Dodaj do ulubionych

Mój raj na ziemi

02.09.17, 04:51
Mój trzytygodniowy pobyt w Vancouver powoli dobiega końca, więc chciałam sie z wami podzielić kilkoma wrażeniami.
1. Klimat. Pierwszy raz bylam marcu, ciagle padalo wiec nie spodziewałam się cudów pogodowych. Tymczasem caly czas towarzyszy nam - juz trzeci tydzień pogoda iście kalifornijska - słońce swieci codziennie i jest od 20 kilku do 30 stopni. Jest cudownie, zero deszczu!
2. Styl życia. Miasto ma wszystko co potrzebne do fajnego życia i od lat jest w czołówce rankingu najlepszych miejsc do życia na świecie. Docenia zarówno nowoczesność (zaglebie IT, przemysl filmowy) jak i przyrodę (duzo zieleni, wodospadow i fontann, piękne parki i plaze mniej piękne ale sa wink Swietny port, góry i ocean, spedzanie czasy na swiezym powietrzu i powszechne ekopodejscie. To raj dla sportowcow i ludzi lubiących luz i spokoj. Fajne atrakcje i piękne miejsca, ścieżki rowerowe wszędzie, zwiedziliśmy naprawdę dużo, sporo się ruszalismy, dużo jedlismy w knajpkach, świetnie sie bawilismy - to po prostu wymarzone miejsce dla rodzin z dziećmi. Taksowki tanie, paliwo tez i wypożyczenie auta w spoko cenie smile
3. Ludzie. Ciepli legendarnie uprzejmi uśmiechnięci i wyluzowani, nie narzucający sie ale uwazni. Nie moge powiedzieć o nich złego słowa, o zadnym pokoleniu nawet bezdomni sa uprzejmi. Ogromna kultura bycia, zero wrzaskow, klotni, wymian zdan. Dzieci spokojne, cywilizowane. Na tym tle my Polacy jako naród jestesmy schamiali niestety sad Zreszta naszych rodakow spotkalam dwa razy tylko przez 5 tygodni jakie spędziłam tu w sumie, przy czym jedna pani mieszka tu od 30 lat - taka miejscowa biscotti. Chyba to dla nich za daleko.
4. Jedzenie. Zywimy sie głównie na mieście - tak jest wygodniej i często taniej. Rozmaite kuchnie w dostępnych cenach - japonskie, koreańskie, włoskie, hinduskie, mongolskie, meksykańskie, francuskie, belgijskie nawet ukraińską widziałam. Młode zaczęło tu jesc sushi, starsze jeszcze bardziej polubilo. Nigdzie nie jadalam tak dobrze i roznorodnie.
5. Na koniec minusy. Drogo absurdalnie w supermarketach, wszystko kosztuje po kilka dolarow nawet chleb. Niewygodne pokretla w umywalkach i dziwny system spuszczania wody wink Dziwne zamki w toaletach. To tyle wink
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 05:20
      Aha i do minusow - alkohol kupowany tylko w Liqour store'ach, nawet w niektorych restauracyjkach go nie maja wink Na plazy tez prohibicja. Kiedys pilam Corone w papierze jak za czasow licealnych i akurat policjanci, ktorych normalnie nigdzie nie widac ( serio nie widzialam ani jednego wozu policyjnego w Van przez 3 tygodnie, tylko straz i ambulanse) akurat na rowerach przyjechali na plaze i robili rundki miedzy recznikami w poszukiwaniu pijacych 😜Trochę to dziwne bo plaza to miejsce luzu i relaksu wakacyjnego a tu czesciej pala trawe vankuwerczycy niz pija alko w miejscu publicznym. Trawe czuc wszędzie, jak w Amsterdamie wink
      • fabryka.lodow.napatyku Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 06:52
        Ja bylam kiedys w Polsce nad jakims zalewm, plazy, wieczorem. Jakies pojedyncze jednostki jeszcze zostaly. I butelki. Wszedzie. nigdy wczesniej nie widzialam takiej ilosci pustych butelek. Po alkoholu oczywiscie. Piwo, wodka. Pelno. Zwaliska. dookola.
      • minor.revisions Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 03:52
        Dla ciebie minusem jest prohibicja na plaży? Ty się dobrze czujesz czy jesteś jeszcze głupstwa niż wszystkie wskaźniki pokazywały?
        • bergamotka77 [...] 03.09.17, 04:57
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 06:03
      Mialo byc: w przystepnych cenach. Jezu jakos nie po polskiemu napisalam caly ten post, sorry troche zmeczona jestem po wrazeniach dnia.
      • black.sally Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:49
        och bieeedactwo..
        no ale 3 tyg poza granicami kraju, to już człowiek zapomina języka polskiego. No zdarza się
        big_grin big_grin big_grin
    • lady-z-gaga Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 08:22
      Znalazłam podobieństwo. U nas bezdomni też są uprzejmi.
      • zlababa35 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 06:06
        Nawet mówią: kierowniczko, szefowo big_grin
    • jak_matrioszka Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 08:24
      Pokazala te niewygodne pokretla w umywalkach i dziwne zamki w toaletach. I sprobuj opisac dziwny system spuszczania wody. Nie polece tam zeby samej obejrzec, a wiedziec chce o czym mowie smile
      • jak_matrioszka Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 08:25
        POKAZ! Takie sa skutki pisania we dwojke: telefon i ja wink
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 08:37
        pokretla takie angielskie w bok sie odgina zamiast do góry. W toalecie np. takie galki z zatrzaskami zamiast zasuwki i efekt - nie zamknęlam sie porzadnie i nie raz ktos mi wszedl do kabiny wink A wode sie spuszcza tak ze najpier napelnia sie muszla i potem wirujac wciaga zawartosc. Troche obrzydliwe no i latwo zapchac te kible - mnie sie udalo smile Co do ludzi jeszcze - mnostwo Chinczykow Koreanczykow i Japonczykow (slabo odrozniam po wygladzie te nacje), rowniez Hindusow. Lubie te wielokulturowosc i barwnosc. Wszyscy zyja tu w takiej zgodzie, pokoju i tolerancji, duzo mieszanych par.
        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 08:38
          aha i minus - maja ogromny problem z narkotykami, mnóstwo smierci z przedawkowania. Moze sklaniaja do tego takie klimaty hipsterskie na plazy - ocean, plaza, palmy i gory?
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 08:45
            Podoba mi sie tez styl dziewczyn - sportowy naturalny taki nie wypacykowany i wypracowany jak Polek. Bardzo duzo ladnych dziewczyn w tym Azjatek i faceci przystojni, wysocy, szczupli i wysportowani. Wszyscy fit smile Duzo czasu soedzaja w parkach na plazy na dworzu ogolem w rodzinnym gronie czy znajomych. Starsi ludzie pogodni i usmiechnieci. Starosc moze byc pogodna smile Nikt nie taksuje wzrokiem, nie ocenia, raczej pomaga, sympatycznie zagadnie. Bardzo lubie taki fajny styl bycia ludzi na Zachodnim Wybrzezu Ameryki Pln. Przy czym Kanadyjczycy wydaja się byc fajniejsi, z wieksza klasa i umiarem w byciu, ubiorze czy konsumpcji niz ich sasiedzi z poludnia wink
            • konsta-is-me Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 09:32
              Czekalam z utesknieniem na "a u Nas w Polsce niestety ..."
              Nawet drzewa sa mniej zielone wink
              • arwena_11 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 15:19
                A ja wróciłam z Grecji - i jesteśmy zachwyceni Polską. Moje dzieci stwierdziły - jak tu czysto i nikt nie smrodzi wszędzie papierosami. A jakie piękne plaże mamy smile
                • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 19:47
                  W Warszawie te plaże? 'wink
                  • arwena_11 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 19:58
                    Nooo nad Wisłąwink
                • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 22:35
                  Nie dziwię się, to palenie jest straszne, w Grecji czy w Turcji jaraja nawet gdy ktos je posiłek... Tu nie pali dosłownie nikt publicznie, chyba ze trawe na plaży wink No i to eko jest fajne. Do 2020 roku ma to byc najbardziej zielone miasto swiata.
                • zlababa35 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 06:10
                  Ano, miałam jeden jedyny wyjazd z grupą do Grecji (kontynentalnej), mieszkaliśmy na Płw. Peloponeskim nad morzem i codziennie wycieczki. Powiedziałam, że nigdy więcej. Jak u nas zawsze narzekałam, że śmieci leżą i ludzie palą, to po powrocie Polska wydawała mi się czyściutka.
                  No i jednak mamy piękniejsze plaże (klify, wydmy, roślinność, drobny piasek), Bałtyk też jest piękny, tyle, że co z tego, skoro pogoda to loteria wink.
        • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:36
          > A wode sie spuszcza tak ze najpier napelnia sie muszla i potem wirujac wciaga zawartosc.

          mowilas ze duzo podrozowalas... Uwazam ze nie i jestem tego pewna. Podrozowalas moze w Europie skoro taka toaleta dla ciebie to odkrycie. Cale Stany Zjednoczone. Meksyk i cala pd Ameryka ma take ubikacje.

          W zyciu w USA nie widzialam innych toalet niz takie. W USA nie bylas?
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:41
            bylam ale juz ponad dekade temu. Moge nie pamietac?
            • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 08:52
              >bylam ale juz ponad dekade temu. Moge nie pamietac?

              to bys sobie przypomniala zaraz po zobaczeniu kolejnej. Moim zdaniem twoje podroze ograniczone byly do Europy tylko. Bo w Azji toaleta tez nieco inaczej wyglada.
              Temu sie moze dziwic tylko ktos kto nigdy nie byl za Atlantykiem. Zaraz bedziesz pisac jak to cie gniazdka elektryczne dziwia...
              • kura17 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:03
                > to bys sobie przypomniala zaraz po zobaczeniu kolejnej. Moim zdaniem twoje
                > podroze ograniczone byly do Europy tylko. Bo w Azji toaleta tez nieco inaczej
                > wyglada.

                a ja ja akurta rozumiem, ze mogla zapomniec. ja w azji bylam tylko raz, w pekinie i okolicach i za chiny (hehe) nie pamietam, jak wygladaly kibelki, czy to w hotelu, czy w restauracji ... za to pamietam swietnie te publiczne, z dziura w ziemi, czasem nie odgradzane od siebie wink jedno z moich najcenniejszych wspomnien z chin to porozumienie dusz wsrod kobiet sikajacych w toalecie w zakazanym miescie ... nie znam wcale chinskiego, ale wiedzialam dokladnie, o czym te tlumy kobiet tam gadaly i z czego sie smialy wink
          • yuka12 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:47
            Ba, na promach tez smile.
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:47
            princess a takie kurki beznadziejne sa tez w UK tego mie wypunktowalas tez. Tak, w UK tez nie byłam 😅Chyba masz gorszy czas ostatnio albo ci za skóre zaszlam ze sie tak czepiasz. Końcówka postu miała byc zartobliwa stąd bzdury bo więcej wad nie widzialam. Tak i kontakty sa inne w Ameryce Pln nie zapomnij - i inne napięcie maja! Popisz sie jak to podrozowalas przed LATY smile
            • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:00
              >princess a takie kurki beznadziejne sa tez w UK tego mie wypunktowalas tez.

              Sa, a jakze w starych domach.

              >Popisz sie jak to podrozowalas przed LATY

              wg ciebie ja nie pracuje czy co i nie wyjezdzam niby czy jak? Ja pracuje w amerykanskiej firmie. Zrozum kobieto, ja mieszkalam w USA 5 lat podczas studiow i teraz mnie niestety tylko firmy amerykanskie chca zatrudniac z takim wyksztalceniem. W czerwcu w Kansas bylam na wystawie, kolejny wyjazd do pieprz... Dubaju w pazdzierniku. Wcale nie kreci mnie 9 godz w samolocie do San Francisco i robie to z bolem. To ekscytacja typowa dla noworyszy.

              >Tak i kontakty sa inne w Ameryce Pln nie zapomnij - i inne napięcie maja!

              no mowie ze to odkrylas dopiero i sie ekscytujesz a mowisz ze podrozujesz. Chyba po Europie


              Zdradze ci tajemnice jeszcze jedna. Wiekszosc zmywarek w US pobiera ciepla wode juz z twojego systemu grzewczego i nie grzeje jej. Mniejszosc tylko grzeje.


              >Chyba masz gorszy czas ostatnio albo ci za skóre zaszlam ze sie tak czepiasz.

              bo mam alergie na konfabulacje. Ktos pisze w jednym watku o tym jak to duzo podrozowal a potem dla niego jest Eureka ubikacja typowa dla tamtej strony Atlantyku. Boziu... Tu naprawde nie siedza Polki z Pierdziszewa Mniejszego i widza niekonsekwencje wypowiedzi.
              Staraj sie trzymac prawdy to nie narazisz sie na smiesznosc.
              • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:30
                Princess jestes podla manipulantka zarzucając mi konfabulacje. Mam ci przesłać zdjecia z czasow mieszkania w Kolorado?Akurat kontakty doskonale pamiętam, kible mniej, bo moze im sie nie przyglądam tak jak ty. Teraz zwróciłam uwagę, ze sie strasznie zapychaja papierem w przeciwieństwie do europejskich. Końcówka posta była zartobliwa i tylko tak pozbawione dystansu osoby jak tu i najma (co z wami jest nie tak, wasz kraj slynie z poczucia humoru a u was go kompletnie brakuje) sie uczepilyscie tego co napisalam o kiblu i bateriach. Macie jakis monopol na mieszkanie za granicą czy co? Macie z tym problem? Naprawde jest z wami obiema cos nie tak.
          • forumologin Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 06:56

            > mowilas ze duzo podrozowalas... Uwazam ze nie i jestem tego pewna. Podrozowalas
            > moze w Europie skoro taka toaleta dla ciebie to odkrycie. Cale Stany Zjednoczo
            > ne. Meksyk i cala pd Ameryka ma take ubikacje.
            Pewnie ze malo podrozwoala, pal licho toalety, chodzi o styl pisania dziecka 1 raz w lunaparku i dziwienie sie ze stereotyoy okazuja sie nieprawda... infantylne do bolu, zwlaszcza fragmenty o kolorowych bezdomnych uncertain
            Przeprowadzi sie ale do Ameryki kolo Olsztyna lol
            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 07:54
              która to forumka moja psychofanka ma nick forumlogin? Zawisc az ci uszami wychodzi. Typowe polskie piekielko - niektóre z was by mnie zjadły z zazdrości. Problem w tym, ze nie muszę wam nic udowadniać 😁😅😄
              • sumire Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 09:59
                Bergamotko, ale powiedz - czego my ci mamy zazdrościć?... Jedną rzecz chociaż wymień.
                I to twoje "nie muszę nic udowadniać" brzmi zabawnie w zestawieniu w ostatnimi wątkami. Nam może nie musisz...
                • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:29
                  Ja tez nie wiem co Berga w kółko z tym wyskakuje zeby jej zazdrościć
                  Dla mnie urodzenie dzieci w okresie kiedy człowiek sam die powinien rozwijać i skupić na sobie to zmarnowane życie i tylko mogę współczuć
                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:33
                    nie musisz współczuć asma. Ja współczuję późnym matkom. Jestem mloda a moge teraz jezdzic i pokazywać swiat odchowanym dzieciom a nie zmieniac pieluchy wink
                    • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:50
                      Berga ja tez pokazuje ake świat ktory juz znam a nie taki którego nie zdążyłam zobaczyc bo zmieniałam pieluchy

                      I uwierz podróżowanie z dziećmi nie ma nic wspolnrgo z podróżowaniem szalonym w młodych latach
                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 11:02
                        Wiesz można do 26 lat sie wypodrozwac, zresztą ja w sumie nigdy nie przestałam wyjezdzac, bo dzieci towarzysza mi w nich niemal od urodzenia smile Ja do tego czasu czyli narodzin pierwszego dziecka mieszkalam w dwoch krajach poza PL i odwiedziłam wieke innych wiec nie mów mi co to znaczy podróżowanie w mlodym wieku i bez dzieci big_grin
                        • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 11:52
                          Ej nie chodzi mi o przeprowadzki ale o podróże
                          I dobrze dla dzieci mieszkały w rożnych miejscach bo sa obywatelami świata
                          Straciłaś ty dzieci zyskały duzo
                          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 12:01
                            Dzieci nie mieszkaly tylko jedno, ale to bylo potem i bylo dosc male w jednym kraju, w drugim zaczęło szkole... My mieszkaliśmy w dwóch innych krajach ZANIM pojawili sie na świecie i wierz mi, ze uzylismy życia. Zyskalam ja, bo mam porównanie do innych krajów i nacji i dystans do Polski i Polaków.
                            • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 12:23
                              Kiedy zdążyłaś skończyć studia i pomieszkać w dwóch krajach skoro juz hak 25 latka zmieniałas pieluchy ???????
                              • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 12:34
                                Juz tlumacze - studia slonczylam jako 23 latka -
                                pod koniec studiów piszac pracę mgr jako 22-latka dojeżdżalam do mojego chłopaka, ktory zamieszkał w innym kraju (kontrakt ekspacki) Mialam prawie 26 lat gdy urodziłam i do tego czasu mieszkaliśmy w dwóch krajach bo z pierwszego go przeniesli do drugiego. Potem zamieszkalismy już z dzieckiem w trzecim gdzie robil doktorat. Na koniec bylo UK, już po kilku latach mieszkania w PL, z siedmiolatkiem na stanie.
                                • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 13:03
                                  O mujborze jakbym czytała powieść z wieku xIx gdzie wykształcona dziewczyna z dobrego domu wychodzi za maz i staje sie cieniem męża i musi podążać za nim jako maskotka
                                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 21:39
                                    maskotka nigdy nie bylam. Robilam swoje, akurat nam pracę, ktora mozna wykonywac zdalnie 😋
                                    • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 22:01
                                      zdalna praca 20 kat temu?

                                      Hahahahaha

                                      Zdradź co to
                                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 22:13
                                        Nie muszę zdradzac. Wysil się smile
                                        • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 07:43
                                          Hahaha
                                          Poddaje sie
                                          Prestiżowa z vipami ale zdalna
                                          Taka praca nie istnieje wg mnie
                                          Chyba ze cos koloryzujesz
                                • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 13:25
                                  bergamotka77 napisała:

                                  > Juz tlumacze - studia slonczylam jako 23 latka -
                                  > pod koniec studiów piszac pracę mgr jako 22-latka
                                  >
                                  Zdajac mature mialas 18 -19 lat, 3-letnie studia to licencjat, nie ma sie po tym magistra. Jestes kolejna, ktora ma problemy z timeline.
                                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 21:36
                                    ty nasz problem najma - ppszlam do szkoly jako 6-latka i zdałam maturr ledwo skonczywszy 18 lat wiec studia 5-letnie skończyłam majac 23. Nie kompromituj się znowu.
                                    • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:03
                                      i majac 22 lata pisalas prace magisterska?

                                      hmmm. Cos ty konczyla? Jakies studia 4 letnie czy co?

                                      Wez zacznij trzymac sie w wypowiedziach realiow.
                                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:41
                                        zalamie cie princess - do 23. roku zycia mialam ukończone dwa wydziały i tytul podwojnego magistra -
                                        polsko-zagraniczny na SGH i na UW smile
                                        • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 16:08
                                          bergamotka77 napisała:

                                          > zalamie cie princess - do 23. roku zycia mialam ukończone dwa wydziały i tytul
                                          > podwojnego magistra -
                                          > polsko-zagraniczny na SGH i na UW smile
                                          >

                                          😂😂😂😂
                                • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:01
                                  >pod koniec studiów piszac pracę mgr jako 22-latka

                                  zaczynalasz skole podstawowa jako 4 latka czy co?

                                  • larrisa Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:17
                                    Mogła mieć indywidualny tok nauki, takie coś funkcjonuje w Polsce i pozwala na realizację w ciągu jednego roku szkolnego programu nauczania z zakresu dwóch lub więcej klas.
                                    • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:31
                                      uwierzylabym tobie gdybys to napisala o sobie bo to calkiem to mozliwe....ale przy ilosci sciemy o podrozowaniu ktora wyczytalam juz u bergamotki cos nie dowierzam. Ja juz stracilam cierpliwosc dla jej historii
                                    • ichi51e Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 17:19
                                      chyba nie bo kiedys mi zarzucala ze to w Pl niemozliwe big_grin
                                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:44
                                    princesswhitewolf napisała:

                                    > >pod koniec studiów piszac pracę mgr jako 22-latka
                                    >
                                    > zaczynalasz skole podstawowa jako 4 latka czy co?
                                    >

                                    Widac ze matematyke zaliczylas w USA jedynie na poziomie podstawowym big_grin
                    • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:05
                      >Jestem mloda a moge teraz jezdzic i pokazywać swiat odchowanym dzieciom a nie zmieniac pieluchy

                      Strasznie musialas przezyc wczesne dziecinstwo twojego potomstaw skoro tak wspominasz to przykro. Musialy tez w tych pieluchach siedziec bardzo dlugo skoro ow okres pieluchowy brzmi jako masakra dla ciebie.
                      • larrisa Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:13
                        Może ty musiałaś czekać bardzo długo, że ci kupa różą pachnie?
              • princesswhitewolf Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 09:15
                > Typowe polskie piekielko - niektóre z was by mnie zjadły z zazdrości.

                Mowisz wlasnie jak kobieta z Pierdziszewa Dolnego w kieleckim ktora z domu sie wyrwala. Radze ci dobrze, przestan z tym bo to wiocha zalatuje zwlaszcza ze co chwile odkrywasz cos co jest banalem bo tu ludzie naprawde wyjezdzaja i tylko pokazujesz ze to dla ciebie nowosc i zaden z ciebie podroznik. Hilton przecietnej marki to ma byc luksus a toaleta z woda wyzej to nowosc.

                Kobieta w twoim wieku wisi na mezu i jego pracy. Wloczy sie z nim po swiecie i za jego praca a sama nic nie osiagnie przez to bo jak, nikt nikogo nie awansuje gdy tego nie ma w jednym miejscu pracy? Dzieciaki zmieniaja miejsce zamieszkania i zero stabilizacji a rodzice czuja sie nadzwyczajnie bo nieeuropejski rodzaj kibelka zobaczyli i ludzi w innym kolorze...

                https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3b/Paris_Tuileries_Garden_Facepalm_statue.jpg
                • bergamotka77 [...] 04.09.17, 09:39
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • sumire Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:21
                    Gdyby ta swiatowość i kariera wyleczyły cię jeszcze z paskudnego chamstwa, to byłoby super. Można kogoś lubić lub nie, ale walenie tekstów jak to ostatnie zdanie świadczy li o prostactwie aż bolesnym. Jak to śpiewała kiedyś Nosowska...
                    • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:27
                      Na chsmstwo niektórych można zareagować tylko chamstwem niestety. Jak mówiła moja babcia "Cham pozostanie chamem na wieki wieków amen" nawet gdyby urodził się w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Na hejt reaguje hejtem, sama nie zaczepiam.
                      • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:29
                        Zaczepiasz. Patrz twoje "współczucie" dla morgen.
                        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:34
                          to twoja interpretacja. Uderz w stol...
                          • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:39
                            Nie tylko moja. Zresztą to nie jest jedyny przykład. Na przykład zupełnie nie prowokowana sugerowałaś Edel, że jej partner może molestować jej syna. Owszem, Edel nie pozostała ci dłużna i prowadzi podobny tryb konwersacji, ale jednak.
                            • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:42
                              Zresztą nawet jak ktoś cie prowokuje to zawsze możesz pokazać klasę.
                              • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:45
                                Wiesz nie nadstawiam drugiego policzka gdy dostaje w twarz. Ty zapewne tez nie. A zarzucanie mi klamstw i konfabulacji jest policzkiem.
                                • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:48
                                  Mi chodzi o typ wypowiedzi. No pewnie, że zazwyczaj próbowałam korygować nieprawdy na mój temat.
                              • rosapulchra-0 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 16:23
                                Żeby pokazać klasę, to najpierw trzeba ją mieć.
                            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:44
                              To bylo dawno i nie do konca tak. Ja pisze ze juz od dawna nie mialam z nikim zatargow dopóki nie trafilo na przewrazliwiona morgen i moj wątek kanadyjski w którym kilka zawistnic próbowalo namieszać.
                              • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:46
                                Nie, nie... Niczym się nie różnisz się od tych zawistnic. Mam wrażenie nawet, że jesteś ich mentorką big_grin
            • rosapulchra-0 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 13:17
              Błagam! Tylko nie do Ameryki k. Olsztyna! To była, jako jedna z trzech moich ulubionych miejscówek wakacyjnych w tamtych okolicach.
              BTW, krany, które opisała bergamota, widziałam w niewielu toaletach i to w miejscach typu szpitale, urzędy itp. A w domach ludzie teraz mają normalne krany podnoszone do góry. Developerzy już dobrych kilka, jeśli nie więcej budują domy z normalnymi pojedynczymi kranami.
    • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 09:13
      Po problemach na lotnisku w Szwajacarii 'swiatowa' beegamota ma problemy w toalecie i zachwyca sie cieplymi kanapkami z subway...😀
      Pisz dalej, posmieje sie chetnie.
    • cosmetic.wipes Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 09:36
      Ach, ta kanadyjska przyroda faktycznie musi być cudowna, skoro stworzyła fontanny 😁
      • isa_bella1 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 00:02
        Boskie smile
    • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 09:44
      No to się przeprowadzasz? Swoją drogą, niektóre rzeczy można przenieść natychmiast. Tylko trzeba zacząć od siebie.
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 09:55
        zlot psychofanek as always 😅😂🤣
        • kropkacom Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 10:05
          Bergamotko, czego oczekiwałaś? Przecież nie jesteś święta. Tak samo ty biegasz za forumkami i się czepiasz. Ja jednak się nie czepiam tylko stwierdzam, że jak sama nie będziesz nielustrująca i pełna nienawiści to niestety.
        • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 10:49
          Nie skupiaj sie na psychofankach napisz SZCZERZE dlaczego sie jednak nie przeprowadziłas?
          • cosmetic.wipes Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:00
            Pewnie z tego samego powodu, dla którego ty tkwisz w dzikim muzułmańskim kraju, zamiast wrócić do pisiego edenu big_grin
    • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 10:48
      Hshagahahah
      Berga rozwiń gdzie tych bezdomnych spotykasz i o czym gadacie
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:11
        Cos tam mamrotaja zwykle, ale z usmiechem i pogoda ducha. Kiedys zaczepila mnie narkomanka, byla chyba na glodzie, mocno przerażająca i przeprasżala ze mnie przestraszyła proszac o pieniadze. Uspokoilam ja, zyczylam szczescia i wytlumaczylam ze nie mam gotowki przy sobie. Co do decyzji o wyjedzie to jeszcze debatujemy czy i do ktorego kraju wyjechac bo nadal mózliwe sa dwie opcje. Sa plusy dodatnie. i plusy ujemne kazdego z krajow wink
        • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:14
          Plusy dodatnie i plusy ujemne😀😀😀
          • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:16
            Moze idz spac bo 24h na forum jednak lasuje mozg. Nie przyznawaj sie tez publicznie jaka szkole konczylas zeby nie dawac im bad name.
            😀
          • rosapulchra-0 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 17:17
            A ty chociaż wiesz, skąd się wzięło to powiedzenie o plusach dodatnich i ujemnych? suspicious Czy tak się cieszysz, jak .. do sera?
          • claudel6 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 17:45
            przecież to jest cytat. bardzo słynny. nie znasz go?
            • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 18:19

              claudel6 napisała:

              > przecież to jest cytat. bardzo słynny. nie znasz go?

              Widocznie nie tak slynny😀
        • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:18
          bergamotka77 napisała:

          > Sa plusy do
          > datnie. i plusy ujemne kazdego z krajow wink
          >
          Co jest???? big_grin
          • handzia.kaziukowa Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:20
            wy serio nie wiecie o co chodzi z tymi plusami??
            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:25
              handzia.kaziukowa napisał(a):

              > wy serio nie wiecie o co chodzi z tymi plusami??

              tak sie objawia wlasnie wiedza ogolna tego forum 😂
              • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:27
                bergamotka77 napisała:

                > handzia.kaziukowa napisał(a):
                >
                > > wy serio nie wiecie o co chodzi z tymi plusami??
                >
                > tak sie objawia wlasnie wiedza ogolna tego forum 😂
                >
                >
                Uff cieszymy sie, że jesteś z nami. Zdecydowanie podwyższasz poziom i stan wiedzy forum big_grin
                • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:32
                  no na pewno nie kompromituje sie niezanajomoscia jednego z glosniejszych cytatow z bylego prezydenta. A ty leyre nie przeznywaj sie ze pochodzisz z tego kraju bo zaczna sie na nowo incydenty hejterskie wobec Polakow. Nauczycielka od siedmiu bolesci - obys cudze dzieci uczyla big_grin Tego tez nie znasz? Jestes glowna madralinska tego forum przeciez 😀😅😂🤣
                  • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:34
                    bergamotka77 napisała:

                    Jestes glowna mad
                    > ralinska tego forum przeciez 😀😅😂🤣
                    >
                    To jak na razie twoja funkcja + główna podróżniczka forum.
                    • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:38
                      To twoja opinia. A ty za to masz ode mnie opinie najmniej bezstronnej moderatorki 😜Co ci juz raz wytknelam ze jestes do mnie uprzedzona i nawet nie czytasz dobrze co pisze....
                      • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:40
                        Nie jestem do ciebie uprzedzona. Po prostu stwierdzam fakty, jakie wynikają z twoich postów. Sama tworzysz taką kreację na forum.
                        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:43
                          Niczego nie tworze i nie ubarwiam' potwierdzi kazdy kto mnie zna. Ale zakompleksione zawistnice tu zawsze sobie cos dopowiedza.
                          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:45
                            ide spac bo juz nie ogarniam. Dobranoc!
                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:42
                    Sorry bledy i literowki nie mogę spać bo za gorąco i ze zmęczenia - dzis faktycznie dlugo aktywna jestem...
                    • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:45
                      bergamotka77 napisała:

                      > Sorry bledy i literowki nie mogę spać bo za gorąco i ze zmęczenia -

                      Jaką macie temp.? Klimy nie macie? Jakos we mnie tak pokutuje z filmów, ze cała Ameryka Pn klimą usiana ...
                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:05
                        anetapzn3 napisała:

                        > bergamotka77 napisała:
                        >
                        > > Sorry bledy i literowki nie mogę spać bo za gorąco i ze zmęczenia -
                        >
                        > Jaką macie temp.? Klimy nie macie? Jakos we mnie tak pokutuje z filmów, ze cała
                        > Ameryka Pn klimą usiana ...

                        Klimy w mieszkaniu nie mamy ani wiatraka bo to w sumie chlodny kraj, upaly sa rzadkością ( w marcu porządnie padalo) ale lato w tym roku tu wyjątkowo gorące. Od dawna nie spadla kropla deszczu, pożary da poważnym problemem prowincji i ciagle straz jezdzi na sygnale. Okna sa na całą ścianę, więc się nie otwierają tylko takie małe z boku. W dzień bylo prawie 30 st. C i się nagrzalo. Caly czas jest 25-27 stopni czasem 30. Niby nie upal ale sie chata nagrzewa. W nocy chłodniej duzo ale sciany oddaja cieplo, jest duszno i sie zle sypia. Juz tylko weekend i we wtorek fruuu do PL.
                        • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:19
                          bergamotka77 napisała:

                          Juz tylko we
                          > ekend i we wtorek fruuu do PL.
                          >
                          >
                          To się ochłodzisz. W centrum Polski 18 Csad weź przywieź trochę słońca i ciepła. Jest masakra, jak w listopadzie sad
                          Udanego i bezpiecznego lotu smile
                          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 01:01
                            anetapzn3 napisała:

                            > bergamotka77 napisała:
                            >
                            > Juz tylko we
                            > > ekend i we wtorek fruuu do PL.
                            > >
                            > >
                            > To się ochłodzisz. W centrum Polski 18 Csad weź przywieź trochę słońca i ciepła.
                            > Jest masakra, jak w listopadzie sad
                            > Udanego i bezpiecznego lotu smile

                            Nie dziękuję bo miałam przygody w te stronę tfu tfu odpukac...Wlasnie mama mi dziś mówiła ze bedz6ue lekki sz5pk bo.ok.15 stopni u nas. My dzis na plazy siedzimy i chyba ze 30 st. jest. Niezły skwar kanadyjski 😎 Zycie zaskakuje- w lipcu w polskich górach mieliśmy deszcz i chlod a tu niby w zimnej Kanadzie 3 tygodnie słońca!
                            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 01:03
                              sorry za błędy - komórka syna szwankuje.
          • niennte Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:22
            Cytat big_grin
          • szarsz Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:34
            > Co jest???? big_grin


            Lech Wałęsa jest. Nawet film był o tym tytule.
            • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:37
              Już sobie wygooglałam. Słuchanie Wałęsy wyłączało mi sie po ok. 30 sekundach zawsze. A filmu po prostu nie widziałam.
        • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:27
          Berga ale kręcisz- raj na ziemi jest jeden wink ciekawe jaka prawda jest ze sie przed rozpoczęciem szkoły nie przeprowadziliście

          A w ogóle raj na ziemi z mamroczacymi bezdomnymi i narkomanami wypadającymi zza węgla - mega !
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:36
            nie wypadaja tylko spia w cęntrum na ulicach teraz bo cieplo smile Tajemnicy nie ma, po prostu czekamy na wizy do USA ktore zalatwia po przepracowaniu pewnego okresu dlla firmy stad w pazdzierniku zapadna ustalenia. Zatem najwcześniej koniec roku przeprowadzka. Ale mi sie podoba w Kanadzie, dzieciom tez wiec sie wahamy....
            • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:51

              > nie wypadaja tylko spia w cęntrum na ulicach teraz bo cieplo :


              To zaiste prawdziwy raj wybrać sie tam do centrum na spacer albo zakupy wink

              Berga you made my day wink))))

              Kciuki za przeprowadzkę !
              • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:15
                My mieszkamy asma w downtown na tutejszym Westendzie wiec sila rzeczy czasem ich widuje. Sa niegroźni, przypominają raczej hipisow, ale sa tez mlode kobiety i tych mi najbardziej zal. Ale wszak równouprawnienie odbywa sie tu na wielu płaszczyznach. Bisvotti tez nie moglam poznac bo za daleko crying
            • obrus_w_paski Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:13
              Zupełnie poważnie - z tymi wizami do USA macie to pod kontrola? Ja pracuje dla amerykańskiej firmy i szczęśliwie dostałam wizę pracownicza ("na zaś") w zeszłe lato. Od kiedy jest trump to w mojej firmie w pierwszym rzucie..wszystkim odmawiają wiz pracowniczych do USA, i nie chodzi o byle pionków, a ludzi którzy naprawdę maja tam jechać na konkretne projekty IT. I nie mowa o Polakach, ale o Hiszpanach, Niemcach czy Brytyjczykach z długim stażem w firmie, ludzi którzy teoretycznie z wizami nie powinni mieć żadnych problemów
              • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:18
                no wlasnie obrusie Trump moze namieszac i utrudnic sprawę. To załatwiają prawnicy firmy ale czy załatwili to sie okaze w październiku/listopadzie. Tez slyszelismy ze bywaja przeszkody. My co prawda juz w USA byliśmy i mieszkaliśmy chwilę (maz dluzej) na legalu oczywiście, ale kto ich tam wie...
                • obrus_w_paski Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:36
                  U nas tez to załatwiają firmowi prawnicy, ale i tak w ambasadzie odmawiają wiz
                  • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:38
                    obrus_w_paski napisała:

                    > U nas tez to załatwiają firmowi prawnicy, ale i tak w ambasadzie odmawiają wiz

                    Ale czymś to uzasadniaja tę odmowę, czy nie bo nie i mamy cię w odwłoku? Jak to wygląda?
                    • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:43
                      Bzdury jakies wyssane z palca i szkalowanie Trumpa jak u nas sie szkaluje PIS.
                      Ciekawe w którym miejscu programu jego jest mowa o ograniczaniu napływu wykwalifikowanych migrantow

                      Bo ja słyszałam tylko o tych niebezpiecznych oraz niski wykwalifikowanych

                      Jak widac macki KOD sięgają na cały świat
                    • obrus_w_paski Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 13:12
                      Musiałabym się podpytać. Znam tylko efekt, który mnie dotyka bezpośrednio- nad projektem, który miał być zrobiony w siedzibie firmy w USA przez następne 18 miesięcy miało pracować wraz z ekipa amerykańska dwóch Hiszpanów i trzech Brytyjczyków z ponad 5 letnim stażem w firmie. wiadomość z końca lipca jest taka, ze wizy nie dostali.
                      Swoją droga, ambasada amerykańska ma obowiązek podania powodu odmowy? Chociaż pewnie przy reklamacji nie maja wyjścia
                  • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:44
                    Jesli ubiegający sie o wizę i je załatwiający maja nazwisko i wygląd arabski to wcale sie nue dziwie i oklaski dla prezydenta za dbanie o bezpieczeństwo obywateli !
              • afro.ninja Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 07:05
                Mój mąż ubiegał się o wizę i normalnie dostał (w sensie musiał zapłacić z 600 stow) jakoś dwa miesiące temu. Pojechał na szkolenie z firmy.
                • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 07:56
                  Ale to inna wiza afro ninja - nie na jednorazowy wyjazd tylko taka z prawem do pracy i nieograniczonym pobytem.
        • black.sally Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:09
          bergamotka77 napisała:

          > Cos tam mamrotaja zwykle, ale z usmiechem i pogoda ducha. Kiedys zaczepila mnie
          > narkomanka, byla chyba na glodzie, mocno przerażająca i przeprasżala ze mnie p
          > rzestraszyła proszac o pieniadze. Uspokoilam ja, zyczylam szczescia i wytlumacz
          > ylam ze nie mam gotowki przy sobie. Co do decyzji o wyjedzie to jeszcze debatuj
          > emy czy i do ktorego kraju wyjechac bo nadal mózliwe sa dwie opcje. Sa plusy do
          > datnie. i plusy ujemne kazdego z krajow wink
          >

          ja pier...lę odpadłam big_grin big_grin big_grin
          • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 13:21
            😀
    • edelstein Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:22
      To kiedy sie przeprowadzasz?
      • suchawloszkana3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 17:53
        wtedy, kiedy moja sąsiadka poleci na Azory
    • mamablue Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 11:58
      Fajnie, że tak ci się udał wyjazd. Nigdy nie byłam w Kanadzie, a od przeczytania "Ani" bardzo chciałam. Może trzeba wreszcie zrealizować to marzenie...
      • anetapzn3 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:00
        Mnie też się marzy po Ani Kanada + Parki Narodowe smile ale daleko i drogawo. Moze kiedyś...
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 12:09
        o tak tez bylam wielka fania Ani i calej twórczości Montgomery. Niestety wyspa Edwarda to drugi koniec tego największego po Rosji kraju swiata wiec nierealne zwiedzanie... Odległości tu sa kosmiczne. Mam koleżankę w sąsiedniej prowincji ale do niej ponad 900 km big_grin To prawda - Kanada jest troche za daleko i bezpośrednich lotów do Van nie ma. Bilety tez nie grzesza okazyjnoscia wink
        • berdebul Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 13:56
          Macie do wyboru USA lubKanadę? Brałabym Kanadę w ciemno, mimo braku bezpośrednich lotów do Vancouver i dziwnych kibli.
        • simply_z Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 15:08
          ach, a propos Ani.
          kierunekavonlea.blogspot.com/
          Cudne! muszę tam kiedyś pojechać, podobny półwysep labrador też jest wart odwiedzenia.
    • heca7 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 15:26
      Przyznam szczerze, że narkomani i bezdomni , nawet mili jakoś kłócą mi się z obrazem "raju na ziemi" wink
      • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 16:40
        Nie znasz sie 😉
        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:52
          leyre1 napisał(a):

          > Nie znasz sie 😉

          No akurat w UK to bezdomnych i narkomanów brakuje😅 Boze najma czy kazda twoja wypowiedz musi byc totalna kompromitacja? 😛
          • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 09:56
            bergamotka77 napisała:

            > leyre1 napisał(a):
            >
            > > Nie znasz sie 😉
            >
            > No akurat w UK to bezdomnych i narkomanów brakuje😅 Boze najma czy kazda twoja
            > wypowiedz musi byc totalna kompromitacja? 😛
            >
            >
            Spokojnie beragmota nie zauwazylam zeby ktos napisal ze w uk nie ma bezdomnych czy narkomanow , jednak ich obecnosc niezbyt sie z rajem kojarzy, bo bezdomnosc, narkomania to jest bardzo powazna patologia spoleczna scisle zwiazana z przestepczoscia.
            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:20
              No widzisz a tu jest inaczej bo statystyki kryminalne wygladajaco imponująco ( mala przestepczosc) w porównaniu do USA czy UK. Tu nawet w ogóle policji mie widac na ulicach - nie ma takiej potrzeby.
              • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:31
                bergamotka77 napisała:

                > No widzisz a tu jest inaczej bo statystyki kryminalne wygladajaco imponująco (
                > mala przestepczosc) w porównaniu do USA czy UK. Tu nawet w ogóle policji mie wi
                > dac na ulicach - nie ma takiej potrzeby.
                >

                Jasne ram gdzie ty jestes to bezdomnosc i narkomania sa super, zadna patologia it taki alternatywny oryginalny styl zycia. 😂
                Ktos ci kiedys napisal ze nie dziwi sie dlaczego ty sie tak zachwycasz inteligencja swoich dzieci. Mial racje.😂
                😀
                • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:34
                  kobieto to nie moja zasluga tylko Kanadyjczykow - ja ich tylko odwiedziłam i podziwiam za wiele rzeczy o czym byl ten wątek smile
      • kura17 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 20:10
        > Przyznam szczerze, że narkomani i bezdomni , nawet mili jakoś kłócą mi się z obrazem "raju na
        > ziemi" wink

        Bergamotka wyraznie napisala MOJ raj na ziemi. ja ja rozumiem, bo znam takie miejsca na ziemi, ktore potrafia urzec niesamowicie, mimo obiektywnych brakow/problemow/itp
        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 21:50
          kura to obiektywnie raj - van z Melbourne rywalizuje o miano najlepszego miejsca do zycia na ziemi i czasem wygrywa.
          • kura17 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 22:00
            > kura to obiektywnie raj - van z Melbourne rywalizuje o miano najlepszego miejsca
            > do zycia na ziemi i czasem wygrywa.

            o popatrz, nie wiedzialam o tym. ja w van nie bylam, ale w melbourne tak i wtedy myslalam, ze moglabym sie tam przeprowadzic wink
    • zuzi.1 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 21:00
      Vancouver jest super, bardzo mi sie tam podobalo. I to pyszne i tanie sushi, mniam😃 chetnie tam kiedys wrócę.
    • mikams75 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 21:38
      nie wiem jak w vancouver ale w toronto czy w polnocnej usa jak przymrozi i jak sie zapoznasz z niewydajnym ogrzewaniem to zmienisz zdanie po pierwszej zimie.
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 21:48
        tu nie ma ostrych zim (Pacyfik) i to plus. Tylko pada zima. Natomiast bezdomni sa w centrach duzych miast chyba wszedzie. Ci sa barwni, czesto z psami - takie dzieci-kwiaty smile
        • bialeem Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:31
          Szczerze mówiąc mieszkając w Waw, to pana w obszrympanym wdzianku siedzącego pod ścianą już od wielu lat nie widziałam. Na pewno jacyś bezdomni są, ale nie w skali, która by była zauważalna.
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:43
            bo u nas ich straz przegsnia. W Warszawie jest ich mnóstwo
    • milka_milka Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 22:30
      A ja chcętnie do Kanady poleciałabym, bo ram jeszcze nie byłam. Fajnie, że Ci się podobało.
      • milka_milka Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:06
        Przepraszam za literówki. Cieszę się, że wyjazd Ci się udał. To miłe mieć tyle nowych wrażeń.
        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:43
          milka_milka napisała:

          > Przepraszam za literówki. Cieszę się, że wyjazd Ci się udał. To miłe mieć tyle
          > nowych wrażeń.
          >
          Dzieki milka. Dobrze ze chociaz dla ciebie nie sa to tylko "infantylne" wrażenia. To jest Polska, tu trzeba kogoś zjechać bo coś tam sobie napisal o wrazeniach z wakacji. I jak on mogl nie zauważyć, ze takie kible sa w USA. I na promach 😃 Polka Polce często wilczyca 😄
    • bialeem Re: Mój raj na ziemi 02.09.17, 23:29
      Tak z ciekawości, co masz na myśli przez dziwne pokrętła, spuszczanie i zamki? Nie wiem kiedy byłaś ostatnio w PL ale tu publiczna prohibicja szaleje. Wszyscy już przywykli.
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:10
        chyba zartujesz. nie bylam na plazy w PL gdzie nie byłoby dostepu do piwa i pijacych je ludzi. W nadmorskich 8ch kurortach kazda buda ma i sprzedaje. Chyba nie zrozumialas ze chodzi o plaze nad morzem a nie o picie lawce w parku. Prohobicji nie widzialas w PL gdzie alkohol mozna kupic wszędzie i o każdej porze na czele z supermarketami.
        • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:17
          no i nie ma żadnych bud vzy5 straganow przy plazach of kors. Ale na basenie do 8 roku zycia trzeba pilnowac dziecko przy korzystaniu ze zjrzdzalni i byc w wodzie w zasięgu ramion. To absurd troche ale tak jest.Dbaja o bezpieczeństwo.
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:19
            I badzo lubia psy. Wiele facetow chodzi z psami i sprzataja po nich.
            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:48
              oczywiście ocean moglby byc cieplejszy a piasek na plażach ładniejszy ale muszle sa ciekawe - takie fioletowe smile
          • kura17 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 09:59
            > Ale na basenie do 8 roku zycia trzeba pilnowac dziecko przy korzystaniu ze zjrzdzalni i byc w
            > wodzie w zasięgu ramion. To absurd troche ale tak jest.Dbaja o bezpieczeństwo.

            dlaczego absurd? moze Twoj syn swietnie plywa, ale nie kazde dziecko w wieku 6-7 lat to potrafi. z woda nie ma zartow, wystarczy sie przestraszyc ... moj tata utonal w baltyku, w wodzie "po kolana", plywac umial, brawury nie demonstrowal, ot stal w wodzie i skakal przez niewysokie fale ...
            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:17
              Ale ta zjeżdżalnia była malutka i dzieci miały tam grunt a 8-latek to spore chlopie. Moj ma 7 i bylo to śmieszne gdy musiałam go łapać przy wylocie. Nie można nawet z brzegu pilnowac, trzeba byc w wodzie.
              • kura17 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:26
                > Ale ta zjeżdżalnia była malutka i dzieci miały tam grunt a 8-latek to spore chl
                > opie. Moj ma 7 i bylo to śmieszne gdy musiałam go łapać przy wylocie. Nie można
                > nawet z brzegu pilnowac, trzeba byc w wodzie.

                no to lapanie przy wylocie to rzeczywiscie troche inaczej wyglada wink
                zrozumialam, ze jest nakaz pilnowania, chocby z odleglosci.
                rzeczywiscie przesada.
                • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:30
                  Przesada dbać o swoje dziecko kiedy ciagle trąbią o tym utopieniu podczas snu czy jak to sie tam nazywa????
                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:31
                    utopienie podczas snu?!!?
                    • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:48
                      O matko nie pamietam hak sie fachowo nazywa poczytaj sobie o zagrożeniach u małych dzieci korzystających z wody, przerażajace ze o tym nie słyszałaś
                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 11:06
                        Tylko nie zanotowalas istotnego faktu - trzeba miec wypadek czy podtopienie najpierw, nie wystarczy sama zabawa w wodzie. Zreszta była tu kiedyś dyskusja o plywaniu i niektore emamy twierdziły, ze ta umiejętność nie jest niezbędna w zyciu dziecka. Jest.
                        • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 11:42
                          Był opisywany wlasnie przypadek ze rodzice dziecka nie widzieli nic bi byli daleko dziecko nabrało wody w płuca a potem zmarło we śnie a rodzice po fakcie sie dowiedzieli o wodzie w płucach
                          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 12:05
                            No ale dzieci się pilnuje a nie jest się daleko to chyba oczywiste...chodzi o to by nie musiec lapac go osobiście na zjeżdżalni...Na wakacjach pilnuje go ktos z nas rodziców plus 15-letni brat tez świetnie pływający więc jest w dobrych rekach.
                    • kura17 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:53
                      > utopienie podczas snu?!!?

                      chyba chodzi o to, ze jesli dziecko mialo wypadek w wodzie i sie topilo i zostalo uratowane, czuje sie dobrze itp itd, to potem moze dojsc jakby do wtornego utopienia woda w plucach, juz bez zadnego udzialu wody. kiedys film widzialam, gdzie chlopiec tak uparl wlasnie, ale z tego co pamietam, to sie rzadko zdarza. no i Twoje dzieci zadnego wypadku w wodzie nie mialy teraz. to jest niebezpieczenstwo krotko po wypadku. nie pamietam, jak sie nazywa fachowo. rzeczywiscie moze sie zdarzyc wtedy we snie.
                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:58
                        aha dzieki za wyjaśnienie kura.
                      • asmarabis Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 11:41
                        O dzieki
                        Widzisz Berga kozakujesz i zajmujesz sie głupotami którymi zajmują sie 20 łatki ze niby taka młoda jesteś i głupie zakazy ci wymyślają a nie znasz zagrożeń
                • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:38
                  No jasne pilnowanie na basenie to podstawa bo z wodą nie ma zartow ale tu trzeba bylo dokładnie wg instrukcji "byc w zasiegu ramion" od dziecka do 8 lat.
                  • mikams75 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 13:33
                    hmmm nie wiem czy bym dala rade bo moje dziecko plywa szybciej ode mnie big_grin
            • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:22
              przykro mi kura z powodu taty. I fakt, mlody dobrze plywa a w PL korzysta ze zjeżdżalni nawet takich od 10. roku życia. Oczywiście zawsze ktoś z nim jest, nie puszczam go samopas.
              • kura17 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:27
                dzieki, Bergamotka smile
            • szarsz Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 11:42
              > moj tata utonal w baltyku,

              Kura, wstrząsające! Ja zawsze tak robię, moje dzieci tak robią, wydawało mi się to zupełnie bezpieczne. Co się stało?
              • kura17 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 14:50
                > Kura, wstrząsające! Ja zawsze tak robię, moje dzieci tak robią, wydawało mi się
                > to zupełnie bezpieczne. Co się stało?

                Szarsz, to bylo 39 lat temu. do konca to nie wiemy, co sie stalo, najprawopodobniej tata mial wtedy jakis zawal? stan przedzawalowy? moze udar? w kazdym razie skakal sobie przez fale, wakacje rodzinne, ja 6 lat, moja siostra 2 ... i nagle fala go "porwala", zniknal z oczu, nie bylo go widac, gdy go znaleziono, sporo dalej, to jeszcze zyl, ale zmarl w karetce do szpitala. mama z nim byla ...
                • kura17 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 14:51
                  aha, niestety nikt sie raczej nie kwapil, zeby za tata plynac. mama, jak to zobaczyla, to probowala, ale miala moja mala siostre na rekach i zanim ktos ja przejal, to troche czasu minelo i juz taty nie bylo widac sad
                  • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 21:41
                    kura straszna historia. Bardzo mi przykro i ci współczuję - tata bylby z ciebie dumny, z tego na jaka kobiete wyrosłas. Choć na tym forum nawet nie można współczuć i jak sie chce psa uderzyc to kij się zawsze znajdzie...
                  • rosapulchra-0 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 22:09
                    Straszna historia. Wyrazy współczucia, kura.
                    • kura17 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:05
                      > Straszna historia. Wyrazy współczucia, kura.

                      dziekuje Wam, Dziewczyny - zbiorowo - za sympatie.
                      szczerze przyznam, ze tak, bylo to traumatyczne wydarzenie i mialo wplyw na nasza rodzine i tym bardziej kocham i podziwiam moja mame, ze sobie ze wszystkim tak niesamowicie poradzila ... nie wiem, czy ja w jej sytuacji dalabym rade ...
                      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 10:16
                        Naprawde bylyście dzielne wszystkie trzy i szacun dla mamy - to musiał byc straszny cios...Niech ta historia będzie przestrogą sad Kura jesteś jedną z najsympatyczniejszych osób tutaj.
        • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 09:50
          Ciekawe czym sie rozni picie alkoholu na plazy i w parku? Alkohol pije sie w barach,restauracjach, wlasnym domu itp w miejscach do tego przeznaczonycn a nie w miejscach publicznych a takim jest plaza.
          Ja wiem bergamota ze dla ciebie to kosmos jak wiele innych rzeczy ale tak jest na swiecie i jako glowna podrozniczka forum powinnas to wiedziec. Kanada ma dzika nature ale to wysoko cywilizowany kraj.
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:30
            Bez przesady. To tym bardziej przy takich cywilizowanych ludziach jakimi sa Kanadyjczycy naprawde puszka piwa by nikogo nie zabila wypita na plaży. Pewnie oni tez pija ale w ukryciu, ale trochę to śmieszne, bo jesteśmy dorośli. W USA tez tak jest, co nie oznacza, ze wszystko co tam wymysla jest najlepsze. To chodzenie po wino, by napic sie lampke w domu, specjalnie do innego sklepu, a nie przy okazji zakupow jest mocno upierdliwe. Do tego nie wszystkie puby i miejsca z alkoholem przyjmuja dzieci, wiec mamy zostawic je same w domu by napic się piwa czy lampke wina w upalny dzen? Bez przesady.
            • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 10:44
              Tiaaa, ktos moglby przez pomylke o tobie pomyslec jako o Kandyjce i czar cywilizowanego Kanadyjczyka prysbalby jak banka mydlana. 😂
            • 3-mamuska Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 05:12
              bergamotka77 napisała:

              > Bez przesady. To tym bardziej przy takich cywilizowanych ludziach jakimi sa Kan
              > adyjczycy naprawde puszka piwa by nikogo nie zabila wypita na plaży. Pewnie oni
              > tez pija ale w ukryciu, ale trochę to śmieszne, bo jesteśmy dorośli. W USA te
              > z tak jest, co nie oznacza, ze wszystko co tam wymysla jest najlepsze. To chodz
              > enie po wino, by napic sie lampke w domu, specjalnie do innego sklepu, a nie pr
              > zy okazji zakupow jest mocno upierdliwe. Do tego nie wszystkie puby i miejsca z
              > alkoholem przyjmuja dzieci, wiec mamy zostawic je same w domu by napic się pi
              > wa czy lampke wina w upalny dzen? Bez przesady.
              >


              Wiesz dlaczego nie wolno pic na plazy?
              Słońce i alkohol niezbyt dobre połączenie.
              Woda i alkohol drugie.
              Alkohol plaża i pol nadzy ludzie tez niezbyt.
              Poza tym inna kultura i ja uważam ze słusznie nie powinno sie pic przy dzieciach.
              I ty mowisz o lampce nie mozesz ręczyć za wszystkich ze wypija tylko lampkę.
              • leyre1 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 07:59
                Nie chodzi o picie przy dzieciach bo niby dlaczego nie?
                Picie alkoholu to ryzyko niestosownych reakcji np agresywnych, zbyt wyluzowanych, zbyt glosnych itp a to moze przeszkadzac innym. Dlatego w wielu krajach jest zakaz spozywania alkoholu w parkach, na plazaxh itp miejscach.
    • joa66 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:09
      Widzę, że Vancouver dzielnie się trzyma. Za moich czasów studenci malarstwa z Toronto snuli marzenia i plany jak to kiedys polecą do Vancouver porządnie się nawalić big_grin
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 00:54
        joa66 napisała:

        > Widzę, że Vancouver dzielnie się trzyma. Za moich czasów studenci malarstwa z T
        > oronto snuli marzenia i plany jak to kiedys polecą do Vancouver porządnie się n
        > awalić big_grin

        o tak. Ma odpowiedni klimat dosłownie i przenosnie joa wink
    • srubokretka Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 03:10
      >słońce swieci codziennie i jest od 20 kilku do 30 stopni.

      Srednia temp latem 22? Zimnawo. Nic dziwnego , ze klimy nie musza miec. Jakbym miala sie przeprowadzic, popytalabym sie tubylcow 40+ o bole reumatyczne. Ja zrezygnowalam z kupna domu 3h na polnoc wlasnie z tego powodu. (wymiana kolana tesciowej i rozmowy ze starszymi mieszkancami skutecznie nakierowaly mnie na takie myslenie).
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 03:31
        no tak przy 15 st nad polskim morzem to rzeczywiście Syberia 😄 Akurat tu średnia życia jest jedną z najwyższych na swiecie więc chyba nie jest tak zle 😃
        • srubokretka Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 03:44
          Zaraz... to bierzesz pod uwage przeprowadzke do Kanady i Usa, czy Kanady i polnocnej Polski?
          U mnie srednia latem to 30. 22 to wiosna, nie lato.
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 04:54
            nigdzie nie napisalam 22. Naucz sie czytac dwadziescia parę to i 25 i 28. Pochwalic sie przyszlas ze masz cieplej? Sa kraje ze srednia to 40 no i?
            • srubokretka Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 12:28
              ale ja napisalam. Taka wlasnie srednia temp. mialas w dzien.
          • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 04:58
            srubokretka napisał:

            > Zaraz... to bierzesz pod uwage przeprowadzke do Kanady i Usa, czy Kanady i poln
            > ocnej Polski?
            > U mnie srednia latem to 30. 22 to wiosna, nie lato.

            nie twoja sprwwa dokad.
          • bywalec.hoteli Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 16:03
            srubokretka napisał:

            > Zaraz... to bierzesz pod uwage przeprowadzke do Kanady i Usa, czy Kanady i poln
            > ocnej Polski?
            > U mnie srednia latem to 30. 22 to wiosna, nie lato.
            Gdzie masz tak fajnie? W tym roku nie było w Polsce lata, temperatury 15-18-20 stopni latem i deszcz to wielkie nieporozumienie i porażka.
            • rosapulchra-0 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 16:49
              Gdy byłam w Polsce w tym roku, w sierpniu, to temp. w dzień nie spadała poniżej 30 stopni. Czyżbym w innej Polsce była? suspicious
    • kornelia_sowa Re: Mój raj na ziemi 03.09.17, 15:18
      Super. Kanada jest na liście krajów, do których pojechałabym choćby dziś. Zazdroszczę smile
    • kagrami Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 13:14
      Dobrze że piszesz, bardzo mnie interesuje Vancouver też tam lecę w 2018. Pisz pisz! Cokolwiek jeszcze ci przyjdzie do głowy.
      • bergamotka77 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 20:17
        Kagrami pisz co chcesz wiedziec to odpowiem o ile wiem smile Wypożyczenie rowerow niestety drogie bo prawie tyle co auto na dzien wink Ale warto bo sa cudowne trasy rowerowe np, Seawall, promenada wzdłuż Pacyfiku.
    • bywalec.hoteli Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 16:01
      Fajne wakacje smile A pojedź jeszcze zimą i powiedz nam jak wrażenia z metra śniegu ? smile
      • lusitania2 Re: Mój raj na ziemi 04.09.17, 19:53
        bywalec.hoteli napisał:

        > A pojedź jeszcze zimą i powiedz nam jak wrażenia z metra śniegu ? smile

        że w Vanocouver?
        To musiałaby być zima stulecia.
        en.wikipedia.org/wiki/Climate_of_Vancouver
        . In an extreme case, the coldest month on record at Vancouver International Airport was in January 1950 when an arctic air inflow moved in from the Fraser Valley and remained locked over the city, with an average low of −9.7 °C (15 °F) and an average high of only −2.9 °C (27 °F), making for a daily average of −6.3 °C (20.7 °F), 10 °C (18 °F) colder than normal. The coldest temperature ever recorded in the city was −17.8 °C (0 °F).

        With snow being an infrequent occurrence over a typically mild winter, many cold hardy flowers remain in bloom and are common in gardens and office exteriors throughout the winter.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka