Dodaj do ulubionych

ZEBRANIE KLUBU ( 23 )

IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.08.02, 16:48

Dla porzadku i wygody
Obserwuj wątek
      • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 25.08.02, 17:22
        Ale Przewodniczacy ostro zaczal. Skonczyl i zaczal, krotko i wezlowato, bez
        zbytecznych slow.No , kobity, on da nam jeszcze popalic. Nie to co "mietki"
        mnisio Baloo. U niego zawsze mozna bylo cos nna litosc wydebic, mniod
        przuobieca, drapanko za uchem, taniec na rurze.... ale tutaj widze , zesie
        skonczyla zabawa, a zaczynaja schody. Ostro, ostro. Przewodniczacy kaze nam
        pracowac, ale zaplaty nie da, napiwki zabierze, a my mamy duuuze potrzeby:
        kremy, ciuchym torebki, malowidla,meble, ponczoszki jedwabne, szmpony
        kolorowe, maseczki,zaslony, buty, dywan perski, porcelane Roshentall,
        pierscionek z brylantem, nowy comp....no same wiecie jak to jest. Mezczyzna
        potrzebuje niewiele : TV, swiety spokoj, piwo sex( czasami) .
        Ja wam mowie , ze nastaja ciezkie czasy, lato sie konczy i kanikula , nastaje
        czas pracy, Przewodniczacy wprowadzi dyscypline i posluszenstwo,
        Moze jakis sposob na niego wymyslimy, zeby nas tak nie tresowal , co?
      • Gość: Don2 Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) IP: *.uc.nombres.ttd.es 25.08.02, 17:29
        ro-bert napisał:

        > Witam! Z wakacji wrociles? Dlugo nie bylo Ciebie tu widac!
        >
        > robert


        witaj amigo.

        EEE jakie tam wakacje,siedzialem w wiezieniu za przestepstwa przypisywane mi
        na forum.zostalem skazany za przewodzenie mafii pederastyczno paserskiej oraz
        powiazania z grupami kryminalnymi w kilku krajach swiata.przemycali obcisle
        skorzane spodnie i kradzione jajka w celu produkowania nielegalnej
        jajecznicy.jako dodatkowa kare ,nalozono na mnie obowiazek sprzedania BMW i
        zakupu innego samochodu wylacznie produkcji PL.Teraz jestem qw rozterce nie
        wiem jaki kupic.tam produkuja ich tyle !Serdecznie pozdrawiam
      • karelia Re: ZEBRANIE Nadzwyczajne !!!!!! 28.08.02, 21:45
        Oj z nerwow cos nacisnelam i sie pusta koperta wyslala.

        Przekazuje cieply usmiech Prezesa, uscisk dloni dla czlonkow i sympatykow
        Klubu i mase , mase zlosliwosci dla wariantunciow forumiastych.
        Prezesunio pracuje tworczo, wiec staralam sie nie przeszkadzac i krotki donos
        napisalam z dzialalnosci Form. Prezes wyrazil zadowolenie, obiecal podwyzke
        iiii "wpadke" na Forum w dalekiej/niedalekiej przyszlosci. A wtedy cieszmy sie
        przyjaciele i drzyjcie wrogowie.
        A wiec POZDROWIENIA od Baloona ( Prezesa)
    • Gość: narval Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) IP: *.abo.wanadoo.fr 30.08.02, 18:35
      Sie zapytuje towarzycha czy klub po zniknieciu tajemniczego Don i Pedro=Prezeso
      z krainy wirtualnej jazni przestal juz dzialac.....tj. pisac?!
      Co sie do licha dzieje??
      Czy was wszystkich juz tylko mozna spotykac na czatach?
      partyzant, lady, szwedka, bb alias Brigitte Bardot, ro, canadian (tenks for
      kwiotki, czy serducha) Karelka, koncowka, ociec=tatko, zebda, Biala i wiecej z
      wczorajsza nie pamietamsmile) nastapil moment, ze bylo nas 27 na czacie?!!
      czary-mary, trele-morele;
      chryste! nie pisze jush, bom taka zmeczona!smile)
      a tu u nas zimno, leje, slota, rano 'epi' ajfli nawet nie widac!
      no to bywajcie i o KLUBIE nie zapominajcie!
      • karelia Re:amnezja 31.08.02, 15:32
        ja na amnezje jeszcze nie cierpie, zapomniec ??? u nas liscie zolkna i
        spadajaaaaaa , czyli zbliza sie jesien??? nieeee, jeszcze nieee

        Pokusa Jonssona sie zapieka , mmm jak pachnie , raki czekaja , piwo sie
        chlodzi !! Sierpien panie dzieju , sierpien!!!
        Szwedka, Aka, Don , Wladys, Mufka, Morsa, Darek....... i inni znawcy Szwecji,
        a moz eraczka czerwonego? Nio????? Posiorplajmy troche....smile)) Innostrancow
        tez zapraszamy...z plaskim jak dywanik Prezesuniem wink
        • _szwedka Re:Jesien 31.08.02, 16:35
          Janssons frestelse( nie Jonsson mimo ze sie tak czyta bo Jonsson czyta sie
          Junsson hehehe ) mmmmm nie glupie. Dawno nie jadlam a uwielbiam mmmm.
          Dzisiaj kotlety z lososia, tez nieglupie.
          A jesien tuz, tuz. Juz nia pachnie. Slychac tez bo zaczelo padac wink
          Zima podobno ostra bedzie bo jarzebiny pelno na drzewach.
          Kupilas juz cieple gacie na zime Karelka?
          • don2 Re:Jesien 31.08.02, 16:42

            Uprzejmie prosze o nie straszenie zima.reszte zniose meznie.jednak salatka
            sledziowa i zimna wodeczka wchodzi lepiej.raki zawsze nawet moga byc
            tureckie.pozdrowionko.+30 i w nocy padalo wspaniale.
            • karelia Re:Jesien 31.08.02, 17:25
              jak go zwal tak go zwal, kot go ogryzl, ale ja robie najlepszego JAnssona ,
              mmmmm mam sobie tylko znane proporcje i zgrabna pokusa mi wychodzi , oj
              zgrabna. Juz zjadlam 2 porcje , hm ja tam sie nie chwale, ale niezle.

              Gacie mam , przywiozlam z Polski , bo jak sama wiessz , jechalam tam bez gaci.
              Ze Szwecji bez gaci do Polski, co za czasy, co za ludzie.

              Don, salatka sledziowa nie jest glupia, a najlepiej jak sam przyrzadzisz i nam
              zaserwujesz, bo my ze szwedka kobity wyemancypowane, przy garach i talerzach
              stac nie bedziemy? Nio??? to kiedy ptaszki do nas sprzyleca??? Na zime???
              huhuhu, a zime zapowiadaja ostra, mrozna i sniezna. Bedzie padac snieg, wiac z
              polnocy , jak spluniesz slina zamarznie. Wtedy gar barszczu albo innego
              krupniku jak znalazl. Przywiez duzy garwink
              • karelia Re:Jesien 31.08.02, 17:27
                ja nie wiem , ale Don ma jakas obsesje na punkcie liczby 30. Przyslal mi jakis
                dziwny list i sie pyta czy ja mam 30 lat? A moz eto podszywka, moze to mikus
                czy inny cornio, kuniec, bruno, czy jak ich tam zwal wariantunciow wszystkich
                hihihihi
                szwedka , nie moge wydusic z niego czy mieszka na lewo czy na prawo. Udaje ,
                ze nic nie rozumie po polsku, patrzcie nagle stracil paniec, mowe i
                kojarzenie...Przewodniczacyyy obudzic sie!!!!
      • Gość: narval Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) IP: *.abo.wanadoo.fr 31.08.02, 20:59
        Innostrancow tez zapraszamy...z plaskim jak dywanik Prezesuniem wink
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Karelcia, szwedka i chmara svennsonow made in polend jeno sie wypindrze i juz
        przybywamsmile) A tak wogole i szczegole to ja to wszystko dla tego Jonssona czy
        jak mu tam ktoz on ten tajemniczy menszysna?? Wy go zywcem pozeracie??
        Jako wkupne i przekupne przyniese 50cm bagietke, winsko czerwone no i przy
        sobocie moze zasabrujemy szampana? A ten makowiec Morsy jak znalazl do tego
        zarla! Raki tez moge zjesc, najwazniejsze, zeby stol byl dlugi z plejada
        ludziskow co to umia gaworzyc po naszemu!
        No to jak biesiade czas zaczac?!
        Przydalaby sie jakas gadka wstepna prezesa! Ale gdziez ON?
        no to na zdrowie!smile)
        a i okazja przednia, boc przeto Luiza swietuje a tu ani "lykniem bo odwykniem"
        "chlusniem bo usniem"; Luiza oby do australijskiej wiosny i welcom to Okeciesmile
        toz to 'polska ziemia' juz tuz-tuz?
        no to do dna!smile)



        • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 31.08.02, 21:07
          no bo to jest tak, wpadlam , zeby sie ogrzac w domu, stol, lampki ze swiecami
          migoca, miski z rakami pachnacymi koprem,do tego cos mocniejszego, zeby gladko
          przeszlo. Chrupki chleb, ser, pokusa Janssona ( starte na grubej tarce
          ziemniaki , przelozone rybkami ajovis, cebula, zalane smietana , doprawione
          pieprzem , zapieczone w piekarniku, mmmmm chrupiaca skorka) , pozneij jakis
          deser, kawa, tradycyjnie z avec, smiesznie brzmi? hihihi Narvalova , tu sie
          tak mowi. Kava z avec, czyli jakis koniak, ciasteczko..
          Tylko jedna sie wyglupila, uwaga Donnnnn jadla kiszonego sledzia. Na poczatku
          zapach mnie troche zemdlil, aleee jako drugie wcielenie szwedzkiej szwedki
          hihihihi, jakos sobie poradzilam z odruchami .....
    • canadian Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 31.08.02, 21:23
      hi Bruno

      bardzo chcialbym Ci pomoc;
      nie staram sie jednak odpowiedziec na Twoje pytanie, bo jest
      ono naprawde bbb zlozone i w kilku zdaniach nie da sie
      odpowiedziec.

      Pozdrowienia ,Wasza Canadian

      p.s. skontaktuj sie jednak z Karelia -odpowiada konkretnie i
      bezkonfliktowo
          • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 31.08.02, 21:53
            Narvalka?? a pod jakim wzgledem mi sie powodzi? bo jakos tak tego nie
            odczuwam, a wprost przeciwne, przygniata mnie brzemie roznych zmartwien, ?????
            To ostatnie to taka jakby metaphora....
                • karelia Re: koniec lata 01.09.02, 10:29
                  wczoraj poczulam jesiensad Siedzac wieczorem nad miska rakow, wpatrujac sie w
                  migotliwe swiatlo latarenek na stolach i czujac opadajace liscie brzozy we
                  wlosach poczulam jesien......a mnie jest szkoda lata...bylo piekne, upalne. A
                  jesien ? no coz, wyglada na to, ze tutaj mamy zlota polska jesien, tyle tylko
                  ze noce w blyskawicznym tempie sie wydluzaja. A lato ucieka do zmarzluchow w
                  Australii.
                  PS Rakow mam dosyc na dlugo.
      • zbigniew_lewandowski Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 13.06.03, 03:58
        canadian napisał:

        > hi Bruno
        >
        > bardzo chcialbym Ci pomoc;
        > nie staram sie jednak odpowiedziec na Twoje pytanie, bo jest
        > ono naprawde bbb zlozone i w kilku zdaniach nie da sie
        > odpowiedziec.
        >
        > Pozdrowienia ,Wasza Canadian
        >
        > p.s. skontaktuj sie jednak z Karelia -odpowiada konkretnie i
        > bezkonfliktowo
    • luiza-w-ogrodzie WIOSNA! 01.09.02, 11:50
      Pierwszy wrzesnia nam nastal, czyli pierwszy dzien kalendarzowej wiosny! Fiolki
      i magnolie przekwitly, teraz pora na kamelie i rodzime krzewy grevillea i
      golden wattle. Dzis byla pierwsza wiosenna burza, ale obeszlo sie bez deszczu
      nie liczac tych paru kropli.

      Tapeta zdarta, sypialnia pomalowana na jablkowa zielen, antyczna lampa z
      szylkretowym kloszem dodaje nastroju, wszystkie dywany wyczyszczone na mokro
      susza sie w pachnacych przeciagach, z duzego pokoju zawodzi Vince Jones a z
      kuchni dolatuje zapach pieczonego jablecznika. Na fali wiosennego zapalu
      szykuje sie do bejcowania nog szafki z korytarza, restaurowania lozka i szycia
      zaslon.

      Strasznie ogranicza to czas potrzebny na czytanie postow, do tego powoli
      dociera do mnie, ze za trzy tygodnie lece do PL a co nieco trzeba jeszcze
      zalatwic... prosze o wybaczenie za nikla obecnosc na Forum i niski poziom
      intelektualny wpisow.

      Posylam wszystkim podmuch wiosennego, waniliowego wiatru
      Luiza-w-Ogrodzie
      • karelia Re: WIOSNA! 01.09.02, 13:44
        WIOSA, jakis ponury zart czy co?niektorzy to maja jakies takie
        sur:realistyczne poczucie humoru. Liscie leca, badyle usychaja , na JESIEN
        idzie....
        Luiza , te zslony , to nie glupi pomysl tez sie zastanawiam , zeby cos doszyc,
        jakas falbane, dzyndzol., Musze wymierzyc i spytac o cene fachowcow. Material
        mam, tylko wykonawcy brakuje. Ciekawe ile sobie policza za taka kapke nad
        zaslonami...A zaslona jest w kolorze pomaranczowym.
      • don2 Re: WIOSNA! 01.09.02, 13:59

        To ja powazam ! Mieszkanko zaczyna przybierac taki bardziej Jugend lub
        pozna secesja styl !Nie zapomnij bibeloty na kredensie i te wyszywane serwetki
        na fotelach.taka lampe " Tifany" kupisz w polsce i powies tez w
        przedpokoju.polecam tez kupno kilku makatek na sciane w kuchni z odpowiednimi
        napisami.Nad kranem obowiazkowo " zdrowa woda zycia doda" PS. Thailandskie
        wahlarze w magnum rozmiarze robia furore na scianie.Pozdrawiam i polecam swoje
        uslugi jako doradca w " temacie " dekoracji wnetrz smile)
        • karelia Re: Do Madame Narval ;-) 01.09.02, 19:37
          Madame Narval ( akcent na ostatniej sylabie)

          Madame, masz bardzo cieple pozdrowienia od compowego szpeca , to znaczy mam na
          mysli Columba Krzysia. Obecnie jest zajety rznymi sprawami zyciowymi, ale
          dzielnie walczy.
          Inni tez zreszta maja pozdrowienia , ale o jeden stopien C mniejszewink
          • Gość: narval Re: Do Madame Narval ;-) IP: *.abo.wanadoo.fr 01.09.02, 20:27
            Klaniam sie piknie przed Krzysiem!! Ten to dopiero robil nam wyklady!
            Jak czlowiek czytal jego teorie, to mialo sie wrazenie, ze informatyka jest
            jak "Pierwsza czytanka". A jak przyszlo do praktyki....to nawet swiety turecki
            nie pomogl! Ni pierona! Czasami jakies sily nieczyste opanuja te machinerie to
            nic a nic nie dziala! Informatyka kaput!

            np. teraz zeby dzialala jakas gra dzieciakow nalezy zainstalowac DirectX7.0
            albo DirectMedia6.1

            no wlasnie! tylko ten direct jakos mu nie po drodze do kompa i juz dla mnie
            jest not/direct!

            Koncze bo od przytomnosci odchodze, jak za bardzo rozprawiam na
            takie 'poganskie' tematysmile

            Krzycha i klubopisarzy pozdrawiam.
            • karelia Re: Do Madame Narval ;-) 01.09.02, 20:32
              ni w zab nie rozumie o czym gadasz, bez Krzysia nie razbieriosz wink

              A ja mam najnowsza podobizne szwedki, kobity princypialnej i zasadniczej ,
              Don, boisz sie ? Nie? Zapal cygaroooooooooo lalalalala( basem, basem , a la
              Ladysz)
              • karelia Re:Klotnie 01.09.02, 20:43
                mam jakies niejasne wrazenie , ze na niektorych watkach sie kloca i szarpia za
                klapy , kryc sie, bo dostaniemy jescze kuflem po glowie i jak bedziemy
                wygladac w poniedzialek w robocie? a co najwazniejsze , jak sie bedziemy
                tlumaczyc. Kryc sie!!!! Szklo leci i piwo sie leje.
              • Gość: narval Re: Do Madame Narval ;-) IP: *.abo.wanadoo.fr 01.09.02, 20:53
                >ni w zab nie rozumie o czym gadasz

                Karelka, tez przeczytalam moje wywody i nijak pojac nie moge co tam pisze!
                Zdecydowanie ta informatyka to dla 'antychrystow'! MY 'cudowne niewiasty'
                jestesmy stworzone do piekniejszych rzeczysmile)

                Tez, tesh, tysz mam w fotograficznym kajecie wonderful woman -une suédoise;

                tam u Was za gorami i morzami to i nawet oznaki jesieni na zdjeciu postrzegam;




                • Gość: marcee Re: no dobra teraz ja IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 21:01
                  Hej Karelia hej Szwedka )))) witam was mile zcatowniczki. Madame Narval nei
                  znam. Pana Dona tez tylko slyszalam ze wielce Madry a tu nic co byloby do
                  poczytania tych madrosci ale ok. Zadowole sie Paniami. Wiec co tam u was laski?
                  Ja szaleje w sieci bo wyjezdzam jutro na tydzien wiec bedziecie miec spokoj ode
                  mnie ))))

                  I jakie ceglowki? JAkie lanie? jaki bzredek szyb? JA tylko rozmawiam na innych
                  watkach....

                  Co u was dziewczyny?
                  • karelia Re: no dobra teraz ja 01.09.02, 21:15
                    Nio Marcelino, dzielnie sie bronisz w tym sloonie, zupelnie jakbym western
                    ogladala. Kobita z kuflami i jacys cowboys, ktorzy cos tam gadaja, ale tak w
                    rzeczywistiosci to oni zupelnie , ale to zupelnie o czym innym mysla hihihihi.
                    Ot takie koguty, co prawda nie galijskie, ale polskie, nasze, swojskei, hihihi
        • luiza-w-ogrodzie Nie, nie Don, zadna secesja 03.09.02, 11:14
          ...jestem za solidnym wiktorianskim stylem, ewentualnie dziewietnastowieczne
          podrobki Ludwika XV. Lampy Tiffany odpadaja. Serwetki tez. Za to duzo obrazow,
          grafik i zdjec oraz stuletnia mapa Poznania. Jedwabna kapa na lozko. Mosiezne
          swieczniki w lazience. Lawenda i cedrowe kulki w szafie. Robotka hafciarska na
          podolku. I tak dalej... do dlugich jedwabnych szeleszczacych spodnic wlacznie.

          Co ja sie bede rozmarzac, trzeba wziac bejce i skonczyc z szafka na korytarz.
          Melduje ze lece do roboty.

          Pozdrawiam z zapachem wanilii (tak tu pachnie wiosna) i burzowymi chmurami

          Luiza-w-Ogrodzie
    • roseanne koniec wakacji + Mrs Narval 02.09.02, 01:44
      no i pojechala mila kuzyneczka. Nie powiem ,odpoczelam troche dzieki niej.
      Teraz jeszcze tylko poniedzialek - swieto pracy, ostatnia okazja na wakacyjna
      imprezke i od wtorku rano do szkolki dziateczki, do szkolki.

      Narvalka, mam kartke z Ottawa, chcesz?
      teraz tylko przekopac sie przez kilkumiesieczna poczte w poszukiwaniu adresu,
      chyba ,ze mi podesles raz jeszcze
        • roseanne Re: koniec wakacji + Mrs Narval 02.09.02, 16:03
          ale ja naprawde mialam fajnie
          Grunt, to gosc w odpowiednim wieku smile)

          sama sie pchala do zmywania, w ramach nauki ang czytala dzieciom ksiazki, nie
          marudzila, ze zle potrawy, chetnie "siadziala" z dziecmi wieczorami.
          Zloto a nie gosc
          • karelia Re: koniec wakacji 02.09.02, 18:09
            no, tak, takich gosci to wiecej i czesciej zycze.

            Robbi , paczke dostalam, toz to nie willa to palac, a sadzawka w rzeczywistosci
            jest stawem , a nawe mozna by powiedziec jeziorem. Czyli nie lzeszwink jak wielu
            tu siedzacych, kalla fakta ( zimne fakty hihihi) . Jestes czlowiekiem na ktorym
            mozna polegac.

            Don??? A kiedy odwiedzisz Robbi`ego? Cos tam kiedys obiecywales, Nio, jak to
            sie ma do rzeczywistosci? obiecanki cacanki??? Wez sie chlopie , zrob sobie
            urlop, zrelaksuj sie ...
          • baloo1 Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 03.09.02, 15:27
            Dzien dobry.
            Zabieram ogien, po ktory wpadlem.
            Wiesci z realu : moje otoczenie jest bardzo nudne, slownictwo ograniczylo sie
            wszystkim do slowa "travail". Pozostale kartki zniszczono.
            Do widzenia
            Raczki, dywanik, te rzeczy
            Baloo
            • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 03.09.02, 18:25
              Prezesieeeee , ja wiedzialam, ze Pan taki z cicha pek , wpadnie , wypadnie,
              wpadnie... Ja wiem , ze duch tu a cialo tam, a mysli jeszcze gdzie indziej.
              My jakos ciagniemy, Luiza szpachluje, Mordka mamcha lopata, rozyczka gosci
              gosci, Robbi moczy nogi w stawie a Narvalova po urlopie rozpakowuje walizy z
              roznosciami. Szwedka zas sie szykuje do wizyty u mnie. Ale jeszcze sie nie
              zgadalysmy co do konkretow. Ona jak zwykLe bbb madrze stwierdzila, ze co ma
              wisiec nie utonie. Nie wiem, co ma wisiec, co ma tonac, ale mam nadzieje ,ze
              wszstko bedzie OK. Mam troszke pracy roznej, ale ja zawsze OBECNA!!!!
              U Dona bez zmian, siedzi w barze i lupi turystow.

              tyle donosow k.
                • Gość: narval Re: Do Karelii IP: *.abo.wanadoo.fr 03.09.02, 20:40
                  Ponawiam prosbe o fotke Roberta moczacego swe lydki w sadzawce!
                  Toc tylko Karelka ma chody??

                  Do Prezesa;
                  Robi sie z niego Szwajcor, bo i nie chce pisac, pewnie i juz zaciaga helveckim
                  fr. z taaaaaaaaaaaka flegma jak to oni gadaja i....leniwy do stukania;
                  ale co tu sie dziwic?! Pewno dziala wedle ich gadaniny-
                  Il n'y a pas de feu au lacsmile
                  A szkoda!! Bo czlowiek leniwy sie robi i po slownikach zaprzestaje grzebac!

                  Jeszcze z fasonem Was pozdrawiam, bo zaraz w papilotach, nocnej halce
                  i 'doczyszczona do cna' ide lulac!
                  • karelia Re: OD Karelii 04.09.02, 00:36
                    hihihi, te lydki Roberta w stawie, paradne widowisko i spodnie o garniutura
                    hihihi zrulowane do kolan. Trzewiki obok a Roberto podziwia palac gapiac sie
                    na swoje wlosci i myuslac : moj wiekszy niz sasiada i paradniejszy i ja mam
                    STAW!!!
                    Co do skrzynki to nie wiem, co sie dzieje , wyczyszczona ,ze bardziej nie
                    mozna, nic tam nie ma prawie , a czerwona kreska i napis mowia ,ze
                    przepelniona , nic nie pojmuje , nic a nic. CO ja mam jeczcze wyczyscic??????

                    Noc, ciemno, cicho ide spac . W tm tyg mam troche na glowie, bbb wazne sprawy
                    do zalatwiania, ale tak sobie mysle, jak to dobrze ,ze jestescie, gdzies tam w
                    swiecie. Niech WAM sie uklada jak najlepiej.

                    IIII ja tu nie musze wracac, ja tu jestem smile
          • mordyga Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 04.09.02, 09:04
            roseanne napisała:

            > Ty ,do lopaty?!!
            > Ani sie Waz!!!!!!
            >
            > daj adres na priva, to tez dostaniesz jakas karteczke smile

            Prosze pisac na adres gazety ja odpisze z nowym adresem.
            A teraz znow do lopaty......eh zycie...
      • mordyga Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 04.09.02, 09:10
        No i znow lopata. Przyszlam sie tu poskarzyc. Najgorsze to, ze sam Prezes
        rozprzestrzenia slowo Arbeit i prosze juz i do mnie dotarlo. Strzezcie sie w
        innych katach Europy i za Oceanem.
          • karelia Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 04.09.02, 09:44
            Mordka, co tak z ta lopata latsz??Rowy kopiesz czy co?? A moze dolki , ale pod
            kim??? AAAAA moze pomagasz Prezesowi kopac , ale on chyba nie lopata macha,
            jeszcze pogonilby i kazalby malutkim szpadelkiem machac i sczoteczka zmiotka
            czyscic skarby. Ale mam duzo spraw na glowie, Jesuuuuu, ale obiecuje , ze
            przezyje, nie taie rzeczy.....
            • mordyga Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 04.09.02, 10:11
              Latam z chlopata bo skrocono mi termin napisania koneptu o 2 tygodnie. Bol jak
              rzadko ale co robic??!!
              A zdjecie wyslalam juz kiedys ale widocznie jakis eliminacji nie przeszlam wiec
              nie zamieszczono mnie w albumie. Eh, skomplikowane to zycie.
                      • mordyga Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 04.09.02, 11:13
                        Gość portalu: TROY napisał(a):

                        > mordyga napisała:
                        >
                        > > Chyba zakasze rekawy, lopate na plecy i pojde na jakies zebranie partyjne
                        > > wygarnac Helmutom. Cos na tych szychtach w Helmutowicach coraz ciezej- Tro
                        > y
                        > tez
                        > >
                        > > tylko 'przelatuje'.....
                        >
                        > smile) od 9.09 jest URLOP! Wtedy sie pojawie na "dluzej".
                        > Pozdrowionka

                        Czyzbys ze Schlepptopem na urlopy jezdzil?? No chyba ze urlop to jakies tylko
                        przedluzone Wochenende- to juz szybciej zrozumiem.
                        No dobra, to bedziemy czekac na to Twoje 'dluzej'.

                        tez pozdrowaski i ide do lopaty
    • luiza-w-ogrodzie Co przywiezc z Polski? 04.09.02, 12:02
      Widze, ze praca wrze, jakies lopaty i inny ciezki sprzet... Mordysiu, uwazaj na
      siebie, bo sie dziecko ze stalowymi zebami urodzi jak sie zapatrzysz!

      Tymczasem rzucilam szpachle (malowanie skonczone) i zlapalam za widly po czym
      wybralam sie na podboj ogrodu. Jezuuuuu, tam chyba nikt nie kopal od czasow
      wczesnego Goeringa, istna puszcza starogermanska, kleby korzeni i chwastow. Jak
      sie z tym uporam, jade do Polski. Zreszta jade nawet jak sie nie uporam.

      Wlasnie, co mozecie mi polecic w Polsce do przywiezienia sobie do Australii?
      Jakies koncepcje od bywajacych ostatnio w kraju? Ciekawa muzyka, dobre ksiazki,
      ekstra bielizna, szalowe buty?

      Prosze o odzew, czasu w Polszy mam malo, wiec jak kupowac to szybko ale nie
      byle co!

      Pozdrawiam wiosennie z dzdzownicami i czerwiami
      Luiza-w-Ogrodzie, a jakze
      • karelia Re: Co przywiezc z Polski? 04.09.02, 18:23
        kupowac wszystko, wszystko. Popierac rodzimy przemysl i inne malofaktury.
        Wybierac tylko polskie firmy. Haslo "Popierajmy sie" , odzew " Na wsiegda"

        Troy, przyjdzie zaplacic karne sumy za uporczywe niepojawianie sie na
        zebraniach, miganie sie podczas glosaowania i wyborow. Byc moze grozi ci
        ponowne glosowanie: przyjac czy nie przyjac. Nio, chlopaku przemysl sprawe,
        zalaczniki wyslij do Dunder( zwolnienia chorobowe, recepty, bilety z
        delegacji...)

        Mordka, a przestanze tak latac z ta lopata, wez szpadel, to takie bardziej
        kobiece ....
        • Gość: narval Re: Co przywiezc z Polski? IP: 81.48.105.* 04.09.02, 21:09
          Ja tam za wiele nie bede donosic, ale cosik sie tu kroi w w-wie 14-rego
          pomiedzy prezesem a Aniela?!
          No oczywiscie, to mnie 'niby' nie powinno obchodzic, ale zza krzaczka, sledze
          poczynania i nawet na torturach nie pisne slowkiem, no moze deczkosmile)
          ale depcze po pietach, odciski tez zbieram...

          Luiza, alkohole kupuj tylko na lotnisku przed wylotem!
          Roznica cen w sklepach i okecianych shopach daje wrecz gesiej skorki!
          Cennik na zyczenie mam jeszcze w mozgownicysmile

          np. 3/4 Zobrowka w sklepie 32zl na lotnisku 13zl!

          Robert, cierpliwe czekamsmile) adres ten sam co w messengersmile

          no a teraz pozdrawiam i daje drapakasmile


        • dundee_girl Re: Co przywiezc z Polski? 05.09.02, 00:22
          Zakup skorzane buty, tutaj to nie dosc ze sa po prostu szpetne to przy tym
          drogie, a w Polsce za ladne wloskie zaplacisz grosze.

          A poza tym to sie najedz polskiegi ile wlezie.

          Strasznie Ci zazdroszcze wyjazdu...

          Pozdrawiam
          • luiza-w-ogrodzie Re: Co przywiezc z Polski? 05.09.02, 01:23
            Dobrzy ludzie, dzieki za wspomozenie informacja.
            Karelia, nie wpadaj w skrajnosci, do Polski nie jade zeby popierac tamtejszy
            przemysl, w moim interesie jest wylacznie popieranie autralijskiego.

            To z alkoholem jest dobre, nie mialam pojecia ze takie sa roznice cenowe, bo ja
            niepijaca, ale moze uciesze polska flaszeczka kogos w OZ?

            Jankes, tu jest dobra chalwa,wiec po co wozic drzewo do lasu?

            Buty chyba kupie, tak jak ostatnio.

            Jakies fajne ksiazki? Czy ktos cos slyszal? Czy Klub potrzebuje czegokolwiek ze
            starego kraju?

            Czekam na odzew...
            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie

            • ozpol Re: Co przywiezc z Polski? Tego co nie ma tutaj!! 05.09.02, 01:37
              Ja zawsze przywoze muzyke, bo takiej jak ja lubie nie ma tutaj nawet w polskich
              sklepikach. Filmy ktore lubie i chce miec w zbiorach no i jako ze jestem pies
              na slodycze to wiadomo. Orbisexpress pomaga sprowadzac ksiazki i muzyke to
              mozna ograniczac przywoz.
              Ciuchy i buty juz nie sa tak tanie w Polsce w stosunku do Australii - wina
              naszej waluty ale wybor w Polsce lepszy.
              Najwazniejsze wrocic zdrowym, zadowolonym i pelnym wrazen. Reszta to dodatki.
            • roseanne Re: Co przywiezc z Polski? 05.09.02, 01:37
              przez dlugo czas prosilam "wyjazdzajacych" o jalowiec do zastosowania kuchennego
              no to mam teraz tego specyfiku tyle, ze hej smile
              ja to bym sie mniodku napila, dwojniaczka, pod pierniczki Katarzynki - jesien
              idzie
              • Gość: TROY Re: Co przywiezc z Polski? IP: *.dip.t-dialin.net 05.09.02, 08:42
                Z Polski przywoze przedewszystkim solidnego kaca i wspomnienia z
                szalenczych nocy spedzonych ze znajomymi.
                Jesli lece samolotem to w bagazu brzecza flaszki alkoholu i
                moich ulubionych perfum z Duty Free(Na Okeciu tanizna)
                Swoja droga,tak duzo to nie przywoze,bo jesli chce cos z Polski
                to po poltorej godzince jazdy stoje w Szczecinie pod tamtejsza
                filia Geant.
                Poza obowiazakowymi papierochami i wedlowskimi lakociami
                kupuje w PL prase i czasami przyprawy oraz duuuuzo wspomnien.
                • karelia Re: Co przywiezc z Polski? 05.09.02, 10:14
                  a ja zawsze przywoze mniod, taki prosto od pscoly smile)))))))))))))))))

                  Narvalova, do jasnej Anielki, jaki Prezes, jak Aniela???? Jak mowisz A powiedz
                  i Ö , o co tu chodzi ????? Czy moglabys nam jasniej wylozyc? Mnie sie wydaje ,
                  ze ty cos wiesz i nawet mowisz, ale to jest zbyt skomplikowane, a ja nie chce
                  szpekulowac , mow do jasnej Anielki o co chodzi?????? Oczywiscie to wszystko
                  miedzy nami , tylko na zebraniu . No, mowze ......!!!!!!!
                  • mordyga Re: Co przywiezc z Polski? 05.09.02, 11:40
                    ja przywoze majonez kielecki, ksiazki, ostatnio Pianiste i Dziewczynke w
                    czerwonym plaszczyku. Plyty- ale ostatnio nic nie przywiozlam.

                    Zaraz mam przerwe ale potem znow do lopaty. Szpadel zostawiam sobie na przyszly
                    tydzien. I tym nieoptymistycznym akcentem koncze.

                    • karelia Re: PrezesieEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE 05.09.02, 18:12
                      Narvalova, masz u mnie duzy + , odpowiedzialas szybko, konkretnie i dalas
                      przyklady...
                      Prezesie, nio jak to jest z ta Aniela???? My jako czlonkowie KLUBU, tez bysmy
                      chcieli sie dowiedziec jakie to przymioty duszy i ciala posiada owa panna
                      Aniela, do jasnej ANIELKI!!!!!Prezes sie szykujesz w podroz, a moze i my tam
                      tez bedziemy??? Co prawda incoguto , ale zawsze .... A moze by tak nagane do
                      akt Prezesa, za matactwa, krecenie i ogolne sciemnianie????
                        • karelia Re: Dzien Dobry 05.09.02, 20:39
                          zapisy tutaj, jak wpadnie sekretarka i zapisze. Pamietaj , beda testy,
                          strasznieee podchwytliwe pytania. Jak bedziesz mily mozesz liczyc na gotowca od
                          nas.
                          Napisz podanie, curiculum vitae ( czyli cos o sobie , jakbys nie wiedzial)
                          rozpatrzymy, przygotuj kilka dolarow( tutaj tylko zielone, jako jedyna
                          prawdziwa waluta, na skladke ) iiiii czekaj.

                          Pozniej sie rozpatrzysz kto ,co , z kim....Prezesa poznasz po futrze i
                          sur_realistycznej gadce. Czasami tutaj wpada, o ile sie nie wyleguje na plazy,
                          albo nie wspina na alpejskie szczyty.Uprzedzam, ostry facet. Jest jeszcze
                          Przewodniczacy, ale to zupelnie inne kalosze.....i my - clonki.
                          • don2 Re: Dzien Dobry 05.09.02, 20:57
                            karelia napisała:

                            > zapisy tutaj, jak wpadnie sekretarka i zapisze. Pamietaj , beda testy,
                            > strasznieee podchwytliwe pytania. Jak bedziesz mily mozesz liczyc na gotowca
                            od
                            >
                            > nas.
                            > Napisz podanie, curiculum vitae ( czyli cos o sobie , jakbys nie wiedzial)
                            > rozpatrzymy, przygotuj kilka dolarow( tutaj tylko zielone, jako jedyna
                            > prawdziwa waluta, na skladke ) iiiii czekaj.
                            >
                            > Pozniej sie rozpatrzysz kto ,co , z kim....Prezesa poznasz po futrze i
                            > sur_realistycznej gadce. Czasami tutaj wpada, o ile sie nie wyleguje na
                            plazy,
                            > albo nie wspina na alpejskie szczyty.Uprzedzam, ostry facet. Jest jeszcze
                            > Przewodniczacy, ale to zupelnie inne kalosze.....i my - clonki.



                            NIX ,dla debili z Polandii wstep wzbroniony.Poczytaj karelka tego debila to
                            zrozumiesz moje VETO. Klubowe pozdrowienia,prywatnie P&K
    • roseanne Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) 05.09.02, 20:50
      ach tesknie juz do jesiennych przesiasywan przy herbatce,
      fotele czekaja
      barek pusty - ten co to mial kluczyk sie zatroszczy, co?
      hej pogaduchy o cudach, glupotach i okolicznosciach przyrody czas wznowic

      krzaczory ciagla kwitna
      rozyczka
      • Gość: narval Re: ZEBRANIE KLUBU ( 23 ) IP: 81.48.105.* 05.09.02, 21:57
        Hihihi, moze i prezes z okienka facjaty i na nas poglada?? Tak w tym momencie
        musze dodac, ze poczulam sie jak ci 'sanitarisze-poscigowcy'smile
        ale ta anielska Anielka?! Ach Karelka! Czyzby konkurencja na horyzoncie?!

        Tak, tak Rozalko, jesien juz za pasem! A pozniej ta straszna, wilgotna, szara
        zima! Zeby chociaz jeszcze snieg spadl?! Gdziez tam! Leje, pada, siapi i ta
        szarzyzna! Paskudne dni nadchodza!

        Pozdrawiam Adaska, ktory gdzies tam w USofA zapuszcza korzenie;
        Carino agente superspeciale! (bez tildy) mrugnij swym zielonym okiem w
        kierunku klubu pod wezwaniem Przewodniczacego tudziez owczarkow i kaukaskich!

        no to do niebawemsmile)
    • _szwedka Re: OOOOOO jak przyjemnie !!!! 06.09.02, 19:16
      kolysac sie wsrod fal gdy szumi, szumi woda...
      co ja plote? To chyba Narvalka zarazila mnie swoimi optymistycznymi dodatkami
      hehehe
      Oswiadczam klubowiczom co nastepuje:
      W sobote o godz.14 czasu srodkowoeuropejskiego dojdzie do historycznego
      spotkania dwoch klubowiczek w miescie Sztokhom, Sweden.
      Jest jednak jeden warunek. Karelia wiftajaca czerwona torebka na rogu ulicy.
      Sprawozdanie (z powodow technicznych w wersji skroconej) opublikowane bedzie w
      niedziele.
      Pozdrawiam