Dodaj do ulubionych

A która ma bezawaryjny...

04.10.17, 11:22
ekspres do kawy i podzieli się uwagami?

Ja mam zaparzacz typu "french press", ale chcę się przerzucić na automat ciśnieniowy. Głównym użytkownikiem będę ja (pracuję w domu), wypijam codziennie kilka dużych czarnych. Mąż lubi w weekend wypić latte.

Kryteria wyboru ekspresu mamy takie:
1. Możliwie mały (max 25 cm szerokości)
2. Pojemnik na wodę z boku lub z tyłu ale wyciągany w bok (najlepiej w "moje" lewo) a nie do góry (ekspres będzie stać w kącie pod szafkami)
3. Bez zbiornika na mleko ale z funkcją spieniania (może być ręczne)
4. Możliwie cichy (mam nadwrażliwość dźwiękową - nie żartuję)
5. Bajecznie łatwy w czyszczeniu
6. Biały lub srebrny, w każdym razie na pewno nie cały czarny
7. Cena 1000-3000 zł (no dobra - absolutne maksimum 5000 i ani grosza więcej)
8. Z możliwością zaparzenia gotowej kawy mielonej (miło by było)
9. Z tacką do podgrzewania filiżanek (też miło by było, ale się nie upieram)
10. No i ważne - jak w temacie - niezawodny!

Znajomi mają od kilku lat Krupsa EA8010 i są bardzo zadowoleni, rozważałam więc bardzo podobny EA8105 - jest mały i wygodny, ale ten u znajomych wydaje mi się bardzo głośny, więc nie wiem, czy to ma sens. No i przegrzebałam archiwum forum i widzę, że ta marka raczej nie jest polecana.
Rozważałam też De'Longhi 29.510, ale (nie wiem czemu) ta marka też chyba nie jest polecana.
Na YouTube spodobała mi się Jura A7, ale ona ma ten zbiornik górą wyciągany, więc chyba odpada.
Może jakaś Nivona CafeRomatica? Design mnie nie powala, ale może ta 778 by się nadawała...

Kiecki doradzacie, suszarki doradzacie, to może i z ekspresem pomożecie, bo ja już oczopląsu dostałam od grzebania w internetach.
Aha, nie namówicie mnie na kolbowy, więc za takie rady dziękuję. Na kapsułkowy tym bardziej nie. A, i kawiarki też nie chcę. Jestem absolutnie zdecydowana na automat z młynkiem.
Obserwuj wątek
    • bei Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 11:52
      Bugatti Diva, mam więcej sprzętu tej firmy i jak dotąd jest bezawaryjny.
    • bei Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 11:53
      Oj, doczytałam- nie o taki Ci chodziło.
      • kobra_ma_kota Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 12:24
        Dzięki za trop - sprawdziłam z ciekawości, bo nie znałam tego producenta. Niestety, tylko kolbowy mają - za to w wystrzałowych kolorach!
        Myślałam raczej o producentach specjalizujących się w ekspresach. No nic, szukam dalej smile
        • bei Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:26
          Włosi znają się na kawie, trop włoski to dobry trop😊
    • kobra_ma_kota Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 16:08
      Czyżbym popełniła zbyt długi post? Bo przecież kawę ematka pije codziennie...
    • klamkas Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 17:54
      Konkretnego modelu ci nie polecę, ale od 5 lat (chyba?) mam Krupsa EA 8080, moi rodzice podobnie, w pracy też mam ten model i wszystkie trzy są od początku niezawodne. Dawniej modele Krupsa z młynkiem były problematyczne, bo te młynki były jakieś wadliwe i pękała śruba, ale rozwiązali problem i wszystko śmiga bez problemu.
      • klamkas Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 18:00
        A i jeszcze 8010 nie ma możliwości zaparzania kawy mielonej.

        I w kwestii hałasu - niestety, ciśnieniowe są głośne. Automaty z młynkiem podwójnie, bo najpierw zgrzyta młynek, potem buczy ekspres, na końcu syczy spieniacz. Wszystkie te czynności są mało przyjemne dla ucha.
      • kobra_ma_kota Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:14
        Dzięki, to bardzo ciekawa informacja, nie skreślam zatem tego krupsa z mojej listy.
        Co do hałasu - jak nagrodą będzie kawa, to trochę hałasu zniosę. Ale jak mogę mieć coś wyraźnie lepiej wyciszonego, to wolę dołożyć trochę kasy, ale nie mam jak i gdzie tego sprawdzić własnym uchem. Boleję nad tym, że producenci nie podają poziomu hałasu w danych technicznych...
        Ewentualnie pójdę w tę nivonę (nie wiem na ile jest głośna), ktorej można filiżankę podstawić, a "zamówienie" złożyć z pokoju obok przez aplikację w telefonie. To też jakieś rozwiązanie.
        • klamkas Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:21
          Z tego co widzę Nivona ma stalowy młynek - poczytaj o różnicy między stalowym, a ceramicznym.
          • kobra_ma_kota Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 10:02
            Tak, czytałam już, że niektórzy straszą przepalaniem kawy przez stalowe młynki. Na stronie delonghi jest ciekawy artykuł na ten temat - piszą, że to dotyczy tylko młynków udarowych, te z żarnami ponoć są ok, a nawet lepsze od ceramicznych, bo trwalsze. Podchodzę do tego artykułu z pewnym dystansem, bo oczywiście jet sponsorowany, ale brzmi to sensownie.
            Gdyby ktoś chciał przeczytać, link do artykułu: www.delonghi.com/pl-pl/produkty/kawa/coffee-culture/mlynek-stalowy-czy-ceramiczny-w-ekspresie-do-kawy#
            Natomiast w Nivonie co innego mnie niepokoi. Piszą wszędzie, że szwajcarska jakość, tyle że właśnie wyczytałam, że to firma Niemiecka... Czyli się podszywają.... Na forach kawowych mają świetne opinie, ale czy nie powypisywane przez dystrybutorów tylko? Jak już pisałam - jestem laikiem w tym temacie - tak jakby w przypadku samochodów nic nie mówiły mi marki porsche lub kia.
            • marrant Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 15:20
              Mogę Ci gdzieś nagrać audio z tego jak głośny jest mój, ale to niewiele dawink Na stronach euro widziałam decybele. Pamiętam, jak kupowałam, to porównywałam także pod tym kątem.
    • melancho_lia Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 18:37
      Ja mam małą Melittę. Pół roku na razie, ale jestem zadowolona. Nie zajmuje dużo miejsca.
      • kobra_ma_kota Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:17
        O, też nie znałam. Napiszcoś więcej! Masz z tej serii solo? Da się jakoś w bok wyjąć zbiorniczek na wodę, czy trzeba do góry na całą wysokość wyciągnąć?
        • melancho_lia Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 00:03
          Nie wyciągalam zbiornika bo mam blisko do kranu i wyciąganą wylewkę- sięga. Chyba do góry się wyjmuje, ale górne szafki nie przeszkadzają. (mam 60cm od blatu do szafek).
          Po fotach w necie to chyba solo.
    • anika772 Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:23
      Mam kawiarki Bialetti w różnych rozmiarach. Bezawaryjnesmile
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:33
        anika772 napisała:

        > Mam kawiarki Bialetti w różnych rozmiarach. Bezawaryjnesmile

        OJPR

        https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/8b/b4/63/8bb46306871de947564035899823b441.jpg
        • anika772 Re: A która ma bezawaryjny... 04.10.17, 20:35
          Piękny lew, synku!
          • b-b1 Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 07:37
            Kawa to podstawa( u mnie) i mam takiego, który wyprodukował już (sprawdzam) 16666kaw -jest niezawodny, ale spełnia tylko 8 życzeń wink nie mieści się w wytyczonych centymetrach i pojemnik z boku trochę trzeba podnieść, aby go wyjąć -czyli brak realizacji punktu 1 i 2.
            • kobra_ma_kota Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 09:39
              Hej, co za perfidia tak zanęcić 16 tysiącami kaw i nie napisać co to za maszyna! Jak nie model, to chociaż markę podaj. Jestem laikiem w kwestii znajomości marek i ich renomy, więc właśnie o takich informacji szukam smile
              • b-b1 Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 19:24
                kobra_ma_kota napisał(a):

                > Hej, co za perfidia tak zanęcić 16 tysiącami kaw i nie napisać co to za maszyna
                > ! Jak nie model, to chociaż markę podaj. Jestem laikiem w kwestii znajomości ma
                > rek i ich renomy, więc właśnie o takich informacji szukam smile

                Ale za duży parametrami dla Ciebie. Mam siemensa z serii eq7-ma coś ok 6-7 lat-plus tej firmy jest taki, że cokolwiek kiedykolwiek zepsuje się w ekspresie-każda częśc włącznie z uszczelkami jest do wymiany-czyli nie ma opcji, że umrze i już . Jak ustrojstwo do spieniania zeżre kot na spółę z psem-kupujesz nowe za 2 dychy itd...

                Za to kocham boscha/siemensa niezależnie od sprzętu..
    • marrant Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 10:09
      Ja mam krups ea8160. Jest bezawaryjny. Mój jest czarny i nie ma przystawki na kawę mieloną, nic też nie podgrzewa. Reszta się zgadza. Nie jest jakoś cichutki, ale słyszałam zdecydowanie głośniejsze. Ogólnie polecam.
      Nawet bym nie próbowała namawiać na kapsułki i kolby. To się cholernie łatwo czyści, a kawę robi bdb.
    • ginger.ale Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 14:48
      Ja mam De Longhi, kosztował chyba z 3,5 tys., a d... nie urywa. To tak a propos firm, bo mój ma inne parametry niż ten, którego szukasz, bo ma ten pojemnik na mleko.
      Mnie bardziej smakuje ta sama kawa (złota lavazza) z kolbowego u teściów.
    • sinusoidaa Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 15:21
      Nivona ma pojemnik na wodę wyciągany od góry, niestety. Poza tym polecam ten model, 3 rok bezawaryjnej eksploatacji.
      • sinusoidaa Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 15:35
        Małe sprostowanie: pojemnik na wodę w Nivonie Caferomatica trzeba tylko troszkę podnieść do góry, kilka cm, potem po prostu wyjąć go przesuwając w bok.
    • princy-mincy Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 15:24
      My mamy taki prawie 2 lata.
      Wiem, mial byc nie czarny, ale o ile sie orientuje, maja tez wersje srebrna.
      Pojemnik na wode jest po prawej stronie, wyciaga sie go do siebie.
      Kosztowal wzglednie niewiele, my nie chcielismy pojemnika na mleko, ale sama funkcje spieniania tak.
      Wybralismy mozliwie najprostszy, minimalny wyswietlacz.

      www.delonghi.com/pl-pl/produkty/kawa/ekspresy-do-kawy/automatyczne-ekspresy-do-kawy/magnifica-s-ecam-22110b
    • mistmist Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 16:46
      Mam Jurę od prawie 2 lat*, nic się nie dzieje (odpukać), najgłośniejsza jest podczas mielenia kawy (można też wsypać mieloną, ale nigdy tego nie robiłam smile). Jeśli jesteś z Warszawy (oraz, jak właśnie widzę na stronie, Gdańska lub Katowic) to możesz podjechać do salonu, pooglądać różne modele, zobaczyć jak co działa i poprosić o zrobienie kawy, a przy okazji posłuchać.

      *A wcześniej ze dwa lata się nad nią zastanawiałam.
    • ida_listopadowa Re: A która ma bezawaryjny... 05.10.17, 23:25
      Saeco. Od 7 lat mamy go w pracy, nic sie z nim nie dzieje, jedynie napisy sie wytarly. Czyszczenie bardzo proste, a kawa super. Twoje wymagania spelnia prawie dokladnie Saeco Incanto, jest w kolorze stalowym. woda z boku, mlynek ceramiczny, na muelona kawe tez (wsypujesz, bez kolby), automatyczne plukanie, szybko sie nagrzewa i chyba nawet filtr wody ma. niestety, chyba filizanek nie podgrzeje. Za to ma 22 cm szerokoscismile
    • kobra_ma_kota Kupiłam :) 10.10.17, 14:04
      Napiszę na czym stanęło, bo może ktoś będzie jeszcze kiedyś szukał info o ekspresach i tu trafi przez archiwum.
      Otóż kupiliśmy w końcu ten ekspres Nivona 778. Mam go od kilku dni i na razie jestem bardzo zadowolona.
      Pracuje naprawdę przyzwoicie cicho, na pewno jest sporo cichszy od Krupsa moich znajomych. Młynek mi nie przeszkadza (porównywaliśmy w salonie z serią 6 tej samej firmy - tamten był zdecydowanie głośniejszy, przy mojej nadwrażliwości był już nieprzyjemny). Najgorszy dla mnie dźwięk to takie donośne "puf" przy wypuszczeniu pary, tuż przed rozpoczęciem nalewania spienionego mleka - na szczęście ja piję tylko czarną. Mąż rano odpala ekspres - mielenie i spienianie dzieci (ani mnie) nie budzi.
      Maszyna jest dosyć wąska, kupę miejsca zajmuje tylko wgłąb.
      Pod szafką nie mogę do końca otworzyć wieczka zbiornika na ziarna kawy, ale ten model ma pod spodem rolki, dzięki którym wygodnie wysuwa się do przodu - da się więc łatwo dosypać ziarna.
      Jeśli chodzi o wygląd, to wadą są czarne boki, znacznie ładniejsza jest Jura A7, którą można postawić nawet na wyspie, bo jest cała biała (u mnie odpadła ze względu na brak dostępu do pojemnika na wodę).
      Menu bardzo intuicyjne.

      Z ciekawostek, które przekazał nam sprzedawca w salonie (rzecz dotyczy myślę wszystkich ekspresów, nie tylko naszego):
      - nie należy dolewać wody bez wyjmowania pojemnika z ekspresu, bo to grozi zalaniem młynka, a wtedy... po ekspresie i po gwarancji uncertain
      - jeśli ekspres z młynkiem ma miejsce na mieloną, to i tak powinno się zamawiać kawę z palarni, z zaznaczeniem przeznaczenia, bo nawet te droższe sklepowe są zbyt drobno mielone i z czasem zatykają układ.

      Bardzo dziękuję za wszystkie Wasze uwagi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka