Dodaj do ulubionych

powołanie kobiety

02.01.18, 18:42
zdaniem jednego pana biskupa
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,22849270,bp-mieczyslaw-cislo-macierzynstwo-glownym-powolaniem-kobiety.html
obrzydliwa szowinistyczna wypowiedź kogoś kto uważa się za pana i władcę ludu i najwyraźniej wierzy, że Bóg dał inne przykazania kobietom a inne mężczyznom. I nie widzę tu różnicy między fundamentalistycznymi księżmi a fundamentalistycznymi imamami.
A może to wstęp do żądania, żeby kobieta nie mogła np. oddać niepełnosprawnego dziecka do adopcji, bo wszak "to jej powołanie" (najlepiej samotne bo tatuś już może żyć dla siebie). Dawno nie czytałam niczego tak obrzydliwego!
Obserwuj wątek
    • tanebo2.0 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 18:46
      Co cię tak dziwi? Po następnych wyborach będzie to doktryna państwowa...
    • a1ma Re: powołanie kobiety 02.01.18, 18:48
      Nie wiem, co Cię tak dziwi. Tak, to jest powołanie KATOLICKIEJ kobiety. Poczytaj sobie forum wielodzietni.org wink
      • leyre1 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 18:51
        Nie tylko katolickiej.
        • a1ma Re: powołanie kobiety 02.01.18, 18:54
          Islamskiej pewnie tez, w sumie nie wiem jak u innych. Dobrze, ze nie ma ateistycznych biskupów i nikt mi nie mówi, jakie jest moje powołanie big_grin
          • leyre1 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 18:57
            Judaizm takze, podobnie inne religie, ale nie tylko, generalnie w wielu spoleczenatwach taka wlasnie jest rola kobiety.
            • rosapulchra-0 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 21:47
              To jest to samo co powołanie?
            • anonim1178 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 02:38
              właściwie to taka ludowo/pogańska rola kobiety mi nie przeszkadza
    • cauliflowerpl Re: powołanie kobiety 02.01.18, 18:50
      Jak któraś wierzy, że gołębica w magiczny sposób zapłodniła kobietę, to śmiało może i uwierzyć w to, że macierzyństwo jest powołaniem każdej kobiety.
      Smutno się robi jak potem również gołębice (ukłon w stronę Szpitalu na Peryferiach) są wybierane przez inne gołębice (idem) i zasiadają w ławach poselskich.
      Chociaż czasem, nie powiem, jest też całkiem wesoło.
      • annajustyna Re: powołanie kobiety 22.01.18, 13:30
        Duch sw nigdy nie byl golebica...zstapil niczym golebica, byl tchnieniem. Podstawy religii ech...
    • szarsz Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:03
      Dopóki ludzie nie pojmą, że koścoł jest dobrowolny, to tak właśnie będzie. I ja również uważam, że islam z katolicyzmem mówią jednym spójnym głosem upodlenia kobiet.
      • echtom Re: powołanie kobiety 03.01.18, 11:06
        Macierzyństwo jest upodleniem? Poza tym każdy może odrzucić powołanie.
        • ras.szamra Re: powołanie kobiety 22.01.18, 03:40
          A może lepiej niech każdy sam wybiera co jest dla niego powołaniem, bez względu na to czy to macierzyństwo czy coś innego?
          Poza tym tu mowa o głównym powołaniu. A jeśli dla kogoś praca jest powołaniem na równi z macierzyństwem to już do nieba nie pójdzie?
        • szarsz Re: powołanie kobiety 22.01.18, 06:24
          Nie macierzyństwo. Wartościowanie kobiety pod kątem tego, czy jest matką za to, upodlaniem jedt jak najbardziej. I traktowanie ich jak przygłupich, co to własnym życiem nie potrafią pokierować.
        • princesswhitewolf Re: powołanie kobiety 22.01.18, 09:24
          >Macierzyństwo jest upodleniem? Poza tym każdy może odrzucić powołanie.

          stawiasz znak "=" miedzy katolicyzmem i macierzynstwem> To jest to samo dla ciebie?

          szarsz napisala wyraznie : "I ja również uważam, że islam z katolicyzmem mówią jednym spójnym głosem upodlenia kobiet".

    • undoo Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:03
      Nie wiem, jak wyrazic dosadnie brak mojej zgody na to, co pan w sukience narzuca innym.

      Z punktu widzenia kobiety najwieksza wada genetyczna jaka mozna miec to posiadanie dwoch iksow w DNA sad
      • a1ma Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:06
        Pan w sukience nie narzuca tego przypadkowym ludziom, a tylko tym, którzy DOBROWOLNIE należą do jego organizacji. Cały czas powtarzam, ze kobiety w tej religii to chyba na głowę poupadały albo maja po prostu potrzebę samoumartwienia.
        • maadzik3 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:10
          Problem w tym że nie. W Polsce przez ustawodawstwo i rządzenie rządzącymi kk usiłuje (i dość skutecznie) nie tylko ciągnąć wysokie podatki od wszystkich (niezależnie od ich wyznania) ale i narzucać takie swoje poglądy WSZYSTKIM. I w tym też podobni są do imamów, którzy w krajach twardego szariatu wymagają przynajmniej zewnętrznego do niego dostosowania od wszystkich. Ten pan nie mówił tylko o katoliczkach, mówił generalnie o kobietach, i to ma na myśli. I jest skłonny walczyć, jak i jego organizacja, o poparcie tych rojeń nakazami prawnymi!
        • undoo Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:40
          Nie, bo w Polsce zaden polityk sie klerowi nie sprzeciwi. Tak sie zaczyna, malenkimi kroczkami saczac takie komunikaty do ucha. A potem slyszymy w mediach dwudziestolatki niezwiazane z KRK, ktore zarodek i plod nazywaja nienarodzonym dzieckiem.
    • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:05
      Czytalam. Dopoki kobiety beda na tyle glupie by nie protestowac dopoty tacy panowie beda sobie na takie uwagi pozwalac. Zwlaszcza ze wiekszosc sluzacych realnie KK to sa wlasnie kobiety.
      • szarsz Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:12
        I ja tego właśnie nie kumam. Obserwuję to już drugi raz. To kobiety biorą dzieci za ręce i prowadzą do kościoła, ojcowie w większości mają na to wywalone.
        • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:22
          Wyobrazasz sobie takie kazanie o facetach? Kiedy ktorykolwiek z tych biskupow cale kazanie noworoczne poswiecil przemocy w rodzinie i gwaltach na zonach? Albo pedofilii? Oni wiedza ze gdyby zaczeli ograniczac meska seksualnosc i swobode to by zaden sie w kosciele nie pojawil. A niewiastom wszystko mozna powiedziec i dowolnie je sponiewierac. Zreszta, w Polsce jest nawet takie przekonanie ze kobieta bez dziecka to wybrakowana jest
          • szarsz Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:36
            Można sponiewierać. Nie rozumiem, nie zgadzam się.
            • astrum-on-line Re: powołanie kobiety 03.01.18, 10:53
              Ja też nie rozumiem jak się można na to zgadzać.
              Nie rozumiem matek, które prowadzą dzieci do kościoła, nie rozumiem w ogóle kobiet, bo po czymś takim powinny wszystkie kobiety obecne w kościele masowo z niego wyjść i nie wrócić, dopóki biskup publicznie nie odwoła swoich debilnych słów i nie przeprosi za nie publicznie. No ale skoro kobity sobie na to pozwalają, to jeden z drugim pozwala sobie na coraz więcej. Dodatkowo religia już dawno stała się wyznaniem państwowym i coraz bardziej prawo kościelne staje się prawem państwowym.
      • araceli Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:38
        nathasha napisała:
        > Czytalam. Dopoki kobiety beda na tyle glupie by nie protestowac dopoty tacy pan
        > owie beda sobie na takie uwagi pozwalac.

        Panowie? A panie (zdeklarowane ateistki) na tym forum uważające bezdzietne kobiety za odpad?
        • spanish_fly Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:44
          Które to oprócz Triss?
          • araceli Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:46
            spanish_fly napisała:
            > Które to oprócz Triss?

            Lipcowa, Lauren6? Lipcowa zdecydowanie, Lauren w lżejszej formie.
            • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:58
              Lauren to tylko dlatego ze Triss ma takie poglady.
              • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:58
                Dodalabym jeszcze Arwene
                • martishia7 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:33
                  Arwena jest wiążąca. A w każdym razie praktykująca big_grin
                  • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:36
                    Chodzilo o wierzaca? wink slabo zna Pismo sw wiec trudno stwierdzic w co wierzy
                    • martishia7 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:53
                      Tak. Głupi słownik. Bardzo przepraszam smile Na dodatek mam wrażenie, że na różnych stronach różnie się zachowuje.Ale to przecież raczej nie powinno mieć miejsca.
                  • asia-loi Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:38
                    martishia7 napisała:

                    > Arwena jest wiążąca. A w każdym razie praktykująca big_grin



                    W/g Kk to katoliczki powinny mieć dużo dzieci, ponieważ antykoncepcja w/g Kk jest be.
                    A praktykujące katoliczki mają po 1-3 dzieci, (a czworo to już rzadkość), niezgodnie z wytycznymi Kk.
                    • arwena_11 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 23:06
                      NPR jest jak najbardziej dopuszczalne.
                      • mamma_2012 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 06:49
                        NPR jako skuteczna metoda antykoncepcji? Chyba tylko dla bezpłodnych.
                        • aniani7 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 09:40
                          Kolezanka tak praktykuje z mezem NPR, ze juz ma czworke dziecibig_grin Faktycznie wierzyli, ze nie wpadna, no ale oboje zdrowi tak ze ten tego.
                        • triismegistos Re: powołanie kobiety 22.01.18, 10:05
                          Akurat prawidłowo stosowane NPR jest bardzo skuteczne.
                          • 1matka-polka Re: powołanie kobiety 22.01.18, 13:36
                            Prawidlowo, czyli unikanie seksu w okresie okoloowulacyjnym, czyli kiedy czesc kobiet ma najwiwksza ochote. Dodatkowo przy krotkich cyklach zostaje pare dni na wspolzycie, odejmijmy od tego nieregularne cykle, jakies wyjazdy, jakies infekcje i wychodzi stosunek raz na dwa miesiacewink
                            • triismegistos Re: powołanie kobiety 22.01.18, 14:01
                              Yyyy, ciężko mi uwierzyć, że ktoś ma takie cykle, że dni niepłodne wypadają raz na dwa miesiące.
                              • alicia033 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 14:19
                                triismegistos napisała:

                                > Yyyy, ciężko mi uwierzyć, że ktoś ma takie cykle, że dni niepłodne wypadają raz
                                > na dwa miesiące.

                                samych dni rzeczywiście niepłodnych jest pewnie więcej, ale dorzucając do nich właściwy w tej metodzie margines bezpieczeństwa, to może i tak wyjść.
                              • 1matka-polka Re: powołanie kobiety 22.01.18, 14:29
                                "przy krotkich cyklach zostaje pare dni na wspolzycie, odejmijmy od tego nieregularne cykle, jakies wyjazdy, jakies infekcje i wychodzi stosunek raz na dwa miesiace"
                                • princess_yo_yo Re: powołanie kobiety 22.01.18, 14:59
                                  u mnie (UK) NPR wspomagany algorytmem jest metoda antykoncepcji zaaprobowana przez nhs - jest to akurat swietna alternatywa jesli ktos nie moze polegac na metodach hormonalnych tudziez obawia sie standardowej spirali (mozliwe obfite I dlugie miesiaczki). mierzenie temperatury wymaga dyscypliny I warto dodac testy owulacyjne zeby algorytm wspomoc dodatkowa porcja danych ale po paru miesiacach wychodzi ze kondomy sa konieczne tylko przez troche ponad tydzien. jak dla mnie rewelacja.
                                  • 1matka-polka Re: powołanie kobiety 22.01.18, 15:06
                                    NPR to po polsku naturalne planowanie rodziny, czyli jak sama nazwa wskazuje, nie jest to tylko metoda antykoncepcyjna ale również pomoc przy planowaniu ciąży, zwłaszcza przy problemach z płodnością. Oczywiście, jeśli zakładasz używanie kondoma, to tak, NPR może być super.
                                    • princess_yo_yo Re: powołanie kobiety 22.01.18, 15:14
                                      tutaj tez agorytm moze sluzyc do tego zeby zmaksymalizowac szanse zajscia w ciaze jesli taki jest cel. zamiast notyfikacji 'pamietaj kupic kondomy/ dzisiaj nie zapomnij o kondomie' pewnie dostajesz wtedy notifikacje pt 'dzis czas na seks' albo cos w tym guscie wink
                              • turzyca Re: powołanie kobiety 22.01.18, 15:33
                                >Yyyy, ciężko mi uwierzyć, że ktoś ma takie cykle, że dni niepłodne wypadają raz na dwa miesiące.

                                Ja mialam przez jakis czas cykle z najnizsza liczba dni, jaka jest uznawana za granice normy, czyli 18.
                                • princess_yo_yo Re: powołanie kobiety 22.01.18, 15:43
                                  no to wtedy rzeczywiscie klapa, nie ma sensu bawic sie z termometrem skoro I tak caly czas trzeba jechac na kondomach smile
                                • 1matka-polka Re: powołanie kobiety 22.01.18, 15:52
                                  Czyli niepłodnych miałaś 18 dni? Ile dni niepłodnych wypada jeśli kobieta ma cykl 21 dni?
                                  • turzyca Re: powołanie kobiety 22.01.18, 16:01
                                    Nie, caly cykl trwal 18 dni. Dolna granica normy.
                                    • 1matka-polka Re: powołanie kobiety 22.01.18, 16:05
                                      Myślałam, że 21 dni cyklu to jest dolna granica normy. Przy cyklach 18 dni to się chyba można autentycznie wykrwawić?
                                  • princess_yo_yo Re: powołanie kobiety 22.01.18, 16:02
                                    nieplodnych (biorac pod uwage 'przezywalnosc' spermy) w sensie nie wymagajacych zabezpieczenia to miala bardzo niewiele przy takiej dlugosci cykli wiec w takim przypadku naturalne metody to tylko monitoring bo ryzyko seksu bez dodatkowego zabezpieczenia jest dosc duze.
    • mildenhurst Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:10
      Niby która kobieta bierze to na serio. Litości, możemy mówić o jakimś 0,001%. Reszty komentarz: buchaaaaaa..
      • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:24
        Niby czemu w Polsce pozwala sie zagladac do macicy kobiety i panuje powszechne przekonanie ze musi miec d:-dziecko?
        • konsta-is-me Re: powołanie kobiety 03.01.18, 09:03
          Skoro macierzynstwo powolaniem kobiety, to logicznie ojcostwo powolaniem mezczyzny, czyz nie?
          A poza tym przez przejmowanie sie takimi bzdurami pogarszamy sytuację, niejako dodajac takim komentarzom "waznosci".
          Lepiej gromko to wysmiac 😁
    • jdylag75 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:11
      Przykład Maryji jak zwykle użyty od czapy, nie jest ona szczegolnym przykladem macierzyństwa, ponieważ w samym jej macierzyństwie nie ma niczego nadzwyczajnego i przed nią i po niej kobiety rodziły dzieci. Co najwyzej jest ona przykładem szczególnego zaufania i wiary w Boga,i to dla wszystkich chrześcijan, nie tylko dla kobiet.
      Nie wiem skąd to natrętne zajmowanie się kwestią kobiet przez kler, czas najwyższy zająć się kwestią kleru w naszym kraju.
    • stacie_o Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:14
      Widać, jak Polki pięknie realizują tę wizję.
      Proszę:
      https://faktopedia.pl/uimages/services/faktopedia/i18n/pl_PL/201603/1458072391_by_patkro12_500.jpg?1458209666
      • asia-loi Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:35
        stacie_o napisała:

        > Widać, jak Polki pięknie realizują tę wizję.


        Ale na planecie Ziemia, jest za dużo ludzi, a nie za mało.
        Coraz częściej się słyszy, o problemach wynikających z przeludnienia.
        • iwles Re: powołanie kobiety 03.01.18, 08:02

          no ale Chińczycy nie będą pracowali na polskich emerytów przecież.
          • asia-loi Re: powołanie kobiety 03.01.18, 11:08
            iwles napisała:

            >
            > no ale Chińczycy nie będą pracowali na polskich emerytów przecież.


            Przyjadą inni. Biednych ludzi w Europie nie brakuje. Niech tylko Polska otworzy dla nich granice.
            • alicia033 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 14:26
              asia-loi napisała:

              > Przyjadą inni. Biednych ludzi w Europie nie brakuje. Niech tylko Polska otworzy
              > dla nich granice.

              kogo masz na myśli? Rosjan i Białorusinów?
              Bo pozostali (wliczając Ukraińców), do Polski mogą swobodnie już tu wjechać i zostać.
              No i patrz - jakoś się tu nie pchają.
              Zastanówmy się chwilę dlaczego... Może są z bogatszych, niż Polska krajów? Albo na tyle poziomem rozwoju zbliżonym, że jednak przenosiny do Polski to nie byłaby korzystna zmiana?
              Popatrzmy choćby na liczbę pielęgniarek i lekarzy w kraju.
    • emka_uk Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:23
      Ja jestem ciekawa co taka Krystyna teraz zrobi- ani dzieci nie ma i żadna z niej zakonnica...........
      • szarsz Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:34
        Ależ jej to nie dotyczy, bo ona jest tym jednym wyjątkowym przypadkiem.
        • default Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:00
          Jej to nie dotyczy, gdyż życie poświęca ciężkiej poselskiej pracy dla dobra suwerena.
    • alpepe Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:34
      nie zdaniem pana biskupa, a zdaniem 99% kleru i męskich wiernych, niestety.
    • 89mumin Re: powołanie kobiety 02.01.18, 19:37
      Myślę, że wypowiedź mężczyzny o powołaniu kobiety i osób - w założeniu - bezdzietnych z wyboru o głębokim sensie macierzyństwa można rozpatrywać bardziej w kategorii humorystycznej ciekawostki niż jakiejkolwiek prawdy objawionej. Natomiast zastanawiające jest to, że instytucje posiadające jakąś tam cząstkę władzy w PL (a Kościół do nich należy) wydają się nie rozumieć co faktycznie stanowi zachętę dla znacznej części kobiet do macierzyństwa. A wystarczy spojrzeć na mapkę powyżej..
      • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:01
        Czastke wladzy?
        • 89mumin Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:18
          No czątkę, Pana Rydzyka nie liczę, bo dla mnie on jest jednak bardziej "instytucją biznesową" niż ideologiczną.
          • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:21
            Maja realna mozliwosc wplywania na decyzje politykow i zadna partia im sie otwarcie nie postawila bo dzierza wladze nad rzadem glosujacych dusz. A rydzyk jak najbardziej jest instytucja koscielna
            • 89mumin Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:48
              Zanim się rozpiszę uprzedzam - żyję w smutnym świecie opanowanym przez pieniądz i żądzą pieniędzy tłumaczę większość kluczowych decyzji ludzkich. Więc ja to widzę trochę inaczej, według mnie to Kościół jest instrumentem w rękach władzy, a nie na odwrót. A to z tego względu, że Kościół jest jednak w jakimś tam (choćby minimalnym) stopniu związany ideologią (choćby spisaną w Piśmie Świętym), natomiast politycy nie są w praktyce związani niczym i mogą dowolnie zmieniać zdanie i poglądy. I tak władza korzysta z Kościoła (promuje się, przyjmuje ideologię itd), póki ten ma wpływ na znaczną liczbę głosujących - w zamian za to Kościół dostaje wynagrodzenie - pieniężne i powiedzmy "ustawowe" (uchwalanie odpowiedniego prawa zgodnie z nauką KK). Natomiast gdyby tak się stało (chociaż to na razie czysto hipotetyczne), że KK straciłby w Polsce wpływ na wyborców, to ja nie mam złudzeń, że zostałby przez władzę (jaka by ona nie była) odprawiony z kwitkiem. Nie wykluczam jednak, że mogę się mylić, ale nie o tym chyba miał być ten wątek smile
    • anika772 Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:04
      Ślicznie, a o mężczyznach ani słowa? O tym, jak mają pełnić rolę OJCA; ewentualnie- jeśli ojcem nie są- jak być pożytecznym dla ludzi?
      • nathasha Re: powołanie kobiety 02.01.18, 20:38
        Pamietam kiedys dyskusje na innym forum gdzie dziewczyny opowiadaly swoje doswiadczenia i swoich partnerow ze spowiedzi przedslubnej.w kwestii wstrzemiezliwosci seksualnej obie plcie byly traktowane diametralnie roznie
    • dziennik-niecodziennik Re: powołanie kobiety 02.01.18, 21:33
      Nadinterpretujesz.
      Biskup powiedzial ze NAJWAZNIEJSZYM powolaniem kobiety jest macierzynstwo - doslowne lub 'duchowe', czyli oddanie sie Bogu LUB innym ludziom.
      Nie powiedzial ani ze macierzynstwo jest JEDYNYM powolaniem kobiety. Nie powiedzial ze mamy obowiazkowo rodzic - powiedzial zeby w przypadku 'niemania' wlasnych dzieci ponagac innym ludziom. Nie powiedzial ze wychowanie dziecka jest WYLACZNYM obowiazkiem matki - powiedzial ze macierzynstwo to nie tylko urodzenie, ale tez wychowanie dziecka.
      Oczywiscie jest to pewna linia opiniowania, ale w sumie ani kontrowersyjna, ani zaskakujaca w ustach przedstawiciela Kosciola...
      • princesswhitewolf Re: powołanie kobiety 22.01.18, 09:29
        >Biskup powiedzial ze NAJWAZNIEJSZYM powolaniem kobiety jest macierzynstwo

        ale dlaczego akurat odniosl sie do kobiet? Ojcowstwo nie jest najwazniejszym powolaniem mezczyzny bo przetrwa gatunek bez ojcow? I super jak taty nie ma w domu albo w ogole nie ma taty? Po co gada o kobietach jakby faceci nie mieli zadnych obowiazkow
      • mamma_2012 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 09:44
        Liczysz na to, że z innej okazji takie słowa zostaną skierowane do ojców? Najważniejszym waszym powołaniem jest zostanie ojcem i wychowanie dzieci, jeśli wam się nie uda pozostaje zakon lub służenie ludziom, panowie.
        • princesswhitewolf Re: powołanie kobiety 22.01.18, 13:38
          z KRK na nic nie licze...Lol
    • fomica Re: powołanie kobiety 02.01.18, 21:38
      Cytując linkowany tekst (przeczytałas go?):
      "Bp Cisło wygłosił je w poniedziałek w lubelskiej archikatedrze z okazji uroczystości Świętej Bożej Rodzicielki." Czyli: 1 stycznia w kościele jest obchodzone jakieś święto maryjne. Cała celebra tego dnia kręci sie wokół kobiety która była matką i dlatego tekst jest o kobietach jako matkach. A nie o mężczyznach ani tatusiach smile
      • princesswhitewolf Re: powołanie kobiety 22.01.18, 09:31
        bo o ojcowstwie w okole jest malo w KRK
        • mamma_2012 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 09:46
          Bo to drażliwy temat dla księżywink
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12217693,_60_proc__polskich_ksiezy_utrzymuje_kontakty_z_kobietami_.html
          • princesswhitewolf Re: powołanie kobiety 22.01.18, 13:45
            no i dla mnie to ze utrzymuja owe "bliskie kontakty" z kobietami to objaw zdrowia.
    • anorektycznazdzira Re: powołanie kobiety 02.01.18, 21:58
      No bo kobieta=służąca.
      Ktoś jest zaskoczony, nowość jakaś czy coś?
      Samce do wyższych celów, do zdobywania dóbr, do poznawania i urządzania świata, a kobity usługiwać i to z poświęceniem.
      O tym, że tacy księża niczym się nie różnią od imamów wiemy od dawna. Kościół nie wyszedł ze średniowiecza i nie spieszy mu się wychodzić.

    • araceli Re: powołanie kobiety 03.01.18, 07:57
      Urwało, miało być:
      Proszę - uderz w stół a nożyce się odezwą... ATEISTKA oceniająca wartość kobiety po posiadaniu męża i dzieci. Ta nienawiść i pogarda...
    • jola-kotka Re: powołanie kobiety 22.01.18, 07:37
      Peron mu odjechal. No coz ktos glosowal na tych co ich do glosu dopuszczaja. I teraz zaglosuja drugi raz bo ciemny narod 500 dostal , emerytow kupia jakims groszowym datkiem i dopiero wtedy zobaczycie jak wam kosciol przescieradla zacznie ogladac. To jest wszystko malymi kroczkami do celu.
    • mamma_2012 Re: powołanie kobiety 22.01.18, 07:53
      Chyba nawet nie chce mi się oburzać. Raz w tygodniu ludzie z przyzwyczajenia przychodzą posłuchać bredni faceta w sukience (połowa w trakcie tych bredni zastanawia się co zrobić na obiad czy planuje kolejny tydzień), 1/4 nie rozumie o czym mowa, a i facet sam nie wierzy w to co mówi, a potem wszyscy rozchodzą się do domów i żyją po swojemu, nie analizując, a tym bardziej nie wdrażając w życie tych słów. I tak to się kręci od wieków.
    • triismegistos Re: powołanie kobiety 22.01.18, 10:17
      Nowość jakaś? Kto nie wierzy niech poczyta naszego dyńkę, który słabo panuje nad odruchami i pięknie pokazuje, że tzw. tradycyjne, katolickie wartości to po prostu nienawiść do kobiet pod ładnym płaszczykiem.
    • piernicola Re: powołanie kobiety 22.01.18, 14:41
      Ciąża, poród, karmienie piersią to WYŁĄCZNA domena kobiet, tego nie zmienisz. Tatusiowie, którzy mówią "urodziliśmy z żoną" nie wzbudzają mojego rozczulenia.
      W nowomowie kościołowej "powołanie" to właśnie taka mniej lub bardziej wyłączna domena. Biskup nigdzie nie powiedział, że jest to GŁÓWNE powołanie. To tylko w tytule nadanym przez dziennikarzynę. Ani tym bardziej jedyne.
      A z kolei ważnym powołaniem mężczyzny jest ojcostwo, tylko że nie o tym jest artykuł.

      A jeśli chodzi o hebrajski oryginał przykazań, nie naszą ich współczesną szeroką interpretację, to - przepraszam, jeśli burzę twój obraz świata - są one właśnie skierowane wyłącznie do mężczyzn.
      • nathasha Re: powołanie kobiety 22.01.18, 16:35
        Kto kaze karmic piersia? Mezczyzna nie moze podawac pokarmu? I oczywiscie ze to jest glowne powolanie, KK od dawna to mowi. Nie tylko w artykule ale tez w kosciele nie uslyszysz ze glownym powolaniem jest ojcostwo.
        Przykazania sa skierowane do ludzi a zmartwychwstanie pierwsze zostalo objawione kobietom. Czujesz sie dobrze pod butem patriarchalnego KK - to wspaniale. Ale nie wmawiaj jakie to zgodne z nauczaniem Jezusa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka