Dodaj do ulubionych

czy to już starość

25.06.16, 09:23
Pożalę się trochę sad Od jakiegoś czasu tj od ok 8 m-cy dokucza mi ból prawego kolana, wejście po schodach to wyzwanie, po dłuższym marszu ledwo chodzę tzn kuśtykam, ból nie pozwala mi kucnąć ani kleknąć, ogranicza mnie ruchowo. Nogą mnie boli, drętwieje nawet po odpoczynku nocnym. Byłam u lekarza, zrobiłam RTG, wyszło niewielkie zwyrodnienie stawu, przeszłam pierwszą serię rehabilitacji (prądy i ultradźwięki - po 10 serii na każde kolano) niestety to nic nie pomogło, nie pomagają też żadne maści a leki przeciwbólowe, czekam na kolejne zabiegi rehabilitacyjne, ale średnio już wierzę, że to coś pomoże. Bywają takie dni, że mnie nie boli, ale to sporadycznie. Kurde miałam w planach wakacyjne zwiedzanie, włóczęgę po górach a tu dupa, skąd to się wzięło, mam dopiero (albo już) 42 lata, boję się że za parę lat będą chodziła z balkonikiem sad
Obserwuj wątek
    • peonka Re: czy to już starość 25.06.16, 09:40
      Współczuję, wiem co to ból kolana. Mnie pomogły tabletki z czarcim pazurem,moze spróbuj?
    • aurinko Re: czy to już starość 25.06.16, 09:49
      Mnie bardziej pomagal laser i terapuls od prądów. Oprocz zmian zwyrodnieniowych mam nawykowe zwichniecie stawu kolanowego. Efekty rehabilitacji odczuwalam dopiero po kilkunastu tygodniach. Wcieralam tez jakas ruska masc kurcze nazwy nie pamietam...biszonil biszenil jakos tak. Pomagalo to wcieranie. W tej chwili mam spokój od ok pol roku.
      • aurinko Re: czy to już starość 25.06.16, 09:52
        Biszonil.
      • saabena Re: czy to już starość 25.06.16, 17:39
        Drętwienie, mrowienie, to nie są objawy typowe dla zwyrodnienia kolan. Raczej patrzyłoby na nerw L4 czyli kręgosłup. L4 unerwia kolano czuciowo, drętwienie może pochodzić z ucisku. Noga drętwieje ci na wewnętrznej powierzchni łydki?
    • gama2003 Re: czy to już starość 25.06.16, 09:56
      Ja nie wiem, czy to czary mary, ale mamie ktoś na ból ( ale stawu barkowego) polecił pić sok z selera i kapusty. Pije i jest lepiej, tylko to terapia długotrwała. Piszę, bo a nóż widelec, komuś się przyda. A to staw i to staw, licho wie, może to zadziała ? Tak googlując, to niby te warzywa mają takie właściwości....
      • pade Re: czy to już starość 25.06.16, 11:04
        Chyba zadziała, bo na bank na moją teściową działały okłady z liści kapusty.
    • thea19 Re: czy to już starość 25.06.16, 09:59
      moja psinka lat 7 dostala leki przeciwzapalne na 7 dni (po ktorych przestala kulec) i dozywotnio glukozamine z chondroityna, wit c i magnezem oraz oszczedzanie bioder. u ludzi ponoc tak samo to dziala.
      • paloma_blauwinder Re: czy to już starość 25.06.16, 11:08
        Wszystko się zgadza, tylko dodajmy jeszcze, że "oszczędzanie" stawu to zrzucenie wszelkiej nadwagi (i nienoszenie innych ciężarów), a nie wielogodzinny bezruch przed telewizorem. Przy zwyrodnieniu (poza ostrym stanem) trzeba rozgimnastykowywać poranną sztywność.
    • alsk9 Re: czy to już starość 25.06.16, 10:15
      Mnie na ból kolana pamogło to co tobie nie pomogło (oczywiście oprócz rehabilitacji było łykanie glukozaminy)
      natomiast nie miałam drętwienia nogi- czy ty aby oprócz chondromalacji chrząstki w kolanie nie masz problemów z kręgosłupem? jakiś ucisk na nerw, albo coś koło rwy kulszowej?
      • alsk9 Re: czy to już starość 25.06.16, 10:20
        aha, no i leczenie tego kolana było długotrwałe, przestało boleć po jakimś roku (3 x rehab. , kilka serii glukozaminy, oszczędzanie się- nie klękać, nie zginać mocniej nogi i nie przeciążać, nie nosić niczego ciężkiego, wycieczki z kijkami żeby odciążać stawy)
        Nadal- gdy coś ciężkiego podźwigam to kolano zaczyna kłuć. Żadnych bardziej wysiłkowych sportów. Najlepsze by było pływanie.
    • ra-sowa Re: czy to już starość 25.06.16, 10:49
      a kiedy miałaś rehabilitację? Bo jeśli niedawno, to daj jeszcze trochę czasu, m nie rehabilitantka powiedziała, że na efekt zabiegów trzeba trochę poczekać i dlatego nie poleca jednej serii za drugą.
      U mnie się sprawdziło, po ok 1.5 miesiąca po zabiegach zaczęła się poprawa
    • tereska.z.bombaju Re: czy to już starość 25.06.16, 10:54
      Mój mąż na bolące, zwyrodnieniowe kolano przyjmował glukozaminę ale nie suplement tylko kupował środek dla sportowców. Poprawę poczuł już po 2-3 tygodniach.
    • paloma_blauwinder Re: czy to już starość 25.06.16, 11:02
      Może pomóc ograniczenie białka, szczególnie mięsa i radykalne zwiększenie ilości zjadanych warzyw (ale ze strączkami też uważać).
    • ginger.ale Re: czy to już starość 25.06.16, 11:18
      Mnie pomogła na dluzej krioterapia, oczywiście nie jedna seria i nie od razu. Ale chodzilam regularnie przez parę sezonów i bylo ok, plus zero przeziebien, odporność tez się poprawiła. Kriokomora, a nie tylko kolana.
    • snakelilith Re: czy to już starość 25.06.16, 12:25
      Przede wszystkim pozbądź się złudzeń, że jakiekolwiek utradźwięki, czy inne magnezy powstrzymają, albo nawet w cudowny sposób zlikwidują zwyrodnienia. Sama żyję ze zniszczonym i operowanym kolanem już od lat i doskonale wiem, że szkoda forsy i zachodu na lasery, prądy i czasu na robienie soku u selera. Jeżeli twój problem przedwczesnego zużycia stawu kolanowego nie jest wynikiem kontuzji, to przyczyną są wady postawy (kęgosłup!!!) i/albo słabe mięśnie stabilizujące kolano. To jest problem postępujący, jak sama zauważyłaś. I masz tylko jedną szansę, by temu zaradzić, musisz być aktywna. Regularne ćwiczenia wzmacniające mięśnie nóg, także pleców i brzucha, siłownia, basen, chiropraktyk, który wskaże wady postawy i kręgosłupa, niekorzystne obciążenia i pokaże jakie ćwiczenia korygujące są wskazane. Znajdź sobie dobrego fizjoterapeutę, albo trenera którzy pokaże co i jak ćwiczyć, jak chodzić, jak stawiać stopę i jak się trzymać. Na mnie bardzo dobrze działa rower stacjonarny, w sumie uratował mnie po operacji przed kalectwem. Dziś czasem kolano puchnie i pobolewa, ale nie waham się chodzić po Alpach i wspinać na wysokości 3tys. mnpm. Robię też jogę, pływam, tańczę i trenuję pilates. I jestem od ciebie starsza. A nie mogłam w wieku lat 35-ciu kucać, klękać, chodzić po schodach bez wciągania się po poręczy i przez 2 lata moja chora noga była chudsza od tej zdrowej, bo zaczęłam tracić tam już mięśnie. Wierz mi, nie ma cudowych sposobów, ale możesz regularną pracą wzmocnić swoje ciało. I często nie da się to bez początkowego bólu, ale jeżeli będziesz konsekwentna, to będzie lepiej. Bardzo często jest też tak, że te pierwsze oznaki starzenia, kiedy wysiada jakiś staw, pokazują nam, gdzie są nasze słabe punkty i co zaniedbałyśmy. To takie ostrzeżenie, że młodość, który wiele wybacza, nie jest wieczna. Jak się teraz za siebie weźmiesz, to masz jednak szansę, że wieku lat 70-ciu będziesz sprawniejsza od równolatków, którzy nie dostali wcześniej tego ostrzeżenia.
      • ivaz Re: czy to już starość 25.06.16, 14:02
        Dzięki za wszystki rady.
        Staram się poruszać, jeżdżę na rowerze, chociaż ze względu na ból kolana coraz mniej, lubię rolki i staram się chociaż raz w tygodniu pojeździć a na rolkach nie odczuwam tak bólu. Przez kilka lat chodziłam na zajęcia taneczne i siłownię, nie były to może jakieś wyczynowe ćwiczenia, ale ruch był.
        Jestem bardzo szczupła, ważę zaledwie 45 kg, więc to nie przez nadwagę, której w życiu nie miałam, a wręcz cierpię na niedowagę. Jestem pod opieką lekarza rehabilitanta i fizjoterapeuty, jak na razie nie widzę poprawy, może rzeczywiście potrzebuję troch czasu.
        • snakelilith Re: czy to już starość 25.06.16, 15:10
          Ja też nie mam i nigdy nie miałam nadwagi. Byłam nawet z tych chudych zawsze z BMI poniżej 21. Mam jednak problemy ze stawami, bo ze względu na lekki układ kostny i drobną budowę stawów mają one skłonność do niestabilności. Pierwszym ostrzeżeniem była właśnie wypadająca rzepka w kolanie już w wieku nastoletnim (efektem było mechaniczne uszkodzenie stawu), ale mam także problemy z tymi małymi stawami w kręgosłupie, tylko, że to pokazało się znacznie później. I to dobrze, że uprawiasz sport, ale raz w tygodniu na rower, czy rolki, to za mało. Lepiej nawet codziennie 15 minut pilatesa niż 2 godziny roweru w czasie weekendu. Zresztą rower na zewnątrz to rekreacja, żaden sport, jak masz możliwość to wchodź na taki stacjonarny, gdzie możesz zmieniać opór i możesz równomiernie pedałować bez zmieniania tempa. Ja po operacji zaczynałam od 3 minut, bo ból uniemożliwiał więcej. Musisz jednak się poradzić trenera, byś nie pogłębiała niekorzystnych ruchów, najprawdopodobniej źle obciążasz kolano. U kobiet zwłaszcza szczupłych, wewnętrzene mięśnie ud są często za słabe, a to jest zabójcze dla kolana. A jeżeli masz niedowagę, to najprawdopodobniej brakuje ci ogólnie stabilzujących mięśni. Postaw więc lepiej na trening siłowy z maszynami. Są takie specjalne na kolana i nogi, sportowcy z kontuzjami kolana też z nich korzystają. Albo przynajmniej pilates, bo to szczuplakom bardziej potrzebne niż aeroby.
          • kiddy Re: czy to już starość 25.06.16, 17:18
            Słuchaj Snakelilith, dobrze prawi. Prądy, lasery, krioterapie można sobie zafundować dodatkowo, ale ruch to podstawa. Przy czym ruszać się trzeba pod nadzorem dobrego fizjoterapeuty i na podstawie jego wskazówek. Małe zwyrodnienia bywają bardzo bolesne, znakomicie cię rozumiem, bo problemy z kolanami mam od bardzo wielu lat, a specjalnie stara nie jestem wink . U mnie nałożyły się problemy kręgosłupowe i miednicowe, co dało efekt w postaci wściekłych bólów kolan. Trafiłam na znakomitego fizjoterapeutę, który na wstępie powiedział, że oczekuje pracy także ode mnie i również poza naszymi spotkaniami. W kilka tygodni postawił mnie na nogi. Aha, RTG to za mało, idź do porządnego ortopedy, niech skieruje na USG, a jeśli będzie trzeba, to na rezonans. Teraz jest bardzo wielu świetnych lekarzy specjalizujących się w leczeniu kolan.
    • bbarbara Re: czy to już starość 25.06.16, 15:43
      usg kolana sobie zrób,moze cos wiecej wykaże
      • snakelilith Re: czy to już starość 25.06.16, 17:28
        Problem tylko, że nawet jak coś wykaże, to to wiele nie zmieni, bo wyleczyć uszkodzonego kolana się nie da. Można go tylko usprawnić. Tak jest ze wszystkimi stawami. Nawet bardzo bogaci sportowcy z dostępem do najlepszej medycyny, diagnostyki i terapii nie mogą liczyć na cud. Taki Boris Becker, sławny tenisista, zaledwo trochę po 40-tce, ma dwa sztuczne stawy biodrowe i problemy z poruszaniem się. Gdyby prądy i inne cuda działały, to by na pewno się tak nie męczył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka