Dodaj do ulubionych

Prezent na walentynki :)

08.01.15, 20:10
Niestety u mnie wigilijny cud nie zadziałał, troche załamka ale nowy miesiąc, nowa nadzieja. Mam nadzieje, ze będziecie miały wiecej szczęścia i jak najmniej z Was dołączy do tego wątku.

Rossamaglietta..……….…8 cs................27 lat
Obserwuj wątek
    • tosienka1 Re: Prezent na walentynki :) 08.01.15, 23:29
      Witaj, co prawda prezent w tym czasie, to ja dopiero będę robić, ale baaardzo chciałabym, żeby się udało, testowałabym pod koniec lutego, dlatego wpisuję się w ten wątek z nowymi nadziejami...Po wczorajszej wizycie kontrolnej jest zielone światło po pierwszej miesiączce, tak więc głowa do góry, ocieram łzy i trzymam się tego, że będzie dobrze! Zawierzam Bogu, że się uda... czego Tobie i całej reszcie, która do nas dołączy życzę z całego serca!!! Powodzenia Dziewczyny!!!

      Rossamaglietta..???.?8 cs................27 lat
      tosienka1...............................1cs.................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
      • alimi89 Re: Prezent na walentynki :) 09.01.15, 13:45
        Witajcie dziewczyny, wracam do Was ponownie...niestety mojemu malenstwu przestało bić serduszko w 7 tc i 3 dni temu mialam zabieg sad z tego co lekarz stwierdzil tak samo jak u Ciebie tosienka dostaje zielone swiatlo po pierwszej miesiączce, tak wiec teraz czekam...nie jest to łatwe i nikomu tego nie życze. Mam nadzieje ze teraz nadejdą te lepsze dni.Życze Wam II kreseczek i zdrowej ciąży. Tak samo zawierzam Bogu i w nim pokładam moje nadzieje...Powodzenia!!
        • annika23 Re: Prezent na walentynki :) 09.01.15, 17:11
          Dziś w nocy dostałam @, zatem przenoszę się do Wassad
          Rossamaglietta..???.?8 cs................27 lat
          tosienka1...............................1cs.................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
          annika23................................2cs.................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
          • sunny_flower Re: Prezent na walentynki :) 10.01.15, 11:46
            Cześć Dziewczyny, dołączam do Was, 3 cs, wczoraj przyszła wredna @, dobiła mnie, ale pozostaje tylko mieć nadzieję na kolejny miesiąc wink
            Alimi89 - bardzo mi przykro, moja koleżanka niedawno też to przechodziła, ale po poronieniu od razu udało jej się zajść przy pierwszych starankach także trzymam kciuki również za Ciebie!

            Rossamaglietta..???.?8 cs................27 lat
            tosienka1...............................1cs.................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
            annika23................................2cs.................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
            sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
            • rossamaglietta Re: Prezent na walentynki :) 10.01.15, 21:01
              Dziewczyny zapomniałam o dacie testowania? Kiedy u Was w lutym nadejdzie ten dzien?

              Rossamaglietta......................8 cs............3.02.......................27 lat
              tosienka1...............................1cs.................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
              annika23................................2cs.................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
              sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                • annika23 Re: Prezent na walentynki :) 10.01.15, 22:51
                  Rossamaglietta......................8 cs............3.02.......................27 lat
                  tosienka1...............................1cs.................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                  annika23................................2cs.............7.02 ......35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                  sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                    • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 12.01.15, 13:29
                      Cześć Dziewczyny,
                      ja również się dopisuję. Testuję 5.02. Zobaczymy jak będzie tym razem. Na razie @ się kończy i od jutra mierzę tempkę i próbujemy znowu... Powodzenia!

                      Rossamaglietta......................8 cs............3.02.......................27 lat
                      tosienka1...............................1cs.................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                      anszelik................................13cs.................05.02.............................26lat
                      annika23................................2cs.............7.02 ......35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                      sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                      carolajna86...................4cs............... 10.02.................28lat
                      • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 12.01.15, 18:55
                        Witajcie ponownie, tym razem Walentynkowo smile Oczywiście nie cieszę się, że się tu musze po raz kolejny dopisać, ale miło mi, że w tak fajnym gronie smile I mnie dziś zalała @... Ciekawym jest, że przynajmniej mi się całkiem cykle wyregulowały, bo ostatnie trzy miesiące mam @ w tym samym dniu 11... Zaczęło się w listopadzie, po biochemicznej i potem 11.12, a teraz wczoraj wieczorem czyli też 11.01 - niezależnie od ilości dni w miesiącu. Więc jeśli uda mi się przeskoczyć ten dzień, planuję testować 12.02 smile A jak tym razem lipa, umawiam się do gina i robię dodatkowe badania (podstawowe z TSH robiłam w sierpniu).

                        Rossamaglietta......................8 cs............3.02.......................27 lat
                        tosienka1...............................1cs.............................................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                        anszelik................................13cs.................05.02.............................26lat
                        annika23................................2cs.............7.02 ................................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                        sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                        carolajna86...................4cs............... 10.02...........................................28lat
                        hannia123.......................5cs................12.02.........................................34 lata, 2 córeczki, 1 aniołek
                          • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 14.01.15, 10:44
                            Cześć Dziewczyny, dołączam i ja ze styczniowego wątku, @ w połowie, testuję 6.02 i idę na żywioł, niczego nie mierzę, nie badam, nie sprawdzam, nie czytam smile
                            Pełen luzzzz wink

                            Rossamaglietta......................8 cs............3.02.......................27 lat
                            tosienka1...............................1cs.............................................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                            anszelik................................13cs.................05.02.............................26lat
                            annika23................................2cs.............7.02 ................................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                            sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                            carolajna86...................4cs............... 10.02...........................................28lat
                            hannia123.......................5cs................12.02.........................................34 lata, 2
                            age.ska..........................7cs.................06.02..........................................27lat
                            • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 14.01.15, 11:06
                              Cześć Dziewczyny... tak sobie popatrzyłam na tą naszą listę i widzę, że normalnie już weteranką jestem uncertain wczoraj gin dał mojemu M skierowanie na badanie nasienia. Zobaczymy co będzie. Jednak podejrzewam że ten 13 cs raczej będzie pechowy uncertain W każdym razie jak napisała age.ska nie mierzę, nie badam, nie sprawdzam. Co ma być to będzie!
                              • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 14.01.15, 11:37
                                Ja za to po cyklu na tzw. żywiole, wracam do testów owu. Poza tym mam resztę w nosie. Bardzo mi zależało, by urodzić w okolicach wakacji, ze względu na pracę, starsze dzieci itp. Chyba za bardzo... Zajdę to zajdę, nie to trudno. Zakładam, że w końcu musi się udaćsmile Podobno 9 na 10 par starających się o dziecko zachodzi w ciążę w przeciągu roku. W lutym idę do gina albo z powodu ciąży albo zrobić badania.
                                Zastanawiałam się co mogę mieć nie tak i chyba powinnam też sprawdzić prolaktynę, owu raczej mam, bo testy mi wychodziły, a poza tym wynik listopadowej bety potwierdza, że ciąża była.Dziewczyny mam pytanie co jeszcze oprócz prolaktyny ma wpływ na utrzymanie wczesnej ciąży, w sensie jakiś zaburzeń, niedoboru czy nadmiaru?
                                • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 14.01.15, 12:16
                                  hannia123 pytalam kiedys znajomej poloznej to powiedziala ze prolaktyne bada sie w 2 pol cyklu jak chcesz zbadac czy z owu jest ok. Progesteron = utrzymanie ciazy. No i LH i FSH i TSH. Mozna sie barac i badac i konca nie ma wink
                                    • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 14.01.15, 17:29
                                      age.ska dzięki za infosmile Teraz doczytam i będę wiedziała o co ewentualnie dopytać gina. Ja do tej pory byłam zadowolona z mojego gina, ale tematu problemów z zajściem w ciążę z nim jeszcze nie przerabiałam, więc wolę się przygotowaćsmile
                                          • annika23 lista 16.01 16.01.15, 18:25
                                            @ skończyła się przedwczoraj, więc od poniedziałku biorę się ostro do pracysmile
                                            Nasza lutowa lista
                                            katharin...............................2cs.............31.01......................32................synek
                                            Rossamaglietta......................8 cs............3.02.......................27 lat
                                            tosienka1...............................1cs.............................................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                                            anszelik................................13cs.................05.02.............................26lat
                                            annika23................................2cs.............7.02 ................................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                                            sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                                            carolajna86...................4cs............... 10.02...........................................28lat
                                            hannia123.......................5cs................12.02.........................................34 lata, 2
                                            age.ska..........................7cs.................06.02..........................................27lat
                                            • hannia123 Re: lista 16.01 16.01.15, 19:28
                                              U mnie też @ ma się ku końcowi, umówiłam się do fryzjera na następny tydzieńsmile Cieszę się z weekendu, bo w pracy to mam tyle spraw do ogarnięcia, że nawet nie wiem kiedy mija mi te 8 godzin. Także póki co luz ciążowy utrzymany na pożądanym poziomiesmile
    • ml0da19 Re: Prezent na walentynki :) 17.01.15, 13:28
      Witam. Czytam juz jakis czas watki starajacych sie i mysle ze nie tak latwi zajsc w upragniona ciaze. Mamy juz corke z kwietnia 2012 i ja w sumie chcialam miec nastepne dziecko tez w kwietniu ale przegapilam (maz jeszcze nie byl gotowy bo corka jest bardzo absorbujaca) starania w lipcu i teraz zaczynamy sie starac. Jak sie uda teraz to by bylo dziecko na pazdziernik... a najlepiej jakby sie udalo zajsc do lipca bo od wrzesnia musialabym wrocic do pracy a wrocic, wdrozyc sie kilka mies i znowu miec przerwe to bez sensu robic zamieszanie...
      Ja sie strasznie nakrecilam na starania teraz bo chcialam zeby miedzy dziecmi byla jak najmniejsza przerwa a wczesniej nie bylo mowy o dziecku bo maz jeszcze nie chcial. To w sumie nasz pierwszy cykl staran, z poprzednia ciaza wyszlo za 1 razem....
      • carolajna86 Re: Prezent na walentynki :) 17.01.15, 17:53
        witaj ml0da19 smile Zazdroszcze Ci bardzo tego zajścia w ciąże za 1 razem... to nazwałabym u siebie cudem smile też chce mieć dwójkę z jak najmniejszą różnicą wieku, choć nawet jednego jeszcze nie mam. A zegar tyka, masz rację... ja za 3 miesiące skończę 29 lat.
        • ml0da19 Re: Prezent na walentynki :) 17.01.15, 19:33
          Ja mialam 29 lat i 3 mies jak urodzilam Julke czy . Pewnie bysmy sie juz dawno starali o 2 ale po pierwsze tak jak pisalam corka jest absorbujaca no i do teraz przespala moze z 7 nocy (idzie spac ok. 21-22 a wstaje ok. 6-7 i juz nie spi w dzien) od urodzenia. A po drugie maz by sie wczesniej zdecydowal ale on sie bardzo boi zeby dziecko sie chore nie urodzilo. Gdyby mu ktos dal gwarancje to on by moglby miec piatke dzieci rok po roku...smile.
        • awo Re: Prezent na walentynki :) 24.01.15, 12:49
          Dziewczyny moje kochane, wy nie przesadzajcie z tym zegarem! Ja mam za 2 mies. 40 lat, w wieku 38 zaszlam w 1 cyku, niestety ciaza obumarla w 6 tygodniu, kiedy znowu zaczelismy sie starac mialam 39 lat i zaszlam w 5 cyklu. Po drodze 2 ciáze biochemiczne (2 kreski na tescie, okres spozniony 2-3 dni). Wpisalam sie kiedys na liste (bodajze pazdziernikowa), ale sie tak nakrecilam i tak przezywalam ta ciaze biochemiczna, ze postanowilam juz sie wiecej nie wpisywac. I od razu zaszlamwink Teraz jestem w 14 tc (odpukac) i mam nadzieje , ze wsyzstko bedzie dobrze. Ale jak nie, to i tak mysle, ze jeszcze mam szanse na ciaze. Kobiety rodza do 45rz. Wiec prosze was, kochane, zegar wam jeszcze nie tyka, glowa do gory, wyluzowac i bedzie dobrzebig_grin
    • ap.so Re: Prezent na walentynki :) 18.01.15, 15:49
      Chyba się dopiszę sad miałam nadzieję, poprzednia @ była w święta, działanie było w okolicach owy (test owu, szyjka śluz jak należy). Jestem już po terminie @ ale szyjka zaczyna mięknąć, i podczas badania zaobserwowałam podbarwiony śluz sad
      Ap.so............5 albo 6cs.............33 lata........dziecko 5l.
    • ap.so Re: Prezent na walentynki :) 20.01.15, 13:39
      ja to już szczerze mówiąc fiksuję w tych staraniach. Jestem po terminie, lekko plamię biust z bólu odpada, nie jest to typowy okres, więc zrobiłam ten test jeszcze raz po południu. I oczywiście na samym początku był cień cienia jak słowo daję. I już nie ma cienia cienia sad
      gdyby nie to, że w pierwszej ciąży też krwawiłam to bym ni fiksowała tak. Nieee to staranie jest nie dla mnie. Doprowadza mnie do obłędu
      niby wiem ze nic z tego a nie umiem się z tym pogodzić
            • wesoladama24 Re: Prezent na walentynki :) 20.01.15, 17:39
              witam witam witam. Matka natura jakoś mnie nie chce obdarować mała dzidzią więc zagoszcze się u was na ten miesiąc. Dopisuje się do listy jednak narazie bez daty. Nie wiem czy będe stymulowana w tym mies czy nie a dł okresu nawet to skraca o trzy dni. Wyjdzie w praniu co i jak.
              wesoladama24..................38cs................. ?. 02...................... 24l (podejscie do drugiego iui)
                • annika23 Re: Prezent na walentynki :) 20.01.15, 21:05
                  ap.so- 3mam kciukismile
                  carolajna- uwierzę w te planowanie płci jak będę mieć dziewczynkęsmile Ale fakt jest faktem, że chłopaków centralnie w owulację spłodziliśmy. Podchodzę do tych "czarów marów" z rezerwą, ale nic mi nie szkodzi popróbować, a nuż się udawink
                  • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 12:08
                    ap.so rónież trzymam kciuki. Dawno tu nie zaglądałam, bo miałam okropny zapiernicz w pracy. Sesja się zbliża, więc studenci walą drzwiami i oknami...
                    Zapowiadałam na początku, że nic nie sprawdzam w tym miesiącu, ale nie wytrzymałam i kupiłam testy owu. Wczoraj była blada druga kreska, ale staranka idą pełną parą big_grin dziś sprawdzam jeszcze raz i zobaczymy. Dziwne tylko, że nie mam objawów owu - charakterystycznego dla mnie kłucia w jajniku, ale wydaje mi się, że to dlatego że odstawiła clo i encorton. Koleżanka farmaceutka mówiła, że ten encorton to średnio działa na wspomaganie zajści. W sumie jak przeczytałam skład to faktycznie ma racje.
                    Mój M idzie w przyszłym tygodniu na badanie nasienia. Zobaczymy co wyjdzie. Widzę, że się stresuje strasznie tym badaniem. Już na prawdę wolała bym, żeby to była moja wina, że nie możemy zajść. On strasznie przeżywa wszystko w sobie. Już mi wyłysiał przez ten stres uncertain Mam nadzieję, że na początku lutego będziemy coś wiedzieli - jak będą wyniki to mam iść do gina i będziemy sprawdzać mnie. Dobrze, że to ginekolog i endokrynolog na raz - może coś wymyśli mądrego. Trzymajcie kciuki z mnie, a ja za Was smile
                    • nataa00 Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 13:40
                      hej dziewczyny smile dzisiaj zaczelam pierwszy dzien z clo bo od pon mam @ i od 3 dc gin kazal brac mi clo do 7 czyli do niedzieli a w pt koniec mam @ i mam teraz dylemat bo nie wiem co mam zrobic. Bo tak gin jak mi przepisal te tabletki to mowil zeby zero seksu bylo zeby naboje byly lepsze i dzisiaj do niego dzwonilam i mam na 30 stycznia na wizyte tylko jak mam 2 tyg byc bez seksu przeciez nie wytrzymam tyle czasu ja i moj facet bo od tamtego pt juz sie nie kochalismy. pomozcie to czyli do 30 2 tyg minie
                      • awo Re: Prezent na walentynki :) 24.01.15, 13:00
                        Nataa, nie wiem skąd twój gin bierze takie historie, to są jakieś strasznie stare bajki o tym nasieniu, nowe badania wskazują, ze 'naboje' sa nawet lepsze, jak sie kocha codziennie: The fertility researchers found that daily sex (or ejaculation) for seven days improved men?s sperm quality by reducing the amount of DNA damage. Dr Greening said the reason why sperm quality improved with frequent ejaculation may be because the sperm had a shorter exposure in the testicular ducts and epididymis to reactive oxygen species/free radicals" (jakość spermy się polepsza wraz z coraz częstszą ejakulacją, bo plemniki nie są narazone na stres oksydacyjny, w skrocie). Proszę poczytaj sobie www.fertilityauthority.com/blogger/dr-laurence-jacobs/2011/06/07/best-sexual-frequency-pregnancy
                        i do dzieła codziennie! Codzienna ejakulacja polecana jest nawet mężczyznom przygotowującym się do dania nasienia do IVF.
                        • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 24.01.15, 16:29
                          Fryzjer zaliczony, wróciłam do aktywności fizycznej i od razu samopoczucie inne, wczoraj zrobiliśmy sobie z M tzw. wychodne na kolacje i stwierdzam, że coraz bardziej mi się podoba takie "staranie" smile
                          id 300 dopisałam Cię na końcu, bo nie podałaś terminu testowania:
                          katharin...............................2cs.............31.01......................32................synek
                          ml0da19..............................1cs...............02.02..................................32 lata, córeczka 3l
                          Rossamaglietta......................8 cs............03.02.......................27 lat
                          tosienka1...............................1cs................????.............................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                          anszelik................................13cs.................05.02.............................26lat
                          sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                          age.ska.................................7cs.................06.02..........................................27lat
                          annika23................................2cs.............07.02 ................................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                          carolajna86...................4cs............... 10.02...........................................28lat
                          hannia123.......................5cs................12.02.........................................34 lata, 2 córeczki
                          2miracle30.........................1cs.........................17.02................................................ 2dziecziaczki i 2 aniołki
                          1fasolka33.......................6cs......................24.02.............................................33 lata
                          bugi...................................4 cs........................??.02..............................................25 lat
                          wesoladama24..................38cs................. ??. 02........................................ 24l (podejście do drugiego iui)
                          Ap.so...............................5 albo 6cs..................??.02.........................................33 lata, .dziecko 5l
                          id300...................................8cs..........................??.02...........................................34 lata, 2 synów 9 i 6l
                    • iamadreamer1983 Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 13:53
                      Czesc Dziewczyny, czasem tu cos pisze, i podczytuje Was regularnie od października. Mocno trzymam kciuki za każdą z osobna.
                      Ja mam dylemat, moja 15 miesieczna coreczka przeszla w ub. tygodniu dość powazna operacje, siedze jak na szpilkach i mam nadzieje, ze to koniec naszych zmartwień i niepokojów. Drugie dziecko stoi pod znakiem zapytania. O Mala staraliśmy sie rok, jak odpuscilismy to sie udalo smile Mam tez obawy o zdrowie drugiego malucha, nie wiem czy bym przezyla to wszystko po raz kolejny...ciagle żyje w dużym stresie, w leku o Mala, z tego wszystkiego lapie non stop infekcje, u gin bywam lekko raz w miesiącu.
                      także chcialabym drugie dziecko, a jednak boje sie. Z drugiej strony nie chce żeby Mloda byla jedynaczka...
                      pozdrawiam Was i zycze duzo wytrwalosci w staraniach!
                      • carolajna86 Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 14:54
                        iamadreamer1983 przede wszystkim duuużo zdrówka dla córci. A jak mam coś doradzić to chyba bym postawiła na "co ma być to będzie"... Jeśli będziecie mieć drugie dzieciątko to znaczy że tak miało być. Nie martw się na zapas smile pozostaw decyzję losowi smile
                        • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 15:03
                          nataa00 juz ktorys raz pijesz do seksu wink rozumiem ze macie duze i czeste potrzeby big_grin jak przeczytalam ten post to pomyslalam co Ty kobieto zrobisz jak jyz bedziesz w ciazy i np gin w ktoryms momencie nie pizwoli juz na przytulanki... Hmmm...? Czego oczywiscie nie zycze wink takie moje popoludniowe przemyslenia
                          • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 15:21
                            A ja nata00 nie do końca rozumiem ten nakaz od gina. Jeśli jedynym powodem jest wzmocnienie nasienia(bez jego zbadania ?), to ja tego osobiście nie kupuję... Rozumiem zakazy przy zagrożeniach poronieniem, infekcjach, globulkach itp., ale o takim jeszcze nie słyszałam. Chyba, że czegoś nie doczytałam lub źle zrozumiałam z Twoich postów.
                              • 2miracle30 Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 18:22
                                Cześć dziewczyny, jestem mamą 2 dzieciaczków (9 i 4 lata) a także mamą 2 aniołków (1 poronienie i 1 maluszek zmarł mi w wieku 4,5 mies.). Bardzo chciałabym zajść w ciążę. Na początku lutego zaczynam starania. Mam nadzieję że mąż będzie chętny do współpracy. Muszę tylko zrobić badania na toksoplazmozę i cytomegalię, tak dla pewności.
                            • bugi1990 Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 21:39
                              Cześć dziewczyny dopisuję się do lutowego wątku niestety dziś zamiast dwóch kreseczek pojawiło się plamienie a u mnie tak się objawia nadchodząca @ więc kolejny miesiąc starań mnie czeka. smutne to.
                              bugi..................4 cs..................(cóż za datę w tym miejscu wpisujecie ?).........25 lat...brak dzieciaczków
                              • rossamaglietta Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 22:02
                                Bugi tutaj wpisujemy datę testowania/ planowanego okresu.
                                U mnie już po staraniach, dziś tez jest ostatni dzien brania końskiej dawki wiesiołka i mijają 2 tygodnie codziennego picia siemienia - baaaardzo polecam wszystkim, które maja problem z jakimkolwiek śluzem już nie mówiąc o płodnym smile jestem pełna nadziei bo mój M. Zrobił badania i wszystko w normie wiec już czekam, ze może to już sie uda smile
                                  • rossamaglietta Re: Prezent na walentynki :) 21.01.15, 22:33
                                    Zaczęłam ok 3 dnia cyklu 2-3 rano i 2 wieczorem oeparolu który ma najwieksza dawkę. A siemię tez mnie przerażało ale teraz je bardzo lubię, wystarczy ze zmieszasz z ciepła woda a nie wrzatkiem zmielone odtłuszczone siemie (1 łyżkę) to nie zrobi ci sie glut. Ja jeszcze dodaje miodu i jest naprawdę dobre smile
                                    • ap.so Re: Prezent na walentynki :) 22.01.15, 00:00
                                      Ja to nawet bardziej lubię tego gluta smile piłam kiedyś na żołądek, piję czasem bo mam problemy z wątrobą. Chyba zacznę regularnie, skoro i na śluz pomaga.
                                      Dziewczyny dzięki piękne za wsparcie. Jest mi dużo łatwiej się tu wygadać niż mężowi. Dziś bez złudzeń. Przyszła "normalna" @. Po tygodniu plamienia. A tak było miło się czuć chociaż w połowie ciążywink
                                      Już nie chlipię. Kupiłam sobie fajną marynarkę, bukiet kwiatów i czekoladki, i nastawianie się na luty.
                                      Biorąc pod uwagę, że ostatnie cykle rozciągają mi się o ponad tydzień niż do tej pory, testować mogę ok 19.02
                                      Nie bardzo wiem jednak, czy cykl liczyć od pierwszego plamienia, czy od dziś...
                                        • 1fasolka33 Re: Prezent na walentynki :) 22.01.15, 10:11
                                          witam na wątku lutowym przyszła @ Teraz od jutra lamette przez 5 dni owu prawdopodobnie ok 18-20 dc monitoring i ostatnia szansa przed laparoskopią. Boję się tej laparoskopi że wyjdzie coś że powiedzą przykro nam ale Pani już nie może mieć dzieci. sad staramy się już 5 lat. taki cykl na monitoringu to 6 . testować powinnam 24.02 a potem już w połowie cyklu laparo . Słyszałam tez że dużo kobietą sie udaje po laparoskopi..
                                          • nataa00 Re: Prezent na walentynki :) 22.01.15, 11:24
                                            dzieki hannia123 za rade smile wiec odpuszcze sobie ten post i jak sie @ skonczy to dzialamy tylko przed wizyta z 3 2 dni sobie odpuszcze hihih zeby nie bylo ;p
                                            a powiedzcie mi dziewczyny przytulanki macie jak sie calkiem skonczy @ bo ja do 4 mam plamienia choc w 4 juz mniej a 5 to wkladki nosze bo nie raz takie brazowe jest na wkladce i nie wiem wlasnie czy poczekac az to sie skonczy czy normalnie 5 mozna sie przytulac ;p;p
                                              • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 22.01.15, 20:05
                                                W końcu piszę z komputera, a nie z telefonu i mogę zaktualizować listę witając w ten sposób nowe dziewczyny i życząc nam wszystkim by na tej liście były same uśmiechnięte buźki po testowaniu smile

                                                katharin...............................2cs.............31.01......................32................synek
                                                ml0da19..............................1cs...............02.02..................................32 lata, córeczka 3l
                                                Rossamaglietta......................8 cs............03.02.......................27 lat
                                                tosienka1...............................1cs................????.............................27 lat..........Aniołek (*) 20-12-2014
                                                anszelik................................13cs.................05.02.............................26lat
                                                sunny_flower.........................3cs................06.02....................................................24lata
                                                age.ska.................................7cs.................06.02..........................................27lat
                                                annika23................................2cs.............07.02 ................................35lat..........dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
                                                carolajna86...................4cs............... 10.02...........................................28lat
                                                hannia123.......................5cs................12.02.........................................34 lata, 2
                                                1fasolka33.......................6cs......................24.02.............................................33 lata
                                                bugi...................................4 cs........................??.02..............................................25 lat
                                                2miracle30.........................1cs.........................??.02................................................ 2dziecziaczki i 2 aniołki
                                                wesoladama24..................38cs................. ??. 02........................................ 24l (podejście do drugiego iui)
                                                Ap.so...............................5 albo 6cs..................??.02.........................................33 lata, .dziecko 5l.

                                                mam nadzieję, że nic nie namieszałam, a jeżeli to poprawcie smile
    • carolajna86 Re: Prezent na walentynki :) 24.01.15, 11:05
      mam pytanko, myślicie że może mnie boleć żołądek od witamin i żelaza? W nocy mnie aż obudziło i nie mogłam spać. A zawsze wszystko zażywam na noc przy moim ulubionym bromergonie. Chyba że to po nim mnie boli. Sama nie wiem.
          • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 26.01.15, 12:00
            Cześć dziewczyny!
            ja mam cykl ten jakiś na wariackich papierach. Wczoraj dopiero w 21dc wyszedł mi pozytywny test owu - dwie piękne różowe krechy. W sumie po raz pierwszy mi takie wyszły. W poprzednim cyklu myslałam ze mam owu w wigilie, ale testu nie zrobiłam bo mi się skończyły. Aż się zastanawiam czy ja wcześniej po prostu wyznaczając wykresem owu przypadkiem nie trafiałam źle. Przytulanek wtedy było mniej i po prostu nie dawało rady. Mój Mąż jak się wczoraj dowiedział to tak się wziął do roboty, że aż zakwasy mam dzisiaj.
            Także wizualizacja: Jestem w ciąży! big_grin
              • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 26.01.15, 12:13
                carolajna może u Ciebie owulacja będzie w tym cyklu później? Nie jesteśmy automatami i wahania kilkudniowe w cyklu mogą się każdej zdarzyćsmile ja miałam ostatnio pozytywny test w 16 dniu, czyli owu 17-18 dc a potem po 14 dniach @. W tym mi wyszło, że owu była w 14-15dc. Głowa do góry i poczekaj te kilka dni, nie wspominając już o historiach dziewczyn, które zachodziły pomimo negatywnych testów owusmile
                  • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 26.01.15, 13:40
                    Nie załamuj się carolajna! Będzie dobrze, nie możemy się nastrajać tak pesymistycznie bo to nas tylko dołuje! Myślimy pozytywnie!
                    Wiem, że głupio to zabrzmi, ale ja mam nadzieję, że historia lubi się powtarzać. Moja kuzynka dwa lata temu zaciążyła krótko po śmierci swojego teścia... My teraz mamy babcię, która niestety jest w stanie terminalnym. Ktoś mi kiedyś powiedział - dusza za dusze. Może to jakiś znak z nieba? Wiem, że brzmię okropnie, ale tonący brzytwy się chwyta...
                    <a href="www.suwaczki.com/"><img src="www.suwaczki.com/tickers/4o3fibuhxype8ngb.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
                      • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 26.01.15, 14:56
                        Wiara czyni cuda smile
                        Właśnie się przed chwilą dowiedziałam, że znajoma z pracy zaszła dzięki dopiero któremuś z kolei in vitro... Chciała bym tylko żeby mnie to ominęło.
                        Nawiasem mówiąc wczoraj niby miałam owu a dziś boli mnie prawy jajnik i ogólnie dolna część brzucha. Trochę jakby na @... Mam nadzieję, że to jednak nie to...
        • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 09:10
          carolajna86 właśnie podejrzewam, że to ból owulacyjny, tylko ciągle mi nie pasuje że tak późno. Ale jak by nam się obu udało to będziemy miały wspólny termin wink a więc - jesteśmy w ciąży!
          Dziś już mnie nic nie boli - wczoraj jeszcze raz zrobiłam test owu, ale druga kreska była już jaśniejsza, więc niedziela jak nic. W czwartek mój Mąż idzie na badanie nasienia. Widzę jak się tym przejmuje strasznie. Naczytaliśmy się jeszcze wczoraj o różnych statystykach dotyczących niepłodności małżeńskiej uncertain boję się, że nas już to powoli zaczyna dotyczyć. Rozmawiałam wczoraj z przyjaciółką. Nasza wspólna koleżanka już od dwóch lat się stara, tylko obie nie możemy zrozumieć czemu nie zrobili do tej pory badań ani nic. Wydaje mi się, że lepiej wiedzieć wcześniej i próbować leczyć przyczny, zamiast czekać nie wiadomo na co. A wy jak sądzicie?
          • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 09:59
            anszelik wszystko chyba zależy od wieku kobiety i sytuacji zawodowo-osobistej. Jak się ma 33 czy 35 lat to już raczej nie czas na dwuletnie starania bez badań, ale w wieku np 24 lat, gdy jeszcze do zachodzenia podchodzi się na luzie, a nie liczy, monitoruje i celuje w owu, nie trzeba od razu robić wszelakich badańsmile Takie stanowisko ma generalnie też mój gin.
          • carolajna86 Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 10:50
            anszelik ja zaczęłam od badań, takich podstawowych ale już wiedziałam ze prolaktyna za wysoka. Moja koleżanka też ominęła takie badania i rok miała z głowy. Ja liczę że do kolejnych 3 cykli mi się uda. Baaa już jestem w ciąży! wink Lepiej się przebadać i mieć czarno na białym. Mniej wtedy stresu i wiesz na czym stoisz. Ale wiem że lekarze podchodzą w ten sposób ze do 30 nie ma się co martwić. Generalnie luz. A ja akurat uważam, że nie ma co generalizować.
    • ari-sha Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 10:07
      Hej dziewczyny. Ja też się przenoszę. Testowałam dziś 13dpo i jest negatywnie, ani cienia cienia wink. Także dopisuję się do listy. @ jeszcze nie przyszła więc nie wiem kiedy testuje.

      katharin...............................2cs...............31.01......................32,synek
      ml0da19..............................1cs...............02.02.......................32 lata,córeczka 3l
      Rossamaglietta......................8 cs.............03.02.......................27 lat
      tosienka1...............................1cs.............????..........................27 lat,Aniołek (*) 20.12-2014
      anszelik................................13cs.............05.02........................26lat
      sunny_flower.........................3cs..............06.02........................24lata
      age.ska.................................7cs..............06.02........................27lat
      annika23................................2cs.............07.02 ........................35lat,dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
      carolajna86............................4cs............10.02..........................28lat
      hannia123..............................5cs............12.02..........................34 lata, 2
      1fasolka33..............................6cs............24.02..........................33 lata
      bugi.......................................4 cs............??.02..........................25 lat
      2miracle30..............................1cs.............??.02..........................2dziecziaczki i 2 aniołki
      wesoladama24........................38cs............??.02..........................24l(podejście do drugiego iui)
      Ap.so......................................5albo6cs......??.02..........................33 lata,dziecko 5l.
      ari-sha....................................4cs..............28.02?........................córa

      • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 10:13
        Ari-sha witam w gronie! Nie smutaj tylko i na żadną @ nie czekaj!
        hannia123 rok temu w wieku 25 lat też myślałam, że wszystko będzie lekko, łatwo i przyjemnie, a tu życie pokazało inaczej. Minął rok i nic z tego, dlatego ja zaczęłam monitorować owu, a mój M idzie na badania. Moja gin też miała takie stanowisko. Teraz przeniosłam się do innego, bo szkoda mojego czasu i nerwów. Nie chcę być babcią dla mojego dziecka!
    • tapir19 Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 11:54
      Niestety mnie tez zalalo. Dopisuje sie do list: katharin...............................2cs...............31.01......................32,synek
      ml0da19..............................1cs...............02.02.......................32 lata,córeczka 3l
      Rossamaglietta......................8 cs.............03.02.......................27 lat
      tosienka1...............................1cs.............????..........................27 lat,Aniołek (*) 20.12-2014
      anszelik................................13cs.............05.02........................26lat
      sunny_flower.........................3cs..............06.02........................24lata
      age.ska.................................7cs..............06.02........................27lat
      annika23................................2cs.............07.02 ........................35lat,dwóch synów 3 i 9l, 2 aniołki
      carolajna86............................4cs............10.02..........................28lat
      hannia123..............................5cs............12.02..........................34 lata, 2
      1fasolka33..............................6cs............24.02..........................33 lata
      bugi.......................................4 cs............??.02..........................25 lat
      2miracle30..............................1cs.............??.02..........................2dziecziaczki i 2 aniołki
      wesoladama24........................38cs............??.02..........................24l(podejście do drugiego iui)
      Ap.so......................................5albo6cs......??.02..........................33 lata,dziecko 5l.
      ari-sha....................................4cs..............28.02?........................córa
      tapir19.....................................2cs...............19.02...........................31 lat
      • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 14:31
        anszelik dlatego pisałam, że ważna jest też sytuacja osobisto-zawodowa kobiety i to jak bardzo pragnie dziecka... Jeśli to pragnienie przysłania całą resztę, to rzeczywiście warto zrobić badania wcześniej. Poza tym nie wyobrażam sobie, by lekarz nie skierował na badania podstawowe kobiety, która informuje go, że planuje ciążę... ja miałam robione ogólne z krwi, tsh, toksoplazmozę, różyczkę, cytomegalię, glukozę itp. Do tego usg, cytologia, posiew.
        • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 14:37
          hannia123 to masz na prawdę dobrego lekarza. Ja od swojej nie doprosiłam się przez pół roku skierowania na krew, a jak powiedziałam że chciała bym na toksoplazmozę to popatrzyła jak na idiotke co przeczyta głupi artykuł w internecie i szuka choroby na siłę. Dlatego zmieniłam lekarza, zobaczymy co ten wymyśli bo na razie na pierwszej wizycie powiedział, żeby najpierw sprawdzić męża, bo to zazwyczaj jedno badanie i wiadomo na czym się stoi.
          • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 15:14
            anszelik to prawda, mam świadomość, że mam dobrego lekarza i trzymam się go od prawie 8 lat. Miałam okazję wielokrotnie się w tym utwierdzić przez ten czas i ja też wybieram się do niego w lutym. Zakładam, że z powodu ciąży, w której jestem od niedawnasmile, ale jeśli moja wizualizacja okazałaby się nieskuteczna, to też chcę zrobić badania dodatkowe.
              • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 16:16
                No to ja widzę to tak: wszystkie jestesmy w ciąży i szykujemy się na koniec października na dziedziaczki! Koniec i kropka big_grin
                mamcia07 na styczniowym forum wywróżyła mi że jestem w ciąży wink oby się sprawdziło wink
                    • ari-sha Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 18:40
                      Hej dziewczyny. Zazdrozczę Wam tych lekarzy!
                      Ja mimo, że leczę się u "specjalisty" od niepłodności, to nie miałam żadnych badań poza USG, na którym stwierdził że jajniki są o typowej budowie policystycznej.
                      I to tyle, żadnych posiewów, żadnych drożności czy badań dla męża.
                      Poinformowałam go, że staraliśmy się bezskutecznie przez rok z termometrem i nic z tego.
                      A on rutynowo zapisał mi Clostilbegyt na wzrost pęcherzyków i zastrzyk z Pregnylu na pęknięcie.
                      Mieliśmy już trzy podejścia i nic. Obawiam się, że nie tutaj jest problem tylko może w drożności? bo miałam już jedną cesarkę..
                      Nie wiem co mam mu powiedzieć przy kolejnej wizycie sad ale zaczyna mnie już dobijać to że tak naprawdę to nie wiadomo do końca co jest nie tak. Chodzę do niego na monitoring, pęcherzyki są a do zapłodnienia nie dochodzi..sad
                      • sunny_flower Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 20:20
                        Hej Dziewczyny, ja też zachęcam do ogólnych badań. Moja gin od razu, gdy powiedziałam, że planujemy to skierowała na ogólne badania i okazało się, że mam podwyższone TSH. Niby mieszczę się w normie, bo mam 2,6, ale podobno gdy planuje się ciąże to najlepiej, zeby nie przekraczało 1,5. Dostałam tabletki na wyregulowanie, biorę je drugi cykl i mam nadzieję, że szybko zbiją TSH. Ma któraś z Was doświadczenia w tym temacie?
                        • bugi1990 Re: Prezent na walentynki :) 27.01.15, 21:12
                          Od półtorej roku lecze tarczyce. Biorę codziennie euthyrox 75 i ostatnie wyniki były na poziomie 2.05 wiec jest coraz lepiej. Mysle ze przy twoim poziomie zbicie nie będzie tak czasochlonne 😃 aczkolwiek lekarzem nie jestem.
                          • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 10:24
                            Cześć Dziewczyny!
                            Zapisałam się wczoraj do swojego nowego gina na 17.02. Akurat będą wyniki testów męża, a ja będę po @. Oczywiście wątpię żeby przyszła bo w końcu jestem w ciąży, co nie?

                            A tak serio to strasznego dołka od wczoraj złapałam. Mój M wrócił wcześniej z pracy, poszliśmy na randke i zaczęliśmy gadać o tym wszystkim. Widzę, że się boi jutrzejszych badań. Na koniec się pożarliśmy o to, że on nie chce w ogóle na ten temat rozmawiać, ani z resztą na żaden inny, tylko dusi wszystko w sobie. Dziś rano mi jeszcze dowalił, że mówiłam że karnet sobie wykupię na siłownie po Nowym Roku, a ja nadal nic. Zwyłam się strasznie zanim dojechałam do pracy...
                            • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 11:17
                              anszelik, smutasku, głowa do góry wink chociaż wiem, ze od najukochańszej osoby takie słowa bolą bardziej niż od kogokolwiek innego....
                              Będzie dobrze, stresuje się chłopak, że u niego coś może być nie tak, wiesz jak jest, dla faceta, to jakby mu od razu jajka odcieło... uncertain
                              • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 11:20
                                Dziewczyny a chciałabym was jeszcze zapytać o same przytulanki, czy u was to jest tak, że próbujecie celować w owulacje, czy po @ próbujecie codziennie, co drugi dzień, bo u nas wychodzi tak że co miesiąc inaczej coś próbujemy, ale jeszcze nic nie zadziałało, więc nie wiem czy coś możecie doradzić?
                            • carolajna86 Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 11:38
                              anszelik my też nie rozmawiamy za bardzo o tym. Mój mąż się zamyka w sobie. W niedziele też miałam doła i mu wypłakałam w twarz pytanie czy on w ogóle chce tego dziecka. Bo ja czuje jakbym go ciągle do wszystkiego zmuszała. Ale tak sobie myślę teraz że dla Nas kobiet to jest oczywiste, że liczymy, myślimy o tym i chcemy zrobić wszystko by dziecko się pojawiło. A fecet może się czuć jaka maszynka... a jeszcze jak musi na badania iść... to już w ogóle. Ja mojego już do tego psychicznie przygotowuje smile nawet go strasze, taka jestem wredna wink nie martw się nic. Przejdzie i wszystko wróci do normy smile
                                • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 11:50
                                  anszelik moj mąż srednio 3-4 razy w tygodniu chodzi na siatkowke/pilke nozna/silownie - juz nieraz slyszalam ze on jest w takiej niesamowitej formie ze u niego to musi byc wszystko ok. Faceci juz chyba tak maja wink
                                  • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 12:43
                                    Dzięki za ciepłe słowa.
                                    Mój się ostatnio zachowuje średnio fantastycznie. Zamknął się w sobie już jakiś czas po ślubie. Wczoraj też mu wygarnęłam, że gdyby nie to że wiecznie go musze popychać do przodu to byśmy do tej pory byli bez ślubu w wynajmowanym mieszkaniu. Teraz go na siłę zmusiłam do zmiany pracy. W końcu w wieku 30 lat praca na umowie śmieciowej ze stawką godzinową to już lekkie przegięcie jak dla mnie. Na to wszystko ma jeden komentarz: przecież widzisz, że tak się przejmuję, że aż mi włosy wyszły (zaraz po ślubie zachorował na łysienie plackowate i nie możemy znaleźć żadnej tego przyczyny).
                                    Tak na prawdę, to on mnie namówił na dziecko. Ja chciałam je mieć, tylko nie uważałam, że to już jest ten moment. A teraz jak nie możemy cały czas myślę o tym co robię źle. Wczoraj powiedział mi jeszcze, że to pewnie przez tą jego świnkę w wieku 17 lat i to pewnie jego wina. Nie wiem już sama co myśleć o tym wszystkim. Ja to co zrobiłam do tej pory nie wykazało żadnych zmian. Nie miałam jeszcze badań hormonów robionych, ale usg chociaż wykluczyło PCO, a tego się bałam najbardziej (nieregularne, bolesne miesiączki, bule brzucha i wszystkie podobne objawy mam jak przy PCO).
                                    • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 13:52
                                      anszelik dojdziecie do porozumienia, po badaniu pewnie wszystko wroci do normy jak stres z was zejdzie. Moj maz tez pozno mial swinki, ale czytalam ze powiklania/nieplodnosc jest nastwpstwem jesli przy samym przechodzeniy swinek sa jakies konkretne powiklania (i tego sie trzymam) choc moj maz zadnych badan jeszcze nie przechodzil. Sciskam Cie mocno kiss
                                      • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 14:06
                                        age.ska też tak czytałam, że przy przechodzeniu jak są komplikacje to wtedy mogą one grozić niepłodnością. Zobaczymy. Wyniki będą w poniedziałek. Mam nadzieję, że chociaż cokolwiek się wyjaśni. Najgorsze jest to jak się okaże że wszystko jest ok, a dzieciaczka jak nie było tak nie ma. Znajoma jest właśnie w takiej sytuacji i dopiero po in vitro zaszła.
                                        W sumie to jak myślicie, testować już w piątek? Mamy imprezke rodzinną i nie wiem - napić się drinka czy dać sobie spokój w razie czego. Boję się, że test jeszcze nic nie pokaże. Spodziewam się @ 3.02, ale owu była dopiero w 21dc (niedzielę). Jak myślicie?
                                          • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 15:28
                                            anszelik jeśli owu była w niedzielę to żaden test nic nie wykaże jeszcze przez tydzień... i zgadzam się z dziewczynami, że nie ma sensu wyszukiwać chorób, staracie się długo, ale może to wcale nie wynikać z jakiś nieprawidłowości. Badania trzeba zrobić, by mieć pewność, że wszystko jest ok, ale statystyki medyczne mówią, że kobieta współżyjąca w trakcie owulacji ma ok 25% szans na ciążę. I ten procent jest stały w każdym cyklu, zawsze te 25... Jak do tego dorzucisz cykle bezowulacyjne, przesunięcia w owu, ciąże biochemiczne, o których często nie wiemy, to nie ma się co dziwić, że jesteśmy po raz kolejny na forum. Ale tym razem ostatnismile bo przypominam, że jesteśmy w ciążybig_grin
                                      • age.ska Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 14:30
                                        anszelik mi lekarz powiedzial ze w bardzo wczesnej ciazy alko nie ma znaczenia zadnego, zaczyna miec jak juz o ciazy wiesz po pozytywnym tescie, czy becie. Ja biegam 3x w tyg na zumbe smile drinki tez sie zdarzaja i wychodze z zalizenia ze jak bobas ma byc to nich bedzie taki mocny zeby to moje trzesienie tylkiem wytrzymal. Nie ma co myslec na przod bo tum spisobem sa pol roku byloby mnie wiecej o pare kg i to nie z powodu ciazy smile
                          • sunny_flower Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 18:26
                            ja zaczęłam brać euthyrox 25 w grudniu i liczę na to, że już mi zeszło TSH, gin kazała sprawdzić po 2 msc, sprawdzę pod koniec lutego, chociaż po cichu mam nadzieję, że nie będzie to konieczne... wink ech, co miesiąc mówię sobie, ze nie będę u siebie wyszukiwać ciążowych objawów, a po owu zawsze mi sie wydaje, ze się udało. w tym msc od poniedziałku pobolewa mnie podbrzusze, tak jak na miesiączkę, ale zdecydowanie za wcześnie, bo mam dostać dopiero 6.02. Mam też wrazliwe piersi na co też jest za wcześnie. Staram się myśleć pozytywnie, ale też nie nastawiać się za bardzo, co by się nie rozczarować.
                            • bugi1990 Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 20:16
                              Ja mam niedoczynnosc tarczycy wiec juz do konca zycia bede na tabletkach ale pewnie na mniejszej dawce a teraz zbijam w zwiazku z planowanyn dzidziusiem Bo najlepiej miec wynik okolo 1 wiec troszeczke mi brakuje.
                              • bugi1990 Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 20:23
                                A tak wogole mialam ostatnio chwile zalamania, czulam sie okropnie zreszta jak wiekszosc z nas tutaj wiec wmowilam sobie ze teraz juz na pewno sie uda. A wiec kupilam sobie kompleks witamin dla kobiet planujacych ciaze oraz kupilam taki kompleks witamin dla mezczyzn. Pije rano I wieczorem melise, staram sie nie denerwowac I powiedzialam do mojego m ze ma uwazac na to co mowi Bo mam sie nie denerwowac. Juz kupilam testy owu. Jem zdrowo, duzo owocow i wyczytalam ze orzechy Sa zdrowe wiec tez jem a co. I nastrajam sie pozytywnie na owu. Teraz juz musi sie udac😃
                                • carolajna86 Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 20:35
                                  bugi też sobie wmawiam że sie tym razem udało. Ale ja jestem racjonalną osobą i zaraz później przypominam sobie że mam wysoką prolaktynę, że nie mam płodnego śluzu i nie wiadomo czy mimo pozytywnego testu owu ją w ogóle miałam. A cóż oszukuję się dalej i naprawdę mocno wierzę. Liczę na to że mimo wszystko, mimo tych wstrętnych myśli z tyłu głowy uda się. Musi!!! Pozytywne nastawienia to połowa sukcesu smile trzymam kciuki smile
                                • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 20:38
                                  Dzięki Dziewczyny, już mi lepiej kiss nie wiem co bym bez Was zrobiła wink
                                  jak już mojemu wyjaśni się co i jak z nową pracą to wracam na zumbe, bo od świąt nie byłam uncertain mam nadzieję że jeszcze kroki pamiętam big_grin i drinka też się za zdrowie dziadka napiję, a co! W końcu jego 80 -tka wink
                                  Trzymajcie się kochane! W końcu hasło przewodnie to: "jesteśmy w ciąży!" wink
                                  • rossamaglietta Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 21:02
                                    Dziewczyny,
                                    Mój M. Miał TO badanie kilka tygodni temu i pamiętajcie, bądźcie wyrozumiałe. Maz stwierdził ze to było najgorsze badanie w jego życiu - poniżające, zero intymności i zrozumienia (mimo ze prywatna klinika) i jeszcze trzeba zrobic coś tak intymnego w obskurnej toalecie. A co najważniejsze stres jest ogromny bo jak to u mężczyzny jest coś nie tak z ilością lub ruchliwością plemników to właściwie nie da sie wiele zrobic. Co najgorsze w klinice powiedzieli, ze takie badania trzeba zrobic conajmniej 2 razy żeby było miarodajne...
                            • natali101 Re: Prezent na walentynki :) 28.01.15, 21:10
                              Sunny-flower a z ilu zbijasz? Ja mam tsh 3,6 więc mam co zbijać. Okres mi się skończył, to w poniedziałek zobaczymy czy było owu, czy jest, czy będzie. Strasznie się boję tego wszystkiego. Wysiadam już.
                                  • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 29.01.15, 08:36
                                    rossamaglietta mam nadzieję, że mój M będzie miał dziś troche lepsze warunki... w końcu raz że to badanie troche kosztuje, a dwa, że prywatna przychodnia z bardzo dobrymi opiniami... Zobaczymy. Taki jest zestresowany, że mało co się rano odzywał. Zawiózł mnie do pracy i praktycznie całą drogę była taka okropna cisza uncertain a jak wyniki Twojego M? My dopiero w poniedziałek coś będziemy wiedzieli...
                                    • anszelik Re: Prezent na walentynki :) 29.01.15, 13:07
                                      To mój M już po badaniach. Powiedział, że nawet nie było źle. Ustronny pokoik i w ogóle ogarnięci ludzie. Teraz czekamy na wyniki. Mają nam przesłać mailem, więc pewnie jutro lub w sobotę będziemy już wiedzieli co i jak. Przynajmniej się trochę rozgadał... Teraz już może być tylko lepiejwink
                                      A co u Was? Jakaś taka cisza tu od rana...
                                      • hannia123 Re: Prezent na walentynki :) 29.01.15, 13:25
                                        a ja pod wpływem waszych postów zaczęłam się martwić jednak o tsh... Miałam robione w sierpniu i było 2,3. Niby do 2,5 może być, ale znalazłam wynik tsh sprzed drugiej ciąży i był 1,6. Nie daje mi to spokoju, zwłaszcza, że naczytałam się w necie, że do zachodzenia najlepiej jak tsh jest do 1,5 uncertain