Dodaj do ulubionych

Telefon służbowy

21.10.18, 23:15
Może któraś z Was będzie się orientować w temacie.
Mam telefon służbowy na który dzwonią klienci podczas moich godzin pracy, nigdy po.
Po pracy wracam do domu i telefon ten chowam do szuflady. Jak moja szefowa ma do mnie jakaś sprawę to dzwoni na prywatny, bo wie, że tamtego nie usłyszę. Czasami się zdarza, że wieczorem na nr służbowy dzwoni ktoś ze współpracowników . Czy jeśli kilka godzin po skończeniu pracy nie odbiore takiego telefonu, zakładając, że będzie to coś ważnego to mogę ponieść tego konsekwencję? W umowie nic nie mam na temat telefonu. Pisemnego zakresu obowiązków też nie mam.
Obserwuj wątek
    • aankaa Re: Telefon służbowy 21.10.18, 23:17
      Po pracy wracam do domu i telefon ten chowam do szuflady
      ===
      zostawiaj go na biurku, po czorta nosisz do domu ?
      • bergamotka77 Re: Telefon służbowy 21.10.18, 23:28
        Dokładnie. Ja usłyszałam kiedyś, że służbowy trzeba zawsze odbierac dlatego unikam w pracy ich brania choć sa potrzebne i zazwyczaj są mi oferowane.
        • koronka2012 Re: Telefon służbowy 22.10.18, 11:16
          bergamotka77 napisała:

          > Dokładnie. Ja usłyszałam kiedyś, że służbowy trzeba zawsze odbierac dlatego uni
          > kam w pracy ich brania choć sa potrzebne i zazwyczaj są mi oferowane.

          Chore. Telefon jest służbowy ale to wcale nie znaczy, ze zawsze tylko do użytku służbowego. U nas potrącają kilka zł za używanie również do celów prywatnych. Natomiast nikt nie ma obowiązku odbierać po godzinach pracy. Proste.

          A już podawanie prywatnego numeru jest duuużym błędem.
        • panterarei Re: Telefon służbowy 24.10.18, 11:21
          Oczywiście, że trzeba odbierać, jak masz tzw. Dyżur telefoniczny, określony umową i dodatkowo płatny
    • j_malec Re: Telefon służbowy 22.10.18, 11:26
      Sugeruję zapoznać się z aktualnymi przepisami dotyczącymi dyspozycyjności pracownika po pracy. Pracodawca może zażądać bycia w pewnym stopniu dyspozycyjnym, np. odbierania telefonów po godzinach pracy. I uwaga - nie musi za to dodatkowo wynagradzać.
      • profes79 Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:20
        Nie, nie może. Jeżeli żąda takiej dyspozycyjności to wiąże się to z odpowiednim rozplanowaniem pracy tak, aby zapewnić godziny odpoczynku oraz z odpowiednim wynagrodzeniem (bo czas kiedy pracownik jest dyspozycyjny tj. MUSI odebrać telefon i wykonywać polecenia przełożonego wlicza się do czasu pracy). Jeżeli uważasz, że jakiś przepis daje pracodawcy takie uprawnienia to bardzo proszę o podstawę prawną.
        • j_malec Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:43
          Opinia prawnika ( ze strony eporady24.pl ):
          "Jak potwierdza ekspert, w czasie wolnym od pracy polski pracownik nie musi odbierać telefonów i poczty służbowej. Ale ustawodawca przewiduje w tym zakresie dwa wyjątki. Pierwszy dotyczy odwołania pracownika z urlopu, z uzasadnionych przyczyn. Zgodnie z art. 167 kodeksu pracy, pracodawca ma do tego prawo, gdy obecności zatrudnionego wymagają nagłe i nieprzewidziane okoliczności, np. pilne zlecenie. W związku z tym, w trakcie swojego wypoczynku należy sprawdzać skrzynkę elektroniczną i komórkę. Druga sytuacja, wedle art. 1515 kodeksu pracy, dotyczy ustanowionego dyżuru, podczas którego zatrudniony powinien pozostawać w pełni dyspozycyjny."
          • 45rtg Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:53
            j_malec napisał:

            > Opinia prawnika ( ze strony eporady24.pl ):

            Dziękuję, dzięki Tobie już wiem, że jakby co to lepiej w maglu szukać prawnika, niż tam.

            > yczyn. Zgodnie z art. 167 kodeksu pracy, pracodawca ma do tego prawo, gdy obecn
            > ości zatrudnionego wymagają nagłe i nieprzewidziane okoliczności, np. pilne zle
            > cenie. W związku z tym, w trakcie swojego wypoczynku należy sprawdzać skrzynkę

            Bzdura, nic nie należy. Jak pracodawca potrzebuje, to niech mnie sam szuka choćby konnym gońcem. Ja nie mam obowiązku czegokolwiek z pracy odbierać podczas urlopu.
          • profes79 Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:57
            No i to się zgadza - dyżur jest płatny i musi być uregulowany w regulaminie pracy (wyjątkiem jest zasada gdy pracownik jest na dyżurze ale nikt nic od niego nie chce - wtedy sie nie płaci). Natomiast jeśli chodzi o odwołanie z urlopu - pracownik nie ma obowiązku sprawdzania prywatnej poczty elektronicznej (co jest wprost wyrażone w orzeczeniu SN) co w mojej ocenie nie zmusza go także do odbierania prywatnego telefonu. Co więcej - czym innym jest kwestia ewentualnego odwołania z urlopu która wymaga określonych przesłanek i pociąga za sobą koszty dla pracodawcy a czym innym bombardowanie pracownika służbowymi sprawami po godzinach pracy. Od biedy na stanowiskach zarządzających można taki obowiązek posługiwania się telefonem służbowym wpisać ale wiadomo, że jak się jest czy to dyrektorem działu w korpo czy dyrektorem departamentu w administracji to sie nie powie szefowi "panie, ja nie odbieram".
            Owszem, zdarza mi się, że dzwonią/piszą do mnie w trakcie urlopu czy po godzinach pracy ale - zwłaszcza w tym drugim przypadku - oznacza to sytuację awaryjną do której rozwiązania tylko ja mam wiedzę i takie sytuacje jak już się zdarzają to z reguły sam wiem, że jest problem. Niemniej jednak gdybym będąc na urlopie nie odebrał telefonu to szef mi głowy nie urwie (choćby dlatego, że np. mogę nie mieć takiej możliwości).
      • majaa Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:41
        To dotyczy tylko pracowników na stanowiskach kierowniczych.
        • j_malec Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:46
          A czym niby różni się kierownik od 'zwykłego pracownika'. Sugerujesz, ze jak firma ma problem, który może spowodować duże straty, to sam kierownik go rozwiąże ?
          • majaa Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:54
            Niczego nie sugeruję. Napisałam tylko, że z zasady tego typu obowiązki ma wyłącznie kadra kierownicza. A czym ta różni się od zwykłego pracownika, to już sobie wyszukaj.
          • 45rtg Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:58
            j_malec napisał:

            > A czym niby różni się kierownik od 'zwykłego pracownika'. Sugerujesz, ze jak fi

            Zakresem obowiązków i odpowiedzialnością.

            • danaide Re: Telefon służbowy 22.10.18, 21:16
              I wynagrodzeniemwink
        • koronka2012 Re: Telefon służbowy 22.10.18, 15:30
          majaa napisała:

          > To dotyczy tylko pracowników na stanowiskach kierowniczych.

          A niby czemu? kodeks pracy jest zasadniczo ten sam. Nie mówię o kontraktach managerskich, ale umowie o pracę.

          Po godzinach nikt nie ma obowiązku odbierania telefonów ani służbowych ani prywatnych, jeśli nie jest na dyżurze (płatnym, bo pozostawanie do dyspozycji pracodawcy to też praca).
    • dzikka Re: Telefon służbowy 22.10.18, 14:31
      ja nie muszę i nie jestem rozliczana. Używać mogę bez ograniczeń.
    • alba27 Re: Telefon służbowy 22.10.18, 20:26
      Dziękuję za odpowiedzi, czyli nie mam obowiązku odbierać telefonu po pracy, gdybym pełniła jakieś dyżur zapewne miałabym to w umowie. Moja kierowniczka twierdzi, że musimy odbierać telefony twierdzi też że musimy przychodzić do pracy chorzy i musimy z uśmiechem na ustach znosić jej zmienne humory. Szukam nowej pracy, najprawdopodobniej będę miała ją od stycznia, wiem, że jak złożę wypowiedzenie to będzie szukała na mnie haka, dlatego wolę znać przepisy. Dziękuję za pomoc.
    • qs.ibidem Re: Telefon służbowy 22.10.18, 20:37
      Ale to chyba zależy od branży i zakresu odpowiedzialności? W pewnych sytuacjach ja odbiorę nawet o 2 w nocy, ale zdarza się to b.rzadko.
      Na ten temat konkretnie z szefem i wpółpracownikami trzeba porozmawiać i ustalić zasady. Chyba że uważasz, że z góry wymagają za dużo.
      • koronka2012 Re: Telefon służbowy 22.10.18, 20:46
        qs.ibidem napisała:

        > Ale to chyba zależy od branży i zakresu odpowiedzialności? W pewnych sytuacjach
        > ja odbiorę nawet o 2 w nocy, ale zdarza się to b.rzadko.

        Odbierasz, bo chcesz, a nie dlatego, że musisz. Ja też odbieram choć nie od każdego, bo mogą to być sytuacje awaryjne, wymagające natychmiastowej interwencji, a nie sytuacja, gdzie komuś np. nie chce się poszukać akt.

        > Na ten temat konkretnie z szefem i wpółpracownikami trzeba porozmawiać i ustali
        > ć zasady. Chyba że uważasz, że z góry wymagają za dużo.

        Ale co tu ustalać? godziny pracy są określone w umowie. Czas poza nimi jest czasem prywatnym pracownika i nikomu nie musi się tłumaczyć jak go spędza. Niekoniecznie trzeba się afiszować ze swoimi poglądami, wystarczy powiedzieć nazajutrz, że sorry, było się w kinie, na jodze czy coś tam i nie słyszało dzwonka.

        Wielu szefów ma tendencję do nadużywania telefonów, szef eksa potrafił dzwonić niemal co wieczór i gadać pół godziny o sprawach, które były do załatwienia w przyszłym tygodniu. On po prostu był spoza Warszawy, rodzina gdzieś w Polsce i mu się nudziło wieczorami, traktował te rozmowy jak przedłużenie godzin urzędowania.
        • qs.ibidem Re: Telefon służbowy 22.10.18, 20:57
          Masz absolutną rację, ja po prostu piszę z perspektywy osoby, której telefon poza godzinami pracy oznacza sytuację awaryjną i w moim interesie jest odebrać, żeby nie popsuło się za bardzo wink lub, że akurat nie muszę gdzieś tam jechać, słowem, coś pozytywnego. Ale w poprzedniej pracy też szefowa mało co a spod teatru by nas wieczorem ściągała wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka