Dodaj do ulubionych

Lokówka - pytanie do Shellerki ;)

29.03.18, 08:13
Albo do ematki, która się zna, bo Shell wywaliła film z youtuba. Potrzebuję lokówkę, być może tylko na jeden raz. Chcę córce włosy zakręcić na imprezę, a może też podkręcić i sobie. Efekt fal, nie spiralek. Mam termowalki, ale jakoś mi nie kręcą, trzeba siedzieć z tym na głowie godzinami, a efekt mizerny. Więc lokówka. Czy można kupić taką za 20-30zl? Czy moc ma znaczenie? Czy jonizacja jest konieczna? Czy ma być taka ze spiralką czy klasyczna okrągła? Te tańsze nie mają podanej średnicy, - internet mówi, że dla laików 24mm, nie szersza, czy to te najbardziej popularne, wąskie? Odpada nowoczesna samokręcąca za 6 stow.
Obserwuj wątek
    • bei Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 08:18
      Czy masz prostownicę? Jeśli tak, to poszukaj filmików na YT- kręcenie loków prostownicą.
      • memphis90 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 08:36
        Mam, próbowałam i nie wychodzi mi prostownicą sad
    • bei Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 08:37
      A może loki metodami eko?- bez użycia ciepła. Zerknij na yt
      • aqua48 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 09:19
        Kup zwykłą, tanią z Rossmana. Gładką, nie szczotkową. Aletydzień wcześniej, przed godziną W wypróbuj na córce, to kręcenie loków - po pierwsze wymaga to też sporo czasu, to nie szast-prast i gotowe, po drugie trzeba sobie odpowiednią metodę przyswoić - dzielenie włosów na cienkie pasma, nie grube, bo loki nie będą się trzymać, kręcenie pasm w odpowiedniej kolejności, nawijanie od nasady włosów, spinanie ciepłych loków po odwinięciu, by wystygły itp. Jeśli nie masz do tego serca, czasu i wytrwałości, może lepiej na ten jeden raz fryzjer?
        • memphis90 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 14:25
          Od nasady? Bo na tutorialach na you tube ściągają lokówką pasmo aż do dołu i potem dopiero nawijają do nasady...
      • memphis90 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 09:23
        Oglądam real foto i nie jest to efekt, o który mi chodziło... Poza tym, jak pisałam, chcę uniknąć wielogodzinnego siedzenia z walkami na głowie. Ma być szybko i w miarę trwale - włosy mam mało podatne.
        • aqua48 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 09:54
          memphis90 napisała:

          > Ma być szybko
          > i w miarę trwale - włosy mam mało podatne.


          Tak to tylko w Erze. Szybko trwałych loków z niepodatnych włosów sama nie zrobisz.

    • beata985 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 29.03.18, 11:23
      jeżeli na jeden raz to szkoda kasy,
      za 20 30 ,- o ile kupisz to nie wiem jaki będzie efekt, na spektakularny bym nie liczyła a za większe pieniądze to już fryzjerka tez ogarnie i przynajmniej będzie się trzymało, chyba ze to fryzurka komunijna to pewnie z cenami polecą....spytaj znajomych może ktos ci pozyczy/ zrobi.
    • domowapani Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 09:45
      Ja kręcę 3,8 mm. Kosztowała koło 150 zł, ale ja jej używam często i zanim kupiłam to myślałam, czy jej potrzebuje, bo fale lubiłam tylko na wyjścia. A ze tych wyjść się zrobiło w pewnym okresie sporo, a za fale u fryzjera płaciłam 8 dych, to szybko sobie policzyłam, że wolę lokówke..
      Z tanich rozwiązań polecam zwykle grube walki z pianki z Rossmanna - są też w marketach. Najlepsze są takie z zamykotkiem z gumki. Bo te z drucikiem w środku często się odkrecaja.
      Używam ich na córce, która ma włosy bardzo niepodatne na skręt, a nie chce jej masakrowac włosów lokówka.
      Myjesz włosy, suszysz, ale nie do końca, trochę pianki, nawijasz pasmo po paśmie i idziesz spać. Rano masz loki. W tych piankach się w miarę wygodnie śpi.
    • afro.ninja Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 09:56
      Ja mam termoloki, siedzę wtym 40 minut, albo i krócej i man fale. Choć głównie stosuje termoloki, żeby podnieść wlisy i dodać trochę objętości. To tez zależy od długości włosów. Im dłuższe tym lepszy efekt skręcenia da lokówka.
    • domowapani Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 10:11
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/di/aj/u2uy/1kkl3Mw7VHtajeLyEB.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/7/di/aj/u2uy/MqQmv8xmdZWxM6jGVB.jpg
      To ten z zamykotkiem z gumki smile
      • memphis90 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 10:32
        Ale trzeba w tym spać...?
        • domowapani Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 10:36
          Nie. Możesz nawinac że 2-3 h przed wyjściem, ale spiac w tym, masz gwarancję, że przez 8 h utrwalisz skręt.
          • memphis90 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 10:43
            Hmm... To może lepiej wrócę do termowałków, które już mam w domu. Ale mi się marzylo jak na filmikach na YouTube - 5 minut i głowa pełna fal, w dodatku licząc z całym tym gadaniem i prezentacją sprzętu wink
            • domowapani Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 30.03.18, 10:49
              Lokówka robię 20 minut. Ale cie pociesze, że jak się naogladalam video z tą automatyczna za 6 stów, to jej strasznie zapragnelam. Aż się okazało, że znajoma ja ma i mi się przyznała, że robi fale prawie godzinę, a uwierz, że włosów ma mniej niż ja. Do tego trzeba uważać, bo potrafi splatac pasma, no i tak faktycznie to jedynym udogodnieniem jest to, że nie musisz trzymać w palcach końcówki pasemka. Jak wymyśla taki hełmofon, do ktorego się łeb wsadzić i on automatycznie zasysa włosy i formuje je w fale, to sobie kupię wink
              • memphis90 Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 31.03.18, 14:08
                Ech, kobiety zawsze pod górkę mają w drodze do naturalnego piękna...
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 21.05.19, 08:29
                  big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • bywalec.hoteli Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 31.03.18, 14:12
      Ona chyba teraz Domowa Pani wink
    • obrus_w_paski Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 31.03.18, 15:43
      A może wystarczy jął zrobisz jej fale bawełniana opaska do włosów? Któraś tu kiedyś wrzucała filmik- nakładasz bawełniana opaskę na głowę i zawijasz od tylu poszczególne pasma. Nie wiem jak się ta metoda nazywa i czy faktycznie jest skuteczna, ale na pewno tania
    • ida_listopadowa Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 21.05.19, 05:32
      Jest sposób. Kup najtańszą lokówkę, a następnie rozmontuj tę klapkę, która włosy przytrzymuje. To jest 5 min ze srubokrętem. Zostanie Ci tylko ten paryczek, który sie rozgrzewa. na ten patyczek nawijasz wlosy, koncem badyla w doł (pionowo). Wychodzą piekne hollywoodzkie fale. Sposob sprzedala mi kolezanka, faktycznie wychodzi niezle.
      Mozna tez kupic taka lokowke-patyczek ale z niewiadomych powodow jest 3 razy drozsza.
      Efekt jest zupelnie inny od lokowki z klapką. Wyprobowane i dobrze sie trzyma (troche lakieru sie przyda)
      • pade Re: Lokówka - pytanie do Shellerki ;) 21.05.19, 08:33
        Nie trzeba rozmontowywać klapki. Można nawijać pasma wokół lokówki, nie pod klapką. Tylko lepiej mieć rękawiczkę bo można się poparzyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka