Dodaj do ulubionych

Starość i alkohol

26.12.21, 18:39
Nie wiem co sie dzieje ale z wiekiem coraz gorzej znoszę alkohol.
Dwa kieliszki wina i na drugi dzien czuje się jakbym imprezowała przez tydzień i pila alkohol litrami.
Tez tak macie i jak radzicie sobie z takim problemem ?
Obserwuj wątek
    • lodzermenschka Re: Starość i alkohol 26.12.21, 18:43
      Patrzę czy na wycieraczce nie ma pizzy. Jesli jest to zakanszam.
    • sandramonika Re: Starość i alkohol 26.12.21, 18:56
      Też tak mam, prawie w ogóle nie piję alkoholu bo więcej szkody niż pożytku. Ostatnio odkryłam ,że po zarwaniu nocy-wróciłam z imprezy o 5 rano , nie piłam alkoholu-2 dni dochodziłam do siebie . Za młodu tak nie miałam.
    • alfa36 Re: Starość i alkohol 26.12.21, 20:45
      Potwierdzam. Nie na sobie, bo pijam mocno sporadycznie i ilości mini , ale faceci (40 plus, 50 plus) z otoczenia popijają zdecydowanie ekonomiczniej niż wcześniej
    • januszekxxl Re: Starość i alkohol 26.12.21, 20:59
      lovestoned napisała:
      > Dwa kieliszki wina i na drugi dzien czuje się jakbym imprezowała przez tydzień
      > i pila alkohol litrami.

      Pij wódkę.
    • figa_z_makiem99 Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:07
      Potwierdzam, jestem 40plus i nie piję alkoholu od kilku lat.
    • mrs.solis Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:22
      Mam na odwrot. Jak bylam mloda zle znosilam alkohol i za kazdym razem jak sie zdecydowalam napic zle sie to dla mnie konczylo, dlatego malo kiedy pilam. Teraz jest lepiej . Musialabym niezle poplynac , zeby obudzic sie z kacem.
    • sol_13 Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:26
      Nie mamy.
    • bigzaganiacz Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:29
      Ostatnio to juz tylko hennessey dla zdrowotnosci moge , nie wiecej niz pol litra , kazdy sie starzeje
    • kamin Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:43
      Gorzej znoszę alkohol niż kiedyś, ale dwa kieliszki wina mnie nie pokonają.
    • pytajacakinga Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:50
      Ja mam dokładnie odwrotnie kiedyś w ogóle nie mogłam pić bo miałam samoloty i wymioty a teraz coraz więcej mogę i nawet głowa mnie nie boli
    • yenna_m Re: Starość i alkohol 26.12.21, 21:57
      Tez tak mamy. Do tego boli mnie żoładek smile
    • ponis1990 Re: Starość i alkohol 26.12.21, 22:00
      Jak sobie radze? No cóż, po prostu mniej piję i tyle. Jestem ledwo po trzydziestce i trzy piwa naraz to już maks, czasem i mniej. Nie jest mi to jakoś o szczescia potrzebne, ten kac na rugi dzień i wogóle. nawalać sie tez nie muszę. Taki problem, to nie problem, towarzystwo tez juz powyrastało z zachlewania pał.
    • la_felicja Re: Starość i alkohol 26.12.21, 22:23
      Wręcz przeciwnie - coraz więcej muszę wypić, żeby poczuć ten fajny szum w głowie.
    • fitfood1664 Re: Starość i alkohol 26.12.21, 22:34
      A co to za problem? Wystarczy nie pić.
      • engine8 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 00:07
        To tak jakby radzic komus kto ma problemy z zoladkiem aby po prostu nie jesc?
        • przepio Re: Starość i alkohol 27.12.21, 10:24
          engine8 napisał(a):

          > To tak jakby radzic komus kto ma problemy z zoladkiem aby po prostu nie jesc?

          Nie bardzo - jesc trzeba, a pic alkohol -nie bardzo.
    • pepsi.only Re: Starość i alkohol 26.12.21, 23:10
      Zależy od dnia.
      Ale tak. Po urodzeniu dzieci zdecydowanie mój organizm zmienił się, jeśli chodzi o syndrom dnia następnego.
      Co zrobić, chyba mniej pić...
    • engine8 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 00:06
      Pije alkohole tez starsze i lepszej jakosci
      • taniarada Re: Starość i alkohol 27.12.21, 03:00
        Chwalisz się czy żalisz?🤭
    • aandzia43 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 00:31
      Nie, odwrotnie, odkąd jestem stara i nie mam migren a inne bóle głowy stały się rzadsze nie mam też kaców a i wypić więcej mogę. Nie wiem tylko co moja wątroba na to.
    • wisma_atria Re: Starość i alkohol 27.12.21, 02:47
      Nie wiem jak znoszę większe ilości alkoholu ale piję dużo mniej niż kiedyś. Teraz raz w tygodniu 150 ml wina do obiadu w któryś dzień treningowy. Wtedy wino do prawie każdej kolacji 😀
    • alessa28 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 09:33
      lovestoned napisała:

      > Nie wiem co sie dzieje ale z wiekiem coraz gorzej znoszę alkohol.
      > Dwa kieliszki wina i na drugi dzien czuje się jakbym imprezowała przez tydzień
      > i pila alkohol litrami.
      > Tez tak macie i jak radzicie sobie z takim problemem ?

      Ja wiem czy starość.. Zawsze dość słabo tolerowałam alko i nigdy nie piłam do lustra czy też tzw przyjemności.
      Kiedyś wolałam wina teraz piwa ale muszę mieć jakiś powód zabawa, spotkanie etc i na dwóch kończę, no 3 to już max.
      Drinka mogę wypić natomiast czystej nie a bywały zabawygdzie wraz z chłopem osuszylismy butle Johny Walkera.
      Raz go tak spilam (Hiszpan, nienawykly do wódki) ze wleciał w krzaki na cmentarzu - było to w górach 😀
      Tak serio nie lubię i nigdy nie lubiłam atrakcji poalkoholowych typu mdłości, helikoptery, ból głowy więc piję okazjonalnie
      • januszekxxl Re: Starość i alkohol 27.12.21, 11:23
        alessa28 napisała:
        > Raz go tak spilam (Hiszpan, nienawykly do wódki) ze wleciał w krzaki na cmentarzu - było to w górach 😀

        Piliście na cmentarzu, czy Hiszpan poszedł się tam wysikać?
    • ritual2019 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 09:42
      Jeszcze nie zauwazylam roznicy. Bylismy wczoraj out, kilka barow, kilka pubow, mam dzis lekki bol glowy, ale tez dzis dzien w lozku spedzimy, no i jednak sporo wypjlismy.
    • stephanie_harper2 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 10:08
      To nie pij lub zaprzestań na 1 kieliszku. Mnie alkohol lubi, wiem ile wypić żeby się dobrze czuć a kaca nie mieć. tak było 20 lat temu i teraz też.
      Wiem, że troll ale nudzi mi się na kwarantannie.
    • wrotek0 Re: Starość i alkohol 27.12.21, 12:58
      Nigdy nie piłam dużo, bo jestem małolitrażowa i nie lubię, jak kręci mi się w głowie. Jak dzieci były nieletnie - zdecydowanie rzadziej. Teraz w weekend (2 lub 3 wieczory) wypijamy z mężem butelkę czerwonego wina do dobrego jedzonka. 750 ml, z czego on wypija tzw. większą połowę. Nie w każdy weekend mamy na to ochotę, ale 2 razy w miesiącu to na pewno się zdarza. Jak w wekend spotykamy się z przyjaciółmi, to już picia w domowym zaciszu nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka