Dodaj do ulubionych

A co w ogóle podajecie na Wigilię?

04.12.20, 23:12
Pomijając oczywiście te niejedzące niczego dzieci wink.
Wszelkie wariacje na temat tradycji albo też inne aranżacje tematu ryby i grzyby - zawsze chętnie przygarnę.
U mnie zwyczajnie i tradycyjnie, jemy barszcz z uszkami, rybę po grecku, śledziki (młoda łososia wędzonego), jakieś sałatki, potem makowiec, pierniki, owoce, grzane wino. I to jest aż nadto. Wcześniej ok. 12-13 obiad typu rybka, pieczone ziemniaki, kapusta kiszona albo krokiety z kapustą itp.
Wpisujcie pomysly!
Obserwuj wątek
    • andaba Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:15
      Śledzie, barszcz z uszkami, grzybowa z łazankami, pierogi z kapustą, karp, ziemniaki, kapusta zasmażana, kompot z suszu. Pierniki, piernik z powidłami, makowiec.
      Nic innego w Wigilie nie ma.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:22
        O pierogi z kapustą i grzybami muszę domówić. Najwyżej na II śniadanie na Boże Narodzenie zostaną, ale kocham je miłością obłędną.
    • mama333 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:17
      Barszcz z uszkami.
      Zupa grzybowa
      Pierogi z grzybami
      Gołąbki z grzybami i sosem grzybowym
      Krokiety z kapustą i grzybami
      Ryba z frytkami i buraczkami z chrzanem
      Kapusta z grochem .
    • little_fish Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:23
      Barszcz z uszkami, ziemniaki z sosem grzybowym, kapusta z grzybami, kapusta z grochem/fasolką, karp, inna ryba smażona/pieczona (najczęściej dorsz lub łosoś), jakaś ryba na zimno (śledź lub ryba po grecku albo w zalewie octowej), kompot z suszu, kluski z makiem, makowiec i pierniki. Inne ciasta w zależności od ochoty domowników.
    • stephanie.plum Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:24
      zawsze i niezmiennie:
      barszcz + pieczone pierogi z ciasta drożdżowego z farszem kapustno-grzybowym,
      karp duszony w śmietanie z pieczarkami,
      ziemniaki pieczone z ziołami

      śledzie dla tych, co nie lubią karpia, korzenne, przekładane warstwami z różnymi smakołykami,

      surówka z cykorii z mnóstwem dodatków i z serami.

      kompot z suszu, ale jest też białe wino.

      i jest taki makowy deser, ale nie kuita, tylko mak mielony ze śmietanką, bakaliami i chyba spirytusem, hit dla wielu osób, ja nie przepadam. no i piernik mojej matki, bez tego nie ma świąt.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:26
        Jakie masz pomysły na śledzie?
        Kupiłam całe mega opakowanie różowych śledzi korzennych. Mogą być najbardziej zwariowane kombinacje. To i tak tylko dorosłe osoby o wyrobionym podniebieniu jedzą, tzn. moja mama i ja.
        Ten mak to moja mama latami robiła, pewnie podobny, dla mnie za słodki i zbyt pracochłonny, zrobię makowiec z niestety gotową masą makową + dodatkowymi bakaliami wink.
        • little_fish Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:40
          Gotowa masa makowa jest mega słodka!
          • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:42
            Mnie bardziej smakuje gotowa niż domowa.
            • little_fish Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:37
              Dla mnie za słodka i za bardzo perfumowana. Ale to pewnie zależy też od konkretnej masy. Ja się sparzyłam dwa razy. Więcej nie próbuję.
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:43
            Tak, ale ciasto jakoś ją równoważy. Pamiętam takie pucharki z makiem jak ulepek - to nie dla mnie, tam było wszystko, miód, daktyle, skórka, chyba właśnie trochę spirytusu i bita śmietana albo beziki.
            Jako małolata łasa na słodkie nie byłam w stanie tego jeść, choć byli amatorzy w rodzinie.
        • stephanie.plum Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:14
          co do śledzi, to mi "korzenność" wychodzi, gdy takie zwykłę przekładam warstwami zielem angielskim, liśćmi laurowymi i pieprzem, potem śledzie, potem warstwa cebulki siekanej ze świeżą bazylią (jest też wersja cebula + zioła prowansalskie.
          tak to układam i układam, potem zalewam zwykłym olejem i mają się gryźć jakiś czas w chłodzie.

          ciotka robi różne pyszne śledzie, np. z rodzynkami, póki co, kontentuję się ich jedzeniem, więc chyba nie umiem pomóc (może z rok...)
          • little_fish Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:39
            Ja też robię z rodzynkami. Albo żurawiną suszoną. Choć wolę z rodzynkami.
        • baatexja Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:50
          Teraz można kupić mak już zmielony. Zawsze lepsze od gotowej masy.
      • kura17 Stefanio :) 05.12.20, 20:20
        czy moglabys podac przepis na tego karpia w smietanie z grzybami?? pieknie prosze smile
        brzmi niesamowicie, uwielbiam karpia, ale zawsze smaze w panierce. takiego w smietanie bym zrobila i jadla przez tydzien sama (nikt inny w domu karpia nie tknie, idioci!)
        • panna.w.paski Re: Stefanio :) 06.12.20, 00:15
          Podbijam prośbę Kury! Ślinka mi leci od kilku godzin
    • heca7 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:24
      U mnie żadnych nowości. Barszcz z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, kapusta z grzybami postna, karp w galarecie, sałatka jarzynowa, śledź z cebulą, karp smażony. Na koniec przy okazji rozdawania prezentów na stolę lądują pierniczki.
    • hrabina_niczyja Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:24
      Śledzie w occie i oleju, mama robi wyśmienite. Pierogi z grzybami i kapusta. Barszcz z uszkami. Karp smażony i pieczony z ziemniakami i surówka z kapusty kiszonej. Makowiec zawijany tradycyjnie, sernik. Rybka w galarecie czasami. Kompot z suszu. Kluski z makiem, których ja nie tykam. I to by było na tyle, co roku ten sam zestaw. Jak żyła babcia była jeszcze postna kapusta, krokiety, sałatka ze śledzia z burakami, bo lubiła. Gotujemy tak, żeby każdy zjadł i miał to co lubi. W pozostałe dni też, ale obiady to już na bieżąco, nic odgrzewanego.
      • hrabina_niczyja Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:27
        Aha i dodatkowo dla psiuli kochanej robimy filety rybne bez ości i gotujemy buraczka. Generalnie to zanim doprawimy to psu w jego garnek 😀
    • joanna05 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:25
      Obiad w Wigilię? Nieee, u nas się prawie nic nie je tego dnia, poza kolacja, zapobiegawczo - no miniśniadanie ze śledziem rano i tyle. Potem Wigilia o 16, 17 najpóźniej i nic więcej nie wejdzie.
      Najpierw śledziki - różne. Potem obowiazkowo barszcz z uszkami. Grzybowej mówię nie, choć maz z domu rodzinnego pamięta i pewnie tęskni wink
      Głównie danie, ulubione to oczywiście pierogi - z 3 różne nadzienia, pieczone, gotowane, różne.
      Sałatek i ryby po grecku - na pewno nie. Z ryb to najprędzej łosoś w cieście francuskim, minikawałek, ale po barszczu i pierogach w sumie nic więcej już nie chce nam się jeść.
      Ziemniaków, krokietów, maku nie jemy. Po pierogach sa prezenty. a potem słodkości - pierniki, makowiec.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:29
        O nie, chyba byśmy skisły z młodą z głodu, jedząc śniadanie ok. 8 (tak ona wstaje w weekendy sama z siebie, a ja to niestety codziennie 4.30 i już mi się we łbie miesza), a potem dopiero tyle różnych rzeczy o 17-18. A tak to mogę spokojnie wszystko szykować, w sumie na wieczór nie jemy wtedy zbyt wiele i mogę się cieszyć uszkami oraz rybą jeszcze na drugi dzień wink.
        Ten łosoś w cieście francuskim niegłupi jest, ale kto zje tyle potraw, nawet po troszkę wink.
        • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:44
          U nas śniadanie w południe mniej więcej, wieczerza ok. 16. Spokojnie wytrzymujemy 🙃
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:47
            Bo pewnie nie masz żadnych pipier... kotów big_grin.
            • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:58
              Tylko psa.
              • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:00
                Pewnie jest grzeczny, ułożony i nie budzi całego domu między 4 a 4.30? big_grin
                • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:02
                  Raczej nie, fakt.
    • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:26
      U mnie też tradycyjnie. Grzybowa, fasola, kapusta z grzybami, ryba smażona, grzyby smażone, kompot z suszu. Na deser makiełki i ciasta, pierniczki oraz nietradycyjne świąteczne czekoladki. W tym roku mam też ludziki piernikowe w maskach 🙂
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:30
        Wow! Sama zrobiłaś ludziki w maskach? Dawaj foto!
        • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:39
          Nie, nie sama. Kupiłam. Sorry, ale mam schowane i nie będę wyciągać, bo bym musiała cały kosz z rzeczami na swieta rozbebeszyć, a to by niepotrzebnie przyciągnęło uwagę co poniektórych nocnych marków 😉
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:44
            Jasne big_grin.
    • berdebul Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:28
      Zupa grzybowa
      Pierogi z grzybami i kapustą
      Boczniaki jako śledzie po kaszubsku (pyszne)
      Wegańskie pasztety
      Ryba na różne sposoby (pod pierzynka z chrzanu, pieczona, smażona w panierce...) karp i pstrąg najczęściej.
      Sałatka warzywna
      Z ciast drożdżowe, makowiec, coś wegańskiego, piernik i pierniczki.

      Dla mnie mogłaby być zupa, pierogi i jakaś surówka. tongue_out
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:31
        Podrzuć proszę pomysł na te boczniaki, normalnie chodzą za mną boczniaki, ale boję się zrobić wink.
        Moja mama kiedyś robiła panierowane, jako obiad, ale były jakieś niemrawe.
        • berdebul Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:00
          www.jadlonomia.com/przepisy/boczniaki-po-kaszubsku/
          Jeszcze 20 dni o będę wcinać. smile
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:01
            Mmmm, pięknie wygląda, a jaki smaczny przepis!
            • berdebul Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:18
              Jeszcze paszteciki z soczewicą są obłędne, u nas wyparły paszteciki s kapustą www.jadlonomia.com/przepisy/paszteciki-z-soczewica-2/
    • manala Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:28
      Smażona ryba, śledź, pierogi i barszcz, czasem kompot z suszu. Generalnie u nas wszyscy czekają na pierogi i barszczyk. Po prezentach ciasto - jakie akurat jest zrobione.
      Ale u mnie wigilia od ostatniego roku jest 4
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:32
        U mnie jeszcze odejmij męża, dodaj matkę i masz 3. Nie jemy dużo, ale fajnie byłoby coś jeszcze różnorodnego wprowadzić, najwyżej zje się na następny dzień jeszcze.
        • hrabina_niczyja Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:19
          Ale to robisz mniej. Nas jest dwie i po prostu robimy małe ilości. No może oprócz karpia i barszczu. Tego nigdy dość i dojadamy w 2 dzień na śniadanie.
    • grrruuuu Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:31
      Barszcz z uszkami, ryba na ciepło, kilka rodzajów śledzi (wedle fantazji i chcenia w danym roku), krokiety z kapustą, sałatka jarzynowa, kluski z makiem - głownie z myślą o moim ojcu, bo on je uwielbia, więc w tym roku nie będzie, bo święta spędzamy tylko w swoim gronie, czasami są jeszcze pierogi. Na słodko makowiec, sernik, pierniczki.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:34
        Dawaj pomysły na śledzie, mam całe wiaderko pysznych różowych, korzennych. Mogą być najdziksze pomysły, dziecko i tak tego nie je big_grin.
        • grrruuuu Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:42
          Ja robię zwykle klasycznego w oleju, ostatnio w lnianym. Proste, ale uwielbiam. Śledź pod pierzynką: śledź, cebula, drobno pokrojona papryka w trzech kolorach, majonezowo-śmietanowy sos na to i starty drobno żółty ser. Reszta to już są tajemne przepisy mojego faceta smile Na słodko z jabłkami i śmietaną robi zawsze, ale nie wiem, co dodaje. I co tam jeszcze wymyśli, ostatnio coś takiego na ostro zrobił, ale nie mam pojęcia, czym to doprawiał.
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:45
            To z papryką i serem jest ciekawe.
            • grrruuuu Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:48
              Tylko uprzedzam: piekielnie ciężkie i tłuste, trochę taka sałatka śledziowa w stylu ukraińskim.
              • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:49
                Lubię ciężkie i tłuste, niestety wink.
                • grrruuuu Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:57
                  Ja też big_grin Znowu się odtoczę od stołu wigilijnego. Nigdy nie byłam wybrednym dziubaskiem i nadal zmiatam wszystko z radością.
                  • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:58
                    Znam to uczucie big_grin.
        • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:04
          Pol kg sledzi platow pokroic w 2 cm paski
          20 cm pora pokroic w krazki
          sloik pomidorow suszonych w zalewie z zurawina, pokroic w paski
          15 szt moreli suszonych pokrojonych w paski
          1 duza cebula posiekana
          sledzie zalac zalewa z pomidorow
          3 lyzki octu balsamicznego
          3 lyzki miodu
          3 lyzki oleju
          pieprz
          ziele angielskie 5 szt. pokruszone

          zmieszac, dobe przegryzc
          ----

          ale to ogromna porcja, potraktuj przepis jako inspiracje, wg mnie poporcje sa do poprawki, na bazie tego przepisu robilam juz ozne wersje, wszystkie pyszne, czasem trzeba czegos tam wiecej dodac do smaku, ale co kto lubi. Ja mam pomidory bez zalewy, octu dodaje malutko, sledzie kroje w cienkie paseczki.
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:06
            Brzmi bardzo smacznie! I nawet właśnie nie o samą proporcję chodzi, co o zestaw składników.
            • mondovi Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 04:20
              Śledzie jak ryba po grecku plus rodzynki, oczywiście śledzi nie smażysz, tylko w słoik. Zaskakująco dobre.
    • pink_slippers Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:54
      Nic. Nie jestem chrześcijanką.
      Mam więcej szacunku do Kaji Godek niż ateistów/ateistek obchodzących wigilię świąt narodzenia chrześcijanskiego boga. Ha tfu hipokrytki.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:56
        Aleś się wysilił big_grin.
        • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:57
          A jakbyś nie był tak durny, to wiedziałbyś, że to tak naprawdę święto przesilenia zimowego big_grin.
          • pink_slippers Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:00
            Też nie obchodzę. Pogańskie gusła są tak samo durne jak chrzescijańskie, muzułmanskie czy żydowskie.
            • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:02
              Masz prawo tak uważać.
              • pink_slippers Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:15
                No jedno co muszę przyznać to mitologie pogańskie są świetne.
                • stephanie.plum Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:45
                  no właśnie, coś trzeba obchodzić.
      • mondovi Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 04:24
        Masz więcej szacunku dla Kaji niż dla ortografii.
      • sarah_black38 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:46
        pink_slippers napisała:

        > Nic. Nie jestem chrześcijanką.
        > Mam więcej szacunku do Kaji Godek niż ateistów/ateistek obchodzących wigilię św
        > iąt narodzenia chrześcijanskiego boga. Ha tfu hipokrytki.


        Bo to takie ,,ateistki" co się obraziły na własnego proboszcza, niby odeszły od kościoła, ale do końca nie sa pewne swojej decyzji, czy aby przypadkiem dobrze zrobiły. Po prawdzie obchodzą dzień przesilenia zimowego dwa dni poźniej niz poganie ( wieśniacy big_grin ), którzy też w coś wierzyli, Słowianie za czasów Światowida wierzyli w siły przyrody i takie tam ... . Siadają do Wigili, zajadają postne dania ( fajny przepisik na śledzia - wykorzystam) ... paradne ... ale co tam ... smacznego. Każda okazja jest dobra do spędzenia czasu z rodziną. Popieram. Czekam tylko na wątek o śpiewaniu kolęd i Pasterce, pewnie też chodzą tylko na forum udają jakie to są wyzwolone z okowów zabobonnej i ciemnej religii. Wszak teraz Boże Narodzenie to prezenty, choinka, merry kristmas w Centrum Handlowym i tir z coco colą tongue_out
        • sarah_black38 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:48
          Wigilii
      • baatexja Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 11:38
        Kai jak Ziai, szyi
    • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:56
      sledzie z cebulka, czasem jakas salatka z sledziami, zupa grzybowa, pierogi z kapusta i grzybami, czasem grzyby w panierce, ryba (tu roznie, ale nie karp, zazwyczaj dorsz lub losos), do ryby kapusta, salatka jarzynowa, na deser zawsze cos makiem, czasem sernik albo seromak, piernik, kutia, pierniczki, jakies korzenne ciasteczka, kompot z suszu.
      Nie jemy tego dnia obiadu - pozne sniadanie plus co tam podczas gotowania sprobuje.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 04.12.20, 23:57
        U mnie nie ma szans na późne śniadanie. Musiałabym komuś koty sprzedać...
        • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:05
          wystawiasz zarcie i idziesz spac, chyba im nie musisz towarzyszyc przy jedzeniu.
          • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:07
            Niestety, jak mnie zbudzą, to nie zasnę, a jak w końcu zasnę, to zwlekam się po 10 z ciężkim łbem, wypróbowane już.
            Zazwyczaj siadam wtedy do pracy po prostu, a wczesnym popołudniem odpływam.
            • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:09
              Nie da się też nasypać suchej karmy wieczorem, dzisiaj tak spróbowałam i pomimo pełnej miski przyłaziły do mnie i głośno, żałośnie łkały big_grin.
              Świeże żarło ma być o 4.30 i basta.
              • mamaemmy Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:16
                lily_evans11 napisała:

                > Nie da się też nasypać suchej karmy wieczorem, dzisiaj tak spróbowałam i pomimo
                > pełnej miski przyłaziły do mnie i głośno, żałośnie łkały big_grin.
                > Świeże żarło ma być o 4.30 i basta.

                >
                Rozwydrzone jak moje 4 futra, no po prostu dramat 🤣🙈
              • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:55
                wstajesz o 4.30 i dalej nie idziesz spac?? Masakra. Dawalabym zarcie z zamknietymi oczami myk do lozka. O tej godzinie usnelabym jeszcze po drodze wink
                • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 01:03
                  Wybudzają mnie te małe futrzane sk... wiele i już nie śpię big_grin.
                  • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 01:20
                    hmm to kiedy ty spisz, jak o 1 w nocy jestes na forum a od 4.30 juz nie spisz?
                    Ja jutro nie wstaje przed 10 smile
                    • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 05:56
                      Dzisiaj odwróciłam się na drugi bok, udalalm że nie słyszę i zwlokłam się o 5. 40. Jakoś mało śpię niestety.
                      • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 12:28
                        i sie dziwisz, ze malolata Cie wkurza? Serio, jak bedziesz wyspana to na polowe problemow spojrzysz inaczej. Ja tez miewam okresy z niedoborami snu i sama widze, jak odbieram te same sytuacje w stanie wyspanym i niewyspanym.
    • mamaemmy Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:01
      U nas tradycyjnie od zawsze
      Żurek, grzybowa, barszcz czerwony z uszkami, pierogi z kapustą i grzybami, pierogi ruskie (dla mnie najważniejsze danie, kocham 🙈🤣), kapusta z grochem, ryba smażona, przeważnie karp +łosos +pstrąg. Potem kompot z suszu. Wino.
    • mysiulek08 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:09
      od dwoch lat minimalizm
      barszczyk i paszteciki z kapusta z grzybami, a raczej grzybami z kapusta 😀
      losos w bialym winie i mlode ziemniaki z wody ( u mnie jakby nie patrzec to wczesne lato jest)
      obowiazkowo makowiec na kruchym spodzie w wersji 0,5 cm ciasta 6cm maku
      pierniczki
      i to wszystko


      babcia serwowala
      barszczyk, uszka z grzybami, fasole jas
      grzybowa
      smazonego karpia i pstraga
      karpia w galarecie
      kapuste z grzybami
      kapuste z grochem
      kluski z makiem
      sledzie w smietanie
      sledzie w oleju
      pierogi z kapusta i grzybami
      paszteciki z kapusta i grzybami
      pyry w mundurkach
      ale na wigiliach bywalo sporo osob

      jak mamuska przejela paleczke a wigile staly sie mniej liczne to wybierala z powyzszego tyle zeby bylo 12 potraw

      mnie tez sie trafialy takie wigilie
    • daniela34 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:21
      U mnie raczej dosc tradycyjnie z lekkimi wariacjami
      - sałatka sledziowa
      -sledzie ze śliwkami
      -barszcz z uszkami z kapustą i grzybami, dla rodziców jest jeszcze grzybowa
      -pierogi,pierogi, dużo pierogów
      -karp smażony i karp pieczony plus ziemniaki
      -surowka z czerwonej kapusty albo czerwona kapustą z winem
      -zirmniaki puree
      -kompot z wędzonych śliwek
      - piernik, makowiec i jakieś ciasto z masą
      -coastevzka kruche-7 do 10 rodzajów
      • daniela34 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:21
        Ciasteczka
      • daniela34 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:22
        Aha, zapomniałam o kutii, kutię tata dostaje od swojej siostry albowiem gdyż je ją tylko on. Ciotka w ramach barteru dostaje ciasteczka
      • daniela34 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:24
        A, no i jeszcze jedno. U mnie w Wigilię nie ma obiadu. Przegryzamy coś w locie. Czasem jakieś resztki z poprzedniego dnia, czasem tę grzybową z makaronem.
      • kura17 Daniela 05.12.20, 20:25
        > -surowka z czerwonej kapusty albo czerwona kapustą z winem

        czy moglabys powiedziec, jak robisz ta surowke, zwlaszcza z winem smile
        dzieki!
        • ritual2019 Re: Daniela 05.12.20, 20:41
          Ja.robie ale na cieplo, z winem nie ale z porto.
        • daniela34 Re: Daniela 05.12.20, 22:23
          Kuro, surówkę robię z tego przepisu
          aniagotuje.pl/przepis/surowka-z-czerwonej-kapusty
          Natomiast czerwoną kapustę z winem to robię na ciepło
          Poszatkowaną kapustę przelewam na sicie wrzątkiem, dodaję podduszoną na oliwie czerwoną cebulę, trochę cukru, soli,ewentualnie rodzynków, podlewam sokiem jabłkowym i duszę na miękko, pod koniec dodaję wino czerwone i gotuje tak, żeby alkohol odparował. Zamiast wina może być jeszcze cydr
          • daniela34 Re: Daniela 05.12.20, 22:24
            Aaa, taką kapustę można potem zawekować i przechować
    • ga-ti Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:29
      Najpierw gorąca ryba, zazwyczaj karp, dorsz, czasem jakaś inna,zależy ile gości będzie przy stole.
      Ciepłe pierogi, robimy drożdżowe smażone, robimy w dzień Wigilii, z kapustą i grzybami (u rodziców są czasem jeszcze z samymi grzybami suszonymi oczywiście).
      Gdy dzieci były mniejsze były jeszcze pierogi ruskie, zwykłe gotowane, teraz nie zawsze nam się chce robić.
      Barszcz czysty do picia lub z uszkami z pieczarkami albo z pasztecikami z pieczarkami, albo z krokietami (gdy teściowa przyniesie). Barszczu w moim domu nie było, tu ukłon w stronę męża i teściowej.
      Ryba po grecku na zimno.
      Czasem jakaś wariacja na temat ryby, np. zapiekana z pieczarkami.
      Szczupak w galarecie, ale tylko gdy świętujemy z rodzicami, to specjalność taty, ja się nie odważyłam robić.
      Śledzie, przeważnie w oleju z cebulą i goździkami. Więcej śledzi nie robię, bo słabo idą, ale gdy świętujemy z moimi rodzicami to są śledzie z rodzynkami, śledzie ze śmietaną i czosnkiem, śledzie octowe jakieś.
      Sałatka warzywna z majonezem. Sałatka śledziowa z majonezem jakaś.
      Pierogi drożdżowe z makiem.
      Kompot z suszu.
      Kisiel żurawinowy do picia.
      Pierniczki, makowiec, piernik, keks, ciasteczka kruche, mufinki z makiem, czasem jakiś orzechowiec, szarlotka z cynamonem, może coś jeszcze zależy,co wymyślimy (i z kim świętujemy).

      Bardzo wszystko lubimy i czekamy cały rok na niektóre potrawy.
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:40
        ... no i wstała, otworzyłam jedne śledzie...
    • cruella_demon Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:39
      Aaaa cały post mi się skasował 😭
      Napiszę jeszcze raz. I dziwi mnie, że żadna ematka nie zna.
      Smażone suszone kapelusze ala schabowe.
      W mojej rodzinie hit od pokoleń. Przejęli to moi teściowie, znajomi i rodzina, którzy spróbowali.
      W tym celu należy suszyć/zdobyć całe kapelusze. Namoczyć i obgotować w osolonej wodzie, opanierować w mące, jajku, bułce tartej i smażyć jak kotlety.
      Pyszne.
      Głównie po to chodzę na grzyby smile
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:41
        Zrobię sobie z pieczarek jutro albo pojutrze wink;.
        • ga-ti Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:50
          Nie wyjdą tongue_out Pieczarki są wodniste i mają zaokrąglone kapelusze. Suszone są spłaszczone i smak zupełnie inny. Ale próbuj wink

          Ps. nie znam tej potrawy, brzmi smacznie.
          • kasiaabing Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 06:58
            Wyjdą, moja mama robi tak pieczarki. Z zewnątrz są chrupiące jak kotlet A w środku soczyste
        • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:51
          Lily, to nie na sensu. Suszone borowiki smakują zupełnie inaczej niż pieczarki.
        • cruella_demon Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:52
          Pieczarki ala schabowe też uwielbiam, zwłaszcza smażone w głębokim tłuszczu we frytownicy są pysznewink
          Ale zupełnie nawet do tych kapeluszy nie są podobne. To jest całkowicie inny smak i konsystencja. Z leśnych, świeżych grzybów też nie są takie dobre.
          To muszą byc suszone leśne grzyby.
          • enigma81 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 17:19
            cruella_demon napisała:

            > Pieczarki ala schabowe też uwielbiam, zwłaszcza smażone w głębokim tłuszczu we
            > frytownicy są pysznewink
            > Ale zupełnie nawet do tych kapeluszy nie są podobne. To jest całkowicie inny sm
            > ak i konsystencja. Z leśnych, świeżych grzybów też nie są takie dobre.
            > To muszą byc suszone leśne grzyby.
            >
            Dokładnie tak. Pieczarki to nie to.
      • kosmos_pierzasty Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:49
        No przecież pisałam o smażonych grzybach, właśnie takich.
        • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 00:56
          Tak czy inaczej wszystkie odpowiadacie za mój nocny rozstrój żołądka big_grin.
          Zeżarłam miseczkę śledzi w oleju, a niech to, dobrze, że jeszcze żadnych grzybów nie mam!
      • mikams75 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 01:00
        tez takie grzyby w panierce jadamy smile
        Lily, z pieczarek tez wyjda, nie raz jadlam, tylko beda inne w smaku, ale tez dobre; zetnij troche czubek.
      • enigma81 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 17:19
        cruella_demon napisała:

        > Aaaa cały post mi się skasował 😭
        > Napiszę jeszcze raz. I dziwi mnie, że żadna ematka nie zna.
        > Smażone suszone kapelusze ala schabowe.
        > W mojej rodzinie hit od pokoleń. Przejęli to moi teściowie, znajomi i rodzina,
        > którzy spróbowali.
        > W tym celu należy suszyć/zdobyć całe kapelusze. Namoczyć i obgotować w osolonej
        > wodzie, opanierować w mące, jajku, bułce tartej i smażyć jak kotlety.
        > Pyszne.
        > Głównie po to chodzę na grzyby smile
        >
        Pisałam niżej - ja robię smile Nauczyłam się od teściowej, mega pyszne i faktycznie w moich rodzinnych stronach nieznane.
      • iliri Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 22:12
        U mnie to tez danie wigilijne od zawsze😀.
    • summerland Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 03:42
      U nas tradycyjnie sledzie, ryba smazona, salatka jarzynowa, barszcz czerwony chociaz u mnie w rodzinnym domu byla grzybowa z kluskami, pierogi z kapusta i grzybami, groch. Mam zamiar zrobic tez ruskie pierogi bo jeden gosc nie jada polskich tradycyjnych potraw. Na deser makowiec, sernik i chce zrobic pierniczki. No i kompot z suszu.
    • agua_de_coco Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 06:42
      Niezmiennie od lat:
      Zupa grzybowa z makaronem
      Kapusta z grzybami
      Pierogi z kapustą i grzybami
      Karp w panierce podsmażony i potem pieczony, do tego chleb i chrzan/ćwikła
      Kompot z suszu

      Z ciast - piernik, keks, makowiec, pierniczki.
    • kotejka Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 06:43
      Barszcz na własnym zakwasie z bioburakow od okolicznego zaprzyjazniego rolnika
      Kapusta - przeze mnie kiszona, przez najmłodszego deptana, hodowana bez sztucznych nawozów na oborniku😃
      Jestem ematka to zobowiązuje
      Barszcz czysty oczywiście na grzybach zbieranych cała rodzina na popołudniowych jesiennych spacerach wink
      Grzyby w cieście do barszczu, teściowa robi panierowane w bułce, dla mnie najlepsze w cieście
      www.google.pl/amp/s/www.mojegotowanie.pl/przepis/amp/zlociste-borowiki-w-ciescie?espv=1
      W tym roku był wysyp
      Z kapusta i grzybami będą pierogi, teściowa przynosi uszka z grzybami
      Dla dzieci ruskie pierogi obsmazane na złoto z chrupiaca skórka
      Śledzie ja uwielbiam po sułtansku w pomidorach z rodzynkami, mąż wiejskie z cebulką i takie dostaje
      Sos tatarski na domowym majonezie z grzebiących jajeczek
      Ryba smazona w cieście piwnym - dorsz najczęściej lub morszczuk, dzieci chętnie jedzą
      Ryba po grecku, muszę dodawać, że biowarzyw zaprzyjaźnionego rolnika? I domowym przecierze?😂
      Z ciast - tradycyjny sernik i obowiązkowy królewski keks pełen bakalii, to robię z potrójej porcji składników, wychodzi obłędnie drogo za te wszystkie bakalie, ale za to mam 5-6 keksów, którymi wszyscy się zajadają
      Jak mam czas i chęci miodownik, albo inne ciasto które poproszą dzieci
      Tradycyjnie pierniczki - to frajda dla najmłodszych
      Chociaż kończy się tak, że dzieci zrobia 2 blachy i się nudzą, a ja zostaje z miska surowego ciasta i przerabiam do wieczora
      W tym roku mam na święta nowego kitchenaida, przygotowania to będzie przyjemność wink
      • ga-ti Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:21
        Kotejka, brzmi jak z wypasionej książki kucharskiej smile Trochę jak w moim domu rodzinnym, też większość produktów bio i eko z własnego ogrodu na g.wnie wyrośniętych wink
      • lily_evans11 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 10:22
        Jesteś Pani domu idealnie w moim guście. Normalnie chyba wproszę się do was, czy co.... wink
        • kotejka Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 12:12
          lily_evans11 napisała:

          > Jesteś Pani domu idealnie w moim guście. Normalnie chyba wproszę się do was, cz
          > y co.... wink
          >
          Oj dziękuję, po latach organizowania świat wypracowałam wariant optymalny, czyli - zjedzą ze smakiem, nie będę wyrzucac, nie urobię się jak zwierzę, a jednak wigilijnie
          Morawieckiego Limit wigijllijny jest niezgodny z moja religia, więc jak najbardziej, jak zapukasz, talerzyk będzie czekał wink
      • baatexja Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 12:35
        No wszystko niby zdrowe ale dla zdrowych. Wigilijne potrawy nie muszą być wszystkie z grzybami (jedna?), wszystkie z kapustą, grochem.
    • laura.palmer Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 08:13
      Barszcz z uszkami
      Smażony karp, ziemniaki z patelni, kapusta z grzybami
      Pierogi z kapustą
      Sałatka jarzynowa i śledzie
      Sernik, makowiec

      Lubię wszystko oprócz sałatki.
    • em_em71 Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 08:27
      Wigilie mamy skladkowe, ale gdybym ja byla wylacznie odpowiedzialna za menu, to bylby to barszcz z uszkami, karp smazony, pierogi z kap i grzyb, ze 2-3 rodzaje sledzia w mikro porcjach, kompot suszu, finito. No może odrobina sakatki jarzynowejj, albo sledziowej, zamiast jednego rodzaju sledzia. Wigilijne slodycze niech się gonią.
    • mia_mia Re: A co w ogóle podajecie na Wigilię? 05.12.20, 08:39
      Karp smażony, bo my bardzo lubimy, pierogi z kapustą i grzybami i kompot z suszu to podstawa, cała reszta to dodatki. Ja przynoszę barszcz bez dodatków typu uszka i jedne śledzie, jest dużo ryb i owoców morza (zamawianych), mama robi rybę w galarecie, każdy z gości coś tam przyniesie a potem pada pytanie, a kto to wszystko zjewink
      W tym roku, ponieważ nie będzie rodzinnej wigilii pewnie będą tylko pierogi karp, kompot i jakaś dodatkowa rzecz, chyba że natknie mnie na gotowanie, bo czasem miewam takie napady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka