Mam w otoczeniu tyle ładnych albo nawet bardzo pięknych dziewczyn/ kobiet 18-30 i facetów płaczących, że są sami. Dlaczego nie mogą się dogadać

pytanie retoryczne w sumie, ale strasznie to smutne. Na swatkę się nie nadaję, ale smutno się tego słucha i na to patrzy.