Dodaj do ulubionych

"Ja , żona biskupa "

14.11.21, 11:54
Można normalnie ? Można !
Jak to tam leci "biskup ma być mężem jednej żony" czy jakoś w tym stylu

A nie jak ci celibatarianci w koronowych balowych kieckach jak ich przyciśnie biegać z gorącym wackiem po wsi i szukać chociażby dziury w płocie

www.polityka.pl/tygodnikpolityka/spoleczenstwo/2142322,1,ja-zona-biskupa-kiedy-pierwsza-kobieta--w-polsce-obejmie-protestanckie-biskupstwo.read?src=mt
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: "Ja , żona biskupa " 14.11.21, 14:20
      Myślę, że wobec gwałtownego spadku 'powołań', KK będzie musiał rozważyć taką opcję. Podobno trwają już rozmowy o powierzaniu wielu tradycyjnie obsadzanych księżmi stanowisk świeckimi, a także - wstępnie - do zniesienia celibatu w taki czy inny sposób. Ale kiedy KK zdecyduje się na pozwolenie kobietom być równym mężczyznom, ewentualne chętne już dawno będą zajęte czymś innym.
    • eliszka25 Re: "Ja , żona biskupa " 14.11.21, 20:37
      W kościele katolickim jak najbardziej też jest to możliwe. Wystarczy, że duchowny zostanie wiecznym diakonem i może mieć żonę i dzieci. Do celibatu zobowiązują dopiero ostatnie święcenia kapłańskie. W Polsce się o tym chyba w ogóle nie mówi i nie słyszałam też nigdy o tym, żeby gdzieś proboszczem był żonaty wieczny diakon. W Szwajcarii to jest dość popularne i wiele parafii ma za proboszcza właśnie wiecznego diakona, którego żona najczęściej jest katechetką. Nasz poprzedni proboszcz miał żonę i czworo dzieci.

      Istnieje tu też coś takiego, jak instytucja zakrystianina i zakrystianki. Taki zakrystianin/zakrystianka służy do mszy, sprawuje pieczę nad ministrantami, którymi mogą być również dziewczynki oraz udziela komunii.

      Cały czas piszę o kościele katolickim, który na świecie bywa bardzo odmienny od tego w Polsce. Moi rodzice mieli okazję przyjąć komunię od kobiety i żyją.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka