Dodaj do ulubionych

To ma być lockdown?

17.03.21, 15:39
To jakaś popierdółka nie lockdown.
Dlaczego kościoły pozostają otwarte? Dlaczego nie ma zakazu przemieszczania się? laczego nie zatrzymano produkcji?
Powinny zostać otwarte sklepy spożywcze, apteki oraz te gałęzie gospodarki które są potrzebne do minimalnego funkcjonowania(energetyka, wodociągi, gazownictwo)
Obserwuj wątek
      • allijja Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 16:06
        >tak, a reszta ma zrec gruz...a nie czekaj..to juz sie dzieje

        jakby rząd nie pchał w pier.dzielona propagandę tvp miliardów, nie wypychałby kieszeni złoodziejom z pisaru i ich rodzinom (np. obsrajtek czy ojciec dyrektor), nie rozpier.dzialłby kasy (naszej) na prawo i lewo ( wybory kopertowe czy właśnie burzone wieże elektrowni, wybudowane za przeszło miliard zł) to może byłaby kasa na wyrownanie strat przedsiebiorcom.
        I teraz poczytaj, jak to jest np. w DE.
        Ale u nas pisuarstwo martwi sie o wlasne kieszenie a nie o ciebie. Tak ciemniaki wyborcy pisuaru postanowoli to tak majo. I pora sie przyzwyczaic bo dzieki pisuarskiej ciemnocie będzie jeszcze gorzej.
      • lajtova Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 15:51
        Produkty spożywcze a apteki leki.
        Jasne, że produkcja żywności i leków nie może być zatrzymana.
        Ale miesiąc bez produkcji pralek, samochodów czy kabin prysznicowych i butów można wytrzymać.
        • droch Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 15:53
          Ale miesiąc bez produkcji pralek, samochodów czy kabin prysznicowych i butów można wytrzymać.

          Zdajesz sobie w ogóle sprawę z tego, co piszesz? Wiesz, że np. nie możesz ot-tak wygasić pieca w hucie stali?
                • droch Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 17:05
                  Czy jak fabryka pralek ma mniejsze zamówienia to zamawia ciągle tyle samo bo się martwi o hutę?

                  Zamówienia i dostawy są planowane w dłuższej perspektywie niż vacatio legis rozporządzenia o lockdownie. Znacznie dłuższej, uściślę.

                  Nie ma obowiązku zamawania stali. Nie ma produkcji to się nie zamawia.

                  Naprawdę nie rozumiesz, że huta nie może przerwać i wznowić produkcji z dnia na dzień? big_grin
                • b.bujak Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 22:30
                  lajtova napisał(a):

                  > Nie ma obowiązku zamawania stali. Nie ma produkcji to się nie zamawia.
                  > Czy jak fabryka pralek ma mniejsze zamówienia to zamawia ciągle tyle samo bo si
                  > ę martwi o hutę?
                  >

                  huta sama o siebie dba poprzez kontrakty z ustalonymi prognozami i określonymi zasadami zmian w zamówieniach oraz konsekwencjami finansowymi za niedotrzymanie uzgodnień kontraktu;
                  to nie piekarnia, gdzie kupujesz według swojego chwilowego widzimisię - dzisiaj bułeczkę, jutro chleb, pojutrze nic....
              • heca7 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 17:26
                droch napisał:

                > > Pralek nie produkuje się w wielkim piecu.
                >
                > Tak, masz rację, stal rośnie na drzewach i tylko dla niepoznaki jest zamawiana
                > w hutach...

                Miałam kiedyś plastikową pralkę...była różowa i mogłam w niej nawet uprać chusteczkę...
                • alicia033 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:33
                  heca7 napisała:

                  > Miałam kiedyś plastikową pralkę...była różowa i mogłam w niej nawet uprać chusteczkę...


                  moja była szara i mogłam w niej uprać z dziesięć chusteczek. Albo strojów dla lalek.
        • pyza-wedrowniczka Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 15:56
          Tylko o miesiącu już mówiliśmy rok temu w marcu. Teraz mija rok, podczas którego niektóre branże są zamknięte przez większość czasu (gastronomia, obiekty sportowe, rozrywka). Pamiętam, że rok temu przy pierwszym lockdownie wśród moich znajomych była akceptacja, że ok, 1-2 miesiące możemy przetrzymać. Ale dzisiaj już niestety kolejne konferencje wywołują tylko wkurw.

          Mam np. koleżankę, która ma pensjonat w Tatrach i obecnie przejadła już wszystkie oszczędności, zwolniła ludzi i jest na etapie, że pożycza od rodziny kasę. Bo obiekt trzeba chociaż minimalnie ogrzać, żeby nie niszczał, za coś trzeba utrzymać rodzinę itp. A w okolicy nie ma jakiejkolwiek innej pracy.
    • magdallenac Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 16:02
      Na szczęście u nas gubernator naszego stanu się ogarnął, albo po prostu zaczął obawiać, że wywiozą go na wózku z gnojem i o pandemii przypominają nam teraz jedynie karnie noszone przez wszystkich maski. Szkoły działają 100%, ktoś choruje wypad do domu na kwarantannę, moja młoda miała wczoraj 9 dzieci w klasie, bo kontakty chorego idą też na kwarantannę, ale wszystko działa! Sklepy, restauracje, muzea, galerie- znowu żyjemy normalnie. Zaczynam się poważnie obawiać i stresować tym co dzieje się w Polsce i martwię się o rodzinę. Trzymajcie się, to przecież nie może trwać wiecznie.
        • magdallenac Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 16:19
          lajtova napisał(a):

          > Ale USA to kraj zamieszkały przez idiotów w jeszcze większej części niż Polska.

          Nie będę na temat powyższego z Tobą polemizować, bo z grubsza się zgadzam. Obawiam się zachorowania, a jeszcze bardziej obawiam się, że mógłby zachorować mój mąż, który ma problem z układem oddechowym, jednak oboje o niczym tak nie marzyliśmy jak o powrocie do normalności. Sorry, jeśli ktoś jest w grupie ryzyka powinien zostać w domu. Szkoły otworzyli nam na początku lutego, od tamtej pory mieliśmy 2 (sic!) chorych uczniów!
        • arista80 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 16:28
          We Włoszech nauka stacjonarna trwała właściwie do teraz. Od poniedziałku zawiesili przedszkola, a dzieciaki nawet podstawówkowe przeszły na zdalne. Na szczęście lock downu nie ma. Można normalnie wychodzić, zajęcia prywatne też nie zostały odwołane. Przed chwilą córka pojechała na zajęcia z tenisa, i jeszcze dodatkowo wcinałam mężowi syna, by zabrał go na świeże powietrze.
          • celandine Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 19:08
            Może w twoim regionie, moja najstarsza córka nie ma szkoły od zeszłego marca z wyjątkiem 3 dni zaraz we wrześniu ale ponieważ była hybrydowa to akurat zanim zamknęli trafił jej się tydzień online i tak(1 liceum), młodsze od 27 września 13 października miały jedynie 3 tygodnie nauki, bo we wrześniu były jakieś wybory i szkoły zamknęli na tydzień, więc zaczęły się 27 września 13 października już zamknęli na amen. Po świętach otworzyli tylko 3 pierwsze klasy ale zamknęli po 3 tyg. Wychodzić można tylko do sklepu, lekarza itd, zajęć sportowych nie ma od zeszłej wiosny, parki są zamknięte a na spacer wolno jedynie koło domu. Kawy się nie można napić bo tylko na wynos. Na ulicy pełno kontroli i muszę brać psa, żeby się nie czepiali, jak chcę z dzieckiem pochodzić. Jesteśmy cały czas praktycznie w czerwonej strefie lub pomarańczowej ale parki i lasy zamknięte i tak dekretem regionalnym. Zamknięte są również place miejskie i ulice nadmorskie. Ja już nawet nie marzę o szkole ale fakt, że nie można wychodzić na spacer doprowadził mnie do głębokiej depresji.
            • arista80 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 19:33
              Bo to zależy od regionu i do jakiej szkoły chodzi twoja córka (podstawowa, gimnazjum, liceum). Mój region jest cały czas albo żółty albo pomarańczowy, więc wychodzić możemy bez większych problemów. Moja córka jest w podstawowej, dopiero od poniedziałku ma lekcje online, syn, jeszcze przedszkolak, też dopiero od poniedziałku nie chodzi do przedszkola (na mocy dekretu).
              U nas też zamknięto place zabaw, nie wolno iść do baru (tzn. tylko na wynos), ale alejkami czy po uliczkach można spacerować i ludzie tak robią. Ważne tylko by mieć maseczkę i utrzymywać dystans. Spotkania z innymi to sprawa dyskusyjna, bo nie ma odgórnego zakazu, tylko "mocno zalecane", by ograniczać kontakty społeczne. Moja córka chodzi na kurs tenisa i cały czas na niego uczęszcza. Ponadto na tej samej ulicy co my mieszka dziewczynka, niewiele młodsza od córki, czasem bawią się razem i nikt się nie czepia. Ja pilnuję tylko, aby, w miarę możliwości, pozostawały zawsze na świeżym powietrzu i miały maseczkę.
        • dyzurny_troll_forum Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:37
          primula.alpicola napisała:

          > Zgodnie z życzeniem lajtovej, pracownicy serwerowni też powinni siedzieć w piwn
          > icy,

          A to akurat mnie więcej tak wygląda. Dlatego o produkcję Internetów możecie być raczej spokojni - no chyba, że lajtova wyłączy elektrownie. Wtedy też nadal będą internety, ale tylko tak długo jak starczy paliwa do generatorów.
          • alicia033 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:47
            dyzurny_troll_forum napisała:

            > ale tylko tak długo jak starczy paliwa do generatorów.

            czyli okrągłe zero.
            Utrzymanie serwerów jest cholernie energożerne i użytkowników takich, jak lajtova, odetną w pierwszym rzucie najmniejszych zakłóceń w dostarczeniu energii.
    • ophelia78 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 17:21
      Lajtova czy ogarniasz chociaż podstawy działania gospodarki?
      To wyjaśnimy jak dziecku;
      - ludzie pracują w produkcji, handlu i usługach. Jeśli zamkniesz te sektory ludzie nie będą mieli pracy. Czyli pensji. To pierwsza grupa.
      - dla części ludzi (służby, edukacja,służba zdrowia, administracja) pensje wyplaxa skarb państwa. Jeszcze. Bo jeśli zamkniesz gospodarki to nie będzie pływów z podatków. Czyli ludzie z tej tu drugiej grupy tez moga stracić pensje.
      Nadążasz?
      To zwizualizuj sobie co się będzie działo jeśli duza vzesc społeczeństwa nie będzie miało pensji...
      Jeszcze nie nadążasz?
      Pomoge.
      To doprowadzi do niepokojów społecznych, potem protestów. Ludzie wyjdą na ulice. Bo nie będą mieli co do gara włożyć. Masowe protesty, zwolnienia, brak pensji.... ludzie przeciwko rzadowi. To się nazywa wojna domowa.

      Lajtova ogarnij związki przyczynowo-skutkowe.
      • alicia033 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 17:25
        ophelia78 napisała:

        > Ludzie wyjdą na ulice. Bo nie będą mieli co do gara włożyć. Masowe protesty, zwolnienia, brak pensji
        > .... ludzie przeciwko rzadowi. To się nazywa wojna domowa.


        i oby jak najszybciej do tego doszło, bo nie ma innego sposobu zakończenia tego cyrku.
        Nie tylko w Polsce, zresztą.
      • dyzurny_troll_forum Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:39
        ophelia78 napisała:

        > To doprowadzi do niepokojów społecznych, potem protestów. Ludzie wyjdą na ulice
        > . Bo nie będą mieli co do gara włożyć. Masowe protesty, zwolnienia, brak pensji
        > .... ludzie przeciwko rzadowi. To się nazywa wojna domowa.

        I wtedy będzie koniec CoVida, bo będziemy mieli większe problemy.
        Natomiast myślę, że wcześniej czy później taki scenariusz jest prawdopodobny, bo prawdziwy kryzys dopiero przed nami.
        • runny.babbit Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 19:45
          A wtedy rząd myk, myk, przez Rumunię, do dalekich krajów, Szumowski już pewnie leżak wygrzal. Btw mam nadzieję że tym złodziejom się nie wydaje, że jak ogłosili lockdown, to media przestaną grzać temat Obajtka.
    • lwica_24 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 17:28
      Jestem za:
      1. Bezwzględnym zamknięciem na czas nieokreślony ( oby jak najdłuższy) wszelkich miejsc kultu religijnego a w przypadku zgromadzeń np. modlitwy na ulicy, pod kościołem, pod krzyżem ustawionym ad hoc surowych kar.

      2. Zamknięciem klubów fitness a gdy tylko pogoda będzie lepsza przeniesieniem zajęć na zewnątrz ( siłownie plenerowe, nordic walking, gry zespołowe itd)

      3.Do czasu znacznego (!!!) spadku zachorowań zamknięciem sanatoriów, hoteli itd tj. spowodowaniem, żeby przemieszczenia się były minimalne.

      4. Do czasu znacznego spadku zachorowań zamknięciem kin, teatrów prócz przedstawień plenerowych.

      5. Ograniczeniami w komunikacji miejskiej

      6. Pracą zdalną tam, gdzie się da

      4. Restrykcje w sklepach
      • alicia033 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:54
        lwica_24 napisała:

        > Jestem za:
        > 1. Bezwzględnym zamknięciem na czas nieokreślony ( oby jak najdłuższy) wszelkich miejsc kultu religijnego a w przypadku zgromadzeń np. modlitwy na ulicy, pod kościołem, pod krzyżem ustawionym ad hoc surowych kar.

        pisz na berdyczów

        >
        > 2. Zamknięciem klubów fitness a gdy tylko pogoda będzie lepsza przeniesieniem zajęć na zewnątrz ( siłownie plenerowe, nordic walking, gry zespołowe itd)

        są zamknięte od pażdziernika
        >
        > 3.Do czasu znacznego (!!!) spadku zachorowań zamknięciem sanatoriów, hoteli itd tj. spowodowaniem, żeby przemieszczenia się były minimalne.

        były całkowicie zamknięte do lutego i otowrzone w reżimie sanitarnym

        >
        > 4. Do czasu znacznego spadku zachorowań zamknięciem kin, teatrów prócz przedstawień plenerowych.

        a za ileż to zachorowań odpowiadają kina i teatry w tym kraju wielbicieli zenka i sławomira?

        >
        > 5. Ograniczeniami w komunikacji miejskiej

        obowiązują nieprzerwanie od roku

        >
        > 6. Pracą zdalną tam, gdzie się da

        aha

        > 4. Restrykcje w sklepach

        jak wyżej, chyba, że marzy ci się powrót do idiotyzmu pt "godziny dla seniorów"
      • runny.babbit Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 19:47
        Wszystko co napisałaś już funkcjonuje, z wyjątkiem kościołów. To jak ulgowo traktują kościoły jest moim zdaniem najlepszym dowodem na to, że rząd tak naprawdę ma w dupie pandemię. Dla nich tylko lepiej, rozkradają kraj ile wlezie, a ludzie są zbyt wykończeni by protestować lub zauważyć co się dzieje.
    • margerytka73 Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:06
      lajtova napisał(a):

      > To jakaś popierdółka nie lockdown.
      > Dlaczego kościoły pozostają otwarte? Dlaczego nie ma zakazu przemieszczania się
      > ? laczego nie zatrzymano produkcji?

      A co z pensjami osób, które pracują na produkcji, dostaną 100 procent wynagrodzenia w razie całkoiwitego zamknięcia produkcji?

      Dwa, co ze spożywką? Logiczne jest dostarczanie i produkowanie niezbędnego pożywienia, aby nie zdechnąć z głodu: ziemniaki, kasza, marchew, cebula (to powinno wystarczyć, żadne tam banany, ananasy, kiełki rzodkiewki, bataty, pomidory szklarniowe, ogórki). Może być mięso, ale takie podstawowe, żadna tam szynka parmeńska, ale w sumie mięso przez pare tygodni może zastąpić zapas konserw z magazynu, jakoś się wytrzyma). Do picia nic nie trzeba, ani produkcji czy sprowadzania kawy, czy herbaty, soki tez są zbędne , woda wystarczy do przeżycia.
      Słodycze, czekoladki, przegryzki, chipsy, lody, batoniki, ciastka- całkowity zakaz, to jest zbędne.
      Mleko można zostawić, jako nabiał, jakis żółty ser i biały. Resztę produkcji zamknąć, nadwyżkę się wyleje.
    • dyzurny_troll_forum Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 18:45
      lajtova napisał(a):

      > To jakaś popierdółka nie lockdown.
      > Dlaczego kościoły pozostają otwarte? Dlaczego nie ma zakazu przemieszczania się
      > ? laczego nie zatrzymano produkcji?

      Proponuję, żeby nad tym trochę zapanować i usystematyzować, rozwiązalnie racjonalizatorskie.

      Miesiące parzyste - totalny lokdaun, jak chce lajtova, albo nawet bardziej, prąd tylko od 16 do 20, w dni robocze pod każdą klatką ORMOwiec strzelajacy do tych co wychodzą bez przepustki z budynku.

      Ale w miesiące nieparzyste, żyjemy jak dawniej, hulaj dusza piekła nie ma i z jednego kufla pijemy we czworo.

      Rozwiązanie takie powinno usatysfakcjonować obie grupy. I każdy będzie miał po co żyć, i na co czekać.
      • mid.week Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 21:15
        Ja widzę, że co forumka to inny pomysł na restrykcje . Przysżło mi do głowy, że może każdy by sobie stosował właśne reżimy? Np jedno wejście do Galerii, Kina, Teatru, Muzeum, Kościoła itp byłoby zawsze zmknięte dla zwolenników zamykania. Zaś drugie wejście, zawsze otwarte tylko dla zwolenników luźniejszego podejścia. Restauracje mogły by mieć obowiązek wydzielenia 2 sal: jedna dla gości, druga zawsze zamknięta na głucho. Dodatkowo wprowadziłabym kolory maseczek, np czerwone dla #teamcovidziarze i niebieskie dla #teamfoliarze. Łatwo możnaby w tłumie wyłuskać ze jakiś covidowiec nie wszedł na dziko do kina! I mandat! Albo foliarza wciągnąć z ulicy na imprezę w Cocomo.Co więcej każdy powinien mieć prawo do dwóch maseczek na raz i samodzielnie decydować czy w danym dniu chce pełnej izolacji czy odwrotnie.
    • princesswhitewolf Re: To ma być lockdown? 17.03.21, 21:56
      Wydaje mi sie, ze kiepsko w Polsce tlumacza po co jest lockdown. I to pominajac absurd z otwartymi kosciolami.

      1. Lockdown nie leczy. Lockdown nie zapobiegnie fali.

      2. Lockdown ma za zadanie splaszczyc i wydluzyc krzywa zachorowan. Chodzi o
      CZAS. Jak jest fala to w szczycie zachorowan wielu chorych na Covid nie znalazloby miejsca w szpitalu. A jak wydluza, splaszcza krzywa to koronawirusowa opieka zdrowotna nie upadnie.

      Dlatego w UK byl i jest slogan: Protect NHS - SAVE lifes.
    • ciszej.tam Re: To ma być lockdown? 18.03.21, 15:24
      Rozczarowana?
      To na własną rękę zaspawaj się w piwnicy od środka. Droga wolna.



      Lajtova napisał(a):

      > To jakaś popierdółka nie lockdown.
      > Dlaczego kościoły pozostają otwarte? Dlaczego nie ma zakazu przemieszczania się
      > ? laczego nie zatrzymano produkcji?
      > Powinny zostać otwarte sklepy spożywcze, apteki oraz te gałęzie gospodarki któr
      > e są potrzebne do minimalnego funkcjonowania(energetyka, wodociągi, gazownictwo
      > )
      >
      >

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka