Dodaj do ulubionych

Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem?

20.12.16, 19:28
Na majówkę dokładnie? Omijając Zakopane. Zna ktoś jakąś fajna agroturystkę z fajnym miejscem dla dzieci? Jakie trasy polecacie?
Obserwuj wątek
    • niu13 Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 19:48
      Miejscówkę to polecam jedną: Bacowa Chata, Czajki 41, Kościelisko. Cudowna Pani Ewa, wspaniałe odludzie na stoku Butorowego. Piszesz, że nie chcesz w samym Zakopanem, tedy nastaw się na długie spacery- z dzieckiem stamtąd do Krupówek będziesz iść piechotą ok 40 min. Natomiast w 5 min. wejdziesz na Butorowy i po chwili na Gubałówkę. Jeśli chodzi o góry to ja z trzylatkiem byłam tylko na Kalatówkach, nad Morskim Okiem, w Dolinie Białego i Strążyskiej, ale są tacy, którzy trzylatka zawloką nawet do Piątki, czy na jakiś szczyt w Zachodnich. To, dokąd zabierzesz w górach dziecko zależy wyłącznie od wprawy rodziców, a nie od wieku i charakteru dziecka, wydaje mi się.
      • ichi51e Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 21:12
        Determinacji powiedzialabym ;D
      • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 21:58
        niu13 napisał(a):

        > To, dokąd zabierzesz w górach dziecko zależy wyłącznie od wprawy rodziców, a nie od wieku
        > i charakteru dziecka, wydaje mi się.

        Zły pomysł. Najpierw wypada sprawdzić czy dziecko ma chorobę wysokościową i jak reaguje na różnice wysokości.
        Poza tym, w maju w Tatrach jest jeszcze zima i bywają gorsze warunki, niż w pełni zimy, bo jest bardzo ślisko. Dla przykładu, można połazić po Dolinie Chochołowskiej, ale pod Starorobociański Wierch już bym się nie pchał, ewentualnie poszedł na Grzesia i w dolinki nie zagrożone lawinami.
        • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 22:04
          >Najpierw wypada sprawdzić czy dziecko ma chorobę wysokościową i jak reaguje na różnice wysokości.

          Myślę , że choroba wysokościowa w Tatrach jest raczej rzadko spotykana...
          • konsta-is-me Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 22:41
            Poważna choroba wysokościowa może nie, ale ja np.sie duszę nawet w Wałbrzychu.
            Różne są stopnie wrażliwości.
            • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 00:16
              Daj spokój, Wałbrzych leży 500 m npm. Tlenu tam jest wystarczająco dużo. Być może powietrze jest zanieczyszczone i stąd twoje duszenie się. Albo po prostu szłaś pod górę i miałaś braki kondycyjne.
              Najwrażliwsze osoby chorobę wysokościową odczuwają na wys 1500 m, przeciętnie wpływ wysokości zaczyna się odczuwać na wysokości 2500. Może więc bez histerii z tą chorobą w przypadku Tatr...
    • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 21:47
      A chodziliście po górach bez trzylatka? Macie nosiłki turystyczne?
      W sumie na majówkę w Tatrach zostają ci trasy dolinkowe - często jeszcze śnieg jest wyżej, w takiej 5tce chociażby. No i dziki tłum ludzi tam będzie.
      Może Beskidy byłyby lepsze?
      • niu13 Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 22:20
        Pisałam z obserwacji. Wytrawni taternicy zabierają niemowlęta w wysokie Tatry tak to widzę. Ja bym się na coś takiego w życiu nie porwała, ale ja się słabo w tych tematach poruszam. Z 3 latkiem byłam raz i wyjazd ten dał nam tak w kość, że wróciliśmy dopiero z nastolatkiem😊
        • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 20.12.16, 22:33
          Tak na serio - ludzie z dużym doświadczeniem górskim i znajomością Tatr nie zadawaliby pytań, gdzie zabrać. Wiedzieliby, gdzie trudniej czy łatwiej itp.W praktyce z 3latkiem na początku maja dostępne są dolinki reglowe oraz Morskie Oko i doliny Tatr Zachodnich - ale te trasy są dłuższe, więc trzeba będzie dziecko ponieść, chyba że skorzysta się z innych sposobów transportu.
          • wioskowy_glupek Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 00:54
            Z 3 latkiem w maju Tatry ? Tylko agroturystyka ewentualnie samo na Gubałówce... No chyba że go ileś km nosić będziecie to doliny i MOK
            • wioskowy_glupek Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 00:54
              *sanki
            • nowi-jka Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 07:40
              w maju we wszystkich dolinkach powinno byc juz oki, niezgodze sie ze z 3 latkiem to tylko Gubałówka. Chociaz tam pieknie to jednak tłok wszystko psuje. Oczywiscie nastawcie sie ze 3 latka trzeba bedzie czasem poniesc, ze czas wg mapy nawet x3 trzeba liczyć. Jesli swojej kondycji jestescie pewni to własciwie do kazdego schroniska mozna dojsc. Może do Murowanca skoro nie chodzicie po górach bym nie polecała bo chociaz warto dla widoków na Tatry Wysokie to jednak podejscie moze nowicjusza zmeczyć, nowicjusza z 3 latkiem na reku lub w nosidle tym bardziej. Są przepiekne dolinki. Strążyska, Ku Dzurze... Mozna cudownie spedzic czas na spacerach z 3latkiem po Tatrzanskich Dolinkach. w maju dzien juz długi wiec i zapas czasu spoko.
              • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 12:04
                Piątka też odpada, często dopiero spod śniegu wyłazi.
                • nowi-jka Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 12:23
                  tak, zdecydowanie, piątka odpada
              • heet_joe Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 13:55
                Dzięki, wezmę te dolinki na pewno pod uwagę.
          • heet_joe Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 13:52
            Widzisz, mój mąż od zawsze chodzi po górach i on uważa, że możemy zabrać synka własnie wszędzie. On go wyniesie w nosidełku nawet do Pięciu Stawów. Ja w Tatrach byłam kilka razy i o ile dawałam radę, to jednak mierzę siły na zamiary i nie chciałabym, żeby ten urlop skończył się dla nas traumą - dlatego pytam, bo chcę zaplanować trasę smile Będąc u rodziców rok temu, zrobiliśmy sobie 1,5 dniowy wypad w Tatry i udaliśmy się na Grzesia. Zabierałam moją siostrę, która w Tatrach nie była nigdy i chcieliśmy aby trasa była w miarę łatwa. Szczerze? Nie wyobrażam sobie zabierać tam dziecka w nosiedełku. Trasa jest wąska, w maju może być tam śnieg itd. Majówka w tym roku jest długa, chcielibyśmy spędzić tam ok 4 dni i chciałabym racjonalnie wszystko zaplanować. Mój mąż może jechać na spontanie. Ja nie smile
            • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 14:19
              Odpuść sobie Tatry w majówkę! Nie zdajesz sobie chyba sprawy ile tam będzie ludzi. Jeszcze gdzieś wyżej na mało uczęszczanych trasach to może ujdzie. Ale na popularnych trasach w dolinkach będzie MA-SA-KRA.
              Masz tu kilka fotek z majówki żeby wiedzieć na co się piszesz

              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/51,114871,20006188.html?i=0

              1.bp.blogspot.com/-l9LHqv4A98U/U8v27k_FKFI/AAAAAAAAM0c/V4mm4aic7ds/s1600/MOKO_Grzegorz+Momot.jpg

              tatromaniak.pl/sites/default/files/blog/konrad_szewczyk.jpg

              ulotnechwile.files.wordpress.com/2012/05/20120429-img_2104.jpg

              Serio to będzie dla Was wypoczynek? Tłum jak w centrum handlowym przed Wigilią? Kilka godzin w kolejkach żeby w ogóle wejść na teren TPN? o tym że samochodu nie zaparkujecie, to już nie wspomnę. Miej litość jeśli nie nad sobą, to chociaż nad tym biednym dzieckiem
              • panterarei Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 23:49
                Przede wszystkim utkną na zakopiance na 6h z Krk. Pomysł z majówka w Tatrach, jak mniemam może mieć tylko Warszawianka..
            • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 14:24
              PS. Jeśli twój mąż chce z dzieckiem w nosidełku w majówkę iść do Piątki to radzę mu rozpęd i porządne walnięcie w ścianą w głowę. Pomijam tłumy, ale tam zwyczajnie wtedy jest jeszcze śnieg, w zasadzie topniejące roztopy i mnóstwo lodu. Powodzenia. Sorry, ale jak dla mnie to on po górach w ogóle nie chodzi. Normalny turysta by nie gadał takich bzdur
              • nowi-jka Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 14:30
                mąż zna góry a to ty planujesz wyjazd w nie? skoro zna i góry i własne mozliwosci to moze niech on to zaplanuje, mniej ufasz męzowi niz forum?
    • pruszynkaaa Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 01:53
      Wózek na pompowanych kołach i dwie doliny do zaliczenia - Dolina Kościeliska i Chochołowska. My zaliczyliśmy te dwie atrakcje z 2,5 latkiem.
      • ga-ti Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 12:41
        No właśnie wózek, nawet jeśli dziecko już nie będzie wózkowe. Nawet prozaicznie weźmiecie na spacer wieczorny na kolację z grzańcem, łatwiej wracać nie niosąc dziecka na plecach wink
        • nowi-jka Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 13:29
          tylko 3latka to chyba juz w wózku ciężko spacyfikować
          • ichi51e Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 17:24
            jak ma do wyboru isc sam godzinami albo jechac woziem to zapewniam sie ze kazde dziecko wybierze wozek
      • heet_joe Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 13:54
        Mamy Emmaljungę. Sądzę, że da radę.
        • niu13 Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 16:31
          Wózek koniecznie! Bez choćby prostej spacerówki nie dacie rady
          • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 17:04
            Jeśli ma być byle jaka spacerówka, to lepsze są nosiłki.
          • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 17:06
            niu13 napisał(a):

            > Wózek koniecznie! Bez choćby prostej spacerówki nie dacie rady

            Nie wyobrażam sobie przepychać się z wózkiem przez błoto.
            Ojciec da radę wziąć dziecko na barana czy inaczej ponieść. Najwyżej zrobią krótszą trasę.
            • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 17:13
              Spacerówka to na Morskie, Kościeliską czy Chochołowską do schroniska. A i tak lepiej moum zdaniem nieść dzieciaka w nosiłkach niż szarpać się z pojazdem. Nosiłki będą ciężkie tylko w momentach wpakowania malucha do środka, wózek będzie zawadzał bez względu na zawartość. Jedna rzecz - w nosiłkach łatwiej zmarznąć, przegrać się czy zmoknąć.
              • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 19:39
                morekac napisała:

                > Spacerówka to na Morskie, Kościeliską czy Chochołowską do schroniska.

                Morskie Oko i Dolina Chochołowska ale też nie cała, na Kościeliską spacerówka się nie nadaje, ale do Mylnej da się dojechać.
                Z Morskim może być taki problem, że trasa wyżej może być zamknięta ze względu na zagrożenie lawinami, jeśli wózek jest mały, to można wziąć w rękę i pójść wzdłuż potoku, duży będzie już problemem. Może być z wózkiem też Dolina Strążyska, widokowo fajnie, spory kawałek jest pod drodze i powinno być czysto w maju.
                • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 20:18
                  Chochołowską do schroniska się dojedzie, ale raczej wózkiem terenowym, nie spacerówką. Przy czyn jednak może być to bardziej irytujące niż wpakowanie dziecka w nosiłki. Znajomi spacerówkami po Kościeliskiej jeździli - nie wiem, czy do schroniska. W Strążyskiej w maju będzie dziki tłum ludzi.
                  • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 20:50
                    morekac napisała:

                    > W Strążyskiej w maju będzie dziki tłum ludzi.

                    Wszędzie będzie dziki tłum. Ale na tłum też są sposoby. Trzeba być na trasie wcześniej. Tłum wstaje o 8, zjada śniadanko o 9 i od 9:30, ale częściej od 10 jest na trasie. Jeśli się jest przed 9, pójdzie połazić i wróci około 16, to jest spokój.
                    Ewentualnie, mogą przyjechać do schroniska na Hali Ornak po obiedzie, przespać się i wyjść ze schroniska przed 10 na trasę i wrócić koło 16 i będzie w porządku. Druga nocka i następny dzień to samo z Chochołowską. 4 nocki, trasy można dogadać, ludzi nie będzie za dużo, a można coś zobaczyć i się nie zmęczyć zbytnio. Tylko trzeba lubić takie schroniskowe klimaty.
                    • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 21:06
                      To spróbuj wyjść z dzieckiem bladym świtem. Wyjścia powyżej schronisk z takim maluchem na początku maja też nie są rozsądne.
                      • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 21:49
                        morekac napisała:

                        > To spróbuj wyjść z dzieckiem bladym świtem. Wyjścia powyżej schronisk z takim m
                        > aluchem na początku maja też nie są rozsądne.

                        Robiłem tak nawet zimą i z mniejszym maluchem. W maju spokojnie da się to zrobić. Kuchnia jest otwierana o 8, można coś zjeść i wyjść o 9, ze schroniska wystarczy wyjść o 10:30, żeby się minąć z tłumem.
                        Powyżej schroniska, to na przykład wejście na Grzesia, wyjście na halę i w dolinki obok Chochołowskiej, z Kościeliskiej to na przykład to wejście nad Smreczyński staw, na Halę Ornak i trochę wyżej, jaskinię Mylną, wąwóz Kraków, nawet przejście się ścieżką czarną pod reglami i powrót. Jest jakiś wybór, wszystko dostępne w maju i łatwe.
                        • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 22:26
                          Z moimi się nie dało. wink Wyjść wcześnie.
                          Poza tym - jeśli pogoda nie dopisze - to w schronisku z małym dzieckiem masz kanał. Startując z dołu masz jednak większe możliwości sensownego zorganizowania czasu.
                          Poza tym nie sądzę, by wątkotwórczyni była zainteresowana schroniskowym standardem.
                        • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 22:31
                          I niby w tej Chochołowskiej i Kościelskiej w długi weekend majowy mają być mniejsze tłumy bo będzie mieszkać w schronisku? taaa pod warunkiem że wyjdzie o 7 i wróci do pokoju o 10, a potem wyjdzie znowu tak koło 17 big_grin
                          • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 22:32
                            Ahahahaha sorry nie doczytałam
                            Polecasz MYLNĄ w MAJU z TRZYLATKIEM?
                            Buahahahahaa
                          • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 22:40
                            sengas napisała:

                            > I niby w tej Chochołowskiej i Kościelskiej w długi weekend majowy mają być mnie
                            > jsze tłumy bo będzie mieszkać w schronisku? taaa pod warunkiem że wyjdzie o 7 i
                            > wróci do pokoju o 10, a potem wyjdzie znowu tak koło 17 big_grin

                            Byłaś kiedyś w tym schronisku? smile Po wpisie widzę, że raczej nie.
                            Tłumy są od 11 do 16:30.
                            A Mylna nie jest najgorsza, wejście na górę w pojedynkę jest trudne, ale zawsze można zrezygnować, można pójść samemu i spotkać się z dzieckiem już na dole, nie jest przyspawane. wink Ogólnie może być ślisko na różnych szlakach, ja wtedy odpuszczam, nawet z dorosłymi.
                            • morekac Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 22:44
                              >można pójść samemu i spotkać się z dzieckiem już na dole, nie jest przyspawane.

                              Zwłaszcza 3,5latek...
                              • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 22:59
                                > >można pójść samemu i spotkać się z dzieckiem już na dole, nie jest przyspa
                                > wane.

                                morekac napisała:
                                > Zwłaszcza 3,5latek...

                                Czytać i pamiętać. wink Tutaj idą przecież oboje rodzice.
                                Nad staw idą wszyscy, do jaskini można pojedynczo, żeby się nie poświęcać, ale też cieszyć.
                            • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 21.12.16, 23:15
                              Nie będę się chwalić gdzie bywam co średnio co tydzień a gdzie nie wink

                              Nie zmienia to faktu że skoro twoim zdaniem "Tłumy są od 11 do 16:30." to niby gdzie mają spędzić czas w tych godzinach żeby ich uniknąć?
                              Po drugie - idąc twoim tokiem myślenia, to można polecić też Giewont, Rysy i Świnicę. Przecież jeden rodzic może zaczekać w schronisku a drugi wtedy "będzie miał przyjemność"
                              Hello - autorka pytała o miejsca do odwiedzenia z trzylatkiem, a nie gdzie może sobie tatuś wyskoczyć jak mama w tym czasie będzie karnie siedzieć z przewalającym się tłumem
                              • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 07:24
                                sengas napisała:
                                > Nie zmienia to faktu że skoro twoim zdaniem "Tłumy są od 11 do 16:30." to niby
                                > gdzie mają spędzić czas w tych godzinach żeby ich uniknąć?

                                W wynajętym pokoju tłumów nie ma, jest też całkiem fajna świetlica na górze. Idzie się na 2 godziny, wraca, posiedzi trochę, idzie na inną trasę, wraca, a ludzi już nie ma. smile

                                > Po drugie - idąc twoim tokiem myślenia, to można polecić też Giewont, Rysy i Św
                                > inicę. Przecież jeden rodzic może zaczekać w schronisku a drugi wtedy "będzie m
                                > iał przyjemność"

                                Tego ja nie pisałem. smile Pisałem tylko o przejściu przez Mylną albo przez wąwóz Kraków i jaskinię. To jest tylko po 5 minut. Ty piszesz zaś o jakiś długich przejściach na Rysy, Świnicę czy na Giewont. Takie babskie zagranie, gdy się nie ma argumentów. wink Spokojnych świąt życzę i udanego odpoczynku!
                                • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 11:12
                                  Po raz kolejny piszesz głupoty takie, że już mi się nie chce dłużej czytać. Przejście przez Mylną to jest 5 minut???? Byłeś tam kiedykolwiek? Może jeszcze bez latarek i ciuchów na zmianę? Wejście, zejście i przejście przez jaskinię to około godziny jak nic. Jak dodasz do tego brak doświadczenia, ew. śnieg i lód, to jeszcze dłużej.
                                  Już przestań wypisywać głupoty bo przez takich "doradców" jak ty, tylko potem TOPR ma co robić
                                  Taaa moje babskie gadanie... Ty za to Mylną widziałeś chyba tylko na zdjęciach - i to z lampą błyskową
                                  • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 15:32
                                    sengas napisała:

                                    > Po raz kolejny piszesz głupoty takie, że już mi się nie chce dłużej czytać. Prz
                                    > ejście przez Mylną to jest 5 minut???? Byłeś tam kiedykolwiek? Może jeszcze bez
                                    > latarek i ciuchów na zmianę? Wejście, zejście i przejście przez jaskinię to ok
                                    > oło godziny jak nic. Jak dodasz do tego brak doświadczenia, ew. śnieg i lód, to
                                    > jeszcze dłużej.

                                    Weź nie żartuj, z tą godziną. smile Przez godzinę można zejść ze schroniska przejść Mylną i wrócić, a w 1,5 godziny zaliczyć jeszcze Wąwóz Kraków. No, chyba że to wycieczka emerytów. smile
                                    Przyznam się, w Mylnej byłem tylko raz latem, za to zawsze wchodzę zimą. Tak szczerze, to latem wybieram inne kierunki na odpoczynek, dla mnie Tatry są wtedy za bardzo zdeptane. Zimą, nawet na Piątce jest fajnie, bo nie ma ludzi. Oprócz Sylwestra, rzecz jasna.

                                    Tak krytykujecie trasę ze względu na trudność, a tak realnie, to nawet czarny szlak pod reglami jest trudny, może nawet trudniejszy, niż inne trasy. Jest mnóstwo kamieni, tłok i w bardzo wielu miejscach ślisko. Trzeba przyjechać, zobaczyć, czasami się wycofać. Z dnia na dzień może się zmienić pogoda, to są wysokie góry, mimo wszystko. Jedzie facet, który zna temat, więc dadzą sobie radę. Podzielić, to co proponuje, przez dwa i będzie dobrze. big_grin
                                    • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 16:00
                                      Weź już się nie pogrążaj - albo Mylna ci się faktycznie pomyliła z Mroźną, albo jesteś mega trollem
                                    • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 16:04
                                      Czarny szlak pod reglami - mówisz o tej drodze dojściowej do dolinek - zdajesz sobie z tego sprawę? big_grin
                                      Sorry ale w tym momencie mnie rozwaliłeś na łopatki:
                                      "Jest mnóstwo kamieni, tłok i w bardzo wielu miejscach ślisko. Trzeba przyjechać, zobaczyć, czasami się wycofać. "
                                      Ahahahaa - jeszcze nie widziałam żeby ktoś ze spacerowej drogi wzdłuż lasu, na granicy miasta robił wycof big_grin
                                      A ten facet co z nimi niby jedzie to właśnie nie zna tematu skoro w majówkę chce 3-latka wnosić na Pięć Stawów
                                      • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 16:17
                                        sengas napisała:

                                        > "Jest mnóstwo kamieni, tłok i w bardzo wielu miejscach ślisko. Trzeba przyjecha
                                        > ć, zobaczyć, czasami się wycofać. "
                                        > Ahahahaa - jeszcze nie widziałam żeby ktoś ze spacerowej drogi wzdłuż lasu, na
                                        > granicy miasta robił wycof big_grin
                                        > A ten facet co z nimi niby jedzie to właśnie nie zna tematu skoro w majówkę chc
                                        > e 3-latka wnosić na Pięć Stawów

                                        Bywa że na Piątkę jest lepsze wejście, niż na czarnym. A ludzi zazwyczaj nie rezygnują, chociaż powinni. Sam się spotkałem z takimi sytuacjami, gdzie obce osoby groziły dorosłym z dziećmi, o ile nie zmienią trasy. Czasami nie da się inaczej. Potem tamte nie miały pretensji, więc chyba coś doszło do głowy.
                                        Mroźna jest zamknięta na zimę, więc nie jest tak prosto pomylić. smile
                                        Teraz już wiesz. wink
                                        • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 16:36
                                          No to że nie pomyliłeś Mylnej z Mroźną to tylko świadczy na twoją niekorzyść

                                          A całe to (wybacz) pitolenie że wejście na Piątkę jest lepsze niż przejście w zasadzie podmiejską leśną drogą to świadczy tylko o tym że masz najwyraźniej problemy z topografią, geografią itd. Albo że jesteś po prostu trollem. Tak czy owak już lepiej nie doradzaj publicznie na forum bo jeszcze się komuś krzywda przez ciebie stanie
                                          • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 17:11
                                            sengas napisała:

                                            > A całe to (wybacz) pitolenie że wejście na Piątkę jest lepsze niż przejście w z
                                            > asadzie podmiejską leśną drogą to świadczy tylko o tym że masz najwyraźniej pro
                                            > blemy z topografią, geografią itd.

                                            Jaka tam jest trudność? Jest całkiem prosta trasa przez las, do góry i na dół, dopiero na samym końcu jest w miarę strome podejście po śniegu. Zagrożeniem mogą być lawiny, ale wtedy trasa jest zamknięta.
                                            Natomiast ta twoja "podmiejska leśna droga" to trudny szlak z dużymi różnicami wysokości, wystającymi kamieniami i tłumami. Bywa naprawdę niebezpiecznie, bo w wielu miejscach jest bardzo ślisko. Nie ma łańcuchów, półek, ale i tak to nie jest trasa spacerowa na końcu zimy. Lekko i łatwo jest tylko w zachodniej części. Co ciekawe, zdarza się tam niedźwiedź na ścieżce, sam widziałem świeże tropy zimą.
                                            • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 17:34
                                              Nie wiesz o czym piszesz człowieku. Ale zrobię ci przysługę - jest ścieżka POD reglami i NAD reglami. Ty napisałeś o ścieżce POD reglami. A to jest spacerowa droga na granicy miasta i TPN!
                                              Udajesz wielkiego znawcę a mylą ci się PODSTAWOWE szlaki. Nie odróżniasz drogi pod reglami od tej nad reglami. Jaskinię Mylną która nie jest oświetlona i w wielu miejsca posiada ciasne korytarze wymagające dosłownie czołgania w wodzie, twierdzisz że przebiegniesz w 5 minut.
                                              Nie pogrążaj się już więcej i nie wprowadzaj nieświadomych ludzi w błąd bo narażasz w ten sposób czyjeś zdrowie, a może nawet i życie.
                                              • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 17:53
                                                sengas napisała:

                                                > Nie wiesz o czym piszesz człowieku. Ale zrobię ci przysługę - jest ścieżka POD
                                                > reglami i NAD reglami. Ty napisałeś o ścieżce POD reglami. A to jest spacerowa
                                                > droga na granicy miasta i TPN!

                                                Jest regiel dolny i regiel górny. Cały czas pisałem o tej drodze wyżej, czyli pod reglem górnym. Trasa zaczyna się w Dolinie Chochołowskiej a kończy przy Kalatówkach i o tej trasie pisałem.

                                                > Jaskinię Mylną która nie jest oświetlona i w wielu miejsca posiada ciasne korytarze
                                                > wymagające dosłownie czołgania w wodzie, twierdzisz że przebiegniesz w 5 minut.

                                                U mnie była oświetlona, bo miałem własne światełko, co polecam. smile
                                                Nie mam wielkiej nadwagi, spokojnie się mieszczę i zawsze mieściłem. Wybacz, nie pomyślałem o ludziach z nadwagą. A wąskie miejsca są tylko dwa, o ile dobrze pamiętam.
                                                Ale w sumie to masz rację, po badaniach bodajże dwa lata temu, okazało się, że jaskinia jest rozległa, dużo większa, niż myślano przez lata. Oświadczam, że nie przeszedłem całości, przeszedłem tylko po szlaku. Chuck Norris też nie przeszedł, tak mówił. smile
                                                • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 19:38
                                                  To używaj właściwych nazw, bo kiedyś komuś coś doradzisz myląc się w drugą stronę i będzie miał kłopoty.

                                                  Nadal twierdzę, że nawet idąc po podstawowej trasie i ze "światełkiem" (tak jakby się w ogóle inaczej dało), nie ma szans przejść Mylnej w 5 minut. No chyba że dotarłeś do Okna Pawlikowskiego, nie znalazłeś wąskiego wejścia i zawróciłeś - to wtedy tak - nawet w 4 minuty zrobisz taką trasę. I naprawdę już się nie pogrążaj bo swoimi twierdzeniami potwierdzasz tylko że Tatry to ty widujesz głównie na zdjęciach
                                                  • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 19:57
                                                    sengas napisała:

                                                    > Nadal twierdzę, że nawet idąc po podstawowej trasie i ze "światełkiem" (tak jak
                                                    > by się w ogóle inaczej dało), nie ma szans przejść Mylnej w 5 minut. No chyba ż
                                                    > e dotarłeś do Okna Pawlikowskiego, nie znalazłeś wąskiego wejścia i zawróciłeś
                                                    > - to wtedy tak - nawet w 4 minuty zrobisz taką trasę.

                                                    Pawlikowskiego nie widziałem, ale może nie był w mojej grupie? wink
                                                    Od 20 lat już chodzę bez mapy, teraz też nie mam mapy przed sobą, nie wszędzie byłem, ale co nieco wiem. Byłaby bardzo ekstremalna wyprawa, gdyby się nie wchodziło do jaskini i dochodziło do wyjścia z drugiej strony góry. Mam nadzieję, że tym wpisem jednak do tego nie zachęcasz. big_grin
                                                    A tak podsumowując, to jednak prawda, że lepiej się chodzi z dziećmi, niż z dorosłymi, bo się trafi w grupie taka jedna osoba, która zepsuje całą radość.
                                                  • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 20:12
                                                    Jak mówiłam, jeśli nie wiesz co to Okno Pawlikowskiego (a nie wiesz) to nic nie wiesz też o Mylnej. Nie sądzę żebyś był w tej jaskini. Nikt kto ją przeszedł nie napisałby, że da się zrobić tę trasę w 5 minut, ergo - nie wierzę że znasz Tatry, a skoro nie znasz, to nie wypowiadaj się gdzie można bezpiecznie udać się z dzieckiem
                                                  • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 20:34
                                                    sengas napisała:

                                                    > Jak mówiłam, jeśli nie wiesz co to Okno Pawlikowskiego (a nie wiesz) to nic nie
                                                    > wiesz też o Mylnej. Nie sądzę żebyś był w tej jaskini. Nikt kto ją przeszedł n
                                                    > ie napisałby, że da się zrobić tę trasę w 5 minut, ergo - nie wierzę że znasz T
                                                    > atry, a skoro nie znasz, to nie wypowiadaj się gdzie można bezpiecznie udać się
                                                    > z dzieckiem

                                                    Dałbym radę przejść tę jaskinię bez światła i tyle na ten temat.

                                                    A założycielka wątku niech tak łatwo nie rezygnuje. Warto chociaż raz przyjechać na majówkę i zobaczyć krokusy na hali Chochołowskiej. Wiosnę w pełnym rozkwicie w dolinie i zimę na szczytach. smile
                                                  • sengas Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 23:20
                                                    Rany człowieku - w maju już dawno jest po krokusach na Chochołowskiej.
                                                    Jasne - dałbyś radę bez światła - nie wątpię big_grin Powodzenia w takim razie
                                                  • ichi51e Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 23:49
                                                    krokusy w maju???
                                                  • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 23.12.16, 07:21
                                                    Macie rację z tymi krokusami, mój błąd, aż tak późno to się nie przeciągnie. Na krokusy jeździ się wcześniej. Więc nie warto się pchać na majówkę. A pluszcze można pooglądać i latem. smile
                                                  • nowi-jka Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 02.01.17, 09:50
                                                    bistan ale chrzanisz ze oczy bolą czytać
                                                    błahaha
                                                    "20 lat chodze"
                                                    i po tych 20latach myli ci sie znacznie wiecej niz tylko czas kwitnienia krokusów, zainwestuj w ta mapę lepiej i ją dostudiuj
                                                  • bistian Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 02.01.17, 19:19
                                                    nowi-jka napisała:

                                                    > po tych 20latach myli ci sie znacznie wiecej niz tylko czas kwitnienia krokus
                                                    > ów, zainwestuj w ta mapę lepiej i ją dostudiuj

                                                    Co niby pomyliłem jeszcze, oprócz krokusów o dwa tygodnie?
                                • nowi-jka Re: Gdzie w Tatry z 3,5 latkiem? 22.12.16, 12:09
                                  chyba Mylna z Mrozną pomyliłeś chociaz 5 min to raczej tylko dojscie od szlaku do Jaskini zajmuje a nie od zejscia ze szlaku do wejscia na szlak w Kościliskiej
    • bywalec.hoteli BH 21.12.16, 15:06
      Na pewno nie na Orlą Perć smile Może Morskie Oko i Krupówki będą OK.
      • alina460 Re: BH 21.12.16, 20:28
        Z 3,5 latkiem to najlepiej w Tatry wybrać się na google maps tongue_out
        • heet_joe Re: BH 22.12.16, 19:35
          Tak też stwierdziłam dzisiaj i odpuszczam smile Będziemy eksplorować rodzinne tereny czyli Beskid Niski. Przeraziły mnie te tłumy, leżący śnieg i Wasze wpisy smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka