Odchodzi taki od żony po 16 latach pożycia -z najlepszą przyjaciółką żony. Młodszą, piękniejszą i szczuplejszą. Na drugi dzień po powrocie z cudownych wakacji które spędzili razem oświadcza jej że to koniec. Pakuje sie i wyprowadza. Dziewczyna przeżyła wstrząs, jest całkowicie załamana, kompletnie niczego nie podejrzewała. W najczarniejszych snach nie przewidziała że jej ukochany mężuś taki numer wykręci. Zawsze jak dwa gruchające gołąbki a tu takie coś.
A ja sie zastanawiam jak można osobie której sie przysięgało takie podwójne świństwo zrobić.
I tak jak za tą dziewczyną nie przepadałam tak teraz szczerze jej współczuję

(( nikogo nie powinno spotykać takie coś.