adriana.la.cerva
31.03.18, 16:02
Dziewczyny pomozcie.
Sa 3 kobiety, nazwijmy je Kasia, Asia i Basia. Od razu, zeby nie mieszac Kasia to ja.
Asia to baba do tanca i rozanca. Dusza towarzystwa, wesola, otwarta i bardzo kontaktowa. Asia zna sie z Kasia od paru lat, sa dosc zzyte ze soba.
Basia z kolei to przeciwienstwo, moze sie wydawac niesympatyczna osoba, dosc zamknieta. Kasia z Basia zna sie ponad 20 lat i Kasia calkowicie akceptuje sposob bycia Basi. Poza tym Basia pomogla kilka lat temu Kasi w pewnej sprawie i Kasia jest dozgonnie wdzieczna.
Asia z Basia sie znaja ale maja spory konflikt (od ponad 2 lat brak kontaktu). Konflikt w zasadzie o nic, bardziej o to ze Asia nie toleruje Basi przez jej charakter. Zreszta Basia ogolnie jest nielubiana osoba w towarzystwie, chociaz Kasia wie, ze Basia ma dobre serce i muchy by nie skrzywdzila.
No i teraz Kasia robi impreze, bardzo wazna dla niej i chcialaby zeby zarowno Asia jak i Basia (plus inne osoby) w niej uczestniczyly.
O ile Basia wie ze bedzie Asia i nie robi z tego problemu (no moze ma lekkie obawy), o tyle Asia mowi zeby sie Kasia nie zdziwila jak bedzie awantura bo ona Basi nie znosi, a jeszcze jak sobie wypije i cugle puszcza to moze powiedziec Basi to i owo.
No i Kasia jest w kropce co tu zrobic. Bo zarowno chce obie dziewczyny na przyjeciu, o tyle nie chce zadnych awantur, krzywych spojrzen itd bo to nie przedszkole.
Co tu robic kochane ?