cruella_demon
08.06.19, 21:42
www.plotek.pl/plotek/7,154063,24876480,znany-polski-muzyk-po-raz-jedenasty-zostal-ojcem-data-narodzin.html#a=161&c=68&s=BoxPloMT
Wszędzie o tym trąbią, co myślicie?
Ja uważam, że przy takiej ilości dzieci nie da się wszystkim zaspokoić potrzeb emocjonalnych i tych więzi za bardzo nie ma.
Mam koleżankę która ma 9 rodzeństwa. Rodzina nie bogata, ale jakiejś biedy i patologii tam nie było. Jak matka bardzo ciężko zachorowała i wymagała opieki 24 na dobę, to zanim umarła, dyżurowały 2 córki dobrowolnie i trzecia czasami przez nie przymuszona. Reszta rodzeństwa wykręciła się, tam nie było żadnego konfliktu, ale widocznie tej więzi też zabrakło. IMO przy takiej ilości "drobiazg" chowa się samopas.
Moja koleżanka była tą dyżurującą, miała ogromne poczucie obowiązku, tak zgadłyście, jest najstarsza z rodzeństwa.