Dodaj do ulubionych

Witamina C w kosmetyce

15.10.18, 12:49
Zakładam nowy wątek, bo nie wiem, w którym pisałam o tym, że kupiłam sobie po raz pierwszy w życiu preparat z wit. C, a właściwie 100% L-Ascorbic Acid Powder marki The Ordinary. Jak w nazwie chodzi o proszek, a właściwie pył będący czystą witaminą C do rozpuszczania w innych kosmetykach. Dlaczego ten proszek, a nie inny preparat z wit. C marki The Ordinary, albo innej, nie wiem. Nie mam doświadczenia, nie wiem jaki preparat do jakiej skóry, a chciałam jak najmniej składników dodatkowych. Według The Ordinary 100% L-Ascorbic Acid Powder nie podrażnia, otóż mnie podrażnia. Nawet przy zastosowaniu o wiele mniejszej ilości niż podaje The Ordinary (czyli 1/4-1/2 maciupkiej łyżeczki dołączonej do produktu) gdzieś po godzinie po użyciu w moim kremie (oszczędzam tylko oczy) skóra zaczyna mnie swędzieć i pojawiają się czerwone placki. Następnego dnia skóra jest ściągnięta, wysuszona jak po mocnym peelingu i w ogóle nie jest fajnie. To działa na mnie jak kwas i zaczynam wątpić, czy ma sens. Próbowałam kilka razy, zawsze z przerwą, nigdy z innymi podrażniającymi rzeczami, retinolu jeszcze nie używam. Czy ma sens spróbowania innej formuły wit. C? The Ordinary ma ich kilka i ja tego nie rozumiem, czytam i nie rozumiem, bo moim zdaniem jest wiele bla, bla, bla, antyoksydanty i tak dalej, ale konkretnie nie piszą, co dla kogo jest dobre i to non-irritating sensation is expected during the first 1-2 weeks okazało się u mnie jednak irytacją z plamami i swędzeniem, nie chcę wiedzieć, co oni nazywają irytacją.
Jakieś pomysły i ogólnie doświadczenia z wit. C? Używacie? A jak tak, dlaczego?

Obserwuj wątek
    • kolibeer2 Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 14:16
      za duże stężenie moim zdaniem,
      sera z vit c mające po 15% to już są dosyć mocne,
      ja używam gotowego liq cc rich, wcześniej synchroline z vitc,
      kiedyś też kupowałam w necie takie wersje do rozpuszczenia w hydrolacie, ale wolę to z "tłustą" bazą
      www.beautifulwithbrains.com/why-shouldnt-make-diy-vitamin-c-serum/
      może odczekaj kilka dni i spróbuj coś gotowego?
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 15:18
        Też przypuszczam, że za duże stężenie, ale dodaję tyłko mgiełkę pyłu, o wiele mniej niż zalecane i przypuszczałam, że nie przekraczam krytycznego punktu. W opakowaniu jest 20g, to jest wielki słoik i nawet przy zalecanej przez nich ilości i 6 miesiącach do zużycia, to jest to porcja dla słonia. Zastanawiam się, co z tym zrobić. Mogą jeszcze sprawdzić ph tego co namieszam, ale zalinkowany przez ciebie tekst zniechęca do eksperymentów. Dzięki.
    • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 15:33
      mnie Ascorbic Acid 8% + Alpha Arbutin 2% The Ordinary nie podraznia a takowy po robocie wsmarowywuje pysk. Mnie malo co podraznia w ogole z wyjatkiem slonca na niektorych czesciach ciala bo zaraz mi sie robia wielkie plamy. Mysle ze masz po prostu wrazliwa skore i nie dojdziesz inaczej niz niestety proba bledow i odkryc dla swojej skory.

      zobacz Azelaic Acid bo ma podobne efekt dzialania
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 15:51
        Nie chcą kwasów. Żadnych. Nie potrzebuję.
        • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 16:36
          ale to nie jest kwas taki jak np AHA czy nawet lactic acid. Blizej mu do kwasu hilaurononowego. To nie jest cos co ci luszczy skore. Tak samo Alpha Lipoic nie luszczy skory ale jesli masz wrazliwa to moze podraznic niestety. Na tamtej liscie Alpha Lipoic i Azalaic to sa takie nieluszczace kwasy. Alpha Lipoic jest w tlustej zawiesinie squalane. Azelaic sciaga pory na wiele godzin i nic nie oblazisz.
          • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 17:45
            No właśnie piszę, że nie potrzebuję, ściagania porów też nie. I nie chcę jeszcze jednej zawiesiny w skwalanie. Jestem kosmetyczną minimalistką. Już nakładanie retinolu w sklwanie wieczorem plus mój krem plus olej jak trzeba, to mi za dużo. Wit. C w proszku była fajną alternatywą, bo mogłam ją mieszać w mojej emulsji.
            • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:36
              No to nadal mieszaj ale malutko na wieksza ilosc
    • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 15:35
      zobacz tez tu theordinary.com/vitcguide
      te ktore maja Stinging okreslone jako High beda mocno szczypac. Wybierz ten z Low albo jak ja Moderate. Lepiej systematycznie a cos slabszego
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 15:58
        Ale dokładnie o tym pisałam, wielkie bla bla bez żadnych konkretów. I brak informacji, że proszek może przy pewnej koncentracji mocno podrażniać. Najpierw muszę sobie załatwić papierek lakmusowy, ale już przeczuwałam, że proponowna przez nich ilość jest zdecydowanie za duża i zrobiłam o wiele słabszy roztwór. Dobrze, że nie zastosowałam tej witaminy łącznie z retinolem, bo bym miała parchy na twarzy. Da to się jakoś inaczej wykorzystać? Do zakwaszania sałatek? wink
        • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 16:34
          no pisza Stinging czyli Szczypanie i ze High jakby nie bylo. Tam jest kilka High. Da sie ale w wiekszym rozrzedzeniu niz normalnie stosowalabys wg tego co jest na opakowaniu.
          • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 16:37
            tam ten z wit F bylby dla ciebie odpowiedni i ma rewelacyjne rezultaty ponoc jako ze te 2 skladniki razem sa ponoc bardzo efektywne
        • sylwiastka Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 16:56
          To nie bla, bla, bla tylko dokladny opis produktow z witC oraz jej pochodnych.jest tu pelno faktow i informacji, niestety wymagajacych wiedzy z chemii i biologii. To marka dla naukowych geekow, ktorzy chca wiedziec wiele na temat substancji czynnych.
          Najwyrazniej czysta witamina C cie podraznila (a wybralas najbardziej podrazniajaca forme w postaci proszku, ktorego pewnie nie wiesz jak rozcienczac do optymalnego stezenia). Wybierz inny preparat z pochodna wit C np. Ascorbyl Glucoside Solution 12%, Magnesium Ascorbyl Phosphate 10%, Ascorbyl Tetraisopalmitate Solution 20% in Vitamin F, Ethylated Ascorbic Acid 15% Solution.
          • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:11
            Napisałam "bla bla", bo to nie są informacje dotyczące praktycznego użycia i kryteriów pomagających dopasować odpowiednią formułę do rodzaju cery. Wybrałam formułę taką, a nie inną, ufając wskazówkom dotyczącycm użycia. Gdyby napisano, że rozczyn ma mieć takie, a nie inne stężenie, to kupiłabym dodatkowo papier lakmusowy, tyle jeszcze z chemii pamiętam. Ostrzeżenie typu "Stinging" nie są dla mnie wystarczająco jasne.
            Ascorbyl Glucoside Solution 12% odpada,bo zawiera Triethanolamine, Isoceteth-20 oraz Ethoxydiglycol, w moich eklogicznych kryteriach na czerwono. Magnesium Ascorbyl Phosphate 10% ma Chlorphenesin, także nie wchodzi w grę.
            Ascorbyl Tetraisopalmitate Solution 20% in Vitamin F oraz Ethylated Ascorbic Acid 15% Solution teoretycznie ok, z tendencją do drugiego, bo lżejsze. Ale różnica dla mnie i tak nie jest jasna, przynajmniej w działaniu. Może dam sobie po prostu spokój, moja skóra jest i tak jasna.
            • sylwiastka Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:30
              Jesli chodzi o stezenie roztworu, to papierek lakmusowy go nie okresli bo on bada pH roztworu (czyli kwasowosc lub zasadowosc). Roztwor witaminy C bedzie mial odczyn kwasny.
              Jezeli robisz roztwor proszku w plynie to najlatwiej jest go zrobic stosujac proporcje wagi produktu rozpuszczanego do objetosci (ew masy) rozpuszczalnika. The ordinary robi np 23% roztwor wit C, ale on okreslany jest jako podrazniajacy. Dziewczyny zasugerowaly np. 12-15%, ale mozesz zaczac i od 5% i stopniowo zwiekszac stezenie.

              Napisalas, ze proszek rozpuszczasz w emulsji (pewnie innych kremach lub olejkach czy serum). Jesli rozpuszczalniki sa wodne, to stezenie obliczysz wg masy substanci rozpuszczanej i objetosci rozpuszczalnika. Czyli aby otrzymac roztwor 10% musisz rozpuscic 0.1 mg witaminy C w 1 ml roztworu. Jesli mieszasz witamine C do kremu to lepiej trzymac sie masy produktow czyli 0.1g witaminy C na 1g kremu.
              Do tego musisz miec dobra wage, lub miarki czy szpatulki. Mozesz ustalic obletosc 1g witaminy C oraz 1g kremu i odmierzac odczynniki ovjetosciowo.
              • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 20:53
                Dziękuję za praktyczne wskazówki, może kiedyś wypróbuję.
            • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:39
              Snake, to sa kosmetyki malo opisane, ktore sie konsultuje ze specjalista z ich stoiska, kosmetyczka albo dermatologiem podobnie jak Skin Inc czy Drunk Elephant marki. Mi dobrala kobieta ktora kazala ankiete wypelnic na ich stoisku najpierw.
    • pade Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 16:26
      Używam. Do tej pory w stężeniu 12% i 15%, w postaci olejku. Daje efekt tzw. promiennej cery, wygładza. Serum, które używam obecnie ma niskie ph, może tu jest pies pogrzebany?
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 16:32
        Możesz jeszcze raz podać nazwę tych preparatów? Chciałabym sprawdzić składy, opinie w niecie i cenę, zanim na cokolwiek się zdecyduję.
        • pade Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 21:00
          Ampułki z witaminą C Sesderma, lub serum Liq CC rich.
          • lot_w_kosmos Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 21:13
            Zamówiłam sobie właśnie ampułki sesdermy, co prawda nie z C ale inne, lecz mam nadzieję, że sesderma jest ok.
          • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 22:12
            Dziękuję. Z Sesdermy miałam już balsam do ciała z kwasami i to było bardzo dobre.
            • qs.ibidem Re: Witamina C w kosmetyce 16.10.18, 01:31
              Tez uzywam Sesdermy, m.in. tego serum

              www.sesderma.pl/linie/c-vit

              Wiem z tego forum, ze nie na wszystkich dziala, ja moglabym byc chodzaca reklama tego mazidelka.
              smile
          • jasnoklarowna Re: Witamina C w kosmetyce 22.10.18, 22:46
            Hmm ja z sesdermy miałam serum z wir ć ale nie w kapsułkach tylko w buteleczce z kroplomierzem. Rewelacyjny był, używałam z retises. Tzn retises na noc a c rano. Efekt naprawdę super. I taki cieplejsze odcień mojej bladej skóry się wydawał. Może tego spróbuj
    • mayaalex Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 17:15
      Uzywam czasami flavo c 15% i ono daje efekt napiecia i rozjasnienia. 8% juz nie dzialalo na mnie. Nie mam wtedy zadnych podraznien.
      Z the ordinary mam jakis preparat z wit C w tubce i rzeczywiscie jak go stosuje to czuje takie szczypanie - zazwyczaj po prostu po jakims czasie daje na to olejek (tez cos z the ordinary) i wtedy przestaje szczypac.
      Mialam tez kiedys bardzo fajne ampulki z witamina C filorgi (jedna na tydzien, 4 albo 5 w pudelku). Nie podraznialy ale napinaly i wygladzaly skore, dosc drogie ale dobre.
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:17
        Mnie nie szczypie, a swędzi, wychodzą plamy i nawet pokrzywka, jak przy alergii kontaktowej. I to z każdym użyciem jest gorzej. Za pierwszym razem użyłam więcej proszku i nie było nic. Wczoraj przy dosłownie odrobinie pyłku musiłam zmyć. Kiedyś moja skóra była bardzo wrażliwa i reagowała tak na wiele rzeczy, ale od pewnego czasu miałam spokój, wolę jej więc nie rozdrażniać.
    • joanna05 Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:13
      Bardzo mnie uczula. Nawet serum z wit. C. Mam wielkie, czerwone plamy, które schodzą przez kilka dni (w wersji optmistycznej). Unikam w kosmetykach, jak tylko mogę.
      O dziwo, to główny i właściwie składnik, który tak na mnie działa - retinol, większość kwasów znoszę dobrze, bez podrażnień.
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 18:22
        O dzięki ci za ten wpis, bo już myślałam, że jestem wielbłądem. : -) Ja mam też wrażenie, że to uczulenie, bo skóra reaguje z każdym użyciem mocniej i to na coraz mniejsze dawki.
    • andace Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 19:03
      U mnie taki efekt wywołuje połączenie witaminy C z innymi preparatami lub kremami. Używałam kolejno wszyskich produktów z Wit C z The Ordinary (poza proszkiem) i efekt taki miałam kilka razy - gdy na Wit C zamiast skwalanu czy kremu nawilżającego z The Ordinary użyłam mocnego kremu przeciwzmarszczkowego. Twarz była czerwona, swędząca, musiałam zmyć dokładnie wszystko.
      Możliwe wiec ze jeden ze składników Twojego kremu wchodzi w reakcje z Wit C i powoduje uczulenie. Nakładam na czysta (zmyta woda) twarz, potem skwalan/krem nawilżający NMF lub łącze Wit C z Resveratrol i na to nawilżenie.

      Mam bardzo wrażliwa skore, dużo rzeczy mnie uczula ale po Wit C poza lekkim szczypaniem żadnych problemów nie mam. Ale proszku nie próbowałam bo uznałam ze stężenie moze być za duże. Z The Ordinary przy nowych produktach zawsze zaczynam od najniższych stężeń.

      Używam prawie wszystkich produktów z The Ordinary i NIOD i cześć mi nie do końca pasuje ale żaden mnie sam nie uczulił, a uczulenia dostaje np na większość naturalnych kremów ekologicznych.
      • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 20:49
        andace napisał(a):

        > Możliwe wiec ze jeden ze składników Twojego kremu wchodzi w reakcje z Wit C i p
        > owoduje uczulenie.

        Niewykluczone, bo efekt pojawia się po mniej więcej 40 minutach i mój krem na twarzy zmienia z czasem trochę zapach. Ale z mojego kremu nie zrezygnuję, bo dobrze mi służy od długiego czasu, więc raczej witamina idzie do kosza.
        • claudel6 Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 21:55
          co to w ogóle za pomysł dosypywać stężoną wit. C w proszku do losowych kremów czy serów? :0 przecież one mają pierdyliard składników, które mogą wejść w reakcję. żadna firma kosmetyczna nie robiła testów takiego kosmetyku, bo tworzysz go sama w domu. kup gotowe serum z wit. C, które przed wypuszczeniem na rynek musi przejść szereg testów.
          • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 22:09
            Pomysł marki The Ordinary:
            Mix a small amount with other treatments in the palm of your hand and apply to face in the AM or the PM. A tingling sensation can be expected after application. Do not mix with formulations containing Niacinamide or EUK 134.
            Z drugiej strony nie przypuszczałam, że może to być problem, bo mój krem nie zawiera żadnych super duper składników. To prosty krem na bazie oliwy z kwasem hialuronowym i ceramidami. Ale przyznaję ci rację, mogłam myśleć wcześniej, dałam się zmylić reklamowym tekstom producenta proszku.
            • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 22:30
              Zobacz z 80proc mniej proszku w proporcji i z prostym kremem glicerynowym itp na malym fragmencie twarzy czy szyi. Jesli nadal bedzie szczypac daj to siostrze
              • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 22:58
                Ale to nic nie da. Z trzech powodów. Pierwszy to ten, że mnie nie szczypie, a zaczyna swędzieć dopiero po dłuższym czasie. Po drugie, już mniej wziąć się prawie nie da. Nabieram nawet nie szpatułką dołączoną do proszku, a płaskim stalowym prętem do mieszania kremów i to jest dosłownie szczypta. A po trzecie, nie mam zamiaru rezgynować z mojego kremu, bo nawilżenie i zabezpieczenie cery przed wysuszeniem, co ten krem robi doskonale, jest mi długoterminowo ważniejsze, od nieco fantazyjnych efektów witaminy C. Zawsze mogą jednak jeszcze proszek rozpuścić w wodzie i użyć jako rozjaśniające serum od czasu do czasu, do zmycia po działaniu. I w ten sposób sprawdzić, czy uczula.
                Ale nic to, ten proszek był produktem dołączonym do koszyka w celu uzyskania darmowej wysyłki, więc wielkiej straty nie ma. Następnym razem gdybym miała kupować coś od The Ordinary, to i tak zrobię tu w Douglasie, tam mogę zamówić przynajmniej jakiś pędzel, czy pilnik do paznokci, coś co zawsze się przyda.
                • princesswhitewolf Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 23:05
                  no to podaj to dalej komus a sama sprobuj z innym lagodniejszym produktem z wit C . Ten z wit F ich jest najlagodniejszy a ma mocna potencje. Zobacz tez produkty firmy Drunk Elephant ktore niebywale zachwalaja wszyscy.
                  • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 23:20
                    Nie mam komu dać, bo moje przyjaciółki mają swoje własne przyzwyczajenia kosmetyczne i rzadko znajdujemy w tej sprawie konsens. Jak na razie nie będę prróbowała innej formy witaminy C, bo mam zamiar zacząć z retinolem (jak skończy się w końcu to długie lato), a to i tak już spora irytacja mojej kosmetycznej rutyny polegającej na najprostszych rozwiązaniach, czyli krem na dzień, krem na noc plus kropla oleju w razie czego. Moja skóry dziękuje mi od lat, niektórym służą bowiem zmiany, próby i kombinacje, innym, tak jak mnie, nie bardzo.
        • qs.ibidem Re: Witamina C w kosmetyce 16.10.18, 01:35
          A jaki to krem?
          • snakelilith Re: Witamina C w kosmetyce 16.10.18, 23:19
            Lavera Ujędrniający krem na noc z białą organiczną herbatą & olejem karanja.
    • lot_w_kosmos Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 21:12
      Ja używam boosterów z witaminą C ale stężenie do 15%.
      Rano, wieczorem, pod krem.

      Czasem sobie też nakładam na noc kapsułke Capivit A+E lub tańszy polski odpowiednik. Jedną polykam, jedna na paszcze wink
      • rosapulchra-0 Re: Witamina C w kosmetyce 15.10.18, 23:37
        I to daje jakiś efekt?
        • lot_w_kosmos Re: Witamina C w kosmetyce 16.10.18, 22:07
          A ja wiem? Nie szkodzi.... wink capivit jest w formie oleju, czyste witaminy zawiera. Zawsze coś może odżywi wink
    • ania_2000 Re: Witamina C w kosmetyce 22.10.18, 21:00
      dzieki temu watkowi (uklony w kierunku snakelilithsmile kupilam 20%vit C and E Ferulic acid serum - i stosuje 2 razy dziennie od tygodnia i jestem zachwycona. moje przebarwienia zeszly! wow!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka