz Link Zgłoś
chloe.7 Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 21:54 nie czytałam twoich wszystkich wypowiedzi, ale zdążyła wyczytać, iż życie córki oddałabyś w ofierze w imię "przejawów życia" itp a co gdyby twoja córka dajmy na to 15- letnia została zgwałcona przez wujka i doszłoby do poczęcia? rozumiem poczęcie ważne, wujek też ważny, bo dał życie poczęciu - byłby na chrzcie? Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Ależ piękne szaleństwo.... 31.03.16, 19:37 Trzeba do nich zacząć strzelać w obronie własnej. Nie ma innego wyjścia. Xsionnc Odpowiedz Link Zgłoś