1elka26
09.04.18, 09:57
Wczoraj odbyły się na Węgrzech wybory parlamentarne. Po podliczeniu blisko 70 procent głosów oddanych na listy krajowe w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, zdecydowanie wygrywa rządząca partia Fidesz-KDNP, która otrzymała 49,51 proc. głosów.
Oczywiście, końcowy wynik może jeszcze się zmienić, ale jedno jest pewne. Zwycięstwo Orbana i jego partii jest druzgocące.
Brawa bratankowie!! Cieszy zwłaszcza praktycznie całkowite wyeliminowania tzw. lewicy. Nie pomogła histeryczna kampania, straszenie niszczeniem demokracji, sankcjami itp. Po raz trzeci Węgrzy nie dali sie nabrać propagandzie serwowanej tradycyjnie przez "ulicę i zagranicę".
Mam nadzieję, że także i u nas Polacy nie dadza nabrać się na histerię serwowaną codziennie przez tzw, media opiniotwórcze i tak jak nasi bracia z Wegier wyrzucą tych, dla ktorych ważniejsze jest to co mówią w Berlinie i w Brukseli od tego co mówią Polacy, na śmietnik historii.
Ciekawe dlaczego GW o wyniku wyborów na Węgrzech informuje tak półgębkiem. Zawiodły nawet nadzieje związane z bardzo wysoką frekwencją.