Dodaj do ulubionych

Kot i kości

25.02.20, 17:20
Próbował ktoś dać kotu kawałek kurczaka z kościa? Gotuje zupe na skrzydełkach, jestem na etapie bez soli i sie zastanawiam czy wyławiać 🤔 Kot lubi skórki i tłuszczyk, ale zawsze dostaje w kawałki pokrojone, wiec sie wacham...
Obserwuj wątek
    • happy_end Re: Kot i kości 25.02.20, 17:26
      Nie daje się kotu gotowanych kości. Daj mu surowe te skrzydełka. Raz w tygodniu.

      Dlaczego nikt ci nie odpowiada? Jakoś szczególnie upierdliwa jesteś czy co? Wczoraj wróciłam na forum, więc nie jestem w temacie.
      • cauliflowerpl Re: Kot i kości 25.02.20, 17:55
        "Dlaczego nikt ci nie odpowiada? Jakoś szczególnie upierdliwa jesteś czy co? Wczoraj wróciłam na forum, więc nie jestem w temacie."
        Bo założyła wątek 6 minut wczesniej wink
        • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:29
          Kurcze, ja tu o kocim żarciu, a w bonusie diagnoze na siebie dostałam 😯
          Nie wiem, czy jestem upierdliwa, rzadko to testuje 😉
          • cauliflowerpl Re: Kot i kości 25.02.20, 18:34
            Na forum ostatnio obsesyjna podejrzliwość panuje big_grin
            • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:45
              Domyślam sie, bo niektóre watki wygladaja jakby forumki odpowiadały głosom z własnej głowy. Pytania nie ma, odpowiedź sie uchowała i wisi w pustce tongue_out A najnowszego, że znów mnie zabawa omineła i nie wiem kogo o screeny błagać big_grin
    • nenia1 Re: Kot i kości 25.02.20, 17:40
      Ugotowane skrzydełko łatwo się obiera, więc po prostu obierz mięso z kości, gotowane kości kurczaka potrafią być bardzo ostre, kość może popękać na ostre kawałki i poranić np. narządy wewnętrzne, więc nie ryzykowałabym.
      • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:32
        Obrałam, bo kot niespecjalnie wie jak sie do całego kawałka zabrać. Po wyjeciu z talerzyka obiad zaczał mu uciekać, a łapa nie ma jak przytrzymać, bo sie jego kocia wysokość pobrudzi 😂
        • thea19 Re: Kot i kości 25.02.20, 19:00
          Daj całe surowe, poradzi sobie.
          • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 21:58
            Nastepnym razem, teraz mnie oświeciło za późno, po ugotowaniu.
    • ichi51e Re: Kot i kości 25.02.20, 17:47
      Z kurczaka sie nie powinno bo ostre.
      • dziennik-niecodziennik Re: Kot i kości 25.02.20, 19:51
        Jak wszystkie ptasie, a jednak koty jedza ptaki...
        • chatgris01 Re: Kot i kości 25.02.20, 20:55
          Ale na surowo, gotowane kości się łupią w ostre drzazgi, które mogą przedziurawić jelito.
        • bazia8 Re: Kot i kości 26.02.20, 13:44
          Jedzą kury?
    • hamerykanka Re: Kot i kości 25.02.20, 17:50
      A ja dawalam. Kurczaki fermowe maja miekkie kosci, nie tak jak te, ktore jedlismy w dziecinstwie. Tamte rzeczywiscie lupaly sie na ostre drzazgi. Teraz kurczaki sa ubijane w wieku kolo 6 tygodni, kosci nie maja kiedy stwardniec.
      Zwlaszcza skrzydelka, sa z wielu malych kosteczek, ktore kot sobie moze schrupac. Nie dalabym kosci ud i podudzia, ale reszte, jak najbardziej.
      • nenia1 Re: Kot i kości 25.02.20, 18:09
        Ości ryb też nie twardnieją ale mogą się wbić w gardło i doprowadzić np. do bolesnych ropni, podobnie jak gotowana kość, która może popękać na ostre kawałki w trakcie chrupania. W naturze koty łapią myszy i jedzą z kośćmi, ale te kości są drobne a poza tym kot myszy nie gotuje przed zjedzeniem.
    • lispokis1 Re: Kot i kości 25.02.20, 17:53
      znajomy tak zamordował żonie psa małej rasy.
    • solejrolia Re: Kot i kości 25.02.20, 18:03
      Tak, wczoraj nie chciało mi się obierać, i kocurek dostał części skrzydełek- te co są na końcu, oczywiście z zupy, i pięknie sobie poradził
      Podziękował później martwą myszą, którą zostawił nam na schodach.
      • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:35
        Właśnie o te końcówki mi chodziło, nie całe skrzydełko. Mój kot je 3-5 chrupków na raz, całe skrzydełko to racja dobowa by była smile No ale końcówce też nie dał rady, mimo starań, wiec mu obrałam.
    • australijka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:03
      Nie, nie, nie. Ileż to pracy obrać tak mało mięska z kości. Chrząstki jak najbardziej. Kości drobiowe łamią się w ostre drzazgi i mogą wbić się na każdym etapie podróży przez przewód pokarmowy. Choć nie wiem czy w naturze kot zjada kostki upolowanego ptaka. Pewnie są dużo delikatniejsze. Koty miewam przez całe życie i nigdy kostek nie dostawały. I psiej karmy.
      • czarniejszaalineczka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:13
        zjada
        calego golebia potrafi wtrynic tylko kilka lotek zostaje
        • solejrolia Re: Kot i kości 25.02.20, 18:14
          Tak, mój kot jest takim łowczym.
      • stasi1 Re: Kot i kości 25.02.20, 18:25
        U mnie koty zawsze dostawały te kości, raczej nigdy nie narzekały że nie będą tego więcej jeść. A psią karmę to potrafiły same wynaleźć i spałaszować. Oczywiście mokrą
      • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:41
        Ja miałam na myśli same końcówki, nie całe skrzydełko. Tam już kości za bardzo nie ma, a bardziej liczyłam na to, że kot sobie skórki obierze. Skórki lubi, mieskiem gardzi jeżeli ma skórki obok. Wiecej niż jednej takiej 2-3cm końcówki kot na raz nie zje, w naturze to on chyba na muchy tylko poluje big_grin
      • aerra Re: Kot i kości 26.02.20, 09:50
        Zjada, zjada. Ale ich wcześniej nie gotuje tongue_out
    • czarniejszaalineczka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:12
      przeciez mozesz wylowic i obrac
      • jak_matrioszka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:36
        Chciałam wzbudzić instynkt łowcy... Ale chyba nie ta rasa wink
    • mysiulek08 Re: Kot i kości 25.02.20, 18:33
      u nas zjada Miszczu, ale on ma uscisk szczeny niczym rotwailer i doswiadczenie w chrupaniu kroliczkow, wiec nei mam obaw, innym bym z grubsza obrala zachowujac skore i chrzastki
    • 1matka-polka Re: Kot i kości 25.02.20, 18:36
      Gotowane kości, chyba z każdego zwierza, łamią się w ostre kolce i drzazgi.
    • fitfood1664 Re: Kot i kości 25.02.20, 18:42
      Mnie wet odradza podawanie gotowanych a zwłaszcza pieczonych kości. Surowe są lżej strawne, pieczone są bardzo twarde i przez to łatwiej o przebicie przewodu pokarmowego. Ja swoim kupuję porcje rosołowe i trzaskam na drobne kawałeczki. Pies radzi sobie sam.
      • hamerykanka Re: Kot i kości 26.02.20, 03:02
        Przypomnialo mi sie, jak nasz domowy kocur pieknie obrobil gar z gotujacym sie rosolem mamy. Wylowil skubany-z gotujacej sie wody! Cale udka i to wrabal, dzielac sie sprawiedliwie z psem. Zadno sie nie zakrztusilo, ale moze to dlatego, ze kradzione i nie tuczy.
        Ryby tez pieknie wylawial, odmrazajace sie ze zlewu. Psy tylko czekaly pod zlewozmywakiem...Mama musiala nauczyc sie przykrywac je ciezka pokrywka, na to garnek z wodasmile
    • dziennik-niecodziennik Re: Kot i kości 25.02.20, 19:56
      Daje kotu cale i zre ile moze. Z reguly objada konce, te srodkowe kosci zostawia, a z tej najwiekszej zjada glowy.
    • mrs.solis Re: Kot i kości 25.02.20, 21:11
      Surowe kosci ze skrzydelek sa ok. ale nie gotowane, bo sie rozwarstwiaja jak igly. Mojemu kiedys kupilam specjalnie przepiorke , zeby dac mu te surowe skrzydelka jako, ze jest na karmie mokrej to powinien czym scierac zeby, ale spojrzal na nie z obrzydzeniem i nie ruszyl. Surowa piers czy kawalki miesa zezre jak najbardziej, a skrzydelka nie chcial. Dziwny ten kot. Z gotowanych to czasem daje mu zeby sobie oblizal kosci wolowe z zupy, bo tych nie pogryzie.
    • mirkad Re: Kot i kości 26.02.20, 13:37
      Raz w tygodniu surowe skrzydełko/pałeczka - co kotek woli. SUROWE. Gotowane kości łamią się/pękają w ostre kawałeczki, surowe kot miażdży podczas jedzenia i tym samym czyści też zęby.
    • buldog2 Re: Kot i kości 26.02.20, 21:58
      Można dawać, ale surowe. Gotowane kości pękają jak igły które mogą uszkodzić układ trawienny Kota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka