mary_lu
14.04.20, 21:08
Nie bardzo mam siłę i ochotę drążyć temat... ale przecież dłużej nie da się tego czytać..
Może ktoś wyczuje się w położenie służby, której państwo (i to wielkie państwo, co jej oczywiście płaci ze swoich składek) nie dostarcza środków ochrony ani możliwości ustawiania pracy tak, aby absolutnie wszyscy pracownicy ze sobą się nie mieszali.
😂 teraz dopiero do mnie dotarło, dlaczego tak wiele osób domaga się, abyśmy zostali pod goźbą kar zamknięci w pracy i nie wychodzili stamtąd aż do zakończenia epidemii - w sumie to jedyne rozwiązanie. Bo sprzętu jak nie było (odkąd zapasy szpitala skończyły się po tygodniu) tak nie ma.