3fanta
03.02.21, 17:52
Pytanie do tych co tam sprzedają. Jak ustalacie ceny ciuchów przez was sprzedawanych. Chodzi głównie o rzeczy po dzieciach. Cena wyjściowa i co dalej? Połowa tego? Połowa ceny wyprzedażowej? Czy może jakieś grosze. Niektóre ceny używek powalają. Za stare bluzy z H&M 29 zł a nowa 39. Co o tym sądzicie? Warto zarobić cokolwiek niż wyrzucać czy liczyć na to, że się zbije majątek rodowy. Weźcie pod uwagę to, że rzeczywiście nie ma prowizji bo wszelkie opłaty są przerzucone na kupującego