Dodaj do ulubionych

Wypadek córki - odszkodowanie

28.06.20, 00:15
Może będziecie wiedziały coś więcej.
W zeszłym tygodniu córka miała wypadek, pisałam tu o tym. Spadła z konia, skończyło się potłuczeniem i kompresyjnym złamaniem kręgosłupa. Po wyjściu ze szpitala rozmawiałam z koordynatorką centrum jazdy konnej i dowiedziałam się ,że nie należy się jej odszkodowanie. Że ubezpieczają dzieci na koloniach i półkoloniach. U nas w tych dniach dużo wszystkiego, wizyty kontrolne (we wtorek przyspieszona wizyta u neurochirurga, póżniej następne).Chce w poniedziałek ruszyć temat. Miejsce ,gdzie dzieci jeżdżą to centrum sportów konnych powiązane ze stow.Siemacha. Hala monitorowana.Córka miała na głowie toczek, miała odpowiednie buty.Nie szarżowała, zawsze słucha instruktora. I teraz może Wy się bardziej na tym znacie, dochodzić gdzieś wyżej, pytac? Czy uwieżyć,że nie bo nie? ( słabo). Nie chcę niczego dla siebie, ale kuźwa dziecko w gorsecie, problemy zdrowotne, wakacje uziemione. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 00:25
      Sprawdź jakie maja przepisy powinnaś zostać poinformowana czy jesteście ubezpieczeni.
      Nie wiem czy podpisywała jakieś papiery na początku (umowę)

      U nas w stadninie przy przyjęciu na początku dostaliśmy i formacje ze należy wykupić ubezpieczenienie, jest też wywieszona notka duży napis na czerwono na tablicy ogłoszeń (dodatkowo) ze jazda konna to sport urazowy i należy wykupić ubezpiecznie samemu.
      Na córek płacimy rocznie 50£. Teraz wzrośnie do 70£.
      Wiec może być tak ze szkółka nie odpowiada.
    • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 00:26
      Hmmm. Puszczałaś dziecko na zajęcia urazowe i nie zainteresowałaś się, czy jest ubezpieczone?
      • ludzikmichelin4245 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 06:40
        Może więcej empatii, a mniej pouczania zważywszy na sytuację, w której znalazła się forumka?
        • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:41
          To nie pouczanie, a po prostu zdziwienie.
          • znowu.to.samo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:28
            Marceli szpak dziwi się światu że są na świecie ludzie którzy mogą przeoczyć/zapomnieć o czymś

            Ależ skąd "une to som idealne, one to w życiu, one to nigdy"
            • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:44
              Gdzieś napisałam, że jestem idealna? Owszem, można przeoczyć tylko potem niestety trzeba wziąć na klatę
          • semihora Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:47
            Teraz to już i tak po fakcie, więc się możesz dziwić do upojenia.
            • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:52
              Dziękuję
        • filizanka_czarnej_kawy Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:23
          Ale mnie też to dziwi. Jedna z pierwszych rzeczy przy zapisywaniu dziecka na zajęcia sportowe (u nas jest to akurat sport ekstremalny) było uprawnienie się, jakie jest w tym miejscu zaplecze ochrony zdrowia, od opieki medycznej po ubezpieczenie.
          • lily_evans11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 18:10
            W szkole u dziecka tez ta głupia moda na koniki. Ludzie zamożni. Ubezpieczali tylko ci, których dzieci jeździły nie rekreacyjnie, lecz sportowo. Czyli bardzo nieliczni wink.
      • kebabbathehutt Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:39
        Tez mnie to zastanowiło. A teraz zdziwienie, ze nie ma... No ale zdarza sie, człowiek na błędach sie uczy. Dobrze, ze największym problemem sa zrujnowane wakacje, a nie uraz, którego nie da sie wyleczyć i rachunek ze szpitala na kilkadziesiąt tysięcy.
    • tt-tka Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 00:47
      Idz z umowa i regulaminem stajni/calego centrum do prawnika, nawet w osrodku pomocy rodzinie i zapytaj.
      • grey_delphinum Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 01:21
        My wykupowalismy córce osobne ubezpieczenie, szkółka go nie gwarantowała i chyba bylo to zgodne z przepisami (kilka lat wstecz).
    • taki-sobie-nick Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 01:29
      A to stowarzyszenie to czym się zajmuje, tak z ciekawości? Bo weszłam na stronę i są a to lekcje języka, a to spotkania psychologiczne, a to dyskusyjny klub książki, czyli od sasa do lasa.
      • mama.pracujaca Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 01:34
        Sprawdz zasady umowy, okoliczności, miejsce zdarzenia itp są o tyle istotne, oile zawarte w warunkach ubezpieczenia.
      • samawsnach Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:05
        "A to stowarzyszenie to czym się zajmuje, tak z ciekawości?" Wiesz co, ja nigdy z nimi nie pracowałam, ale z tego co wiem robią kawał dobrej i mądrej roboty dla dzieciaków, także tych z trudnych domów (nie mam ciebie, Hedna, na myśli!). I są to własnie działania bardzo wszechstronne.
        • hedna Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:36
          My z siemacha nic nie mamy, tylko jeździmy na konie
        • taki-sobie-nick Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 21:53
          To napisz, czym się zajmują.
    • berdebul Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 01:32
      Pani nie ma ochoty zgłaszać wypadku, zniżki się traci, papiery trzeba wypełniać...
      Odwiedź prawnika, zazwyczaj jest dostępny w OPS, wez umowę i papiery ze szkolnego ubezpieczenia, ono działa cały rok i nie dotyczy tylko szkoły.
      • arwena_11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:25
        Ale może nie obejmować sportów wysokiego ryzyka.
        • asfiksja Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:56
          No bez przesady, jazda w kółko w dziecięcej szkółce jeździeckiej to nie jest "sport wysokiego ryzyka". Moje dzieci mają zwykłe ubezpieczenie szkolne i obejmuje ono rekreacyjne uprawianie sportów po lekcjach. W klubach/sekcjach jest zwykle obowiązkowe dodatkowe ubezpieczenie (kilka razy droższe niż najtańsza opcja szkolna) plus są ciągłe szkolenia BHP, badania medycyny sportowej itd.
          Zgłosiłabym szkodę z ubezpieczenia szkolnego, szkółkę ciągałabym po sądach tylko jeśli doszło tam do zaniedbań.
          • arwena_11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:17
            Może jeżdżenie w kółko obejmowało szkolne, ale skoków przez przeszkody już nie. Podobnie jak siatkówki w klubie.
          • m_incubo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:47
            Nie, mylisz się, nawet jazda w kółko na lonży to jest ryzyko, koń nie musi cię ponieść w galopie, może cię zrzucić podczas wsiadania, nagle wierzgnąć, bo się spłoszy itp.
            Moja córka jeździła kilka lat temu, miała dodatkowe ubezpieczenie, szkolne nie obejmowało takich wypadków, one też są różne. O tym się myśli wcześniej, a nie po uszkodzeniu kręgosłupa szuka chętnego do wypłaty kasy.
            • droch Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:55
              > Nie, mylisz się, nawet jazda w kółko na lonży to jest ryzyko, [...]

              Nie myl "sportu wysokiego ryzyka" z "ryzykiem kontuzji podczas uprawiania sportu", bo to wcale nie to samo.
              • m_incubo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 14:29
                Czy ja napisałam "sport wysokiego ryzyka" czy "ryzyko"? Może też tego nie myl.
                • droch Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 22:02
                  A teraz wspólnie przeczytamy ze zrozumieniem.

                  > > No bez przesady, jazda w kółko w dziecięcej szkółce jeździeckiej to nie jest
                  > > "sport wysokiego ryzyka".

                  > Nie, mylisz się, nawet jazda w kółko na lonży to jest ryzyko, koń nie musi cię ponieść
                  > w galopie, może cię zrzucić podczas wsiadania, nagle wierzgnąć, bo się spłoszy itp.

                  Kto zatem napisał "nie, mylisz się"?
                  • m_incubo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 09:40
                    To jeszcze przeczytaj, co tam takiego jest po "nie, mylisz się".
                    Jazda konna generalnie jest sportem bardzo wysokiego ryzyka.
                    Dreptanie na lonży na koniku to nie jest jeszcze "jazda konna", niemniej jest wciąż ryzyko upadku/wypadku, który może być groźniejszy niż upadek z rowerka.
                    A teraz złóż literki do kupy i skumaj wpierw treść, zanim dop&#@( się trochę bez sensu.
                    Nie jesteś za bystra, co?
                    • droch Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 11:35
                      > Nie jesteś za bystra, co?

                      To ja już krótko: po co piszesz na forach, patrząc w lustro?
                      • m_incubo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 19:13
                        Jeszcze krócej: nie gadaj do siebie, tylko myśl co czytasz. Albo w ogóle myśl.
                        Kojarzę cię z forum jako typowego ujadającego kundla, więc zjeżdżaj.
                        • droch Re: Wypadek córki - odszkodowanie 30.06.20, 00:08
                          Nie wiem, za kogo się uważasz, ale zejdź na ziemię. Wyrzucać sobie możesz co najwyżej kogoś ze swojej piaskownicy, o ile nie wróci z ojcem.
                  • m_incubo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 09:40
                    To jeszcze przeczytaj, co tam takiego jest po "nie, mylisz się".
                    Jazda konna generalnie jest sportem bardzo wysokiego ryzyka.
                    Dreptanie na lonży na koniku to nie jest jeszcze "jazda konna", niemniej jest wciąż ryzyko upadku/wypadku, który może być groźniejszy niż upadek z rowerka.
                    A teraz złóż literki do kupy i skumaj wpierw treść, zanim dop&#@( się trochę bez sensu.
                    Nie jesteś za bystra, co?
          • krisdevalnor Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 15:20
            asfiksja napisał:

            > No bez przesady, jazda w kółko w dziecięcej szkółce jeździeckiej to nie jest "s
            > port wysokiego ryzyka".
            Jak mialam 12 lat to moja kolezanka wlasnie podczas takiej jazdy w kolko klusem spadla z konia i zginela takze tego...
            • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 09:42
              >spadla z konia i zginela takze
              Także? A kto jeszcze zginął???
              • krisdevalnor Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 13:36
                Tak że tego
              • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 13:46
                Pewnie by się parę osób znalazło...
          • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 15:39
            Niestety, ale to firma ubezpieczeniowa określa, czego nie obejmuje ubezpieczenie. I jeśli będzie tam jazda konna, to nie ma znaczenia co ematka uzna za ryzykowne, a co nie. Możnaby się ewentualnie wykłócać, gdyby to była przejażdżka na koniku na festynie, ale z wątków kojarzę, że ta dziewczynka jeździ już od jakiegoś czasu.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Wypadek córki - odszkodowanie 30.06.20, 05:06
            Każde wsiadanie na konia wiąże się z ryzykiem upadku, bycia stratowanym, kopniętym, ugryzionym.
      • sol_13 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 21:59
        Ubezpieczenie szkolne nie obejmuje sportowych zajęć dodatkowych (chyba, że sa prowadzone na terenie szkoły jak np klubiki piłkarskie). W moim z tego co pamiętam była oferta rozszerzenia ubezpieczenia o cegiełkę na dodatkowe zajęcia.
        • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 09:44
          To przeciez zależy jakie masz ubezpieczenie. Ja od samego poczatku kariery szkolnej dzieci mam takie, które obejmuje sporty pozaszkolne i to już w podstawowym pakiecie.
    • ferra Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 01:47
      Zbieraj papiery z leczenia (czas trwania - od dnia wypadku całego czasu leczenia, rehabilitacji etc), ponieważ szkodę zgłaszasz dopiero PO zakończeniu całego procesu leczenia. Szkółka jeździecka na pewno ma wykupioną polisę. I jeśli konsultacja- to u prawnika w kancelarii odszkodowawczej, która się w tym specjalizuje.
      • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 02:51
        Nie koniecznie ma napewno.
        • marta.graca Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 05:50
          Wtedy płaci z własnej kieszeni.
          • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:28
            marta.graca napisała:

            > Wtedy płaci z własnej kieszeni.
            >
            Niby dlaczego ma płacić z własnej kieszeni?
            • berdebul Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:59
              Bo dziecko było pod opieką instruktora, a nie wpadło na padok i porwało konia.
              • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 15:59
                berdebul napisała:

                > Bo dziecko było pod opieką instruktora, a nie wpadło na padok i porwało konia.


                A na to pozwoliła matka podpisujac papiery.
                Nie wiesz co i jak w papierach stoi wiec wiesz.

                To jak z operacją podpisujesz ze wiesz jakie jest ryzyko, choćby samego znieczulenia i jak pójdzie coś nie tak to nie zaskarżysz szpitala.
                To samo tam nikt siła dziecka na konia nie wsadził matka je tam wysłała.
                Wiem bo moja córka jeździ i w kilku stadninach są takie same prawa. Sporty wysokiego ryzyka i należy samemu się ubezpieczyć.
                • ichi51e Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 17:56
                  Podpisywac mozesz ale mozesz tez zmienic zdanie.
                  • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 18:20
                    ichi51e napisała:

                    > Podpisywac mozesz ale mozesz tez zmienic zdanie.
                    >
                    Tzn? Co do czego możesz zmienić zdanie?
                • marta.graca Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 18:30
                  To jak z operacją podpisujesz ze wiesz jakie jest ryzyko, choćby samego znieczulenia i jak pójdzie coś nie tak to nie zaskarżysz szpitala.

                  A dlaczego nie? Myślisz, że żadna z ofiar szkód medycznych nic nie podpisywała?
                  • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 18:34
                    marta.graca napisała:

                    > To jak z operacją podpisujesz ze wiesz jakie jest ryzyko, choćby samego znieczu
                    > lenia i jak pójdzie coś nie tak to nie zaskarżysz szpitala.
                    >
                    > A dlaczego nie? Myślisz, że żadna z ofiar szkód medycznych nic nie podpisywała?
                    >

                    Szkód medycznych. Zaniedbanie celowe działanie. Ile razu lekarz nie został ukarany ,bo orzeczono błąd w sztuce lekarskiej.
                    • ichi51e Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 21:04
                      A ile razy zostal?
                      • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 21:25
                        ichi51e napisała:

                        > A ile razy zostal?
                        >

                        Nie rozróżnisz działania na szkoda /zaniedbanie, a zrobienie wszystkiego prawidłowo tylko x% zawsze jest ryzyko? I coś się wydarzy?

                        Gdyby tak było ze po wypadku na prawidłowo prowadzonych lekcjach ,można było ciagnąć kasę z kieszeni instruktora to PENWIE bardzo mało ludzi by się podjęło uczenia.
                • berdebul Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 11:58
                  Podpisujesz papiery, ale jeżeli lekarz popełnił błąd w sztuce to i tak będzie odpowiadał. Podobnie ze sportami, jeżeli instruktor zawalił to odpowie. Plus oczywiście należy się z NNW.
                  • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 30.06.20, 00:15
                    berdebul napisała:

                    > Podpisujesz papiery, ale jeżeli lekarz popełnił błąd w sztuce to i tak będzie o
                    > dpowiadał. Podobnie ze sportami, jeżeli instruktor zawalił to odpowie. Plus ocz
                    > ywiście należy się z NNW.


                    Jeszcze trzeba ten błąd udowodnić ,bo najczęściej to są skutki uboczne na które pacjent się zgodził.

                    Nie chodziło o błąd w sztuce ,a o możliwością występowania powikłań. Jak np. Infekcja rany po operacji.
                    Możliwa ,ale nie z winy lekarza.
                    Tak samo instruktor prowadzi lekcje robi co trzeba a koń jak to zwierze różnie może się zachować.

                    Nie wiemy tez jakie są okoliczności wypadku.
        • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:43
          Szkółka jeździecka na pewno ma wykupioną polisę. Natomiast niekoniecznie ona obejmuje takie wypadki.
    • marta.graca Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 05:54
      Poczytaj tu: lexhippica.pl/wypadek-podczas-jazdy-konnej-a-ograniczenie-odpowiedzialnosci-odszkodowawczej/
      Wklejam też wyrok w sprawie, która wydaje mi się podobna: orzeczenia.lwowekslaski.sr.gov.pl/content/$N/155005400000503_I_C_000010_2015_Uz_2015-07-28_001
      • feliz_madre Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:57
        Ale tam przyczyną upadku było spłoszenie konia przez instruktorkę. Jeśli u Hedny instruktor nie zawinił, to nie ma podstaw do roszczenia.
        Stajnia jest na pewno ubezpieczona, ale właśnie od takich sytuacji, jeśli dziecko spadło bez winy pracownika stajni, to w grę wchodzi tylko ubezpieczenie indywidualne, które każde dziecko powinno mieć - jeśli nie automatycznie ze szkoły, to indywidualnie polisa rodzinna, czasem w pracy ubezpieczenie pracownicze obejmuje nnw dziecka, ale nie zawsze. Zresztą to i tak raczej powinno być traktowane dodatkowo, bo jeśli rodzice zgadzają się na jezdę konną, narty, piłkę nożną czy jakikolwiek inny sport to powinni dopilnować odpowiedniego ubezpieczenia.
        • biala_ladecka Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:55
          Nie ma czegoś takiego jak automatyczne ubezpieczenie ze szkoły. Niektóre szkoły oferują możliwość przystąpienia do ubezpieczenia grupowego. Nikt w szkołach dzieci nie ubezpiecza "automatycznie".
        • marta.graca Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:13
          Nie czytałam tamtego wątku.
          • feliz_madre Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:47
            To jest w uzasadnieniu, które podlinkowalas 😁
    • lily_evans11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 06:27
      Koleżanka mojej córki dostała zwrot kosztów leczenia i odszkodowanie w ramach ubezpieczenia ze szkoły. Wypadek w prywatnej szkółce jazdy.
      • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 07:17
        to zalezy od pakietu ubezpieczenia, u nas podstawowy nie obejmuje sportów niebezpiecznych, a jazda konna jest wymieniona jako jeden z przykładów.
        • lily_evans11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 07:42
          Sądząc po cenie, ten też jest podstawowy i taki sam jak w innych szkołach; ).
          • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 07:46
            ale przecież w roznych szkolach sa rozne ubezpieczenia, roznych firm. Trzeba przeczytać umowę i warunki.
            • lily_evans11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:29
              Uraz, czymkolwiek spowodowany, i pobyt w szpitalu, leki, rehabilitacja - to jest standard w ubezpieczeniach szkolnych. Autorka po prostu nie dostanie nic z OC ośrodka, bo żeby czegoś żądać, musiałaby sama prywatnie ubezpieczyć córkę pod kątem jazdy konnej. Ale dziecko dostanie jakieś parę stówek za szkodę od swojego ubezpieczyciela. No i zwrot kosztów leków, prywatnych wizyt, rehabilitacji.
              • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:23
                Nie, to nie jest standard, że odszkodowanie dotyczy urazu spowodowanego czymkolwiek.
        • kornelia_sowa Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:02
          U nas szkolne nie obejmuje wypadków na zajęciach dodatkowych-tylko w drodze na i z.

          Syn miał wypadek na karate dawno temu. Nasz błąd.
          Założyliśmy, że klub karate ubezpiecza.
          Nie ubezpieczal.

          Ale chyba po naszej reakcji zaczął.

          My wykupujemy dodatkowe ubezpieczenie dzieciakom-sami. Stamtąd dostał.
          • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:48
            Nasze obejmowało ochroną dziecka przez cała dobę, ale z kolei miało tyyyyyyle wyjątków, że praktycznie było bezużyteczne.
            • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 09:50
              No to po co podpisujecie takie g...?
              • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 11:24
                sta mnie to sobie mam dwa smile
              • kornelia_sowa Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 16:14
                Bo 30 zł to dla mnie nie wydatek A jak sobie coś w szkole zrobi to jest podwójnie ubezp.

                Co za problem?
                • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 17:52
                  Nooooo bo za 30zl możesz mieć ubezpieczenie, które coś daje. Takie "szkolne". A wasze nie są podwójnie ubezp, bo piszecie, że więcej "wyłączeń" niż "włączeń "...
                  • kornelia_sowa Re: Wypadek córki - odszkodowanie 30.06.20, 00:37
                    Szkolne-koszt 30 zł
                    Nie obejmuje TYLKO zdarzeń na zajęciach zorganizowanych poza szkołą (kluby piłkarskie, szkółki karate, szkoły łyżwiarstwa figurowego, etc. Nadążasz?).

                    Obejmuje wypadki w drodze na dodatkowe zajęcia i z powrotem. Wyłącza tylko same zajęcia.


                    My mamy jeszcze dodatkowe ubezp. dla dzieci.
                    Dobre. Nie wiem nic o żadnych wyłaczeniach, których rzekomo jest dużo.

                    Syn miał wypadek na treningu karate w szkółce i szkolne nie przydało się. Patrz wyżej.
                    Przydało się drugie.

                    Kolega syna że szkoły jechał na trening piłkarski rowerem. Przeleciał przez kierownicę tuż przy boisku (Ale jeszcze PRZED TRENINGIEM) i szkolne przydało się bardzo.

                    Oczywiście że jest ubezp. podwojnie.
                    Jeśli coś dzieje się w szkole , w drodze do szkoły, na trampolina w domu, na podłodze w domu-jest wypłata że szkolnego i z "naszego".

                    Tylko wypadek na treningu jest poza ubezp.szkolnym u nas. Li i jedynie.



        • feliz_madre Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:00
          mid.week napisała:

          > to zalezy od pakietu ubezpieczenia, u nas podstawowy nie obejmuje sportów niebe
          > zpiecznych, a jazda konna jest wymieniona jako jeden z przykładów.

          To jakieś słabe to ubezpieczenie. Jazda konna, narciarstwo, snowboard, akrobatyka, nawet nurkowanie - jeśli jest uprawione rekreacyjnie jest w pidsatwowm pakiecie, co innego gdy się uprawia wyczynowo.
          • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 30.06.20, 08:25
            slabe ubezpieczenia tez istnieją dlatego polecilabym hednie przeczytac zalacznik do umowy zamiast pie...c trzeci dzien na forum o wyzszosci ubezpieczenia mojego dziubdziysia nad innymi wink
    • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 07:21
      myślę, ze jak się jezdzi konno to albo sie wykupuje ubezpieczenie, albo bierze na klate finanse zwiazane z wypadkiem. Oczekiwanie, ze osrodek oplaci koszty leczenia ( w przypadku, kiedy nie mialy miejsca z ich strony zaniedbania, a wydarzenie bylo zwyklym wypadkiem) jest imo delikatnie mowiac nie fair.
      • kebabbathehutt Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:43
        Jak najbardziej sie zgadzam. Nie do końca rozumiem jak mozna zapisać dziecko na taki sport, albo samemu uprawiać, a potem chcieć odszkodowanie w razie wypadku, który najprawdopodobniej prędzej czy później by sie zdarzył, bo taka natura tego sportu... Inna sprawa, gdyby ośrodek jakos zawinił, ale na to nie wyglada.
      • bookends Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:50
        Weź się opanuj może. Ona tylko pyta nie oczekuje. Może? Czy to już wykracza poza twoje wysublimowane, jedynie słuszne i najlepsze pod słońcem poczucie sprawiedliwości?
        • m_incubo Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:15
          A ona może napisać, co uważa, czy nie może? Akurat uważam dokładnie tak samo, mogę? Czy jak zwykle, tylko głaski, bo to xyz?
        • mid.week Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:28
          Sama się opanuj, niczego obraźliwego ani złośliwego nie napisałam. Hedna pyta co sądzimy - ja sądzę, że to nie fair. Kropka.
          • fornita111 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 13:43
            Ja tez uwazam tak jak mid.week. Nie mozna oszczedzac na takich rzeczach a potem czuc sie pokrzywdzonym.
            • piekna_remedios4 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 11:16
              ale to cała hedna. Nie wykupi ubezpieczenia "bo jej nie stać", ale odszkodowanie chcialaby dostać a pewnie jeszcze jakieś pikające serduszka stąd wpłacą jej pieniążki na leczenie. Stały numer.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 07:54
      Myślimy, że ubezpieczenie szkolne coś takiego ogarnia, natomiast musisz kogoś spytać, spaść można z konia, z roweru z hulajnogi i deski, chyba nikt ją nie popchnął.
      Ja się z tego powodu boję koni - są wysokie tongue_out
    • slonko1335 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 07:59
      Ale to wina i zaniedbanie ośrodka lub instruktora? Bo wtedy faktycznie warto uderzać o odszkodowanie, na pewno mają jakieś oc. Jeżeli nie ich wina to z własnego ubezpieczenia o ile oczywiście zawiera w zakresie wypadek podczas zajęć jazdy konnej . Córka jest ubezpieczona NW? Masz umowę z ośrodkiem?
    • ichi51e Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:10
      Oczywiście ze należy wystąpić o odszkodowanie. To ze oni nie byli ubezpieczeni to nie jest twój problem.
      • 3-mamuska Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:40
        ichi51e napisała:

        > Oczywiście ze należy wystąpić o odszkodowanie. To ze oni nie byli ubezpieczeni
        > to nie jest twój problem.
        >

        To raczej nie ich problem ze spadła podczas lekcji. Taki sport zdarza się najlepszym.

        No chyba ze instruktor wymagał więcej niż umiejętości dziecka , wadliwy sprzęt strzemiona siodło. Czy ćwiczenia niedostosowane do warunków np. Pogodowych.

        U nas w upały czy po dużych deszczach były odwoływane zajęcie ze względu na samopoczucie koni lub grząski grunt.
        Przy wietrznej pogodzie nie było skoków.
        Instruktorzy wiedzieli ze dane zwierze jest strachliwe np. Boi się szeleszczących reklamówek to od razu zwracali uwagę na otocznie.
    • b-b1 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 08:19
      Moje córki prowadzą zajęcia z dziećmi i właścicielka stajni informuje, że chętni do jazdy powinni się ubezpieczyć-ale wolna wola.
      Jak zaczynały miały dodatkowe ubezpieczenie NW obejmujące jazdę konną, potem skoki-ale sami je wykupiliśmy.
      Zapytaj w firmie, gdzie córka ma ubezpieczenie szkolne-może oni coś wypłacą.
    • samawsnach Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:09
      A jeśli chodzi o Ciebie, Hedna, to jeśli nie było winy ze strony ośrodka w wypadku córki, to słabo widzę ubieganie się odszkodowania z polisy OC ośrodka, choć oczywiście sprawdź to u prawnika. Co z NNW córki? Pewnie jakieś miala, czy nie?
    • b-b1 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:28
      Mam konie w ośrodku jeździeckim i mam 3 ubezpieczenia
      1. OC-gdyby przypadkiem wyrządził szkodę pracownikowi, albo zmasakrował boks/płot itp.
      2. Zdrowotne(dla konia)
      3. NW-dla córek.
      Wszystkie opłacam prywatnie.
      Gdy ktoś wsiada na moje konie robi to na własną odpowiedzialność.

      Ośrodek ma podobnie-tylko zbiorowo-konie mają wykupione OC, zdrowotne-te cenniejsze i NW wykupują Ci, którzy chcą jeździć(dobrowolnie).
      Obowiązkowe NW mają tylko Ci, którzy startują w zawodach.
    • wapaha Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:32
      A ubezpieczenie szkolne ?
      • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:42
        Może nie obejmować urazów podczas sportów urazowych. Trzeba sprawdzić warunki
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:10
          Obejmuje na pewno odszkodowanie za urazy i pobyt w szpitalu ale pewnie nie ma dodatkowej kasy za szkodę w postaci spadło dziecko z konia. Złamanie nogi bo dziecko spadło z łóżka czy na w-f to takie samo złamanie i taka sama kasa, ale na w-f dodatkowo jest kasa z odpowiedzialności - czy jakoś rak. Córka wątkodajki na pewno dostanie ubezpieczenie za leczenie i ubytek na zdrowiu ale jak nie była dodatkowo ubezpieczona od sportów to nie dostanie za upadek z konia.
    • feliz_madre Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:33
      Babka może mieć rację. To podchodzi pod indywidualne ubezpieczenie. Na pewno dostaniesz odszkodowanie jeśli ubezpieczałas w szkole.
      • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:42
        Niekoniecznie na pewno. Zależy od warunków umowy
        • feliz_madre Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:05
          Moim zdaniem na pewno. Od warunków umowy zależy kwota. Niby jak mogą nie wypłacić NW? Teraz ubezpieczenia obejmują 24h przez cały rok, nie ma juz tak, że do wypadku musiało dojść na terenie szkoły. Jakie musiałyby być te warunki umowy?
          • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:11
            Wykluczone sporty urazowe na przykład
            • feliz_madre Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:17
              Ale sporty urazowe wyklucza się w ubezpieczeniach przy uprawianiu ich wyczynowo. Rekreacyjnie nie. Urazowy może być każdy - koszykówka, skok przez kozła, unihokej, jazda na rolkach, sankach... Wszystko co się robi na wf. Moja córka złamała rękę biegnąc 400 m na boisku szkolnym.
              • lily_evans11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:30
                Dokładnie.
                Można też biec na autobus po szkole, potknąć się i złamać nogę.
              • ib_k Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:10
                Rekreacyjnie to jest przejażdżka na kucyku po deptaku w Międzyzdrojach,
                uczestnictwo w zorganizowanych zajęciach w klubie nie jest traktowane jako rekreacja i w zdecydowanej większości polis grupowych szkolnych jest wykluczeniem

                do autorki przede wszystkim sprawdź co masz w polisie NNW ( o ile masz)
                czasami kluby sportowe ( ogólnie mówiąc) ubezpieczają swoich członków w zakresie NNW grupowo i w cenie zajęć jest jakaś kwota na te ubezpieczenie, autorka musi się po prostu dowiedzieć u źródła
              • slonko1335 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:00
                Bzdura. Ubezpieczenie szkolne mojego dziecka nie obejmuje żadnych szkid/wypadków podczas zajęć pozalekcyjnych/dodatkowych. Przedszkolne nie obejmowało sportów walki i jazdy konnej. Oczywiście nie wszędzie tak jest ale na pewno nie jest tak że większość obejmuje z automatu.
                • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 10:06
                  To coś Ty podpisywała??? Za 35zl rocznie masz ubezpieczenie obejmujące wszystkiw sporty poza ekstremalnymi....
                  • slonko1335 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 10:46
                    a skąd wzięłaś, że je podpisywałam?
                    • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 17:57
                      Czyli masz szkolne ubezpieczenie, na które się nie zgodziłaś i którego nie wykupiłaś...?
                      • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 18:02
                        Ubezpieczenie szkolne dziecka, czyli jak rozumiem oferowane przez szkołę. Którego słonko nie wykupiła
                      • slonko1335 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 19:57
                        Dzieci mają w szkole ubezpieczenie DOBROWOLNE. Nie trzeba go wybierać i za nie płacić . Oczywiście większość to robi bez przeczytania warunków. A niektórzy nie.
      • wapaha Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:04
        1. Na pewno- nie jest pewne, wszystko zalezy od tego jaką RR zawarła umowę. Bo o tym piszesz ? Jest jeszcze ubezpieczenie stricte szkolne- oc którym objęci są wszyscy uczniowie ( urząd)
        2. Ubezpieczenie z RR to GRUPÓWKA a nie ubezpieczenie indywidualne. A grupówka może nie miec w OWU zapisów o sportach niebezpiecznych/ekstremalnych/kontaktowych. Ubezpieczenie INDYWIDUALNE to ubezpieczenie zawarte tylko między nią a ubezpieczycielem
        • biala_ladecka Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:04
          OC szkolne to zupełnie inna para kaloszy. Jaką odpowiedzialność cywilną ponosi szkoła w sprawie wypadku na dodatkowych zajęciach w stajni?
          • wapaha Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 17:48
            Nie wiem-bo szczerze mówiąc nie znam OWU i zakresu działania. Być może obejmuje ono ucznia nie tylko podczas zajęć w szkole ale 24g/h
            • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 18:03
              Większość ubezpieczeń "szkolnych" obejmuje całą dobę, natomiast spora część z nich ma warunki szczegółowe, wykluczające niektóre aktywności
    • mia_mia Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 09:38
      Nie każdy wypadek podlega pod OC. Tylko takie, które wynikają z błędów prowadzących, a w przypadku jazdy konnej do wypadków często dochodzi bez niczyjej winy, taki sport. Lodowisko też nie płaci każdemu, kto złamał sobie nogę, podobnie jak stok narciarski.
    • morekac Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:10
      Dziecko było też pewnie ubezpieczone w szkole.
      • ivaz Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:47
        Niekoniecznie, u mojej młodej szkole rodzice sami ubezpieczają dzieci, ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, córka też jeździ konno, jest na poziomie zaawansowanym, nasze ubezpieczenie obejmuje sporty ekstremalne nie wyobrażam sobie nie wykupienia polisy przy uprawianie sportu.
    • milka_milka Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:33
      Nie miej złudzeń. Odszkodowanie, jeśli dostaniesz, to symboliczne, bo na ogół stajnie są ubezpieczone na niezbyt wysokie kwoty. Gdyby córka miała indywidualną polisę, to tak, ale też ciężko, bo często są obostrzenia - typ toczku, rodzaj zajęć itp. Przechodziłam przez to.
    • malia Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:34
      U mnie w szkole i u córki można było dopłacić kilka zł do podstawowego ubezpieczenia i miało się wtedy p olisę obejmującą uprawianie sportów urazowych na zorganizowanych zajęciach pozaszkolnych. Te sporty urazowe były wymienione. Bez tego dziecko było ubezpieczone cały czas, ale bez tego rodzaju zajęć. Więc może trzeba zacząć od poszukania umowy i sprawdzenia co się właściwie wykupiło
      • karme-lowa Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:46
        Ale ubezpieczenie szkolne chyba też Ci coś wypłaci.
        • karme-lowa Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 10:58
          Ma takie? Sprawdź warunki szkolnego ubezpieczenia.
          • hedna Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 17:59
            W szkole oczywiście ubezpieczona. Wiem, że zgłasza się wszystko po zakończeniu leczenia
            • karme-lowa Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 19:59
              hedna napisała:

              > W szkole oczywiście ubezpieczona. Wiem, że zgłasza się wszystko po zakończeniu
              > leczenia
              >
              To chyba zależy. Chociaż w sumie nie wiem, bo od 3 lat ubezpieczam indywidualnie.
        • malia Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:40
          Piszę przecież, że zorganizowane zajęcia, takie gdzie trenuje się sporty urazowe mogą być wyłączone z polisy. A Hedna nie pisze przecież jak i gdzie ubezpieczyła corkę. I czy w ogóle to zrobiła, ubezpieczenie szkolne nie jest obowiązkowe przecież
    • aqua48 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:08
      Jeśli córka miała zwykłe ubezpieczenie szkolne to powinno objąć również wypadki podczas zajęć pozaszkolnych. Sprawdź i dopytaj w sekretariacie szkoły.
    • arwena_11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:24
      Qrcze ciężka sprawa. Ja wykupowalam osobne ubezpieczenie. Zwykle szkolne nie obejmowało. Jak zaczęłam ubezpieczyć dzieci osobno w bezpieczny.pl czy jak to się nazywa, to tam była dodatkową opcja na sporty wysokiego ryzyka. Dzięki temu miałam ogarnięte ko ie córki, siatkówkę syna i narty.
      Z tego co pamiętam, to żadna stajnia gdzie jeździła córką nie ubezpieczala.dzieci. No chyba ze to były obozy.
      • lauren6 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:45
        Dokładnie tak. Obecnie samemu ubezpiecza się dziecko i jeśli uprawia niebezpieczne sporty to warto dopłacić za dodatkowe ubezpieczenie. To nie są duże pieniądze.

        Kto nie ubezpiecza ten w razie czego nie dostaje pieniądzy: proste i logiczne.
        • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 10:09
          Bezpieczny.pl ma sporty w pakiecie... Nie obejmuje sportów ekstremalnych typu głębokie nurki, skoki na spadochronie czy wspinaczka w buszu bez asekuracji. Sprawdzilam -szkolkowa jazda konna w ich ujęciu NIE jest sportem ekstremalnym.
          • arwena_11 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 10:37
            Szkółkowa może i nie, chociaż jak z nimi rozmawiałam - to nie byli pewni czy wypadek przy skokach się do tego zalicza.
            • memphis90 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 18:00
              No nie wiem jak to można inaczej wytłumaczyć. W OWU masz ściśle określone co jest sportem ekstremalnym, bo to stanowi kryterium wylaczenia. W ogóle nie pada tam słowo "koń".
              • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 18:03
                A te OWU są jednakowe dla wszystkich towarzystw ubezpieczeniowych i wszystkich typów polis?
          • lauren6 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 19:15
            Bezpieczny.pl to nie jest ubezpieczyciel tylko wyszukiwarka ubezpieczeń. Na podstawie preferencji dobiera ubezpieczenia, ale każde z tych ubezpieczeń ma inne OWU, czyli inne warunki. Trzeba czytać co się kupuje.
    • livia.kalina Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 11:42
      Córka pewnie jest ubezpieczona w szkole, stamtąd należy się ubezpieczenie.
      • malia Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:00
        Pewnie jest, albo pewnie nie jest, to nie jest obowiązkowe
        • slonko1335 Re: Wypadek córki - odszkodowanie 28.06.20, 12:09
          A nawet jeżeli jest to kwestia jeszcze warunków i odpowiedzialności....
      • hedna Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 20:28
        Tak, jest w szkole
        • little_fish Re: Wypadek córki - odszkodowanie 29.06.20, 20:40
          To sprawdź warunki tego szkolnego ubezpieczenia. Choć większość z nich jest tak skonstruowana, że kokosów z tego nie będzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka