Dodaj do ulubionych

Mężczyźni

25.10.20, 11:15
Czy znacie poglądy znajomych facetów na aborcję i obecną sprawę z tk? Nie chodzi o męża, bo tu pewnie znacie, ale o ojca, dziadka, brata, kumpla w robocie? Czy obecna sytuacja to tylko sprawa kobiet? Niby na protestach sporo mężczyzn, ale ciągle się mówi o strajku kobiet.
Może forumowi panowie się określą?
Ja poglądy w najbliższej rodzinie znam, w części trochę dalszej rodziny są za absolutnym zakazem. W pracy facetów mało, w piątek w rozmowie temat sam wypłynął, kolega udawał, że nie słyszy
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:20
      Bardzo dobre pytanie. Większość znanych mi mężczyzn uważa. że to temat zastępczy. Niestety do tego grona zalicza się mój własny mąż.
      W czwartek byłam bliska, by pokazać mu drzwi.
      • malia Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:27
        O własnie, zastępczy czyli mniej ważny. Niestety mój mąż też tak to próbował określać.
        Tak się zastanawiam, jakie poglądy mają policjanci pilnujący zgromadzeń
        • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:41
          malia napisała:

          > Tak się zastanawiam, jakie poglądy mają policjanci pilnujący zgromadzeń

          A jakie to ma znaczenie? To jest ich praca. Maja nie pilnowac zgromadzen w przestrzeni publicznej?
          • malia Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:53
            owszem, to ich praca, ale nie szukam pracy w rzeźni jak nie potrafię skrzywdzić zwierzaka, ani nie zostanę pielęgniarką jak mdli mnie widok krwi. W każdej pracy w jakiś sposób musimy podporządkować się pomysłom rządzących, jednak są zajęcia z definicji spełniające rządowe. Owszem, taka praca, nie każdy się do niej nadaje i może dlatego zastanawia mnie czy robią to z przekonania, czy wbrew sobie.
            • huang_he Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:01
              Często wbrew sobie, ale tak samo w policji są np kibole, którzy idą na wojnę z kibolami. Czy lekarz, ktory operuje gwałciciela dziecka robi to z przekonania, czy wbrew sobie? Czy strażak lewak jadący gasić dom skrajnego prawaka ma jednak olać i tego nie robić? A może zaczniemy od wybierania sobie, komu np sprzedać towar w sklepie?
      • e-ness Re: Mężczyźni 25.10.20, 20:22
        Mój dzis, jak mu powiedziałam ze idę na „spacer” z córka to wyglądał jakbym się z choinki urwała, ale syn postawił go moralnie do pionu, bo powiedział ze tez chce iść z nami.
        Mam nadzieje, ze zalała go fala wstydu.
        Jutro ruszamy wszyscy razem jak będzie cos w naszym mieście organizowane.
    • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:26
      malia napisała:

      > Czy znacie poglądy znajomych facetów na aborcję

      Nie.

      W pracy facetów mało, w piątek w rozmowie temat sam wypłynął , kolega udawał, że nie słyszy

      Dziwi cie to? Czego sie spodziewalas? Bo ja jako kobieta nie chcialabym dzielic swojej opinii na ten temat z ludzmi w pracy.
          • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:53
            Nie, nie przez to. Tu nie ma o czym dyskutowac zwlaszcza w pracy. Trzeba zbierac podpisy i wysylac petycje do parliamentu, tworzyc melody nacisku spolecznego itd. Kiedys w Polsce kiedys aborcja byla dostepna takze na zyczenie i bylo ok ale pozwolono to zmienic, tak ludzie pozwolili, za jakis czas nie bedzie dostepna wcale.
              • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:09
                malia napisała:

                > Co jest złego w ujawnianiu swoich poglądów? Podpisy zbierane cichaczem nic nie
                > zmienią

                Nie cichaczem, wiesz jakie sa metody nacisku, czym sa petycje, jak legalnie zmienia sie prawo w systemach demokratycznych? Na pewno nie dyskutujac o tym w pracy.
              • ichi51e Re: Mężczyźni 25.10.20, 15:32
                W pracy sie pracuje a nie prowadzi agitacje polityczna i zatruwa zycie wspolpravownikom. Wyobrazmy sobie ze masz w robocie aktywna proliferke... chcialaby zeby o tym gledzila?
            • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 17:09
              ggrruu napisała:

              > To jest temat do dyskusji, ale w pracy się pracuje a nie dyskutuje


              Dla mnie to nie jest temat do zadnej dyskusji,.aborcja powinna byc dostepna i tyle. Podoba mi sie tak jak jest u mnie, do 24 tygodnia a po tym terminie w przypadku zagrozenia zycia/zdrowia kobiety, produced itp.
              Podoba mi sie tez mozliwosc sterylizacji kobiet jako metoda antykoncepcyjna dostepna w ramach ogolnej opieki medycznej. Zastanawiam sie czasem o co Polkom chodzi, o przywrocenie kompromisu czy faktyczna dostepnosc aborcji?
        • malia Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:56
          A gdzie można dyskutować o tym, czy urodzisz śmiertelnie chore dziecko wbrew sobie????
          Popłaczesz matce na ucho, aby tylko ojciec nie słyszał? Bo to temat zakazany?
          • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:12
            malia napisała:

            > A gdzie można dyskutować o tym, czy urodzisz śmiertelnie chore dziecko wbrew so
            > bie????

            W pracy? Naprawde uwazasz ze to jest miejsce do dyskusji na takie tematy? I w jakim celu dyskutowac o tym z obcymi ludzmi? Przeciez to sa osobiste sprawy.
            Napisalam ze nalezy zmienic prawo poprzez stosoqanie odpowiwdnich metod. Prawo powinno poprostu oferowac mozliwosc aborcji, a nie jakis kompromis. Nie ma znaczenia jakie kto ma poglady, mozliwosc to nie przymus, ktos skorzyata a ktos nie zgodnie z wlasnymi pogladami ktorymi nie musi sie z nikim dzielic.
    • huang_he Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:30
      Pogląd mojego męża znam.
      Mam kuzyna z poglądami do niedawna takimi, że każde życie jest święte itp., ale ożenił się z dziewczyną, która pracuje w dps dla dzieci. I nagle poglądy mu się zmieniły radykalnie. Nie mają jeszcze dzieci i widzę, jak kuzyn nagle gardłuje na facebooku oburzeniem. Z wielką chęcią wyciągam mu stare wpisy "za życiem", jeszcze sprzed 3 lat.
      • bei Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:38
        Mąż jest wpieniony na całokształt działań PiS, podobnie jak sąsiad. Sąsiad jeździ na protesty, i teraz tez nie wyłamał się.
    • tanebo001 Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:36
      Określam się: aborcja powinna być na życzenie od 12 roku życia. Może z jakimiś ograniczeniami co do późnej aborcji dzieci bez wad. Edukacja seksualna obowiązkowa z przedmiotem na maturze. Antykoncepcja refundowana. Tak samo ze znieczulaniem porodów. I to powinno być zapisane w konstytucji.
      • auksencja15 Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:50
        Oczywiście l, ze antykoncepcja powinna być refundowana, a edukacja seksualna obowiązkowym przedmiotem w szkole. Z tym znieczuleniem to pojechałeś, kolonoskopię albo kanałowe sobie robisz bez?
        • igge Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:09
          Kwestia antykoncepcji i edukacji seksualnej w szkołach dodaje szerszego istotnego kontekstu temu co władza pisowska wyprawia wokół aborcji.
          Na wychowaniu do życia w rodzinie wdż, w państwowej szkole publicznej, moje dzieci miały film " Niemy krzyk", który ja w dzieciństwie miałam wyświetlany w kościele na religii. I nic dla równowagi filmowego ze stanowiskiem innym od katolickiego.
          Przyjaciele dzieci pod kloszem z prywatnych szkół nie mieli yej wątpliwej przyjemności plus etyka była na poziomie tzn bez związków z ideologią katolicką np w osobie trącącego kk programu i tematów lekcji czy ideolo wykształceniem nauczyciela.
          • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:26
            I wlasnie to jest jedna z powaznych kwestii i problem i to rodzice powinni domagac sie zmian. Tak jak wyprowadzenia religii ze szkol publicznych. Od tego sa szkoly np katolickie. Tyle ze tak sie nie dzieje, natomiast wiekszosc dzieci uczeszcza na religie.
            • igge Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:53
              Cóż od lat haslo wyprowadzenia rwligii ze szkół jest podejmowane, zbierane podpisy, petycje składane i...
              Tu na forum wydaje się, że stanowisko podobne do naszego ma wiele ludzi ale to złudzenie, rzeczywiście forum nie jrst reprezentatywne dla poglądów Polaków
            • magdallenac Re: Mężczyźni 25.10.20, 13:54
              Rodzice powinni domagać się zmian? Dobre sobie, idź poczytaj wątek o bierzmowaniu, albo wyebali mnie z katolickiej grupy na Facebooku- panie piszą tak: jestem wierząca, ale nie praktykująca, dziecko poślę jednak do komunii, bo może kiedyż będzie chciało wziąć ślub kościelny. Albo: ja do kościoła nie chodzę, ale chcę, aby dziecko miało wszystkie sakramenty, więc idzie do bierzmowania i musimy odbierać jakieś idiotyczne obrazki z kościoła. Nie chcieliśmy chrzcić dziecka, ale nie mogliśmy się oprzeć naciskom rodziny. Nie wierzę, że przy takim podejściu religia kiedykolwiek wyjdzie w Polsce ze szkół.
              • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 14:07
                Dokladnie o tym napisalam w kilku watkach. To jest kwestia skostnialej mentalnosci, a ta zmienic najtrudniej. Kobiety w Polsce wcale nie chca dostepu do aborcji, im wystarczy kompromis - coz...
              • pani_tau Re: Mężczyźni 25.10.20, 14:24
                Mnie to dziwi niezmiernie: nie chodzę do kościoła, ale chcę, żeby dziecko chodziło.
                A już z sakramentami to nie wiem zupełnie o co chodzi, bo przecież jeśli dziecko zapragnie je przyjąć już jako człowiek dorosły to Kościół mu to w try miga umożliwi - zawsze to dodatkowa owieczka do strzyżenia.
                • waleria_s Re: Mężczyźni 26.10.20, 00:15
                  Mnie to dziwi niesamowicie nawet w bliskim otoczeniu- młodzi, wykształceni, duże miasto, nie chodzą do kościoła, brak nacisków ze strony religijnej babci/dziadka/ciotki itd., ale dziecko chrzest ma. Po co pytam, jak są daleko od wiary, na msze nie chodzili, po sakramencie dziecka nie chodzą nadal. Kolejna owieczka jednak dołączyła do stada i podbija statystyki. Wpienia mnie to.
                  • maly_fiolek Re: Mężczyźni 26.10.20, 08:32
                    Tak się robi dla imprez rodzinnych, które zbliżają integrują i sprawiają że życie jest piękne smile.
                    Jeśli nie wiesz o czym mówię... to naprawdę współczuję.
                    • la_mujer75 Re: Mężczyźni 26.10.20, 12:24
                      Można robić imprezy rodzinne bez "krzywdzenia" dzieci.
                      I zawsze znajdzie się powód.
                      Czy ty myślisz, że w ateistycznych rodzinach ludzie się nie spotykają???
    • daniela34 Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:36
      Znam. Bliskich- to wiadomo. Kolega z pracy i byly przełożony od pierwszego Czarnego Protestu są zaangazowani. Wielu znajomych facetów uzewnętrznia się na Fb, byli też na protestach wczoraj o przedwczoraj. Podejrzewam, że z rodziny tylko 1 wujek jest za zaostrzeniem przepisów
    • semihora Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:37
      Z miłym zdziwieniem zauważam, że wielu uważa, że PiS przegiął. Nawet seniorzy głosujący na tych patałachów. O dziwo, nawet paru konfiarzy uznało, że sytuacja jest do dupy. Pewnie to ci, którzy nie wiedzieli, że Konfa nienawidzi kobiet, bo przecież taki mają dobry program gospodarczy big_grin
    • angazetka Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:37
      Brat mi wczoraj przypomniał, żebym na demonstracjach miała naładowany telefon i mleko. To chyba precyzyjnie określa jego poglądy wink
      Partner chodzi na demonstracje ze mną, ma trochę mniej radykalne od moich poglądy, ale wyrokiem TK jest oburzony i wstrząśnięty. A jego pierwszy komentarz po wyroku brzmiał "Jak będzie trzeba, to pojedziemy do Czech".
    • chococaffe Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:37
      Ja poglądy w najbliższej rodzinie znam, w części trochę dalszej rodziny są za absolutnym zakazem.

      Nie rozumiem - w dalszej rodzinie chyba też znasz skoro wiesz za czym sa?
      • malia Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:47
        smile no tak, w bliższej rodzinie mam tylko męża, teść jest bardzo wiekowy i schorowany, nie mam odwagi z nim poruszać żadnych tematów, on sam też tego nie robi, brat męża, wierzący, praktykujący, jest o dziwo przeciwko całkowitemu zakazowi. Ta odrobinę dalsza rodzina, to mieszająca w pobliżu rodzina małżonka, pisowcy całą gębą. W mojej części rodziny facetów mało, ojciec nie żyje, a poglądów dalszej rodziny nie znam, ale podejrzewam, że są inne niż moje
    • tt-tka Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:40
      Sa tacy, jak taksowkarz wspierajacy protest, bo "mam osmioletnia corke".
      Sa tacy, jak juz byly znajomy, ktory ciezarnej kolezance potrafil wywrzeszczec "torba jestes, rozumiesz ! torba, dopoki nosisz !".
      Sa ojcowie ciezko niepelnosprawnych dzieci, ktorzy w oczach maja juz tylko pustke, a zyja na zasadzie byle przetrwac do wieczora, do nocy, do jutra. Bo na wiecej nie maja sily. Nawet na posiadanie pogladow juz nie maja sily.
      Wiekszosc ma niestety mocno zakodowane, w podswiadomosci tkwiace przekonanie, ze ciaza i jej konsekwencje (w postaci dziecka przykladowo), to zasadniczo sprawa kobiety.
      Byli i tacy, ktorzy dobrze sie sprawdzili jako ojcowie zdrowych dzieci, a po calosci dali doopy, gdy stali sie ojcami chorego dziecka. Nie znam ich pogladow na obecna chwile, bo ich juz tez nie znam.
    • igge Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:48
      Każdy normalny facet ma podejście identyczne jak kobiety. Czyli znajomi faceci protestują razem z kobietami.
      Dziecko z tyłu prostuje, że nienormalni też bo np Korwin jest za aborcją z zastrzeżeniem, że to partner decyduje bo to zbyt ważna decyzja i nie można zostawiać jej głupim babomwink
      Jedyni na nie to ultrakatolicy znajomi i betony.
      Męża złości, że ludzie o fundamentalnym światopoglądzie narzucają swoją postawę innym ludziom, bardziej liberalnym.
      Nikt do aborcji nie zmusza, nawet jak będzie dostępna na życzenie, czemu zmuszać do rodzenia?
      Irytuje go dodatkowo, że to kaczor - nie kobieta i stary kawaler każe dręczyć kobiety. Oraz kler, który pojęcia o seksie, związkach, rodzinie - nie ma żadnego i są to faceci zmuszający kobiety do rodzenia wszystkich płodów- dzieci jak leci.
      Nie mają macicy , a rządzą ludźmi, których to bezpośrednio dotyczy.
      Młodzi bardzo znajomi mężczyźni, z wyjątkiem jednego konfederaty, są wszyscy z kobietami i wspierają protesty, zresztą mieli zawsze jeszcze bardziej liberalny stosunek do aborcji i do aborcji na życzenie niż starsze pokolenie.

    • chococaffe Re: Mężczyźni 25.10.20, 11:58
      Powiem tak - znam (znałam) jednego, którego podejrzewam, że być może ucieszyła go decyzja TK (ale w sumie nie wiem czy nie zmieniło mu się przez dziesiąt lat)

      Znam kobietę, o której wiem, że pewnie takich zna kilku (co najmniej) z powodu swoich związków z kościolem - to stopień prawdopodobieństwa.

      Sama nazwa strajk kobiet i tym podobne jest wynikiem tego, że najbardziej na tym ucierpią kobiety i jest to częścia polityki anty kobiecej, nie dlatego, że mężczyzn to nie dotyczy.

    • pytajnik188 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:15
      Nie znam. Widzę tylko, że bardzo wielu mężczyzn ten temat zlewa, bo ich on nie dotyczy i ich nie obchodzi.
      Oni nie chodzą z brzuchem, nie podają się tonie badań, nie muszą poświęcać zdrowia i życia i mogą uciec i to skutecznie.
      Kolejni mają bardzo dużo do powodzenia nt naszego wygodnictwa, kurestwa i morderczych diableskich skłonnosci, mimo powyższego.

      To wszystko efekt braku edukacji seksualnej. Dorośli mężczyźni w dużej ilości nie wiedzą, jak poród może wpływać na kobietę destrukcyjnie - fizycznie i psychicznie. Nie mają pojęcia z jakimi problemami się to wiąże. Z jakim ryzykiem. Z jakimi konsekwencjami.
      ( przykład : "dlaczego nie chcemy znieść trochę niewygody i donosić ciążę żeby urodzić i pochowac lub oddać, co nam zależy, dla nas to trochę niewygodne a dla kogoś to życie." - Czy muszę komentować?)
      Nie postrzegają kobiecej seksualnosci jaop coś normalnego a coś grzesznego, kurewskiego, diabelskiego.
      Nie widzą tej sprzeczności, że chcą seksu z kobietą ale przecież nie przeszkadza im jednocześnie uważać, że inna kobieta uprawiając ten seks jest kurewką.
      Nie wiedzą, tutaj zresztą na równi z innymi kobietami co to jest zygota, zarodek, płód, dziecko. Kto ma prawa obywatelskie a kto nie, nie wiedzą czym są prawa kobiet i dyskryminacja itp. Przecież dla nich to jest jednoznaczne z pytanie retorycznym : a czemu kobieta nie jest górnikiem.

      • ritual2019 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:33
        Wielu tak wlasnie ma ale zauwaz jak wiele kobiet ma dokladnie takie samo zdanie na temat kobiet. To jest kwestia mentalnksci uksztaltowanej m.in przez religie a takze specyficzna opornosc na zmiany.
      • riki_i Re: Mężczyźni 25.10.20, 13:12
        pytajnik188 napisała:

        > bardzo wielu mężczyzn ten temat zlewa, bo ich on nie
        > dotyczy i ich nie obchodzi.
        /... /
        >Dorośli mężczyźni w dużej ilości n
        > ie wiedzą, jak poród może wpływać na kobietę destrukcyjnie - fizycznie i psychi
        > cznie. Nie mają pojęcia z jakimi problemami się to wiąże. Z jakim ryzykiem. Z j
        > akimi konsekwencjami.

        Wejdź może na forum "brak seksu w małżeństwie" to sobie poczytasz zdania mężczyzn na temat konsekwencji porodu u kobiety
        • pytajnik188 Re: Mężczyźni 25.10.20, 13:22
          Tak, konsekwencja porodu na forum brak seksu w nalzenstwie: brak seksu, gruba żona, zapuszczoną żona, brak chęci żony do współżycia, żona wiecznie zmęczona niezadowolona, rozlazła pochwa...
          A czemu tak jest. Oni nie wiedzą przecież poród był 100 lat temu, a dziecko ma już rok, albo 10 lat.

          Podtrzymuję!
            • ggrruu Re: Mężczyźni 25.10.20, 19:36
              Weź może te kwestie jakoś z żoną rozwiąż, ile lat można na to samo na forach narzekać? Tak na marginesie - ciekawe jaki procent panów narzekających na brak seksu po porodzie to partnerzy pan, które w 9 miesiącu piszą na kobiecych grupach: ratunku, jakie obiady można ugotować i zamrozić na miesiąc, niedługo rodzę i muszę mieć coś do jedzenia jak wrócę ze szpitala.
              • igge Re: Mężczyźni 26.10.20, 11:55
                Też uważam, że facet gotujący posiłek mniebi dziecku czy zasuwający dzień w dzień na szmacie po domu oraz dzięku któremu w mojej szufladzie na bieluznę zamiast spodziewanego rozgardiaszu znajduję regularnie w kosteczkę poukładane pracowicie moje itemy typu ulubionych biustonoszy - jest MEGA SEKSOWNY i pociągający, seriowink
              • riki_i Re: Mężczyźni 26.10.20, 12:02
                Moja małżonka, jeśli pragniesz koniecznie wiedzieć, zamawia sobie żarcie kurierem z różnych restauracji. Od lat. W domu gotuję tylko ja i robię to wyłącznie dla siebie (również w aspekcie rzeczy wymyślnych np. ciast, które sobie czasem piekę). Jestem facetem bezobsługowym i wszelkie pier d olenie o poświęcających się domowo na cały etat kobietach mnie nie dotyczy. Baba oprócz seksu nie jest mi do niczego potrzebna, bo z życiem i pozostałą obsługą mojej osoby radzę sobie sam. A temat braku seksu po dzieciach poruszam non stop, bo jest to powszechny problem społeczny (główny temat rozmów z moimi kolegami i powód wielu rozwodów w moim otoczeniu).
                • igge Re: Mężczyźni 26.10.20, 12:06
                  A do np potrzymania za rękę czy spojrzenia w oczy czy pośmiania się czy do obejrzenia filmu razem na kanapie - też nie jest Ci potrzebna riki?
                  Serio, tylko seks?
                  • riki_i Re: Mężczyźni 26.10.20, 12:11
                    To są czynności okołoseksualne, wiążące się z bliskością i wymianą energii. Jak o tym pisałem ('kocurkowanie' big_grin), to wiele Pań twierdziło, że to bzdura, bo faceta używają wyłącznie do seksu.
        • pytajnik188 Re: Mężczyźni 25.10.20, 15:03
          W jakim moim otoczeniu? Przecież odpowiedziałam na pytanie autorki, że nie znam zdania znojomych facetów na oczywisty temat.
          Nie trzeba mieć ich świadomie w otoczeniu żeby widzieć jak dużo mężczyzn popiera konfederację ilościowo, PiS, jak. Wielu komentuje tu i tam i nie urodziłam się wczoraj. Nie udajmy ze nie ma realnego problemu skutków braków edukacji seksualnej...
    • berdebul Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:26
      Znam. Większość jest za prawem wyboru, a nie pożal się Boże, pseudo kompromisem aborcyjnym, nawet nie mówiąc o zaostrzeniu. Mniejszość to katolicy i prawicowcy, którzy raczej trzymają poglądy dla siebie, bo są w mniejszości.
    • zuzia555 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:29
      Znani mi mężczyźni są za możliwością aborcji, za równouprawnieniem i oczywiście za niezbywalnym prawem kobiety do decydowania o swoim ciele.
    • jowita771 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:35
      U mnie w pracy jest przewaga kobiet, panów jest czterech, dwóch zdecydowanie za kobietami, jeden wiem, że chodził na czarne marsze, raz się tam nawet umówiliśmy, ale nie mogliśmy się znaleźć, bo było dużo ludzi. Dwóch pozostałych nie wiem, jakie ma poglądy, ale jeden z nich jest bratankiem biskupa i jak słyszy o księżach, to zaraz wyjeżdża z tekstem, że to pedofile.
      W rodzinie z mojej strony wszyscy za prawem do aborcji, j męża nie wiem, ale teść jest kościółkowy, więc możliwe, że popiera zakaz aborcji.
    • smillla Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:36
      Na poziomie możliwości szczerych rozmów znam tylko młodych mężczyzn, 20+ w liczbie 2. Zdecydowanie popierają protest i są za szeroką dopuszczalnością aborcji.
    • manahmanah77 Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:46
      Ja się odzywam na forum od święta, ale czasami podczytuję (zwłaszcza tematy około dziecięce).
      I mam od zawsze pogląd następujący:
      Aborcja bezpośrednio dotyczy kobiet, więc to one powinny mieć ostatnie zdanie, mogę się wymądrzać ile chcę, ale to jednak ich ciała. Kobiety, które lubię, szanuję i rozmawiam z nim na co dzień są pro-choice, więc ja tę postawę popieram. Fakt, łatwo mi to przychodzi, bo jak czytam informacje o "orzeczeniu" "TK" to mną trzęsie, ale np. identycznie mam w kwestii feminatywów - wiele gryzie mnie w język, ale że znajome chcą być psycholożkami i przedsiębiorczyniami to sam stosuje feminatywy kiedy tylko mogę - z szacunku do wyboru dokonanego przez osoby, których ta kwestia osobiście dotyczy.
      • igge Re: Mężczyźni 26.10.20, 12:12
        Twoje ostatnie zdanie jest podstawą mojego poparcia dla politycznej poprawności i braku w moim slowniku słów pt kaleka, Murzyn czy upośledzony/ upośledzenie, pedał itd
          • riki_i Re: Mężczyźni 26.10.20, 12:18
            Ale tego przecież nie da się zakazać. Jeśli będziemy penalizowali użycie słowa Murzyn, to ludzie powiedzą 'asfalt', albo codziennie będą wymyślali coś nowego.

            W człowieku jest potrzeba obrażania i poniżania drugiego człowieka za pomocą bluzgów. Vide rekordy popularności wystąpień Pana Stonogi, toż to prawdziwy Bóg you tube'a.
    • escott Re: Mężczyźni 25.10.20, 12:52
      Mam ogromne szczęście: otaczają mnie bardzo przyzwoici ludzie. Przygniatająca większość chodzi na protesty. Nie ma żadnego zróznicowania poglądów z uwagi na płeć.
    • tereso Re: Mężczyźni 25.10.20, 13:38
      Mąż i syn mają zdanie takie jak ja. Ojciec też. Brat przypuszczam że odwrotnie 😠 ale nie widzę szczerze różnic w zależności od płci, raczej ogół poglądów pozwala umiejscowić reakcję na ten temat. Np szef czy koledzy z pracy nie wiem, ale i o koleżankach dalszych nie wiem, nie widujemy się teraz, rozmawiam tylko albo służbowo na zebraniach albo z bliskimi kumpelami których zadanie znam. Nie wiem czy rzeczywiście ta różnicą między płciami jest taka istotna.z jednym się zgadzam : sypiać z kimś, a więc ufać i całkiem się otwierać mogę tylko z kimś o podobnej wrażliwości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka