tosia135 22.08.16, 13:01 Czy któraś z was grubo po 40 tce zmieniła pracę? Nosze się z takim zamiarem od dłuższego czasu ale nie mam odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
princy-mincy Re: Zmiana pracy 22.08.16, 13:20 A co dziwnego jest w zmianie pracy grubo po 40-tce? Serio pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia135 Re: Zmiana pracy 22.08.16, 14:02 Wydaje mi się, że jestem za stara na zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
kanna Re: Zmiana pracy 22.08.16, 14:03 Całe życie to jedna wielka zmiana . Jesteś za stara na życie? Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Zmiana pracy 22.08.16, 15:42 Jestes po 40 czyli pracujesz od plus minus 20 lat? I bedziesz pracowac nastepnych 20 lat w tym samym miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zmiana pracy 22.08.16, 14:19 >Czy któraś z was grubo po 40 tce zmieniła pracę? Nosze się z takim zamiarem od dłuższego czasu ale >nie mam odwagi. masz na mysli zmiane zawodu czy zmiane miejsca pracy? jesli to pierwsze czyli zmiana zawodu to rozumiem pytanie bo to kwestia dyskusyjna: jedni beda za tym ze czlowiek moze zawsze zmienic prace, inni ze lepiej nie ryzykowac. Jesli chodzi o zmiane miejsca pracy i o to jest pytanie to... uwazam ze musialabys byc STUKNIETA zadawac takie pytanie. W dzisiejszym swiecie ludzie sa na kontraktach ( w PL umowac smieciowych) i zmieniaja miejsce pracy srednio co 3 lata jak statystyki pokazuja. I nie dotyczyczy to tylko mlodych ludzi ale wszystkich. Co 3 lata moga przetasowac kadry i uznac cie za niepotrzebna- tak pokazuja badania. Wiec jesli chodzi o pytanie czy po 40tce zmienil ktos miejsce pracy to odpowiadam ze od 40 roku zycia pracuje w 4 miejscu. Tak, byly to kontrakty roczne Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_f Re: Zmiana pracy 22.08.16, 14:38 A z jakiego na jaki? Bo co innego to przekwalifikowanie się z sekretarki na kosmetyczkę, a co innego jeśli jesteś notariuszem i chcesz zostać programistką. Odpowiedz Link Zgłoś
tosia135 Re: Zmiana pracy 22.08.16, 15:08 Zdaję sobie sprawę, że na rozpoczęcie studiów o jakich marzyłam jest już za późno, nie mam na to siły po prostu. Tym samym zawód jaki chciałabym wykonywać jest dla mnie nieosiągalny. Ogólnie niewiele osób mnie rozumie, bo przecież rynek pracy zapchany, ja na państwowej posadzie, pensja pewna. Komentarze typu " że też w tym wieku ci się chce, kto cię zatrudni w tym wieku" zdarzają się bardzo często ilekroć próbuje o tym z kimś porozmawiać. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Zmiana pracy 22.08.16, 15:45 Wiesz, moja matka robila jedna podyplomowke majac 38 lat, druga majac 54. Jej matka poszla na emeryture majac 55 lat, po czym po trzech latach wrocila do zawodu, a po 60 przekwalifikowala sie na zawod, ktory sie dopiero w Polsce - w wyniku zmian ustrojowych - pojawil, zrobila nowe uprawnienia, a potem jeszcze szkolila ludzi w tymze zawodzie. Zostac lekarzem nie masz szans, ale wiele zawodow jest otwartych. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: Zmiana pracy 22.08.16, 16:10 fajna babka ta twoja matka, turzyca... mowie powaznie. Lubie babki z charakterem ktorym sie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: Zmiana pracy 22.08.16, 16:25 Dokładnie, jak ja słucham od rówieśnic że nauka to taka męka to mnie słabi. Kiedy jak nie teraz uczyć się i zmieniać. Odpowiedz Link Zgłoś
minor.revisions Re: Zmiana pracy 22.08.16, 19:12 Wise co jeśli cię przeraża wizja, że np. musisz najpierw się przekwalifikować i to potrwa 5 lat, wiec jak skończysz to będziesz mieć 55 lat, to weź pod uwagę, że 55 lat i tak będziesz miała, czy z przekwalifikowaniem czy bez. I z tej perspektywy na to patrz. Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Zmiana pracy 22.08.16, 19:20 Dodatkowo za 5 lat moze sie okazac, ze wiek emerytalny podniesli do 70 albo i 75 i w nowym zawodzie zdazysz ze 20 lat przepracowac. Mam sporo mniej lat ale miejsce pracy zmieniam co 6-12 miesiecy. To optimum dla inzyniera, zeby sie nauczyc wielu nowych rzeczy w krotkim czasie. Bez sentymentow. Odpowiedz Link Zgłoś