Dodaj do ulubionych

Czterolatek i kredki...

19.09.16, 23:24
Nie lubi i nie umie rysować, kolorować. Nie umie trzymać kredki w ręku i generalnie ma to gdzieś. Jak zachęcić...?
Obserwuj wątek
    • berdebul Re: Czterolatek i kredki... 19.09.16, 23:40
      Jakie kredki? Próbowaliście trójkątnych lub z nacięciami? Pasteli? Lubi rysować kredą? Chodzi tylko o rysowanie, czy w ogóle ma problemy z motoryką?
      • laruara Re: Czterolatek i kredki... 19.09.16, 23:48
        Nie lubi kredek, farb i kredy. Maźnie parę razy i pędzi do setki swoich aut.
        • berdebul Re: Czterolatek i kredki... 19.09.16, 23:52
          A malowaliście samochody? Białe autka będzie najłatwiej. Motorykę można ćwiczyć na wiele sposobów, nie zmuszałabym.
          • laruara Re: Czterolatek i kredki... 19.09.16, 23:56
            berdebul napisała:

            > A malowaliście samochody? Białe autka będzie najłatwiej. Motorykę można ćwiczyć
            > na wiele sposobów, nie zmuszałabym.

            Jestem tylko opiekunką i dostałam polecenie " ma rysować "... Szukam podpowiedzi.
            Dzieciaczka to NIE INTERESUJE.
            • ga-ti Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:04
              To może kredą po chodniku, ew. dużym kartonie, fatbami bez pędzla ale swoimi łapkami, wałkiem malarskim, gąbką. Różnymi kredkami, świecowymi, pastelami. Flamastrami, są różniste. Może zróbcie domki, pojazdy z kartonów i pokolorujcie je. Kolorowanie (ozdabianie) wyciętych szablonów. Kolorowanki z ulubionymi bohaterami. Może malowanie po balonach nadmuchanych. Może stempelki, niedługo kolorowe liście można malować farbą i odbijać na kartce, np.
              Małą motorykę rozwija lepienie, wydzieranki, wyszywanki, koraliki, naklejanki itp.
              Zainteresuj tym, co Ty sama robisz, nic na siłe.
              • laruara Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:07
                ga-ti napisała:

                > To może kredą po chodniku, ew. dużym kartonie, fatbami bez pędzla ale swoimi ła
                > pkami, wałkiem malarskim, gąbką. Różnymi kredkami, świecowymi, pastelami. Flama
                > strami, są różniste. Może zróbcie domki, pojazdy z kartonów i pokolorujcie je.
                > Kolorowanie (ozdabianie) wyciętych szablonów. Kolorowanki z ulubionymi bohatera
                > mi. Może malowanie po balonach nadmuchanych. Może stempelki, niedługo kolorowe
                > liście można malować farbą i odbijać na kartce, np.
                > Małą motorykę rozwija lepienie, wydzieranki, wyszywanki, koraliki, naklejanki i
                > tp.
                > Zainteresuj tym, co Ty sama robisz, nic na siłe.

                Ja w tym kierunku utalentowana tak samo, jak dziecię...
                Ale kredą na chodniku, super pomysł. Jutro zabieram kredę !!
                • ga-ti Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:10
                  Jak lubi autka to może drogi? Łatwe, a od czegoś trzeba zacząć smile
                  • laruara Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:13
                    ga-ti napisała:

                    > Jak lubi autka to może drogi? Łatwe, a od czegoś trzeba zacząć smile

                    O tak !
                    Jutro będziemy rysować drogi dla autek !!!
                    Dzięki smile
                    • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 06:43
                      Ja rysuje drogi a potem szpital parking dla autek policje straz pozarna...
              • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 07:02
                Dziecko ktore nie chce malowac rysowac ani wziac kredki do reki raczej ani nie powydziera ani nie polepi.
                Ja bym sprobowala malowania autkami (tzn dajesz farbe na talerze maczas i jezdzi po kartce)
                • berdebul Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 23:54
                  Można robić korale, ludki z kasztanów, autka z pudełek, autka z masy plastycznej, budować tory przeszkód dla autek itd.
                  • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 07:13
                    Tylko to wszystko trudno robic jak dziecko jest zainteresowanie wylacznie brumkami samochodami ewentualnie czasem klockami i "jak to dziala". Po torze przeszkod moze sie przejechac ale zbudowac - ha ha ha.
                    Im wiecej sobie przypominam to powiem ze sprawdzalo sie (ja 5min) wlaczanie tego co dziecko lubi - zabawa w piasku ciezarowka wozi piasek koparka kopie trzeba w piasku zrobic ulice wykop tunel bo nie przejedzie (babka jaka babka a rozwalic trzeba?) wycinanie? Kupowalam automoto tam jest strona z ogloszeniami i sa rzedy autek jak znaczki pocztowe - wycinalam paski i dawalam nozyczki odcinal autka ktore potem przyklejalismy. Cistolina? Wycinanie figur geometrycznych i skladanie w rakiete/auto.
                    Za to cyfry i litery szly bez bolu - lepilismy z ciastoliny i obrysowywal(zwierzeta mial w gleboki powazaniu wrecz dazyl niechecia a wiekszosc kolorowanek to zwierztka badz krolewny) z czasem jest lepiej!
    • e-kasia27 Re: Czterolatek i kredki... 19.09.16, 23:48
      Nie da się zachęcić. Jak nie lubi, to nie lubi i żebyś na głowie stanęła, to nie polubi.
      Mam taki egzemplarz w domu, tyle że dziewczynkę. Ma 8 lat, do trzeciej klasy chodzi, a kredki to nadal wróg. Z własnej woli nie rysuje nic. W szkole, jak coś każą narysować, to nagryzmoli byle co, parę kresek, aby szybciej mieć z głowy. Za to balet, tańce uwielbia i śpiewanie, do tego nie trzeba zachęcać.
      • laruara Re: Czterolatek i kredki... 19.09.16, 23:57
        Największa radość to temperowanie kredek...
        • ga-ti Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:07
          No to naklej wiórki z kredek na kartkę i dorysowujcie resztę.
          • ga-ti Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:07
            I koniecznie wystawa Waszych dzieł!
    • asia06 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 00:38
      Nie zachęcać. Nie musi rysować. A ołówkiem i długopisem i tak nauczy się posługiwać.
    • anorektycznazdzira Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 06:49
      Dać coś, co rysuje łatwo i jednym kolorem. I niech maże co uważa, a każdy bohomaz pochwalić.
      Ja nigdy nie polubiłam "kolorowania" i "kolorowanek", najbardziej znienawidzone zajęcie z mojego dzieciństwa, a wybrałam się i dostałam do liceum plastycznego.
      Do niczego go nie zmuszaj, dawaj inne zajęcia manualne: plastelinę, modelinę, piaskolinę (tę polecam!) ciastolinę (też polecam), wycinanki, wszystko co złapiesz w sklepie papierniczymwink
    • mamma_2012 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 07:19
      Mój syn, właśnie w tym wieku, nie przepada za rysowaniem. W domu zdarza mu się to sporadycznie, ale w przedszkolu a i owszem i to nie tylko prace obowiązkowe.
      W wakacje byliśmy na wyjeździe z dwiema dziewczynkami, one kolorowały i on też.
      Czyli towarzystwo bardzo pomaga.
      Skoro nie ma rówieśników, to sama weź kolorowanki, kredki i zacznij to robić. Wcale go nie zachęcaj.
      Poza tym wszelkie wychodzenie poza nudne a4 i nie rysowanie, a "przygotowywanie" elementów do zabawy, różne techniki, różne narzędzia. Syn kiedyś dostał papierowy garaż do pokolorowania, może to by się sprawdziło.
    • wuika Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 09:38
      Niech ma dostęp do dobrych kredek (takie za 2 zeta w promocji i źle się trzyma i kijowe mają kolory, za kilkanaście już powinny być ok). A najlepiej niech pospędza trochę czasu z dzieciakami, które lubią rysować. Może nie lubi konkretnej czynności? Kolorowania, rysowania? Niech robi z nimi, co mu się żywnie podoba, w końcu się nauczy smile
      • milva24 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 10:03
        wuika napisała:

        > Niech ma dostęp do dobrych kredek (takie za 2 zeta w promocji i źle się trzyma
        > i kijowe mają kolory, za kilkanaście już powinny być ok).
        >

        Dokładnie. Niektórymi kredkami nie da się rysować. Bambino są w porządku.
    • kawka74 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 09:51
      A dobrze widzi? Czasem powodem niechęci do takich zajęć bywa wada wzroku.
      Jeśli to nie to, jeśli nie ma żadnych powodów zdrowotnych, to niech zacznie od bazgrania dużymi pisakami po dużych powierzchniach - kredą, grubymi kredkami, po chodniku, po tablicy, po wielkiej płachcie papieru. Może taka wersja mu się spodoba.
      • danaide Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 09:55
        Można zacząć w ogóle od malowania rękami, palcami. O ile się dziecko lubi brudzić i jest przyzwolenie rodzicówwink
    • julita165 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 10:04
      Ciężka sprawa. raczej nie da się zachęcić. Mój syn ( właśnie zaraz skończy 5 lat ) również ma totalnie wywalone na wszelkie zabawy plastyczne. I jest mu najzupełniej obojętne czy to kredki, farby, ciastolina, jakie itd. To jest nudne i koniec kropka. Ostatnio może jest odrobinę lepiej bo zafascynował się gwiezdnymi wojnami i czasem rysuje statki kosmiczne ale same kontury bo kolorować to już się nie chce. Rozmawiałam o tym w p-kolu. Pani była zdania, że chłopy często dopiero ok 5 rż zaczynają trochę interesować się rysowaniem. Powiedziała że jego prace w p-kolu nie odbiegają od przeciętnej ( co i sama na wystawkach widzę ), że motorykę małą mimo wszystko ma prawidłowo do wieku rozwiniętą więc żeby za bardzo się nie przejmować. W p-kolu prace robi choć rzeczywiście często trzeba go zachęcać i przekonywać, jeżeli jest czas na dowolne zabawy to on prawie nigdy nie zabiera się za rysowanie/malowanie. A poza tym niby stara się zrobić prace dobrze ale po najmniejszej linii oporu np. dzieci malowały drzewo a potem na tym drzewie przyklejały plastikowe nakrętki jako takie żółknące i spadające liście. Większość dzieci napchała zakrętek ile się dało a mój synek przykleił 5 czy 6 i zadowolony. Natomiast zna litery, cyfry, potrafi napisać proste słowa i o dziwo nawet nieźle te jego "bukwy" wyglądają.
    • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 10:19
      moja corka tez nie lubia az trafilysmy na wystawe malarstwa Picassa, Miro i innych malujacych zwariowane rzeczy. Na wystawe dziecko zaciagnelo nas ponownie i zaczelo rysowac, malowac, ale wlasnie takie wariactwa. To byl naprawde przelomowy moment i to jest dowodem na to, ze trzeba podlapac temat, pokazac cos, co wciagnie. Dla kazdego dziecka bedzie to zapewne cos innego. U nas to byly wlasnie rozne abstrakcje a ja wczesniej meczylam dziecko pokazujac jak sie rysuje domek, kotka, kwiatek itp. Nudy, zerowe zainteresowanie.
      Kolorowanek natomiast nigdy nie polubila niezaleznie od tematu. No moze w sumie pare sukienek ksiezniczek pokolorowala jak miala ksiezniczkowy etap i rozowa kredka byla najwazniejsza. Ale generalnie to kolorowala tylko co sama narysowala.
      Po etapie abstrakcji polubila rysowanie i wowczas zaczelam podsuwac rozne ksiazeczki, gdzie jest kro po kroku pokazane jak cos narysowac. Sa tez takie z samochodami, moja corka wtedy chciala zwierzatka. Fajne tez dla doroslych nieumiejacych rysowac.

      Wyzej dziewczyny podaly juz duzo fajnych pomyslow. Dodam jeszcze kalkowanie na szybie. Albo kupienie kalki jakiej sie kiedys uzywalo - dla dziecka to ogromna frajda, ze rysuje raz a ma dwa! Albo rysuje biala kredka i ma tylko pod spodem, a ty masz zgadywac co rysuje. Albo rysowanie smiesznych rzeczy np. mowisz narysuj czerwone kolko, z boku dorysuj zarowke, na gorze dorysuj telewizir, na dole buta a do buta weza i tak az zarysuje cala kartke. Pozniej sie bedzie smiac z tege, moze nawet pokoloruje.
      Na youtubie znajdziesz tez fajne filmiki pokazujaca jak cos tam narysowac, ale musisz poszukac tych latwiejszych. O ile chlopiec bedzie zainteresowany rysowaniem normalnych rzeczy, moze woli cos nierealnego, zabawnego.
      Fajne i proste sa stempelki z paluszkow, popatrz na przyklady:
      www.google.ch/search?q=fingerstempel+vorlagen&espv=2&biw=1920&bih=973&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjP8oe2wJ3PAhVB6xQKHcPGBN4Q_AUIBigB


      • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 10:20
        to wydaje mi sie, ze by rozbawilo wiekszosc czterolatkow:
        www.freshdads.com/sites/default/files/fingerprint-Monsters.jpg
    • paszewa Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 12:18
      idzcie na terapię ręki z SI
      jeśli 4 latek nie trzyma kredki to jest to albo wynik zaniedbania albo jakies zaburzenie integracji sensorycznej.
      W moim żłobku córka była uczona trzymac prawidłowo kredkę. W wieku dwóch lat już sobie mazała całkiem ładnie. Zaczynali od trójkątnych, potem grube świecowe, teraz rysuje zwykłymi.
      • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 13:25
        Ciekawe ze z takimi madrosciami zawsze wyskakuja matki dziewczynek...
        • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 13:28
          Do tego dodam ze chwyty rysownicze kredek sa inne niz olowka ktory jest wstepem do dlugopisu :p
          • paszewa Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 15:11
            co innego nie lubic rysowac i nie lubic a co innego nie umiec trzymac kredki. To jest zaniedbanie, moze ktos mu nie pokazał, nie trenował.
            • princesswhitewolf Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 15:22
              nauczylam sie trzymac dlugopis i kredke w wieku 7 lat. Do dzis mam zeszyt w ktorym drzaca reka nagryzmolilam slowo Polska. Jakos nie zauwazono u mnie wczesniej potrzeb terapii SI ha hahahahah...

              P.S. Czytalam plynnie juz w wieku 5 lat
        • paszewa Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 15:09
          mam tez syna wink rysuje nie gorzej od siostry big_grin
        • princesswhitewolf Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 15:24
          dokladnie ichni,

          Paszewa zaloze sie ze twoja corka nie potrafii odkrecic srubek w samochodziku i wymienic baterii. Moj 3.5 latek potrafi. SI ma?
          • paszewa Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 22:38
            nie wejdę w tę dyskusję co potrafi moja córka wink
            ale mnie wiele razy zaskoczyła tym co potrafi wink Zreszta dzisiaj dzieci rozwijaja sie szybciej i maja wiecej bodźców.
      • kj-78 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 22:38
        Moj 4-latek tez nie umial, gorzej, jako 5-latek wciaz nie umial trzymac nozyczek jedna reka, nie mowiac o wycieciu czegokolwiek. Teraz, lat 5,5, bez problemu trzyma kredke i nozyczki prawidlowo i posluguje sie nimi adekwatnie do wieku.
      • mamma_2012 Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 08:23
        Ciekawe jak sobie radzą matki poza Polską, bo fascynacja SI i tłumaczenie tymi zaburzeniami wszystkiego to nasz lokalny folklorsmile
        Dziecko powinno ćwiczyć rękę, to nietrudne jeśli chce trzymać kredkę, najpierw grzecznie rysuje jednym, potem innym rodzajem, płynnie przechodząc pomiędzy jednym, a drugim narzędziem.
        Sztuką jest jednak nauczyć tych rzeczy dzieci, które nie chcą, nie mają ochoty na branie pisaków do ręki.
        Tu akurat jest oczekiwanie rodziców, że dziecko ma rysować i Autorka dostała sporo fajnych pomysłów jak obejść niechęć dziecka do prac plastycznych, może się uda.
        Istnieje natomiast wiele innych sposobów na osiągnięcie celu, czyli gotowości do pisania. Na tym etapie, poza przypadkami, gdzie jest to element bardziej złożonych problemów niepotrzebna jest żadna diagnostyka czy profesjonalna terapia.
    • mozambique Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 12:39
      mój umie, technicznie trzyam prawidłowo ale nie lubi , odmawia rysowania itp
      • laruara Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 14:54
        Polecenie matki : MUSI !!!
        Dziś zabieram kredę, autka i będziemy rysować dla nich drogi...
        • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 15:30
          Moze czyta to forum :p
          • laruara Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 23:35
            ichi51e napisała:

            > Moze czyta to forum :p
            >

            Bardzo wątpię...
    • princesswhitewolf Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 15:18
      >Nie umie trzymać kredki w ręku i generalnie ma to gdzieś. Jak zachęcić...?

      nikt sie z tym nie urodzil. Kazdego nauczono trzymac dlugopis czy kredki. Dziecko nalezy uczyc szlaczkow w tym wieku. Sa specjalne wymazywalne zeszyty z gotowymi kreskami przerywanymi po ktorych dziecko ma rysowac.


      Dzieci maja krotka uwage w tym wieku. Rysuje sie z nimi krotko a potem wraca do tego za jakis czas.
      • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 17:00
        ale te szlaczki sa nudne jak diabli, owszem mozna znalezc ksiazeczki tematyczne ze szlaczkami, moze dziecku podpasuje na tyle ze ze dwie strony zrobi, ale jest duzo roznych fajnych opcji jak zachecic do rysowania. Szlaczki to sa raczej dla dzieci juz lubiacych taka zabawe.
        • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 17:03
          Zalezy od szlaczkow ja mam bardzo fajne tylko pogrzebac trzeba - np deszcz rysujes. Albo dym za autkiem albo pingwiny zjadaja ryby (przy tym potomek odmowil wspolpracy i pracowicie zakleil pingwiny naklejkami koralami...) zwierzatka skacza na spadochronie labirynty mam bardzo fajne...
          • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 17:07
            I jeszcze jak przy kredzie jestesmy to moze byc fajne kindredspiritmommy.com/sidewalk-chalk-activity-tracing-your-shadow/
            • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 20:52
              A i jeszcze wazniejsza jest systematycznosc niz ilosc. Moje np szlaczki tak figury geo tak naklejki tak ale kolorowanie zlosliwie patrzac mi w oczy zamazuje tylko zeby nie zrobic.
              Kup sobie kolorowanke dla doroslych i w wolnej chwili (ha ha) sama rob - fajnie wychodzi jak sie zrobi kontury kredka a potem olejkiem dzieciecym reszte - profeska a jakie cieniowanie...
              • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 21:02
                moja corka rysowanie polubila i rysuje calkiem fajnie ale kolorowania szczerze nienawidzi i sie to juz nie zmieni a ja odpuscilam.

                Jakim olejkiem dzieciecym?
                • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 08:40
                  J&j alisaburke.blogspot.com/2015/06/colored-pencils-few-tips-and-tricks.html?m=1
                  • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 09:47
                    ciekawe, dzieki!
                  • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 10:40
                    a ze zwyklym olejem tez by wyszlo? czy to musi byc oliwka dziecieca? albo olejek arganowy czy inny "dorosly"?
                    • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 10:44
                      Mineralny tylko musi byc
          • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 20:59
            mielismy takie, robilismy, ale nie ma co ukrywac - bez szalu i niezbyt uczy rysowania, raptem reke troche cwiczy.
            • ichi51e Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 08:45
              Jest jeszcze cos takiego "rysowane wierszyki" szumanowny. Rysujesz cos i mowisz co rysujesz - typu "lozko koldra poduszeczka pod kolderka spi laleczka szafa krzeslo i stoliczek to laleczki pokoiczek szczotka scierka i smietniczka do sprzatniecia pokoiczka" przy tym rysujesz wszystko uproszczone na maksa bo czasu masz malo. Moze gdzies jest pdf w necie?
              I takie cos ma wychodzic mniej wiecej m.youtube.com/watch?v=KQLUOQiLgfk
    • ginger.ale Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 19:13
      A mówi prawidłowo, bo jest sprzężenie buzia-rączka?

      Można kupić kredki ulatwiajace trzymanie - trójkątne w "przekroju", albo specjalne nakladki na kredki, mozna przypiąć klamerkę w miejscu, gdzie powinien trzymać kredkę.
      Kredki Bambino są ok.

      Rysować to co jest ulubionym motywem zabaw.

      Żeby usprawnić rękę mozna też wysypać na tacę np. ryż i "rysować" na nim ręką ósemki, fale etc

      Malować na dużym papierze, nie na kartce A4, malować ręką, malować sobie nawzajem buzie, rysować kredą po chodniku.

      Odkryć to co lubi, mój nie lubi rysować kredkami, ale malować i lepić ciastolinę już polubił.

      "Na siłę", bo tak chce jego mamusia i tak rysować nie nauczysz, nie zmusisz, zeby polubił, więc trochę Ci współczuję zadania...
      • laruara Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 23:39
        ginger.ale napisała:

        > A mówi prawidłowo, bo jest sprzężenie buzia-rączka

        Sepleni masakrycznie, czasem nie możemy się dogadać...
      • laruara Re: Czterolatek i kredki... 20.09.16, 23:41
        ginger.ale napisała:

        >
        > "Na siłę", bo tak chce jego mamusia i tak rysować nie nauczysz, nie zmusisz, ze
        > by polubił, więc trochę Ci współczuję zadania...
        >

        Wiem i myślę, jak to wytłumaczyć jego mamie...
        • mikams75 Re: Czterolatek i kredki... 21.09.16, 10:03
          na razie nie tlumaczyc tylko testowac rozne metody, pomyslow sporo, kierowac sie tym co chlopiec lubi np. krazyc wokol samochodowego tematu, jak kocha temperowac to z tych scinek da sie fajne rzeczy porobic - poszukaj w necie pomyslow. Rysujcie stwory, potwory, duchy zeby sie pozniej nimi straszyc itp. Albo cos innego, musisz wyczuc co mu sie spodoba.
          Bo jak mu powiesz - coc narysujemy samochod i domek to na pewno zwieje wink

          Fajne jest tez rysowanie z zawijaniem kartki np. ty rysujesz glowe na jednej kartce on na drugiej, nie patrzac co rysujecie, kazdy zawija kartke zeby nie bylo widac i sie zamieniacie kartkami i dorysowujecie tulow, zawijacie, zamiana i nogi. Z czasem mozna zrobic wiecej czesci. Na koniec rozwijacie i zazwyczaj cos smiesznego wychodzi, mozecie sprobowac nadac mu jakies zabawne mie. Fajnie jak te glowy sa glupie np. 3 oczy i wystawony jezyk a na glowie kubek itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka