Wielokrotnie słyszałem, że połamani czują w kończynach nadchodzącą zmianę pogody. Osobiście już na cześć Czech Kruli dołączyłem do Waszego Szacownego Grona i nic. W tzw. "międzyczasie " pogoda zdążyła się już zmienić niejednokrotnie a moja kość, jak na złość ... Czuję się jakiś gorszy.