Dodaj do ulubionych

Najdziwniejszy sen

27.09.16, 09:24
Tz mi rano opowiada ze snilo mu sie zebylismy w hotelu i byla powodz i ksiazki nam zalalo w koncu z rur wyszedl pies o twarzy Bruce'a Willisa i lezal z naszym psem pod kocem uncertain

W zyciu nic mi sie takiego nie przysnilo - raz przezylam zombie apokalipse ktora jednak okazala sie z twistem bo nastepnego ranka matka moja okaza sie zombie masterem i nas zezarla.
I tyle - a on codziennie ma super sny uncertain zycie nie jest sprawiedliwe.
Sni wam sie cos czy nic?
Obserwuj wątek
    • milva24 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 09:39
      Śni się. Czasem to jest naprawdę męczące. Ostatnio mi się śniło, że będąc w wieloletnim związku postanowiłam zająć się umierającą matką i wyjechałam do innego miasta. Za moją zgodą moj partner znalazł sobie inną panią i z nią żył przez 5lat i miał z nią dziecko ale do mnie też dojeżdżał. Kupił wielkie mieszkanie typu loft w którym kiedyś mieliśmy mieszkać wszyscy razem to znaczy on, jego pełnoletni syn z pierwszego związku, ja, tamta druga kobieta i nasze wspólne dzieci. Sen zaczął się w momencie gdy ja w dość zaawansowanej ciąży pojechałam do tego mieszkania bo matka zmarła po 5 latach. Syn, który wcześniej mnie lubił był dla mnie niezbyt przyjemny, tamta druga kobieta też i w końcu stwierdziłam, że ja nie mogę tak żyć. Zażądałam, żeby mi oddali moje.200 tysięcy włożone w to mieszkanie. Kiedy wyszłam tamta kobieta wynajęła mordercę, który ścigał mnie po całym mieście i straciłam dziecko. Moje własne potomstwo obudziłi mnie gdy właśnie rozgrywała się sprawa przed sądem.
      Zmęczyłam się tym snem niemiłosiernie.
    • jatojagodnik Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 10:39
      Śniło mi się kiedyś, że po wielkiej pustej wilii z przechodnimi pokojami gonili mnie mordercy. Wszędzie wisiały białe prześcieradła, ja uciekałam ale w końcu zagonili mnie w ślepy zaułek. Trzymali mnie, podeszła pielęgniarka i dała mi śmiertelny zastrzyk. Następuje zmiana scenerii, idę po ulicy i widzę ten dom z zewnątrz. Na parterze jest zakład fryzjerski z dużym oknem. Podchodzę do niego a na witrynie stoi manekin i ma na głowie perukę zrobioną z mojego skalpu. Zaczęłam tak krzyczeć że się obudziłam.
    • pulcino3 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 10:54
      Jade z synem autokarem, autokar pełny ludzi. W pewnym momencie, na ulicy pod koła wpada mala dziewczynka ok.2-3 lata. Wszyscy w krzyk, kierowca traci panowanie nad autobusem i spada w przepaść. Wszystko jak w zwolnionym tempie. Z synem patrzymy się na siebie tylko i w głowie myśl że to już koniec, umrzemy. Czekam tylko na to ostateczne BUM...
      W tym momencie się obudziłam.
      Slyszalam kiedyś, że wielu osobom śni się że spadają. Nigdy jednak sen nie dobiega do momentu końcowego zderzenia z ziemią. W przypadku jak w śnie doczekamy się finalnego bum-umieramy we śnie. Wiem że to taka urban legend, ale kto wie. Ja obudzilam się cala rozdygotana i w szoku,jakbym miala na prawdę na jawie lub we śnie umrzeć.
      • ricemice Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 20:44
        Kilka razy śnił mi się upadek łącznie z faza końcowa czyli właśnie uderzeniem BUM o ziemie.
        Zapewniam, że przeżyłamsmile
        Wrażenie upadku jest bolesne, dosłownie budziłam się czując fantomowy ból. Po tych dwóch trzech snach tak się kończących, gdy śni mi się to kolejny raz to w ostatniej fazie uświadamiam sobie, ze to tylko sen i wybudzam się przed.

      • memphis90 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 15:30
        >Slyszalam kiedyś, że wielu osobom śni się że spadają. Nigdy jednak sen nie dobiega do momentu >końcowego zderzenia z ziemią. W przypadku jak w śnie doczekamy się finalnego bum-umieramy we >śnie.
        A powiedział to ten jeden, który przeżył czy medium od kontaktów z duchami...?
        • pulcino3 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 17:44
          Pisałam, że to taka urban legend.
    • redheadfreaq Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 11:00
      Ostatnio mam bardzo intensywne sny, których jednak nie pamiętam po przebudzeniu. Może to i lepiej...
    • angusek_78 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 15:22
      Gdy bardzo się stresuje śni mi się, że jadę samochodem prosto na mur. Jeszcze nigdy w niego nie uderzyłam, bo budzę się z walacym sercem próbując hamować nogami na łóżku. Okropne to jest
      • korolla-x Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 15:55
        Gdy miałam 8 lat, śniło mi się, że wracam ze szkoły, zbliżam sie do domu, a na ścieżce przed bramą leży ogromnyy tygrys i pyta : "W jakiej sprawie?" Ja przerażona stanęłam, jak to we śnie, bez tchu, tym bardziej, ze na ganku stała moja babcia i mnie widziała, a ja nie mogłam głosu wydobyć. Ten sem zapamiętałam na całe życie.
        • morgen_stern Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 18:37
          Tygrys mnie rozbroil big_grin
          • konsta-is-me Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 18:53
            Mnie też big_grin
        • a.va Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 22:57
          O matko, wskutek tygrysa, który pyta "w jakiej sprawie?" popłakałam się ze śmiechu i mój mąż też.
    • cauliflowerpl Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 15:52
      Marzy mi się jakieś ustrojstwo do nagrywania snów. W większości są absurdalne i chętnie bym je potem jeszcze raz "obejrzała".
    • yaguarete Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 15:55
      Ja mialam straszne koszmary senny w pierwszym trymestrze ciazy. Zawsze nad ranem mialo to miejsce i jak sie budzilam, to bylam przerazona i szczesliwa jednoczesnie, ze to byl tylko sen. Nie pamietam zadnego z nich, zreszta nawet zaraz po przebudzeniu nie pamietalam tych snow. Na szczescie to wszystko skonczylo sie gdzies tak w czwartym miesiacu ciazy.
    • asia_i_p Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 16:00
      Śni mi się, w potwornych ilościach i ze skomplikowaną fabułą.
      Z ostatnich dziwnych: robiliśmy w szkole odprawę na boisku przed próbną maturą, zasada była, że nie mogą zdawać w obuwiu zamszowym i tym w zamszowym wydawaliśmy obuwie zastępcze - pamiętam buty zamszowe rozsiane po trawniku i szereg stóp obutych w plastikowe sandały, takie jak małym dzieciom się daje do wody.
    • danaide Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 16:12
      Część zapisuję. Wiem, że sny obrazują jakieś nierozwiązane konflikty z mojego życia i po przebudzeniu zajmuję się nie tyle ich treścią, co emocjami jakie mi towarzyszyły w związku z tą treścią.

      Mam jakieś sentyment do snu, w którym ktoś mnie zastrzelił.

      Z uroczych: ostatnio śniło mi się, że moja kotka ma kociaki. Ale moja kotka jest wysterylizowana! Potem zajrzałam pod łóżko, był tam jakiś wielki pluszak (moja córka jest pluszakowcem) i to były jego kociaki;D
      • konsta-is-me Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 19:08
        A mieliście kiedyś prorocze sny?
        Mnie się przyśniło że moja suczka urodziła szczeniaki, jakoś tak niespodziewanie.
        I czesc gdzieś tam pełza, a nagle znajduje 3 pod regalem i wyglądają jakby były zrobione , jak to określić - z meduzy?
        Takie przezroczyste, galaretowate, w kształcie szczeniaków i przelewają się przez ręce.Jeden jest częściowo przezroczysty i się rusza.S stwierdzam z przestrachem, ze coś jest nie tak i sen sie kończy.

        I naprawdę suczka niespodziewanie (przedwcześnie) urodziła 7 szczeniaków i 2 urodziły się martwe, a jeden został z trudem odratowany przez weta.

        I ta sama suczka-w kilka miesięcy po tym jak zmarła (że starości)
        przyśniło mi się i "powiedziała" (nie wiem jak, bo ani ludzkim głosem, ani "po psiemu")że chciała mi dać znac, ze jest teraz w duzym domu z ogrodem I zajmuje sie nia I kilkoma innymi psami, jakies malzenstwo, m.in kobieta ok 30-tki z ciemnymi wlosami.
        Ze ma duzo miejsca I rzeczywiscie, widze jakby hol, czy parter I szerokie schody, I jest zadowolona.

        A do tej pory pamiętam jeden sen-snilo mi się że jestem w czymś w rodzaju jakby holu, przedpokoju, częściowo w mroku .
        I dociera do mnie informacja (jakby ktoś mi mówił, ale nie wiem kto) że nie żyje.
        Oburzam się i mowie," jak to, przecież JESTEM'!
        W tym momencie jestem w innym miejscu, widzę białe gruzowisko, jakby budynek się zawalił, dookoła biegają i krzyczą ludzie.
        Uświadamianie sobie, że to o to chodziło, zginelam w tym gruzowisku.
        Już chciałam pytać co dalej, albo się oburzać, bo się nie zgadzam, ale wtedy się obudzilam.
        Sen trzezwy jak szklanka I nawet spokojny, do tej pory doskonale pamietam.
        • jatojagodnik Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 10:31
          Twój drugi sen jest mi doskonale znany. I jest jedno uczucie jakie budzi we mnie jego wspomnienie (albo wspomnienia, bo wydaje mi się, że to mi sie śni co jakis czas) - to jest absolutny głęboki niezmącony SPOKÓJ. Jeżeli to jest to uczucie, które czeka na nas po drugiej stronie, to nie ma się czego bać smile
    • nenia1 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 16:30
      Śni mi się w cholerę, czasem fajne, czasem niefajne. Sen który mocno pamiętam śnił mi się dawno, był cały w kolorze sepii, jakby się wyświetlała klisza ze starego filmu, nawet struktura tego filmu była ziarnista. Widziałam, że na szczerym pustym polu stoi studnia, na brzegu której siedziało małe dziecko, jeszcze bardzo mało, całe nagie. Kołysało się na brzegu studni i nagle wpadło do środka. Podbiegłam do studni, by zajrzeć do środka, bardzo długo nie było nic widać ani słychać, aż w końcu ze studni dobiegł dźwięk ogromnego dzwonu, tylko jedno uderzenie, i poczułam ogromny smutek i lęk, aż się obudziłam.
      • korolla-x Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 18:18
        W budynku mojej szkoły podstawowej była Hiroszima, trzeba było tam iśc, ustawić się w kolejce, i każdemu przyczepiano do pleców bombę atomową, cos w rodzaju broszki. Mnie również, i czekałam już na wybuch, aż tu nagla sie obudziłam.
        • agamamaoli Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 18:48
          Ostatniej nocy miałam potworny sen pod moją skóra były jakby stonogi, widziałam ich kształt odnoza wypychajace skórę. Jak zadzwoniłam do chirurga żeby to wyciągnęli to termin był za miesiąc. Z tego przerażenia obudziłam się.
          • korolla-x Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 18:54
            Ja widziałam Abrahama - za domem, w ogrodzie, siedział w takim wykopie, ubrany w szaty wyciągał do mnie chude ręce, mówiąc "daj mi jeść, bo tysiąc lat nic nie jadłem". Jakoś się nie bałam.
            • ponis1990 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 09:25
              Abraham dobry big_grin
              • morgen_stern Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 10:23
                Tak, bardzo dobry!
          • milva24 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 19:17
            A to ja kiedyś miałam sen, że mnie żywcem zjadały szczury. Kiedy się obudziłam i spojrzałam na rękę miałam całą pogryzioną. I wtedy obudziłam się naprawdę.
            • korolla-x Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 20:32
              Śniły mi się koty, siedzące mna płocie. Miały ogromne oczy, jak talerze, patrzyły na mnie tymi oczami. Przechodząc zapytałam: "jak się nazywacie?" Odpowiedziały : "My Pacióry, a my Papióry".
              • viridiana73 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 20:52
                "My Pacióry, a my Papióry".

                Z tej samej beczki: śniło mi się, że w moim mieście koło zamku były dwie biegnące w dół ulice, a na nich wielkie tabliczki z nazwami; na jednej "ul. Motokot", a na drugiej "ul, Motodiod". Idiotyczne, nie?smile
              • morgen_stern Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 08:34
                Przestań, błagam, siedzę na przystanku i płaczę z tych kotów, ludzie patrzą big_grin
    • viridiana73 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 20:47
      Mnie od lat śnią się sanitariaty, a właściwie niemożność skorzystania z nich.
      Za każdym razem śnią mi się inaczej, ale motyw pozostaje ten sam. Chcę skorzystać z wanny/ prysznica ale nie mogę, bo: jest brudno/ nie ma drzwi lub zasłonki/ nie ma brodzika/ ktoś łazi i podgląda/ w wannie jest pełno syfiastej wody/ coś jest popsute, i tak dalej, i tak dalej. Próbuję też załatwić potrzeby fizjologiczne z równie opłakanym skutkiem.
      Tyle lat mi się to śni, a ja ciągle zastanawiam się nad interpretacją...
      • syk2 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 20:57
        Mam często podobny sen. Ale zawsze toalety publiczne, też nie mogę z żadnej skorzystać, bo jest brudno, nie zamykają się drzwi itp.
        • niu13 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:09
          Mnie sny czasem zadręczają na całe dnie nie mogę potem dojść do siebie. Teraz jest sezon na dziwne sny . Może to jesienny efekt spania przy zamkniętych oknach? Mam w domu niezwykły sennik z lat 30 z którego wiele rzeczy się sprawdza i odbieram od 3 dni prośby od koleżanek o sprawdzenie snu. Mój sen z wczoraj: w kamienicę mojej matki uderza samolot pasażerski. Jakoś przeżywam, zbiegam na dół a tam wszystko usłane bagażami, szczątkami ludzi i zdechłymi kotami obdartymi ze skóry. Chyba muszę się leczyć😉
        • viridiana73 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:12
          Siostro!smile
          A myślałaś, co to może oznaczać? Bo nie wierzę, że powtarzający się we śnie motyw to tylko kwestia przypadku.
          • konsta-is-me Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 23:30
            Mnie sie przez Lata snilo , ze nagle oskrywam ze nie mam butow na sobie.
            I strasznie mnie to zawstydza, co ciekawe sny w ktorym paraduje np. w bieliznie wcale nie robia na mnie wrazenie.
        • milva24 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:27
          Ja wiem co to u mnie oznacza. Mam taki sen kiedy chce mi się siku. W dzieciństwie też go miałam i jeśli udało mi się w końcu skorzystać zasikiwałam łóżko. Teraz na szczęście zawsze te przeciwności są silniejsze i w końcu budzi mnie pełny pęcherz.
        • morgen_stern Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 08:36
          Mam tak samo, chcę się wysikac i nie mogę, albo wszystko popsute, albo brudne, albo wokół pełno ludzi, a ja to muszę robić publicznie smile
    • kopiko-lol Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:20
      Co jakiś czas sen o tym, ze mam egzamin na studiach i dowiaduje sie o nim w ostatniej chwili. Oczywiście nic nie umiem, na wykłady nie chodziłam. Mąż tez ma sby w podobnym temacie...
      Ostatnio poszłam do przodu i snilo mi się ze caly test ściągnęłam od koleżanki- bylam z siebie bardzo dumna big_grin
      • korolla-x Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:26
        Przepełnione, brudne kible, syfiaste wanny i niemożność skorzystania z nich oraz kłopoty w szkole typu nieprzygotowanie, niechodzenie itp. to chyba jeden z niewielu motywów, powtarzajacych się w snach wielu ludzi. Coś w tym jest, mamy coś wspólnego. BO pozostałe bzdury... boki można zrywać.
    • djhenne Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:31
      Kiedyś śniło mi się, że razem z moją rodziną (choć zapamiętałam głównie ojca) byliśmy w Auschwitz i uciekaliśmy przed wielkim niedźwiedziem.
    • biala_ladecka Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:42
      Przez pewien czas męczyły mnie sny, w których ginę od strzału w brzuch, w czasie wojny. Za każdym razem ten sam schemat: strzał w brzuch i wielkie zdziwienie, że to właściwie nie boli. Czułam, jak mi się wszystko wewnątrz rozluźnia, natomiast "bolesny" w pewnym sensie był strach związany z tym postrzałem. Dziwne uczucie to było.
      Po śmierci mojego ojca, miałam takie sny, że włos się na głowie jeży. Nie było w nich nic obiektywnie strasznego, ale przekaz podprogowy, jaki można by z nich wyciągnąć do dziś mnie przeraża.
      • milva24 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:43
        biala_ladecka napisała:

        > Przez pewien czas męczyły mnie sny, w których ginę od strzału w brzuch, w czasi
        > e wojny. Za każdym razem ten sam schemat: strzał w brzuch i wielkie zdziwienie,
        > że to właściwie nie boli. Czułam, jak mi się wszystko wewnątrz rozluźnia, nato
        > miast "bolesny" w pewnym sensie był strach związany z tym postrzałem. Dziwne uc
        > zucie to było.
        >

        To prawie reinkarnacją zalatuje.
    • ewbal Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:54
      Ciągle coś mi się śni. Sny różne, dziwne, ciekawe. Dzisiaj nad ranem - przyłapuję męża z Agnieszką Włodarczyk a ona, że mam się nie martwić, bo to był tylko dziki seks big_grin
    • eliszka25 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 21:59
      czesto snia mi sie jakies kompletne bzdury bez ladu i skladu, najczesciej nie bardzo pamietam, co mi sie snilo. dosc czesto miewam tez jakies straszne sny. ostatnio najczesciej jest tak, ze cos mi sie sni, bardzo intensywnie to przezywam i strasznie sie boje, ze az sie budze. kiedy sie juz obudze, to jestem tak wystraszona, ze boje sie znowu usnac, choc w ogole nie pamietam, co mi sie snilo. wkurzajace to jest.

      trzy sny utkwily mi w pamieci szczegolnie i byly to w sumie sny prorocze, choc jeden tylko czesciowo. kiedy bylam w ciazy ze starszakiem snilo mi sie, ze urodzilam go sama w jakiejs rzece. siedzialam w wodzie cala wystraszona i on sie urodzil. nie mam pojecia, dlaczego bylam w tej wodzie i na dodatek w rzece. sen byl czesciowo proroczy, bo starszak urodzil sie w wodzie, choc tego nie planowalam. polozna namowila mnie na wejscie do wanny, zeby zlagodzic bole i wyszlam z niej dopiero z dzieckiem. ale woda byla cieplutka, a nie zimna, jak w rzece wink.

      dwa kolejne tez byly prorocze, ale juz raczej przerazajace. gdy moja najmlodsza siostra lezala w szpitalu, raz snilo mi sie, ze poszlam do pracy i wszystkim opowiadalam, ze moja siostra umarla. nastepnym razem snilo mi sie, ze moja siostra (ta sama) lezala na lozku szpitalnym przykryta tylko przescieradlem po ramiona, bez zadnych rurek, kroplowek itp. (byla po operacji i lezala nieprzytomna podlaczona do kroplowki i respiratora) te sny mialam dzien po dniu, a kilka dni pozniej moja siostra faktycznie umarla i wygladala dokladnie tak, jak w tym moim snie. akurat bylam w szpitalu, gdy umierala. od tamtej pory nie jestem w stanie ogladac szpitala na spokojnie i na wszystkich scenach w filmach czy reportazach, gdy ktos lezy podlaczony do aparatury, rycze jak glupia. bardzo ciezko bylo mi tez teraz, kiedy bylam z moim synkiem w szpitalu. na czas jego operacji musialam wyjsc, siedzialam w kosciele i ryczalam, a jak mi go przywiezli podlaczonego do kroplowki, to musialam bardzo walczyc ze soba, zeby nie ryczec non stop. na widok tych kabelkow wlaczyl mi sie jakis irracjonalny strach. do teraz jakby nie moge uwierzyc w to, ze wszystko dobrze i co noc chodze tysiac razy poprawiac mu koldre, calowac, tulic przez sen itp.

      te dwa sny i to co po nimch nastapilo mam wciaz bardzo zywo w pamieci i operacje synka przezylam przez to
      • eliszka25 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 22:02
        za szybko wyslalam. te dwa sny i tamte wydarzenia wciaz sa jakby "zywe" i przez to operacje mojego synka przezylam naprawde bardzo mocno. jakis taki strach we mnie siedzi. na szczescie w szpitalu takie rzeczy mi sie nie snily. moze dlatego, ze prawie wcale nie spalam.
      • niu13 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 22:03
        Wreszcie rozumiem dlaczego tak przeżywałaś tą operację. Straszne
        • eliszka25 Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 22:07
          to bylo dla mnie ciezkie przezycie, ale na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo.
    • kkalipso Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 22:22
      Mnie się ciągle coś śni od zawsze. Często mam koszmary ale też sny które coś przepowiadają. Poważnie. Kiedy mama zaczęła chorować i pojawiały się pierwsze problemy zawsze mi się śniła wołając o pomoc. Rano telefon do domu czy do ciotki i oczywiście coś było nie tak. Nocy kiedy zmarła nie chce pamiętać, bo wręcz niemożliwe mi się to wydaje, ale tak było bo, do rana już nie zasnęłam.
      Kiedy śni mi się pies który mnie gryzie zawsze z kimś się pożręuncertain I to konkretnie.
      Jak białe i piękne - dobra wiadomość. Kupa, ktoś mnie obsmaruje.
      Sny erotyczne też często miewam, nie narzekam fajne są ....
      • biala_ladecka Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 22:39
        O! Sny erotyczne też często miewam. Nie narzekam, że się pojawiają, ale niech mi ktoś objaśni, dlaczego ZAWSZE pojawia się w nich chłopak, z którym chodziłam, jak miałam 19 lat. Żaden inny, tylko ten jeden. Nawet eks "właściwy" nie dostępuje tego zaszczytu wink
        • niu13 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 06:41
          może jest jedynym niezrealizowanym erotycznym marzeniem?
        • nenia1 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 15:48
          Erotyczny sen to nie był, ale z nagością. Śniło mi się, że uciekam przed jakimiś ludźmi samochodem. Uciekałam jadąc bardzo szybko, po mocno wyboistej polnej drodze, na dodatek patrzę, a w samochodzie nie ma podłogi, no prawie jak u Flintstonów. No i trzęsie mną tak, że aż mi ubrania zaczęły się zsuwać, a że nie było podłogi to spadały wprost na drogę i po nich. No i końcu jestem całkowicie naga, samochód dalej nie chce jechać, i ktoś nachodzi. Niewiele myśląc wskoczyłam na pusty postument (skąd postument na polnej drodze?) i zaczęłam udawać pomnik. O dziwo, udało się, nikt się nie zorientował smile
    • bei Re: Najdziwniejszy sen 27.09.16, 23:07
      Ostatni- jechalam w nim winda, ktora obierala trase po poziomych szybach jak i normalnie, przemieszczala sie w pionowych ale roznychsmile

      Proroczy- snilam, ze schodze zawstydzona w futrze, butach i bieliznie- po schodach. Slysze szepty- o, to jest wdowa po Kisielu. Dwa dni pozniej w dzienniku podano, ze A Kisielewski zmarl.

      Uprawialam seks z panem A Kwasniewskim- sen przysnil sie, jak i ja i on bylismy duzo mlodsi. Sen dziwny, bo ten pan nigdy mnie nie pociagalsmile
      • ponis1990 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 09:33
        Śniło mi się raz, że ukradłam sukienkę ślubną z wystawy z lumpeksu. I za to co zrobiłam, przyszedł Krzysztof Jarzyna ze Szczecina (ten z Poranku Kojota, razem ze swoją świtą) i żeby mnie ukarać, oskalpował mnie dziadkiem do orzechów.
        Natomiast ostatnio śniło mi się, że BOR kazał mi rzucić obecnego partnera, i wyjść za mąż za Andrzeja Dudę, dla dobra państwabig_grin
        • milva24 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 10:04
          ponis1990 napisała:

          > Śniło mi się raz, że ukradłam sukienkę ślubną z wystawy z lumpeksu. I za to co
          > zrobiłam, przyszedł Krzysztof Jarzyna ze Szczecina (ten z Poranku Kojota, razem
          > ze swoją świtą) i żeby mnie ukarać, oskalpował mnie dziadkiem do orzechów.

          big_grin choć rozumiem, że w trakcie nie było Ci do śmiechu.
        • morgen_stern Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 10:21
          Ponis, to już była przesada, cudem uniknęłam zachłyśnięcia się kawą big_grin dzięki dziewczyny, dawno się tak nie uśmiałam.
      • ponis1990 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 09:34
        O, hehe, dokładnie ten sam rodzaj niesmaku miałam po śnie z obecnym prezydentem - bo on mi się wcale nie podobasmile
    • princesswhitewolf Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 09:41
      ichni ja naprawde nie nosze pampersow, przestan bo sie posikam....


      Nie, nie mam tak cudacznych snow ale i to co powiem jest naprawde szczere i mozesz mi wierzyc lub nie: miewam w zyciu sny prorocze. Niestety bardzo rzadko ale bywaja.

      r.2002Snilo mi sie ze mojego partnera obrabuja i zamorduja. Nastepnego dnia rano po tym snie wylam by nie szedl do pracy. Poszedl. Nikt go nie zabil ale ukradli mu portfel z ok $2000 i kartami kredytowymi ktore lekko naduzyli.
      r1996. Widze w snie jakas postac w trumnie otoczona swiecami i slysze glos: Ona musi umrzec.
      Babcia tydzien pozniej zmarla na nagly zawal.

      r.2006 dzwoni do mnie mama i gadamy rano i mowie jej ze mialam cudaczny sen pelen biegajacych ludzi, jakies glosy, cos sie wali. Na co ona do mnie ze dziwne bo miala podobny sen. Tego dnia zawalil sie w Polsce dach na tych golebiarzy. Nie mam pojecia dlaczego nam sie to snilo bo ani jednego golebiarza nie znalam a daleka bylam o tysiace km od wydarzenia.

      2012. Sni mi sie maly chlopiec. Obudzilam sie z przekonaniem ze jestem w ciazy ( nieplanowana jako ze juz dawno pogrzebalam nadzieje o ciazy i dziecku w wieku 39 lat wtedy). Popedzilam po test rano do apteki. Dziecior plci meskiej sie urodzil w styczniu 2013


      No i pare tam innych pomniejszych


      Niestety sny prorocze to rzadkosc. No i moze dobrze bo po co sie stresowac na zapas.
    • princesswhitewolf Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 09:42
      >z rur wyszedl pies o twarzy Bruce'a Willisa

      > matka moja okaza sie zombie masterem i nas zezarla.


      no nie mogesmile)))) ))))))))))))
    • memphis90 Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 15:33
      Najgłupsze są te, w których okazuje się, że nie ukończyłam np drugiej klasy podstawówki i muszę wrócić do szkoły zaliczyć zaległości. I tu zaczyna się jazda, bo - oczywiście- krzesło mam za niskie, nie mieszczę się w ławkę, pani nie chce mnie wypuścić z klasy, a ja muszę do pracy jechać itd... Najgorzej jest wtedy, kiedy dowiaduję się, że muszę jeszcze raz zdać maturę i to z czegoś durnego typu geografia czy historia, wizja wkuwania do egzaminu jest koszmarna...
      • korolla-x Re: Najdziwniejszy sen 28.09.16, 20:41
        Ciemną nocą idę ulicą obcego miasta. Pzry ulicy stoi okropny budynek, taki, jak stare prosektorium w Kaliszu .Otwieram dzrzwi, zaglądam, widzę pustą, zimną salę, oświetloną żarówką wiszącą na drucie.Światło jest zimne, niepokojące, a u sufitu zwisa wisielec. Widzę też stół, a na nim stos końskich ozorów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka