Dodaj do ulubionych

Narzeczony córki.

30.04.17, 21:39
Jakbyście zareagowały gdyby Wasza 15-letnia córka prowadzała się z 30-paroletnim nauczycielem ze swojego liceum, żonatym i mającym trójkę dzieci?
Czy w imię tolerancji zaakceptowałybyście jej związek?
Obserwuj wątek
    • stephanie.plum Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 21:58
      niedoczekanie.
      odbiłabym go jej!
    • bergamotka77 Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:00
      Ba, to oczywiste. Przecież ematki rozumieją co to prawdziwa miłość big_grin
    • kkalipso Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:03
      Ojciec by jej łomot spuściłtongue_out Jemu też gdyby nie pomogło!
      • kaz_nodzieja Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:10
        Ale to takie mieszczańskie i nietolerancyjne....
        • kkalipso Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:17
          Trudno, kiedyś by podziękowała. Pocieszam się że dzieciom którym miłości w domu nie brakuje, mają kochającego ojca i matkę takie wariactwa nie w głowie więc będę spać spokojnie.
    • thea19 Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:39
      znam 2 takie przypadki. dziewczyny mialy po 17 lat a zonate cwoki po 33. obie panny z kiepskich domow.
    • agonyaunt Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:44
      Spakowałabym smarkulę i wywiozła do pana - jak chce robić za jego wadę anatomiczną, to nie pod moim dachem.

      Po czym napisałabym skargę do dyrekcji/kuratorium, zażądała zwolnienia pana w trybie natychmiastowym i zrobiła wszystko, żeby koleś już więcej nie mógł pracować z nieletnimi dziewczynami. 15-letnia smarkula może się w nauczycielu podkochiwać, ale jeśli 30-latek będzie chciał to wykorzystać, to moim zdaniem taki z niego pedagog jak z koziej d..y trąbka.
    • kropkacom Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:49
      Podobnie jak w tamtym wątku. Do pewnego momentu nie akceptowałabym na pewno. Gdyby jednak zbudowali stały i zgodny związek a córka kontynuowała naukę, potem żyła zgodnie ze swoimi przekonaniami to pewnie z czasem tak. Nie ona pierwsza i nie ostania.
      • beverlyja90210 Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:50
        Nie nie nie i jeszcze raz nie po moim trupie
    • culebre Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:52
      Zagłosowałybyśmy na Marine Le Pen, natychmiast. Serio.
    • 18lipcowa3 Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:55
      żartujesz? jakby rozmowa nie pomogła, ani sąd to pozostałby mi płatny oklep pana nauczyciela.
    • andaba Re: Narzeczony córki. 30.04.17, 22:58
      Naprawdę uważacie, że w dzisiejszych czasach wielu jest takich bohaterów, którzy ośmieliliby się choćby popatrzeć na swoją uczennicę, w dodatku mocno nieletnią?
      • azja-o-d-kuchni Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 01:21
        15 latka to może mieć najwyżej bliższego kolegę z którym czasem chodzi do kina lub na spacer. " Związek" z kimś dwa razy starszym uważam za chory, a wykorzystanie stosunku służbowego nauczyciel - uczeń za rzecz naganną. Najpierw porozmawiałabym z panem , a gdyby nie pomogło zawiadomiła wszystkich świętych i zadbała o to by pan przestał uwodzić nieletnie.
        • majenkir Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 04:22
          azja-o-d-kuchni napisał(a):
          Najpierw porozmawiałabym z panem


          A o czym tu rozmawiac?? Ja bym od razu na policje dzwonila.
    • triss_merigold6 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 06:23
      Było. Informuję dyrekcję szkoły i kuratorium, żeby pomóc panu zmienić ścieżkę kariery. Ojciec córki tłumaczy panu, że powinien zmienić obiekt zainteresowań natychmiast, a w ogóle najlepiej, żeby wyjechał gdzieś daleko jak już wyjdzie ze szpitala.
      • naomi19 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 09:11
        Haha dobre
      • thank_you Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 11:46
        Pan nauczyciel nagrałby rozmowę, za uszczerbek na zdrowiu powyżej 7 dni - sprawa z urzędu, dodałby jeszcze, ze ukradziono mu zegarek i tatuś idzie siedzieć za rozbój. Oj, triss triss...
    • znowu.to.samo Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 07:09
      Sam fakt że jest żonaty i ma trójkę dzieci powinien pana dyskwalifikować z miejsca, i to nie tylko w oczach smarkuli, ale każdej normalnej kobiety.
      • kaz_nodzieja Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 09:46
        Właściwie racja.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 09:52
        Zgadzam się.
    • yamilca197 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 07:14
      Nieudolnie pijesz do kandydata na prezydenta Francji? Jak widzisz jemu to nie zaszkodzilo, jej tez nie. Nie sadze tez ze gdy on mial 15 lat to sie prowadzali. Roznica wieku jest bardzo duza, uklad dziewczyna 15 lat - facet 30 pare tez jest nieco inny niz odwrotnie. Ona miala wiecej do stracenia niz on w przypadku francuskiej pary.
    • suchawloszkana3 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 08:17
      Nie. Na szczęście moja 7latka jest zdecydowanie madrzejsza niz ja wink
      • kaz_nodzieja Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 09:46
        Wszystko przed Tobą.
    • sumire Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 08:26
      Daj już temu biednemu Macronowi spokój, trolliszcze.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 09:51
        Ale czemu? To jest bardzo dobre pytanie. Zresztą nie tak dawno był podobny wątek i gremialnie ematka orzekła, że wybiłaby pannicy żonatego adoratora z głowy...
        • cosmetic.wipes Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 10:51
          Wątek był o mocno nieletniej córce, a Macron się związał ze swoją panią będąc dorosłym facetem. Bardzo dorosłym.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 11:27
            Ale iskrzyć zaczęły gdy był nieletni, inaczej jego rodzice raczej by nie interweniowali, tak myślę...
            • yamilca197 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 11:32
              Tyle ze od czasu kiedy zaczelo iskrzyc do czasu kiedy sie pobrali minelo 15 lat. Wiadomo, ze zdecydowana wiekszosc rodzicow nie bedzie zachwycona a raczej zaniepokojona w takiej sytuacji i interwencja bedzie czyms naturalnym.
            • cosmetic.wipes Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 11:42
              Ja tam nie wiem kiedy zaczęło iskrzyc.
              Zakładam, że większość rodziców próbowałaby coś z tym zrobić w przypadku nieletniego.
              Ale jak widać na przykładzie Macrona, takie działania mogą być nieskuteczne.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 09:49
      Nie. Zresztą gdyby nawet była dorosła i doszłoby do mnie, że romansuje z żonatym też bym nie akceptowała.
      • szalona-matematyczka Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 10:04
        Z tego co wiem to rodzice Macrona byli przeciwko temu romansowi i zmienili mu szkole. Ale on sie uparl i okolo 30-tki poslubil swoja belferke.
    • szpil1 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 10:12
      Była niedawno afera w Jastrzębiu Zdroju, panna bodajże 17-sto letnia i jej instruktor harcerstwa. Była także wątek na tym forum na ten temat. Skojarzyło mi się też przy okazji wątku Bergamotki i kandydata na prezydenta Francji.
    • lauren6 Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 10:17
      Zastanawiam się jakie błędy wychowawcze popełnilam.
    • jesienna.nuta Re: Narzeczony córki. 01.05.17, 10:48
      "Czy w imię tolerancji zaakceptowałybyście jej związek?"

      Nie mam dzieci, ale tak. Zaakceptowałabym, bo wiem, że niektóre dziewczyny pociągają starsi mężczyźni.
      Zresztą, na pewno i tak go rzuci po jakimś czasie big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka