Nigdy nie piłam, ale przyczepiło się do mnie jakieś paskudztwo i od czterech dni mam dreszcze, ból głowy i czuję się kiepsko. Wymyśliłam sobie, że wypiję herbatkę z imbirem na wzmocnienie. Kupiłam imbir, obrałam trochę, starłam na tarce (nie wiem po co), zaparzyłam herbatę a potem zaczęłam się zastanawiać jak się to właściwie robi?

Kochane ile mam tego startego imbiru dodać do kubka herbaty, żeby dało się wypić?